Japońska inwazja na Jawę
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Pacyfik
- Data:
- 28 lutego 1942
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Japonia, Holandia, Australia, imperializm japoński
Wieczorem 28 lutego 1942 roku, krótko po dziesiątej, do zatoki Bantam na północno-zachodnim krańcu Jawy zaczęły wpływać japońskie transportowce. Wiozły sztab 16 Armii generała porucznika Hitoshiego Imamury i dziesiątki tysięcy żołnierzy, którzy mieli zdobyć ostatnią wielką wyspę Holenderskich Indii Wschodnich, pozostającą jeszcze w rękach aliantów. W tym samym czasie przez wejście do zatoki przepływały, zupełnie przypadkiem, dwa alianckie krążowniki, ocalałe dzień wcześniej z klęski na Morzu Jawajskim. Kilka godzin później oba leżały na dnie, a na plażach Jawy w trzech miejscach wychodziła na ląd japońska piechota. Rozpoczęła się ostatnia odsłona kampanii, w której Japonia zdobywała ropę i surowce, dla których rozpoczęła wojnę.
Chronologie zapisują inwazję pod 28 lutego i jest to data w dużej mierze uprawniona: tego wieczoru konwoje stanęły na kotwicy u wybrzeży, a bitwa w Cieśninie Sundajskiej zaczęła się przed północą. Same lądowania nastąpiły jednak już po północy, w pierwszych godzinach 1 marca, i dlatego większość opracowań, w tym holenderskich, datuje początek walk na Jawie na noc z 28 lutego na 1 marca albo na sam 1 marca.
Ostatnia wyspa bariery malajskiej
Jawa była sercem holenderskiej kolonii. Na wyspie mniejszej od Polski mieszkało ponad 40 milionów ludzi, w Batawii rezydował gubernator generalny Alidius Tjarda van Starkenborgh Stachouwer, a w Bandungu mieściły się dowództwo, magazyny i warsztaty Królewskiej Holenderskiej Armii Indii Wschodnich (KNIL). Od połowy stycznia w Lembang pod Bandungiem urzędowało także sojusznicze dowództwo ABDA generała Archibalda Wavella, które miało bronić tak zwanej bariery malajskiej, łańcucha wysp od Malajów po Timor.
W lutym ta bariera rozsypała się ogniwo po ogniwie. Od lądowań na Tarakanie i Celebesie Japończycy posuwali się skokami, a każde zdobyte lotnisko przybliżało ich lotnictwo do Jawy. Już 3 lutego ich bombowce po raz pierwszy uderzyły na Surabaję i lotniska wschodniej Jawy. 14 lutego spadochroniarze wylądowali pod Palembangiem na Sumatrze, a następnego dnia skapitulował Singapur. 19 i 20 lutego padły Bali i Timor, co odcięło Jawę od lotniczego szlaku przerzutowego z Australii, a 19 lutego japońskie lotnictwo zbombardowało Darwin. Jawa była otoczona od zachodu, północy i wschodu.
Brytyjczycy i Amerykanie uznali wtedy, że wyspy nie da się utrzymać, i nie zamierzali wysyłać na nią nowych wojsk. Australijski rząd Johna Curtina zażądał powrotu do kraju dywizji wracających z Bliskiego Wschodu, z których część miała pierwotnie trafić właśnie na Jawę i Sumatrę. 25 lutego Wavell, z polecenia Londynu i Waszyngtonu, odleciał do Indii, a dowództwo ABDA przestało istnieć. Obronę przejęli Holendrzy: na lądzie generał porucznik Hein ter Poorten, na morzu wiceadmirał Conrad Helfrich. Byli zdecydowani walczyć, choć wiedzieli, że pomocy nie będzie.
Siły obrońców
Na papierze obrońców było niemało. Ter Poorten miał na Jawie według holenderskich opracowań około 25 tysięcy żołnierzy regularnych oddziałów KNIL, zorganizowanych w trzy słabe dywizje, oraz kilkadziesiąt tysięcy ludzi z milicji, straży miejskiej i innych formacji pomocniczych, kiepsko uzbrojonych i niemal nie wyszkolonych. Większość żołnierzy KNIL stanowili Jawajczycy, Ambończycy, Manadończycy i inni mieszkańcy archipelagu; wielu z nich nie miało powodu, by umierać za kolonialne władze.
