- Kategoria:
- Zbrodnie i represje
- Front:
- Polska
- Data:
- 16 sierpnia 1943
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Zagłada Żydów, ruch oporu, Polska, Odilo Globocnik

W nocy z 15 na 16 sierpnia 1943 roku niemieckie oddziały policji i SS otoczyły kordonem getto w Białymstoku. Rano ogłoszono, że wszyscy jego mieszkańcy – około 30 tysięcy ludzi – mają się stawić z bagażem na placu zbiórki, skąd zostaną „przesiedleni”. Dla żydowskiego podziemia był to sygnał, na który czekało od miesięcy. Kilkuset młodych ludzi, uzbrojonych w około dwudziestu pięciu karabinów, około stu pistoletów, butelki z benzyną i kwasem, zaatakowało Niemców przy parkanie getta na ulicy Smolnej. Chcieli wybić w nim wyłom i wyprowadzić jak najwięcej ludzi do pobliskiej Puszczy Knyszyńskiej.
Plan się nie powiódł. Przewaga Niemców była przytłaczająca, a broni i amunicji wystarczyło najwyżej na kilka godzin walki. Opór w pojedynczych punktach trwał jednak jeszcze kilka dni. Przywódcy powstania, Mordechaj Tenenbaum i Daniel Moszkowicz, zginęli w getcie – według ustaleń powojennych historyków odebrali sobie życie, gdy skończyła się amunicja. Getto przestało istnieć, a jego mieszkańców wywieziono do obozów, w których większość zginęła. Powstanie w getcie białostockim było po powstaniu w getcie warszawskim największym zbrojnym wystąpieniem Żydów w okupowanej Polsce.
Białystok przed wojną i pod dwiema okupacjami
Białystok był w okresie międzywojennym jednym z największych skupisk Żydów w Polsce. Według spisu z 1931 roku stanowili oni około 43 procent z ponad 91 tysięcy mieszkańców miasta. Żydowscy przedsiębiorcy i robotnicy tworzyli przemysł włókienniczy, który przyniósł miastu przydomek „polskiego Manchesteru”, działały tu żydowskie gazety, szkoły, biblioteki, kluby sportowe i wszystkie partie – od syjonistów po Bund i komunistów.
We wrześniu 1939 roku miasto na krótko zajął Wehrmacht, po czym na mocy porozumień niemiecko-radzieckich przekazał je Armii Czerwonej. Pod rządami radzieckimi zamknięto żydowskie przedsiębiorstwa i organizacje, a część mieszkańców – Żydów i Polaków – deportowano w głąb ZSRR. Jednocześnie do miasta napłynęły tysiące uchodźców żydowskich z niemieckiej strefy okupacyjnej. Wśród nich był warszawski komunista Daniel Moszkowicz, który miał później współdowodzić powstaniem.
Wojska niemieckie wkroczyły do Białegostoku 27 czerwca 1941 roku, w pierwszych dniach bitwy pod Białymstokiem i Mińskiem. Tego samego dnia żołnierze 309 batalionu policji porządkowej rozpoczęli masakrę w dzielnicy żydowskiej. Spędzili mężczyzn – według różnych szacunków od 700 do ponad tysiąca – do Wielkiej Synagogi i podpalili ją razem z nimi. Tego dnia, nazwanego później „czerwonym piątkiem”, zginęło łącznie do 2 tysięcy Żydów. W lipcu niemieckie bataliony policyjne rozstrzelały kolejne tysiące mężczyzn pod miastem. Według przybliżonych danych w pierwszych tygodniach okupacji niemieckiej zamordowano w Białymstoku ponad 5 tysięcy Żydów.
Getto 1941–1943
Pod koniec lipca 1941 roku Niemcy wydzielili dla Żydów zamkniętą dzielnicę po obu stronach rzeki Białej, a 1 sierpnia ją zamknęli. Znalazło się w niej ponad 40 tysięcy ludzi, a wkrótce, po przesiedleniach z okolicznych miasteczek, około 50 tysięcy. Białystok został stolicą Bezirk Bialystok, okręgu podporządkowanego nadprezydentowi Prus Wschodnich Erichowi Kochowi, a nie władzom Generalnego Gubernatorstwa ani komisariatu Rzeszy na wschodzie. Getto otaczał drewniany parkan z drutem kolczastym, a wyjścia ze strefy strzegła żydowska policja pod nadzorem niemieckim.
