TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie bitwy

1940–1943: Kampania w Afryce Północnej

Bitwa pod Alam Halfa

Daty:
30 sierpnia – 5 września 1942
Front:
Morze Śródziemne
Miejsce:
Południowy odcinek pozycji pod El Alamein w północno-zachodnim Egipcie: pustynia między grzbietem Ruweisat a depresją Kattara (wzgórze Qaret el Himeimat) oraz grzbiet Alam el Halfa kilkanaście kilometrów od wybrzeża, na tyłach 8 ArmiiNa mapie bitew →
Strony:
Wielka Brytania (z wojskami Nowej Zelandii, Australii, Indii Brytyjskich i Związku Południowej Afryki oraz lotnictwem amerykańskim)Bernard Montgomery, Harold Alexander, Brian Horrocks
III Rzesza i WłochyErwin Rommel, Walther Nehring
Wynik:
Zwycięstwo brytyjskie. Natarcie Armii Pancernej „Afryka” na południowym skrzydle utknęło w polach minowych i przed grzbietem Alam el Halfa, pod ciągłymi nalotami i bez paliwa. Od 2 września Rommel się wycofywał, a 5 września jego wojska stały niemal na pozycjach wyjściowych, zatrzymując jedynie zdobyte brytyjskie pola minowe na południu. Kontrnatarcie nowozelandzkie (operacja „Beresford”, 3–4 września) zakończyło się niepowodzeniem.
Autor:
Natalia
Tagi:
Erwin Rommel, Bernard Law Montgomery, Wielka Brytania, RAF
Niemieckojęzyczna mapa działań w bitwie pod Alam Halfa w 1942 roku.
Niemieckojęzyczna mapa działań w bitwie pod Alam Halfa w 1942 roku.Autor: Memnon335bc · CC BY-SA 3.0 · Wikimedia Commons

Bitwa pod Alam Halfa była ostatnią próbą zdobycia Egiptu przez feldmarsz. Erwina Rommla. Pod koniec sierpnia 1942 roku niemiecko-włoska Armia Pancerna „Afryka” stała od dwóch miesięcy pod El Alamein, około 100 km od Aleksandrii. Rommel wiedział, że czas pracuje przeciwko niemu: do Egiptu płynęły nowe brytyjskie dywizje i amerykańskie czołgi, a jego własne zaopatrzenie topiły okręty podwodne i samoloty z odżywającej Malty. Postanowił uderzyć, zanim przewaga przeciwnika stanie się przytłaczająca – obejść słabiej obsadzone południowe skrzydło brytyjskiej pozycji, skręcić na północ, odciąć 8 Armię od zaplecza i rozbić ją w otwartym polu.

Nowy dowódca 8 Armii, gen. por. Bernard Montgomery, znał ten zamiar z rozszyfrowanych depesz niemieckich. Pozwolił Rommlowi przejść przez pola minowe na południu i czekał na niego na grzbiecie Alam el Halfa, z czołgami okopanymi wśród dział przeciwpancernych i artylerii. W nocy z 30 na 31 sierpnia niemieckie i włoskie dywizje pancerne ruszyły do natarcia. Utknęły w głębszych, niż się spodziewano, polach minowych, straciły w pierwszych godzinach dwóch generałów, a po południu 31 sierpnia odbiły się od grzbietu. Przez kolejne dni stały bez paliwa w pustynnej kotlinie, bombardowane dniem i nocą przez lotnictwo alianckie. 2 września Rommel nakazał odwrót. Montgomery nie rzucił swoich czołgów w pościg – i choć za to go krytykowano, bitwa przywróciła 8 Armii wiarę w siebie i odebrała Osi inicjatywę w Afryce Północnej.

Nazwa i daty

Nazwę bitwie dał grzbiet Alam el Halfa (w polskich opracowaniach zwykle Alam Halfa) – niski, kamienisty wał ciągnący się z zachodu na wschód na tyłach pozycji pod El Alamein, kilkanaście kilometrów od wybrzeża. Jego najwyższy punkt, oznaczony na mapach jako wzgórze 132 (od wysokości nad poziomem morza w metrach), był celem natarcia niemieckich dywizji pancernych. Właściwe walki toczyły się więc nie „kilka mil na południe od El Alamein”, lecz na pustyni na południowy wschód od stacji, w pasie od grzbietu Ruweisat po depresję Kattara. W niemieckich dokumentach z epoki, m.in. w dziennikach wojennych, bitwa bywa nazywana „drugą bitwą pod El Alamein” – wówczas październikowo-listopadowa ofensywa Montgomery’ego jest „trzecią”. W części literatury niemiecki plan natarcia występuje pod kryptonimem „Brandung” (fala przyboju).

