Inwazja na Jugosławię
- Daty:
- 6–17 kwietnia 1941
- Front:
- Bałkany
- Miejsce:
- Królestwo Jugosławii: Belgrad i dolina Morawy, Nisz, Skopje i dolina Wardaru, Słowenia (Maribor, Celje, Lublana), Chorwacja i Slawonia (Zagrzeb, Osijek), Bośnia (Sarajewo), wybrzeże Dalmacji i Czarnogóra, Baczka i BanatNa mapie bitew →
- Strony:
- III Rzesza (z Włochami i Węgrami)Maximilian von Weichs, Wilhelm List, Ewald von KleistJugosławiaDušan Simović, Danilo Kalafatović
- Wynik:
- Zwycięstwo Osi. Po jedenastu dniach walk, 17 kwietnia 1941 roku, w Belgradzie podpisano bezwarunkową kapitulację armii jugosłowiańskiej, która weszła w życie w południe 18 kwietnia. Do niewoli trafiło ponad 300 tysięcy żołnierzy. Król Piotr II i rząd gen. Simovicia uciekli przez Grecję na emigrację. Państwo jugosłowiańskie rozbito: w Zagrzebiu powstało Niepodległe Państwo Chorwackie pod władzą ustaszy, Serbię objęła niemiecka okupacja wojskowa, a pozostałe ziemie podzieliły między siebie Niemcy, Włochy, Węgry i Bułgaria.
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Jugosławia, III Rzesza, Wehrmacht, Luftwaffe

Inwazja na Jugosławię, w historiografii serbskiej i chorwackiej nazywana wojną kwietniową, była jedną z najkrótszych kampanii drugiej wojny światowej. W niedzielę 6 kwietnia 1941 roku, bez wypowiedzenia wojny, samoloty Luftwaffe zbombardowały Belgrad, a wojska niemieckie przekroczyły granicę z Bułgarii. Potem uderzyły z Austrii, Węgier i Rumunii, a 11 kwietnia dołączyły do nich armie Włoch i Węgier. Armia jugosłowiańska, nie w pełni zmobilizowana i rozciągnięta wzdłuż granic liczących prawie trzy tysiące kilometrów, rozpadła się w ciągu kilku dni. 10 kwietnia Niemcy weszli do Zagrzebia, gdzie tego samego dnia proklamowano Niepodległe Państwo Chorwackie, 12 i 13 kwietnia zajęli Belgrad, a 15 kwietnia Sarajewo. 17 kwietnia przedstawiciele jugosłowiańskiego naczelnego dowództwa podpisali bezwarunkową kapitulację.
Najazd był odpowiedzią Adolfa Hitlera na przewrót z 27 marca, który obalił rząd podpisujący dwa dni wcześniej przystąpienie do paktu trzech. Hitler postanowił wtedy zniszczyć Jugosławię „militarnie i jako państwo”. Kampanię zaimprowizowano w kilka dni, a Wehrmacht stracił w niej niewiele ponad 150 zabitych. Dla Jugosłowian klęska oznaczała koniec państwa, podział kraju między zwycięzców i początek czterech lat okupacji, ludobójstwa i wojny domowej.
Nazwa i daty
Niemieckie dokumenty nazywały kampanię „operacją 25” (Unternehmen 25), od numeru dyrektywy Hitlera z 27 marca 1941 roku, a nalot na stolicę – operacją „Strafgericht” (sąd karny, kara). W Jugosławii i państwach, które powstały na jej gruzach, mówi się o wojnie kwietniowej (serb. Aprilski rat, chorw. Travanjski rat). Razem z atakiem na Grecję (operacja „Marita”) tworzy ona kampanię bałkańską.
Za początek uznaje się 6 kwietnia 1941 roku, dzień nalotu na Belgrad i pierwszego natarcia z Bułgarii. Za koniec – 17 kwietnia, dzień podpisania kapitulacji w Belgradzie. Akt wszedł w życie w południe 18 kwietnia i w części opracowań to ta data zamyka kampanię.
Tło
Państwo w okrążeniu
Królestwo Jugosławii było państwem wielonarodowym, w którym rządzili Serbowie, a konflikt serbsko-chorwacki trwał od jego narodzin w 1918 roku. Po zabójstwie króla Aleksandra I w 1934 roku w imieniu małoletniego Piotra II rządził regent, książę Paweł Karadziordziewić. Porozumienie z 1939 roku, które dało Chorwatom Vladka Mačka autonomiczną Banowinę Chorwacji, nie zadowoliło ani wielu Serbów, ani wielu Chorwatów. Na emigracji we Włoszech czekali chorwaccy nacjonaliści – ustasze Ante Pavelicia.
