TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Armia Czerwona w Bułgarii

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Bałkany
Data:
8 września 1944
Autor:
Natalia
Tagi:
Bułgaria, Armia Czerwona, ZSRR, Józef Stalin

Rankiem 8 września 1944 roku oddziały radzieckiego 3 Frontu Ukraińskiego generała armii Fiodora Tołbuchina (od 12 września marszałka) przekroczyły granicę rumuńsko-bułgarską w Dobrudży i nad dolnym Dunajem. Nie napotkały oporu. Armia bułgarska miała rozkaz rządu, by nie strzelać do Rosjan, a ludność w wielu miejscowościach witała żołnierzy kwiatami. Tego samego dnia czołówki radzieckie zajęły bez walki Silistrę, Ruse i Dobricz, a 9 września okręty i desanty Floty Czarnomorskiej weszły do portów w Warnie i Burgasie.

Było to wkroczenie do kraju, z którym Związek Radziecki od trzech dni formalnie prowadził wojnę, ale który z nim nigdy nie walczył. Bułgaria była członkiem obozu Osi, lecz przez całą wojnę utrzymywała stosunki dyplomatyczne z Moskwą i nie wysłała ani jednego żołnierza na front wschodni. Wieczorem 8 września, gdy radzieckie kolumny szły już przez północno-wschodnią część kraju, rząd w Sofii ogłosił, że wypowiada wojnę Niemcom. Przez kilka godzin Bułgaria była więc w stanie wojny jednocześnie z III Rzeszą, Wielką Brytanią, Stanami Zjednoczonymi i ZSRR – sytuacja bez precedensu w tej wojnie. W nocy z 8 na 9 września ten rząd obalił w Sofii przewrót Frontu Ojczyźnianego.

Sojusznik Osi bez wojny na wschodzie

Bułgaria związała się z Niemcami w marcu 1941 roku, gdy przystąpiła do paktu trzech i wpuściła na swoje terytorium wojska niemieckie idące na Grecję. Nagrodą była okupacja większości jugosłowiańskiej Macedonii, części Serbii oraz greckiej Macedonii Wschodniej i Tracji Zachodniej, czyli ziem, które Bułgarzy uważali za swoje od traktatu w San Stefano z 1878 roku. Car Borys III bronił się jednak przed udziałem w wojnie z ZSRR. Tłumaczył Hitlerowi, że armia musi pilnować Turcji i wybrzeża Morza Egejskiego, a prorosyjskie nastroje społeczeństwa nie pozwalają na wysłanie wojsk przeciwko Rosji. 13 grudnia 1941 roku Bułgaria wypowiedziała natomiast wojnę Wielkiej Brytanii i Stanom Zjednoczonym. W Sofii uważano ten krok za symboliczny gest wobec Berlina, ale Waszyngton odpowiedział tym samym w czerwcu 1942 roku, a od listopada 1943 roku amerykańskie i brytyjskie bombowce z Włoch zaczęły atakować Sofię.

Po nagłej śmierci Borysa w sierpniu 1943 roku władzę za małoletniego cara Symeona II przejęła rada regencyjna, w której najsilniejszą postacią był były premier Bogdan Fiłow. Regenci chcieli tego samego co zmarły car: wyjść z wojny bez utraty zdobytych w 1941 roku ziem i bez niemieckiej okupacji. Liczyli, że umożliwi im to lądowanie zachodnich aliantów na Bałkanach. Desant w Normandii w czerwcu 1944 roku przekreślił te nadzieje, bo zachodni alianci nie zamierzali otwierać frontu na Bałkanach.

Neutralność ogłoszona za późno

W czerwcu 1944 roku regenci powierzyli rząd Iwanowi Bagrianowowi, politykowi uchodzącemu za życzliwego Zachodowi. Bagrianow próbował wycofać kraj z wojny, zanim Armia Czerwona dojdzie do Dunaju. Zniósł część ustaw antyżydowskich, poprawił warunki w obozach jenieckich dla zestrzelonych lotników alianckich, a w sierpniu wysłał byłego przewodniczącego parlamentu Stojczo Moszanowa najpierw do Ankary, a potem do Kairu, na rozmowy z Brytyjczykami i Amerykanami. W Sofii liczono, że rozejm z Zachodem sprowadzi do kraju wojska brytyjskie i amerykańskie, zanim pojawią się radzieckie.

