- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Bałkany
- Data:
- 20 maja 1941
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Bitwa o Kretę
- Tagi:
- Grecja, Luftwaffe, Kurt Student, Bernard Freyberg

Rankiem 20 maja 1941 roku, po godzinie ciężkiego bombardowania, nad północnym wybrzeżem Krety pojawiły się setki trzysilnikowych samolotów transportowych Junkers Ju 52. Najpierw w suchym korycie rzeki na zachód od lotniska Maleme zaczęły lądować szybowce, potem niebo nad gajami oliwnymi zapełniło się spadochronami. Tak zaczęła się operacja „Merkur” (Unternehmen Merkur), pierwsza w historii próba zdobycia dużej wyspy głównie z powietrza. Pierwszego dnia niemieccy spadochroniarze nie zdobyli żadnego ze swoich celów i ponieśli straty, jakich ich formacja jeszcze nie znała. Nocą jednak dowódca nowozelandzkiego batalionu, który bronił wzgórza panującego nad lotniskiem w Maleme, przekonany, że jego kompanie zostały rozbite, wycofał się z niego. Ta decyzja, podjęta w ciemności i bez rozeznania w sytuacji, rozstrzygnęła bitwę.
Pod tym dniem kalendaria zapisują, że niemieccy spadochroniarze wylądowali na Krecie, a bitwa o wyspę „potrwa siedem dni”. W rzeczywistości walki trwały blisko dwa tygodnie. Dowództwo brytyjskie uznało sytuację za beznadziejną 26–27 maja, ale ewakuacja przez porty południowego wybrzeża trwała do nocy z 31 maja na 1 czerwca, a ostatnie oddziały na plażach pod Chora Sfakion skapitulowały 1 czerwca.
Wyspa na drodze do Egiptu
Brytyjczycy byli na Krecie od listopada 1940 roku. Kilka dni po tym, jak Włochy zaatakowały Grecję, za zgodą Aten wysadzili na wyspie pierwszy batalion i zrobili z zatoki Suda wysuniętą bazę floty śródziemnomorskiej. Dzięki temu Grecy mogli wysłać na front albański własną 5 Dywizję Kreteńską, która walczyła potem na kontynencie i jako jednostka nigdy już na wyspę nie wróciła. W ciągu siedmiu miesięcy garnizon miał siedmiu dowódców, a umocnień prawie nie rozbudowano, choć już w marcu włoskie motorówki wybuchowe zaatakowały okręty w zatoce Suda.
Wszystko zmieniło się w kwietniu. Po trzech tygodniach niemieckiej inwazji na Grecję Royal Navy ewakuowała z kontynentu około 50 tysięcy żołnierzy brytyjskich, australijskich i nowozelandzkich, a wielu z nich wysadziła w zatoce Suda. 23 kwietnia na Kretę przenieśli się król Jerzy II i rząd Emanuila Tsuderosa, a cztery dni później Niemcy weszli do Aten. Winston Churchill uznał, że wyspy trzeba bronić. Z Krety brytyjskie bombowce sięgały rumuńskich pól naftowych, a w rękach niemieckich ta sama wyspa przybliżała Luftwaffe do Aleksandrii i Kanału Sueskiego.
Po stronie niemieckiej projekt zdobycia Krety był dziełem lotników. Gen. Kurt Student, dowódca XI Korpusu Lotniczego, w którym w styczniu 1941 roku połączono wszystkie wojska spadochronowe i szybowcowe, szukał dla nich wielkiego zadania, a dla Luftwaffe – sukcesu po bitwie o Anglię. Wraz z dowódcą 4 Floty Powietrznej gen. Alexandrem Löhrem przekonał Hermanna Göringa, a 21 kwietnia przedstawił plan Adolfowi Hitlerowi. Część sztabowców Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu wolała uderzyć na Maltę, a dowództwo wojsk lądowych było całkowicie pochłonięte przygotowaniami do wojny ze Związkiem Radzieckim, przewidzianej dyrektywą nr 21. Hitler wybrał jednak Kretę, bo obawiał się brytyjskich nalotów na rumuńską ropę, niezbędną w nadchodzącej kampanii. 25 kwietnia podpisał dyrektywę nr 28 o operacji „Merkur”. Postawił w niej jeden twardy warunek: zdobycie wyspy nie może opóźnić ataku na wschodzie, a jednostki przewidziane do tej kampanii muszą być zwolnione do końca maja.
