TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Tajna narada w Kancelarii Rzeszy

Kategoria:
Polityka
Data:
5 listopada 1937
Autor:
Natalia
Tagi:
III Rzesza, Adolf Hitler, Austria, Czechosłowacja

Po południu 5 listopada 1937 roku w Kancelarii Rzeszy w Berlinie zebrało się sześciu ludzi, którzy mieli przygotować Niemcy do wojny. Adolf Hitler zaprosił ministra wojny feldmarszałka Wernera von Blomberga, dowódców trzech rodzajów sił zbrojnych, czyli generała Wernera von Fritscha (wojska lądowe), admirała Ericha Raedera (marynarka wojenna) i generała Hermanna Göringa (lotnictwo), oraz ministra spraw zagranicznych Konstantina von Neuratha. Notatki robił adiutant Hitlera do spraw Wehrmachtu, pułkownik Friedrich Hoßbach. Narada trwała od 16.15 do 20.30. Miała dotyczyć sporu o przydział stali dla floty i lotnictwa, ale Hitler przez większą jej część mówił o czym innym: o tym, że Niemcy muszą zdobyć „przestrzeń życiową” siłą i że pierwszymi celami będą Austria i Czechosłowacja, być może już w 1938 roku. Najczęściej pisze się, że Hitler omawiał wtedy potrzebę zdobycia Lebensraumu. To się zgadza, z tym że nowe w jego wywodzie były nie same idee, znane od czasów „Mein Kampf”, lecz konkretne terminy i cele. Notatka Hoßbacha, nazywana raportem Hossbacha, stała się jednym z najważniejszych dokumentów o genezie drugiej wojny światowej.

Spór o stal

Jesienią 1937 roku niemieckie zbrojenia natrafiły na granice możliwości gospodarki. Brakowało surowców i dewiz, a stali nie starczało dla wszystkich. Raeder skarżył się, że flota nie dostaje dość stali na budowę okrętów, a Göring, od roku pełnomocnik planu czteroletniego, rozdzielał przydziały, faworyzując lotnictwo. Blomberg poprosił Hitlera o rozstrzygnięcie, a ten zwołał naradę. Według części historyków chciał przy okazji pchnąć do przodu zbrojenia i sprawdzić, czy wojskowi są gotowi iść za nim dalej niż dotąd.

Monolog Hitlera

Hitler zaczął od zastrzeżenia, że sprawa jest tak ważna, iż w innych państwach zajmowałby się nią cały rząd, a on celowo omawia ją w wąskim gronie. Poprosił, by jego wywód, owoc czterech i pół roku rządów, uznać w razie jego śmierci za „testament”.

Celem niemieckiej polityki, mówił, jest zabezpieczenie, utrzymanie i powiększenie „wspólnoty narodowej”, a więc jest to sprawa przestrzeni. Niemcy nie mogą się wyżywić z własnego terytorium, a uzależnienie od handlu światowego czyni je bezbronnymi w razie wojny. Kolonie zamorskie nie rozwiążą problemu. Przestrzeń trzeba zdobyć w Europie, w bezpośrednim sąsiedztwie Rzeszy. „Niemiecki problem może być rozwiązany tylko siłą, a to nigdy nie jest wolne od ryzyka”, zanotował Hoßbach. Pozostawało pytanie „kiedy” i „jak”. Wielką Brytanię i Francję Hitler nazwał przeciwnikami pełnymi nienawiści, dla których silne Niemcy w środku Europy są nie do przyjęcia.

Następnie przedstawił trzy możliwości. Najpóźniej w latach 1943–1945 Niemcy muszą działać, bo potem ich uzbrojenie się zestarzeje, przeciwnicy się dozbroją, a w kraju zabraknie żywności. Jeśli on wtedy jeszcze będzie żył, jego „niezmiennym postanowieniem” jest rozwiązać sprawę przestrzeni najpóźniej w tych latach. Jeśli jednak Francję sparaliżuje wcześniej kryzys wewnętrzny albo jeśli wplącze się ona w wojnę z innym państwem, na przykład z Włochami na Morzu Śródziemnym, trzeba będzie uderzyć wcześniej, nawet w 1938 roku.