Od Anschlussu Austrii Jugosławia graniczyła z Rzeszą, od aneksji Albanii z Włochami na dwóch odcinkach, a jesienią 1940 roku jej sąsiadki Węgry i Rumunia przystąpiły do paktu trzech. Hitler, który przed napaścią na ZSRR chciał uderzyć przez Bułgarię na Grecję, by rozstrzygnąć wojnę grecko-włoską i wyrzucić z Grecji Brytyjczyków, wolał mieć Jugosławię po swojej stronie. 1 marca do paktu przystąpiła Bułgaria, a wojska niemieckie weszły do niej z Rumunii. Pod presją regent zgodził się na przystąpienie do paktu, które premier Dragiša Cvetković podpisał w Wiedniu 25 marca. W zamian Niemcy zobowiązali się nie żądać przemarszu wojsk ani udziału Jugosławii w wojnie.
W nocy z 26 na 27 marca grupa oficerów, głównie lotników, z gen. Dušanem Simoviciem na czele obaliła rząd i regencję, ogłosiła Piotra II pełnoletnim, a Simović został premierem. Serbskie miasta wiwatowały, w Zagrzebiu i Lublanie przyjęto przewrót z niepokojem. Nowy rząd nie wypowiedział jednak paktu trzech i zapewniał Berlin o swojej lojalności, a w obawie przed sprowokowaniem Niemców długo zwlekał z powszechną mobilizacją.
Dyrektywa nr 25
Hitler uznał przewrót za osobistą zniewagę. Jeszcze 27 marca zebrał dowódców w Kancelarii Rzeszy i oznajmił, że Jugosławia zostanie rozbita „militarnie i jako państwo”, „z bezlitosną surowością”, bez czekania na deklaracje lojalności nowego rządu i bez ultimatum. Tego samego dnia podpisał dyrektywę nr 25. Wehrmacht miał uderzyć koncentrycznie na Belgrad z rejonu Grazu i z Bułgarii, Luftwaffe zbombardować stolicę, a Chorwatom należało obiecać autonomię. Atak na ZSRR trzeba było odłożyć nawet o cztery tygodnie.
Naczelne dowództwo wojsk lądowych opracowało plan w ciągu doby. 29 marca w Wiedniu gen. Friedrich Paulus, zastępca szefa sztabu generalnego, omówił go z dowódcami armii: feldmarsz. Wilhelmem Listem z 12 Armii, gen. płk. Maximilianem von Weichsem z 2 Armii i gen. płk. Ewaldem von Kleistem z 1 Grupy Pancernej. Ustalono, że nalot na Belgrad i atak na Grecję nastąpią razem 6 kwietnia, natarcie Kleista z Bułgarii 8 kwietnia, a natarcie 2 Armii, której dywizje dopiero jechały koleją z Francji i Niemiec, około 12 kwietnia. Całością kierował z Wiener Neustadt naczelny dowódca wojsk lądowych feldmarsz. Walther von Brauchitsch, a Hitler od 11–12 kwietnia śledził kampanię ze swojego pociągu specjalnego koło Mönichkirchen.
Sojusznicy i sąsiedzi
Hitler od razu wciągnął do wojny sąsiadów Jugosławii. W nocy z 27 na 28 marca napisał do Benita Mussoliniego, prosząc go, by wstrzymał działania w Albanii, gdzie włoska ofensywa wiosenna i tak się załamała, i osłonił granicę z Jugosławią. Węgrom obiecał Banat i Baczkę, utracone na mocy traktatu z Trianon, a Bułgarom Macedonię. Regent Węgier Miklós Horthy i generalicja chcieli skorzystać z okazji, a premier Pál Teleki, który w grudniu 1940 roku podpisał z Jugosławią traktat o „wiecznej przyjaźni”, w nocy z 2 na 3 kwietnia się zastrzelił. Horthy ograniczył wtedy mobilizację i oznajmił, że Węgry wkroczą dopiero wtedy, gdy Jugosławia przestanie istnieć jako państwo. Niemcy mogli jednak koncentrować wojska na Węgrzech.
