TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Koniec pierwszej bitwy pod El Alamein

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Morze Śródziemne
Data:
26 lipca 1942
Autor:
Natalia
Bitwa:
Pierwsza bitwa pod El Alamein
Tagi:
Erwin Rommel, Claude Auchinleck, Wielka Brytania, Australia

W nocy z 26 na 27 lipca 1942 roku brytyjska 8 Armia gen. Claude’a Auchinlecka podjęła ostatnią w tym miesiącu próbę przełamania frontu Armii Pancernej „Afryka” feldmarsz. Erwina Rommla pod El Alamein. Natarcie, nazwane operacją „Manhood”, ruszyło na północnym odcinku, ku grzbietowi Miteirija, i do południa 27 lipca załamało się z ciężkimi stratami. Odtąd obie strony okopywały się naprzeciw siebie, a 31 lipca Auchinleck formalnie wstrzymał działania zaczepne. Tak skończyła się pierwsza bitwa pod El Alamein, którą historycy datują zwykle na 1–27 lipca.

Popularne kalendaria notują pod 26 lipca, że „drugi atak Brytyjczyków pod dowództwem Auchinlecka” zawiódł i bitwę można uznać za zakończoną, a pod 30 lipca – że pat pod El Alamein trwa. Nie był to jednak drugi, lecz co najmniej piąty brytyjski atak w lipcu: po odparciu Rommla w pierwszych dniach miesiąca 8 Armia uderzała pod Tel el-Eisa (10 lipca), na grzbiet Ruweisat (14–16 lipca), na Miteiriję (17 lipca) i pod El Mreir (21–22 lipca). „Manhood” była trzecią próbą przełamania na samym północnym odcinku.

Tło: od obrony do natarć

Na początku lipca Auchinleck, który 25 czerwca sam objął dowództwo 8 Armii, zatrzymał wyczerpane dywizje Rommla na pozycji między morzem a depresją Kattara. Gdy Niemcy i Włosi przeszli do obrony, uznał, że teraz on musi uderzyć, zanim przeciwnik odbuduje siły. Atakował przede wszystkim dywizje włoskie, słabiej uzbrojone i mniej odporne, licząc, że Niemcy nie utrzymają długiego frontu bez nich. Walki o Tel el-Eisa i grzbiet Ruweisat w połowie lipca przyniosły tysiące jeńców, rozbicie dywizji „Sabratha” i części dywizji „Trieste”, „Pavia” i „Brescia”, a 10 lipca także zdobycie niemieckiej kompanii nasłuchu radiowego, która dotąd dostarczała Rommlowi bezcennych informacji o zamiarach Brytyjczyków. Ani razu nie udało się jednak zamienić wyłomu w przełamanie: piechota zdobywała cele nocą, a o świcie zostawała na odkrytym terenie bez czołgów i dział przeciwpancernych.

Rommel był w ciężkim położeniu. Jego trzy niemieckie dywizje liczyły na początku lipca po 1200–1500 żołnierzy, a linia zaopatrzenia ciągnęła się ponad tysiąc kilometrów, do Tobruku i Bengazi, pod ciągłymi atakami lotnictwa. Benito Mussolini, który pod koniec czerwca przyleciał do Libii, by przygotować triumfalny wjazd do Kairu, około 20 lipca wrócił do Rzymu.

El Mreir: klęska 22 lipca

Przed ostatnim natarciem 8 Armia miała ogromną przewagę w sprzęcie: sama 1 Dywizja Pancerna dysponowała około 170 czołgami, gdy Rommel miał niespełna sto sprawnych, niemieckich i włoskich razem. Auchinleck postanowił uderzyć w centrum, w rejonie grzbietu Ruweisat i zagłębienia El Mreir. Wieczorem 21 lipca nowozelandzka 6 Brygada zdobyła swoje cele w zagłębieniu, a indyjska 161 Brygada atakowała wzdłuż grzbietu ku Deir el-Shein. Jak poprzednio, wiele pojazdów z bronią wsparcia nie dotarło na czas, a brytyjskie brygady pancerne o świcie nie ruszyły. Rano 22 lipca niemieckie pułki pancerne gen. Walthera Nehringa kontratakowały i rozbiły Nowozelandczyków w zagłębieniu; 6 Brygada straciła według nowozelandzkich zestawień ponad 900 ludzi, w dużej części wziętych do niewoli.

