Kapitulacja Helu
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Polska
- Data:
- 2 października 1939
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Obrona Helu
- Tagi:
- kampania wrześniowa, Polska, Kriegsmarine, III Rzesza
2 października 1939 roku oddziały niemieckie weszły na Półwysep Helski i zajęły Hel. Około trzech i pół tysiąca polskich marynarzy i żołnierzy poszło do niewoli. Akt kapitulacji podpisano dzień wcześniej, 1 października wieczorem, w Grand Hotelu w Sopocie. Skończyła się w ten sposób obrona polskiego Wybrzeża, trwająca od pierwszych godzin wojny. Hel bronił się 32 dni, dłużej niż Westerplatte, Gdynia i Kępa Oksywska, i był ostatnim polskim punktem oporu nad Bałtykiem. W kampanii wrześniowej dłużej walczyła już tylko Samodzielna Grupa Operacyjna „Polesie” gen. bryg. Franciszka Kleeberga, której bitwa pod Kockiem zaczynała się właśnie tego dnia.
W popularnych chronologiach kapitulacja Helu ma czasem datę 1 października, a czasem 2 października. Obie są poprawne, tylko dotyczą czego innego. 1 października obrońcy przerwali ogień, a delegacja polska podpisała w Sopocie warunki kapitulacji. 2 października Niemcy weszli na cypel, a polska załoga złożyła broń i poszła do niewoli. Niektóre opracowania, także polska Wikipedia, przesuwają na 2 października również samo podpisanie aktu, bo formalności w Sopocie przeciągnęły się do późnej nocy. Rozmowy i podpisanie warunków zaczęły się jednak wieczorem 1 października.
Samotny półwysep
Hel był przed wojną główną bazą polskiej floty. W 1936 roku dekret prezydenta Ignacego Mościckiego utworzył Rejon Umocniony Hel, od 1937 roku dowodzony przez komandora Włodzimierza Steyera. Jego najsilniejszym punktem była bateria cyplowa nr 31 im. Heliodora Laskowskiego, wyposażona w cztery szwedzkie armaty Bofors kalibru 152,4 mm. Dowodził nią kapitan marynarki Zbigniew Przybyszewski. Mniejsze baterie broniły brzegu morskiego i przesmyku, a port i baterie osłaniał 2 Morski Dywizjon Artylerii Przeciwlotniczej. Piechotę stanowił sformowany wiosną 1939 roku Batalion KOP „Hel” majora Jana Wiśniewskiego, z czasem rozbudowany do blisko 1,8 tys. ludzi. Na krótko przed wojną przeniósł się na Hel dowódca Floty kontradmirał Józef Unrug, który po mobilizacji objął całą obronę Wybrzeża. Morską częścią obrony dowodził komandor Stefan Frankowski, dowódca Morskiej Obrony Wybrzeża, który 3 września przeniósł swoje dowództwo na Hel.
Od pierwszego dnia wojny Hel bombardowało lotnictwo. 3 września bombowce nurkujące zatopiły w porcie „Wichra” i „Gryfa”, a ich załogi zasiliły obronę lądową. Okręty podwodne, które miały bronić podejść do Zatoki Gdańskiej, po kilkunastu dniach odeszły do Szwecji lub Wielkiej Brytanii. Jeden z nich, „Orzeł”, zdołał uciec z internowania w Tallinnie. Na lądzie Wehrmacht szybko przeciął korytarz pomorski. 7 września skapitulowała załoga Westerplatte, 14 września Niemcy zajęli Gdynię, a 19 września upadła Kępa Oksywska, gdzie zginął dowódca Lądowej Obrony Wybrzeża płk Stanisław Dąbek. Hel był już od kilku dni odcięty: po zajęciu Pucka i Władysławowa Niemcy zamknęli nasadę półwyspu, a obrońcy okopali się pod Chałupami.