Rumunia nie przystąpiła do wojny, ale udostępniła teren pod koncentrację niemieckiego XLI Korpusu Pancernego koło Timișoary i lotniska dla Luftwaffe. 5 kwietnia, w przeddzień ataku, rząd Simovicia podpisał w Moskwie układ o przyjaźni i nieagresji z ZSRR, który nie zobowiązywał Stalina do żadnej pomocy. Po ataku Moskwa nie zaprotestowała.
Siły przeciwników
Wehrmacht i jego sojusznicy
Niemcy rzucili przeciw Jugosławii 2 Armię Weichsa, część 12 Armii Lista z 1 Grupą Pancerną Kleista i samodzielny XLI Korpus Pancerny, razem 19 dywizji, w tym pięć pancernych, oraz trzy silne pułki zmotoryzowane. Na północy, w Karyntii, Styrii i na zachodnich Węgrzech, 2 Armia zgromadziła XLIX Korpus Górski, LI Korpus Armijny i XLVI Korpus Pancerny gen. Heinricha von Vietinghoffa. Z Bułgarii miały ruszyć XIV Korpus Pancerny Kleista przez Nisz na Belgrad i XL Korpus Pancerny gen. Georga Stummego z pułkiem Leibstandarte SS Adolf Hitler na Skopje, by odciąć Jugosławię od Grecji. Z Rumunii nacierał XLI Korpus Pancerny gen. Georga-Hansa Reinhardta z dywizją SS „Reich” i pułkiem „Großdeutschland”; Hitler skierował go na Belgrad bez porozumienia z dowództwem wojsk lądowych, chcąc, by do stolicy pierwsza weszła formacja SS.
W powietrzu działała 4 Flota Powietrzna gen. Alexandra Löhra z VIII Korpusem Lotniczym gen. Wolframa von Richthofena. Hermann Göring dosłał jej w ciągu dziesięciu dni około 600 samolotów z Francji, Sycylii i Afryki. Przeciw Jugosławii skierowano według różnych zestawień od ponad 750 do blisko tysiąca samolotów.
Włosi wystawili 2 Armię gen. Vittoria Ambrosia w Julijskiej Marchii i Istrii oraz część 9 Armii gen. Alessandra Pirzia Biroliego w północnej Albanii, razem 22 dywizje, około 300 tysięcy ludzi i ponad 600 samolotów. Około 9 tysięcy żołnierzy liczył garnizon Zary (dziś Zadar), włoskiej enklawy w Dalmacji. Węgierska 3 Armia gen. Eleméra Gorondy-Nováka liczyła kilkanaście brygad.
Armia jugosłowiańska
Armia Królestwa Jugosławii po pełnej mobilizacji miała liczyć 28 dywizji piechoty, trzy dywizje kawalerii i kilkadziesiąt samodzielnych pułków i oddziałów, około miliona do 1,2 miliona ludzi. Gdy spadły pierwsze bomby, mobilizacja, ogłoszona w pełni dopiero 3 kwietnia, była dopiero w toku. Na wyznaczonych pozycjach stało zaledwie kilkanaście dywizji, w większości niepełnych. Wojsko opierało się na transporcie konnym, miało w większości przestarzałą artylerię i tylko dwa bataliony czołgów, a zapasy amunicji, leków i żywności wystarczały na kilka tygodni. Lotnictwo miało ponad 400 samolotów bojowych, w tym kilkadziesiąt Messerschmittów Bf 109 i Hurricane’ów oraz krajowe myśliwce Rogožarski IK-3, ale brakowało mu części zamiennych. Flota miała cztery niszczyciele i cztery okręty podwodne.
Plan obrony „R-41” zakładał obsadzenie wszystkich granic, by nie oddać bez walki Słowenii i Chorwacji ani północnej Serbii. Trzy grupy armii rozciągnięto od Alp po Macedonię; 1 Grupa Armii (4 i 7 Armia), złożona w dużej części z Chorwatów i Słoweńców, broniła Słowenii i Chorwacji. W razie niepowodzenia armia miała się wycofać w góry na południe kraju, a 3 Armia, wspólnie z Grekami, uderzyć na Włochów w Albanii, by otworzyć drogę do Grecji i odtworzyć front saloński z pierwszej wojny światowej. Historyk Jozo Tomasevich uznał, że już samo postanowienie obrony wszystkich granic przesądziło o klęsce. Z 165 czynnych generałów wszyscy poza czterema byli Serbami, a lojalność wielu chorwackich żołnierzy wobec państwa, które utożsamiali z serbską dominacją, była niepewna.