Rachuby te zburzyła ofensywa jasko-kiszyniowska, rozpoczęta 20 sierpnia, i przewrót w Rumunii trzy dni później. Armia Czerwona w ciągu kilku dni stanęła w Dobrudży, nad bułgarską granicą. 26 sierpnia rząd Bagrianowa ogłosił „całkowitą neutralność” Bułgarii, zapowiedział rozbrajanie wojsk niemieckich, które wejdą na jej terytorium, i zażądał wycofania pozostałych. W praktyce Niemcy nadal korzystali z bułgarskich kolei i portów, a ich okręty stały w Warnie i Burgasie. Moskwa uznała tę neutralność za fikcję. 30 sierpnia radziecki rząd oświadczył, że jej nie uznaje, i domagał się zerwania przez Bułgarię z Niemcami.

2 września Bagrianow ustąpił. Nowy rząd utworzył Konstantin Murawiew, przywódca jednej z frakcji Bułgarskiego Ludowego Związku Chłopskiego, który dotąd był w opozycji. Po raz pierwszy od lat zasiedli w nim politycy partii opozycyjnych, ale bez Frontu Ojczyźnianego, koalicji komunistów, lewicy chłopskiej, socjaldemokratów i grupy oficerów oraz polityków związanych ze Zwenem. Front odrzucił oferowane mu miejsca w gabinecie, nazwał rząd Murawiewa próbą ocalenia starego reżimu i przygotowywał przejęcie władzy siłą. Murawiew przywrócił swobody polityczne, zapowiedział wycofanie wojsk z okupowanej Grecji i Jugosławii i kontynuował rozmowy w Kairze. Początkowo nie chciał jednak wypowiadać wojny Niemcom, bo obawiał się, że stanie się ona pretekstem do niemieckiej okupacji kraju.

Wypowiedzenie wojny 5 września

Nad Bułgarią ważyła się w tych dniach również sprawa wpływów w powojennych Bałkanach. Józef Stalin nie zamierzał dopuścić, by kraj leżący na drodze Armii Czerwonej do Jugosławii i Cieśnin Czarnomorskich wyszedł z wojny dzięki porozumieniu z Brytyjczykami i Amerykanami. Wieczorem 5 września radziecki komisarz spraw zagranicznych Wiaczesław Mołotow wręczył bułgarskiemu posłowi w Moskwie notę, w której ZSRR uznał politykę Murawiewa za kontynuację polityki poprzedników, zarzucił Bułgarii pomoc dla Niemiec i oświadczył, że od tej chwili jest z nią w stanie wojny. Radzieckie źródła uzasadniały ten krok obecnością w kraju około 30 tysięcy niemieckich żołnierzy i niemieckiej floty w bułgarskich portach. Londyn i Waszyngton nie zostały uprzedzone. Ich przedstawiciele w Kairze poinformowali bułgarską delegację, że odtąd rozejm można negocjować tylko z trzema mocarstwami łącznie.

Tego samego dnia rząd Murawiewa postanowił zerwać stosunki z Niemcami i wypowiedzieć im wojnę. Na prośbę ministra wojny gen. Iwana Marinowa ogłoszenie decyzji odłożono jednak o mniej więcej 72 godziny, by oddziały bułgarskiej 5 Armii zdołały wycofać się z Macedonii, zanim Niemcy zaczną je rozbrajać. Opóźnienie nie uchroniło ich przed tym: niemieckie wojska już na początku września zajęły kwatery bułgarskich dowództw w Serbii, a część oddziałów musiała przebijać się do starej granicy z bronią w ręku. Sofia kilka razy prosiła Moskwę o rozejm, ale nie dostała odpowiedzi.