Obok nich stały oddziały sojuszników, w większości przypadkowe. Brytyjczycy generała majora Hervey’ego Sitwella, około 5,5 tysiąca ludzi, to przede wszystkim artyleria przeciwlotnicza i personel naziemny lotnictwa ewakuowany z Malajów i Sumatry, wzmocniony szwadronem lekkich czołgów. Australijczycy brygadiera Arthura Blackburna, według różnych źródeł około trzech tysięcy żołnierzy, nazywani od nazwiska dowódcy Blackforce, powstali z batalionu karabinów maszynowych, batalionu pionierów i rozbitków z Singapuru. Jedyną amerykańską jednostką lądową był 2 dywizjon 131 pułku artylerii polowej z Teksańskiej Gwardii Narodowej, płynący pierwotnie na Filipiny.
Najgorzej było z tym, co w tej wojnie decydowało o wszystkim: z lotnictwem i flotą. Po tygodniach walk powietrznych nad Sumatrą i Jawą alianckie lotnictwo na wyspie liczyło już tylko kilkadziesiąt sprawnych maszyn. Posiłki nie dotarły. 27 lutego japońskie bombowce zatopiły na południe od Jawy stary „Langley”, który wiózł na wyspę 32 gotowe do lotu myśliwce P-40, a skrzynie z 27 kolejnymi myśliwcami, które 28 lutego wyładował w porcie Tjilatjap amerykański frachtowiec „Sea Witch”, zniszczono wkrótce potem, zanim ktokolwiek zdążył je zmontować.
Dwa konwoje
Japoński plan był prosty i oparty na przewadze. 16 Armia miała uderzyć z dwóch stron jednocześnie, tak by obrońcy musieli rozproszyć siły. Konwój zachodni, 56 transportowców, wyszedł 18 lutego z zatoki Cam Ranh w Indochinach. Wiózł sztab Imamury, 2 Dywizję generała porucznika Masao Maruyamy i oddział pułkownika Toshinariego Shōjiego, wydzielony z 38 Dywizji, tej samej, która w grudniu zdobyła Hongkong. Osłaniała go flotylla niszczycieli kontradmirała Kenzaburō Hary z lekkim krążownikiem „Natori” oraz krążowniki ciężkie kontradmirała Takeo Kurity. Konwój wschodni, około 40 statków z 48 Dywizją generała porucznika Yuitsu Tsuchihashiego i oddziałem generała majora Shizuo Sakaguchiego, płynął z Filipin przez Cieśninę Makasarską ku północnemu wybrzeżu wschodniej Jawy.
Przeciw konwojowi wschodniemu Helfrich rzucił wszystko, co miał. Połączonym zespołem uderzeniowym dowodził holenderski kontradmirał Karel Doorman. 27 lutego jego okręty starły się z eskortą konwoju w bitwie na Morzu Jawajskim. W nocnej walce zginął Doorman, a wraz z nim krążowniki „De Ruyter” i „Java” oraz trzy niszczyciele. Japończycy nie stracili ani jednego transportowca, a ich desant opóźnił się tylko o dobę. Z alianckiego zespołu ocalały między innymi amerykański ciężki krążownik „Houston” i australijski lekki krążownik „Perth”, które 28 lutego po południu zawinęły do Tanjung Priok, portu Batawii.
Bitwa w Cieśninie Sundajskiej
Paliwa i amunicji było w Tanjung Priok niewiele. Wieczorem 28 lutego oba krążowniki dostały rozkaz przejścia przez Cieśninę Sundajską do Tjilatjap na południowym wybrzeżu, a stamtąd ewentualnie dalej na Ocean Indyjski. Dowodził starszy rangą komandor Hector Waller z „Pertha”, „Houstonem” kapitan Albert Rooks. Rozpoznanie meldowało, że droga jest wolna; spodziewano się co najwyżej australijskich korwet. Holenderski niszczyciel „Evertsen”, który miał im towarzyszyć, wyszedł z portu dwie godziny później.
