Kapitulacja armii Epiru
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Bałkany
- Data:
- 21 kwietnia 1941
- Autor:
- Łukasz
- Bitwa:
- Niemiecka inwazja na Grecję
- Tagi:
- Grecja, Wehrmacht, Włochy, Jeorjos Tsolakoglu
21 kwietnia 1941 roku w Larisie, na żądanie dowódcy niemieckiej 12 Armii feldmarszałka Wilhelma Lista, generał porucznik Jeorjos Tsolakoglu podpisał bezwarunkową kapitulację greckich wojsk walczących od pół roku z Włochami w Albanii i Epirze. Był to drugi z trzech aktów, którymi zakończyło się istnienie tej armii. Pierwszy protokół Tsolakoglu podpisał dzień wcześniej, 20 kwietnia, z dowódcą niemieckiej brygady SS Josefem „Seppem” Dietrichem, trzeci – 23 kwietnia w Salonikach, tym razem także wobec przedstawiciela Włoch. Armia, która zimą zatrzymała włoską inwazję, przeniosła wojnę do Albanii i jeszcze w marcu odparła włoską ofensywę wiosenną, złożyła broń, nie przegrawszy bitwy z przeciwnikiem, z którym walczyła. Odcięły ją od reszty kraju niemieckie kolumny zmotoryzowane, które w ciągu tygodnia przeszły z Macedonii Zachodniej przez góry na jej tyły. Generał, który ją poddał, zrobił to bez zgody rządu i wbrew rozkazom naczelnego wodza, a dziewięć dni później stanął na czele kolaboracyjnego rządu w okupowanych Atenach.
Z kapitulacją łączy się zwykle trzy wcześniejsze daty. Pod 14 kwietnia podaje się, że Leibstandarte zdobyła strategiczną przełęcz Klisura i zaczęła odcinać drogę odwrotu greckiej armii z Albanii. To prawda, ale chodzi o inną Klisurę niż ta, którą zna większość czytelników: nie o albański wąwóz nad Wjosą, zdobyty przez Greków w styczniu, tylko o przełęcz Klisura (Kleisura) w greckiej Macedonii Zachodniej, na wschód od Kastorii. Słowo „klisura” znaczy po grecku po prostu „wąwóz”, więc w kraju nosi tę nazwę kilka miejsc. Pod 16 kwietnia pisze się, że Niemcy odcięli grecką armię w Albanii – był to proces, który zaczął się pod Kastorią 14 i 15 kwietnia, a zakończył dopiero 19 i 20 kwietnia na przełęczy Metsowo. Pod 21 kwietnia pojawia się wreszcie informacja, że poddało się 223 tysiące greckich żołnierzy. Liczba ta jest szacunkiem z anglojęzycznych kronik i opracowań. Źródła greckie mówią o armii liczącej około 250 tysięcy ludzi, a niemiecki raport sporządzony po wojnie dla armii amerykańskiej – o czternastu dywizjach. Dokładnej liczby nikt nie ustalił, bo w chwili kapitulacji tysiące żołnierzy były już w drodze do domów.
Armia, która nie chciała się cofać
Gdy 6 kwietnia Niemcy zaatakowali Grecję, na froncie albańskim stały dwie greckie armie. Armia Epiru gen. por. Joanisa Pitsikasa, z I Korpusem gen. Panajotisa Demestichasa i II Korpusem gen. Jeorjosa Bakosa, trzymała linię od wybrzeża Morza Jońskiego przez okolice Tepeleny i przełęcz Klisura po góry na północ od niej. Na prawo od niej, naprzeciw Korczy i Pogradca, stała Armia Macedonii Zachodniej, którą od marca dowodził Tsolakoglu. Jesienią 1940 roku, jako dowódca III Korpusu, zdobył on Korczę, pierwsze większe miasto albańskie zajęte przez Greków. Razem było to około piętnastu dywizji piechoty, dywizja kawalerii i kilka brygad, czyli większość sił zbrojnych Grecji. Ich stan był jednak zły: pułki miały o kilkanaście procent mniej ludzi, niż przewidywały etaty, brakowało ciężarówek, amunicji i zwierząt jucznych, a żołnierze, którzy od października walczyli w śniegu na wysokości ponad tysiąca metrów, byli wyczerpani. Według greckich ocen zorganizowany odwrót tak wielkiej armii po górskich drogach Epiru zająłby około miesiąca.