Pierwszym celem miało być jednoczesne rozbicie Czechosłowacji i zajęcie Austrii, co usunęłoby zagrożenie z flanki przy ewentualnej wojnie na zachodzie, skróciło granice i dało materiał na kilkanaście nowych dywizji. Hitler wyliczał, że przyłączenie obu krajów zapewni żywność dla pięciu–sześciu milionów ludzi, jeśli z Czechosłowacji „przymusowo wyemigrują” dwa miliony, a z Austrii milion ludzi. Uważał, że Wielka Brytania, a zapewne i Francja, „po cichu spisały już Czechów na straty”. Polska nie ruszy się wobec silnych Niemiec, ZSRR wiąże Japonia, a Włochy nie będą protestować w sprawie Czechosłowacji, choć w sprawie Austrii wszystko zależy od Mussoliniego. Mówił także o wojnie domowej w Hiszpanii: pełne zwycięstwo Franco nie leży w interesie Niemiec, bo przedłużająca się wojna utrzymuje napięcie między Włochami a Francją i Wielką Brytanią.

Sprzeciw generałów i Neuratha

Według Hoßbacha dyskusja chwilami stawała się bardzo ostra. Blomberg i Fritsch powtarzali, że nie wolno dopuścić, by Wielka Brytania i Francja wystąpiły jako przeciwnicy Niemiec. Przekonywali, że Francja nawet w wojnie z Włochami będzie miała dość sił, by zaatakować na zachodzie, gdzie Niemcy mają tylko słabe umocnienia, a czechosłowackie fortyfikacje będą trudne do zdobycia. Neurath wątpił, by konflikt brytyjsko-francusko-włoski był tak bliski, jak sądził Hitler. Hitler powtarzał, że Wielka Brytania nie przystąpi do wojny, a bez niej nie zrobi tego i Francja. Fritsch zapytał, czy w tej sytuacji ma odwołać zaplanowany na 10 listopada urlop za granicą. Usłyszał, że nie trzeba, bo konflikt nie jest tak bliski. Dopiero potem wrócono do sprawy stali.

Krytyka wojskowych nie była sprzeciwem wobec wojny jako takiej. Jak zauważają historycy, Blomberg i Fritsch spierali się z Hitlerem o tempo i ryzyko, a nie o cel. Neurath twierdził później w Norymberdze, że był „głęboko wstrząśnięty” i dlatego chciał odejść. Szef sztabu generalnego Ludwig Beck, któremu Hoßbach pokazał notatkę, spisał 12 listopada krytyczne uwagi. Raeder twierdził po wojnie, że nie odebrał wywodu jako zapowiedzi wojny. Göring popierał Hitlera.

Kryzys Blomberga i Fritscha

Kilka miesięcy później Hitler pozbył się wszystkich, którzy 5 listopada mieli wątpliwości. 12 stycznia 1938 roku Blomberg poślubił znacznie młodszą od siebie Margarethe Gruhn, a świadkami byli Hitler i Göring. Wkrótce berlińska policja przekazała Göringowi akta, z których wynikało, że panna młoda była notowana jako prostytutka. 27 stycznia Blomberg ustąpił. Jego naturalnym następcą był Fritsch, ale Göring, który sam chciał przejąć dowództwo, i Heinrich Himmler, wrogi wobec korpusu oficerskiego, wyciągnęli z archiwum gestapo teczkę przygotowaną przez Reinharda Heydricha jeszcze w 1936 roku. Szantażysta Otto Schmidt zeznał w niej, że widział Fritscha z mężczyzną w 1933 roku. 26 stycznia 1938 roku Hitler skonfrontował generała ze Schmidtem w Kancelarii Rzeszy. Fritsch zaprzeczył, ale musiał odejść. Hoßbach, który wbrew zakazowi uprzedził go o oskarżeniu, stracił stanowisko adiutanta.

