- Kategoria:
- Polityka
- Data:
- 27 marca 1941
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Jugosławia, Adolf Hitler, III Rzesza, Wielka Brytania

W nocy z 26 na 27 marca 1941 roku, kilkanaście minut po drugiej, oddziały wierne grupie oficerów lotnictwa zaczęły zajmować w Belgradzie i sąsiednim Zemunie mosty na Sawie, ministerstwa, sztab generalny, pocztę, radiostację i dwór królewski. Nad ranem było już po wszystkim. Spiskowcy obalili rząd premiera Dragišy Cvetkovicia, który dwa dni wcześniej w Wiedniu przystąpił do paktu trzech, i odsunęli od władzy radę regencyjną z księciem Pawłem Karadziordziewiciem na czele. Siedemnastoletniego króla Piotra II ogłoszono pełnoletnim, a premierem został generał lotnictwa Dušan Simović. Ulicami serbskich miast ruszyły tłumy z flagami jugosłowiańskimi, brytyjskimi i francuskimi. W Berlinie Adolf Hitler jeszcze tego samego dnia zebrał dowódców i oznajmił, że Jugosławia zostanie zniszczona jako państwo. Przewrót, który miał uratować honor kraju, przesądził o jego najeździe dziesięć dni później.
Często pisze się, że „następca tronu Piotr” został królem Piotrem II i przejął kontrolę nad państwem. Piotr był jednak królem od śmierci ojca, Aleksandra I, zamordowanego w Marsylii w październiku 1934 roku. Przewrót nie dał mu tronu, tylko przedwcześnie uznał go za pełnoletniego, co według konstytucji miało nastąpić dopiero we wrześniu 1941 roku, gdy skończy osiemnaście lat. Rzeczywista władza przeszła w ręce generała Simovicia i jego rządu.
Kraj w potrzasku
Królestwo Jugosławii było w 1941 roku państwem otoczonym. Od Anschlussu graniczyło z Rzeszą, od aneksji Albanii z Włochami na dwóch odcinkach, a jesienią 1940 roku jego sąsiadki Węgry i Rumunia przystąpiły do paktu trzech. Wojna, którą Mussolini rozpoczął przeciw Grecji, toczyła się tuż za południową granicą. Hitler chciał przed napaścią na ZSRR uporządkować Bałkany i zlikwidować w Grecji przyczółek brytyjski, a Jugosławia leżała na skrzydle przygotowywanej operacji „Marita”. Wolał ją przy tym pozyskać, niż podbijać. Pamiętał, jak armia serbska biła się w wojnach bałkańskich i w pierwszej wojnie światowej.
Regent Paweł, wychowany w Oksfordzie anglofil, nie ukrywał przed dyplomatami alianckimi, gdzie leżą jego sympatie. Uważał jednak, że kraj nie ma czym walczyć. Armia była słabo uzbrojona, a państwo wewnętrznie kruche. W sierpniu 1939 roku regent doprowadził do porozumienia Cvetković–Maček, które utworzyło autonomiczną Banowinę Chorwacji i wprowadziło do rządu przywódcę Chorwackiej Partii Chłopskiej Vladka Mačka. Wielu Serbów uznało je za kapitulację przed Chorwatami, a wielu Chorwatów za zbyt skąpe. Paweł obawiał się, że wojna z Niemcami rozbije państwo wzdłuż granic narodowościowych.