Za początek bitwy uznaje się wieczór 30 sierpnia 1942 roku, kiedy około godziny 22 niemieckie i włoskie oddziały ruszyły z pozycji wyjściowych; co do tej daty źródła są zgodne. Koniec jest umowny. Najczęściej wskazuje się 5 września, kiedy według brytyjskiej historii oficjalnej i większości opracowań wojska Osi stanęły z powrotem niemal na pozycjach wyjściowych. Część niemieckich opracowań przeciąga bitwę do 6 września, kiedy zakończono przegrupowanie południowego skrzydła, a niektóre biografie dowódców podają jeszcze inne granice. W niektórych zestawieniach pod datą 10 sierpnia figuruje też informacja, że Rommel rozpoczął wtedy natarcie pod El Alamein – w rzeczywistości 10 sierpnia front był spokojny, a natarcie, przekładane z powodu braku paliwa, rozpoczęło się dopiero w nocy z 30 na 31 sierpnia.

Tło

Po pierwszej bitwie pod El Alamein

Pierwsza bitwa pod El Alamein zatrzymała w lipcu 1942 roku pochód Rommla, który po bitwie pod Gazalą i upadku Tobruku doszedł do progu delty Nilu. Gen. Claude Auchinleck odparł natarcie wyczerpanych dywizji niemieckich, ale jego kontrnatarcia z drugiej połowy lipca załamały się i pod koniec miesiąca front zastygł między morzem a depresją Kattara. Obie strony przeszły do obrony i zaczęły wyścig uzupełnień.

Winston Churchill, naciskający od tygodni na szybką ofensywę, przyleciał na początku sierpnia do Kairu razem z szefem Imperialnego Sztabu Generalnego gen. Alanem Brooke’em, a stamtąd udał się na rozmowy ze Stalinem w Moskwie. Auchinlecka odwołano. Naczelnym dowódcą na Bliskim Wschodzie został gen. Harold Alexander, a 8 Armię miał objąć gen. por. William Gott, dowódca XIII Korpusu. 7 sierpnia Gott zginął w zestrzelonym samolocie transportowym i na jego miejsce sprowadzono z Anglii Montgomery’ego. 13 sierpnia, o dwa dni wcześniej, niż mu polecono, przejął on dowództwo 8 Armii. Zakazał dalszych przygotowań do ewentualnego odwrotu w głąb Egiptu, ogłosił, że armia będzie walczyć tam, gdzie stoi, i ściągnął z Anglii gen. por. Briana Horrocksa, który 15 sierpnia objął osierocony XIII Korpus na południowym odcinku frontu. Montgomery przeniósł też swoją kwaterę na wybrzeże, obok sztabu lotnictwa pustynnego (Desert Air Force) wicemarsz. lotnictwa Arthura Coninghama, aby armia i lotnictwo planowały bitwę wspólnie.

Zaopatrzenie Rommla

Armia Pancerna „Afryka” odbudowała w sierpniu swoje siły. Drogą lotniczą, głównie przez Grecję i Kretę, przerzucano piechotę, w tym niemiecką brygadę spadochronową gen. Hermanna-Bernharda Ramckego i włoską dywizję spadochronową „Folgore”. Pod koniec sierpnia Niemcy mieli na froncie według różnych zestawień około 230 czołgów, Włosi – około 280, w większości jednak przestarzałych i zużytych. Najsłabszym punktem było zaopatrzenie. Bengazi leżało ponad tysiąc kilometrów za frontem, Tobruk około 550 km, a Trypolis był niemal bezużyteczny. Każdą tonę paliwa trzeba było przywieźć przez morze, na którym znów polowali Brytyjczycy.