Na czele Judenratu stanął formalnie rabin Gedalia Rosenman, ale rzeczywistą władzę sprawował inżynier Efraim Barasz, przedsiębiorca i działacz syjonistyczny z Wołkowyska. Barasz postawił na strategię „ratunku przez pracę”: w getcie powstały dziesiątki warsztatów i zakładów – przede wszystkim włókienniczych i obuwniczych – pracujących dla Wehrmachtu. Liczył, że Niemcy nie zniszczą getta, które jest dla nich gospodarczo użyteczne. Do pewnego czasu ta rachuba wydawała się słuszna: getto białostockie przetrwało dłużej niż większość gett na ziemiach polskich, choć jesienią 1941 roku Niemcy wysiedlili około 4,5 tysiąca najbiedniejszych mieszkańców do Prużany, a racje żywnościowe spadły do 30 dekagramów chleba dziennie.
Nadzieje te okazały się złudne. W dniach 5–12 lutego 1943 roku Niemcy przeprowadzili pierwszą wielką akcję deportacyjną. Około 10 tysięcy ludzi wywieziono do obozu zagłady w Treblince, a na miejscu zabito – według różnych źródeł – od kilkuset do 2 tysięcy osób, przede wszystkim chorych i słabych. Barasz, który dostarczył listy deportowanych, wierzył, że oddając część ludzi, ocali resztę. Po lutowej akcji w getcie pozostało około 30 tysięcy Żydów, w większości zatrudnionych w zakładach pracujących dla armii.
Podziemie w getcie
Konspiracja w getcie białostockim wyrastała z dwóch środowisk. Pierwszym byli komuniści i ich sympatycy, skupieni w Organizacji Antyfaszystowskiej, w której działał Moszkowicz. Drugim – młodzież z organizacji syjonistycznych: lewicowego Ha-Szomer Ha-Cair, Droru, Hechaluc, a także prawicowego Bejtaru. Obie grupy różniły się nie tylko ideologią, ale i celem. Komuniści chcieli przede wszystkim wyprowadzić ludzi do lasu i walczyć w partyzantce u boku oddziałów radzieckich; syjoniści skłaniali się ku walce w samym getcie, w obronie godności, nawet bez szans na przetrwanie.
Kluczową postacią stał się Mordechaj Tenenbaum, urodzony w 1916 roku w Warszawie działacz organizacji Frajhajt i Hechaluc. Po wybuchu wojny przedostał się do Wilna, gdzie organizował pomoc dla Żydów, a podróżował po okupowanym kraju z fałszywymi papierami Tatara Jusufa Tamaroffa. W 1942 roku wrócił do Warszawy z wiadomościami o masowych mordach na wschodzie. Po wielkiej akcji deportacyjnej Żydowska Organizacja Bojowa postanowiła przygotować opór także w innych gettach i jesienią 1942 roku skierowała go do Białegostoku. Wzorem była dla niego zarówno warszawska ŻOB, jak i wileńska FPO.
Tenenbaum nawiązał ostrożną współpracę z Baraszem, który informował go o zamiarach Niemców, ale do końca próbował ocalić getto metodą ustępstw i nie chciał dopuścić do wystąpienia, które dałoby pretekst do jego zniszczenia. Z inicjatywy Tenenbauma powstało podziemne archiwum getta, prowadzone na wzór warszawskiego archiwum Emanuela Ringelbluma: zbierano w nim dokumenty Judenratu i władz niemieckich, relacje i dzienniki. Podziemne Archiwum Getta Białostockiego ukryto przed likwidacją i odnaleziono po wojnie; dziś jest jednym z najważniejszych źródeł do dziejów getta.
