Niemcy
Gustav Noske
Gubernator Kilonii (1918), członek Rady Pełnomocników Ludowych (1918–1919), minister obrony Rzeszy (1919–1920), nadprezydent prowincji Hanower (1920–1933)

- Urodzony:
- 9 lipca 1868, Brandenburg an der Havel (Prusy)
- Zmarł:
- 30 listopada 1946, Hanower
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Gustav Noske, Niemcy, rewolucja niemiecka
- Fotografia:
- autor nieznany, domena publiczna, Wikimedia Commons
Gustav Noske był jednym z najbardziej kontrowersyjnych polityków niemieckiej socjaldemokracji. Syn tkacza i z zawodu koszykarz, wyrósł w ruchu robotniczym na eksperta od spraw wojska i floty, choć sam nigdy nie służył w wojsku. W listopadzie 1918 roku rząd wysłał go do zbuntowanej Kilonii, by uspokoił marynarzy. Nie zatrzymał rewolucji, ale stanął na jej czele w mieście, w którym się zaczęła. Kilka tygodni później, jako członek rządu rewolucyjnego, a potem pierwszy minister obrony Republiki Weimarskiej, użył ochotniczych oddziałów Freikorps do krwawego stłumienia powstań lewicy. Sam o sobie powiedział, że „ktoś musi być krwawym psem”. Dla jednych był człowiekiem, który uratował Niemcy przed bolszewizmem i wojną domową, dla innych tym, który oddał republikę w ręce jej wrogów. Z oddziałów, których użył, wyszła kadra nacjonalistycznych bojówek, w tym nazistowskiej SA. W 1933 roku naziści odsunęli go od władzy, a po zamachu na Hitlera w lipcu 1944 roku trafił do więzienia.
Robotnik i dziennikarz
Urodził się 9 lipca 1868 roku w Brandenburgu nad Hawelą jako syn tkacza Karla Noskego. Po szkole powszechnej, w 1882 roku, poszedł do nauki zawodu koszykarza. Jako czeladnik pracował w kilku miastach Niemiec i za granicą, po jedenaście–trzynaście godzin dziennie, bez żadnych zabezpieczeń socjalnych. W wieku siedemnastu lat współzakładał związek zawodowy koszykarzy, a w 1884 roku wstąpił do partii socjaldemokratycznej, działającej wówczas w półlegalności pod rządami ustaw antysocjalistycznych Bismarcka, a od 1890 roku noszącej nazwę Socjaldemokratyczna Partia Niemiec. W 1891 roku ożenił się z Marthą Thiel, z którą miał troje dzieci.
Szybko awansował w strukturach partii. W 1892 roku stanął na czele socjaldemokratów w rodzinnym Brandenburgu, a potem został dziennikarzem partyjnym: redagował „Brandenburger Zeitung”, od 1897 roku „Königsberger Volkstribüne”, a od 1902 roku przez szesnaście lat był redaktorem naczelnym „Volksstimme” w Chemnitz. Był samoukiem, pracowitym i pragmatycznym, niechętnym teoretycznym sporom, które pochłaniały partię.
Ekspert od wojska w Reichstagu
W 1906 roku Noske wygrał wybory uzupełniające w okręgu Chemnitz i wszedł do Reichstagu, w którym zasiadał nieprzerwanie do końca cesarstwa. Choć nie był żołnierzem, szybko zajął się sprawami wojska, floty i kolonii. W 1907 roku zasłynął przemówieniem, w którym, odpowiadając na ataki ministra wojny na socjaldemokratów, zapewnił, że w razie napaści na Niemcy także robotnicy będą bronić ojczyzny. Zjednało mu to szacunek prawicy i nieufność lewego skrzydła partii. W przeciwieństwie do wielu towarzyszy nie potępiał kolonializmu jako takiego, krytykował jedynie sposób prowadzenia polityki kolonialnej. Od 1912 roku był jednym z głównych mówców frakcji w sprawach budżetu marynarki.
Gdy w sierpniu 1914 roku wybuchła wojna, Noske, jak większość socjaldemokratów, uznał ją za obronną i poparł kredyty wojenne. W czasie wojny należał do prawego skrzydła partii, które popierało rząd i odrzucało rozłam. Gdy w 1917 roku radykalni przeciwnicy wojny utworzyli Niezależną Socjaldemokratyczną Partię Niemiec, Noske pozostał przy większości kierowanej przez Friedricha Eberta. Jesienią 1918 roku, gdy klęska stała się oczywista, wezwał w Reichstagu cesarza Wilhelma II do abdykacji jako „jednego wielkiego gestu”.
