Niemcy
Odilo Globocnik
Gauleiter Wiednia (1938–1939), dowódca SS i policji w dystrykcie lubelskim (1939–1943), kierownik akcji „Reinhardt” (1942–1943), wyższy dowódca SS i policji w Trieście (1943–1945)

- Urodzony:
- 21 kwietnia 1904, Triest (Austro-Węgry)
- Zmarł:
- 31 maja 1945, Paternion (Karyntia, Austria)
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Odilo Globocnik, Zagłada Żydów, Polska, Austria
- Fotografia:
- autor nieznany, CC BY-SA 3.0 DE, Wikimedia Commons
Odilo Globocnik był jednym z głównych wykonawców Zagłady Żydów i najbardziej znienawidzonym okupantem Lubelszczyzny. Austriacki nacjonalista z Karyntii, bojówkarz nielegalnej partii nazistowskiej i nieudolny gauleiter Wiednia, został uratowany przed upadkiem przez swojego protektora, Heinricha Himmlera, i w listopadzie 1939 roku objął dowództwo SS i policji w dystrykcie lubelskim Generalnego Gubernatorstwa. Z Lublina kierował akcją „Reinhardt”: w obozach zagłady w Bełżcu, Sobiborze i Treblince oraz w masowych egzekucjach jego ludzie zamordowali według szacunków historyków około 1,5–1,8 miliona Żydów. Był też inicjatorem wysiedleń Zamojszczyzny i budowniczym obozu na Majdanku. Nigdy nie stanął przed sądem: w maju 1945 roku, schwytany przez Brytyjczyków w Alpach, rozgryzł ampułkę z cyjankiem.
Triest i Karyntia
Urodził się 21 kwietnia 1904 roku w Trieście, wielkim porcie monarchii austro-węgierskiej. Jego ojciec, Franz Globočnik, był porucznikiem cesarsko-królewskiej kawalerii, który po ślubie przeszedł do rezerwy i pracował na poczcie; przodkowie ze strony ojca pochodzili z niemieckojęzycznej rodziny z Tržiča w słoweńskiej Górnej Krainie, a matka, Anna z domu Petschinka, z Vršaca w Banacie. Słowiańskie brzmienie nazwiska towarzyszyło mu całe życie i bywało wykorzystywane przez jego partyjnych rywali; on sam uważał się za Niemca. W czasie I wojny światowej uczył się w wojskowej szkole realnej w St. Pölten, która miała otworzyć mu drogę do kariery oficerskiej. Rozpad monarchii w 1918 roku pokrzyżował te plany, a gdy Triest zajęli Włosi, rodzina przeniosła się do Klagenfurtu w Karyntii.
W 1919 roku zmarł ojciec i rodzina popadła w biedę. Nastoletni Odilo pracował jako tragarz na dworcu, by zapłacić za szkołę. Karyntia była wtedy terenem walk austriackich ochotników z wojskami Królestwa Serbów, Chorwatów i Słoweńców, które rościło sobie prawa do jej południowej części. Globocnik brał w nich udział, choć nazistowskie życiorysy przesadzały jego zasługi, a potem agitował przed plebiscytem z 1920 roku, w którym południowa Karyntia pozostała przy Austrii. W szkole należał do skrajnie nacjonalistycznych i antysemickich korporacji. Maturę zdał w 1923 roku, a potem pracował jako kierownik budów w przedsiębiorstwie wodnym i firmie budowlanej.
Bojówkarz nielegalnej partii
1 marca 1931 roku wstąpił do austriackiej NSDAP i szybko awansował; w 1933 roku był już zastępcą gauleitera Karyntii. Gdy w czerwcu 1933 roku rząd Engelberta Dollfussa zdelegalizował partię, Globocnik przeszedł do konspiracji. W latach 1933–1937 policja austriacka aresztowała go kilkakrotnie, między innymi pod zarzutem udziału w zamachach bombowych, a w 1935 roku sąd skazał go za zdradę stanu; za każdym razem szybko wychodził na wolność. 1 września 1934 roku wstąpił do SS. Organizował przerzut ludzi, broni, pieniędzy i propagandy między Niemcami a Austrią i budował w Karyntii nielegalną sieć wywiadowczą SS. Według niemieckich opracowań w puczu lipcowym 1934 roku najpewniej czynnie nie uczestniczył.
