- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front wschodni
- Data:
- 20 sierpnia 1944
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Operacja jasko-kiszyniowska
- Tagi:
- Armia Czerwona, Wehrmacht, Rumunia, Ion Antonescu
20 sierpnia 1944 roku, po czterech miesiącach względnego spokoju na południowym skrzydle frontu wschodniego, Armia Czerwona wznowiła ofensywę w stronę Rumunii. Wojska 2 Frontu Ukraińskiego generała armii Rodiona Malinowskiego uderzyły na północny zachód od Jass, a wojska 3 Frontu Ukraińskiego generała armii Fiodora Tołbuchina – z przyczółka nad Dniestrem na południe od Bender, dawnej rumuńskiej Tighiny. Naprzeciw nich stała niemiecka Grupa Armii Południowa Ukraina generała pułkownika Johannesa Frießnera, złożona z dwóch armii niemieckich i dwóch rumuńskich. Tak zaczęła się operacja, którą radziecka historiografia nazwała jasko-kiszyniowską, a rosyjska literatura wojskowa do dziś określa jako „jasko-kiszyniowskie Kanny”. W ciągu pięciu dni oba fronty zamknęły w kotle między Dniestrem a Prutem główne siły niemieckiej 6 Armii, a czwartego dnia ofensywy, 23 sierpnia, w Bukareszcie upadł reżim marszałka Iona Antonescu.
Front nad Prutem i Dniestrem
Armia Czerwona stanęła u progu Rumunii już wiosną 1944 roku. W marcu, w toku ofensywy na prawobrzeżnej Ukrainie, wojska marszałka Iwana Koniewa przeszły Dniestr i weszły do Besarabii, a pod koniec miesiąca przekroczyły Prut i wkroczyły na terytorium samej Rumunii. 10 kwietnia 3 Front Ukraiński – dowodzony wtedy jeszcze przez Malinowskiego – zajął Odessę i zdobył przyczółki na zachodnim brzegu dolnego Dniestru, pod Tyraspolem. Natarcie wygasło jednak na przedpolach Jass i Kiszyniowa. Ataki 2 Frontu Ukraińskiego pod Târgu Frumos w kwietniu i na początku maja zostały odparte przez wojska niemieckie i rumuńskie; amerykański historyk David Glantz opisuje te walki jako nieudaną „pierwszą operację jasko-kiszyniowską”, przemilczaną przez radziecką historiografię. Na początku maja Stawka przeszła na tym odcinku do obrony.
W maju radzieckie dowództwo przetasowało dowódców frontów: Koniew objął 1 Front Ukraiński, Malinowski przeszedł na jego miejsce do 2 Frontu Ukraińskiego, a 3 Front Ukraiński przejął Tołbuchin, który wiosną zdobywał Krym. Front ustalił się na linii biegnącej od Karpat przez okolice Târgu Frumos i północne przedpola Jass, dalej wzdłuż Dniestru aż do Morza Czarnego. Za nią leżała cała Besarabia z Kiszyniowem, a dalej na południowy zachód – rumuńska Mołdawia, przejście między Seretem a Dunajem, nazywane od miasta Fokszany bramą fokszańską, i wreszcie Nizina Wołoska z Bukaresztem i polami naftowymi Ploeszti, które od kwietnia bombardowało z Włoch amerykańskie lotnictwo.
Latem najważniejsze rozstrzygnięcia zapadały gdzie indziej. 22 czerwca Armia Czerwona rozpoczęła operację „Bagration” i w ciągu kilku tygodni rozbiła niemiecką Grupę Armii Środek, a 13 lipca 1 Front Ukraiński ruszył na Lwów. Aby łatać rozpadający się front, niemieckie Naczelne Dowództwo Wojsk Lądowych zabierało dywizje z Rumunii. Do połowy lipca Grupa Armii Południowa Ukraina oddała, według rosyjskich opracowań, kilkanaście dywizji, w tym prawie wszystkie jednostki pancerne – między innymi XXXX Korpus Pancerny z 14 i 23 Dywizją Pancerną. W przeddzień radzieckiego uderzenia z dużych jednostek szybkich zostały tu jedynie 13 Dywizja Pancerna, 10 Dywizja Grenadierów Pancernych i rumuńska 1 Dywizja Pancerna „Wielka Rumunia”.