Kilonia
Na początku listopada 1918 roku bunt marynarzy Floty Pełnomorskiej, którzy odmówili udziału w ostatnim boju zaplanowanym przez admirałów Reinharda Scheera i Franza von Hippera, przerodził się w Kilonii w otwarte powstanie. Gubernator twierdzy admirał Wilhelm Souchon poprosił Berlin o przysłanie „wybitnego posła socjaldemokratycznego”, który uspokoiłby marynarzy. Rząd kanclerza Maksa von Badena wysłał Noskego, uchodzącego za znawcę marynarki, razem z sekretarzem stanu Conradem Haußmannem. Noske przyjechał wieczorem 4 listopada, gdy miasto było już w rękach buntowników, i przemówił do tłumów na placu Wilhelma.
Szybko zrozumiał, że buntu nie da się wygasić, ale można go opanować. Obiecywał amnestię i przyspieszenie rozejmu, a jednocześnie przejął inicjatywę. Marynarze wybrali go na przewodniczącego rady żołnierskiej, a 7 listopada został gubernatorem Kilonii na miejsce Souchona. Stał się w ten sposób przywódcą ruchu, który chciał powstrzymać. Nie zdołał jednak zatrzymać jego rozprzestrzenienia: marynarze nieśli rewolucję do kolejnych miast, a 9 listopada upadła monarchia i Ebert stanął na czele rządu. Noske pozostał w Kilonii do końca grudnia, przywracając tam porządek i dyscyplinę w marynarce.
„Ktoś musi być krwawym psem”
W grudniu 1918 roku władzę w Berlinie sprawowała Rada Pełnomocników Ludowych, złożona z socjaldemokratów Eberta i niezależnych socjalistów. Po krwawych walkach z oddziałem zrewoltowanych marynarzy w Boże Narodzenie niezależni wyszli z rządu, a 29 grudnia Noske wszedł do Rady jako odpowiedzialny za wojsko i marynarkę. Na początku stycznia 1919 roku w Berlinie wybuchło powstanie spartakusowców i lewicowych socjalistów. Według własnej relacji Noske, gdy w gronie przywódców padło pytanie, kto stanie na czele wojsk rządowych, odpowiedział: „Niech będzie! Ktoś musi być krwawym psem, nie boję się odpowiedzialności”.
Ponieważ dawna armia rozpadała się, Noske oparł się na ochotniczych Freikorpsach, tworzonych przez zawodowych oficerów i złożonych w dużej mierze z nacjonalistycznie nastawionych żołnierzy frontowych i młodzieży. W ciągu kilku dni powstanie zostało rozbite. Zginęło według różnych szacunków od ponad stu do około dwustu osób. 15 stycznia 1919 roku oficerowie gwardyjskiej dywizji kawalerii strzelców (Garde-Kavallerie-Schützen-Division) zamordowali przywódców spartakusowców Karla Liebknechta i Różę Luksemburg. Kapitan Waldemar Pabst, który kierował tą akcją, twierdził po latach w liście odnalezionym w 1970 roku, że nie mogłaby się odbyć bez zgody Noskego. Noske temu zaprzeczał, a historycy oceniają to twierdzenie różnie. Pewne jest, że sprawców potraktowano niezwykle łagodnie.
Minister obrony
13 lutego 1919 roku Noske został ministrem obrony Rzeszy w rządzie Philippa Scheidemanna, pierwszym w historii Niemiec socjaldemokratą na tym stanowisku. Kierował budową nowej armii, Reichswehry, a zarazem dalej tłumił lewicowe ruchy rewolucyjne w całym kraju. W marcu 1919 roku, podczas walk w Berlinie, wydał rozkaz, by rozstrzeliwać na miejscu każdego, kto zostanie schwytany z bronią w ręku w walce z wojskami rządowymi. W walkach marcowych zginęło według niemieckich opracowań około tysiąca dwustu osób. Na początku lutego Freikorpsy rozbiły republikę rad w Bremie, a na początku maja w Monachium, gdzie zginęło kilkaset osób. Noske dawał Freikorpsom dużą swobodę i chronił żołnierzy przed odpowiedzialnością za przemoc.