Około 23.00 na wysokości zatoki Bantam z „Pertha” dostrzeżono sylwetkę okrętu, którą wzięto najpierw za własną korwetę. Był to japoński niszczyciel. Krążowniki wpadły wprost na konwój zachodni, który właśnie wysadzał wojska. W bitwie w Cieśninie Sundajskiej przez ponad godzinę ostrzeliwały transportowce i odpierały ataki niszczycieli, aż do walki weszły ciężkie krążowniki „Mogami” i „Mikuma”. Japończycy wystrzelili dziesiątki torped dalekiego zasięgu Typ 93. Tuż po północy, już 1 marca, zatonął trafiony kilkoma torpedami „Perth”, a wkrótce potem „Houston”. Zginęli obaj dowódcy. Według najczęściej podawanych danych z „Houstona” zginęło około 690 ludzi, a 368 ocalałych trafiło do niewoli; z „Pertha” zginęło 375 ludzi. Rooks otrzymał pośmiertnie Medal Honoru. „Evertsen”, który natknął się na dwa japońskie niszczyciele, płonący wyrzucono na brzeg.
Część japońskich torped chybiła celu i trafiła we własne statki stojące w zatoce. Najpewniej to salwa z „Mogami” zatopiła trałowiec i kilka transportowców, w tym „Ryūjō Maru”, na którego pokładzie płynął sam Imamura. Dowódca armii inwazyjnej musiał skoczyć do wody i według własnych wspomnień kilka godzin unosił się na morzu, zanim, cały w ropie, dotarł do brzegu.
Lądowanie w trzech miejscach
Bitwa nie wstrzymała desantu. Około pierwszej w nocy 1 marca zgrupowania 2 Dywizji zaczęły schodzić na ląd na wybrzeżu pod Merakiem, nad samą cieśniną, i w zatoce Bantam. Ich zadaniem był szybki marsz na Batawię i Buitenzorg, siedzibę gubernatora generalnego, tak by rozciąć siły aliantów między stolicą a Bandungiem. Ponad dwieście kilometrów dalej na wschód, pod Eretan Wetan, w połowie północnego wybrzeża zachodniej Jawy, wylądował oddział Shōjiego, wzmocniony pułk piechoty z czołgami. W samej zachodniej Jawie zeszło na ląd według holenderskich opracowań około 23,5 tysiąca japońskich żołnierzy.
Na wschodzie wyspy, około 150 kilometrów na zachód od Surabai, pod wsią Kragan, nad ranem 1 marca zaczęła lądować 48 Dywizja, wzmocniona oddziałem Sakaguchiego. Jej pułki ruszyły na Rembang, na pola naftowe pod Cepu i na Surabaję, a oddział Sakaguchiego miał przejść przez środek wyspy do Tjilatjap, jedynego dużego portu na południowym wybrzeżu, przez który alianci mogli jeszcze ewakuować ludzi. Holenderski szwadron zmotoryzowanej kawalerii, który próbował zaatakować przyczółek, został szybko rozbity.
Obrońcy nie mogli bronić całego wybrzeża i nie próbowali. Ter Poorten trzymał główne siły w głębi wyspy, licząc na kontrataki z powietrza i od strony lądu. Ale samolotów prawie już nie było, a japońskie lotnictwo panowało nad Jawą od pierwszej godziny.
Kalidjati
Najgroźniejsze okazało się lądowanie najmniejsze. Oddział Shōjiego jeszcze 1 marca, kilka godzin po zejściu na ląd, zaatakował lotnisko Kalidjati, dziś Kalijati, na którym stacjonowały brytyjskie bombowce. Obrona, złożona głównie z brytyjskiego personelu naziemnego i niewielkiego oddziału holenderskiego, została zaskoczona i rozbita; według brytyjskich relacji część wziętych tam do niewoli lotników Japończycy zabili. Lotnisko leżało kilkadziesiąt kilometrów od Bandungu. Już następnego dnia przyleciały na nie japońskie myśliwce i samoloty szturmowe, które odtąd mogły w ciągu kilkunastu minut znaleźć się nad stolicą obrony.
