TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Książę Karol regentem Belgii

Kategoria:
Polityka
Data:
21 września 1944
Autor:
Łukasz
Tagi:
Belgia, Leopold III, ruch oporu

21 września 1944 roku w Brukseli książę Karol, hrabia Flandrii, młodszy brat króla Leopolda III, złożył przed połączonymi izbami parlamentu konstytucyjną przysięgę jako regent Królestwa Belgii. Dzień wcześniej parlament stwierdził, że król znajduje się w „niemożności panowania”, i wybrał Karola na jego miejsce. Część źródeł, zwłaszcza francuskojęzycznych, łączy zaprzysiężenie i objęcie funkcji z samym 20 września; najczęściej podaje się jednak, że przysięgę złożył następnego dnia.

Regencja zamykała pierwszy etap powrotu państwa belgijskiego po czterech latach okupacji. Dwa tygodnie wcześniej, 8 września, do wyzwolonej stolicy wrócił z Londynu rząd premiera Huberta Pierlota. Król nie mógł objąć władzy, bo od czerwca przebywał w niemieckiej niewoli, ale nie chodziło tylko o to. Między monarchą a rządem od 1940 roku narastał głęboki konflikt, który po wojnie przerodził się w tzw. kwestię królewską i na kilka lat podzielił kraj.

Chronologie wojny opisują Leopolda III jako króla „oskarżonego o kolaborację”. To uproszczenie. Nikt nie postawił mu wówczas formalnego zarzutu, a spór dotyczył jego postawy w maju 1940 roku i w czasie okupacji: kapitulacji armii wbrew stanowisku rządu, pozostania w kraju, spotkania z Hitlerem i ponownego małżeństwa. Przeciwnicy króla uznawali to za postawę uległą wobec okupanta lub niegodną monarchy, zwolennicy – za obronę kraju i jeńców. Powołana przez samego króla komisja prawników uznała po wojnie, że nie dopuścił się zdrady, ale nie zakończyło to politycznego sporu.

Król i rząd: rozłam z 1940 roku

Źródłem kryzysu były wydarzenia z maja 1940 roku. Leopold III, który zgodnie z konstytucją objął dowództwo armii, uznał, że jako wódz naczelny powinien dzielić los swoich żołnierzy. 25 maja w zamku Wijnendale odmówił ministrom, którzy namawiali go do wyjazdu na emigrację na wzór króla Norwegii Haakona VII. Trzy dni później armia belgijska skapitulowała, a król został jeńcem wojennym, osadzonym w zamku Laeken pod Brukselą. Rząd Pierlota potępił kapitulację, a francuski premier Paul Reynaud obarczył króla odpowiedzialnością za klęskę. Jeszcze w 1940 roku ministrowie na emigracji uznali, powołując się na art. 82 konstytucji, że król będący w rękach wroga nie może panować, i przejęli wykonywanie jego uprawnień. Po kilku miesiącach wahań i pobycie we Francji rząd Pierlota działał od jesieni 1940 roku w Londynie.

W okupowanym kraju król przez pewien czas cieszył się dużą popularnością jako „król-jeniec”, który pozostał z narodem. Dwa wydarzenia ją podkopały. 19 listopada 1940 roku Leopold III został przyjęty przez Hitlera w Berghofie; prosił o zwolnienie jeńców i gwarancje niepodległości, ale niczego nie uzyskał, a sama wizyta była potem przedstawiana przez jego przeciwników jako próba ułożenia się z III Rzeszą. W grudniu 1941 roku wyszło na jaw, że król, wdowiec po królowej Astrydzie, poślubił we wrześniu Lilian Baels. Ślub w czasie, gdy tysiące belgijskich żołnierzy siedziały w niemieckich obozach jenieckich, przyjęto bardzo źle, zwłaszcza w Walonii, skąd pochodziła większość jeńców.

Testament polityczny i deportacja

Na wypadek, gdyby w chwili wyzwolenia nie było go w kraju, Leopold III spisał w styczniu 1944 roku tzw. testament polityczny. Krytykował w nim ministrów, którzy w 1940 roku go potępili, domagał się zmian w rządzie, kwestionował zobowiązania zaciągnięte przez rząd emigracyjny wobec aliantów, a ruch oporu i walczących u boku aliantów Belgów praktycznie pominął. Dokument złożono w zaufanych rękach z poleceniem przekazania go rządowi po wyzwoleniu.

7 czerwca 1944 roku, dzień po lądowaniu w Normandii, Niemcy z rozkazu Heinricha Himmlera wywieźli króla do Rzeszy, do zamku Hirschstein nad Łabą w Saksonii; rodzina dołączyła do niego kilka dni później. Gdy alianci wkraczali do Belgii, nikt w Brukseli nie wiedział dokładnie, gdzie monarcha jest przetrzymywany.

Powrót rządu 8 września

Wojska alianckie przekroczyły granicę belgijską na początku września, a 3 września brytyjskie oddziały pancerne wyzwoliły Brukselę. 8 września samolot przywiózł z Londynu Pierlota i członków jego gabinetu. Ich powrót przyjęto, jak zgodnie podkreślają historycy, z obojętnością: dla wielu Belgów ministrowie byli ludźmi, którzy przez cztery lata żyli w bezpiecznym Londynie, z dala od głodu, represji i deportacji na roboty. Rząd musiał teraz odbudować administrację w kraju, w którym część terytorium wciąż pozostawała pod okupacją, a alianci sprawowali w strefie przyfrontowej znaczną część faktycznej władzy.