Razem z przyjacielem Friedrichem Rainerem należał do tzw. grupy karynckiej, która po 1936 roku poparła linię Hitlera: zamiast terroru – legalne przenikanie do państwa i nacisk z Berlina. W lipcu 1936 roku obaj zostali przyjęci przez Adolfa Hitlera w Berghofie. Globocnik był jednym z łączników między Berlinem a Arthurem Seyss-Inquartem w tygodniach poprzedzających Anschluss i w marcu 1938 roku wziął czynny udział w przejęciu władzy w Wiedniu, a kanclerz Kurt Schuschnigg musiał ustąpić.
Gauleiter Wiednia
Po Anschlussie Globocnik został sekretarzem stanu w krótkotrwałym rządzie Seyss-Inquarta i posłem do Reichstagu, a w maju 1938 roku, dzięki poparciu Himmlera i Reinharda Heydricha, Hitler mianował go gauleiterem Wiednia. Rządy trzydziestoczteroletniego Karyntyjczyka były pasmem porażek. Wiedeńczycy uważali go za pompatycznego demagoga, gospodarka miasta pogrążała się w chaosie „aryzacji”, a jego kampania przeciw Kościołowi, po napadzie młodzieży nazistowskiej na pałac kardynała Theodora Innitzera w październiku 1938 roku, zraziła nawet umiarkowanych nazistów. Był przy tym współodpowiedzialny za prześladowania Żydów: otwierał antysemicką wystawę „Wieczny Żyd”, a w czasie nocy kryształowej w Wiedniu spalono kilkadziesiąt synagog i aresztowano tysiące Żydów. Partyjni rewizorzy odkryli wkrótce, że prowadził samowolną gospodarkę finansową: tajne konta, pożyczki dla protegowanych i, według części źródeł, nielegalne spekulacje dewizowe. 30 stycznia 1939 roku Hitler odwołał go ze stanowiska.
Kariera Globocnika powinna była się na tym skończyć. Himmler wziął go jednak do swojego sztabu i wysłał na szkolenie do oddziałów dyspozycyjnych SS. We wrześniu 1939 roku Globocnik, były gauleiter, wziął udział w kampanii polskiej jako podoficer pułku SS „Germania”.
Dowódca SS i policji w Lublinie
W listopadzie 1939 roku Himmler mianował go dowódcą SS i policji (SS- und Polizeiführer) w dystrykcie lubelskim; urzędowanie rozpoczął 9 listopada, w randze SS-Brigadeführera. Był to dystrykt, który według planów jesieni 1939 roku miał się stać „rezerwatem” dla Żydów z całej Rzeszy, do którego Adolf Eichmann wysłał pierwsze transporty w ramach planu Nisko. Pierwszym dniem urzędowania Globocnika był zarazem dzień masowych aresztowań lubelskiej inteligencji. W więzieniu na Zamku zamknięto profesorów zamkniętego wkrótce Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, nauczycieli, prawników i duchownych, a biskupów lubelskich Mariana Fulmana i Władysława Gorala skazano na śmierć, zamienioną po interwencji Watykanu na więzienie w obozie Sachsenhausen. W 1940 roku, w czasie akcji AB, ludzie Globocnika rozstrzelali kilkaset Polaków w Rurach Jezuickich pod Lublinem i ponad sto w Kumowej Dolinie pod Chełmem.
Najbardziej interesowała go jednak „kwestia żydowska”. Z jego inicjatywy w grudniu 1939 roku w Lublinie powstał obóz pracy przy ulicy Lipowej, a w 1940 roku sieć obozów, w których tysiące Żydów kopały w nieludzkich warunkach rów przeciwczołgowy wzdłuż granicy z ZSRR; jednym z nich był obóz w Bełżcu. Wkraczał przy tym bezceremonialnie w kompetencje administracji cywilnej, co wciągnęło go w trwały konflikt z gubernatorem dystryktu Ernstem Zörnerem i generalnym gubernatorem Hansem Frankiem. Taras swojej lubelskiej willi kazał wyłożyć macewami z żydowskiego cmentarza.
