Bułgaria przystępuje do paktu trzech
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Data:
- 1 marca 1941
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Bułgaria, III Rzesza, ZSRR, Borys III
1 marca 1941 roku w wiedeńskim Belwederze premier Bułgarii Bogdan Fiłow podpisał protokół o przystąpieniu swojego kraju do paktu trzech. Obok niego podpisy złożyli minister spraw zagranicznych Rzeszy Joachim von Ribbentrop, minister spraw zagranicznych Włoch Galeazzo Ciano i ambasador Japonii w Berlinie Hiroshi Ōshima. Na uroczystość przybył Adolf Hitler. Bułgaria została siódmym państwem paktu, po Niemczech, Włoszech, Japonii i trzech państwach, które przystąpiły do niego w listopadzie 1940 roku: Węgrzech, Rumunii i Słowacji. Podpis zakończył półtora roku bułgarskiej neutralności i otworzył Wehrmachtowi drogę do Grecji. Następnego dnia rano niemiecka 12 Armia, która od tygodni czekała nad Dunajem, oficjalnie wkroczyła do Bułgarii.
Car Borys III i jego rząd ustąpili w ostatniej chwili, gdy sprzeciw nie był już możliwy. Bułgaria nie miała jak powstrzymać kilkuset tysięcy niemieckich żołnierzy po drugiej stronie rzeki, a Hitler obiecywał jej to, czego bułgarscy politycy pragnęli od 1913 roku: dostęp do Morza Egejskiego i perspektywę odzyskania ziem utraconych po dwóch przegranych wojnach. Ceną było związanie losu kraju z Rzeszą.
Kraj, który chciał odzyskać swoje ziemie
Bułgaria wchodziła w drugą wojnę światową jako państwo pokonane w dwóch poprzednich. W drugiej wojnie bałkańskiej w 1913 roku straciła na rzecz Rumunii południową Dobrudżę, a większość Macedonii, którą Bułgarzy uważali za ziemię zamieszkaną przez swoich rodaków, przypadła Serbii i Grecji. Po pierwszej wojnie światowej, w której Sofia walczyła po stronie Niemiec, traktat z Neuilly odebrał jej Trację Zachodnią z wybrzeżem egejskim i skrawki ziemi na zachodzie. Rewizja tych granic była celem każdego bułgarskiego rządu okresu międzywojennego, a Bułgaria jako jedyne państwo regionu nie przystąpiła do paktu bałkańskiego, który gwarantował granice jej sąsiadów.
Gdy we wrześniu 1939 roku wybuchła wojna, Sofia ogłosiła neutralność. Kraj był gospodarczo zależny od Niemiec, które miały około dwóch trzecich bułgarskiego handlu zagranicznego, a korpus oficerski sympatyzował z Rzeszą. Społeczeństwo, pamiętające Rosję jako wyzwolicielkę spod panowania tureckiego w 1878 roku, było raczej rusofilskie. Pakt niemiecko-radziecki z sierpnia 1939 roku pozwalał przez pewien czas pogodzić te sympatie. Pierwszy owoc neutralności przyszedł we wrześniu 1940 roku: pod naciskiem Berlina i za przyzwoleniem Moskwy Rumunia oddała Bułgarii południową Dobrudżę na mocy układu w Krajowie. Bułgarski rząd uznał to za dowód niemieckiej życzliwości i później powoływał się na tę wdzięczność, tłumacząc przystąpienie do paktu.
Cztery miesiące zwłoki
Gdy we wrześniu 1940 roku Niemcy, Włochy i Japonia zawarły pakt trzech, Berlin od razu zaczął zabiegać o przystąpienie państw naddunajskich. Bułgaria była dla niego ważniejsza niż wcześniej, bo po włoskim ataku na Grecję i włoskich klęskach w Albanii Hitler postanowił uderzyć na Grecję od północy, a jedyna dogodna droga wiodła przez Bułgarię. 18 listopada 1940 roku Borys III odwiedził Hitlera w Berghofie i odmówił przystąpienia do paktu, powołując się na zagrożenie ze strony Turcji i Związku Radzieckiego oraz na słabość armii. Według dokumentów niemieckich prywatnie zgodził się jednak, by Niemcy wykorzystali jego kraj jako podstawę wyprawy przeciw Grecji. 23 listopada poseł bułgarski w Berlinie Petyr Draganow przekazał, że Sofia w zasadzie zgadza się przystąpić do paktu, ale chce odłożyć podpis.