Niemcy nie spieszyli się z natarciem. Półwysep blokowały oddziały z korpusu gen. Leonharda Kaupischa, a od strony morza siły kontradmirała Huberta Schmundta, dowódcy niemieckich sił morskich w Zatoce Gdańskiej. Od 21 września Hel ostrzeliwały stare pancerniki „Schleswig-Holstein” i „Schlesien”. 25 września bateria Przybyszewskiego dwukrotnie trafiła „Schleswiga-Holsteina”, a 27 września ponownie dosięgła pancerników. Przybyszewski, ranny 25 września, po kilku dniach w szpitalu wrócił na stanowisko. Obrona przeciwlotnicza strąciła lub uszkodziła według różnych źródeł od kilkunastu do ponad pięćdziesięciu niemieckich samolotów. Najwyższe liczby są najpewniej zawyżone.
Ostatnie dni
Pod koniec września położenie obrońców stało się beznadziejne. 28 września skapitulowała Warszawa, dzień później Modlin. Według relacji do Unruga dotarła depesza gen. Juliusza Rómmla, który w związku z ciężkim położeniem uznał dalszy rozlew krwi za niepożądany. Na Helu kończyła się amunicja i żywność, a niemieckie samoloty zrzucały ulotki wzywające do poddania się. Wśród żołnierzy batalionu KOP, w dużej części rezerwistów z daleka od domu, narastało zniechęcenie. 29 i 30 września odmówiły walki dwie kompanie przeciwdesantowe. Bunty stłumiła żandarmeria, a aresztowanych, według relacji około 130 ludzi, zamknięto na statku w porcie. Na morzu walka jeszcze trwała: 1 października na wschód od Jastarni wszedł na minę i zatonął niemiecki trałowiec M 85, a zginęło według większości źródeł 24 marynarzy. Miny postawił według opracowań na początku września okręt podwodny „Żbik” w ramach planu „Worek”.
30 września Niemcy po ciężkim ostrzale zajęli Chałupy. Wycofujący się Polacy zdetonowali w najwęższym miejscu półwyspu zaporę z głowic torpedowych (podaje się, że było ich 83), przygotowaną po to, by przekopać przesmyk i zamienić koniec półwyspu w wyspę. Wybuch nie dał tego efektu, ale zniszczył drogę i tor kolejowy i zatrzymał natarcie. Część dawniejszych opracowań przesuwa wysadzenie na 25 września.
Na kolejnych naradach w dowództwie część oficerów, w tym Steyer, chciała bronić się jeszcze w październiku. Rozstrzygnęły brak amunicji, żywności i nadziei na odsiecz. Ostateczną decyzję o rozpoczęciu rokowań podjął kontradmirał Unrug. Źródła podają 30 września lub 1 października. Sam Unrug tłumaczył potem, że Wybrzeże zostało już tylko „wysepką”, a dalsza walka była beznadziejna. 1 października przed południem polskie oddziały przerwały ogień, a Niemcy uczynili to po południu. Drogą radiową uzgodniono przyjazd parlamentariuszy.
Akt podpisany w Sopocie
Delegację polską stanowili szef sztabu Dowództwa Floty komandor Marian Majewski i kapitan Antoni Kasztelan, szef kontrwywiadu Obrony Wybrzeża, który znał biegle niemiecki. Rozmowy odbyły się wieczorem 1 października w Sopocie, w Grand Hotelu (nazywanym też hotelem Kasino). Akt kapitulacji przyjął kontradmirał Schmundt. Niektóre opracowania wymieniają wśród polskich sygnatariuszy także komandora Frankowskiego, a Kasztelana tylko jako tłumacza, a po stronie niemieckiej także gen. Kaupischa, którego korpus blokował półwysep od lądu.