Na początku 1941 roku pętla się zaciskała. 14 lutego Hitler przyjął Cvetkovicia i ministra spraw zagranicznych Aleksandara Cincar-Markovicia, a 1 marca do paktu przystąpiła Bułgaria i wkroczyły do niej wojska niemieckie. 4 marca regent spotkał się potajemnie z Hitlerem w Berghofie. Brytyjczycy, którzy w tych samych dniach lądowali w Grecji, naciskali na Belgrad, by się nie poddawał, ale nie mogli obiecać realnej pomocy wojskowej. 17 marca rada koronna zgodziła się na przystąpienie do paktu, a 20 marca na znak protestu odeszło z rządu trzech serbskich ministrów: Branko Čubrilović, Srđan Budisavljević i Mihailo Konstantinović, a 25 marca Cvetković i Cincar-Marković podpisali w wiedeńskim pałacu Belweder protokół przystąpienia do paktu. W notach dołączonych do protokołu Niemcy zobowiązali się nie żądać przemarszu wojsk przez terytorium Jugosławii ani jej udziału w wojnie. Mimo to w Belgradzie wybuchły protesty. 26 marca demonstranci wołali „Bolje rat nego pakt, bolje grob nego rob” – „lepsza wojna niż pakt, lepszy grób niż niewola”.
Spisek lotników
Przewrót przygotowała niewielka grupa oficerów, w większości z lotnictwa. Najważniejszą rolę odegrał zastępca dowódcy sił powietrznych, generał brygady Borivoje Mirković, który według własnych relacji myślał o zamachu stanu od 1937 lub 1938 roku i prowadził na ten temat rozmowy z wieloma generałami. Pomagali mu major Živan Knežević z Gwardii Królewskiej i jego brat Radoje, profesor i działacz Partii Demokratycznej, który zapewnił kontakty z politykami. Na czele przedsięwzięcia stanął dowódca lotnictwa Dušan Simović, były szef Sztabu Generalnego, którego nazwisko pojawiało się w planach spiskowców od kilku lat. Simović i Mirković spierali się potem, który z nich był prawdziwym przywódcą. Historyk Jozo Tomasevich uznał relację Mirkovicia za bardziej wiarygodną.
Spiskowców łączyły serbski patriotyzm, niechęć do Niemiec i przywiązanie do tradycji Serbii z lat 1914–1918, ale też sprzeciw wobec porozumienia z Chorwatami i wobec samego regenta. Popierali ich, choć nie byli wtajemniczeni we wszystko, niektórzy politycy opozycji, organizacje nacjonalistyczne, część starszych generałów odsuniętych przez Pawła i hierarchia Serbskiego Kościoła Prawosławnego. Pakt trzech dał im pretekst, którego szukali. Mirković mówił później, że podpis w Wiedniu przesądził o terminie.
Cvetković wrócił z Wiednia 26 marca. Następnej nocy, o 2.15, ruszyła akcja. Z bazy lotniczej w Zemunie, gdzie mieściło się dowództwo Mirkovicia, wyjechały oddziały, które pod komendą wyznaczonych oficerów zajęły mosty na Sawie, ratusz, dyrekcję policji, radiostację, ministerstwa, Sztab Generalny, pocztę główną i dwór królewski. Zaufany urzędnik poczty przeciął łączność Belgradu z resztą kraju. Na głównych ulicach stanęły czołgi i działa. Nikt nie stawił oporu. Premiera Cvetkovicia zatrzymano w nocy i zmuszono do dymisji. Według większości relacji przewrót kosztował życie jednego człowieka, który zginął przypadkowo.
Bez regenta
Książę Paweł spał wtedy w pociągu. Wieczorem 26 marca wyjechał z Belgradu na wypoczynek do Słowenii i rano zatrzymał się w Zagrzebiu. Tam zawiadomiony o przewrocie Maček namawiał go, by pozostał w Chorwacji i oparł się na wiernych mu jednostkach. Miejscowy dowódca armii zapewniał, że wojsko w Chorwacji go poprze. Paweł odmówił. Nie chciał wywołać wojny domowej, a w Belgradzie została jego żona Olga z dziećmi. Wieczorem wrócił do stolicy, gdzie Simović zaprowadził go do ministerstwa wojny. Tam Paweł i dwaj pozostali regenci, Radenko Stanković i Ivo Perović, zrzekli się władzy. Jeszcze tej samej nocy książę wyjechał z rodziną do Grecji. Brytyjczycy internowali go potem w Kenii, a dopiero pod koniec wojny pozwolili mu przenieść się do Johannesburga w Afryce Południowej.