4 lutego 1938 roku Hitler ogłosił wielką zmianę. Zlikwidował ministerstwo wojny i sam objął naczelne dowództwo nad siłami zbrojnymi. Jego sztabem zostało Oberkommando der Wehrmacht pod kierunkiem uległego generała Wilhelma Keitla. Dowództwo wojsk lądowych przejął Walther von Brauchitsch, Neuratha zastąpił Joachim von Ribbentrop, a Göring dostał buławę feldmarszałka. Kilkunastu generałów odesłano w stan spoczynku lub przeniesiono. Wkrótce okazało się, że Schmidt pomylił Fritscha z emerytowanym rotmistrzem o podobnym nazwisku, von Frischem, a według ustaleń historyków gestapo wiedziało o tym już przed konfrontacją. Sąd Wojenny Rzeszy pod przewodnictwem Göringa uniewinnił Fritscha 18 marca 1938 roku. Był to już jednak tydzień po wkroczeniu Wehrmachtu do Austrii, które przyćmiło całą sprawę. Fritsch nie wrócił na stanowisko.

Losy dokumentu

Hoßbach spisał notatkę 10 listopada 1937 roku z pamięci i na podstawie roboczych zapisków, z własnej inicjatywy. Hitler jej nie widział ani nie zatwierdził, a uwagi uczestników zostały w niej oddane skrótowo, dlatego nie jest to protokół w ścisłym sensie. Oryginał zaginął. W 1943 roku pułkownik Hans-Hugo von Kirchbach z wydziału historii wojskowej sztabu generalnego sporządził jego odpis, który w 1945 roku trafił do aliantów. Prokuratura w procesie norymberskim przedstawiła go jako dokument PS-386, dowód, że przywódcy Rzeszy świadomie przygotowywali wojnę napastniczą. Obrona Göringa i Raedera próbowała pomniejszyć jego znaczenie.

W 1961 roku brytyjski historyk A.J.P. Taylor w książce o genezie wojny przekonywał, że narada była grą w polityce wewnętrznej, a jej treść „marzeniami na jawie”, a nie planem. Pytania o wiarygodność odpisu podsycali później także autorzy, którzy chcieli wybielić Hitlera. W 1989 roku w brytyjskich archiwach odnaleziono jednak odpis Kirchbacha. Okazał się identyczny z dokumentem norymberskim, a jego treść potwierdzają też notatki Becka. Dziś większość historyków uważa, że notatka wiernie oddaje wywód Hitlera. Nie traktują jej jako szczegółowego planu wojny, bo przebieg wydarzeń z lat 1938–1939 był inny, niż Hitler przewidywał, ale widzą w niej wyraźny zwrot: od ostrożnej rewizji Wersalu do gotowości do wojny w najbliższych latach.

Znaczenie

Narada z 5 listopada 1937 roku zamyka okres, w którym Hitler zrywał traktaty, zapewniając o swoich pokojowych zamiarach. Jeszcze trzy tygodnie wcześniej Niemcy dały gwarancję Belgii, a w Londynie i Paryżu wciąż wierzono, że Hitlerowi chodzi o naprawienie krzywd Wersalu. Tymczasem wódz Rzeszy mówił swoim dowódcom o wojnie o przestrzeń, o wysiedleniu milionów ludzi i o terminie najpóźniej w 1943 roku.

Konsekwencje przyszły szybko. Kryzys Blomberga i Fritscha oddał Hitlerowi pełną władzę nad armią i dyplomacją, a na ich miejsce przyszli ludzie, którzy nie stawiali pytań. 12 marca 1938 roku Wehrmacht wkroczył do Austrii, jesienią Czechosłowacja musiała oddać Sudety, a w marcu 1939 roku Niemcy zajęli resztę ziem czeskich. Wojna, która wybuchła we wrześniu 1939 roku, zaczęła się inaczej, niż Hitler przewidywał w listopadzie 1937 roku: od Polski i bez porozumienia z Wielką Brytanią, które uważał za możliwe. Kierunek, który wskazał w Kancelarii Rzeszy, pozostał jednak ten sam.

Źródła

  1. avalon.law.yale.edu · hossbach

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.