Akt miał charakter kapitulacji honorowej. Oficerowie mogli zachować broń białą. Półwysep miał zostać zajęty następnego dnia przed południem: odcinek od Chałup do Jastarni przez Wehrmacht, a od Jastarni do Helu przez Kriegsmarine. Polacy zobowiązali się przekazać sprzęt i umocnienia, ale w nocy z 1 na 2 października na Helu niszczono broń, przyrządy celownicze, szyfry i akta. Część uzbrojenia zatopiono albo zakopano. Żołnierzom wypłacono żołd za trzy miesiące z góry.
Tej samej nocy część marynarzy próbowała uciec przez morze do Szwecji. Udało się to tylko kutrowi patrolowemu Straży Granicznej ORP „Batory”, który przedarł się przez niemiecką blokadę i dotarł do Gotlandii, gdzie go internowano. Inne jednostki zawróciły albo zostały przechwycone.
2 października
Rano 2 października, około godziny 10–11, Niemcy weszli na półwysep. Steyer i Frankowski spotkali się na Helu z kontradmirałem Schmundtem. Według relacji Steyer pożegnał podwładnych słowami: „Bądźcie przygotowani na długą niewolę. Pamiętajcie jednak, że Polska to wielka rzecz! Nadejdzie czas, że jeszcze tu wrócicie”. Niemcy z niedowierzaniem szukali na cyplu ciężkich dział. Byli przekonani, że tak celny ogień do pancerników nie mógł pochodzić z czterech armat kalibru 152 mm. Działa baterii Laskowskiego i trzy działa z wraku „Gryfa”, ustawione pod koniec obrony jako bateria nr 34, obsady zniszczyły przed kapitulacją albo zostały one przejęte przez Niemców jako zdobycz.
Straty polskie w obronie Helu były niewielkie jak na długość walk. Zginęło od około 50 do około 100 ludzi, a około 150 zostało rannych. Dokładne liczby nie są znane. Do niewoli poszło około 3,6 tys. marynarzy i żołnierzy, a według niektórych obliczeń nieco więcej, wliczając personel cywilny i rozbitków z okrętów. Straty niemieckie szacuje się na kilkadziesiąt zabitych i rannych na lądzie, nie licząc załogi M 85 i lotników.
Niewola
Oficerów wywieziono do oflagów, najpierw do Nienburga, a potem do innych obozów, z których największym był Oflag II C Woldenberg. Szeregowi i podoficerowie trafili do stalagów, a wielu z nich Niemcy zwolnili później do pracy lub do domów. Unrug, urodzony w Niemczech i wychowany w niemieckiej marynarce, w której dowodził w pierwszej wojnie okrętami podwodnymi, odrzucił w niewoli namowy do przejścia na stronę niemiecką. Z Niemcami rozmawiał wyłącznie przez tłumacza, mówiąc, że 1 września zapomniał niemieckiego. Przeszedł kilka obozów i od 1941 roku przebywał w Oflagu VII A Murnau, gdzie doczekał wyzwolenia w 1945 roku. Komandor Frankowski zmarł w niewoli we wrześniu 1940 roku.
Ciężki los spotkał kapitana Kasztelana, który przed wojną rozbijał niemieckie siatki szpiegowskie na Wybrzeżu. Już w listopadzie 1939 roku zabrano go z oflagu na przesłuchania w gdańskim gestapo. W 1940 roku, wbrew konwencji genewskiej, „zwolniono” go z niewoli i oddano policji. Więziony w obozie Stutthof i w Gdańsku, w styczniu 1942 roku został skazany na śmierć przez gdański sąd specjalny i stracony w grudniu tego roku w Królewcu.