Merkury przeciw Creforce
Do ataku Niemcy zebrali w Grecji XI Korpus Lotniczy: 7 Dywizję Lotniczą gen. Wilhelma Süssmanna, czyli trzy pułki spadochronowe Fallschirmjäger, oraz Powietrznodesantowy Pułk Szturmowy gen. mjr. Eugena Meindla, przeznaczony do lądowania na spadochronach i w szybowcach. Miała je wzmocnić 5 Dywizja Górska gen. Juliusa Ringla, którą zamierzano przerzucić samolotami na zdobyte lotniska, a częściowo przewieźć morzem na flotyllach greckich kaików pod osłoną włoskich torpedowców. Łącznie w operacji miało wziąć udział około 22 tysięcy żołnierzy. Ponad 500 samolotów Ju 52 i kilkadziesiąt szybowców DFS 230 startowało z zapylonych lotnisk w Attyce i na Peloponezie, a wsparcie zapewniał VIII Korpus Lotniczy gen. Wolframa von Richthofena, mający według różnych zestawień od 430 do 570 bombowców, bombowców nurkujących Ju 87 i myśliwców. Całością dowodził Löhr, a operacją powietrznodesantową Student, który kierował nią ze swojego stanowiska w Atenach. Termin przesunięto z 16 na 20 maja, bo nie dowieziono na czas paliwa.
Plan był kompromisem między Löhrem, który chciał skupić siły na zachodzie wyspy, a Studentem, który wolał uderzyć jednocześnie w wiele punktów. Przewidziano dwie fale. Rano grupa „Komet” Meindla miała zdobyć lotnisko w Maleme, a grupa „Mars” Süssmanna – zająć Chanię, stolicę wyspy, i zatokę Suda. Po południu te same samoloty miały zrzucić większość 2 Pułku Spadochronowego płk. Alfreda Sturma nad lotniskiem w Retimnie, a grupę „Orion”, czyli 1 Pułk Spadochronowy płk. Bruna Bräuera z jednym batalionem 2 Pułku, nad Heraklionem. Wywiad adm. Wilhelma Canarisa zapewniał, że na wyspie jest najwyżej kilka tysięcy Brytyjczyków, a Kreteńczycy, w większości zwolennicy nieżyjącego Eleftheriosa Wenizelosa, nie będą bronić króla.
Na Krecie stało w rzeczywistości około 42 tysięcy żołnierzy. Około 32 tysiące należało do wojsk Wspólnoty Brytyjskiej: dawnego garnizonu i ewakuowanych z Grecji Nowozelandczyków, Australijczyków i Brytyjczyków, często bez ciężkiej broni, transportu, a nawet własnych oficerów. Około 10 tysięcy było Grekami: rekrutami z ośrodków szkoleniowych, kadetami szkoły żandarmerii, żandarmami kreteńskimi i resztkami oddziałów, które przedostały się z kontynentu. Grecy mieli przestarzałe karabiny i często mniej niż trzydzieści naboi na żołnierza. Siłami alianckimi, nazwanymi Creforce, od 30 kwietnia dowodził gen. mjr Bernard Freyberg, wybrany osobiście przez Churchilla. Obrona miała 85 dział, w dużej części zdobycznych włoskich, i dwadzieścia kilka zużytych czołgów. Ostatnie myśliwce RAF 19 maja odleciały do Egiptu, a z 27 tysięcy ton zaopatrzenia wysłanych w maju na wyspę Luftwaffe pozwoliła dowieźć tylko małą część.