Marsz bez wystrzału

Kwatera Główna w Moskwie poleciła Tołbuchinowi rozpocząć działania przeciwko Bułgarii 8 września i do 12 września wyjść na linię Ruse – Karnobat – Burgas, a tam się zatrzymać. Do zadania wyznaczono 46, 57 i 37 Armię, dwa korpusy zmechanizowane, 17 Armię Lotniczą oraz Flotę Czarnomorską, która miała desantami morskimi i powietrznymi opanować Warnę i Burgas. O dalszym marszu miał zdecydować rozwój sytuacji wewnętrznej w Bułgarii. Bułgarska armia liczyła wtedy ponad pół miliona żołnierzy, ale na kierunku radzieckiego uderzenia stały tylko cztery dywizje i dwie brygady – i żadna nie otrzymała rozkazu walki.

Rankiem 8 września radziecka piechota przekroczyła granicę, a za nią, wyprzedzając ją, ruszyły w głąb kraju korpusy zmechanizowane. Bułgarscy żołnierze pozostawali w koszarach albo witali nadchodzących. Następnego dnia czołówki osiągnęły wyznaczoną linię, a do Warny i Burgasu weszły radzieckie okręty i desanty. Niemieckie jednostki Kriegsmarine, które stały w tych portach, zostały wcześniej zatopione przez własne załogi, a niemieccy marynarze wycofali się w głąb Bałkanów. Strat w walce praktycznie nie było; radzieckie opracowania nazywają tę operację „bułgarską” i datują ją na 8–9 września.

Wieczorem 8 września rząd Murawiewa ogłosił wypowiedzenie wojny Niemcom. Data tej deklaracji bywa różnie podawana: część opracowań wiąże ją z 6 lub 7 września, gdy decyzja była już podjęta, ale w wielu ujęciach, także bułgarskich, jej publiczne ogłoszenie przypada na 8 września, już po wkroczeniu wojsk radzieckich. Dla Moskwy nie miało to znaczenia. Stan wojny trwał, a radzieckie dowództwo nie odpowiadało na bułgarskie prośby o zawieszenie broni.

Jednocześnie w kraju narastał bunt. Od 6 września strajkowali górnicy w Perniku i tramwajarze w Sofii, w Płowdiwie i Gabrowie ogłoszono strajki powszechne, a partyzanci uwalniali więźniów politycznych i przejmowali władzę w dziesiątkach miejscowości. W Warnie komitet Frontu Ojczyźnianego objął administrację tuż przed wejściem wojsk radzieckich. 8 września gen. Marinow bezskutecznie próbował skłonić regentów do powołania rządu Frontu, a w nocy oficerowie związani ze Zwenem i komuniści zajęli kluczowe gmachy stolicy.

Znaczenie

Wkroczenie Armii Czerwonej do Bułgarii było jedną z najbardziej jednostronnych operacji tej wojny: państwo, które nigdy nie walczyło z ZSRR i samo ogłosiło zerwanie z Niemcami, zostało zajęte bez jednego wystrzału po wypowiedzeniu mu wojny przez Moskwę. Przewrót z nocy z 8 na 9 września oddał władzę Frontowi Ojczyźnianemu, a 9 września o godzinie 22 Stalin nakazał wstrzymanie działań przeciwko Bułgarii. 15 września wojska radzieckie weszły do Sofii, a pod koniec miesiąca główne siły 3 Frontu Ukraińskiego stanęły na granicy jugosłowiańskiej.

Trzy dni formalnej wojny z Bułgarią dały Związkowi Radzieckiemu to, czego nie dałby rozejm zawarty przez Sofię z zachodnimi aliantami: prawo okupacji kraju i decydujący głos w komisji kontrolnej. Bułgaria zgodnie z rozejmem moskiewskim z 28 października 1944 roku oddała okupowane ziemie w Grecji i Jugosławii, a jej armia, podporządkowana radzieckiemu dowództwu, walczyła z Niemcami w Jugosławii i na Węgrzech aż do maja 1945 roku. Wojska radzieckie pozostały w kraju do 1947 roku, a ich obecność umożliwiła komunistom przejęcie pełni władzy. W październiku 1944 roku w Moskwie Winston Churchill i Stalin uzgodnili też w tzw. umowie procentowej, że w Bułgarii ZSRR zachowa 75–80 procent wpływów, co tylko potwierdziło stan wytworzony we wrześniu.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.