Zwłoka miała swoje powody. Moskwa uważała Bułgarię za część swojej strefy bezpieczeństwa. Już w Berlinie Wiaczesław Mołotow pytał o nią Hitlera, 25 listopada wysłany do Sofii Arkadij Sobolew zaproponował Bułgarii pakt o wzajemnej pomocy, a tego samego dnia Mołotow wpisał bułgarskie bazy do radzieckich warunków przystąpienia do paktu trzech. Bułgarski rząd ofertę odrzucił, a gdy komuniści zaczęli zbierać pod nią podpisy, uznał ją za próbę nacisku ulicy. 26 grudnia parlament odrzucił z kolei wniosek skrajnie prawicowego Aleksandyra Cankowa, by przystąpić do paktu natychmiast.
Zimą Niemcy po cichu przygotowywali przemarsz. W Bułgarii pracowali oficerowie i łącznościowcy Luftwaffe w cywilnych ubraniach, a po drugiej stronie Dunaju gromadziła się 12 Armia feldmarszałka Wilhelma Lista. Na początku stycznia 1941 roku Fiłow pojechał do Wiednia, oficjalnie na leczenie, a w rzeczywistości na rozmowy z Hitlerem i Ribbentropem na Obersalzbergu. Hitler zbył wszystkie jego obawy poza radzieckimi i ostrzegł, że zwłoka może skończyć się dla Bułgarii losem państw bałtyckich. Fiłow zapewnił, że jego kraj przystąpi do paktu, gdy nie będzie to groziło komplikacjami, a w Sofii ustalono, że stanie się to tuż przed wkroczeniem Niemców, by przeciwnicy nie mieli czasu na reakcję. Ostatnią przeszkodę usunęła bułgarsko-turecka deklaracja o nieagresji z 17 lutego 1941 roku: Borys i jego ministrowie nie mogli już tłumaczyć się groźbą tureckiej interwencji. 28 lutego niemieccy saperzy zaczęli stawiać mosty pontonowe na Dunaju, a pierwsze niemieckie oddziały przeciwlotnicze przeszły do Bułgarii, by osłonić czarnomorskie porty.
Podpis w Belwederze
Do Wiednia Fiłow przyjechał jako szef rządu kraju, który wciąż oficjalnie był neutralny. Uroczystość odbyła się w Belwederze, barokowym pałacu księcia Eugeniusza Sabaudzkiego, w którym pół roku wcześniej Ribbentrop i Ciano ogłosili drugi arbitraż wiedeński. Według Regionalnego Muzeum Historycznego w Sofii bułgarski premier złożył podpis o 13.35. Protokół, podobnie jak protokoły podpisane w listopadzie przez Węgry, Rumunię i Słowację, stwierdzał, że Bułgaria przystępuje do paktu z 27 września 1940 roku. Pakt zobowiązywał sygnatariuszy do wzajemnej pomocy politycznej, gospodarczej i wojskowej, gdyby jeden z nich został zaatakowany przez mocarstwo dotąd niezaangażowane w wojnę europejską lub chińsko-japońską, czyli w praktyce przez Stany Zjednoczone. Mowę o znaczeniu paktu wygłosił Ribbentrop, a niemiecka kronika filmowa pokazała przybycie Hitlera.
Fiłow w swoim wystąpieniu tłumaczył, że Bułgaria przystępuje do paktu z wdzięczności za pomoc w odzyskaniu południowej Dobrudży i dlatego, że układ zapewni jej pokojowy rozwój, dobrobyt oraz „sprawiedliwy i trwały pokój”. Zapewnił, że nie narusza to bułgarskich układów z sąsiadami ani tradycyjnej przyjaźni ze Związkiem Radzieckim. Tego samego dnia Ribbentrop oficjalnie potwierdził mu na piśmie, że po pokonaniu Grecji Bułgaria otrzyma wybrzeże Morza Egejskiego między ujściami Strumy i Maricy. Saloniki, a z nimi grecka Macedonia na zachód od Strumy, nie wchodziły w grę: Hitler przeznaczał je jako przynętę dla Jugosławii, którą wciąż chciał wciągnąć do paktu. Bułgaria nie dostała też obietnicy jugosłowiańskiej Macedonii. Sofia nie musiała za to brać udziału w walkach. Niemcy oczekiwali od niej tylko przepuszczenia wojsk i skupienia armii przy granicy tureckiej, by osłonić skrzydło uderzenia na Grecję.