Podziemie gromadziło broń z wielkim trudem. Kupowano ją od chłopów i przemytników, wykradano z niemieckich magazynów, w których pracowali Żydzi, część wyrabiano w getcie. Łączność ze światem zewnętrznym utrzymywały młode kobiety o „aryjskim” wyglądzie, żyjące poza gettem na fałszywych papierach – wśród nich Chajka Grossman, która przeżyła wojnę i została później posłanką do izraelskiego Knesetu. Kurierki przenosiły broń, pieniądze i wiadomości, a po powstaniu pomagały ukrywać się ocalałym i nawiązały kontakt z partyzantami.
Podczas lutowej akcji 1943 roku podziemie nie zdołało podjąć zorganizowanej walki. Doszło tylko do pojedynczych aktów oporu. Najbardziej znany był czyn Icchoka Malmeda, który oblał kwasem niemieckiego żołnierza; w odwecie Niemcy rozstrzelali dziesiątki ludzi, a samego Malmeda, który oddał się w ich ręce, powiesili. Luty uświadomił podziemiu, że rozbicie na rywalizujące grupy grozi tym, że następnej akcji nikt nie zdoła się przeciwstawić. Pod wpływem wiadomości o walkach w getcie warszawskim obie grupy latem 1943 roku połączyły siły we wspólnym dowództwie; polska literatura nazywa tę organizację Antyfaszystowską Organizacją Bojową. Dowódcą został Tenenbaum, jego zastępcą Moszkowicz. Grupa bojowców wyszła wcześniej do lasu i utworzyła żydowski oddział partyzancki „Forojs” (jid. „Naprzód”).
Decyzja o likwidacji
Latem 1943 roku Heinrich Himmler dążył do zlikwidowania ostatnich wielkich gett na okupowanym wschodzie, także tych, w których Żydzi pracowali dla wojska. Po doświadczeniach z Warszawy, gdzie opór trwał prawie miesiąc, SS nie zamierzało dać bojownikom czasu na przygotowanie obrony. Likwidację getta białostockiego powierzono Odilowi Globocnikowi, dowódcy SS i policji w dystrykcie lubelskim, który kierował akcją „Reinhardt” – zagładą Żydów Generalnego Gubernatorstwa. Globocnik sprowadził do Białegostoku ludzi ze swojego lubelskiego sztabu. Siły zebrane do akcji tworzyły oddziały niemieckiej policji porządkowej i bezpieczeństwa oraz pomocnicze formacje złożone z Ukraińców, Łotyszy i innych cudzoziemców, w tym ludzi wyszkolonych w obozie SS w Trawnikach. Niemcy dysponowali artylerią i co najmniej jednym czołgiem lub pojazdem pancernym.
Tym razem Niemcy zadbali o zaskoczenie. Obsadzili zakłady pracy w getcie, by nie stały się punktami oporu jak w Warszawie, a mieszkańcom kazali zgromadzić się na placu zbiórki po drugiej stronie rzeki Białej, gdzie stały głównie drewniane domy.
Walka 16–20 sierpnia
Plan powstania przygotował Moszkowicz. Grupy bojowe miały uderzyć jednocześnie w kilku miejscach – na ulicach Fabrycznej, Nowogródzkiej, Chmielnej i Ciepłej – by odciągnąć siły niemieckie, podczas gdy główne uderzenie przy ulicy Smolnej miało przebić parkan w miejscu najbliższym lasu. Przez wyłom mieli uciekać nie tylko bojowcy, lecz także tłum ludzi zgromadzonych na placu. Liczono, że mieszkańcy getta, wiedząc, dokąd prowadzą transporty, przyłączą się do zrywu.
16 sierpnia rano, gdy ludzie szli z tobołami na miejsce zbiórki, bojowcy otworzyli ogień. Podpalili budynki, by osłonić się dymem, rzucali butelki z benzyną i granaty. Przy Smolnej udało im się przez krótki czas przerwać ogrodzenie, ale wyłom znalazł się pod ciężkim ogniem broni maszynowej. Według źródeł polskich bojowcy mieli łącznie około 25 karabinów, około stu pistoletów, jeden lub dwa karabiny maszynowe i domowej roboty granaty. Liczbę walczących szacuje się na 300–500 osób. Tłum mieszkańców w większości nie poszedł za nimi – ludzie byli wyczerpani, przerażeni, wielu wciąż wierzyło, że jadą do obozów pracy. Część Żydów sama gasiła pożary.