Mimo to dowództwo długo nie chciało nawet o nim słyszeć. Naczelny wódz gen. Aleksandros Papagos i rząd nie chcieli oddać bez walki ziemi zdobytej na Włochach. Gen. Henry Maitland Wilson, dowódca brytyjskiego korpusu w Grecji, pisał potem z goryczą o „fetyszystycznej doktrynie, że nie wolno ustąpić Włochom ani jarda”. Gdy 9 kwietnia Niemcy weszli do Salonik, a 10 kwietnia ich czołówki stanęły pod Vevi, na tyłach greckiego frontu albańskiego, było już za późno na spokojne wycofanie. Papagos wydał rozkaz odwrotu dopiero 12 kwietnia. Armia Macedonii Zachodniej zaczęła schodzić z pozycji wieczorem tego dnia, armia Epiru w nocy z 13 na 14 kwietnia. Włosi ruszyli za nimi, z początku ostrożnie. Około 14–15 kwietnia znów weszli do Korczy, a 17 kwietnia do albańskiej Klisury, za którą Grecy w styczniu zapłacili tak drogo.
Klisura i Kastoria (13–15 kwietnia)
Najkrótsza droga odwrotu greckiej armii z Albanii prowadziła na południowy wschód, przez Kastorię, i dalej doliną Aliakmonu albo przez góry Pindos. Kto wyszedłby z doliny Floriny na zachód, ten stawał tej armii na drodze. Po przełamaniu obrony pod Vevi niemiecki XL Korpus gen. Georga Stummego skierował 9 Dywizję Pancerną na południe, na Kozani, a zmotoryzowaną brygadę Leibstandarte SS Adolf Hitler Dietricha – na zachód. Za nią szła 73 Dywizja Piechoty.
Drogę z Amindeo do Kastorii zamyka przełęcz Klisura, wąskie przejście między masywami Witsi i Siniatsiko. Miała jej bronić grecka 20 Dywizja, która właśnie wycofała się spod Vermio. Jej żołnierze szli nocami, w śnieżycy, żeby ukryć się przed lotnictwem, porzucili po drodze w Ptolemaidzie i Komninie znaczną część zapasów amunicji i sprzętu łączności, a jeden z jej pułków, Pułk Dodekanezu, rozproszył się w odwrocie spod Vevi. Gdy 13 kwietnia około godziny 17 nadeszły pierwsze oddziały SS, na przełęczy stały dwa bataliony wysłane tam samochodami trzy dni wcześniej, batalion karabinów maszynowych i dopiero zbierający się po nocnym marszu 80 Pułk. Bataliony miały połowę stanów, a broni ciężkiej – trzecią część. Według greckiego opracowania pierwszego wieczoru zginęło pięćdziesięciu obrońców.
14 kwietnia o 4.30 niemiecka artyleria otworzyła ogień i esesmani ruszyli do natarcia po obu stronach drogi, pod osłoną zasłon dymnych i dział szturmowych. Około 7 greckiej artylerii skończyła się amunicja, a obrońcy nie mieli broni przeciwpancernej. Nad polem walki krążyły niemieckie samoloty. Przed 11 batalion karabinów maszynowych, któremu wyczerpała się amunicja, i większość sąsiedniego batalionu piechoty złożyły broń. Dowódca greckiego zgrupowania w Macedonii Środkowej gen. Karasos prosił Wilsona o kontratak brytyjskiej 1 Brygady Pancernej. Wilson wydał rozkaz, ale dowódca brygady potraktował go jako sugestię i nie wykonał. Bataliony, które Grecy próbowali ściągnąć z Albanii, nie miały czym dojechać. 80 Pułk przestał istnieć, a Niemcy meldowali o tysiącu jeńców. Część opracowań podkreśla przy tym, że grecka dywizja opóźniła w ten sposób marsz Niemców prawie o cały dzień.
15 kwietnia SS-mani rozbili nad jeziorem Kastoria i pod Argos Orestiko oddziały greckiej 13 Dywizji, ściągnięte w pośpiechu z Albanii, i zajęli Kastorię. Najkrótsza droga odwrotu armii z frontu albańskiego była przecięta. Do 16 kwietnia Niemcy stanęli też klinem między wojskami greckimi a brytyjskimi, które cofały się na południe, w stronę Olimpu i Tesalii. Od tej chwili obie części frontu walczyły osobno.