Kilka godzin później doszło do drugiej katastrofy. Świeżo przybyła z Wielkiej Brytanii 23 Brygada Pancerna, wyposażona w czołgi piechoty Valentine, ruszyła zgodnie z rozkazem, choć dowódca 1 Dywizji Pancernej wątpił, czy przejścia w polach minowych zostały oczyszczone. Dowódca XIII Korpusu gen. por. William Gott zmienił jeszcze oś natarcia, ale nowe rozkazy nie dotarły. Brygada weszła w pola minowe pod ogniem dział przeciwpancernych, a potem kontratakowała ją 21 Dywizja Pancerna. W ciągu kilku godzin oba jej pułki przestały istnieć jako siła bojowa: według różnych zestawień brygada straciła – zniszczonych lub uszkodzonych – od 87 do 93 ze 104 czołgów. Tego samego dnia Australijczycy z 9 Dywizji gen. Lesliego Morsheada zdobyli na północy wzgórze Tel el-Eisa, ale ich atak na Tel el-Makh Khad, prowadzony bez współdziałania z czołgami, utknął.

Mimo tych porażek Rommel meldował, że sytuacja jest „krytyczna w najwyższym stopniu”: jego piechota, zwłaszcza włoska, topniała, a uzupełnienia przychodziły wolno.

Operacja „Manhood”: 26–27 lipca

Auchinleck chciał spróbować jeszcze raz, zanim Rommel otrzyma posiłki. Plan powierzono XXX Korpusowi, wzmocnionemu 1 Dywizją Pancerną, 4 Lekką Brygadą Pancerną i 69 Brygadą Piechoty z brytyjskiej 50 Dywizji. Natarcie miało przełamać front na południe od grzbietu Miteirija, nazywanego przez Australijczyków Ruin Ridge, i otworzyć drogę na północny zachód. 1 Dywizja Południowoafrykańska miała do północy przygotować i oznaczyć przejścia w polach minowych. Australijska 24 Brygada miała zdobyć wschodni kraniec grzbietu, a 69 Brygada przejść przez wyłom do Deir el-Dhib i otworzyć kolejne przejścia. Za nimi miały wejść 2 Brygada Pancerna i 4 Lekka Brygada Pancerna, by uderzyć na tyły i linie zaopatrzenia przeciwnika.

Plan był znowu przygotowany w pośpiechu, a obrońcy spodziewali się ataku: niemiecki wywiad trafnie przewidział jego kierunek i włoskie pozycje wzmocniono oddziałami niemieckimi. Tuż po północy 27 lipca australijski 2/28 batalion ruszył na grzbiet i około 1.00–2.00 był na celu. Na południu 69 Brygada wyruszyła o 1.30 i do rana zajęła swoje cele. Wtedy wszystko zaczęło się sypać. Działa przeciwpancerne i pojazdy z amunicją zgubiły się w ciemności albo utknęły w polach minowych, meldunki o przejściach były sprzeczne, a 2 Brygada Pancerna czekała na ich wyjaśnienie. 50 Królewski Pułk Czołgów, który miał wesprzeć Australijczyków, nie znalazł przejścia i stracił pod ogniem 13 czołgów. Na przejściu w polu minowym spłonęła ciężarówka z radiostacją 2/28 batalionu i Australijczycy stracili łączność.

Rano Rommel kontratakował. Niemieckie grupy bojowe z czołgami rozbiły dwa wysunięte bataliony 69 Brygady, a potem otoczyły osamotniony 2/28 batalion na grzbiecie. Ostatnia wiadomość z batalionu brzmiała według Australian War Memorial: „Musimy się poddać”. Batalion stracił 65 zabitych i 490 wziętych do niewoli, a 69 Brygada – ponad 600 ludzi. Całe natarcie kosztowało ponad tysiąc żołnierzy i nie przyniosło żadnego zysku terenowego.

Pat: 27–31 lipca

Po „Manhood” obie armie były wyczerpane. 27 lipca Auchinleck sporządził ocenę sytuacji, przygotowaną z jego zastępcą szefa sztabu gen. mjr. Erikiem Dorman-Smithem. Stwierdzał w niej, że 8 Armia nie będzie gotowa do nowego natarcia przed połową września, i przewidywał, że Rommel, wiedząc, iż czas działa na korzyść Brytyjczyków, sam zaatakuje jeszcze przed końcem sierpnia – najpewniej na południowym odcinku, by obejść pozycje brytyjskie. Na tę bitwę należało się przygotować: rozbudować pola minowe, przegrupować dywizje, wyszkolić uzupełnienia i wcielić do linii nowo przybyłe jednostki. 31 lipca Auchinleck wydał rozkaz wstrzymania działań zaczepnych i umocnienia obrony.

Tak wyglądał pat, o którym kalendaria wspominają pod 30 lipca. Po drugiej stronie Rommel również przeszedł do obrony: kazał zakładać rozległe pola minowe, a między włoskie oddziały wplatać niemieckie, by je usztywnić. Do Afryki przerzucano posiłki – już w lipcu niemiecką 164 Lekką Dywizję z Krety, a potem spadochroniarzy brygady Hermanna-Bernharda Ramckego i włoską dywizję spadochronową „Folgore”, przeznaczonych pierwotnie do desantu na Maltę.