Miejsce w wojnie
Kapitulacja Helu zamknęła walki na polskim Wybrzeżu. Całe pomorskie pogranicze, z Wolnym Miastem Gdańskiem, zostało kilka tygodni później wcielone do Rzeszy jako okręg Gdańsk-Prusy Zachodnie pod władzą gauleitera Alberta Forstera. Port w Gdyni stał się niemieckim Gotenhafen, a na Helu Niemcy zbudowali w 1940 roku baterię „Schleswig-Holstein” z działami kalibru 406 mm. Obrona półwyspu nie miała wpływu na rozstrzygnięcie kampanii wrześniowej, przegranej już w połowie września, ale przez cały miesiąc wiązała siły niemieckie na lądzie, morzu i w powietrzu. Do niej, Westerplatte i Oksywia odwoływała się później polska pamięć o wrześniu. Napis „Westerplatte – Oksywie – Hel 1 IX – 2 X 1939” jest dziś na tablicy Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie.
Ostatnim akordem kampanii była trwająca od 2 do 6 października bitwa pod Kockiem. Polska marynarka wojenna nie przestała jednak walczyć. Niszczyciele „Burza” i „Błyskawica” oraz okręty podwodne „Orzeł” i „Wilk” walczyły dalej u boku Royal Navy. Hel znów stał się ostatnim punktem oporu w maju 1945 roku, tym razem dla Niemców: zgromadzone na półwyspie oddziały Wehrmachtu złożyły broń Armii Czerwonej dopiero po kapitulacji Rzeszy. Unrug nie wrócił do komunistycznej Polski. Zmarł we Francji w 1973 roku, a jego szczątki sprowadzono do Gdyni w 2018 roku. Steyer wrócił i w latach 1947–1950 dowodził Marynarką Wojenną. Przybyszewski, po wojnie dowódca dywizjonu artylerii nadbrzeżnej na Helu, został w 1952 roku skazany na śmierć w sfingowanym procesie i stracony w Warszawie. Później go zrehabilitowano.
Miejsca·Hel
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 5 października 1939 · DyplomacjaRadziecko-łotewski pakt o wzajemnej pomocy5 października 1939 Łotwa pod groźbą siły podpisała w Moskwie pakt o wzajemnej pomocy. ZSRR dostał bazy w Lipawie i Windawie i prawo do 25 tys. żołnierzy.
- 5 października 1939 · AtlantykGrupy myśliwskie przeciw rajderom5 października 1939 Admiralicja w porozumieniu z Francuzami utworzyła osiem grup myśliwskich z lotniskowcami i ciężkimi okrętami do tropienia rajderów.
- 28 września 1939 · DyplomacjaRadziecko-estoński pakt o wzajemnej pomocy28 września 1939 Estonia pod groźbą wojny podpisała w Moskwie pakt o wzajemnej pomocy. ZSRR dostał bazy na wyspach i w Paldiski oraz prawo do 25 tys. żołnierzy.
- 28 września 1939 · DyplomacjaNiemiecko-radziecki traktat o granicach i przyjaźni28 września 1939 Ribbentrop i Mołotow podpisali w Moskwie traktat o granicach i przyjaźni. Linię podziału Polski przesunięto na Bug, a Litwę oddano ZSRR.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 1 września 1939 · PolskaPoczątek obrony Westerplatte1 września 1939 o 4.45 pancernik „Schleswig-Holstein” ostrzelał polską składnicę na Westerplatte. Załoga odparła tego dnia dwa szturmy niemieckiej piechoty.
- 6 października 1939 · PolskaKapitulacja pod Kockiem6 października 1939 SGO „Polesie” gen. Kleeberga złożyła broń pod Kockiem. Była to ostatnia regularna jednostka Wojska Polskiego walcząca w kampanii 1939.
- 28 września 1939 · PolskaKapitulacja Warszawy28 września 1939 gen. Kutrzeba i gen. Blaskowitz podpisali na Rakowcu kapitulację Warszawy. Wcześniej miasto przetrwało najcięższy nalot i generalny szturm.
- 15 września 1939 · PolskaOkrążenie Warszawy15 września 1939 niemiecka 3 Armia stanęła pod Pragą i odcięła Warszawę od wschodu. Dzień później obrońcy odrzucili żądanie kapitulacji.