Holendrzy zrozumieli, co to oznacza. 2 i 3 marca podjęli kontrataki na Kalidjati od strony Subang, z lekkimi czołgami, ale załamały się one pod nalotami. Na zachodzie australijski Blackforce i teksańscy artylerzyści przez dwa dni opóźniali marsz 2 Dywizji pod Leuwiliang, zanim musieli się wycofać, by nie zostać odcięci.
Osiem dni do kapitulacji
Kolejne dni przyniosły szybki rozpad obrony. Batawię ogłoszono miastem otwartym i 5 marca weszli do niej Japończycy; w tych samych dniach padł Buitenzorg. Oddział Shōjiego przełamał holenderskie pozycje na przełęczy Tjiater i 7 marca wyszedł na płaskowyż Bandungu, gdzie schroniły się dziesiątki tysięcy cywilów. Na wschodzie 48 Dywizja zajęła Rembang i Cepu, sforsowała rzekę Solo, 5 marca zdobyła most w Kediri, a oddziały Sakaguchiego weszły do Yogyakarty. 8 marca Japończycy byli w Surabai i w Tjilatjap. Holendrzy wysadzili urządzenia bazy morskiej i portów, od 2 marca zatapiali własne statki i okręty, a Helfrich rozwiązał sojusznicze siły morskie, polecając okrętom amerykańskim i brytyjskim przebijać się do Australii i na Cejlon. Na wodach na południe od Jawy czekały na nie jednak lotniskowce Chūichiego Nagumo i krążowniki, które w pierwszych dniach marca zatopiły kilkanaście statków i okrętów uciekinierów, a 5 marca zbombardowały Tjilatjap. 1 marca na Morzu Jawajskim zatonął też brytyjski krążownik „Exeter” z dwoma niszczycielami.
8 marca gubernator generalny i ter Poorten pojechali do Kalidjati na rozmowę z Imamurą. Japoński dowódca zażądał bezwarunkowej kapitulacji wszystkich sił na Jawie i zagroził zbombardowaniem Bandungu. Następnego dnia holenderskie radio ogłosiło, że armia KNIL składa broń. Brytyjczycy i Australijczycy, którzy chcieli jeszcze walczyć w górach, podpisali kapitulację 12 marca w Bandungu. Do niewoli trafiło według najczęściej przytaczanych zestawień ponad 80 tysięcy żołnierzy alianckich z całego archipelagu. Wiceadmirał Helfrich zdążył odlecieć na Cejlon, a zastępca gubernatora generalnego Hubertus van Mook do Australii; sam Tjarda van Starkenborgh Stachouwer pozostał na Jawie (od lutego w Bandungu) i spędził resztę wojny w niewoli.
Japonia zdobyła Jawę w osiem dni, choć na papierze obrońców było więcej niż najeźdźców. Zdecydowały o tym panowanie w powietrzu i na morzu, rozproszenie sił alianckich na niezliczonych wyspach, a także fakt, że duża część ludności archipelagu nie zamierzała bronić kolonialnych władz.
Miejsce w wojnie
Upadek Jawy zamknął pierwszą, zwycięską dla Japonii fazę wojny na Pacyfiku. W ciągu trzech miesięcy od konferencji Arcadia, na której powołano dowództwo ABDA, Japończycy zdobyli Malaje, Singapur i Holenderskie Indie Wschodnie, a pierwszy eksperyment z jednolitym sojuszniczym dowództwem skończył się klęską. Przed nimi leżały teraz Ocean Indyjski, Birma, Nowa Gwinea i droga do Australii, w której wiosną 1942 roku obawiano się inwazji. Ropa Sumatry, Borneo i Jawy po odbudowie zniszczonych instalacji zasilała przez następne lata japońską flotę, dopóki amerykańskie okręty podwodne nie przecięły szlaków morskich.