Rano 27 marca radio odczytało w imieniu króla proklamację do narodu, w której Piotr II wzywał do posłuszeństwa nowemu rządowi. Król o niej nie wiedział. Według wielu relacji tekst przeczytał ktoś, kto naśladował jego głos. Piotr dowiedział się o swojej pełnoletności z radia. W wydanych po wojnie wspomnieniach opisał, jak zszedł po rynnie z pałacu, by przyłączyć się do spiskowców. Ulotki z proklamacją zrzucano z samolotów nad miastami. 28 marca król złożył przysięgę w obecności patriarchy Gabriela V, który poparł przewrót przez radio, a Sobór Biskupów zebrał się w tej sprawie już 27 marca.
Simović utworzył rząd jedności narodowej, w którym zasiedli przedstawiciele niemal wszystkich partii poza zakazanymi komunistami i skrajną prawicą. Wicepremierami zostali historyk Slobodan Jovanović i, po kilkudniowym wahaniu, Maček. Ministrem spraw zagranicznych został Momčilo Ninčić. Do rządu wrócili dwaj z trzech ministrów, którzy podali się do dymisji 20 marca. Sam Simović objął też ponownie stanowisko szefa Sztabu Generalnego.
„Bolje rat nego pakt”
W Belgradzie przewrót przyjęto z entuzjazmem. Przez kilka dni na ulicach stolicy, a także Cetynii, Podgoricy, Splitu, Skopje i Kragujevaca trwały manifestacje. Tłumy niosły flagi jugosłowiańskie obok brytyjskich, francuskich i amerykańskich, wiwatowały na cześć króla, Wielkiej Brytanii i wojska, a znów słychać było hasło „lepsza wojna niż pakt”. Do demonstracji przyłączyli się komuniści, zdelegalizowani na początku lat dwudziestych. W samym zamachu udziału nie mieli. Doszło też do incydentów wymierzonych w Niemców, które propaganda Rzeszy natychmiast wyolbrzymiła.
Ten entuzjazm był jednak w dużej mierze serbski. Wśród Chorwatów i Słoweńców przeważały niepokój i niechęć. Przewrót przeprowadzili oficerowie serbscy, a wielu z nich wrogo patrzyło na autonomię Chorwacji. Zagrzeb spodziewał się raczej, że zmiana rządu ściągnie na kraj wojnę, której nikt tam nie chciał. Arcybiskup zagrzebski Alojzije Stepinac wezwał księży do modlitwy za króla i o oszczędzenie Chorwacji i Jugosławii od wojny, a w swoim dzienniku pisał gorzko o przepaści między Serbami a Chorwatami. Te podziały miały wkrótce zaważyć na obronie państwa.
W Londynie wiadomość przyjęto jak zwycięstwo. Premier Winston Churchill, przemawiając 27 marca, powiedział, że „wcześnie rano naród jugosłowiański odnalazł swoją duszę”. Dla Brytyjczyków, którzy właśnie odnosili sukcesy w Afryce, gdzie tego samego dnia zdobyli Keren, był to kolejny dobry dzień. Churchill liczył nawet, że z pomocą Turcji uda się zbudować na Bałkanach wspólny front. Rządy na uchodźstwie, polski i czechosłowacki, pogratulowały Jugosłowianom, a w Grecji wiadomość przyjęto z wielką radością.