Malta, której zdobycie odłożono dla pościgu do Egiptu, w sierpniu odzyskała siły. Operacja „Pedestal” przyniosła wyspie w połowie miesiąca paliwo lotnicze i zaopatrzenie, a działające z niej okręty podwodne i samoloty torpedowe, wsparte bombowcami z Egiptu, zaczęły znów topić statki płynące do Libii. Według niemieckich zestawień ilość ładunków wyładowanych w sierpniu w Afryce spadła względem lipca o ponad 40 procent. Rommel żądał przed natarciem kilku tysięcy ton paliwa i amunicji; według brytyjskiej historii oficjalnej do 29 sierpnia ponad połowa statków wysłanych z Włoch poszła na dno, a do Tobruku dotarło około 1500 ton paliwa. Feldmarszałek był przy tym chory – od tygodni cierpiał na dolegliwości żołądkowe i zaburzenia krążenia, a jego lekarz zalecał mu długie leczenie w Europie.

Natarcie planowano pierwotnie na noc pełni księżyca około 26 sierpnia; z powodu braku paliwa kilka razy je przekładano. Ostatecznie Rommel zdecydował się uderzyć, gdy szef włoskiego Naczelnego Dowództwa marsz. Ugo Cavallero obiecał mu dostawy tankowców, a dowodzący wojskami niemieckimi na południu feldmarsz. Albert Kesselring – pożyczkę około tysiąca ton paliwa z zapasów Luftwaffe. Zdaniem części historyków była to gra va banque: paliwa wystarczało na kilkaset kilometrów jazdy na pojazd, i to tylko przy założeniu, że natarcie pójdzie szybko.

Plan Rommla

Pozycji pod El Alamein nie dało się obejść – od południa zamykała ją depresja Kattara, nieprzejezdna dla kolumn pancernych. Północ i środek frontu były silnie umocnione i gęsto zaminowane. Rommel uznał, że jedyną szansę daje mu południowy odcinek, między nowozelandzkim „boksem” na grzbiecie Alam Nayil a wzgórzem Qaret el Himeimat na skraju depresji, gdzie według jego rozpoznania pola minowe były płytkie, a obrona słaba. Plan przypominał manewr spod Gazali. Na północy włoski XXI Korpus z dywizjami „Trento” i „Bologna”, niemiecka 164 Lekka Dywizja i część brygady Ramckego miały wiązać przeciwnika natarciami pozorującymi. Na południu, w nocy, Afrika Korps gen. wojsk panc. Walthera Nehringa – 15 i 21 Dywizja Pancerna – oraz włoski XX Korpus zmotoryzowany z dywizjami pancernymi „Ariete” i „Littorio” oraz dywizją „Trieste”, osłaniane od północy przez 90 Lekką Dywizję, miały przejść przez pola minowe i do świtu posunąć się 40–50 km na wschód. Rano dywizje pancerne miały skręcić na północ, ku nadmorskiej szosie, wyjść na tyły 8 Armii, ściągnąć na siebie brytyjskie czołgi i rozbić je w otwartym polu, a potem zamknąć w kotle główne siły brytyjskie stojące na północy. „Następnie – kończył Rommel swój plan – operacje będą kontynuowane na wschód”. Powodzenie zależało od szybkości i zaskoczenia oraz od tego, że Brytyjczycy jak zwykle zareagują powoli.

Obrona Montgomery’ego

Zaskoczenia nie było. Brytyjczycy odczytywali w Bletchley Park część depesz szyfrowanych Enigmą, a w drugiej połowie sierpnia przechwycili m.in. ocenę sytuacji, którą Rommel wysłał 15 sierpnia do Berlina i Rzymu. Montgomery znał więc zamiar natarcia, kierunek głównego uderzenia na południu i kłopoty przeciwnika z paliwem; o ruchach statków z zaopatrzeniem informowały go odszyfrowane depesze włoskiej marynarki i Luftwaffe. Już Auchinleck i jego doradca gen. mjr Eric Dorman-Smith w ocenie sytuacji z 27 lipca wskazali grzbiet Alam el Halfa jako klucz do obrony przed obejściem od południa i zaczęli go umacniać. Montgomery przejął ten zamysł, ale nadał mu własny kształt i zdecydowanie wzmocnił obsadę.

