Jugosławia
Milan Nedić
Szef Sztabu Generalnego armii jugosłowiańskiej (1934–1935), minister wojny i marynarki (1939–1940), premier Rządu Ocalenia Narodowego w okupowanej Serbii (1941–1944)

- Urodzony:
- 2 września 1878, Grocka (Królestwo Serbii)
- Zmarł:
- 4 lutego 1946, Belgrad
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Milan Nedić, Jugosławia, III Rzesza, Zagłada Żydów
- Fotografia:
- autor nieznany, domena publiczna, Wikimedia Commons
Milan Nedić był zawodowym oficerem, który przeszedł z armią serbską wszystkie jej wojny od 1912 do 1918 roku, a w Królestwie Jugosławii doszedł do stanowiska szefa sztabu generalnego i ministra wojny. Przekonany, że Niemcy wygrają wojnę, jesienią 1940 roku namawiał regenta do przyłączenia się do Osi i stracił za to urząd. Po klęsce Jugosławii przyjął z rąk niemieckiego dowódcy wojskowego stanowisko premiera kolaboracyjnego Rządu Ocalenia Narodowego w okupowanej Serbii i sprawował je od sierpnia 1941 do października 1944 roku. Sam przedstawiał się jako człowiek, który bierze na siebie hańbę współpracy, by ocalić naród przed zagładą. Jego rząd pomagał jednak Niemcom zwalczać ruch oporu, przejmował nazistowski język i ideologię i współuczestniczył w prześladowaniach, w wyniku których Serbia jako jeden z pierwszych krajów Europy została uznana przez okupanta za „wolną od Żydów”. Zginął w 1946 roku w belgradzkim więzieniu, a spór o jego ocenę trwa w Serbii do dziś.
Pochodzenie i młodość
Urodził się 2 września 1878 roku w Grocce nad Dunajem, niedaleko Belgradu (część serbskich źródeł podaje rok 1877). Jego ojciec Đorđe był naczelnikiem powiatu, matka Pelagija nauczycielką. Rodzina wywodziła się z Szumadii i szczyciła się przodkami, którzy walczyli w powstaniach serbskich przeciw Turkom na początku XIX wieku. Przez prababkę Nedić był spokrewniony z Dimitrijem Ljoticiem, późniejszym przywódcą serbskich faszystów, a jego młodszy brat Milutin również został generałem armii jugosłowiańskiej.
Ukończył gimnazjum w Kragujevacu i w 1895 roku wstąpił do akademii wojskowej w Belgradzie. W 1904 roku ukończył wyższą szkołę akademii i kurs sztabu generalnego, po czym rozpoczął służbę w armii Królestwa Serbii. Ożenił się z Živką Pešić, córką oficera artylerii. Mieli syna Dušana i kilka córek. W 1910 roku Nedić był już majorem.
Wojny bałkańskie i pierwsza wojna światowa
W wojnach bałkańskich 1912–1913 walczył przeciw Turcji i Bułgarii i otrzymał wiele odznaczeń za odwagę. W 1913 roku został podpułkownikiem. Pierwsza wojna światowa przyniosła mu szybki awans: w 1915 roku był pułkownikiem i, jak podkreślają jego biografowie, najmłodszym pułkownikiem sztabu generalnego armii serbskiej. Zimą 1915/1916 roku, w czasie Albańskiej Golgoty, odwrotu wojska, rządu i tysięcy cywilów przez góry Czarnogóry i Albanii do Adriatyku, jego oddziały osłaniały odwrót. W 1916 roku był oficerem ordynansowym króla Piotra I, a we wrześniu 1918 roku dowodził brygadą piechoty Dywizji Timockiej w przełamaniu frontu salonickiego, które otworzyło armii serbskiej drogę powrotu do kraju. Doświadczenie odwrotu przez Albanię, które opisał później w książce Srpska vojska na Albanskoj Golgoti, pozostało dla niego najważniejszym przeżyciem wojennym.