Dowódcy i siły
Na czele Grupy Armii Południowa Ukraina stał od 25 lipca Frießner. Hitler przysłał go znad Narwy, gdzie jako dowódca Grupy Armii Północ domagał się zgody na odwrót – i w ramach tej samej zamiany odesłał na północ dotychczasowego dowódcę z Rumunii, generała pułkownika Ferdinanda Schörnera (okoliczności tej zmiany wiążą się z odwrotem na linię Tannenberg). Frießner miał pod sobą dwa zgrupowania mieszane. Na wschodzie, w Besarabii i nad dolnym Dniestrem, działała Grupa Armijna „Dumitrescu”: odtworzona po Stalingradzie niemiecka 6 Armia generała artylerii Maximiliana Fretter-Pico, który objął ją w lipcu, oraz rumuńska 3 Armia generała Petre Dumitrescu, broniąca wybrzeża i ujścia Dniestru. Na zachodzie, od Karpat po Jassy, stała Grupa Armijna „Wöhler”: niemiecka 8 Armia generała piechoty Otto Wöhlera i rumuńska 4 Armia generała Ioana Mihaila Racoviță.
Według rosyjskich zestawień grupa armii liczyła 25 dywizji niemieckich, 22 rumuńskie, jedną słowacką i kilka brygad rumuńskich; jej wsparcie lotnicze – 4 Flota Powietrzna i rumuński korpus lotniczy – miało około 810 samolotów. Radziecka historiografia szacowała całość sił niemiecko-rumuńskich na około 900 tysięcy ludzi, choć liczba ta jest trudna do sprawdzenia. Słabością obrony był jej skład: na kluczowych odcinkach dywizje niemieckie przeplatały się z rumuńskimi, słabiej uzbrojonymi w broń przeciwpancerną i artylerię, a większość piechoty po obu stronach poruszała się pieszo i konnymi zaprzęgami.
Po stronie radzieckiej działania obu frontów koordynował jako przedstawiciel Stawki marszałek Siemion Timoszenko. 2 Front Ukraiński Malinowskiego miał w pierwszym rzucie między innymi 27 Armię generała Siergieja Trofimienki i 52 Armię generała Konstantina Korotiejewa, a do wprowadzenia w wyłom przygotowano 6 Armię Pancerną generała Andrieja Krawczenki i 18 Korpus Pancerny. Na prawym skrzydle, w kierunku Târgu Frumos, nacierała 7 Gwardyjska Armia generała Michaiła Szumiłowa, obrońcy Stalingradu, wraz z grupą konno-zmechanizowaną. 3 Front Ukraiński Tołbuchina uderzał z przyczółka nad Dniestrem pod wsią Kicikany (rum. Chițcani), na południe od Bender, siłami 37 Armii, 46 Armii i 57 Armii generała Nikołaja Gagena, z 7 Korpusem Zmechanizowanym i 4 Gwardyjskim Korpusem Zmechanizowanym w odwodzie, a 5 Armia Uderzeniowa generała Nikołaja Bierzarina stała naprzeciw Kiszyniowa. Od strony morza wspierały ich Flota Czarnomorska admirała Filipa Oktiabrskiego i Flotylla Dunajska kontradmirała Siergieja Gorszkowa, a z powietrza 5 Armia Powietrzna i 17 Armia Powietrzna.
