TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie postacie

Niemcy

Friedrich Ebert

Przewodniczący SPD (1913–1919), kanclerz Rzeszy (9–10 listopada 1918), przewodniczący Rady Pełnomocników Ludowych (1918–1919), prezydent Rzeszy (1919–1925)

Friedrich Ebert
Urodzony:
4 lutego 1871, Heidelberg (Wielkie Księstwo Badenii)
Zmarł:
28 lutego 1925, Berlin
Autor:
Łukasz
Tagi:
Friedrich Ebert, Niemcy, rewolucja niemiecka, I wojna światowa
Fotografia:
Georg Pahl, CC BY-SA 3.0 DE, Wikimedia Commons

Friedrich Ebert, syn krawca z Heidelbergu i z zawodu rymarz, przeszedł drogę od wędrownego czeladnika do głowy państwa. Od 1913 roku stał na czele Socjaldemokratycznej Partii Niemiec, największej partii Rzeszy. Przez całą wojnę popierał obronę kraju, a gdy jesienią 1918 roku Cesarstwo runęło, przejął władzę z rąk ostatniego kanclerza, zawarł porozumienie z generalicją i poprowadził Niemcy do wyborów i konstytucji weimarskiej. Jako pierwszy prezydent Rzeszy bronił republiki przed komunistami i nacjonalistami. Dla historii drogi do drugiej wojny światowej jest postacią kluczową z dwóch powodów. To jego decyzje z lat 1918–1919 ukształtowały republikę, którą piętnaście lat później obalił Hitler: republikę opartą na kompromisie ze starym wojskiem i urzędnikami. A nagonka, której padł ofiarą, z oskarżeniem o „zdradę” i „cios w plecy” armii, była jednym z pierwszych wielkich zwycięstw propagandy skrajnej prawicy.

Rymarz i działacz

Urodził się 4 lutego 1871 roku w Heidelbergu jako jedno z dziewięciorga dzieci mistrza krawieckiego Karla Eberta i jego żony Katarzyny. Rodzina żyła skromnie. Ochrzczono go w Kościele katolickim, ale w dorosłym życiu odszedł od Kościoła. W latach 1885–1888 uczył się rymarstwa, lecz według jego biografów przerwał naukę tuż przed końcem i nigdy nie zdał egzaminu czeladniczego. Potem przez trzy lata wędrował po Niemczech, od Karlsruhe i Monachium po Hanower i Bremę. Około 1889 roku wstąpił do partii socjalistycznej, jeszcze w czasach ustaw antysocjalistycznych Bismarcka, i do związku zawodowego rymarzy. Zakładał jego koła tam, gdzie ich nie było, i trafiał na czarne listy pracodawców.

W 1891 roku osiadł w Bremie, gdzie przeżył czternaście lat. Krótko był redaktorem miejscowej gazety socjaldemokratycznej, potem dzierżawił gospodę, która stała się miejscem spotkań związkowców. W maju 1894 roku ożenił się z Louise Rump. Mieli czterech synów i córkę. W gospodzie Ebert udzielał robotnikom porad prawnych i socjalnych, aż w 1900 roku związki zatrudniły go jako sekretarza robotniczego. Tego samego roku wszedł do bremeńskiego parlamentu, Bürgerschaft. Coraz bardziej zajmowała go nie teoria, lecz praktyczna poprawa losu robotników: ubezpieczenia, płace, warunki pracy. Wybory i praca parlamentarna były dla niego głównym narzędziem zmiany.

W kierownictwie partii

W 1905 roku wybrano go do zarządu partii i przeniósł się do Berlina. Był organizatorem, a nie mówcą czy teoretykiem: porządkował aparat i finanse, godził partię ze związkami, tworzył organizacje młodzieży robotniczej. W 1912 roku zdobył w drugiej turze mandat do Reichstagu w okręgu Elberfeld-Barmen, dziś części Wuppertalu. Socjaldemokraci stali się wtedy największym klubem w parlamencie. Po śmierci Augusta Bebla zjazd partii w Jenie 20 września 1913 roku wybrał Eberta 433 głosami na 473 na współprzewodniczącego, obok Hugona Haasego. Za cel postawił sobie utrzymanie jedności partii, rozdartej między rewolucyjną lewicą a reformistami.

Wojna i rozłam

W sierpniu 1914 roku Ebert był poza Berlinem. Razem ze skarbnikiem partii Otto Braunem wywiózł kasę partyjną do Zurychu, bo obawiano się, że władze zdelegalizują socjaldemokrację. Gdy wrócił, frakcja już postanowiła głosować za kredytami wojennymi, a Ebert od razu tę decyzję poparł. Jak większość niemieckich robotników wierzył, że Niemcy prowadzą wojnę obronną, przede wszystkim przeciw carskiej Rosji. W zamian za lojalność liczył na reformy, zwłaszcza na zniesienie trójklasowego prawa wyborczego w Prusach.