Przebieg
„Strafgericht”: nalot na Belgrad (6–7 kwietnia)
Belgrad nie miał silnej obrony przeciwlotniczej, a na początku kwietnia rząd jugosłowiański ogłosił go miastem otwartym na wypadek wojny. Niemcy znali położenie jugosłowiańskich lotnisk polowych i schronów w stolicy, bo 3 kwietnia do Grazu przeleciał i przeszedł na ich stronę major lotnictwa, Chorwat Vladimir Kren, który zdradził także szyfry lotnictwa. Hitler żądał zniszczenia miasta. Według części historyków Löhr w ostatniej chwili zastąpił to polecenie listą konkretnych celów: ministerstwa, sztab generalny, pocztę, elektrownię, koszary i pałac królewski.
Około piątej rano 6 kwietnia, w katolicką Niedzielę Palmową, niemieckie wojska przekroczyły granicę, a minister propagandy Joseph Goebbels odczytał przez radio proklamację Hitlera, która uzasadniała atak rzekomym spiskiem belgradzkich władz z Wielką Brytanią. Formalnego wypowiedzenia wojny nie było. Około wpół do siódmej nad miasto nadleciała pierwsza fala: według różnych zestawień od 150 do ponad 230 bombowców i bombowców nurkujących Ju 87 z silną osłoną myśliwską. Pierwsze uderzenie trwało około półtorej godziny, a w ciągu dnia nadleciały jeszcze kolejne fale. Piloci myśliwscy z Zemunu i okolicznych lotnisk zestrzelili kilkanaście niemieckich maszyn, ale sami stracili w dwa dni kilkadziesiąt samolotów zestrzelonych lub uszkodzonych. Naloty trwały jeszcze 7 kwietnia, potem przerwała je zła pogoda.
Bombardowanie Belgradu zniszczyło śródmieście, elektrownię, wodociągi i łączność. Spłonęła Biblioteka Narodowa Serbii z setkami tysięcy książek, rękopisów i średniowiecznych dokumentów. Liczba zabitych jest do dziś sporna. Władze okupacyjne podały wkrótce po nalocie 2271 ofiar, amerykańska praca wydana w 1953 roku na podstawie relacji niemieckich generałów mówiła o ponad 17 tysiącach, a inne źródła o 5–10 tysiącach. Tomasevich, po analizie powojennych badań, uznał za najbardziej prawdopodobne 3–4 tysiące zabitych; najniższe szacunki mówią o 1500. Podobnie jak bombardowania Warszawy i Rotterdamu nalot miał złamać wolę oporu, a dla Hitlera był też zemstą za przewrót. Za swój udział w nim Löhr został po wojnie skazany przez sąd jugosłowiański i stracony w 1947 roku.
Nalot sparaliżował dowodzenie. Zaraz po pierwszej fali król, rząd i naczelne dowództwo opuścili stolicę i przenieśli się w głąb kraju, a łączność między sztabem generalnym i armiami w polu praktycznie się urwała. Luftwaffe zaatakowała też lotniska w całym kraju. Jugosłowiańskie bombowce przez kilka dni atakowały niemieckie kolumny i lotniska w Bułgarii, ale po jedenastu dniach lotnictwo jugosłowiańskie praktycznie przestało istnieć.
Z Bułgarii na Skopje (6–9 kwietnia)
Na lądzie pierwszy uderzył XL Korpus Pancerny Stummego. O świcie 6 kwietnia jego 9 Dywizja Pancerna ruszyła z rejonu Kiustendiłu na Kumanowo, a 73 Dywizja Piechoty na Sztip. Niepełne dywizje jugosłowiańskie broniły górskich dróg tylko kilka godzin. Po południu 7 kwietnia czołówka 9 Dywizji Pancernej weszła do Skopje, blisko sto kilometrów od granicy. 8 kwietnia oddziały Leibstandarte zajęły Prilep, przecinając kolej Belgrad–Saloniki. Jugosławia została odcięta od Grecji i Brytyjczyków. 9 kwietnia Stumme stał pod Bitolą, gotów do uderzenia na Grecję.