Okrążenie (16–20 kwietnia)
Greckie dywizje mogły jeszcze uciekać na południe, wąskimi drogami przez Pindos, do Janiny i dalej do Arty i Zatoki Korynckiej. Szły pieszo, z działami i taborami na mułach, pod ciągłymi atakami włoskiego i niemieckiego lotnictwa, a Włosi naciskali ich straże tylne. Odwrót szybko zamienił się w rozpad. Od 15 kwietnia, jak opisuje grecki historyk Joanis Koliopulos, zaczęły się masowe dezercje: żołnierze, których rodzinne wsie były już w rękach Niemców i którzy słyszeli, że Niemcy puścili do domów załogi fortów Linii Metaksasa, odchodzili całymi grupami. 16 kwietnia Pitsikas zameldował Papagosowi, że objawy rozkładu widać także w dywizjach I Korpusu, i błagał, by pozwolono mu „uratować armię przed Włochami”, czyli poddać ją Niemcom, zanim rozsypie się zupełnie. Papagos odmówił: kapitulacja postawiłaby w beznadziejnym położeniu Brytyjczyków, którzy wciąż walczyli w Grecji. Tego samego dnia sam jednak zaproponował Wilsonowi na spotkaniu w Lamii, by Brytyjczycy rozważyli opuszczenie kraju.
17 kwietnia Armię Macedonii Zachodniej przemianowano z powrotem na III Korpus i podporządkowano Pitsikasowi. Tsolakoglu stał się w ten sposób jednym z trzech dowódców korpusów armii Epiru, ale najstarszym rangą. Wieczorem 18 kwietnia, w dniu, w którym w Atenach zastrzelił się premier Aleksandros Korizis, Demestichas i Bakos postanowili postawić rządowi dwunastogodzinne ultimatum. Jeśli nie zezwoli na rozejm, trzej dowódcy korpusów mieli utworzyć w Janinie własny rząd z metropolitą Janiny Spirydonem na czele i sami rozpocząć rokowania z Niemcami – z Niemcami, nie z Włochami. Pitsikas, który miał to pismo podpisać i przekazać do Aten, zatrzymał je u siebie, bo nie chciał wziąć na siebie odpowiedzialności za kapitulację.
Tymczasem Leibstandarte okrążała armię od południa. 18 kwietnia przez Grewenę wyszła na drogę z Tesalii do Epiru i rozbiła po drodze kilka greckich oddziałów, które Papagos przerzucił, by ją zatrzymać. 19 kwietnia i w nocy na 20 kwietnia esesmani zdobyli w walce przełęcz Metsowo, położoną na wysokości około 1500 metrów, najważniejsze przejście przez Pindos między Tesalią a Epirem. Ostatnia droga odwrotu greckiej armii na południowy wschód została zamknięta, a do Janiny, gdzie mieściły się sztaby i magazyny armii, Niemcy mieli już tylko kilkadziesiąt kilometrów.
Wielkanoc pod Metsowem (20 kwietnia)
Tsolakoglu jeszcze się wahał. Wysłał do Aten swojego szefa sztabu, płk. Atanasiosa Chrisochoosa, by uzyskał decyzję rządu i Papagosa. Chrisochoos zastał w stolicy chaos: rząd po śmierci Korizisa praktycznie nie istniał, a nikt nie chciał wziąć na siebie odpowiedzialności za rozejm. Rankiem 19 kwietnia wysłał do generała depeszę, że sprawa „należy do kompetencji armii” i że jeśli Tsolakoglu ją podejmie, powinien najpierw uzyskać upoważnienie pozostałych dowódców korpusów. Tsolakoglu odczytał ją, jak twierdził potem, jako przyzwolenie Papagosa – choć naczelny wódz takiej zgody nie dał. Depesza dotarła do niego około drugiej w nocy 20 kwietnia. Była to prawosławna Niedziela Wielkanocna, a zarazem 52. urodziny Adolfa Hitlera.
Tego dnia Tsolakoglu, w porozumieniu z Demestichasem, Bakosem i metropolitą Spirydonem, odsunął Pitsikasa od dowództwa i ogłosił się dowódcą całej armii. Natychmiast wysłał parlamentariuszy do najbliższej jednostki niemieckiej, czyli do Leibstandarte. Brytyjski historyk John Keegan pisał, że generał był tak zdecydowany odmówić Włochom „satysfakcji ze zwycięstwa, na które nie zasłużyli”, że na własną rękę rozpoczął rokowania z Dietrichem, by poddać się wyłącznie Niemcom. Wieczorem, około godziny 18, we wsi Wotonosi koło Metsowa, obaj podpisali protokół zawieszenia broni. Pitsikas dowiedział się o nim godzinę później i złożył dowództwo. Papagos, gdy otrzymał wiadomość, potępił depeszą inicjatywę Tsolakoglu jako sprzeczną z interesem ojczyzny, kazał go zastąpić i walczyć „do ostatecznych granic możliwości”. Było już za późno.