Bilans

Według brytyjskiej historii oficjalnej 8 Armia straciła w lipcu około 13 250 ludzi zabitych, rannych i zaginionych, w tym około 4 tysięcy w 2 Dywizji Nowozelandzkiej, około 3 tysięcy w 5 Dywizji Indyjskiej i około 2,5 tysiąca w 9 Dywizji Australijskiej. Dowódca Nowozelandczyków gen. Bernard Freyberg, ranny pod Minqar Qaim pod koniec czerwca, przez cały lipiec był poza frontem. Straty Osi znane są gorzej. W literaturze podaje się zwykle około 7 tysięcy jeńców, w większości Włochów, i – według części opracowań – około 10 tysięcy zabitych i rannych. Liczby te są przybliżone i różnią się w zależności od źródła.

Ogromne były straty w czołgach po stronie brytyjskiej, wynikające z tego samego błędu, który powtarzał się w każdym natarciu: piechota i broń pancerna walczyły osobno. Dla żołnierzy australijskich i nowozelandzkich, którzy kilka razy zostali o świcie sami naprzeciw niemieckich czołgów, przyczyną klęsk była nieudolność brytyjskich dowódców pancernych, a zaufanie między nimi a brytyjskimi brygadami pancernymi zostało poważnie nadszarpnięte.

Spór o Auchinlecka

Ocena lipcowych walk od dziesięcioleci dzieli historyków. Fakt jest jeden: Auchinleck zatrzymał Rommla w chwili, gdy w Kairze palono tajne dokumenty, a flota opuszczała Aleksandrię. Egipt, Kanał Sueski i droga do bliskowschodniej ropy zostały ocalone, a Oś nigdy więcej nie była tak bliska ich zdobycia. Auchinleck dobrze wykorzystał też wiedzę wywiadu: odczytywane przez Brytyjczyków niemieckie depesze radiowe (Ultra) dawały mu dokładny obraz rozmieszczenia wojsk przeciwnika, a od końca czerwca Rommel nie mógł już czytać meldunków amerykańskiego attaché w Kairze, które wcześniej odczytywali Włosi.

Krytycy zwracają uwagę na drugą stronę lipca: na serię pospiesznych, źle skoordynowanych natarć, w których mimo przewagi w ludziach i sprzęcie 8 Armia ani razu nie przełamała frontu, oraz na zamęt w dowodzeniu, w którym korpusy, dywizje i brygady często działały obok siebie, a nie razem. Po wojnie Montgomery i jego zwolennicy przedstawiali sytuację z sierpnia 1942 roku jako chaos, który dopiero on uporządkował. Część historyków, począwszy od Correllego Barnetta w książce The Desert Generals (1960), broniła Auchinlecka, przypominając, że to on zatrzymał Rommla i przygotował plan obrony, na którym oparła się później bitwa pod Alam Halfa.

Miejsce w wojnie

W Londynie lipcowy pat oznaczał koniec cierpliwości. Winston Churchill, który na początku lipca obronił się w Izbie Gmin, chciał zwycięstwa, a Auchinleck mówił o natarciu dopiero we wrześniu. 3 sierpnia premier przyleciał do Kairu z szefem Imperialnego Sztabu Generalnego gen. Alanem Brooke’em, w drodze na rozmowy z Józefem Stalinem w Moskwie. Po wizycie na froncie postanowił zmienić dowództwo. 8 sierpnia Auchinleck otrzymał list o odwołaniu; propozycji objęcia nowego dowództwa w Persji i Iraku nie przyjął. Naczelnym dowódcą na Bliskim Wschodzie został gen. Harold Alexander. 8 Armię miał objąć Gott, ale 7 sierpnia zginął, gdy myśliwce niemieckie zestrzeliły jego samolot; 13 sierpnia dowództwo objął gen. por. Bernard Montgomery.

Przewidywania Auchinlecka sprawdziły się. Pod koniec sierpnia Rommel zaatakował na południowym odcinku i w bitwie pod Alam Halfa (30 sierpnia – 5 września) został odparty. W październiku i listopadzie Montgomery, mając miażdżącą przewagę i amerykańskie czołgi Sherman, wygrał drugą bitwę pod El Alamein, a kilka dni później alianci wylądowali we francuskiej Afryce Północnej. Lipcowe walki były warunkiem tego zwycięstwa: to wtedy Rommel po raz pierwszy w tej kampanii został zatrzymany i stracił inicjatywę, której już nie odzyskał. Auchinleck wrócił do służby w czerwcu 1943 roku jako naczelny dowódca w Indiach.

Źródła

  1. awm.gov.au · 1942 ruin ridge

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.