TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Druga faza konferencji w Dumbarton Oaks

Kategoria:
Dyplomacja
Data:
21 września 1944
Autor:
Natalia
Tagi:
Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Chiny, ZSRR

W drugiej połowie września 1944 roku waszyngtońskie rozmowy w rezydencji Dumbarton Oaks, rozpoczęte 21 sierpnia, zbliżały się do końca swojej pierwszej części. Delegacje Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i ZSRR miały już uzgodniony szkic statutu powszechnej organizacji międzynarodowej, ale nie potrafiły rozstrzygnąć sporu o głosowanie w Radzie Bezpieczeństwa. Po ich zakończeniu, 29 września, przy tym samym stole zasiedli Chińczycy. Ta druga, chińsko-brytyjsko-amerykańska część konferencji w Dumbarton Oaks trwała do 7 października i zamknęła prace nad dokumentem, który stał się podstawą Karty Narodów Zjednoczonych.

Niektóre chronologie podają, że 21 września zaczęła się druga konferencja w Dumbarton Oaks, która miała wyznaczyć wytyczne dla ONZ. Podawana w nich data jest nieścisła. Dokumentacja konferencji i opracowania jej historii, w tym materiały instytutu Dumbarton Oaks, datują otwarcie drugiej fazy na 29 września, nazajutrz po zakończeniu części radzieckiej 28 września. Nie była to też osobna konferencja, lecz druga część tych samych rozmów. 21 września nie zanotowano w nich żadnego przełomu; delegacje trzech mocarstw dopracowywały wtedy wspólny tekst i czekały, czy z Moskwy nadejdzie zgoda na kompromis w sprawie weta.

Dlaczego dwie części

Podział rozmów wynikał z polityki Moskwy wobec Japonii. Związek Radziecki był związany z Tokio paktem o neutralności z kwietnia 1941 roku i nie chciał zasiadać przy jednym stole z rządem, który od 1937 roku prowadził z Japonią wojnę. Dyplomaci radzieccy nie ukrywali też, że nie uważają Chin za mocarstwo równe trzem pozostałym. Dla Franklina Delano Roosevelta obecność Chin była tymczasem zasadą: od lat mówił o „czterech policjantach”, a chiński ambasador podpisał w październiku 1943 roku deklarację konferencji moskiewskiej, w której cztery państwa zapowiedziały powołanie powszechnej organizacji. Kompromis polegał na tym, że Rosjanie i Chińczycy rozmawiali z Amerykanami i Brytyjczykami po kolei, a dokument końcowy miał być wspólny dla wszystkich czterech.

Część radziecka trwała dłużej, niż zakładano, bo spór o weto i radzieckie żądanie osobnych miejsc dla szesnastu republik związkowych przeniosły się na korespondencję między Rooseveltem a Józefem Stalinem i nie zostały rozstrzygnięte. W drugiej połowie września delegacje pogodziły się z tym, że w tej sprawie nie dojdą do porozumienia. Postanowiły zamknąć swoją część rozmów tekstem, w którym przepis o głosowaniu w Radzie Bezpieczeństwa zastąpiono adnotacją, że kwestia „jest nadal rozważana”. Delegacja radziecka zakończyła obrady 28 września.

Delegacja chińska

29 września rozpoczęła się część chińska. Delegacji przewodniczył ambasador Republiki Chińskiej w Londynie Wellington Koo, jeden z najbardziej doświadczonych chińskich dyplomatów, który jeszcze w 1919 roku reprezentował swój kraj na konferencji pokojowej w Paryżu i odmówił podpisania traktatu wersalskiego z powodu oddania Japonii praw w Szantungu. W jego delegacji byli między innymi ambasador w Waszyngtonie Wei Daoming, wiceminister spraw zagranicznych Victor Hoo i gen. Shang Zhen, szef chińskiej misji wojskowej w Stanach Zjednoczonych. Po stronie brytyjskiej, po wyjeździe sir Alexandra Cadogana do Londynu, przewodniczył ambasador lord Halifax.

Chińczycy przyjechali w złym dla swojego kraju momencie. Japońska ofensywa „Ichi-Go” odbierała im kolejne prowincje i lotniska amerykańskie w południowych Chinach, a 19 września gen. Joseph Stilwell wręczył Czang Kaj-szekowi ostre pismo Roosevelta, żądające oddania mu dowództwa nad wojskami chińskimi. Spór o Stilwella trwał w czasie, gdy Koo rozmawiał w Waszyngtonie, i podważał obraz Chin jako jednego z czterech mocarstw. Delegacja chińska tym bardziej starała się nie wywoływać konfliktów i podkreślała swoją zgodę z Amerykanami.