Freyberg wiedział jednak, co nadchodzi. Brytyjczycy odczytywali szyfrowane maszyną Enigma depesze Luftwaffe i od końca kwietnia przekazywali z Bletchley Park do Kairu i na Kretę wiadomości o przygotowaniach XI Korpusu, a na początku maja – o jego celach: Maleme, Chanii, Retimnie i Heraklionie. Dla ochrony źródła informacje te docierały do Freyberga jako meldunki rzekomego agenta w Atenach. 5 maja generał depeszował, że nie rozumie nerwowości i wcale nie obawia się ataku z powietrza, bardziej niepokoi go połączenie desantu powietrznego z morskim. Dlatego część jego sił pozostała na wybrzeżu, w oczekiwaniu na lądowanie z morza. Historycy spierają się, czy źle odczytał depesze, czy nie mógł przesunąć wojsk bez zdradzenia Niemcom, że ich szyfry są łamane. Jego prośbę o zniszczenie lotnisk Kair odrzucił. Rozstawił więc wojska wokół czterech znanych z depesz celów, z 2 Dywizją Nowozelandzką w rejonie Maleme i Galatas.
Poranek pod Maleme
Wczesnym rankiem 20 maja z lotnisk w Grecji wystartowała pierwsza fala. Już na początku operacji grupa „Mars” straciła dowódcę: szybowiec ze sztabem gen. Süssmanna zerwał się z holu wkrótce po starcie i rozbił się na wyspie Eginie. Generał zginął, a jego ludzie lądowali na Krecie, nie wiedząc o tym. Około siódmej Luftwaffe zaczęła bombardować i ostrzeliwać pozycje wokół Maleme i Chanii. Dowódca broniącego lotniska nowozelandzkiego 22 Batalionu ppłk Leslie Andrew, kawaler Krzyża Wiktorii z I wojny światowej, zapisał potem, że bombardowanie było gorsze niż ostrzał artyleryjski nad Sommą i pod Passchendaele.
Około ósmej, jeszcze w trakcie nalotu, w szerokim, suchym korycie rzeki Tavronitis na zachód od lotniska i na jej brzegach zaczęły lądować szybowce I batalionu Pułku Szturmowego. Ich załogi miały uciszyć działa przeciwlotnicze i zdobyć most na rzece oraz wzgórze 107, które panowało nad pasem startowym. Za szybowcami nadleciały Ju 52 ze spadochroniarzami. Niemieckie wojska spadochronowe skakały wtedy z małej wysokości, mając przy sobie tylko pistolety, granaty i noże, bo karabiny, karabiny maszynowe i amunicję zrzucano w osobnych zasobnikach. Nowozelandczycy z 21, 22 i 23 Batalionu strzelali do opadających ludzi i do tych, którzy biegli do zasobników. III batalion pułku, zrzucony na wschód od lotniska prosto na pozycje 23 Batalionu, został niemal zniszczony: jedna z jego kompanii straciła 112 ze 126 ludzi, a cały batalion według zestawień przytaczanych przez historyków około 400 z 600 żołnierzy. Zginął jego dowódca mjr Otto Scherber. Ciężko ranny został dowódca I batalionu mjr Walter Koch, który rok wcześniej prowadził szturm na Eben-Emael. Jeszcze tego dnia kula w pierś wyłączyła z walki samego gen. Meindla.
Mimo to Niemcom udało się uchwycić most na Tavronitis i teren na zachód od lotniska. Bataliony II i IV, zrzucone dalej od pozycji nowozelandzkich, zebrały się i zaczęły atakować wzgórze 107 od zachodu i południa. Wskazywane przez nich płachtami sygnalizacyjnymi okopy Nowozelandczyków przez cały dzień atakowały bombowce nurkujące. Batalion Andrew był rozciągnięty na dużym obszarze i szybko stracił łączność z kompaniami na zachodnim skraju lotniska. Po południu Andrew poprosił dowódcę 5 Brygady bryg. Jamesa Hargesta o pomoc 23 Batalionu, który stał tuż obok. Hargest odmówił, w błędnym przekonaniu, że ten batalion sam odpiera spadochroniarzy. W rzeczywistości 23 Batalion rozprawił się już z Niemcami na swoim odcinku i czekał na rozkazy.
Na zachodnim krańcu wyspy, pod Kisamos, wtedy zwanym Kastelli, około 70 spadochroniarzy zaatakowali grecki 1 Pułk, złożony głównie z rekrutów, i uzbrojeni mieszkańcy okolicznych wsi. Oddział przestał istnieć: większość jego żołnierzy zginęła, a resztę wzięto do niewoli.