Nawet Hitler nie miał złudzeń co do nastrojów w Bułgarii. Przyznawał później, że uderzyło go, jak chłodno mieszkańcy Sofii przyjęli premiera po powrocie z Wiednia, i tłumaczył to tym, że Bułgaria pozostaje pod wpływem panslawizmu i ciąży ku Rosji, nawet radzieckiej.
Wehrmacht przechodzi Dunaj
Na wiadomość z Wiednia czekały oddziały po drugiej stronie rzeki. 2 marca o szóstej rano wojska 12 Armii oficjalnie przekroczyły Dunaj po mostach pontonowych, które według amerykańskiego opracowania powojennego zbudowano w trzech miejscach, między innymi naprzeciw Ruse. Część źródeł, w tym bułgarskich, podaje, że Niemcy wkroczyli do Bułgarii już 1 marca. Pierwsze oddziały przeciwlotnicze przeszły rzekę nawet dzień wcześniej, ale oficjalne wkroczenie głównych sił nastąpiło 2 marca. Na lotniska pod Sofią i Płowdiwem przeniósł się VIII Korpus Lotniczy. Kolumny ciągnęły na południe przez Bałkan i w ciągu tygodnia czołowe oddziały stanęły przy granicy greckiej, naprzeciw umocnień Linii Metaksasa, a dywizje pancerne zajęły stanowiska naprzeciw Turcji.
Przemarsz przebiegł bez incydentów. Mieszkańcy wielu wsi witali Niemców tradycyjnie chlebem i solą, co zaskoczyło nawet bułgarski rząd, a Fiłow nazwał później to przyjęcie „prawdziwym plebiscytem” na rzecz swojej polityki. Amerykański historyk Marshall Lee Miller zauważa jednak, że wielu chłopów sądziło, iż skoro Niemcy i Rosja są sojusznikami, niemieccy żołnierze przyszli po to, by maszerować razem z Rosjanami.
2 marca Fiłow stanął przed zwołanym na nadzwyczajną sesję parlamentem. Według konstytucji tyrnowskiej układy z obcymi państwami wymagały ratyfikacji przez Zgromadzenie Narodowe, ale rząd nie dopuścił do debaty i zablokował interpelację siedemnastu posłów opozycji. Tylko jeden z nich, mało znany deputowany Iwan Petrow, zdołał zapytać, dlaczego nie zasięgnięto zdania parlamentu wcześniej i czy pakt nie wciągnie Bułgarii w wojnę. Fiłow odpowiedział, że konstytucja wymaga od rządu tylko przedstawienia układu do ratyfikacji, a co do wojny, „ryzyko jest niewielkie, ale nie ryzykują ci, którzy nic nie robią”. Pakt ratyfikowano 140 głosami przeciw 20.
Moskwa, Londyn i Ankara
Najbardziej obawiano się w Sofii reakcji Związku Radzieckiego. 1 marca niemiecki ambasador w Moskwie poinformował Mołotowa o przystąpieniu Bułgarii i o zbliżającym się wkroczeniu wojsk. Mołotow odpowiedział oświadczeniem, że rząd Rzeszy podjął decyzję sprzeczną z radzieckim pojmowaniem interesów bezpieczeństwa ZSRR, mimo że Moskwa wielokrotnie podkreślała swoje szczególne zainteresowanie Bułgarią, i że ZSRR nie może pozostać wobec tego obojętny. 3 marca zastępca ludowego komisarza spraw zagranicznych Andriej Wyszynski przekazał posłowi bułgarskiemu w Moskwie oświadczenie, które następnego dnia opublikowały „Izwiestija”. Rząd radziecki stwierdzał w nim, że nie podziela bułgarskiego przekonania o pokojowym charakterze tego kroku, bo prowadzi on nie do umocnienia pokoju, lecz do rozszerzenia strefy wojny i wciągnięcia w nią Bułgarii, i że nie może udzielić bułgarskiemu rządowi żadnego poparcia w prowadzeniu takiej polityki. Radio moskiewskie przez kilka dni nadawało ten tekst po bułgarsku, a bułgarscy komuniści rozrzucali ulotki przeciw rządowi. Na tym się skończyło. Wielu obserwatorów spodziewało się radzieckiego ultimatum, a nawet interwencji, i zaskoczyła ich łagodność protestu.