Chińskie poprawki

Rozmowy prowadzono w tej samej dawnej sali muzycznej co w sierpniu, pod przewodnictwem Edwarda Stettiniusa. Amerykanie i Brytyjczycy przedstawili Chińczykom tekst uzgodniony z Rosjanami i od początku dali do zrozumienia, że nie chcą go otwierać na nowo, bo każda zmiana wymagałaby ponownej zgody Moskwy. Delegacja Koo przyjęła ten warunek. Przed konferencją Chińczycy przesłali własne memorandum, ale nie walczyli o jego treść; ich głównym celem było potwierdzenie miejsca Chin wśród stałych członków przyszłej Rady Bezpieczeństwa, a to dawał już tekst trzech mocarstw.

Chińczycy zgłosili jednak kilka uzupełnień, które dotyczyły nie struktury organizacji, lecz jej zasad. Proponowali, by spory rozstrzygać z należytym uwzględnieniem zasad sprawiedliwości i prawa międzynarodowego, by Zgromadzenie Ogólne inicjowało badania i zalecenia służące rozwojowi tego prawa i by organizacja wspierała współpracę w dziedzinie oświaty i kultury. Były to postulaty państwa słabszego militarnie, które w okresie międzywojennym doświadczyło bezsilności Ligi Narodów wobec japońskiej agresji w Mandżurii i chciało, by nowa organizacja opierała się na prawie, a nie wyłącznie na woli mocarstw. Amerykanie i Brytyjczycy uznali propozycje za rozsądne, ale nie wpisali ich do tekstu; uzgodniono, że cztery mocarstwa zgłoszą je wspólnie później. Tak się stało wiosną 1945 roku, a wszystkie trzy znalazły się w Karcie Narodów Zjednoczonych.

Część chińska była krótka i spokojna. Między posiedzeniami delegaci odbywali wycieczki, między innymi do Wirginii, gdzie Stettinius przyjął ich w swojej posiadłości. Dla chińskiej dyplomacji, która od lat zabiegała o traktowanie Chin jako mocarstwa, sam udział w tych rozmowach był ważniejszy niż ich szczegóły.

Propozycje z 7 października

7 października 1944 roku delegaci przyjęli „Propozycje utworzenia powszechnej organizacji międzynarodowej”, a 9 października rządy czterech państw jednocześnie opublikowały ich tekst. Dokument w dwunastu rozdziałach przewidywał Zgromadzenie Ogólne wszystkich członków, Radę Bezpieczeństwa z pięcioma stałymi miejscami (dla czterech mocarstw i, „w odpowiednim czasie”, Francji) i sześcioma niestałymi, Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości, Radę Gospodarczą i Społeczną oraz sekretariat z sekretarzem generalnym. Rada Bezpieczeństwa miała ponosić główną odpowiedzialność za pokój i dysponować siłami zbrojnymi oddanymi do jej dyspozycji przez państwa członkowskie, czego Lidze Narodów zawsze brakowało. Rozdział o głosowaniu w Radzie zawierał jedynie wzmiankę, że sprawa jest nadal rozważana, a o radzieckich republikach nie było w tekście ani słowa.

Ogłoszenie propozycji otworzyło publiczną debatę, przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych, gdzie Departament Stanu rozpoczął szeroką kampanię informacyjną, i w krajach, które nie uczestniczyły w rozmowach. Mniejsi sojusznicy, w tym polski rząd w Londynie, mogli się z tekstem zapoznać dopiero po jego publikacji. Kanada, Australia czy państwa Ameryki Łacińskiej krytykowały przywileje mocarstw i zbyt słabą rolę Zgromadzenia.

Miejsce w wojnie

Druga faza Dumbarton Oaks dopełniła pracę zaczętą w sierpniu: projekt organizacji był odtąd projektem czterech mocarstw, a nie tylko trzech. We wrześniu, jeszcze w trakcie części radzieckiej, Roosevelt i Churchill na konferencji w Quebecu zajmowali się strefami okupacyjnymi Niemiec i wojną z Japonią, a sprawy powojennej organizacji zostawili dyplomatom. Nierozstrzygnięte kwestie weta i republik radzieckich wróciły na konferencji jałtańskiej w lutym 1945 roku, gdzie przyjęto amerykańską formułę głosowania, a Stalin zadowolił się dwoma dodatkowymi miejscami, dla Ukrainy i Białorusi. Na konferencji w San Francisco wiosną 1945 roku tekst z Dumbarton Oaks, uzupełniony o ustalenia jałtańskie, poprawki chińskie i postulaty mniejszych państw, stał się podstawą Karty Narodów Zjednoczonych, podpisanej 26 czerwca 1945 roku.

Chiny, które we wrześniu 1944 roku przeżywały najgorszy okres wojny z Japonią i kryzys w stosunkach z Waszyngtonem, otrzymały w Dumbarton Oaks to, na czym im najbardziej zależało: stałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa. Zajmowała je Republika Chińska, a od 1971 roku Chińska Republika Ludowa.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.