Dolina Więzienna i Galatas
Jednocześnie na wschód od Maleme lądowała grupa „Mars”. Jej trzonem był 3 Pułk Spadochronowy płk. Richarda Heidricha, który miał wylądować w szerokiej dolinie na południowy zachód od Chanii, nazwanej przez obrońców Doliną Więzienną od stojącego w niej gmachu więzienia w Agii. Batalion zrzucony najbliżej wsi Galatas spadł prosto na pozycje Nowozelandczyków i został rozbity, zanim jego żołnierze zdołali się zebrać. Dwa pozostałe bataliony i batalion saperów zebrały się jednak w dolinie, zajęły więzienie i zepchnęły słabo uzbrojony grecki 6 Pułk z pobliskiego wzgórza. Na południowym zachodzie grecki 8 Pułk, wspierany przez mieszkańców okolicznych wsi, przez cały dzień walczył z saperami pod Alikianos. Dowódca nowozelandzkiej 10 Brygady płk Howard Kippenberger, broniący Galatas zbieraniną kierowców, artylerzystów bez dział i żołnierzy z rozbitych w Grecji oddziałów, nalegał na szybki kontratak na więzienie, ale wieczorne natarcie małych sił nie wyparło spadochroniarzy z doliny.
Z dwóch kompanii szybowcowych wysłanych pod Chanię jedna zdobyła baterię przeciwlotniczą na południe od miasta, a druga, która wylądowała na półwyspie Akrotiri w pobliżu kwatery Freyberga, została zniszczona. W domu pod Chanią, do którego Niemcy zbliżyli się na kilkaset metrów, mieszkał król Jerzy II. Jeszcze tego dnia jego brytyjska i nowozelandzka ochrona wyprowadziła go w góry, skąd po kilku dniach marszu dotarł na południowe wybrzeże i odpłynął do Egiptu.
Popołudnie nad Retimnem i Heraklionem
Druga fala spóźniła się o kilka godzin. Samoloty trzeba było tankować ręcznie z beczek, a tumany pyłu na lotniskach zmuszały do startów małymi grupami. Lotnictwo wsparcia nie dowiedziało się o opóźnieniu i zbombardowało Retimno i Heraklion zgodnie z planem, więc gdy nadleciały transportowce, nad celami nie było już niemieckich bombowców ani myśliwców.
Pod Retimnem pierwsze Ju 52 pojawiły się kwadrans po czwartej. Lotniska broniły dwa bataliony australijskie ppłk. Iana Campbella, okopane na grzbietach nad wybrzeżem, i dwa greckie pułki. Samoloty leciały nisko wzdłuż brzegu, wielu spadochroniarzy zginęło w powietrzu, a sztab pułku wylądował w środku pozycji australijskich. Płk Sturm następnego dnia trafił do niewoli. Jeden batalion zdołał zdobyć wzgórze na wschodnim skraju lotniska, a drugi, zrzucony dalej na zachód, ruszył na miasto. Około szóstej wieczorem odparli go żandarmi z Retimna wraz z uzbrojonymi mieszkańcami, wśród których byli także duchowni.
Pod Heraklionem Niemcy zaczęli skakać około wpół do szóstej, nad najsilniej bronionym miejscem wyspy. Bräuer spodziewał się kilkuset obrońców, a miał przed sobą ponad 7 tysięcy, w tym około 2700 Greków. Brytyjska 14 Brygada bryg. Briana Chappela i australijski 2/4 Batalion przeczekały nalot w ukryciu, nie zdradzając stanowisk. Batalion zrzucony między lotniskiem a morzem, wprost na pozycje szkockiego pułku Black Watch, w ciągu pół godziny stracił około 400 zabitych i rannych. Inny batalion wdarł się przez bramy weneckich murów do miasta i do późnej nocy walczył na ulicach z greckimi żołnierzami i mieszkańcami, aż wycofał się za mury. Zestrzelono tam około piętnastu samolotów transportowych. Bräuer, który wylądował z odwodem na wschód od miasta, dopiero po północy zorientował się, że jego natarcie się załamało.