Według danych zebranych w rosyjskim opracowaniu statystycznym pod redakcją Grigorija Kriwoszejewa oba fronty wraz z flotą liczyły około 1,3 miliona żołnierzy. Radzieckie źródła podają ponadto około 16 tysięcy dział i moździerzy, około 1,9 tysiąca czołgów i dział samobieżnych oraz około 1,8 tysiąca samolotów obu armii powietrznych – a z lotnictwem floty ponad 2,6 tysiąca. Przewaga była więc wielokrotna w broni pancernej i lotnictwie, a na odcinkach przełamania, gdzie skupiono artylerię, przytłaczająca.
Plan i ostrzeżenia, których nie posłuchano
Plan Stawki zakładał dwa uderzenia na skrzydłach, daleko od siebie, wymierzone przede wszystkim w odcinki bronione przez wojska rumuńskie. 2 Front Ukraiński miał przełamać obronę na północny zachód od Jass, wprowadzić w wyłom związki pancerne, opanować przeprawy na Prucie, zanim dotrą do nich cofające się dywizje 6 Armii, a następnie skierować 6 Armię Pancerną na przeprawy na Serecie i bramę fokszańską. 3 Front Ukraiński miał wyjść z przyczółka nad Dniestrem, rozciąć styk niemieckiej 6 Armii i rumuńskiej 3 Armii i skręcić na północny zachód. Oba uderzenia miały się zejść w rejonie Huși, Vaslui i Fălciu nad Prutem, zamykając w okrążeniu wojska broniące Kiszyniowa. Przeciwnika należało przy tym przekonać, że główny cios spadnie na kierunku kiszyniowskim – stąd pozorowane koncentracje i ścisłe maskowanie przegrupowań.
Maskowanie okazało się skuteczne. Niemieckie dowództwo do ostatnich godzin nie znało dokładnego położenia radzieckich zgrupowań uderzeniowych, a ruchy wojsk za linią frontu odczytywało częściowo jako przerzucanie sił na północ, nad Wisłę i do krajów bałtyckich. Rumuni oceniali sytuację trzeźwiej. Według relacji przytaczanych w literaturze rumuńskie dowództwo spodziewało się powtórki ze Stalingradu: uderzeń na rumuńskie armie na skrzydłach i okrążenia niemieckiej 6 Armii pośrodku. Marszałek Antonescu, który na początku sierpnia rozmawiał z Hitlerem w jego kwaterze w Prusach Wschodnich, proponował wycofanie wojsk na umocnioną linię Karpaty – Fokszany – Nămoloasa – Braiła i dalej wzdłuż Dunaju. Frießner – który dopiero co stracił dowództwo na północy za wnioski o odwrót – nie podjął tej propozycji, a niemieckie sztaby uznawały rumuńskie obawy za przesadne.
W tle toczyła się gra polityczna. Rumuńska opozycja – przywódca Partii Narodowo-Chłopskiej Iuliu Maniu i liberał Constantin Brătianu – od 1943 roku sondowała możliwość odrębnego pokoju z aliantami, a wicepremier Mihai Antonescu prowadził własne rozmowy przez państwa neutralne. Wiosną 1944 roku poselstwo radzieckie w Sztokholmie przekazało Rumunom warunki rozejmu. Wokół młodego króla Michała I dojrzewał spisek, którego uczestnicy – dworzanie, opozycyjni politycy, komuniści i część generałów – zamierzali obalić marszałka i wyprowadzić kraj z wojny. Gdy 20 sierpnia ruszyła radziecka ofensywa, plan zamachu był już gotowy.
20 sierpnia: przełamanie
Ofensywa zaczęła się rano 20 sierpnia od potężnego przygotowania artyleryjskiego na obu odcinkach. Według rosyjskich opracowań około 7.40 piechota i czołgi ruszyły za podwójnym wałem ogniowym – z przyczółka pod Kicikanami i z rejonu na zachód od Jass. Ogień artylerii i ataki samolotów szturmowych zniszczyły pierwszą pozycję obrony niemal doszczętnie. Niemieccy uczestnicy walk wspominali, że gdy ostrzał ucichł, radzieckie czołgi były już głęboko w ich pozycjach, a dowódca jednego z batalionów 306 Dywizji Piechoty opisywał, jak lotnictwo radzieckie rozbijało jego ludzi, gdy próbowali się wycofać.