Jednocześnie 2 Dywizja Pancerna z XVIII Korpusu Górskiego przeszła przez jugosłowiański skrawek Macedonii pod Strumicą i 9 kwietnia rano weszła do Salonik, okrążając greckie wojska broniące linii Metaksasa. W Macedonii, gdzie część ludności niechętnie odnosiła się do serbskiej administracji, opór szybko wygasł.
Przełom pod Niszem (8–12 kwietnia)
8 kwietnia rano z rejonu na północny zachód od Sofii ruszyła 1 Grupa Pancerna Kleista. XIV Korpus Pancerny przekroczył granicę pod Pirotem i z 11 Dywizją Pancerną na czele poszedł na Nisz. Jugosłowiańska 5 Armia, jedna z niewielu w pełni zmobilizowanych, stawiała mimo deszczu, zapór drogowych i zniszczonych mostów zacięty opór, ale wsparta przez artylerię i lotnictwo dywizja przełamała jej linię jeszcze pierwszego dnia. 9 kwietnia niemieckie czołgi wjechały do Niszu. Odwody słane w ten rejon rozbiło w marszu lotnictwo.
Z Niszu dolina Morawy prowadziła prosto na Belgrad. 10 i 11 kwietnia 11 Dywizja Pancerna szła na północ, rozbijając pod Paraćinem i Kragujevacem próby oporu cofającej się 5 Armii; w jednym z tych starć Niemcy wzięli ponad 5 tysięcy jeńców. 5 Dywizja Pancerna zawróciła na południe, a potem przeszła do kampanii greckiej. 11 kwietnia czołówki Kleista wpadły na południowe skrzydło wycofującej się 6 Armii i rozbiły je, a wieczorem 12 kwietnia stały kilkadziesiąt kilometrów od stolicy.
Rozpad frontu północnego (6–11 kwietnia)
Na północy 2 Armia Weichsa miała ruszyć dopiero 12 kwietnia, ale jej oddziały od 6 kwietnia zajmowały mosty i wzgórza po drugiej stronie granicy. Improwizowane grupy szturmowe „Feuerzauber” atakowały bunkry w Słowenii, a jedna z nich 8 kwietnia samowolnie zajęła Maribor. LI Korpus przekroczył granicę pod Radkersburgiem i zajął nietknięte mosty na Murze, a XLVI Korpus Pancerny uchwycił przyczółki na Murze i Drawie pod Barcs. Opór był tak słaby, że dowództwo przyspieszyło termin natarcia na 10 kwietnia.
W oddziałach jugosłowiańskiej 4 Armii, broniącej linii Drawy, zaczęły się bunty. W nocy z 7 na 8 kwietnia chorwaccy żołnierze 108 Pułku Piechoty dywizji „Slavonska” pod Grubišnim Poljem odebrali dowództwo serbskim oficerom, a wraz z innymi zbuntowanymi oddziałami 8 kwietnia weszli do Bjelovaru, gdzie burmistrz ogłosił niepodległe państwo chorwackie. Maček i ban Chorwacji Ivan Šubašić wzywali żołnierzy do pozostania na stanowiskach, bez skutku. Sam Maček, wicepremier w rządzie Simovicia, odmówił wyjazdu z kraju i 7 kwietnia wrócił do Zagrzebia. Niemieckie raporty opisywały chorwackich żołnierzy, którzy porzucali broń i rozchodzili się do domów. Historyk Aleksa Djilas zwraca jednak uwagę, że wiele chorwackich oddziałów walczyło, a większość chorwackich oficerów była lojalna do 10 kwietnia.
10 kwietnia przed świtem, mimo mrozu i zamieci śnieżnych, XLVI Korpus ruszył z przyczółka pod Barcs. 8 Dywizja Pancerna poszła na wschód, między Drawą a Sawą, ku Osijekowi i Belgradowi, a 14 Dywizja Pancerna na południowy zachód, na Zagrzeb. Przeszła w ciągu dnia prawie 160 kilometrów i o 19.30 jej czołgi stanęły na przedmieściach stolicy Chorwacji, witane przez wiwatujące tłumy. Wzięła po drodze ponad 15 tysięcy jeńców, w tym 22 generałów. Jeszcze przed jej przybyciem, po południu, dawny oficer austro-węgierski Slavko Kvaternik ogłosił przez radio w imieniu nieobecnego Pavelicia utworzenie Niepodległego Państwa Chorwackiego. Maček wezwał Chorwatów do posłuszeństwa nowej władzy, a 11 kwietnia nowy rząd wezwał chorwackich żołnierzy do zaprzestania walki. W Mostarze zwolennicy ustaszy starli się z wojskiem jugosłowiańskim.
