TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie postacie

Jugosławia

Dragoljub Mihailović

Przywódca czetników (1941–1945), minister wojny rządu jugosłowiańskiego na uchodźstwie (1942–1944), generał armii

Dragoljub Mihailović
Urodzony:
26 kwietnia 1893, Ivanjica (Królestwo Serbii)
Zmarł:
17 lipca 1946, Belgrad
Autor:
Łukasz
Tagi:
Dragoljub Mihailović, Jugosławia, ruch oporu, Wielka Brytania
Fotografia:
Aleksandar Simić (1923-2007) (remastered by Savasampion), domena publiczna, Wikimedia Commons

Dragoljub Mihailović, zwany Dražą, był zawodowym oficerem armii serbskiej i jugosłowiańskiej, który po klęsce Jugosławii w kwietniu 1941 roku nie złożył broni i w górach zachodniej Serbii stworzył ruch czetników, pierwszą zorganizowaną konspirację wojskową w okupowanym kraju. Brytyjska propaganda uczyniła z niego w 1941 roku jednego z najsłynniejszych przywódców ruchu oporu w Europie, a rząd emigracyjny króla Piotra II mianował go generałem i ministrem wojny. Jego strategia czekania na lądowanie aliantów, wojna z komunistycznymi partyzantami Josipa Broz Tity, układy wielu jego dowódców z okupantami i zbrodnie czetników na muzułmanach i Chorwatach sprawiły jednak, że alianci odwrócili się od niego na rzecz Tity. Pokonany w wojnie domowej, schwytany w 1946 roku, został skazany na śmierć i rozstrzelany w Belgradzie. Do dziś pozostaje jedną z najbardziej spornych postaci drugiej wojny światowej na Bałkanach: dla jednych serbskim bohaterem i ofiarą komunizmu, dla innych kolaborantem i współodpowiedzialnym za czystki etniczne.

Dzieciństwo i wojny bałkańskie

Urodził się 26 kwietnia 1893 roku (14 kwietnia według obowiązującego wtedy w Serbii kalendarza juliańskiego; część źródeł podaje 27 kwietnia) w Ivanjicy, miasteczku w górzystej zachodniej Serbii. Jego ojciec Mihailo był pisarzem w miejscowym urzędzie powiatowym. Chłopiec wcześnie stracił oboje rodziców: ojciec zmarł na gruźlicę, gdy Draža był małym dzieckiem, matka kilka lat później. W 1901 roku sierotami zaopiekował się stryj, weterynarz wojskowy w stopniu majora, i zabrał je do Belgradu. Wojskowymi byli także dwaj inni stryjowie i to zdecydowało o drodze chłopca. Jesienią 1910 roku wstąpił do Akademii Wojskowej w Belgradzie.

Studia przerwała wojna. Jako kadet walczył w pierwszej wojnie bałkańskiej przeciw Turcji na froncie macedońskim i otrzymał srebrny medal za dzielność. W drugiej wojnie bałkańskiej w 1913 roku walczył z Bułgarami, a potem z albańskimi powstańcami na pograniczu. Po wojnach jego rocznik dokończył naukę w skróconym trybie i w 1914 roku Mihailović został podporucznikiem, jako jeden z najlepszych absolwentów.

Pierwsza wojna światowa

W pierwszej wojnie światowej przeszedł cały szlak armii serbskiej: zwycięskie bitwy 1914 roku z Austro-Węgrami, klęskę jesieni 1915 roku i Albańską Golgotę, zimowy odwrót przez góry Albanii do wybrzeża Adriatyku, w którym zginęły dziesiątki tysięcy żołnierzy i cywilów. Po odbudowie armii na Korfu walczył na froncie salonickim, we wrześniu 1916 roku został ciężko ranny, ale odmówił przeniesienia na tyły i po kilku miesiącach wrócił na pierwszą linię. Był kilkakrotnie odznaczany, a w 1918 roku uczestniczył w ofensywie, która wyzwoliła Serbię.