Dla Holandii i rządu królowej Wilhelminy w Londynie była to utrata najcenniejszej posiadłości, a dla jej mieszkańców początek trzech i pół roku okupacji. Około stu tysięcy europejskich i półeuropejskich cywilów, także kobiety i dzieci, Japończycy zamknęli w obozach, gdzie według holenderskich szacunków kilkanaście tysięcy z nich zmarło. Jeńców z Jawy wysyłano na budowę Kolei Birmańskiej i do kopalń w Japonii; trafiło tam także wielu ocalałych z „Houstona” i „Pertha”. Imamura prowadził na Jawie politykę łagodniejszą od oczekiwanej w Tokio i zabiegał o współpracę indonezyjskich elit, ale gospodarka wyspy została podporządkowana potrzebom wojny. Setki tysięcy jawajskich robotników przymusowych, romusha, według różnych szacunków od 200 do 500 tysięcy, wywieziono do pracy w całej Azji Południowo-Wschodniej, kobiety zmuszano do niewolnictwa seksualnego, a w ostatnich latach okupacji Jawę dotknął głód. Według późniejszego raportu ONZ w Indonezji w czasie okupacji zginęło z głodu i wyniszczającej pracy około czterech milionów ludzi; jest to szacunek, którego historycy nie zdołali dokładnie zweryfikować.
Imamura objął jesienią 1942 roku dowództwo 8 Armii Obszarowej w Rabaulu i stamtąd kierował walkami na Wyspach Salomona i Nowej Gwinei. Po wojnie australijski sąd wojskowy skazał go na dziesięć lat więzienia za zbrodnie popełnione przez podległych mu żołnierzy. Na Jawie Japończycy, chcąc pozyskać ludność, wypuścili z holenderskiego wygnania i więzień przywódców ruchu narodowego, Sukarno i Mohammada Hattę, i wciągnęli ich do współpracy. To oni 17 sierpnia 1945 roku, dwa dni po ogłoszeniu kapitulacji Japonii, proklamowali w Dżakarcie, dawnej Batawii, niepodległość Indonezji. Holendrzy, którzy wrócili na Jawę po wojnie, nie odzyskali już kolonii: po czterech latach walki o niepodległość w 1949 roku uznali suwerenność Indonezji. Klęska z marca 1942 roku zakończyła ponad trzy stulecia holenderskiego panowania w archipelagu.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 25 lutego 1942 · SpołeczeństwoKsiężniczka Elżbieta w służbie wojennejNastępczyni tronu Elżbieta zarejestrowała się do służby wojennej w kwietniu 1942, po 16. urodzinach. W lutym 1945 wstąpiła do ATS.
- 5 marca 1942 · SpołeczeństwoWielka Brytania rozszerza pobór5 marca 1942 Izba Gmin debatowała o mobilizacji kobiet. Rejestracja objęła roczniki do 41 lat, a pierwsze powołane miały trafić do ATS w ciągu kilku dni.
- 21 lutego 1942 · Front zachodniAmerykańskie lotnictwo w Wielkiej Brytanii20 lutego 1942 do Anglii przyleciał gen. Ira Eaker z sześcioma oficerami, a 22 lutego powstało jego dowództwo bombowe, zaczątek 8 Armii Lotniczej USA.
- 7 marca 1942 · Morze ŚródziemnePierwsze Spitfire’y nad Maltą7 marca 1942 z lotniskowca „Eagle” doleciało na Maltę 15 Spitfire’ów, pierwszych myśliwców tego typu poza Wyspami Brytyjskimi. Hurricane’y ustępowały Bf 109.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 5 marca 1942 · PacyfikUpadek Jawy5 marca 1942 Japończycy weszli bez walki do Batawii, ogłoszonej miastem otwartym. 8 marca w Kalidjati Holendrzy przyjęli żądanie kapitulacji Jawy.
- 11 stycznia 1942 · PacyfikJapońska inwazja na Holenderskie Indie Wschodnie11 stycznia 1942 Japończycy wylądowali na Tarakanie i pod Manado, gdzie po raz pierwszy zrzucili spadochroniarzy. Zaczęła się walka o ropę Indii Holenderskich.
- 3 lutego 1942 · PacyfikNaloty na Jawę i Port Moresby3 lutego 1942 japońskie lotnictwo po raz pierwszy uderzyło na Surabaję, Malang i Madiun na Jawie, a łodzie latające z Rabaulu zbombardowały Port Moresby.
- 20 lutego 1942 · PacyfikJapończycy na Bali i Timorze19–20 lutego 1942 Japończycy zajęli Bali i wylądowali na Timorze. Doorman przegrał nocną bitwę w cieśninie Badung, a 23 lutego skapitulowała Sparrow Force.