Do wieczora główny opór został złamany. Niemcy przepędzili mieszkańców getta do dzielnicy Białostoczek, gdzie czekały pociągi. Grupy bojowców broniły się jednak dalej w domach i bunkrach w rejonie ulic Smolnej, Chmielnej i Ciepłej. Niemcy wypalali kolejne kwartały i wysadzali kryjówki. Według Muzeum Pamięci Holokaustu w Waszyngtonie 71 bojowców, odnalezionych w jednym z bunkrów, zostało schwytanych i rozstrzelanych. Zorganizowany opór wygasł 20 sierpnia; tego dnia Niemcy uznali akcję za zakończoną, choć pojedynczych ukrywających się ludzi wyłapywali jeszcze przez kolejne tygodnie.
Okoliczności śmierci Tenenbauma i Moszkowicza przez długi czas pozostawały nieznane, ponieważ nikt z najbliższego otoczenia dowódców nie przeżył. Historyk Szymon Datner, sam uciekinier z białostockiego getta i partyzant, ustalił na podstawie relacji świadków, że obaj odebrali sobie życie, gdy wyczerpała się amunicja, a dalsza obrona stała się niemożliwa. Ta wersja przyjęła się w literaturze, choć do dziś opiera się na relacjach pośrednich.
Kilkudziesięciu – według niektórych źródeł około 150 – bojowcom udało się wydostać z getta i dotrzeć do Puszczy Knyszyńskiej. Tam połączyli się z grupą „Forojs” i utworzyli żydowski oddział partyzancki „Kadima”, który pod koniec 1943 roku wszedł w skład radzieckiej brygady partyzanckiej.
Deportacje
Powstanie nie wstrzymało deportacji. Transporty odchodziły z Białegostoku od 17 sierpnia. Według polskich opracowań wywieziono łącznie co najmniej 30 tysięcy ludzi; inne szacunki są niższe, bo część mieszkańców zginęła w getcie lub została wywieziona później. Pociągi kierowano do Treblinki, gdzie przybyłych mordowano w komorach gazowych zaraz po przyjeździe, do obozu KL Lublin na Majdanku, gdzie przeprowadzano selekcję, oraz do Auschwitz-Birkenau. Zdolnych do pracy z Majdanka przenoszono do obozów w Poniatowej, Bliżynie i Auschwitz. Transporty z Białegostoku należały do ostatnich, które dotarły do Treblinki – zaledwie dwa tygodnie wcześniej, 2 sierpnia, więźniowie obozu wzniecili tam bunt, a Niemcy przygotowywali się już do jego likwidacji.
Osobny los spotkał dzieci. Około 1200 dzieci z getta wywieziono pod opieką kilkudziesięciu dorosłych do getta Theresienstadt w Protektoracie Czech i Moraw, gdzie przetrzymywano je w izolacji od innych więźniów. Według badaczy z Terezína istniał plan ich wymiany za Niemców internowanych przez aliantów lub ich wyjazdu do Palestyny. 5 października 1943 roku dzieci i ich opiekunów wywieziono jednak do Auschwitz, gdzie wszyscy zostali zamordowani.
Efraim Barasz i członkowie Judenratu zostali deportowani wraz z innymi mieszkańcami; okoliczności śmierci Barasza nie są dokładnie znane, prawdopodobnie zginął jesienią 1943 roku. Kilka tysięcy ludzi Niemcy pozostawili jeszcze na kilka tygodni w tzw. małym getcie, a następnie wywieźli na Majdanek. Większość Żydów z Białegostoku, którzy trafili do obozów pracy na Lubelszczyźnie, zginęła 3–4 listopada 1943 roku w masowych egzekucjach nazwanych przez Niemców „Erntefest” („dożynki”). Opuszczone mieszkania w dawnym getcie Niemcy przeznaczyli dla polskich rodzin wysiedlanych z Białowieży i okolic.