Po powrocie ministrom przekazano testament króla. Jego kopia trafiła także do brytyjskiego króla Jerzego VI i do ministra spraw zagranicznych Anthony’ego Edena. Według historyków tekst przyjęto źle zarówno w rządzie belgijskim, jak i w Londynie. Ożywił też podziały w samym rządzie, które w czasie wojny udawało się ukrywać. Na razie jednak nikt nie proponował rozstrzygania sporu: król był w niewoli i trzeba było przede wszystkim zapewnić państwu funkcjonującą głowę.

Wybór regenta

Konstytucja belgijska przewidywała na taką sytuację rozwiązanie w art. 82: jeśli król znajduje się w niemożności panowania, połączone izby parlamentu stwierdzają ten fakt i powołują regenta. Następca tronu, czternastoletni książę Baldwin, został wywieziony razem z ojcem, naturalnym kandydatem był więc brat króla. Książę Karol, urodzony 10 października 1903 roku w Brukseli jako drugi syn Alberta I, wychowywał się w czasie I wojny światowej w Anglii i przeszedł szkolenie w brytyjskiej szkole marynarki wojennej. Był człowiekiem nieśmiałym, stroniącym od życia publicznego i mało znanym nawet wśród Belgów.

Pod okupacją mieszkał w Laeken, w innym skrzydle zamku niż król. Po deportacji brata ukrył się w Ardenach i pod przybranym nazwiskiem przenosił się między kryjówkami; według części biografów przebywał w gospodarstwie w Sart-lez-Spa. Rząd po powrocie przez kilka dni nie mógł go odnaleźć. Dopiero dzięki ludziom z jego otoczenia książę 11 września pojawił się w Brukseli.

Parlament zebrał się 19 września po raz pierwszy od maja 1940 roku, nadal w składzie wybranym przed wojną. Pierlot przedstawił sprawozdanie z działalności rządu na emigracji, a izby zatwierdziły jego politykę. 20 września połączone izby stwierdziły niemożność panowania króla i wybrały Karola na regenta. Według francuskojęzycznego biografa księcia na sali było 264 spośród 369 parlamentarzystów – część przebywała w niewoli lub na nadal okupowanym terytorium, a niektórzy uciekli jako kolaboranci – a za Karolem głosowało 217, przy 47 wstrzymujących się. 21 września regent złożył przysięgę i przejął uprawnienia królewskie.

Pierwsze tygodnie regencji

Jedną z pierwszych decyzji regenta było powierzenie misji utworzenia rządu jedności narodowej. Z braku innych kandydatów stanął na jego czele ponownie Pierlot. Gabinet zaprzysiężony 26 września po raz pierwszy w historii Belgii objął ministrów komunistycznych, co odzwierciedlało siłę lewicowego ruchu oporu – Frontu Niepodległości i związanych z nim Partyzantów Zbrojnych – w pierwszych tygodniach po wyzwoleniu.

Kraj nie był jeszcze wolny w całości. Na północ od Antwerpii i wzdłuż granicy holenderskiej trwały walki, ujście Skaldy, bez którego port w Antwerpii nie mógł przyjmować statków, pozostawało w rękach niemieckich, a tuż za granicą, w Holandii, alianci prowadzili właśnie operację „Market Garden”. Przed rządem stały: zaopatrzenie w żywność i węgiel, inflacja, rozliczenie kolaborantów i przyszłość uzbrojonych oddziałów ruchu oporu. Ta ostatnia sprawa w listopadzie 1944 roku przerodziła się w ostry kryzys: rząd zażądał złożenia broni, ministrowie komunistyczni ustąpili, a 25 listopada podczas demonstracji w Brukseli żandarmeria otworzyła ogień do tłumu, raniąc kilkadziesiąt osób. W październiku regent podpisał przygotowaną przez ministra finansów Camille’a Gutta reformę walutową, a w grudniu dekret o powszechnym zabezpieczeniu społecznym, który wcielał w życie ustalenia konspiracyjnego paktu społecznego.

Znaczenie

Regencja miała być krótkim rozwiązaniem tymczasowym, a trwała prawie sześć lat. Gdy w maju 1945 roku Amerykanie uwolnili Leopolda III i jego rodzinę w Strobl koło Salzburga, rząd Achille’a Van Ackera postawił mu warunki powrotu, których król nie przyjął. W lipcu 1945 roku parlament uchwalił, że niemożność panowania może zakończyć tylko decyzja obu izb. Król zamieszkał w Szwajcarii, a spór o niego – tzw. kwestia królewska – podzielił Belgię: katolicy i większość Flamandów popierali powrót, socjaliści, liberałowie i komuniści, silni zwłaszcza w Walonii i Brukseli, byli mu przeciwni.

W referendum 12 marca 1950 roku za powrotem króla opowiedziało się około 58% głosujących, ale w Walonii tylko około 42%. Regencja Karola zakończyła się 20 lipca 1950 roku, a 22 lipca Leopold III wrócił do kraju. Fala strajków i zamieszek, w której 30 lipca w Grâce-Berleur pod Liège żandarmi zastrzelili czterech demonstrantów, skłoniła go do przekazania władzy synowi Baldwinowi; 16 lipca 1951 roku formalnie abdykował.

Lata regencji były dla Belgii okresem odbudowy i wyboru stron: kraj wszedł do ONZ, Beneluksu, którego podstawy położono w Londynie już 5 września 1944 roku, i NATO, a kobiety uzyskały prawo głosu w wyborach parlamentarnych. Karol podpisywał te decyzje jako regent, ale politycznie pozostawał w cieniu rządów. Po 1950 roku wycofał się z życia publicznego, zerwał kontakty z bratem, zamieszkał pod Ostendą i malował, podpisując obrazy jako Karel van Vlaanderen. Zmarł w Ostendzie 1 czerwca 1983 roku.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.