Ta polityka „pokoju grodowego” (Burgfrieden) rozbiła jednak partię. Przeciw kredytom głosował od grudnia 1914 roku Karl Liebknecht, a grupa opozycjonistów rosła. Ebert bronił zasady, że klub głosuje jednolicie, i w 1916 roku doprowadził do wykluczenia opozycji z frakcji, którą kierował odtąd wspólnie z Philippem Scheidemannem. W kwietniu 1917 roku wykluczeni założyli Niezależną Socjaldemokratyczną Partię Niemiec (USPD). Wojna dotknęła Eberta także osobiście: w 1917 roku polegli dwaj jego synowie, Georg i Heinrich.

Zamiast rewolucji Ebert stawiał na parlament. W 1917 roku razem z Matthiasem Erzbergerem z Centrum i liberałami stworzył w Reichstagu międzypartyjny komitet większości, który 19 lipca uchwalił rezolucję wzywającą do pokoju bez aneksji. W styczniu 1918 roku, gdy w Berlinie wybuchł wielki strajk w przemyśle zbrojeniowym, wszedł razem ze Scheidemannem do komitetu strajkowego. Twierdził potem, że zrobił to, by jak najszybciej zakończyć strajk i nie oddać robotników skrajnej lewicy. Prawica nigdy mu tego nie zapomniała.

Jesień 1918

Pod koniec września 1918 roku naczelne dowództwo zażądało rozejmu i rządu opartego na większości parlamentarnej. Ebert przekonał wahającą się partię, by weszła do rządu księcia Maksa von Baden. Mówił, że jeśli socjaldemokraci nie porozumieją się z partiami mieszczańskimi, rozstrzygnie rewolucja, a po tym, co działo się w Rosji, nikt rozsądny nie może jej chcieć. Reformy konstytucji, które weszły w życie 28 października, uczyniły z Niemiec monarchię parlamentarną. Ebert uważał, że to wystarczy.

Na początku listopada rewolucja wybuchła w portach wojennych i rozlała się po kraju. Ebert uznał, że ratunkiem może być już tylko abdykacja Wilhelma II. 7 listopada, według wspomnień kanclerza, powiedział mu: „Jeśli cesarz nie abdykuje, rewolucja społeczna jest nieunikniona. Ale ja jej nie chcę, nienawidzę jej jak grzechu”. 9 listopada rewolucja dotarła do Berlina. Kanclerz na własną rękę ogłosił abdykację cesarza, a około południa przekazał urząd kanclerza Ebertowi, do czego konstytucja go nie upoważniała. Ebert chciał, by o ustroju zdecydowało zgromadzenie narodowe, i był oburzony, gdy kilka godzin później Scheidemann proklamował z Reichstagu republikę.

Rada Pełnomocników Ludowych i pakt z Groenerem

10 listopada zgromadzenie berlińskich rad robotniczych i żołnierskich zatwierdziło sześcioosobowy rząd rewolucyjny, Radę Pełnomocników Ludowych, złożoną z trzech socjaldemokratów i trzech niezależnych. Formalnie przewodniczyli jej Ebert i Haase, w praktyce kierował nią Ebert, który zatrzymał dla siebie sprawy wewnętrzne i wojskowe. Wieczorem tego dnia zadzwonił do niego z kwatery głównej w Spa pierwszy kwatermistrz generalny Wilhelm Groener. Armia uznała nowy rząd i zobowiązała się sprowadzić wojska do kraju w porządku, a rząd miał wspierać korpus oficerski w utrzymaniu dyscypliny i w walce z bolszewizmem. Tak powstał pakt Eberta z Groenerem. 11 listopada Erzberger podpisał w lesie Compiègne rozejm.

Ebert uważał swój rząd za zarządcę masy upadłościowej po Cesarstwie. Jego cele były proste: sprowadzić miliony żołnierzy, wyżywić kraj i jak najszybciej oddać władzę wybranemu zgromadzeniu. 10 grudnia, witając w Berlinie powracające dywizje gwardii, powiedział żołnierzom, że „żaden wróg ich nie pokonał”. Chciał ich uhonorować, ale mimo woli zasilił rodzącą się legendę o ciosie w plecy, według której niepokonaną armię zdradzili rewolucjoniści w kraju. Na zjeździe rad w połowie grudnia zdecydowana większość delegatów poparła wybory do zgromadzenia narodowego.

Pod koniec grudnia, po krwawych walkach ze zbuntowanymi marynarzami w Berlinie, niezależni socjaliści wystąpili z rządu, a sprawy wojska objął Gustav Noske. W styczniu 1919 roku Ebert zgodził się, by powstanie Spartakusa stłumiły ochotnicze oddziały Freikorpsu. 15 stycznia ich oficerowie zamordowali Liebknechta i Różę Luksemburg. Od tej chwili między socjaldemokratami a komunistami otworzyła się przepaść, która nie zamknęła się aż do 1933 roku.