Stosunki z Wielką Brytanią psuły się od tygodni. W końcu lutego bułgarska policja aresztowała kilkadziesiąt osób oskarżonych o współpracę z wywiadem brytyjskim, kilku zachodnich korespondentów i około trzydziestu działaczy opozycji, a jeden z przywódców opozycyjnych ludowców, Georgi M. Dimitrow, uciekł z kraju z pomocą brytyjskiego wywiadu, ukryty w skrzyni. W tych dniach Bułgaria zerwała stosunki z rządami emigracyjnymi Belgii, Holandii i Polski, choć odmówiła wydania Niemcom ich przedstawicieli w Sofii, a poseł bułgarski w Londynie podał się do dymisji na znak protestu. 5 marca 1941 roku Wielka Brytania zerwała stosunki dyplomatyczne z Bułgarią. Poseł brytyjski George Rendel, gdy Fiłow oświadczył mu, że Bułgaria nie potrzebuje rad w sprawie obrony swojej niepodległości, odparł, że warto będzie mieć na piśmie, na użytek przyszłej konferencji pokojowej, iż premier Bułgarii przyjął pełną odpowiedzialność za skutki swojej polityki. Borys wysłuchał podobnych ostrzeżeń i odpowiedział tylko, że jego kraj cierpi z powodu położenia geograficznego. 11 marca, gdy personel poselstwa dotarł do Stambułu, w holu hotelu Pera Palace wybuchły podłożone w jego bagażach bomby. Według Millera zginęło dwóch członków personelu i dwóch tureckich policjantów, a rannych było blisko trzydzieści osób. Inne relacje podają nieco wyższą liczbę zabitych.
Turcja, sojuszniczka Wielkiej Brytanii, której groźba interwencji przez całą zimę była dla Borysa najlepszym pretekstem, nie ruszyła się. 4 marca ambasador niemiecki w Ankarze Franz von Papen wręczył prezydentowi İsmetowi İnönü list Hitlera. Kanclerz Rzeszy zapewniał w nim, że nie zamierza atakować Turcji i że polecił trzymać swoje wojska w Bułgarii z dala od tureckiej granicy, by nie wywoływać fałszywego wrażenia. İnönü odpowiedział 12 marca w równie uprzejmym tonie: Turcja nie zajęła stanowiska przeciw Niemcom i nie zmieni go, dopóki Rzesza nie zmusi jej do tego swoimi krokami. Tak zaczęło się zbliżenie, które w czerwcu 1941 roku doprowadziło do niemiecko-tureckiego układu o przyjaźni.
Miejsce w wojnie
Przystąpienie Bułgarii zamknęło Grecji ostatnią nadzieję na to, że Niemcy nie przyjdą. Brytyjczycy, którzy w lutym zobowiązali się wysłać Grekom korpus ekspedycyjny, od 4 marca przewozili go z Egiptu do Pireusu, a Hitler wciąż zabiegał o Jugosławię, bo bez jej kolei i bez osłony jej terytorium uderzenie przez bułgarskie góry było ryzykowne. Bułgarski przykład i bułgarsko-turecka deklaracja odebrały Belgradowi oparcie: Jugosławia, otoczona już niemal ze wszystkich stron przez państwa Osi i ich sojuszników, przystąpiła do paktu 25 marca, a dwa dni później oficerowie w Belgradzie obalili rząd, który złożył podpis. Hitler postanowił wtedy zniszczyć Jugosławię razem z Grecją.
6 kwietnia 1941 roku 12 Armia uderzyła z terytorium Bułgarii na oba kraje, a kampania bałkańska skończyła się w ciągu trzech tygodni. Armia bułgarska nie brała udziału w walkach, ale po klęsce obu państw, 19 i 20 kwietnia, wkroczyła do większości jugosłowiańskiej Macedonii, do okręgu Pirot we wschodniej Serbii oraz do greckiej Tracji Zachodniej i wschodniej Macedonii na wschód od Strumy, z wyspami Tasos i Samotraka. Pas ziemi nad Maricą, przy granicy tureckiej, zatrzymali Niemcy. Bułgarzy przyjęli to jako spełnienie marzeń o zjednoczeniu narodu, a Borys otrzymał przydomek „cara zjednoczyciela”. Granic tych nie uznał jednak żaden traktat, a Niemcy traktowali je jako tymczasowe. W okupowanej Tracji władze bułgarskie wypierały greckich mieszkańców i osiedlały Bułgarów, a we wrześniu 1941 roku krwawo stłumiły powstanie w okolicach Dramy. W marcu 1943 roku bułgarskie wojsko i policja wydały Niemcom 11 343 Żydów z okupowanej Tracji, Macedonii i okręgu Pirot, którzy niemal wszyscy zginęli w obozie zagłady w Treblince. Żydów z Bułgarii w jej dawnych granicach nie deportowano.