Rola Brytyjczyków
Brytyjczycy od miesięcy próbowali powstrzymać Jugosławię przed związaniem się z Osią. Dyplomacja przekonywała regenta, a Special Operations Executive, utworzona w 1940 roku organizacja do zadań specjalnych podległa ministrowi Hugh Daltonowi, finansowała w Belgradzie serbskie ugrupowania opozycyjne i utrzymywała kontakty z wojskowymi. W styczniu 1941 roku do Belgradu przyjechał wysłannik prezydenta Franklina Delano Roosevelta, płk William Donovan, który rozmawiał także z Simoviciem. Churchill polecił nawiązać kontakty z przeciwnikami regenta. 26 marca brytyjski attaché lotniczy spotkał się z Simoviciem, a jego zastępca, związany z wywiadem i zaprzyjaźniony z Mirkoviciem, miał według historyka Ivo Tasovaca powiedzieć mu, że przewrót trzeba przeprowadzić w ciągu 48 godzin.
Jak duży był udział Brytyjczyków, historycy spierają się od dziesięcioleci. Większość uważa, że wywiad brytyjski pomagał spiskowcom i ich zachęcał, ale inicjatywa wyszła od samych Jugosłowian. Autor oficjalnej historii brytyjskiego wywiadu Harry Hinsley pisał, że do przewrotu doszłoby także bez brytyjskiej zachęty, a podobnie oceniali to ludzie SOE pracujący w Belgradzie. Pojawiły się także twierdzenia, że przewrót wspierał wywiad radziecki. Opierają się one głównie na wspomnieniach oficera NKWD Pawła Sudopłatowa. Ambasada niemiecka w Belgradzie była przekonana, że za przewrotem stali Brytyjczycy i Rosjanie.
Hitler: zniszczyć Jugosławię
Wiadomość z Belgradu dotarła do Berlina rano 27 marca. Hitler, który dwa dni wcześniej w Wiedniu świętował przystąpienie Jugosławii do paktu, uznał przewrót za osobistą zniewagę. Wezwał do Kancelarii Rzeszy Hermanna Göringa, szefa OKW Wilhelma Keitla i szefa sztabu operacyjnego Alfreda Jodla, a potem także dowódcę wojsk lądowych Walthera von Brauchitscha, szefa jego sztabu Franza Haldera i ministra spraw zagranicznych Joachima von Ribbentropa.
Zachowany protokół tej narady, przedstawiony później w procesie norymberskim, oddaje tok jego myśli. Hitler mówił, że Jugosławia była niepewnym czynnikiem przed operacją „Marita”, a jeszcze bardziej przed „Barbarossą”, i że dobrze się stało, iż przewrót nastąpił teraz, a nie w czasie wojny z ZSRR. Postanowił, „nie czekając na ewentualne deklaracje lojalności nowego rządu”, zniszczyć Jugosławię militarnie i jako państwo. Nie miało być żadnych zapytań dyplomatycznych ani ultimatum. Uderzenie miało zostać przeprowadzone „z bezlitosną surowością” i błyskawicznie, tak by przestraszyć Turcję i ułatwić kampanię w Grecji. Do udziału w wojnie zamierzał wciągnąć Włochy, Węgry i Bułgarię, obiecując im wybrzeże Adriatyku, Banat i Macedonię. Chorwatom chciał zapewnić autonomię. Lotnictwo miało zniszczyć jugosłowiańskie lotniska, a stolicę zbombardować w kolejnych falach nalotów. Rozpoczęcie operacji „Barbarossa” trzeba było odłożyć nawet o cztery tygodnie.