Od 1940 roku Globocnik marzył o przekształceniu Lubelszczyzny w niemiecki obszar osiedleńczy. Gdy dowiedział się, że pod Zamościem żyją potomkowie niemieckich kolonistów z czasów Józefa II, rozpoczął „akcję poszukiwania niemieckiej krwi”, a jego plany, uważane nawet przez nazistowskich urzędników za fantastyczne, zachwycały Himmlera. Po napaści Niemiec na ZSRR Himmler mianował go 17 lipca 1941 roku swoim pełnomocnikiem do spraw budowy baz SS i policji na zdobytych ziemiach wschodnich, a 20 lipca, w czasie wizyty w Lublinie, polecił mu zbudować obóz koncentracyjny dla 25–50 tysięcy więźniów i zatwierdził jego plany osiedleńcze. Z tego rozkazu wyrósł obóz na Majdanku, który jesienią 1941 roku zaczęli budować w morderczych warunkach radzieccy jeńcy. Ludzie Globocnika wybierali też z obozów jenieckich na Lubelszczyźnie komisarzy politycznych, komunistów i Żydów i rozstrzeliwali ich; z obozu w Kaliłowie pod Białą Podlaską zginęło w ten sposób kilka tysięcy jeńców. W Trawnikach jego sztab zorganizował obóz szkoleniowy, w którym z wybranych jeńców tworzono oddziały pomocnicze SS.
Akcja „Reinhardt”
Jesienią 1941 roku Globocnik stał się jednym z autorów mordu na Żydach Generalnego Gubernatorstwa. We wrześniu porozumiał się z kierownictwem Kancelarii Führera, Philippem Bouhlerem i Viktorem Brackiem, w sprawie przysłania mu ludzi, którzy wcześniej mordowali chorych psychicznie w ramach akcji T4. 13 października 1941 roku spotkał się z Himmlerem i wyższym dowódcą SS i policji w Generalnym Gubernatorstwie Friedrichem Wilhelmem Krügerem, a na początku listopada zaczęto budować obóz zagłady w Bełżcu. Polski historyk Bogdan Musiał uważa za prawdopodobne, że to Globocnik opracował plan wymordowania Żydów w obozach zagłady i przekonał do niego Himmlera; inni badacze sądzą, że początkowo chodziło o Żydów samego dystryktu lubelskiego. Formalne upoważnienie do koordynowania „ostatecznego rozwiązania” miał od lipca 1941 roku Heydrich, a na konferencji w Wannsee w styczniu 1942 roku ustalono, że Żydzi Generalnego Gubernatorstwa będą pierwsi.
W nocy z 16 na 17 marca 1942 roku zaczęła się likwidacja getta w Lublinie i deportacje do Bełżca. W maju ruszył obóz zagłady w Sobiborze, a w lipcu w Treblince. 19 lipca 1942 roku Himmler rozkazał Krügerowi i Globocnikowi, by do końca roku „przesiedlenie” wszystkich Żydów Generalnego Gubernatorstwa zostało zakończone. Akcję, nazwaną po śmierci Heydricha jego imieniem (Einsatz Reinhardt), prowadził z Lublina sztab Hermanna Höflego, a obozami zarządzał Christian Wirth. Gdy w lecie 1942 roku przerwy w transportach do Sobiboru zakłócały tempo, Globocnik wysłał 101 rezerwowy batalion policji do Józefowa, gdzie policjanci rozstrzelali mieszkańców getta. 3–4 listopada 1943 roku, już po jego odejściu z Lublina, w ramach akcji „Erntefest” rozstrzelano na Majdanku, w Trawnikach i Poniatowej około 42 tysięcy Żydów z obozów pracy, ostatnich ocalałych z jego dystryktu. Według szacunków historyków w akcji „Reinhardt” zginęło około 1,5–1,8 miliona Żydów, w większości polskich, ale także z Austrii, Czech, Słowacji, Holandii, Francji i innych krajów. Mienie ofiar trafiało do Rzeszy, a część do kieszeni Globocnika i jego podwładnych.