Na odcinku 3 Frontu Ukraińskiego natarcie 37 Armii generała Michaiła Szarochina trafiło na styk niemieckiego XXX Korpusu i rumuńsko-niemieckiego XXIX Korpusu. Do wieczora rumuńska 4 Dywizja Górska i 21 Dywizja Piechoty zostały niemal całkowicie rozbite, a niemiecka 306 i 15 Dywizja Piechoty poniosły ciężkie straty. 13 Dywizja Pancerna, jedyny poważny odwód 6 Armii, kontratakowała jeszcze tego samego dnia i nazajutrz, ale bez skutku. Służący w jej pułku pancernym Franz Josef Strauß, później jeden z czołowych polityków RFN, wspominał, że trzeciego dnia ofensywy dywizja przestała istnieć jako jednostka taktyczna. 57 Armia Gagena wiązała tymczasem Niemców pod Benderami.
Na północy 27 i 52 Armia 2 Frontu Ukraińskiego jeszcze 20 sierpnia przełamały pierwszą pozycję obrony, a 27 Armia do połowy dnia także drugą. Malinowski wprowadził w wyłom 6 Armię Pancerną – już pierwszego dnia, a nie, jak zwykle, po pełnym przełamaniu. Niemieckie dowództwo rzuciło do kontrataków trzy dywizje piechoty i jedną pancerną, ale nie zdołało zamknąć luki. Rumuńska 1 Dywizja Pancerna stoczyła tego dnia pod Scobâlțeni koło Podu Iloaiei bój z radzieckimi czołgami; według wspomnień jednego z jej oficerów obie strony straciły po kilkadziesiąt wozów, a wieczorem dywizja wycofała się na południe w zwartym szyku. Rosyjskie opracowania przytaczają słowa Frießnera, że w szeregach niemiecko-rumuńskich wojsk zapanował wtedy „niewyobrażalny chaos”.
Kocioł nad Prutem
21 sierpnia wojska 2 Frontu Ukraińskiego pokonały trzecią pozycję obrony na grzbiecie Mare i zajęły Jassy oraz Târgu Frumos; wyłom miał już około 65 kilometrów szerokości i 40 głębokości. Na południu 3 Front Ukraiński odciął niemiecką 6 Armię od rumuńskiej 3 Armii. Tego dnia Stawka poleciła obu frontom jak najszybciej zamknąć pierścień w rejonie Huși i zniszczyć lub wziąć do niewoli „zgrupowanie kiszyniowskie”. Frießner, przekonany po pierwszym dniu, że bitwa jest przegrana, wydał 21 sierpnia rozkaz odwrotu za Prut, nie czekając na zgodę Hitlera; Naczelne Dowództwo zatwierdziło odwrót dopiero nazajutrz. Było już za późno – radzieckie kolumny pancerne przecinały główne drogi odwrotu. W nocy na 22 sierpnia oddziały 46 Armii przeprawiły się przy wsparciu Flotylli Dunajskiej przez liman Dniestru i zajęły Białogród nad Dniestrem, dawny Akerman.