Jeszcze tego samego dnia Hitler przyjął posłów Węgier i Bułgarii, Döme Sztójaya i Pyrwana Draganowa, i zaproponował im udział w wojnie. Regentowi Węgier Miklósowi Horthyemu dał do zrozumienia, że może liczyć na Banat i Baczkę. W nocy do Mussoliniego poszedł list, w którym Hitler zapowiadał rozprawę z Jugosławią i prosił, by Włosi nie podejmowali w Albanii nowych działań, tylko osłonili granicę z Jugosławią. Ich ofensywa wiosenna i tak się już załamała. Tego samego dnia Hitler podpisał dyrektywę nr 25. Głosiła ona, że przewrót zmienił sytuację na Bałkanach i że Jugosławię, nawet jeśli złoży zapewnienia lojalności, trzeba traktować jak wroga i rozbić jak najszybciej. Wehrmacht miał uderzyć z rejonu Grazu i z Bułgarii, zbiegając się na Belgrad, a wewnętrzne napięcia w Jugosławii należało podsycać, dając Chorwatom polityczne zapewnienia. Między naradami Hitler przyjmował jeszcze japońskiego ministra spraw zagranicznych Yōsuke Matsuokę, który przyjechał do Berlina dzień wcześniej.
Rząd, który nie zerwał paktu
Paradoks przewrotu polegał na tym, że nowy rząd wcale nie wypowiedział paktu trzech. Simović wiedział, że Jugosławia nie jest gotowa do wojny, a Wielka Brytania nie ma jej do zaoferowania niczego poza słowami. Nie zarządził od razu powszechnej mobilizacji, by nie prowokować Niemców. 30 marca Ninčić, przed wojną prezes Towarzystwa Przyjaźni Jugosłowiańsko-Niemieckiej, oświadczył posłowi niemieckiemu Viktorowi von Heerenowi, że Jugosławia dotrzyma wszystkich zobowiązań międzynarodowych, łącznie z przystąpieniem do paktu, o ile nie ucierpią jej interesy narodowe. Heeren nie mógł już nic zrobić. Berlin zabronił mu kontaktów z Jugosłowianami i odwołał go do kraju, a na początku kwietnia ewakuowano ambasadę. Prasa niemiecka, podobnie jak przed atakiem na Polskę i Czechosłowację, pisała o prześladowaniach tamtejszych Niemców.
Na przełomie marca i kwietnia szef Imperialnego Sztabu Generalnego gen. John Dill, w cywilnym ubraniu, przyjechał do Belgradu na rozmowy z Simoviciem. Nie przyniosły one wspólnego planu. Dill nie mógł obiecać pomocy, a Simović chciał zyskać na czasie. Rząd podjął jeszcze rozmowy w Moskwie i 5 kwietnia zawarł ze Związkiem Radzieckim układ o przyjaźni i nieagresji, który nie zobowiązywał Stalina do żadnej pomocy.
Miejsce w wojnie
6 kwietnia 1941 roku, w niedzielę, Niemcy zaatakowały jednocześnie Jugosławię i Grecję, a samoloty Luftwaffe zbombardowały Belgrad w operacji „Strafgericht” (Kara). Zginęło kilka tysięcy mieszkańców, a szacunki są bardzo rozbieżne. Wraz z Wehrmachtem do Jugosławii wkroczyły wojska włoskie i węgierskie. Nie w pełni zmobilizowana armia jugosłowiańska, rozciągnięta wzdłuż granic, rozpadła się w niecałe dwa tygodnie, w czym udział miały także dezercje i bunty w oddziałach chorwackich. Kapitulację podpisano 17 kwietnia. Już 10 kwietnia w Zagrzebiu proklamowano Niepodległe Państwo Chorwackie pod władzą ustaszy Ante Pavelicia, a resztę kraju podzieliły między siebie Niemcy, Włochy, Węgry i Bułgaria. Król i rząd uciekli przez Grecję i Palestynę do Londynu.
Przewrót z 27 marca otworzył zatem drogę do jednej z najkrwawszych okupacji II wojny światowej: do terroru ustaszy wobec Serbów, Żydów i Romów, do niemieckich represji, do walki ruchu oporu i do wojny domowej między czetnikami Dragoljuba Mihailovicia a komunistycznymi partyzantami Josipa Broz Tity, która zakończyła się zwycięstwem komunistów i upadkiem monarchii. Zwolennicy polityki regenta twierdzili po wojnie, że bez przewrotu Jugosławia mogłaby uniknąć wojny. Brytyjski historyk oficjalny Ian Playfair widział w nim odważny gest sprzeciwu wobec niemieckiej dominacji, podjęty ze świadomością, że najazd prawdopodobnie nastąpi. Inni, jak Alexander Prusin, uważają go za katastrofalny błąd, oparty na emocjach i pobożnych życzeniach. W 1945 roku sąd w komunistycznej Jugosławii skazał księcia Pawła za podpisanie paktu, a w 2011 roku sąd w Serbii go zrehabilitował.