Generał Królestwa Jugosławii
Po wojnie służył w armii nowego Królestwa Serbów, Chorwatów i Słoweńców jako szef sztabu kolejnych okręgów armijnych i dowódca dywizji. W 1923 roku został generałem dywizji, a w 1930 roku generałem armii i objął dowództwo 3 Armii w Skopje. Pisał prace historyczne o armii serbskiej i jej przełamaniu frontu salonickiego oraz o królu Aleksandrze I jako wodzu. W czerwcu 1934 roku został szefem Sztabu Generalnego, ale już w następnym roku, prawdopodobnie wskutek konfliktu z ministrem wojny gen. Petarem Živkoviciem, przeszedł do Rady Wojskowej. Brytyjscy dyplomaci opisywali go wtedy jako człowieka „nieco powolnego w myśleniu i upartego”.
W sierpniu 1939 roku, w rządzie Dragišy Cvetkovicia utworzonym po porozumieniu z Chorwatami, Nedić został ministrem wojny i marynarki. Na tym stanowisku zetknął się z dwoma problemami, które zdecydowały o jego dalszym losie. Pierwszym była słabość armii, której sam był najlepiej świadom. Nedić nie wierzył, że Jugosławia zdoła się obronić przed Niemcami, zwłaszcza po klęsce Francji w 1940 roku, i uważał, że jedynym ratunkiem dla Serbii jest porozumienie z silniejszym. Drugim był wpływ Ljoticia, którego ruch Zbor zyskiwał zwolenników wśród oficerów. Biuletyn tego zakazanego ugrupowania drukowano potajemnie w drukarni ministerstwa wojny i rozwożono po kraju kurierami wojskowymi. Nedić nie lubił też Dragoljuba Mihailovicia, który ostrzegał w memoriałach, że armia nie obroni długich granic, i ukarał go za to aresztem.
Po włoskim ataku na Grecję w październiku 1940 roku Jugosławia znalazła się w okrążeniu. 1 listopada Nedić złożył regentowi Pawłowi i premierowi Cvetkoviciowi memoriał, w którym proponował porzucenie neutralności, przyłączenie się do Osi i zajęcie Salonik, zanim zrobią to Włosi. Regent, który sympatyzował z Wielką Brytanią i był żonaty z grecką księżniczką, nie zamierzał uderzać na Grecję. 6 listopada 1940 roku Nedić został zdymisjonowany. Formalnym powodem było nieprzygotowanie armii w czasie włoskiego nalotu na Bitolę, rzeczywistym jego kontakty z Ljoticiem. Zbor rozwiązano, a jego członków aresztowano.
Kwietniowa klęska
Gdy zamach stanu 27 marca 1941 roku obalił rząd, który dwa dni wcześniej przystąpił do paktu trzech, Nedić przyjął przewrót z zadowoleniem. Nowy premier gen. Dušan Simović cenił go i powierzył mu dowództwo 3 Grupy Armii, która miała bronić Macedonii przed Niemcami nadciągającymi z Bułgarii oraz Kosowa i Czarnogóry przed Włochami z Albanii. Front ten załamał się w pierwszych dniach inwazji na Jugosławię: już 7 kwietnia Niemcy zajęli Skopje i odcięli Jugosławię od Grecji. Rząd emigracyjny obarczył później Nedicia odpowiedzialnością za rozpad obrony w Macedonii.
Po kapitulacji Nedić, inaczej niż większość jugosłowiańskich generałów, nie został wywieziony do obozu jenieckiego w Niemczech. Wrócił do Belgradu i trafił do aresztu domowego. 5 czerwca 1941 roku w eksplozji składu amunicji w twierdzy w Smederevie zginęli jego jedyny syn Dušan i ciężarna synowa.