23 sierpnia 18 Korpus Pancerny dotarł do Huși, 7 Korpus Zmechanizowany do przepraw na Prucie pod Leușeni, a 4 Gwardyjski Korpus Zmechanizowany do Leova. 24 sierpnia 5 Armia Uderzeniowa Bierzarina zajęła opuszczony przez Niemców Kiszyniów, a czołówki obu frontów połączyły się nad Prutem. W pierścieniu znalazły się, według rosyjskich opracowań, 18 dywizji – cztery korpusy niemieckiej 6 Armii (VII, XXX, XXXXIV i LII) oraz część 8 Armii. Dowództwo 6 Armii z Fretter-Pico znalazło się poza kotłem. Okrążone dywizje, pozbawione zaopatrzenia i bez łączności, próbowały przebijać się na zachód przez Prut, nad którym radzieckie wojska zajęły już przeprawy lub zniszczyły mosty. Bombardowane i ostrzeliwane z powietrza kolumny rozpadały się; w walkach zginęli lub dostali się do niewoli dowódcy kilku dywizji i dowódca XXX Korpusu generał Georg-Wilhelm Postel. Do 27 sierpnia przestała istnieć grupa okrążona na wschód od Prutu, a do 29 sierpnia wojska 3 Frontu Ukraińskiego zlikwidowały oddziały, które przedostały się na zachodni brzeg rzeki. Na zachód, w stronę Karpat, przebiły się według niemieckich szacunków tylko resztki – około 10 tysięcy żołnierzy.
Dla Niemców była to klęska porównywalna ze Stalingradem. Ta sama 6 Armia, zniszczona w lutym 1943 roku nad Wołgą i odtworzona wiosną tego roku, po raz drugi zginęła w okrążeniu; w niemieckiej literaturze i we wspomnieniach uczestników mówi się o niej jako o „drugim Stalingradzie”, a wielu niemieckich autorów uważa rozmiary tej katastrofy za porównywalne z tamtą klęską. Po wojnie generałowie niemieccy – między innymi Heinz Guderian w swoich wspomnieniach – tłumaczyli szybkość załamania „zdradą” Rumunów. Nowsze badania, w tym prace brytyjskiego historyka Marka Axwortha, wskazują jednak, że do 23 sierpnia wojska rumuńskie w wielu miejscach się broniły, a ich porażka wynikała raczej z braku broni przeciwpancernej, artylerii i środków transportu niż ze zmowy z przeciwnikiem; radzieckie meldunki nie wspominają o rumuńskiej współpracy przed 24 sierpnia.
Przewrót w Bukareszcie i bilans
Klęska na froncie przyspieszyła wydarzenia w stolicy. 23 sierpnia, czwartego dnia ofensywy, król Michał I wezwał marszałka Antonescu do pałacu i kazał go aresztować. Nowy rząd generała Constantina Sănătescu ogłosił zakończenie wojny z aliantami i przyjęcie ich warunków rozejmu, a gdy Niemcy próbowali opanować Bukareszt siłą i 24 sierpnia zbombardowali miasto, 25 sierpnia Rumunia wypowiedziała wojnę Rzeszy. Wojska rumuńskie na tyłach frontu przestały walczyć z Armią Czerwoną, a w głębi kraju zaczęły rozbrajać niemieckie garnizony. Rozpad niemieckiego frontu w Besarabii i przewrót w Bukareszcie wzajemnie się wzmacniały; historiografia radziecka przedstawiała przewrót jako skutek ofensywy, rumuńska podkreśla, że spisek przygotowano wcześniej i że ofensywa jedynie przesądziła o terminie.
Rosyjskie opracowania podają, że w operacji rozbito 18 dywizji, a do niewoli trafiło 208,6 tysiąca żołnierzy niemieckich i rumuńskich – w tej liczbie także Rumuni wzięci po przewrocie. Niemieckie szacunki mówią o około 115 tysiącach niemieckich jeńców, z których wielu zmarło jeszcze przed wywiezieniem w głąb ZSRR. Według zestawienia Kriwoszejewa Armia Czerwona straciła 13 197 zabitych i zaginionych oraz 53 933 rannych i chorych – jak na operację tej skali straty wyjątkowo niskie, choć niektórzy badacze uważają oficjalne dane radzieckie za zaniżone.
