Polska
Franciszek Kleeberg
Dowódca Okręgu Korpusu Nr IX w Brześciu (1938–1939), dowódca Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” (1939), generał brygady, pośmiertnie generał dywizji

- Urodzony:
- 1 lutego 1888, Tarnopol (Austro-Węgry)
- Zmarł:
- 5 kwietnia 1941, Drezno
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Franciszek Kleeberg, Polska, kampania wrześniowa, wojna polsko-bolszewicka
- Fotografia:
- autor nieznany, domena publiczna, Wikimedia Commons
Franciszek Kleeberg był zawodowym oficerem, który przez większą część kariery służył w sztabach i dowództwach terenowych, z dala od pierwszego szeregu polskiej generalicji. Wychowanek austro-węgierskiej akademii wojskowej, oficer Legionów Polskich, szef sztabu w wojnach o granice Rzeczypospolitej, a w latach trzydziestych dowódca okręgów korpusów w Grodnie i Brześciu, we wrześniu 1939 roku nie miał w planach wojennych żadnego zadania bojowego. Z ośrodków zapasowych, rezerwistów i rozbitków stworzył jednak Samodzielną Grupę Operacyjną „Polesie”, która biła się z Niemcami i z Armią Czerwoną, a pod Kockiem stoczyła ostatnią bitwę kampanii wrześniowej. Złożył broń 6 października 1939 roku jako ostatni polski generał dowodzący w polu, nie dlatego, że przegrał, lecz dlatego, że skończyła mu się amunicja. Zmarł w niemieckiej niewoli w 1941 roku.
Oficer cesarsko-królewskiej armii
Urodził się 1 lutego 1888 roku w Tarnopolu we wschodniej Galicji. Jego ojciec Emilian był uczestnikiem powstania styczniowego, a później wieloletnim oficerem austriackiego 11 pułku dragonów, w którym doszedł do stopnia podpułkownika. Według rodzinnej tradycji Kleebergowie wywodzili się od szwedzkiego żołnierza, który w XVII wieku trafił do polskiej niewoli i osiadł w Rzeczypospolitej. Młodszy brat Franciszka, Juliusz, także został generałem brygady Wojska Polskiego.
Franciszek ukończył szkołę realną w Hranicach na Morawach, w 1905 roku zdał maturę w Wiedniu i wstąpił do Technicznej Akademii Wojskowej w Mödling pod Wiedniem, kształcącej oficerów artylerii i saperów. 1 września 1908 roku został podporucznikiem artylerii i rozpoczął służbę w 2 pułku haubic polowych w Wiedniu. W 1911 roku ukończył szkołę strzelania artylerii w Hajmáskér na Węgrzech, w 1913 roku awansował na porucznika i został przyjęty do wiedeńskiej Szkoły Wojennej (Kriegsschule), kuźni austro-węgierskich oficerów sztabu generalnego. Studiów nie dokończył, bo w 1914 roku wybuchła wojna.
W Legionach Polskich
Pierwsze miesiące wojny spędził w sztabach austro-węgierskich na froncie serbskim i w Karpatach. W maju 1915 roku otrzymał przydział do Legionów Polskich. Był krótko szefem sztabu II Brygady, potem zastępcą szefa sztabu, a czasowo szefem sztabu Komendy Legionów. 1 listopada 1915 roku awansował na kapitana, a w czerwcu 1916 roku został szefem sztabu III Brygady. W czasie wojny otrzymał austro-węgierskie odznaczenia wojskowe, a także pruski Krzyż Żelazny II klasy.
Od lutego do lipca 1917 roku, gdy Legiony przeszły na terenie Królestwa Polskiego pod niemieckie szkolenie jako zaczątek przyszłej armii, był zastępcą dowódcy 1 pułku artylerii w Górze Kalwarii i komendantem połączonych szkół artylerii. W lipcu 1917 roku awansował na majora. Po kryzysie przysięgowym pracował w Inspektoracie Wyszkolenia Polskiej Siły Zbrojnej, a do kwietnia 1918 roku prowadził kurs artylerii w Garwolinie. W 1918 roku złożył prośbę o zmianę obywatelstwa austriackiego na polskie. W odpowiedzi władze austro-węgierskie w czerwcu 1918 roku karnie przeniosły go na front włoski, na stanowisko oficera sztabu 54 Brygady Piechoty. 16 kwietnia 1918 roku ożenił się z Wandą Paszkowską. Ich syn Zbigniew urodził się w 1920 roku.