Warunki pierwszego protokołu były dla Greków honorowe, a dla Włochów upokarzające. Walki między Grekami a Niemcami miały ustać tego samego dnia. Armia grecka miała w ciągu dziesięciu dni wycofać się z Albanii do dawnej granicy, a Niemcy mieli stanąć między nią a Włochami, tak by wojska włoskie nie weszły na terytorium Grecji. Żołnierzy miano rozbroić i zdemobilizować, po czym mogli wrócić do domów. Oficerowie nie mieli być uważani za jeńców wojennych i zachowywali broń osobistą. Układ zawarł dowódca brygady, a nie armii, ale Hitler go zaakceptował i polecił, by rokowania trzymać w tajemnicy przed Włochami. Dla wielu greckich oficerów, którzy pięć miesięcy bili Włochów w górach, najważniejsze było właśnie to: nie poddać się armii, którą pokonali.
Trzy protokoły (21–23 kwietnia)
Feldmarszałek List, gdy poznał tekst protokołu, zażądał nowego, znacznie twardszego. 21 kwietnia w Larisie Tsolakoglu podpisał drugi akt: bezwarunkową kapitulację greckiej armii Epiru i Macedonii wobec niemieckiego naczelnego dowództwa. Ze strony niemieckiej podpisał go szef sztabu 12 Armii gen. Hans von Greiffenberg. Tsolakoglu dopisał według greckich relacji, że składa podpis „jako jeniec, bez wolnej woli”. Włosi nadal nie występowali w tym dokumencie. Tego samego dnia Brytyjczycy ostatecznie postanowili ewakuować swój korpus z Grecji.
Benito Mussolini był wściekły. Protestował, że Grecy poddają się tym, z którymi właściwie nie walczyli, i rozkazał swoim wojskom w Albanii przejść do natarcia. 21 i 22 kwietnia włoskie dywizje uderzyły na wycofujące się oddziały greckie. Grecy, którzy uważali się już za objętych rozejmem, odparli te ataki, ale ponieśli straty. Włoski XXV Korpus wszedł 21 kwietnia na terytorium Grecji. Luftwaffe zbombardowała Janinę. Według greckich relacji ucierpiał nawet szpital wojskowy oznaczony czerwonym krzyżem. 20 lub 21 kwietnia, zależnie od źródła, do Janiny weszli esesmani.
Hitler nie mógł pozwolić, by sojusznik został upokorzony na oczach świata. Po osobistej interwencji Mussoliniego zgodził się na trzecią ceremonię. 23 kwietnia w Salonikach Tsolakoglu podpisał ostateczny akt kapitulacji. Za Niemcy podpisał szef Sztabu Dowodzenia Wehrmachtu (OKW) gen. Alfred Jodl, za Włochy gen. Alberto Ferrero. Część włoskich opracowań umieszcza tę ceremonię w Janinie, ale większość źródeł podaje Saloniki. Według tego dokumentu greckie wojska poddawały się Niemcom i Włochom, żołnierze mieli być jeńcami wojennymi, zwolnionymi po zakończeniu działań wojennych, a oficerowie, w uznaniu ich męstwa, zachowywali broń osobistą. Tego samego dnia król Jerzy II i rząd odlecieli z Aten na Kretę.
W praktyce Niemcy nie zatrzymali Greków w obozach. Większość żołnierzy oddała broń i rozeszła się do domów, wielu jeszcze zanim protokoły weszły w życie, część z nich pieszo przez cały kraj. Hitler mówił potem w Reichstagu, 4 maja, że spośród wszystkich przeciwników tylko Grecy walczyli z odwagą i najwyższą pogardą śmierci, i kazał zwolnić greckich jeńców. Dla wielu żołnierzy sama chwila złożenia broni była ciężka. Major artylerii Konstandinos Wersis, którego bateria stała jeszcze w Epirze, kazał według relacji zebrać i zniszczyć swoje działa, a gdy żołnierze śpiewali hymn narodowy, zwrócony na południe, popełnił samobójstwo.
Miejsce w wojnie
Kapitulacja armii Epiru przesądziła o losie kampanii w Grecji. Bez niej Wilson nie miał już kim osłonić lewego skrzydła pozycji pod Termopilami, a Grecja – wojska zdolnego do dalszej walki na kontynencie. Brytyjczycy przyspieszyli ewakuację, która zaczęła się w nocy z 24 na 25 kwietnia, 27 kwietnia Niemcy weszli do Aten, a do końca miesiąca zajęli Peloponez. Państwo greckie nie skapitulowało jednak: król i rząd Emanuila Tsuderosa walczyli dalej z Krety, a potem z Kairu i Londynu, a do Aleksandrii przedostała się część floty i kilka tysięcy żołnierzy.