Bułgaria pozostała sojusznikiem najmniej zaangażowanym. Nie wypowiedziała wojny Związkowi Radzieckiemu, gdy w czerwcu 1941 roku Niemcy ruszyli na wschód zgodnie z planem „Barbarossa”, i utrzymała z Moskwą stosunki dyplomatyczne. 13 grudnia 1941 roku wypowiedziała natomiast wojnę Wielkiej Brytanii i Stanom Zjednoczonym. Tę wojnę, nazywaną w Bułgarii „symboliczną”, odczuła w latach 1943–1944, gdy alianckie lotnictwo bombardowało Sofię. We wrześniu 1944 roku Związek Radziecki wypowiedział Bułgarii wojnę, Armia Czerwona przekroczyła Dunaj, a władzę w Sofii przejęli komuniści z Frontu Ojczyźnianego. Fiłowa, który podpisał protokół w Belwederze, rozstrzelano w lutym 1945 roku z wyroku Sądu Ludowego. Traktat pokojowy z 1947 roku przywrócił granice Bułgarii z 1 stycznia 1941 roku: zdobycze z kwietnia 1941 roku przepadły, a jedyną trwałą korzyścią bułgarskiego rewizjonizmu okazała się południowa Dobrudża, uzyskana jeszcze przed przystąpieniem do paktu.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 28 lutego 1941 · AfrykaNaloty na Asmarę i walki pod Keren28 lutego 1941 samoloty brytyjskie zbombardowały Asmarę, stolicę Erytrei. Od czterech tygodni wojska Platta stały przed górami Keren, zatrzymane przez Włochów.
- 25 lutego 1941 · AfrykaBrytyjczycy zdobywają Mogadiszu25 lutego 1941 roku wojska afrykańskie generała Cunninghama weszły bez walki do Mogadiszu. Dwa tygodnie wcześniej ruszyły z Kenii na Somali Włoskie.
- 25 lutego 1941 · Morze ŚródziemneZatopienie krążownika „Armando Diaz”25 lutego 1941 brytyjski okręt podwodny „Upright” storpedował u Kerkenny włoski krążownik „Armando Diaz” osłaniający konwój do Libii. Zginęło ok. 460 ludzi.
- 24 lutego 1941 · AtlantykAtaki na konwoje OB 288 i OB 290W ostatnim tygodniu lutego 1941 U-Booty i samoloty Fw 200 Condor rozbiły trzy konwoje płynące z Liverpoolu do Ameryki, zatapiając ponad 20 statków.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 21 lutego 1941 · BałkanyNiemcy nad DunajemW lutym 1941 niemiecka 12 Armia czekała w Rumunii na wejście do Bułgarii. Most na Dunaju miał powstać 28 lutego, a Brytyjczycy szykowali pomoc dla Grecji.
- 25 listopada 1940 · DyplomacjaRadzieckie warunki przystąpienia do paktu trzech25 listopada 1940 Mołotow przekazał Niemcom warunki przystąpienia ZSRR do paktu trzech: Finlandia, Bułgaria, cieśniny, Zatoka Perska. Berlin nie odpowiedział.
- 20 listopada 1940 · DyplomacjaWęgry, Rumunia i Słowacja przystępują do paktu trzechMiędzy 20 a 24 listopada 1940 do paktu trzech przystąpiły Węgry, Rumunia i Słowacja. Hitler związał z Osią państwa, które potrzebował do wojny na wschodzie.
- 19 stycznia 1941 · DyplomacjaSpotkanie Hitlera i Mussoliniego w Berghofie19–20 stycznia 1941 pobity w Libii i Albanii Mussolini rozmawiał z Hitlerem w Berghofie. Dostał obietnicę wojsk dla Libii, ale nic o planach wobec ZSRR.