Północny odcinek, od grzbietu Ruweisat do morza, trzymał XXX Korpus gen. por. Williama Ramsdena z 9 Dywizją Australijską, 1 Dywizją Południowoafrykańską i 5 Dywizją Indyjską. Na południe od Ruweisat zaczynał się odcinek XIII Korpusu Horrocksa. Jego narożnikiem był boks 2 Dywizji Nowozelandzkiej gen. por. Bernarda Freyberga na grzbiecie Alam Nayil. Dalej, aż po Himeimat, ciągnął się pas pól minowych i drutu, strzeżony jedynie przez dwie lekkie brygady 7 Dywizji Pancernej – 7 Brygadę Zmotoryzowaną i 4 Lekką Brygadę Pancerną. Miały one zadać atakującym jak największe straty, a potem ustąpić z drogi i nękać ich skrzydło.

Prawdziwa zapora czekała dalej. Na grzbiecie Alam el Halfa okopały się dwie brygady świeżo przybyłej z Anglii 44 Dywizji Piechoty z artylerią dywizyjną i korpuśną. Przed jego zachodnim krańcem stanęła 22 Brygada Pancerna brygadiera George’a Robertsa, z około 90 czołgami M3 Grant i kilkudziesięcioma lekkimi, ukrytymi w okopach i przemieszanymi z działami przeciwpancernymi 6-funtowymi. Na wschodzie stała 8 Brygada Pancerna 10 Dywizji Pancernej, a w odwodzie, na wschodnim krańcu Ruweisat, 23 Brygada Pancerna z czołgami piechoty Valentine. Montgomery wydał jasny rozkaz: czołgi nie mają szarżować na niemieckie działa przeciwpancerne, jak w poprzednich bitwach, lecz stać w miejscu i strzelać do nadjeżdżającego przeciwnika jak artyleria przeciwpancerna. Horrocks miał według jego słów odeprzeć Rommla, „nie dając się przy tym poważnie poturbować”. Na froncie 8 Armia miała łącznie około 700 czołgów, w tym około 160 Grantów; amerykańskich Shermanów, obiecanych w czerwcu przez Franklina Delano Roosevelta, jeszcze w bitwie nie użyto.

Przebieg

Noc z 30 na 31 sierpnia: pola minowe

Natarcie ruszyło 30 sierpnia około godziny 22, w jasną, księżycową noc. Na północy i w środku frontu Włosi i Niemcy przeprowadzili natarcia pozorujące; najsilniejsze, na grzbiecie Ruweisat, przyniosło im chwilowe zdobycze, odbite przez Hindusów i Nowozelandczyków w kontrataku o świcie. Na południu wszystko szło źle od początku. Pola minowe okazały się znacznie głębsze, niż przewidywało rozpoznanie, a brygady 7 Dywizji Pancernej ostrzeliwały saperów i kolumny, zanim zgodnie z rozkazem wycofały się na wschód. Lotnictwo dostrzegło koncentrację pojazdów jeszcze przed zmierzchem. Przez całą noc samoloty torpedowo-rozpoznawcze Fairey Albacore z dywizjonów lotnictwa marynarki, działających z lotnisk lądowych, zrzucały flary nad stłoczonymi w przejściach kolumnami, a bombowce Wellington i artyleria biły w oświetlone cele.

Jeszcze tej nocy Afrika Korps stracił dowódców. Nehring został ciężko ranny odłamkami bomby podczas nalotu, a dowódca 21 Dywizji Pancernej gen. mjr Georg von Bismarck zginął na przedzie swojej dywizji – według większości relacji od wybuchu miny, według innych od pocisku moździerzowego lub podczas nalotu. Dowództwo korpusu objął dotychczasowy dowódca 15 Dywizji Pancernej gen. mjr Gustav von Vaerst, a 21 Dywizji – płk Carl-Hans Lungershausen.

O świcie 31 sierpnia czołowe oddziały Afrika Korps stały zaledwie kilka kilometrów za polami minowymi, zamiast 40–50 km, jak zakładał plan. Włoski XX Korpus utknął jeszcze w pierwszym pasie min. Rommel, który przyjechał na front, rozważał przerwanie natarcia, ale po rozmowie z szefem sztabu Afrika Korps płk. Fritzem Bayerleinem zdecydował się je kontynuować – na krótszej osi. Zamiast szerokiego łuku ku wybrzeżu dywizje pancerne miały skręcić na północ wcześniej, wprost na wzgórze 132 na grzbiecie Alam el Halfa. Dokładnie tego oczekiwał Montgomery.