Jego polityka uratowała rząd i drogę do wyborów do Zgromadzenia Narodowego, które w sierpniu 1919 roku uchwaliło konstytucję weimarską, ale miała wysoką cenę. Lewica, w tym duża część robotników, nie wybaczyła socjaldemokratom tej przemocy, a podział między socjaldemokratami a komunistami przetrwał do końca republiki. Oficerowie i żołnierze Freikorpsów nie stali się obrońcami demokracji. Gardzili nią, a wielu z nich znalazło się potem w bojówkach skrajnej prawicy, wśród zabójców polityków republikańskich i w nazistowskiej SA.
Pucz Kappa
Pod presją aliantów, którzy na mocy traktatu wersalskiego wymagali redukcji armii, Noske zarządził pod koniec lutego 1920 roku rozwiązanie części Freikorpsów, w tym brygady morskiej kapitana Hermanna Ehrhardta. 13 marca 1920 roku brygada wkroczyła do Berlina, a nacjonalistyczny polityk Wolfgang Kapp i generał Walther von Lüttwitz ogłosili przejęcie władzy. Dowództwo Reichswehry odmówiło obrony rządu, a ministrowie musieli uciekać ze stolicy. Pucz upadł po kilku dniach wskutek strajku generalnego i odmowy współpracy urzędników. Związki zawodowe i część socjaldemokratów obciążyły jednak Noskego odpowiedzialnością za to, że wyhodował wrogów republiki. Kilka dni po upadku puczu musiał podać się do dymisji.
Hanower i III Rzesza
W 1920 roku Noske został nadprezydentem pruskiej prowincji Hanower, czyli szefem jej administracji. Sprawował ten urząd do 1933 roku, z dala od wielkiej polityki. Partia nie chciała go już wystawiać w wyborach do Reichstagu. W 1920 roku wydał wspomnienia „Von Kiel bis Kapp” („Od Kilonii do Kappa”). Na jego obraz w oczach prawicy wpłynęło też zdjęcie, na którym w lecie 1919 roku wraz z prezydentem Ebertem pozował w kąpielówkach. Nacjonalistyczna prasa uczyniła z niego symbol słabości i śmieszności republiki.
Po dojściu Adolfa Hitlera do władzy Hermann Göring, który przejął kierowanie pruskim ministerstwem spraw wewnętrznych, odsunął Noskego od urzędu. Najpierw został urlopowany, a we wrześniu 1933 roku formalnie zwolniony na mocy nazistowskiej ustawy o służbie cywilnej. Nie był jednak prześladowany tak jak wielu innych socjaldemokratów i zachował emeryturę. Utrzymywał kontakty z kręgami opozycji. Spiskowcy z otoczenia Carla Goerdelera przewidywali go na stanowisko komisarza politycznego w jednym z okręgów wojskowych na wypadek udanego przewrotu. Po nieudanym zamachu na Hitlera 20 lipca 1944 roku gestapo aresztowało go. Siedział w obozie w Fürstenbergu, należącym do kompleksu Ravensbrück, a potem w więzieniu przy Lehrter Straße w Berlinie. Pod koniec kwietnia 1945 roku, w dniach zdobywania Berlina, odzyskał wolność.
Ostatnie lata i ocena
Po wojnie miał 77 lat i nie odegrał już żadnej roli politycznej. Zmarł 30 listopada 1946 roku w Hanowerze. Pośmiertnie, w 1947 roku, ukazały się jego wspomnienia „Erlebtes aus Aufstieg und Niedergang einer Demokratie”, w których obwiniał między innymi wpływy „wschodnich” marksistów o radykalizację niemieckiego ruchu robotniczego.
Ocena Noskego od stu lat dzieli historyków i samą socjaldemokrację. Jego obrońcy podkreślają, że w zimie 1918/1919 roku rząd nie miał innych sił niż Freikorpsy, a bez stłumienia powstań nie byłoby wyborów, konstytucji i republiki parlamentarnej. Krytycy wskazują, że Noske nie próbował stworzyć wojska wiernego republice, oparł się na jej zaprzysięgłych wrogach i dał im przyzwolenie na przemoc. W ten sposób, jak piszą, republika już w pierwszych miesiącach oddała monopol na siłę ludziom, którzy w 1920 roku poparli pucz Kappa, a w następnych latach zasilili ruch Hitlera. Droga od Freikorpsów z 1919 roku do SA jest jednym z ważnych wątków historii, która doprowadziła Niemcy do 1933 roku i do drugiej wojny światowej.
Źródła
Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.