Kariera w Królestwie Jugosławii

Po wojnie służył najpierw w Macedonii i na Kosowie, potem w gwardii królewskiej w Belgradzie, z której po awanturze w kawiarni wrócił w 1920 roku do pułku w Skopju. W 1920 roku ożenił się z Jelicą, córką pułkownika Jevrema Brankovicia. Mieli czworo dzieci, z których jedno zmarło w niemowlęctwie. W latach 1921–1923 ukończył Wyższą Szkołę Wojskową w Belgradzie i przeszedł do korpusu oficerów sztabu generalnego. Służył w sztabach dywizji i gwardii królewskiej, w 1930 roku został podpułkownikiem i odbył kilkumiesięczny kurs we Francji. Twierdzenia, że ukończył tam akademię wojskową lub zaprzyjaźnił się z Charles’em de Gaulle’em, nie znajdują potwierdzenia.

W 1935 roku wyjechał jako attaché wojskowy do Sofii, gdzie we wrześniu tego roku awansował na pułkownika. Nawiązał tam kontakty z bułgarskimi oficerami związanymi z ugrupowaniem Zweno, wrogim carowi Borysowi III i zwolennikom zbliżenia z Jugosławią. Bułgarski rząd uznał to za mieszanie się w wewnętrzne sprawy kraju i w 1936 roku zażądał jego odwołania. Mihailović przeszedł na stanowisko attaché w Pradze, gdzie spędził rok, a od 1937 roku był szefem sztabu dywizji w Lublanie i dowódcą pułku piechoty w Celje.

Niewygodny krytyk

Pod koniec lat trzydziestych Mihailović coraz wyraźniej widział, że Jugosławia nie jest przygotowana do wojny z Niemcami. W memoriale złożonym przełożonym przekonywał, że armia nie obroni długiej północnej granicy i powinna w razie wojny skupić siły w górach wnętrza kraju. Proponował też tworzenie jednostek jednolitych narodowo, serbskich, chorwackich i słoweńskich, bo uważał, że w mieszanych oddziałach łatwiej o dywersję, oraz organizowanie ruchliwych oddziałów czetnickich, które miałyby prowadzić walkę nieregularną na zapleczu nieprzyjaciela. Minister wojny gen. Milan Nedić ukarał go za ten memoriał trzydziestoma dniami aresztu. Mihailović został wykładowcą akademii wojskowej, ale w 1940 roku znów naraził się przełożonym: na spotkaniu zorganizowanym przez brytyjskiego attaché wojskowego wypowiadał się tak ostro przeciw Niemcom, że zaprotestował poseł Rzeszy. Ponownie trafił do aresztu i został przeniesiony do sztabu w Mostarze. Przed dalszymi karami uratowało go odejście Nedicia z ministerstwa w listopadzie 1940 roku.

Kwiecień 1941 roku

Po przewrocie 27 marca 1941 roku Hitler postanowił zniszczyć Jugosławię. Gdy 6 kwietnia Niemcy zaatakowały kraj, Mihailović był w sztabie 2 Armii w Bośni, według większości źródeł jako zastępca szefa sztabu. Wbrew temu, co pisze część opracowań, armią tą nie dowodził. W kampanii kwietniowej jugosłowiańska armia rozpadła się w ciągu kilku dni, a w Bośni i Slawonii ustasze, którzy 10 kwietnia proklamowali swoje państwo, rozbrajali wycofujące się oddziały. 13 kwietnia Mihailović objął dowództwo improwizowanego „szybkiego oddziału” w rejonie Doboju. Gdy 15 kwietnia dotarła wiadomość, że Naczelne Dowództwo prosi o zawieszenie broni, odmówił wykonania rozkazu i z kilkudziesięcioma ludźmi, niemal wyłącznie Serbami, poszedł w góry. Dwa dni później armia jugosłowiańska skapitulowała.

Przez dwa tygodnie grupa przedzierała się przez wschodnią Bośnię, ścierając się z ustaszami i lokalnymi oddziałami muzułmańskimi. Około 29 kwietnia, licząca wtedy około osiemdziesięciu ludzi, przeprawiła się przez Drinę do okupowanej Serbii. Żadnych walczących oddziałów tam nie zastała. Według tradycji ruchu 13 maja 1941 roku, według części serbskich autorów 11 maja, Mihailović z siedmioma oficerami i dwudziestoma czterema podoficerami i żołnierzami dotarł na Ravną Gorę, zalesiony płaskowyż w masywie Suvobor między Valjevem a Gornjim Milanovcem. Tam założył Dowództwo Oddziałów Czetnickich Armii Jugosłowiańskiej.