31 sierpnia: atak na grzbiet

15 Dywizja Pancerna ruszyła około godziny 13, 21 Dywizja Pancerna godzinę później, a włoskie dywizje pancerne – jeszcze później i daleko w tyle. Burza piaskowa przez kilka godzin osłaniała Niemców przed lotnictwem, ale miękki piasek, w który wjechały kolumny, pochłaniał ogromne ilości paliwa. Pod wieczór niemieckie czołgi zbliżyły się do pozycji 22 Brygady Pancernej. Długolufowe PzKpfw IV, których Niemcy mieli zaledwie kilkadziesiąt, otworzyły ogień z dużej odległości i zniszczyły kilka Grantów; Granty, z główną armatą osadzoną w kadłubie, nie mogły strzelać zza osłony terenu. Gdy jednak niemieckie kolumny podeszły bliżej, dostały się pod ogień okopanych czołgów, dział przeciwpancernych i artylerii 44 Dywizji i Nowozelandczyków. Jeden z pułków 22 Brygady stracił w krótkim czasie znaczną część swoich czołgów, ale lukę szybko zamknęły czołgi z odwodu brygady. Próba obejścia brytyjskiej pozycji od wschodu załamała się w ogniu dział przeciwpancernych. O zmroku Vaerst wstrzymał natarcie. Według brytyjskiej historii oficjalnej Niemcy stracili tego dnia 22 czołgi, Brytyjczycy – 21.

1–2 września: bez paliwa pod bombami

W nocy z 31 sierpnia na 1 września Albacore’y i Wellingtony wróciły nad pustynną kotlinę, w której stały niemieckie i włoskie kolumny. Rano 1 września do natarcia mogła ruszyć już tylko 15 Dywizja Pancerna. Podeszła pod wschodnie skrzydło 22 Brygady, ale zatrzymało ją uderzenie 8 Brygady Pancernej z flanki. Brytyjczycy, zgodnie z rozkazem, nie pchali się do kontrataku i oszczędzali czołgi; obie strony poniosły niewielkie straty w czołgach, ale Niemcy stali w miejscu pod ciągłym ostrzałem artyleryjskim. 21 Dywizja Pancerna nie ruszyła się wcale – najpewniej z braku paliwa. Tymczasem lukę między 22 Brygadą a Nowozelandczykami zamknęła już 23 Brygada Pancerna z około setką Valentine’ów, którą Montgomery przerzucił z północy, gdy tylko upewnił się, że główne uderzenie idzie na południu.

Decydująca okazała się wojna o paliwo i walka w powietrzu. Lotnictwo pustynne Coninghama, wspierane przez dywizjony amerykańskie, latało przez całą dobę. Nocami Wellingtony z Albacore’ami nękały postoje i kolumny zaopatrzenia, dniem zwarte formacje bombowców Boston i Baltimore pod silną osłoną myśliwców Kittyhawk i Hurricane bombardowały stłoczone pojazdy. Nieliczne niemieckie myśliwce nie były w stanie się przez tę osłonę przebić. Według meldunków Afrika Korps w jedną z nocy około 300 samolotów zrzuciło na jego pozycje około 2400 bomb. Żołnierze niemieccy i włoscy od kilku nocy niemal nie spali.

Na morzu sytuacja była dla Rommla jeszcze gorsza. 30 sierpnia samoloty torpedowe Beaufort z Malty zatopiły w drodze do Tobruku tankowiec „San Andrea”, a w kolejnych dniach lotnictwo storpedowało lub zbombardowało następne statki z paliwem, m.in. „Abruzzi” i „Picci Fassio”. Wiadomości o ich kursach Brytyjczycy czerpali z odszyfrowanych depesz. Z paliwa obiecanego przez Mussoliniego i Cavallera według różnych szacunków dotarła do Afryki najwyżej połowa, a i ta musiała pokonać setki kilometrów ciężarówkami. Rano 2 września Rommel uznał, że natarcie się nie powiodło, a stanie w kotlinie pod bombami tylko pomnaża straty. Postanowił stopniowo wycofać się na pozycje wyjściowe. W meldunku do Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu uzasadniał to brakiem paliwa, przewagą przeciwnika w powietrzu i utratą zaskoczenia. Tego samego dnia samochody pancerne 4/8 Pułku Huzarów z 4 Lekkiej Brygady Pancernej wpadły pod Himeimat na kolumnę około 300 ciężarówek z zaopatrzeniem i zniszczyły 57 z nich. Włoskie oddziały pancerne trzeba było odesłać do ochrony linii zaopatrzenia.