Kapitulacja na froncie albańskim zamknęła też wojnę grecko-włoską. Mussolini dostał swój podpis w Salonikach, ale nie zwycięstwo: jego armii przez pół roku nie udało się pokonać Greków bez pomocy Niemców. Hitler oddał mu za to większą część okupowanego kraju. Włoska okupacja, wprowadzana od końca kwietnia do czerwca, była dla Greków źródłem stałego upokorzenia, a niemiecki raport sporządzony po wojnie przyznawał, że przekreśliła ona dobrą wolę, jaką Niemcy zyskali, zwalniając jeńców.
Dla samego Tsolakoglu 20 kwietnia był początkiem drogi do kolaboracji. 26 kwietnia napisał do Hitlera list, w którym zaoferował utworzenie rządu złożonego z generałów, a 30 kwietnia został premierem rządu w okupowanych Atenach. Do jego gabinetu weszli Demestichas i Bakos. W 1945 roku specjalny trybunał skazał go na śmierć, oskarżając między innymi o to, że skapitulował „w otwartym polu”, zanim jego wojska wypełniły wszystko, czego wymagał od nich żołnierski obowiązek. W swoich wspomnieniach Tsolakoglu pisał, że stał przed historycznym dylematem: pozwolić na dalszą walkę i „holokaust” armii albo ulec prośbom jej dowódców. Twierdził, że nigdy tego nie żałował. Spór o to, czy uratował dziesiątki tysięcy ludzi przed bezsensowną śmiercią, czy złamał przysięgę i otworzył drogę do upokorzenia kraju, trwał w Grecji przez dziesięciolecia. Pewne jest to, że armia, która jako pierwsza w tej wojnie zatrzymała i odrzuciła wojska państwa Osi, nie została rozbita w polu, tylko odcięta i rozwiązana – i że wielu jej żołnierzy, którzy w kwietniu 1941 roku wrócili do domów, wkrótce poszło w góry, do ruchu oporu.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 18 kwietnia 1941 · Bliski WschódBrytyjczycy lądują w Basrze18 kwietnia 1941 w Basrze wylądowała 20 Brygada Piechoty Indyjskiej, a dzień wcześniej samoloty przywiozły do Szuajby batalion brytyjskiej piechoty.
- 18 kwietnia 1941 · PolitykaSamobójstwo Aleksandrosa Korizisa18 kwietnia 1941, gdy grecki front się rozpadał, premier Aleksandros Korizis odebrał sobie życie. Brytyjczycy szykowali już ewakuację swoich wojsk.
- 25 kwietnia 1941 · Morze ŚródziemneRommel zdobywa przełęcz Halfaja25–26 kwietnia 1941 grupa płk. von Herffa wyparła Brytyjczyków spod As-Sallum i z przełęczy Halfaja. Siły Osi stanęły w Egipcie, ale dalej nie poszły.
- 16 kwietnia 1941 · Morze ŚródziemneBitwa o konwój TarigoW nocy z 15 na 16 kwietnia 1941 cztery brytyjskie niszczyciele z Malty rozbiły u wysp Kerkenna konwój do Trypolisu i trzy włoskie niszczyciele eskorty.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 25 kwietnia 1941 · BałkanyBitwa pod Termopilami (1941)24 kwietnia 1941 Nowozelandczycy pod Molos i Australijczycy na przełęczy Brallos cały dzień powstrzymywali Niemców, a nocą odeszli do portów ewakuacji.
- 27 kwietnia 1941 · BałkanyNiemcy zajmują Ateny27 kwietnia 1941 Niemcy weszli do Aten i zawiesili swoją flagę na Akropolu. Armia grecka już skapitulowała, ale król i rząd walczyli dalej z Krety.
- 12 kwietnia 1941 · BałkanyBitwa pod Vevi12 kwietnia 1941 SS-mani z Leibstandarte zdobyli przełęcz Klidi pod Vevi, bronioną przez Mackay Force. Trzy dni wcześniej Niemcy weszli do Salonik.
- 6 kwietnia 1941 · BałkanyNiemcy atakują Grecję6 kwietnia 1941 12 Armia uderzyła z Bułgarii na Grecję. Forty Linii Metaksasa odparły pierwsze ataki, a nocą wybuch statku z amunicją zniszczył Pireus.