Wojny o granice
W listopadzie 1918 roku, wezwany przez gen. Tadeusza Rozwadowskiego, wrócił do kraju i 18 listopada objął stanowisko szefa sztabu Armii „Wschód”, dowodzącej walkami z Ukraińcami w Galicji Wschodniej. Za udział w walkach o Lwów otrzymał Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari. W 1919 roku był zastępcą szefa sztabu Dowództwa Okręgu Generalnego „Kraków”, a potem kierował sekcją organizacyjną w Ministerstwie Spraw Wojskowych. Przyjęty formalnie do Wojska Polskiego jako podpułkownik, w 1920 roku awansował na pułkownika.
W czasie wojny polsko-bolszewickiej, w lipcu 1920 roku, został szefem sztabu 1 Armii, a 15 sierpnia szefem sztabu grupy operacyjnej gen. Kazimierza Raszewskiego, która miała osłaniać Pomorze i Wielkopolskę przed sowieckim korpusem kawalerii posuwającym się wzdłuż granicy Prus Wschodnich ku dolnej Wiśle.
Generał II Rzeczypospolitej
Od października 1920 roku był szefem sztabu Dowództwa Okręgu Generalnego „Poznań”, przekształconego potem w Dowództwo Okręgu Korpusu Nr VII. Od stycznia 1923 do maja 1924 roku dowodził 14 Wielkopolską Dywizją Piechoty w Poznaniu. Następnie przez ponad rok studiował we Francji, w paryskiej École Supérieure de Guerre, w centrum wyszkolenia piechoty w Wersalu i w centrum wyszkolenia artylerii w Metzu. Po powrocie został II dyrektorem nauk w Wyższej Szkole Wojennej w Warszawie.
W czasie przewrotu majowego w 1926 roku opowiedział się po stronie legalnych władz, przeciw marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu. Nie zakończyło to jednak jego kariery. W marcu 1927 roku objął dowództwo 29 Dywizji Piechoty w Grodnie, a 1 stycznia 1928 roku prezydent Ignacy Mościcki mianował go generałem brygady. Kleeberg przyjaźnił się z gen. Władysławem Sikorskim, który po 1926 roku znalazł się w opozycji do obozu piłsudczykowskiego. W sierpniu 1936 roku został dowódcą Okręgu Korpusu Nr III w Grodnie, a w 1938 roku Okręgu Korpusu Nr IX w Brześciu nad Bugiem, obejmującego Polesie i Podlasie.
Wrzesień 1939: SGO „Polesie”
Według planów mobilizacyjnych dywizje okręgu brzeskiego odeszły w sierpniu 1939 roku do armii polowych na zachodzie. Dowódcy okręgu zostały ośrodki zapasowe, rezerwiści i oddziały pomocnicze. Po napaści Niemiec na Polskę front północny szybko się załamał, a XIX Korpus Pancerny gen. Heinza Guderiana ruszył przez Podlasie na Brześć. 9 września Sztab Naczelnego Wodza polecił Kleebergowi zorganizować obronę Polesia na linii Muchawca i Prypeci. Z ośrodków zapasowych sformował kilka zgrupowań, nazwanych od miast, w których je zebrano. Zgrupowanie „Brześć” gen. bryg. Konstantego Plisowskiego od 14 do 17 września broniło twierdzy brzeskiej przed Guderianem, a zgrupowanie „Kobryń” płk. dypl. Adama Eplera biło się pod Kobryniem.
Po wkroczeniu Armii Czerwonej 17 września Kleeberg zaczął wykonywać rozkaz Naczelnego Wodza marsz. Edwarda Rydza-Śmigłego o odejściu do Rumunii i na Węgry i skierował wojska w rejon Kowla. Gdy Sowieci zamknęli drogę na południe, a łączność z wyższym dowództwem się urwała, około 22 września postanowił iść z odsieczą oblężonej Warszawie. Zbierał po drodze rozbitków, ochotników i całe oddziały, które wymknęły się z okrążeń. 27 września przeprawił się przez Bug pod Włodawą i ustanowił tam polską administrację cywilną, a 28 września podporządkował sobie Dywizję Kawalerii „Zaza” gen. bryg. Zygmunta Podhorskiego. Od tego czasu zgrupowanie nosiło nazwę Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” i liczyło 17–18 tysięcy żołnierzy w dwóch improwizowanych dywizjach piechoty i w kawalerii. Pod koniec września odparło natarcia radzieckie pod Jabłoniem i Milanowem.