Operacja „Beresford” i koniec bitwy

Montgomery dostrzegł przygotowania do odwrotu, ale nie zamierzał ryzykować swoich dywizji pancernych w pościgu. Nakazał jedynie 7 Dywizji Pancernej nękać wycofujących się od południa, a Nowozelandczykom – uderzyć z boksu Alam Nayil na południe i zamknąć przejścia przez pola minowe, którymi wycofywał się przeciwnik. Zastrzegł przy tym, że oddziały mają unikać nadmiernych strat. Operację „Beresford” rozpoczęto 3 września o 22.30. Uczestniczyły w niej doświadczona 5 Brygada Nowozelandzka, przybyła niedawno z Anglii nieostrzelana jeszcze 132 Brygada z 44 Dywizji, oraz czołgi Valentine z 46 Królewskiego Pułku Czołgów, a 6 Brygada Nowozelandzka przeprowadziła atak dywersyjny.

5 Brygada zadała Włochom ciężkie straty i rano odparła kontrataki. Na prawym skrzydle wszystko poszło jednak źle. Rajd dywersyjny zaalarmował obrońców, 132 Brygada spóźniła się na linię wyjściową o godzinę, a Valentine’y zgubiły w ciemności drogę i wjechały na pole minowe, gdzie dwanaście z nich unieruchomiono. Obrońcy z 90 Lekkiej Dywizji i włoskiej dywizji spadochronowej „Folgore” zadali 132 Brygadzie według brytyjskich danych 697 strat w zabitych, rannych i zaginionych, a Nowozelandczykom – 275. Dowódca 132 Brygady bryg. C. B. Robertson został ranny, a dowódcę 6 Brygady Nowozelandzkiej bryg. George’a Cliftona wziął do niewoli patrol z „Folgore”. Freyberg uznał, że ponowny atak nie ma szans, i za zgodą Horrocksa i Montgomery’ego w nocy z 4 na 5 września wycofano oddziały na pozycje wyjściowe.

Afrika Korps wycofywał się odtąd niemal niepokojony z ziemi, choć lotnictwo – według brytyjskich danych prawie tysiąc lotów w ciągu doby – atakowało go do końca. 5 września wojska Osi stały niemal na pozycjach wyjściowych. Zatrzymały tylko zdobyty pas brytyjskich pól minowych na południu, wraz z punktem obserwacyjnym na Himeimat, i natychmiast zaczęły go umacniać jako nowe południowe skrzydło frontu.

Straty

Według brytyjskiej historii oficjalnej (Playfair) 8 Armia straciła w bitwie około 1750 ludzi w zabitych, rannych i zaginionych – w znacznej części w nieudanej operacji „Beresford” – oraz 67 czołgów i 15 dział przeciwpancernych. Część czołgów była tylko uszkodzona i wróciła do służby. Straty Osi ta sama historia szacuje na około 2900 ludzi (1859 Niemców i 1051 Włochów), 49 czołgów (38 niemieckich i 11 włoskich), ponad 50 dział i blisko 400 pojazdów, w większości ciężarówek zniszczonych z powietrza. Inne opracowania podają nieco odmienne liczby. Straty w samolotach szacuje się na kilkadziesiąt po stronie alianckiej i nieco mniej po stronie Osi – dane różnią się w zależności od autora. Po raz pierwszy w kampanii północnoafrykańskiej Brytyjczycy nie stracili wielokrotnie więcej czołgów niż przeciwnik, a pole bitwy, z rozbitymi wozami Osi, pozostało w ich rękach.