Premier okupowanej Serbii
Latem 1941 roku w Serbii wybuchło powstanie, którego trzy niemieckie dywizje okupacyjne nie potrafiły stłumić. Niemcy, którzy wcześniej zadowalali się posłuszną administracją komisaryczną Milana Aćimovicia, postanowili powołać rząd z człowiekiem, który miałby autorytet i zdołałby zbudować serbskie siły zbrojne do walki z partyzantami. Wysłannik niemieckiego MSZ Edmund Veesenmayer wybrał Nedicia jako zdecydowanego antykomunistę wierzącego w zwycięstwo Rzeszy. Generał się wahał, a Niemcy grozili, że jeśli odmówi, do całej Serbii wejdą wojska bułgarskie i węgierskie, a on sam trafi do niewoli. 29 sierpnia 1941 roku dowódca wojskowy w Serbii gen. Heinrich Danckelmann powołał rząd Nedicia, a 1 września nowy premier ogłosił przez radio, że chce „ocalić jądro narodu serbskiego”, i wezwał powstańców do złożenia broni.
Rząd Ocalenia Narodowego nie miał statusu w prawie międzynarodowym i nie uznało go żadne państwo. Nedić otrzymał zgodę na rozbudowę żandarmerii, z której w 1942 roku powstała Serbska Straż Państwowa, a pod nadzorem jego rządu działały ochotnicze oddziały Ljoticia, przemianowane później na Serbski Korpus Ochotniczy. Powołał sądy doraźne, które skazywały komunistów na śmierć, wprowadził cenzurę i Narodową Służbę Pracy, zwolnił z pracy nauczycieli i profesorów podejrzanych o wrogość wobec okupacji. Jego propaganda, finansowana przez Niemców, mówiła o „komunistyczno-żydowskiej hołocie”, sławiła „aryjskość” serbskiego chłopa i przeciwstawiała zdrową wieś zepsutemu miastu, a sam Nedić był w niej „ojcem Serbii”. Rząd wykonywał niemieckie zarządzenia pozbawiające Żydów i Romów prawa do pracy, nauki i majątku. Policja i żandarmeria pomagały w aresztowaniach, Serbska Straż Państwowa strzegła obozu na Banjicy w Belgradzie, w którym więziono i rozstrzeliwano przeciwników okupacji, a urzędy przejmowały mienie zamordowanych. Mordu na Żydach dokonali Niemcy: jesienią 1941 roku Wehrmacht rozstrzelał jako zakładników niemal wszystkich dorosłych żydowskich mężczyzn, a wiosną 1942 roku kobiety i dzieci zamknięte w obozie Sajmište uduszono w samochodzie-komorze gazowej. Z około 16–17 tysięcy Żydów w okupowanej Serbii zginęła zdecydowana większość.
Nedić przeżył też upokorzenia, które pokazywały granice jego władzy. W październiku 1941 roku Wehrmacht, stosując zasadę stu rozstrzelanych za każdego zabitego Niemca, wymordował około dwóch tysięcy mężczyzn w Kraljevie i blisko 2,8 tysiąca w Kragujevacu, mieście jego młodości. Nedić protestował i groził dymisją, ale mógł najwyżej wymóc ograniczenie rozstrzeliwań na oślep. Od jesieni 1941 roku jego rząd utrzymywał tajne kontakty z czetnikami Mihailovicia, a część czetnickich oddziałów „zalegalizowała się” w jego siłach. W styczniu 1942 roku dowództwo Serbskiej Straży Państwowej przejął wyższy dowódca SS i policji August Meyszner, a znaczną część kraju Niemcy oddali pod okupację Bułgarom, których Nedić nienawidził. Przyjmował setki tysięcy serbskich uchodźców z Chorwacji, Kosowa i Macedonii i za to część Serbów pamiętała go z wdzięcznością, choć historycy zwracają uwagę, że przyjmowania uciekinierów domagali się sami Niemcy. Jego memoriały z 1942 roku, w których prosił o większą samodzielność, wycofanie Bułgarów i przyłączenie do Serbii wschodniej Bośni i Sremu, zostały zignorowane, a groźby dymisji powtarzał wielokrotnie.