Prezydent Rzeszy

19 stycznia 1919 roku odbyły się wybory, a 11 lutego Zgromadzenie Narodowe obradujące w Weimarze wybrało Eberta na prezydenta Rzeszy. W czerwcu 1919 roku, gdy rząd Scheidemanna podał się do dymisji, Ebert doprowadził do powstania nowego gabinetu, który przyjął traktat wersalski. Uważał, że innego wyjścia nie ma, choć zarazem dążył do jego rewizji. W sierpniu 1919 roku podpisał nową konstytucję. Jej artykuł 48, pozwalający prezydentowi rządzić dekretami w stanie zagrożenia, Ebert stosował często, by ratować republikę. Ten sam artykuł w rękach jego następcy stał się w latach 1930–1933 narzędziem demontażu demokracji.

Kryzysów nie brakowało. W marcu 1920 roku podczas puczu Kappa wojsko odmówiło obrony rządu, który musiał uciekać z Berlina. Pucz załamał się po kilku dniach wobec strajku generalnego i odmowy urzędników. Wkrótce potem, za zgodą Eberta, wojsko i Freikorpsy krwawo stłumiły powstanie robotnicze w Zagłębiu Ruhry. Rok 1923 przyniósł okupację Zagłębia Ruhry przez Francję i Belgię, hiperinflację, komunistyczne plany powstania w Saksonii i Turyngii oraz pucz monachijski Adolfa Hitlera. Ebert zgodził się na interwencję wojska przeciw lewicowym rządom w Saksonii i Turyngii, ale przeciw prawicowej Bawarii nie wystąpiono. Na kilka miesięcy przekazał pełnię władzy wykonawczej dowódcy wojsk lądowych, generałowi Hansowi von Seecktowi. Republika przetrwała, ale Ebert oddalił się od własnej partii, która zarzucała mu, że mierzy prawicę i lewicę różną miarą.

Nagonka i śmierć

Przez całą prezydenturę prawica atakowała Eberta bez przerwy. Kpiono z niego jako z „rymarza” i „karczmarza”, a fotografię prezydenta i Noskego w kąpielówkach, opublikowaną w 1919 roku, przedrukowywano latami. Ebert wytoczył około 200 procesów o zniesławienie. Najcięższy cios przyszedł pod koniec 1924 roku. Dziennikarz, który zarzucił mu zdradę kraju za udział w strajku styczniowym, został przez sąd w Magdeburgu skazany za obrazę prezydenta, ale w uzasadnieniu wyroku z 23 grudnia sąd stwierdził, że Ebert w sensie prawnym popełnił zdradę stanu. Wyrok uderzył w samą republikę: oto niemiecki sąd przyznawał rację tym, którzy twierdzili, że armię zdradzili socjaliści. Ebert został zrehabilitowany dopiero pośmiertnie.

Z myślą o procesie odwlekał operację wyrostka robaczkowego. Zmarł 28 lutego 1925 roku w Berlinie na zapalenie otrzewnej, mając 54 lata. Pochowano go w Heidelbergu. W wyborach powszechnych wiosną 1925 roku jego następcą został feldmarszałek Paul von Hindenburg, symbol starych Niemiec i współtwórca legendy o ciosie w plecy. Osiem lat później to Hindenburg powołał Hitlera na kanclerza.

Ocena

Ebert pozostaje jedną z najbardziej spornych postaci niemieckiej historii. Za życia lewica nazywała go zdrajcą robotników, a nacjonaliści „zbrodniarzem listopadowym”. W NRD przedstawiano go jako sługę generałów i burżuazji, w Republice Federalnej jako ojca niemieckiej demokracji parlamentarnej. Jego imię nosi dziś fundacja związana z SPD.

Historycy zgadzają się, że w listopadzie 1918 roku Ebert zapobiegł chaosowi i wojnie domowej na wzór rosyjski, zapewnił uporządkowany powrót armii i doprowadził do wolnych wyborów. Spór dotyczy ceny. Gerhard A. Ritter, Susanne Miller i Heinrich August Winkler uważają, że w obawie przed bolszewizmem za bardzo zaufał starym elitom: nie spróbował zbudować armii wiernej republice ani zdemokratyzować administracji i sądów, choć rady robotnicze i żołnierskie dawały mu do tego oparcie. Hagen Schulze i inni odpowiadają, że nowoczesne państwo nie mogło działać bez fachowej biurokracji i że radykalne zmiany groziły rozpadem kraju. Dla dziejów drogi do 1939 roku najważniejsze jest to, że armia i sądownictwo, które Ebert pozostawił nietknięte, nigdy nie stały się republikańskie. Wojsko, któremu zawdzięczał przetrwanie w 1918 roku, w marcu 1920 roku nie stanęło w jej obronie przed puczystami, a sędziowie z Magdeburga dali skrajnej prawicy urzędowe potwierdzenie jej mitu. Paradoks jego życia polega na tym, że człowiek, który chciał reform, a nie rewolucji, stanął na czele rewolucji po to, by ją zatrzymać.

Źródła

  1. Friedrich Ebert · Wikipedia (pl)
  2. Friedrich Ebert · Wikipedia (en)

W opisach bitew

(01)

Najczęściej obok

Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.

Na osi czasu

(14)

1918

1919

1920

1922

1923

1924

1925

1933