Równocześnie Globocnik realizował plany osiedleńcze. Od listopada 1942 roku SS i policja wysiedlały polskie wsie na Zamojszczyźnie: do sierpnia 1943 roku wypędzono z domów około 110 tysięcy Polaków, w tym około 30 tysięcy dzieci, z których wiele zginęło, a na ich miejsce sprowadzono kilkanaście tysięcy niemieckich osadników. Opór ludności i partyzantki odpowiadał pacyfikacjami. Konflikt z administracją Franka, który interweniował u Hitlera, sprawił, że latem 1943 roku Himmler zgodził się odwołać swojego protegowanego. We wrześniu 1943 roku Globocnik, awansowany do stopnia SS-Gruppenführera, opuścił Lublin.
Triest
Po kapitulacji Włoch Globocnik został wyższym dowódcą SS i policji w Strefie Operacyjnej Pobrzeża Adriatyckiego z siedzibą w rodzinnym Trieście, gdzie cywilną administracją kierował jego przyjaciel Rainer. Przywiózł ze sobą weteranów Bełżca, Sobiboru i Treblinki. W dawnej łuszczarni ryżu Risiera di San Sabba urządzili obóz, w którym więziono, torturowano i mordowano Żydów i ludzi podejrzanych o udział w ruchu oporu; liczbę zamordowanych szacuje się na 3–5 tysięcy, a około 20 tysięcy ludzi wywieziono stamtąd do Auschwitz i innych obozów. Globocnik prowadził też brutalną walkę z jugosłowiańską i włoską partyzantką, z braniem i rozstrzeliwaniem zakładników oraz paleniem wsi.
Śmierć
Na przełomie kwietnia i maja 1945 roku uciekł z Triestu do Karyntii i ukrył się z grupą współpracowników, wśród nich Rainerem, Höflem i Ernstem Lerchem, w schronisku na hali Möslacher Alm nad jeziorem Weissensee. 31 maja 1945 roku otoczył ich oddział brytyjskiego 4 Pułku Huzarów. Globocnik, w cywilnym ubraniu i z fałszywymi dokumentami, został przewieziony do Paternion; gdy jeden z oficerów zawołał go po nazwisku, a on się odwrócił, rozgryzł ukrytą w ustach kapsułkę z cyjankiem i zmarł niemal natychmiast. Pochowano go w nieoznakowanym grobie. Pogłoski, że przeżył i ukrywa się za granicą, sprawdzała w latach sześćdziesiątych austriacka policja na wniosek Szymona Wiesenthala i uznała jego śmierć za wysoce prawdopodobną.
Znaczenie
Globocnik jest przykładem nazistowskiego funkcjonariusza średniego szczebla, którego własna inicjatywa przyspieszała ludobójstwo. Nie był ideologiem ani sprawnym administratorem, lecz ambitnym, skorumpowanym i bezwzględnym wykonawcą, któremu Himmler wybaczał każdą porażkę, bo ten zawsze był gotów zrobić więcej, szybciej i brutalniej. Według niemieckiego historyka Dietera Pohla stał się jednym z najważniejszych partnerów Himmlera na wschodzie. Lublin, w jego rękach centrum osadniczych utopii SS, stał się w 1942 roku sztabem największej akcji mordu w historii okupowanej Polski. Ponieważ odebrał sobie życie, nie odpowiedział za swoje zbrodnie przed żadnym sądem, a jego najbliżsi współpracownicy, tacy jak Höfle i Lerch, w większości przez lata unikali kary.
Źródła
Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.
Na osi czasu
(20)1939
1941
1942
marzec
maj
czerwiec
lipiec
- 22
- Kluczowe wydarzenieWielka Akcja w getcie warszawskim22 lipca 1942 Niemcy zaczęli wywozić Żydów z getta warszawskiego do Treblinki. Do 21 września zamordowali tam co najmniej 254 tysiące ludzi.
- Obóz zagłady w Treblince22 lipca 1942 z Warszawy odjechał pierwszy transport do Treblinki II. Następnego dnia ruszył obóz, w którym Niemcy zamordowali około 800–900 tys. Żydów.