Ravna Gora i powstanie 1941 roku

Latem 1941 roku Mihailović budował konspiracyjną organizację: zbierał oficerów, którzy uniknęli niewoli, tworzył sieć wywiadowczą, sporządzał listy rezerwistów, zdobywał poparcie miejscowych urzędników i żandarmów. Do sztabu dołączyli cywile z Serbskiego Klubu Kulturalnego, wśród nich Dragiša Vasić i Stevan Moljević, autor programu Wielkiej Serbii w granicach obejmujących także Bośnię i znaczną część Chorwacji. W sierpniu powstał Centralny Komitet Narodowy, cywilne zaplecze ruchu. By odróżnić się od czetników przedwojennego wojewody Kosty Pećanca, który porozumiał się z Niemcami, ludzie Mihailovicia nazywali się ruchem z Ravnej Gory. Strategia była od początku jasna: nie wywoływać przedwczesnego powstania, które sprowadzi na Serbów niemiecki terror, zbudować tajną armię i uderzyć dopiero wtedy, gdy na Bałkanach pojawią się alianci.

Te plany pokrzyżował atak Niemiec na Związek Radziecki. Jugosłowiańscy komuniści Tity w lipcu 1941 roku rozpoczęli w zachodniej Serbii powstanie i szybko zdobyli popularność wśród ludzi, którzy chcieli walczyć od razu. Pod naciskiem własnych podkomendnych część oddziałów czetnickich przyłączyła się pod koniec sierpnia do walk i razem z partyzantami zdobywała miasta. We wrześniu Mihailović nawiązał łączność radiową z Brytyjczykami i rządem emigracyjnym, a pod koniec października dotarła do niego brytyjska misja kpt. Duane’a T. „Billa” Hudsona. 19 września i pod koniec października spotkał się z Titą, ale nie doszli do porozumienia. Tito chciał wspólnej ofensywy, Mihailović uważał ją za samobójczą i nie zamierzał ustępować komunistom przywództwa. Niemcy odpowiedzieli na powstanie masowymi egzekucjami, rozstrzeliwując po stu zakładników za każdego zabitego żołnierza. W październiku w Kraljevie i Kragujevacu zamordowali kilka tysięcy cywilów, co Mihailović przyjął jako potwierdzenie swojej racji.

1 listopada 1941 roku czetnicy zaatakowali partyzancką stolicę w Užicach. Zaczęła się wojna domowa, która miała trwać do końca wojny. Równocześnie Mihailović szukał porozumienia z Niemcami: jego wysłannicy kontaktowali się z rządem Nedicia, a 11 listopada on sam spotkał się w Divcach z niemieckimi oficerami, oferując zaprzestanie działań w zamian za broń do walki z komunistami. Niemcy zażądali bezwarunkowej kapitulacji i rozmowy zakończyły się niczym. Partyzanci odparli atak i otoczyli Ravną Gorę, a w grudniu Niemcy uderzyli na obóz czetników w operacji nazwanej jego nazwiskiem. Mihailović ledwie uniknął niewoli, a część jego ludzi przeszła do „zalegalizowanych” oddziałów pod komendą Nedicia. Paradoksalnie właśnie wtedy jego sława na Zachodzie sięgnęła szczytu. BBC przedstawiała go jako dowódcę Armii Jugosłowiańskiej w Ojczyźnie, prowadzącej pierwszy wielki ruch oporu w okupowanej Europie, a 7 grudnia ogłoszono jego awans na generała brygady.