Do dziś trwa także spór, czy przewrót w Belgradzie opóźnił napaść na Związek Radziecki. Dyrektywa nr 21 przewidywała zakończenie przygotowań do 15 maja, a operacja „Barbarossa” ruszyła 22 czerwca 1941 roku. Część historyków, w tym Tomasevich, uznała wydarzenia w Jugosławii za jedną z przyczyn tego opóźnienia, a więc pośrednio za jeden z powodów, dla których Niemcy nie zdążyli przed zimą zdobyć Moskwy. Martin van Creveld odrzucił ten pogląd, wskazując, że kampania w Jugosławii przebiegła szybciej, niż planowano, a o terminie ataku na ZSRR zdecydowały inne czynniki, takie jak spóźniona, mokra wiosna i niedokończone przygotowania. Craig Stockings i Eleanor Hancock, badając w 2013 roku niemieckie dokumenty, doszli do wniosku, że inwazja na Jugosławię w pewnym stopniu przesunęła ten termin.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 27 marca 1941 · AfrykaBrytyjczycy zdobywają Keren27 marca 1941 Włosi opuścili Keren, a brytyjskie czołgi wjechały do miasta. Po dwunastu dniach szturmu Platt otworzył sobie drogę do Asmary.
- 28 marca 1941 · Morze ŚródziemneBitwa u przylądka Matapan28 marca 1941 flota Cunninghama, uprzedzona przez Bletchley Park, uszkodziła „Vittorio Veneto”, a nocą zatopiła trzy włoskie krążowniki i dwa niszczyciele.
- 24 marca 1941 · Morze ŚródziemneRommel odbija Al-Ukajlę24 marca 1941 niemiecki batalion rozpoznawczy zajął Al-Ukajlę z fortem i studniami. Było to pierwsze natarcie Rommla, wzmocnionego czołgami 5 Pułku Pancernego.
- 31 marca 1941 · Morze ŚródziemneRommel zdobywa Marsa al-Burajka31 marca 1941 niemiecka 5 Dywizja Lekka uderzyła pod Marsa al-Burajką. Wieczorem przełamała obronę, a słaba 2 Dywizja Pancerna wycofała się w nocy.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 25 marca 1941 · DyplomacjaJugosławia przystępuje do paktu trzech25 marca 1941 w Wiedniu premier Cvetković podpisał przystąpienie Jugosławii do paktu trzech. Tajne noty zwalniały kraj z przemarszu wojsk i pomocy wojskowej.
- 10 kwietnia 1941 · PolitykaProklamacja Niepodległego Państwa Chorwackiego10 kwietnia 1941 Slavko Kvaternik ogłosił w Zagrzebiu, w imieniu Ante Pavelicia, Niepodległe Państwo Chorwackie. Władzę objęli ustasze, sojusznicy Osi.
- 8 lipca 1941 · PolitykaRozbiór Jugosławii8 lipca 1941 Niemcy i Włochy podpisały w Berlinie traktat o granicy na ziemiach słoweńskich. Był to jeden z ostatnich aktów podziału Jugosławii przez Oś.
- 6 kwietnia 1941 · BałkanyNiemcy atakują Jugosławię6 kwietnia 1941 Niemcy bez wypowiedzenia wojny najechały Jugosławię, a Luftwaffe zbombardowała Belgrad. Nie w pełni zmobilizowana armia szybko się rozpadła.