TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Zatopienie HMS Penelope

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Morze Śródziemne
Data:
18 lutego 1944
Autor:
Łukasz
Bitwa:
Bitwa o Anzio
Tagi:
Royal Navy, U-Booty, Kriegsmarine, Włochy

Rankiem 18 lutego 1944 roku na Morzu Tyrreńskim, około 35 mil morskich na zachód od Neapolu, niemiecki okręt podwodny U-410 storpedował brytyjski lekki krążownik „Penelope”. Okręt, który w latach 1941–1942 był jednym z symboli obrony Malty, poszedł na dno w kilka minut po drugim trafieniu. Zginęło 417 członków załogi, wśród nich dowódca, kmdr George Belben; uratowano 206 ludzi.

Chronologie piszą zwykle, że „Penelope” zatonęła „u wybrzeży Anzio” i że zginęło 415 marynarzy. Okręt płynął wprawdzie na redę Anzio, ale storpedowano go znacznie bliżej Neapolu niż przyczółka. Liczba 415 pojawia się w części opracowań; brytyjskie zestawienia strat, na których opiera się m.in. serwis uboat.net, wymieniają dowódcę, 24 oficerów, 368 marynarzy i 24 żołnierzy piechoty morskiej, czyli 417 zabitych.

Krążownik z Zespołu K

„Penelope” była lekkim krążownikiem typu Arethusa, zbudowanym w stoczni Harland and Wolff w Belfaście i wcielonym do służby w listopadzie 1936 roku. Był to niewielki okręt o wyporności około 5,2 tysiąca ton, uzbrojony w sześć dział kalibru 152 mm i wyrzutnie torped – zaprojektowany do osłony szlaków handlowych i działań u boku floty.

Wojna zastała go na Morzu Śródziemnym, ale już na początku 1940 roku przeszedł do Floty Macierzystej. Podczas kampanii norweskiej 11 kwietnia 1940 roku, polując na niemieckie statki w Vestfjordzie, wszedł na skały; holowany najpierw do prowizorycznej bazy na Lofotach, a potem do Wielkiej Brytanii, wrócił do służby dopiero latem 1941 roku.

Jesienią 1941 roku „Penelope” i jej siostrzany okręt „Aurora” utworzyły trzon Zespołu K, który z Malty polował na konwoje płynące z Włoch do Libii. W nocy z 8 na 9 listopada zespół zniszczył cały konwój „Duisburg”, a w kolejnych tygodniach kolejne statki z zaopatrzeniem dla wojsk Osi. Wiosną 1942 roku, gdy Luftwaffe próbowała zrównać Maltę z ziemią, „Penelope” stała w suchym doku pod nieustannymi nalotami. Odłamki bomb podziurawiły jej burty tak gęsto, że marynarze, zatykający otwory drewnianymi kołkami, nazwali ją „HMS Pepperpot” – „pieprzniczką”. 8 kwietnia 1942 roku wymknęła się z wyspy do Gibraltaru, a stamtąd na kilkumiesięczny remont w stoczni marynarki wojennej w Nowym Jorku.

W 1943 roku wróciła na Morze Śródziemne. W czerwcu ostrzeliwała Pantellerię, w lipcu wybrzeże Sycylii, we wrześniu wspierała desant pod Salerno. W październiku, podczas walk o Dodekanez, razem z krążownikiem „Sirius” i niszczycielami zatopiła w pobliżu wyspy Astypalea niemiecki konwój: barki desantowe, statek z amunicją i uzbrojony trawler, lecz w drodze powrotnej przez cieśninę Karpathos trafiły ją niemieckie bombowce nurkujące. Pod koniec roku działała z Gibraltaru przeciw niemieckim łamaczom blokady na Atlantyku.

Pod Anzio

22 stycznia 1944 roku „Penelope” wchodziła w skład zespołu wsparcia artyleryjskiego, który osłaniał lądowanie pod Anzio, razem z amerykańskim krążownikiem „Brooklyn” i niszczycielami. Przez następne tygodnie ostrzeliwała pozycje niemieckie na wybrzeżu, m.in. w rejonie Formii na nadmorskim skrzydle linii Gustawa, i krążyła między przyczółkiem a Neapolem, gdzie uzupełniała amunicję i paliwo.

Ogień okrętów był dla przyczółka bezcenny. Niemiecka 14 Armia gen. Eberharda von Mackensena otoczyła wojska alianckie z trzech stron, a od 16 lutego w ramach operacji „Fischfang” próbowała przebić się wzdłuż drogi Anzio–Albano do morza. Właśnie 17 i 18 lutego bitwa osiągnęła punkt krytyczny: Niemcy podeszli pod ostatnią linię obrony przyczółka, a artyleria okrętów razem z artylerią korpusu i lotnictwem rozbijała ich kolumny, zanim zdążyły uderzyć.