Znaczenie w dziejach wojny
Operacja jasko-kiszyniowska, zakończona 29 sierpnia, otworzyła Armii Czerwonej drogę na Bałkany i nad Dunaj. 27 sierpnia 6 Armia Pancerna zajęła Fokszany, 28 sierpnia wojska Tołbuchina wzięły Braiłę, a 29 sierpnia z morza i lądu opanowano Konstancę. 30 sierpnia radzieckie oddziały weszły do Ploeszti, które Rumuni w większości już oczyścili z Niemców, a 31 sierpnia do Bukaresztu. 12 września w Moskwie podpisano rozejm z Rumunią, która do końca wojny walczyła już po stronie aliantów – w Siedmiogrodzie, na Węgrzech i w Czechosłowacji. Na początku września Armia Czerwona weszła do Bułgarii, a niemiecka Grupa Armii E musiała jesienią w pośpiechu ewakuować Grecję. Rzesza straciła rumuńską ropę, najważniejsze poza własnymi zakładami paliwa syntetycznego źródło paliwa dla Wehrmachtu, i całe południowe skrzydło frontu wschodniego od Karpat po Morze Czarne.
Dla Stalina była to jedna z najbardziej udanych operacji wojny – radziecka propaganda zaliczyła ją do „dziesięciu uderzeń stalinowskich” 1944 roku, a Malinowski i Tołbuchin otrzymali we wrześniu buławy marszałkowskie. Besarabia i północna Bukowina wróciły pod władzę ZSRR i jako Mołdawska SRR oraz część Ukraińskiej SRR pozostały w jego granicach, a Rumunia, okupowana przez Armię Czerwoną, w ciągu kilku lat przeszła pod rządy komunistów. Antonescu, wydany Rosjanom i przewieziony do Moskwy, został po powrocie do kraju skazany przez Trybunał Ludowy w Bukareszcie i stracony w czerwcu 1946 roku.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 19 sierpnia 1944 · Front zachodniPowstanie paryskie19 sierpnia 1944 policjanci zajęli prefekturę na wyspie Cité, a oddziały FFI płk. Rol-Tanguya podjęły w Paryżu walkę z garnizonem gen. von Choltitza.
- 21 sierpnia 1944 · DyplomacjaKonferencja w Dumbarton Oaks21 sierpnia 1944 w Waszyngtonie zaczęły się rozmowy USA, Wielkiej Brytanii i ZSRR, a potem Chin o powojennej organizacji. Powstał w nich zarys ONZ.
- 18 sierpnia 1944 · Front zachodniMasakra w Courcelles18 sierpnia 1944 reksiści zabili w Courcelles 19 zakładników w odwecie za zamach na burmistrza Charleroi Oswalda Englebina. W dwa dni zginęło 27 cywilów.
- 22 sierpnia 1944 · PacyfikKoniec japońskiej inwazji na IndieW sierpniu 1944 rozbita japońska 15 Armia, ścigana w monsunie przez 14 Armię Slima, wycofała się z Manipuru za granicę Birmy, ku rzece Czinduin.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 12 maja 1944 · Front wschodniKoniec walk na Krymie12 maja 1944 skapitulowały ostatnie oddziały 17 Armii na Chersonezie. Cały Krym był w rękach radzieckich; wielu Niemców i Rumunów ewakuowano, tysiące utonęły.
- 23 sierpnia 1944 · PolitykaPrzewrót w Rumunii23 sierpnia 1944 król Michał I kazał aresztować marszałka Antonescu. Nowy rząd przerwał walkę z aliantami, a Niemcy stracili rumuńską ropę i front nad Prutem.
- 9 maja 1944 · Front wschodniWyzwolenie Sewastopola9 maja 1944 wojska 4 Frontu Ukraińskiego zdobyły Sewastopol, dwa dni po szturmie Sapun-gory. Resztki niemieckiej 17 Armii cofnęły się na Chersonez.
- 14 września 1944 · Front wschodniPoczątek ofensywy bałtyckiej14 września 1944 trzy Fronty Nadbałtyckie uderzyły na Rygę, by rozbić Grupę Armii „Północ”. Dwa dni później Hitler warunkowo zgodził się na odwrót z Estonii.