Wiadomość o kapitulacji Warszawy nie skłoniła Kleeberga do złożenia broni. Postanowił iść na Dęblin, zdobyć amunicję w składach w Stawach i przejść w Góry Świętokrzyskie, by tam walczyć dalej. Historycy, m.in. Apoloniusz Zawilski, przypuszczają, że chciał przy tym zachować zwarte, zdyscyplinowane wojsko jako zaczątek dalszej walki z okupantem. Od 2 do 5 października w bitwie pod Kockiem SGO „Polesie” biła się z niemieckim XIV Korpusem Zmotoryzowanym gen. Gustava von Wietersheima. 5 października pod Wolą Gułowską jego wojska zmusiły do odwrotu 13 Dywizję Piechoty Zmotoryzowanej. Tego samego dnia okazało się, że w zgrupowaniu zostało około 20 pocisków artyleryjskich i nie ma amunicji karabinowej. Po południu Kleeberg postanowił skapitulować. W ostatnim rozkazie napisał: „Przywilejem dowódcy jest brać odpowiedzialność na siebie. Dziś biorę ją w tej najcięższej chwili – każąc zaprzestać dalszej bezcelowej walki, by nie przelewać krwi żołnierskiej nadaremnie”. Rozkaz kończył się słowami: „Jeszcze Polska nie zginęła. I nie zginie”. 6 października jego żołnierze złożyli broń. Do niewoli poszło blisko 17 tysięcy ludzi.
Niewola i śmierć
Kleeberga osadzono w oflagu IV B w twierdzy Königstein nad Łabą, przeznaczonym dla wyższych oficerów i generałów. Spędził tam półtora roku. Zachorował ciężko na serce i 5 kwietnia 1941 roku zmarł w szpitalu wojskowym w dzielnicy Weißer Hirsch w Dreźnie. Miał 53 lata. Pochowano go na cmentarzu w drezdeńskim Neustadt.
Władze polskie na emigracji awansowały go pośmiertnie na generała dywizji ze starszeństwem z 1 stycznia 1943 roku. Po wojnie, już w latach 1947 i 1970, władze RP na uchodźstwie nadały mu Krzyż Kawalerski i Krzyż Komandorski Orderu Virtuti Militari. W 1969 roku, w 30. rocznicę bitwy, władze PRL sprowadziły jego prochy do kraju. 30 września urnę przekazano w Dreźnie polskiej delegacji, a 6 października 1969 roku złożono ją na cmentarzu wojennym w Kocku, wśród poległych żołnierzy SGO „Polesie”. Jego symboliczny grób znajduje się na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.
Znaczenie
Kleeberg nie był wielkim strategiem ani postacią z pierwszych stron gazet międzywojennej Polski. Jego miejsce w historii wyznacza pięć tygodni 1939 roku. Bez planu, bez rozkazów z góry i bez zaplecza zbudował z niczego zgrupowanie, które walczyło dłużej niż jakakolwiek inna regularna jednostka polska, i doprowadził je do ostatniej bitwy w porządku i z wysokim morale. Jako jeden z nielicznych dowódców kampanii wrześniowej nie przegrał żadnej bitwy. Przyjął przy tym na siebie najcięższą decyzję, jaka mogła spaść na dowódcę, i uzasadnił ją troską o życie żołnierzy, którzy „jeszcze przydać się mogą”. Wielu z nich rzeczywiście wróciło do walki, w konspiracji w kraju albo w armii odtwarzanej we Francji i na Bliskim Wschodzie.
W PRL pamięć o nim była niewygodna, bo jego żołnierze bili się także z Armią Czerwoną, a ostatni rozkaz drukowano bez tych fragmentów. Mimo to Kock stał się symbolem polskiego Września, a sam Kleeberg „ostatnim generałem polskiego września”. Jego imię noszą ulice i szkoły w wielu miastach, w 1989 roku Poczta Polska wydała znaczek z jego wizerunkiem, a w Woli Gułowskiej działa Muzeum Czynu Bojowego Kleeberczyków. W 2009 roku został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski, a w 2019 roku jego imię otrzymała 19 Brygada Zmechanizowana w Lublinie, która przejęła też tradycje SGO „Polesie”.
Źródła
Dowodził w bitwach
(01)W opisach bitew
(02)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.
Na osi czasu
(05)1939
wrzesień
październik
- 06
- Kapitulacja pod Kockiem6 października 1939 SGO „Polesie” gen. Kleeberga złożyła broń pod Kockiem. Była to ostatnia regularna jednostka Wojska Polskiego walcząca w kampanii 1939.
- Hitler proponuje pokój6 października 1939 Hitler zaproponował w Reichstagu konferencję pokojową. Warunkiem było uznanie podboju Polski, której los mieli rozstrzygnąć Niemcy i ZSRR.