Dwie torpedy

Rano 18 lutego „Penelope” płynęła samotnie, bez eskorty niszczycieli, z prędkością około 26 węzłów. Według większości relacji wracała z Neapolu na swoje stanowisko pod Anzio. Szybkość miała ją chronić przed okrętami podwodnymi; na Morzu Tyrreńskim była to częsta praktyka, bo niszczycieli wciąż brakowało.

Na jej drodze czekał U-410 por. mar. Horsta-Arno Fenskiego, okręt typu VIIC z 29 Flotylli, której bazami były Tulon i La Spezia. Według danych zebranych przez uboat.net o 6.58 pierwsza torpeda trafiła krążownik w tylną maszynownię. Około 7.16 Fenski wystrzelił drugą torpedę, która trafiła w tylną kotłownię; według niemieckich danych, przytaczanych przez polską Wikipedię, była to akustyczna torpeda G7es „Zaunkönig”, naprowadzająca się na szum śrub. Po drugim wybuchu „Penelope” zaczęła gwałtownie tonąć i po kilku minutach zniknęła pod wodą.

Na ewakuację nie było czasu. Z okrętem zginęło 417 ludzi, w tym kmdr Belben. Ocalałych – 206 marynarzy – podjęły z wody dwa brytyjskie okręty desantowe LST.

Okręty podwodne na Morzu Tyrreńskim

Zatopienie „Penelope” było największym sukcesem niemieckich okrętów podwodnych w czasie bitwy o Anzio, ale nie jedynym. Przyczółek żył wyłącznie z dostaw morskich: każdy żołnierz, pocisk i kanister paliwa przypływał z Neapolu na okrętach desantowych LST i statkach handlowych, które musiały przejść kilkadziesiąt mil wzdłuż wybrzeża. Ten ruch był łatwym do przewidzenia celem dla kilkunastu U-Bootów, które Karl Dönitz utrzymywał na Morzu Śródziemnym mimo strat ponoszonych przy przechodzeniu przez Cieśninę Gibraltarską.

Sam U-410 w ciągu sześciu dni zatopił trzy jednostki z konwojów zaopatrujących przyczółek: 15 lutego brytyjski frachtowiec „Fort St. Nicolas”, 18 lutego „Penelope”, a 20 lutego amerykański okręt desantowy LST-348. W tych samych dniach U-230 zatopił brytyjskie LST-418 (16 lutego) i LST-305 (20 lutego).

Jeszcze groźniejsze dla okrętów na redzie Anzio było lotnictwo. Niemieckie bombowce atakowały kotwicowisko o zmierzchu, używając torped lotniczych i zdalnie kierowanych bomb szybujących Henschel Hs 293. 23 stycznia zatonął niszczyciel „Janus”, 24 stycznia statek szpitalny „St. David”, a 29 stycznia krążownik przeciwlotniczy „Spartan”, trafiony bombą Hs 293. 25 lutego taka sama bomba zatopiła niszczyciel „Inglefield”. Do tego dochodziły miny, ostrzał ciężkiej artylerii z Gór Albańskich i nocne ataki niemieckich ścigaczy.

Znaczenie

Utrata „Penelope” nie wpłynęła na przebieg walk pod Anzio. Alianci mieli na Morzu Śródziemnym przytłaczającą przewagę na morzu i w powietrzu, a ostrzał z okrętów trwał bez przerwy aż do wyjścia z przyczółka w maju 1944 roku. Była jednak, pod względem liczby zabitych, najcięższą pojedynczą stratą brytyjskiej floty w bitwie o Anzio i pokazała, że bezpieczeństwo szybkiego okrętu płynącego bez eskorty było złudne, odkąd Niemcy mieli torpedy akustyczne.

Kariera U-410 skończyła się wkrótce potem. 11 marca 1944 roku okręt został zniszczony w doku w Tulonie podczas nalotu amerykańskiej 15 Armii Lotniczej; jego wrak Francuzi przejęli w sierpniu 1944 roku. Fenski objął U-371, który w maju 1944 roku, po walce z alianckimi eskortowcami, został zatopiony u wybrzeży Algierii; dowódca przeżył i trafił do niewoli. Pod koniec marca inny U-Boot, U-223, zatopił na północ od Sycylii niszczyciel „Laforey”, ale niemiecka flota podwodna na Morzu Śródziemnym, bombardowana w bazach i ścigana przez samoloty i grupy eskortowców, topniała z miesiąca na miesiąc; ostatnie jej okręty zatopiono lub samozatopiono jesienią 1944 roku.

Pamięć o „Penelope” przetrwała w Wielkiej Brytanii przede wszystkim jako pamięć o okręcie z Malty. Jeszcze za jej życia, w 1943 roku, C.S. Forester zadedykował jej oficerom i marynarzom powieść „The Ship”, inspirowaną drugą bitwą pod Syrtą. Tablicę upamiętniającą poległych umieszczono w kościele św. Anny w stoczni marynarki wojennej w Portsmouth.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.