Znaczenie
Powstanie w getcie białostockim nie miało szans powodzenia i jego uczestnicy o tym wiedzieli. Dla Tenenbauma, podobnie jak wcześniej dla Mordechaja Anielewicza w Warszawie, walka była przede wszystkim wyborem sposobu śmierci i świadectwem, że Żydzi nie poszli na zagładę bez oporu. Postawa Barasza i jego strategia „ratunku przez pracę” są do dziś przedmiotem sporów – jedni widzą w niej tragiczną próbę ocalenia choć części ludzi, inni uległość, która ułatwiła Niemcom zadanie. Badacze porównujący getta w Mińsku, Krakowie i Białymstoku zwracają uwagę, że do powstania dochodziło tam, gdzie podziemie syjonistyczne było silne i zdołało pociągnąć za sobą komunistów.
Dla Niemców likwidacja getta białostockiego była częścią końcowego etapu zagłady Żydów na ziemiach polskich. Po Warszawie i Białymstoku przyszła kolej na getto w Wilnie, zlikwidowane we wrześniu 1943 roku. Jesienią, po buncie więźniów Sobiboru w październiku, Niemcy zamknęli obozy akcji „Reinhardt” i zatarli ich ślady, a listopadowa akcja „Erntefest” zakończyła istnienie wielkich obozów pracy dla Żydów na Lubelszczyźnie.
Z około 50–60 tysięcy Żydów mieszkających przed wojną w Białymstoku i okolicach przeżyło – według różnych szacunków – zaledwie kilkuset: około 200 ocalałych z obozów, kilkudziesięciu ukrywających się po „aryjskiej” stronie, w tym z pomocą polskich rodzin uhonorowanych później tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, oraz około 60 partyzantów. Armia Czerwona weszła do Białegostoku 27 lipca 1944 roku. Archiwum Tenenbauma, odkopane po wojnie, oraz relacje kurierek i partyzantów pozwoliły odtworzyć historię getta i powstania. Tenenbaum i Moszkowicz zostali pośmiertnie odznaczeni Krzyżem Grunwaldu, a imię Tenenbauma nosi dziś plac w Białymstoku na terenie dawnego getta.
Miejsca·Białystok
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 17 sierpnia 1943 · Front zachodniOperacja HydraW nocy z 17 na 18 sierpnia 1943 blisko 600 bombowców RAF zaatakowało ośrodek rakietowy w Peenemünde. Zginęło ok. 700 osób, głównie robotników przymusowych.
- 15 sierpnia 1943 · PacyfikLądowanie na Vella Lavella15 sierpnia 1943 Amerykanie ominęli silnie obsadzoną Kolombangarę i wylądowali na słabo bronionej Vella Lavella – pierwszy zamierzony „żabi skok” na Salomonach.
- 17 sierpnia 1943 · Front zachodniNalot na Schweinfurt i Ratyzbonę17 sierpnia 1943 376 amerykańskich B-17 zaatakowało za dnia fabryki łożysk w Schweinfurcie i zakłady Messerschmitta w Ratyzbonie. Nie wróciło 60 bombowców.
- 17 sierpnia 1943 · DyplomacjaPorozumienie azorskie17 sierpnia 1943 Salazar w imię sojuszu z 1373 roku udostępnił Brytyjczykom porty i lotniska na Azorach. Neutralna Portugalia przechyliła się ku aliantom.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 16 maja 1943 · PolskaUpadek powstania w getcie warszawskim16 maja 1943 Stroop wysadził Wielką Synagogę na Tłomackiem i ogłosił koniec getta warszawskiego. Raport podawał 56 065 „ujętych” Żydów.
- 14 października 1943 · PolskaPowstanie w Sobiborze14 października 1943 więźniowie obozu zagłady w Sobiborze zabili kilkunastu esesmanów i strażników. Około 300 zbiegło do lasu, wojnę przeżyło kilkudziesięciu.
- 3 listopada 1943 · PolskaAkcja „Dożynki”3–4 listopada 1943 SS i policja rozstrzelały na Majdanku, w Trawnikach i w Poniatowej około 42 tysięcy Żydów, ostatnich robotników przymusowych Lubelszczyzny.
- 19 listopada 1943 · PolskaPowstanie w obozie janowskim19 listopada 1943 Niemcy wymordowali żydowskich więźniów obozu janowskiego we Lwowie. Wieczorem zbuntowała się „Brygada Śmierci” z Sonderkommando 1005.