Znaczenie

Bitwa pod Alam Halfa była ostatnią ofensywą Osi w Egipcie i ostatnią poważną próbą dojścia do Kanału Sueskiego. Rommel, który po pierwszej bitwie pod El Alamein liczył jeszcze na zwycięstwo, odtąd mógł się już tylko bronić. Za porażkę obwiniał przede wszystkim brak paliwa, niedotrzymane obietnice Włochów i panowanie lotnictwa alianckiego; nie wiedział, że przeciwnik czytał jego depesze i zawczasu znał zarówno jego plan, jak i kursy jego tankowców. Historycy podkreślają splot tych czynników: dobrze przygotowaną obronę na grzbiecie, przewagę w czołgach i artylerii, wywiad radiowy, lotnictwo działające w ścisłym współdziałaniu z armią oraz walkę z zaopatrzeniem Osi na morzu, wznowioną dzięki Malcie. Pod koniec września chory Rommel wyjechał na leczenie do Europy, a dowództwo Armii Pancernej objął gen. Georg Stumme.

Dla 8 Armii bitwa miała przede wszystkim znaczenie moralne. Po roku porażek, odwrotów i zmian dowódców armia stoczyła bitwę według planu, który wszyscy rozumieli, i wygrała ją. Nowozelandzka historia oficjalna nazywa Alam Halfa sprawdzianem morale, po którym wróciła nadzieja. Montgomery, dowodzący zaledwie od kilkunastu dni, zyskał zaufanie żołnierzy, a Horrocks – opinię jednego z najlepszych dowódców korpusów. Było to też pierwsze wspólne zwycięstwo brytyjskich wojsk lądowych i amerykańskiego lotnictwa w Afryce.

Bitwa od początku budziła spory. Montgomery’ego krytykowano za to, że nie wykorzystał okazji, gdy niemieckie dywizje pancerne stały bez paliwa między polami minowymi a grzbietem, i pozwolił im spokojnie odejść. Niemiecki oficer sztabowy Friedrich Wilhelm von Mellenthin opisywał po wojnie sparaliżowane, bombardowane dywizje, czekające na brytyjskie uderzenie, które nie nadeszło; Rommel miał wówczas powiedzieć Kesselringowi o Montgomerym: „Ta świnia nie atakuje!”. Montgomery odpowiadał, że jego armia była w trakcie przebudowy, pełna nowych, nieostrzelanych oddziałów i nieprzygotowana do pościgu przez całą Libię, a pochopne natarcia na niemiecką zaporę przeciwpancerną kosztowały 8 Armię w przeszłości wiele bitew. Wolał oszczędzić czołgi na własną, starannie przygotowaną ofensywę.

Drugi spór dotyczy autorstwa planu. W swoich wspomnieniach Montgomery twierdził, że zastał armię nastawioną na odwrót i sam stworzył obronę na grzbiecie Alam el Halfa. Zwolennicy Auchinlecka, zwłaszcza historyk Correlli Barnett, wskazywali, że pozycję wskazali i zaczęli umacniać jeszcze Auchinleck i Dorman-Smith pod koniec lipca. Większość historyków przyjmuje dziś, że ogólny zamysł Montgomery odziedziczył, ale to on nadał obronie ostateczny kształt, wzmocnił ją 44 Dywizją i odwodami pancernymi, narzucił żelazną dyscyplinę walki z miejsca i przywrócił armii pewność siebie.

Po bitwie 8 Armia przez blisko dwa miesiące przygotowywała się do natarcia. Przybyły nowe dywizje i kilkaset Shermanów. 23 października 1942 roku Montgomery uderzył pod El Alamein, a druga bitwa pod El Alamein zakończyła się w listopadzie rozbiciem Armii Pancernej „Afryka” i jej odwrotem na zachód. 8 listopada alianci wylądowali we francuskiej Afryce Północnej (operacja „Torch”), a w maju 1943 roku wojska Osi skapitulowały w Tunezji. Alam Halfa była pierwszym ogniwem tego łańcucha: po niej inicjatywa w Afryce Północnej przeszła na stałe w ręce aliantów.

Źródła

  1. awm.gov.au · reading
  2. awm.gov.au · elalamein 80 years on
  3. Battle of Alam el Halfa · Wikipedia (en)

Na osi czasu

(01)