Na całej wyspie walczyli tego dnia Kreteńczycy, z myśliwską bronią, starymi karabinami z czasów walk z Turkami, z bronią zabraną zabitym spadochroniarzom, a nawet z siekierami i narzędziami rolniczymi. Zabijali zagubionych Niemców, wskazywali ich kryjówki żołnierzom i zabierali zrzucone zasobniki. Niemcy po raz pierwszy w tej wojnie zetknęli się z masowym oporem cywilów. Wielu spadochroniarzy uznało to za zbrodnię przeciw prawom wojny, a niemieckie dowództwo jeszcze w czasie bitwy zaczęło mówić o okrucieństwach wobec rannych. Większości tych oskarżeń nie potwierdziło nawet dochodzenie prowadzone przez samych Niemców, ale posłużyły one za uzasadnienie represji wobec ludności.
Noc na wzgórzu 107
Wieczorem 20 maja żaden niemiecki cel nie był zdobyty. Lotniska w Maleme, Retimnie i Heraklionie pozostawały w rękach obrońców, Chania i zatoka Suda także. Według zestawień przytaczanych przez historyków z blisko 10 tysięcy żołnierzy zrzuconych tego dnia na Kretę wieczorem zdolnych do walki było może 6 tysięcy. Spadochroniarze pod Maleme spodziewali się, że rano zostaną zepchnięci do morza. Student w Atenach długo nie miał wiadomości z wyspy, bo radiostacje rozbito przy lądowaniu, a pierwsze meldunki mówiły o niepowodzeniu wszystkich czterech uderzeń. W Londynie Churchill, informując Izbę Gmin o kapitulacji Włochów pod Amba Alagi i o walkach pod Sollum, dodał, że rano zaczął się „atak z powietrza wielkimi siłami” na Kretę i że rozwija się „poważna bitwa”.
Pod Maleme ppłk Andrew przed zmrokiem użył swojej ostatniej rezerwy, plutonu piechoty z dwoma czołgami Matilda, do kontrataku na zachodni skraj lotniska. Oba czołgi zawiodły technicznie, a piechota została odparta. Andrew nie miał wiadomości od swoich zachodnich kompanii i uznał, że zostały rozbite. Zameldował Hargestowi, że może być zmuszony do wycofania się. „Jeśli musisz, to musisz” – odpowiedział brygadier. Obiecane nocą niewielkie posiłki nie zmieniły położenia. Około północy Andrew wycofał resztki batalionu ze wzgórza 107 na pozycje 21 i 23 Batalionu. Jego zachodnie kompanie, które w rzeczywistości utrzymały swoje stanowiska, przed świtem dowiedziały się, że zostały same, i również się wycofały. Ani dowódca dywizji gen. Edward Puttick, ani Freyberg nie wiedzieli, co się stało, i nocnego kontrataku nie zorganizowano.
Rankiem 21 maja Niemcy weszli na opuszczone wzgórze niemal bez walki. W nocy Student postanowił postawić wszystko na Maleme, gdzie jego ludzie byli najbliżej celu, i rzucić tam wszystkie odwody. O świcie na skraju lotniska wylądował na próbę pojedynczy Ju 52, który zdołał wystartować z powrotem. Po południu, pod ogniem artylerii, na pas startowy i plażę zaczęły siadać kolejne samoloty z żołnierzami 5 Dywizji Górskiej. Od tej chwili Niemcy mieli na Krecie most powietrzny, a obrona, choć liczniejsza, nie mogła go już przeciąć.