Minister wojny bez armii

W styczniu 1942 roku nowy rząd emigracyjny Slobodana Jovanovicia mianował go ministrem wojny, a w czerwcu szefem sztabu Naczelnego Dowództwa Armii Jugosłowiańskiej w Ojczyźnie. Wkrótce awansował na generała armii. Z Serbii, gdzie ukrywał się przed Niemcami, przeniósł się wiosną 1942 roku do Czarnogóry, okupowanej przez Włochów. Tam przekonał się, że lokalni dowódcy czetniccy, jak Pavle Đurišić, od dawna współpracują z Włochami przeciw partyzantom i uznają jego zwierzchnictwo tylko wtedy, gdy im to odpowiada. Podobnie było w Hercegowinie, Dalmacji i Bośni, gdzie oddziały czetnickie działały jako włoska milicja antykomunistyczna, a niektóre zawierały rozejmy nawet z ustaszami. Mihailović akceptował te układy jako sposób na zdobycie broni przed spodziewanym lądowaniem aliantów.

Ruch czetnicki miał od początku program wielkoserbski, a przemoc ustaszy wobec Serbów wywoływała odwetowe masakry. Oddziały czetnickie dokonały wielu zbrodni na muzułmanach i Chorwatach, zwłaszcza we wschodniej Bośni, Sandżaku i Hercegowinie w latach 1941–1943. Najgłośniejsze z nich, akcje Đurišicia na początku 1943 roku, pochłonęły tysiące ofiar, głównie kobiet, dzieci i starców, a ich wykonawca meldował o nich Mihailoviciowi. Historycy różnią się w ocenie jego osobistej odpowiedzialności. Zachowała się instrukcja z grudnia 1941 roku, nakazująca „oczyszczenie” ziem uznanych za serbskie z mniejszości narodowych, muzułmanów i Chorwatów; część badaczy uważa ją za fałszerstwo podkomendnych, ale nawet oni zgadzają się, że Mihailović wiedział o zbrodniach i nic nie zrobił, by je powstrzymać. Jego czetnicy zabijali także zwolenników partyzantów w samej Serbii.

Utrata poparcia aliantów

W 1943 roku sytuacja Mihailovicia zaczęła się gwałtownie pogarszać. W lutym i marcu jego oddziały, wspierane przez Włochów, poniosły ciężką klęskę w bitwie nad Neretwą, gdzie partyzanci przebili się przez okrążenie i rozbili czetników. W tym samym czasie oficer łącznikowy płk William Bailey zrelacjonował jego przemówienie, w którym Mihailović miał powiedzieć, że jego wrogami są przede wszystkim partyzanci, ustasze, muzułmanie i Chorwaci, a dopiero potem Niemcy i Włosi. Obrońcy generała twierdzą, że słowa przekręcono, ale wrażenie w Londynie było fatalne. Odszyfrowane niemieckie depesze przekonały Winstona Churchilla, że to partyzanci Tity wiążą najwięcej sił Osi, a czetnicy częściej walczą z komunistami niż z okupantem. Mihailović, przekonany, że Brytyjczycy oddają Jugosławię komunistom, przeprowadził jesienią 1943 roku kilka akcji sabotażowych, ale nie wykonał akcji uznanej przez Brytyjczyków za ostatnią próbę. Po konferencji teherańskiej alianci postawili na Titę. Wiosną 1944 roku brytyjska misja opuściła sztab czetników, latem nowy rząd emigracyjny Ivana Šubašicia nie objął go już teką ministra, a 29 sierpnia król Piotr II rozwiązał jego dowództwo i we wrześniu wezwał rodaków do przyłączenia się do armii Tity.

Mihailović próbował jeszcze nadać ruchowi bardziej demokratyczne oblicze. W styczniu 1944 roku zwołał do wsi Ba, nieopodal Ravnej Gory, kongres, który zapowiedział federacyjną Jugosławię pod rządami króla. Latem i jesienią 1944 roku jego ludzie, współdziałając z amerykańskim wywiadem OSS, ukryli i pomogli ewakuować z jugosłowiańskich lotnisk polowych około pięciuset zestrzelonych lotników alianckich, głównie amerykańskich. Była to jedna z największych akcji tego rodzaju w czasie wojny.