W Słowenii XLIX Korpus Górski przekroczył granicę w nocy z 9 na 10 kwietnia, a 11 kwietnia zajął Celje. Wysłannicy utworzonych naprędce słoweńskich władz prosili o zawieszenie broni. Jugosłowiańska 7 Armia wycofywała się na południe górskimi drogami, a 4 Armia praktycznie przestała istnieć.
Włosi, Węgrzy i jugosłowiańska ofensywa w Albanii
Natarcie włoskiej 2 Armii ruszyło w południe 11 kwietnia, gdy armia jugosłowiańska na północy już się rozpadała. Tego samego dnia Włosi weszli do Lublany i Sušaka, 12 kwietnia ich zagony połączyły się z niemiecką 14 Dywizją Pancerną pod Vrbovskiem, a potem szły na południe wzdłuż wybrzeża Dalmacji: przez Senj i Knin do Splitu (15 kwietnia), Szybeniku (16 kwietnia) i Dubrownika (17 kwietnia). Całe dywizje jugosłowiańskie poddawały się bez walki. Flota jugosłowiańska nie odegrała większej roli, a monitory na Dunaju 12 kwietnia zostały zbombardowane lub zatopione przez własne załogi.
W północnej Albanii jugosłowiańska 3 Armia zgodnie z planem przeszła 7 kwietnia do natarcia na Włochów. Dywizja „Zetska” szła szosą z Podgoricy na Szkodrę i miejscami posunęła się o kilkadziesiąt kilometrów, oddział kawalerii przeszedł przez góry Prokletije, a dywizja „Kosovska” przełamała włoską obronę w dolinie Drinu. Była to jedyna jugosłowiańska ofensywa tej wojny i jedyny odcinek, na którym armia odnosiła sukcesy. Upadek Skopje i pojawienie się Niemców w Prizrenie na jej tyłach zmusiły ją do zatrzymania natarcia. Od 11 kwietnia włoska dywizja pancerna „Centauro” zepchnęła Jugosłowian z powrotem, a 17 kwietnia Włosi zajęli Kotor, Cetynię i Podgoricę.
Węgierska 3 Armia przekroczyła granicę 11 kwietnia, gdy w Zagrzebiu ogłoszono już niepodległość Chorwacji, a Horthy mógł twierdzić, że Jugosławia przestała istnieć. Węgrzy zajęli Baczkę między Dunajem a Cisą i południową Baranję, w tym Suboticę i Nowy Sad. Poważniejszy opór stawiały im tylko załogi umocnień granicznych. Na żądanie Rumunii, która też rościła sobie prawa do Banatu, Węgrzy nie weszli na wschód od Cisy; Banat zajęli Niemcy. Wojska bułgarskie nie brały udziału w walkach i wkroczyły do Macedonii dopiero po kapitulacji.
Upadek Belgradu (12–13 kwietnia)
Na Belgrad szły z trzech stron trzy niemieckie zgrupowania. XLI Korpus Pancerny Reinhardta przekroczył granicę od strony Rumunii na północ od Vršaca i 11 kwietnia jego czołówki weszły do Pančeva na drugim brzegu Dunaju. 8 Dywizja Pancerna z XLVI Korpusu w nocy z 11 na 12 kwietnia zdobyła nietknięte mosty na Sawie pod Sremską Mitrovicą i zbliżała się do stolicy od zachodu, a 11 Dywizja Pancerna Kleista od południa. Simović wezwał wtedy przez radio wszystkie oddziały, by atakowały wroga, gdziekolwiek go spotkają, nie czekając na rozkazy z góry – co najlepiej oddawało stan dowodzenia.
Po południu 12 kwietnia SS-Obersturmführer Fritz Klingenberg z batalionu motocyklistów dywizji SS „Reich”, wbrew rozkazom, przeprawił się z kilkoma ludźmi przez Dunaj na zdobycznej łodzi, bo wszystkie mosty były wysadzone. Po kilku potyczkach jego patrol dotarł do śródmieścia i o piątej po południu wywiesił flagę ze swastyką na poselstwie niemieckim. Klingenberg zagroził burmistrzowi Jevremowi Tomiciowi nalotem i ostrzałem artyleryjskim, udając, że za nim idą wielkie siły, i około siódmej wieczorem Tomić przekazał mu miasto. Klingenberg dostał za to Krzyż Rycerski. W nocy do miasta wjechały oddziały 8 Dywizji Pancernej, od północy patrole pułku „Großdeutschland”, a 13 kwietnia od 6.32 rano do Belgradu wkraczała od południa 11 Dywizja Pancerna z Kleistem na czele.