Miejsce w wojnie
Bitwa, która zaczęła się 20 maja, trwała jeszcze jedenaście dni. Kontratak na Maleme w nocy z 21 na 22 maja przyszedł za późno, a Royal Navy, która rozbiła jeden z niemieckich konwojów kaików płynących na wyspę, płaciła za panowanie na morzu ciężkimi stratami od bomb Luftwaffe. Pod Galatas Nowozelandczycy stoczyli jeszcze zacięte walki, ale od 26 maja Creforce cofała się przez Góry Białe na południowe wybrzeże, skąd flota ewakuowała część garnizonu. Wyspa padła 1 czerwca. Niemcy według ich własnych zestawień stracili blisko 4 tysiące zabitych i zaginionych i kilkaset samolotów transportowych. Straty alianckie na lądzie i morzu sięgnęły według różnych obliczeń około 4 tysięcy zabitych, a kilkanaście tysięcy żołnierzy brytyjskich, dominialnych i greckich trafiło do niewoli. Flota śródziemnomorska straciła trzy krążowniki i sześć niszczycieli. Jeszcze przed końcem walk Student wydał rozkazy o odwetach na ludności, które w pierwszych dniach czerwca przyniosły rozstrzeliwania w Kondomari i zniszczenie Kandanos, początek długiej serii zbrodni okupacyjnych na Krecie.
Dla niemieckich wojsk spadochronowych Kreta była zwycięstwem pyrrusowym. Według relacji Studenta Hitler powiedział mu w lipcu, że czas spadochroniarzy minął, bo atut zaskoczenia przepadł. Do końca wojny Niemcy nie przeprowadzili już żadnego desantu tej skali, a ludzie Studenta walczyli głównie jako elitarna piechota. Alianci wyciągnęli z bitwy przeciwny wniosek i przyspieszyli budowę własnych dywizji powietrznodesantowych, które trzy lata później lądowały w Normandii i pod Arnhem. Pierwszego dnia wszystkie cztery desanty zostały w praktyce odparte, a bitwę rozstrzygnęła łączność, która zawiodła na jednym wzgórzu. W efekcie Wielka Brytania straciła ostatni przyczółek w Grecji, a Luftwaffe zyskała bazę na wschodnim krańcu Morza Śródziemnego w chwili, gdy Hitler kierował już główne siły na wschód.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 18 maja 1941 · AfrykaKapitulacja pod Amba AlagiW maju 1941 wojska brytyjskie, indyjskie i południowoafrykańskie oraz etiopscy patrioci okrążyli Amba Alagi. Wicekról, książę Aosty, skapitulował z honorami.
- 22 maja 1941 · PolskaCzwarta deportacja z ziem wschodnichW nocy z 21 na 22 maja 1941 NKWD zaczęło ostatnią wywózkę z Kresów. Trwała falami do wybuchu wojny niemiecko-radzieckiej i objęła kilkadziesiąt tysięcy ludzi.
- 17 maja 1941 · Bliski WschódBitwa o Al-Falludżę19 maja 1941 Brytyjczycy z Habbanijji zdobyli most na Eufracie w Al-Falludży, otwierając drogę na Bagdad. 22 maja odparli iracki kontratak.
- 23 maja 1941 · Bliski WschódDyrektywa nr 3023 maja 1941 Hitler nazwał w dyrektywie nr 30 arabski ruch wolnościowy naturalnym sojusznikiem przeciw Anglii i przyznał Irakowi skromną pomoc. Było za późno.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 28 maja 1941 · BałkanyEwakuacja z Krety28 maja 1941 Royal Navy zaczęła zabierać z Krety pokonany garnizon. Do 1 czerwca wywiozła około 17 tys. ludzi, tracąc okręty i blisko 2 tys. marynarzy.
- 2 czerwca 1941 · Zbrodnie i represjeMasakry w Kondomari i KandanosDzień po kapitulacji Krety Niemcy zaczęli mścić się na jej mieszkańcach. 2 czerwca 1941 rozstrzelali mężczyzn z Kondomari, 3 czerwca zrównali z ziemią Kandanos.
- 24 kwietnia 1941 · BałkanyEwakuacja z GrecjiW nocy z 24 na 25 kwietnia 1941 Royal Navy zaczęła zabierać z greckich plaż brytyjski korpus. Do 1 maja wywieziono około 50 tys. ludzi, bez ciężkiego sprzętu.
- 13 maja 1941 · Bliski WschódFliegerführer Irak w Mosulu13 maja 1941 do Mosulu dotarł główny trzon Fliegerführer Irak, niemieckiej grupy lotniczej wysłanej przez Syrię Vichy na pomoc rządowi Raszida Alego.