Klęska i proces

Jesienią 1944 roku do Serbii weszły Armia Czerwona i partyzanci. Część dowódców czetnickich próbowała współdziałać z Rosjanami, ale ci rozbrajali ich i przekazywali partyzantom. Pod koniec wojny niektórzy podkomendni Mihailovicia zawierali też otwarte układy z Niemcami i z kolaboracyjnymi formacjami Nedicia i Dimitrija Ljoticia przeciw komunistom. Mihailović wycofał się z resztkami sił do Bośni, wciąż licząc na lądowanie aliantów zachodnich. Odrzucił propozycję ewakuacji, którą złożyli mu w listopadzie 1944 roku Amerykanie. Wiosną 1945 roku spróbował przebić się z powrotem do Serbii, ale w maju jego główne siły zostały otoczone i rozbite na Zelengorze. Zginął tam jego syn Vojislav, a według serbskich historyków partyzanci rozstrzelali tysiące jeńców. Mihailović z garstką ludzi ukrywał się jeszcze niemal rok.

13 marca 1946 roku schwytali go funkcjonariusze jugosłowiańskiej bezpieczeństwa OZNA. Okoliczności zatrzymania długo trzymano w tajemnicy; według jednej wersji zwabiono go w pułapkę, podszywając się pod brytyjskich wysłanników, według drugiej wydał go jeden z jego dowódców, Nikola Kalabić. Proces przed sądem wojskowym w Belgradzie toczył się od 10 czerwca do 15 lipca 1946 roku. Oskarżono go o zdradę, kolaborację z okupantem i zbrodnie wojenne, a razem z nim, zaocznie, część członków rządu emigracyjnego. Amerykańskim lotnikom, których uratował, nie pozwolono zeznawać. W ostatnim słowie powiedział: „Chciałem wiele, wiele zacząłem, ale wicher świata zmiótł mnie i moje dzieło”. Skazany na śmierć, został rozstrzelany 17 lipca 1946 roku w Belgradzie. Miejsca pochówku nigdy nie ujawniono. Historycy, także krytyczni wobec niego, uważają, że proces był pokazowy i polityczny, choć nie wszystkie zarzuty były bezpodstawne.

Pamięć i spory

Ocena Mihailovicia od początku zależała od polityki. W komunistycznej Jugosławii był zdrajcą i kolaborantem. Na Zachodzie i wśród serbskiej emigracji jego obrońcy podkreślali, że w 1941 roku jako jeden z pierwszych podjął walkę z Hitlerem, a sojusznicy porzucili go dla komunistów. W 1948 roku prezydent Harry Truman przyznał mu pośmiertnie Legię Zasługi za ocalenie lotników, ale odznaczenie utajniono, by nie drażnić Tity; wręczono je jego córce dopiero w 2005 roku. Już w 1943 roku de Gaulle odznaczył go Krzyżem Wojennym, a Churchill pisał po wojnie, że pod presją niemieckich represji generał stopniowo pozwalał swoim dowódcom na układy z okupantem, ale historia nie powinna wymazywać go z listy serbskich patriotów.

Historycy, jak Jozo Tomasevich i Stevan K. Pavlowitch, widzą w nim raczej oficera przerośniętego przez zadanie: odważnego i przywiązanego do króla, ale politycznie bezradnego, niezdolnego do panowania nad własnymi dowódcami i zakładnika strategii czekania, która w praktyce prowadziła do porozumień z okupantem i wojny z partyzantami zamiast z Niemcami. Spór odżył po rozpadzie Jugosławii. W 2004 roku serbski parlament zrównał prawa weteranów czetnickich i partyzanckich, a 14 maja 2015 roku sąd w Belgradzie unieważnił wyrok z 1946 roku jako polityczny. W Chorwacji i Bośni i Hercegowinie decyzję przyjęto z oburzeniem, bo tam Mihailović pozostaje symbolem zbrodni na muzułmanach i Chorwatach, a na jego dziedzictwo powoływały się w latach dziewięćdziesiątych serbskie formacje paramilitarne. Ravna Gora, gdzie w maju 1941 roku zaczęła się jego wojna, stała się miejscem dorocznych zgromadzeń serbskich monarchistów i nacjonalistów.

Źródła

  1. Dragoljub Mihailović · Wikipedia (pl)
  2. Draža Mihailović · Wikipedia (en)

W opisach bitew

(03)

Najczęściej obok

Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.

Na osi czasu

(15)

1941

1943

1944

1945