Pościg na Sarajewo i ucieczka króla (13–15 kwietnia)
Po upadku Belgradu dowództwo jugosłowiańskie liczyło jeszcze, że resztki armii zdołają się wycofać w góry Bośni i Serbii i stawiać tam długi opór. Weichs, który kierował teraz całością operacji, zorganizował dwie grupy pościgowe zbiegające się na Sarajewo: zachodnią z 14 Dywizją Pancerną na czele i wschodnią pod Kleistem, prowadzoną przez 8 Dywizję Pancerną. Niemcy się spieszyli, bo dywizje pancerne były potrzebne do ataku na ZSRR. 14 i 15 kwietnia Niemcy brali jeńców dziesiątkami tysięcy, m.in. pod Užicami i Zvornikiem. W Hercegowinie i Dalmacji dochodziło do starć między ustaszami a serbskimi żołnierzami, a niemieckie lotnictwo bombardowało serbskie zgrupowania pod Mostarem. 15 kwietnia dwie dywizje pancerne wjechały do Sarajewa jednocześnie z zachodu i wschodu, a jugosłowiańska 2 Armia, która miała tam sztab, skapitulowała.
Rząd zebrał się po raz ostatni na jugosłowiańskiej ziemi 13 kwietnia w Pale pod Sarajewem. Tego dnia król mianował szefem sztabu naczelnego dowództwa gen. Danila Kalafatovicia, a Simović, zachowując stanowisko premiera, przygotowywał wyjazd za granicę. Z lotniska pod Nikšiciem w Czarnogórze król Piotr II odleciał 14 kwietnia, a rząd 15 kwietnia, do Grecji. Na pokładach bombowców i samolotów transportowych wywieziono też jugosłowiańskie rezerwy złota. Ponad 70 jugosłowiańskich samolotów uciekło do Grecji, ale wiele z nich zniszczyło tam włoskie lotnictwo. Niszczyciel „Zagreb” wysadziło w Zatoce Kotorskiej dwóch młodszych oficerów, którzy zginęli wraz z nim.
Kapitulacja (14–18 kwietnia)
14 kwietnia naczelne dowództwo postanowiło prosić o rozejm i upoważniło dowódców armii do rokowań o lokalne zawieszenie broni. Niemcy odpowiedzieli, że podstawą rozmów może być tylko bezwarunkowa kapitulacja całej armii. Wieczorem wysłannik naczelnego dowództwa zgłosił się w sztabie Kleista z prośbą o natychmiastowe przerwanie walk. Niemieckie naczelne dowództwo wojsk lądowych powierzyło rokowania Weichsowi, który 15 kwietnia przyjechał do Belgradu i przygotował warunki. Przybyły 16 kwietnia jugosłowiański parlamentariusz nie miał pełnomocnictw, więc odleciał po upoważnionych przedstawicieli.
17 kwietnia w Belgradzie podpisano rozejm oparty na bezwarunkowej kapitulacji wszystkich jugosłowiańskich sił zbrojnych. W imieniu Jugosławii podpisali go z upoważnienia Kalafatovicia były minister spraw zagranicznych Aleksandar Cincar-Marković, ten sam, który w marcu podpisywał przystąpienie do paktu trzech, i gen. Radivoje Janković; część opracowań przypisuje podpis samemu Kalafatoviciowi. Za Niemcy podpisał Weichs, a za Włochy attaché wojskowy płk Luigi Buonofati, z zastrzeżeniem, że te same warunki obowiązują wobec armii włoskiej. Węgrzy i Bułgarzy przysłali oficerów łącznikowych, ale nie podpisali, bo formalnie nie byli z Jugosławią w stanie wojny. Kapitulacja weszła w życie 18 kwietnia w południe, dwanaście dni po pierwszym nalocie na Belgrad.