18 września 1943 roku przyjął go Hitler. Nedić przedstawił plan nowej, powiększonej Serbii, połączonej z Czarnogórą i ziemiami zabranymi Chorwacji. Hitler go odrzucił, obiecując w zamian zwierzchnictwo nad serbskimi formacjami, które Nedić otrzymał dopiero w listopadzie, gdy przejął też ministerstwo spraw wewnętrznych. Specjalny wysłannik niemieckiego MSZ na Bałkany Hermann Neubacher próbował wzmocnić jego rząd, ale w 1943 roku Niemcy sami zawierali rozejmy z dowódcami czetnickimi, ponad głową premiera. W sierpniu 1944 roku Nedić spotkał się potajemnie z Mihailoviciem i próbował zjednoczyć siły antykomunistyczne przeciw partyzantom i nadciągającej Armii Czerwonej. Było już za późno.
Ucieczka i śmierć
4 października 1944 roku, gdy do Serbii wchodziły wojska radzieckie i partyzanci Josipa Broz Tity, rząd Ocalenia Narodowego został rozwiązany. 6 października Nedić z większością ministrów wyjechał przez Budapeszt i Wiedeń do Kitzbühel w Tyrolu. Po kapitulacji Niemiec zatrzymali go alianci zachodni; serbskie i polskie opracowania wymieniają Amerykanów, część anglojęzycznych Brytyjczyków. 1 stycznia 1946 roku wydano go władzom komunistycznej Jugosławii. W więzieniu w Belgradzie był przesłuchiwany w oczekiwaniu na proces. 5 lutego 1946 roku gazety podały, że poprzedniego dnia popełnił samobójstwo, wyskakując przez okno pod nieuwagę strażników. Wielu Serbów od początku nie wierzyło w tę wersję, a w powojennym rejestrze ofiar odnotowano go jako „zlikwidowanego”. Nigdy nie wyjaśniono, czy skoczył sam, czy został wypchnięty.
Ocena i spór o pamięć
W komunistycznej Jugosławii Nedić był symbolem zdrady, kolaborantem na równi z Pavelicem. Od połowy lat osiemdziesiątych część serbskich historyków i publicystów zaczęła go rehabilitować jako patriotę, który w niemożliwym położeniu ocalił „biologiczną substancję” narodu, a Serbska Akademia Nauk i Sztuk umieściła go w 1993 roku na liście stu najwybitniejszych Serbów. Jego portret zawisł w gmachu rządu wśród portretów serbskich premierów i został zdjęty w 2008 roku. Wniosek potomków o sądową rehabilitację oddalił w 2018 roku sąd wyższej instancji w Belgradzie, a w kwietniu 2019 roku rozstrzygnięcie to utrzymał sąd apelacyjny. W 2024 roku rodzina wszczęła kolejne postępowanie.
Historycy, także serbscy, przypominają, że Nedić nie był ani serbskim Pétainem, ani obrońcą narodu. Jego rząd nie miał realnej władzy, ale użyczał Niemcom serbskich rąk do zwalczania ruchu oporu, ideologicznie zbliżał się do narodowego socjalizmu i współuczestniczył w Zagładzie, która w Serbii była wyjątkowo szybka i niemal całkowita. W okupowanej Serbii zginęło według szacunków od 141 do 167 tysięcy ludzi, w niemieckich rozstrzeliwaniach, obozach i w wojnie domowej, której jego rząd był jedną ze stron. Jego życie pokazuje, jak oficer, który bił się o Serbię w dwóch wojnach bałkańskich i na froncie salonickim, w drugiej wojnie światowej uwierzył w zwycięstwo Rzeszy i związał z nią los swojego kraju.
Źródła
W opisach bitew
(01)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.