Straty
Straty napastników były zaskakująco małe. Według niemieckich danych wojska lądowe straciły w Jugosławii 558 ludzi: 151 zabitych, 392 rannych i 15 zaginionych. Luftwaffe straciła według różnych szacunków kilkadziesiąt samolotów. Włosi, którzy najdłużej walczyli w Albanii, mieli według przytaczanych w literaturze danych około 800 zabitych i 2500 rannych, a Węgrzy około 120 zabitych i ponad 200 rannych, w tym spadochroniarzy, którzy zginęli w katastrofie samolotu transportowego 12 kwietnia.
Strat jugosłowiańskich nigdy dokładnie nie ustalono; liczbę poległych żołnierzy szacuje się na kilka tysięcy. Największą stratę poniosła ludność Belgradu: od 1500 do 17 tysięcy zabitych według różnych źródeł, najpewniej 3–4 tysiące. Do niewoli niemieckiej trafiło według różnych zestawień od 254 do około 345 tysięcy żołnierzy, a do włoskiej około 30 tysięcy. Niemcy szybko zwolnili jeńców narodowości chorwackiej, słoweńskiej, niemieckiej, węgierskiej i macedońskiej, natomiast Serbów w większości zatrzymali. Według różnych szacunków od około 180 do ponad 200 tysięcy z nich spędziło resztę wojny w obozach jenieckich w Niemczech. Około tysiąca żołnierzy i kilkuset lotników przedostało się przez Grecję do Egiptu.
Znaczenie
Kampania kwietniowa była jednym z najszybszych zwycięstw Wehrmachtu. W jedenaście dni, ponosząc znikome straty, Niemcy i ich sojusznicy rozbili armię liczącą formalnie ponad milion ludzi. Złożyły się na to przewaga techniczna napastnika, niedokończona mobilizacja, rozciągnięcie wojsk wzdłuż granic, paraliż dowodzenia po nalocie na Belgrad i kryzys samego państwa. Serbscy nacjonaliści obwiniali potem chorwacką „piątą kolumnę”, chorwaccy – nieudolność serbskiego korpusu oficerskiego i belgradzkich polityków. Historycy, jak Tomasevich czy Djilas, zwracają uwagę, że armia odzwierciedlała słabość państwa i że o klęsce przesądziły przede wszystkim błędy dowództwa i zacofanie wojska, a dezercje przyspieszyły rozpad, którego nie wywołały.
Jugosławię podzielono, zanim skończyły się walki. Na naradzie w Wiedniu 21–22 kwietnia Joachim von Ribbentrop i Galeazzo Ciano ustalili granice stref. Niemcy anektowali północną Słowenię, a Serbię w granicach sprzed wojen bałkańskich wraz z Banatem objęli zarządem wojskowym. Włochy zabrały południową Słowenię z Lublaną i większą część Dalmacji, objęły protektoratem Czarnogórę i przyłączyły Kosowo do Albanii. Węgry zajęły Baczkę, Baranję, Międzymurze i Prekmurje, a Bułgaria większą część Macedonii i skrawek wschodniej Serbii. Niepodległe Państwo Chorwackie, obejmujące także Bośnię i Hercegowinę oraz Srem, stało się państwem satelickim pod władzą ustaszy Pavelicia, który przybył do Zagrzebia 15 kwietnia.
Szybkie zwycięstwo nie przyniosło Osi spokoju na Bałkanach. Już w kwietniu ustasze zaczęli prześladowania i mordy na Serbach, Żydach i Romach, które przerodziły się w ludobójstwo. W górach Serbii płk Dragoljub Mihailović zaczął gromadzić żołnierzy, którzy nie złożyli broni, a po ataku Niemiec na ZSRR do walki ruszyli komunistyczni partyzanci Josipa Broz Tity. Okupacja Jugosławii stała się jedną z najkrwawszych w Europie, połączoną z wojną domową, a utrzymanie kraju w posłuchu wiązało do końca wojny setki tysięcy żołnierzy niemieckich, włoskich, węgierskich i bułgarskich.
Do dziś trwa też spór, w jakim stopniu ona i jednoczesny atak na Grecję opóźniły operację „Barbarossa”, która ruszyła 22 czerwca 1941 roku zamiast w połowie maja. Część historyków uważa, że opóźnienie kosztowało Niemców zdobycie Moskwy przed zimą. Inni, jak Martin van Creveld, odpowiadają, że o terminie przesądziły raczej mokra wiosna i niedokończone przygotowania, a dywizje użyte w Jugosławii szybko wróciły na wschód.