TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie bitwy

1941: Operacja Barbarossa

Bitwa pod Smoleńskiem (1941)

Daty:
10 lipca – 10 września 1941
Front:
Front wschodni
Miejsce:
Pas między Dźwiną a Dnieprem na drodze z Białorusi do Moskwy: Połock, Witebsk, Orsza i Mohylew, Smoleńsk z Jarcewem i Dorogobużem, na północy Newel i Wielkie Łuki, na południu Rohaczów, Żłobin, Rosław i Homel, a na wschodzie łuk pod JelniąNa mapie bitew →
Strony:
ZSRRSiemion Timoszenko, Gieorgij Żukow, Andriej Jeriomienko
Wynik:
Zwycięstwo operacyjne III Rzeszy, które nie przyniosło rozstrzygnięcia. Grupa Armii „Środek” zajęła Smoleńsk, okrążyła radziecką 16, 19 i 20 Armię i według meldunku Bocka z 5 sierpnia wzięła ponad 300 tysięcy jeńców, a potem rozbiła radzieckie zgrupowania pod Rosławiem, Homlem i Wielkimi Łukami. Armia Czerwona straciła według danych rosyjskich blisko 760 tysięcy ludzi, ale jej nieustanne przeciwuderzenia zmusiły Niemców 30 lipca do przejścia do obrony na kierunku moskiewskim, a na początku września odbiły łuk pod Jelnią. Hitler skierował grupy pancerne na Ukrainę i Leningrad, a natarcie na Moskwę ruszyło dopiero w październiku.
Autor:
Natalia
Tagi:
III Rzesza, ZSRR, Wehrmacht, Armia Czerwona
Diagram bitwy pod Smoleńskiem w 1941 roku.
Diagram bitwy pod Smoleńskiem w 1941 roku.Autor: Livedawg · CC BY-SA 3.0 · Wikimedia Commons

Bitwa pod Smoleńskiem była drugą wielką bitwą Grupy Armii „Środek” w wojnie ze Związkiem Radzieckim i pierwszą, w której niemiecki plan błyskawicznej wojny zaczął wyraźnie zgrzytać. Na początku lipca 1941 roku, po rozbiciu Frontu Zachodniego pod Białymstokiem i Mińskiem, niemieckie dywizje pancerne stanęły nad Dźwiną i Dnieprem. Między tymi rzekami, w pasie zwanym „bramą smoleńską”, biegła najkrótsza droga do Moskwy – autostrada i kolej przez Smoleńsk i Wiaźmę. 10 lipca dwie grupy pancerne feldmarszałka Fedora von Bocka – gen. płk. Heinza Guderiana na południu i gen. płk. Hermanna Hotha na północy – ruszyły, by okrążyć wojska radzieckie zgromadzone wokół Smoleńska i otworzyć drogę na stolicę.

W ciągu tygodnia niemieckie czołgi wdarły się do Smoleńska, przecięły autostradę do Moskwy pod Jarcewem i zamknęły w kotle trzy radzieckie armie. Tym razem jednak Armia Czerwona nie dała się rozbić tak łatwo jak w czerwcu. Marszałek Siemion Timoszenko rzucał przeciw klinom pancernym coraz to nowe armie z głębi kraju; ich kontrataki, chaotyczne i krwawe, przez dwa miesiące wiązały i wykrwawiały niemieckie dywizje pancerne. 30 lipca Grupa Armii „Środek” dostała rozkaz przejścia do obrony. W sierpniu Adolf Hitler, wbrew swoim generałom, skierował czołgi Guderiana na Ukrainę, a na początku września wojska Frontu Rezerwowego gen. armii Gieorgija Żukowa odbiły wysunięty łuk pod Jelnią. Smoleńsk był wielkim zwycięstwem Wehrmachtu, ale kosztował go dwa miesiące i siły, których zabrakło jesienią pod Moskwą.

Nazwa i daty

Niemcy mówili o bitwie kotłowej pod Smoleńskiem (Kesselschlacht bei Smolensk), historiografia radziecka i rosyjska – o smoleńskim „srażenii” (Smolenskoje srażenije) – bitwie w szerokim znaczeniu: zespole operacji obronnych i zaczepnych na kierunku moskiewskim. Ujęcia te różnią się zasięgiem w czasie. Strona niemiecka zamykała bitwę kotłową meldunkiem Bocka z 5 sierpnia o zakończeniu walk w kotle, a część opracowań zachodnich i polska Wikipedia ograniczają ją do okresu od 6 lub 10 lipca do 5 sierpnia. Historiografia radziecka przyjęła ramy od 10 lipca do 10 września 1941 roku i podzieliła je na cztery etapy: okrążenie pod Smoleńskiem (10–20 lipca), radzieckie przeciwuderzenia i wyjście części wojsk z kotła (21 lipca – 7 sierpnia), niemieckie natarcia na skrzydłach i drugą falę kontrataków (8–21 sierpnia) oraz zwrot Guderiana na południe i operację jelniańską (22 sierpnia – 10 września).

Za ramy bitwy najlepiej przyjąć szerszy okres, od 10 lipca do 10 września, za historiografią rosyjską i za najobszerniejszym współczesnym opracowaniem, wielotomową monografią amerykańskiego historyka Davida Glantza „Barbarossa Derailed”. Tylko w takich granicach widać, że nie był to jeden kocioł, lecz dwumiesięczne zmaganie. 10 lipca obie grupy pancerne zaczęły forsować Dniepr i Dźwinę na całej szerokości natarcia (Witebsk Niemcy zajęli już 9 lipca), a 10 września to dzień, w którym Kwatera Główna radzieckiego Naczelnego Dowództwa (Stawka) nakazała frontom zachodniemu i rezerwowemu przejść do obrony. Pole walki rozciągało się na 600–650 kilometrów, od Wielkich Łuk po Homel.

Różnią się też daty epizodów: Niemcy wdarli się do Smoleńska wieczorem 15 lipca, większość miasta zajęli 16 lipca, a o północną część walczono do 28–29 lipca. Kocioł zamknięto według większości opracowań 27 lipca, ale korytarz przez Dniepr otwierał się jeszcze do 4–5 sierpnia.

Tło

Po Mińsku

Na początku lipca w niemieckim dowództwie panował optymizm. Szef sztabu generalnego wojsk lądowych gen. płk Franz Halder zapisał 3 lipca, że nie będzie przesadą stwierdzenie, iż kampania przeciw Rosji została wygrana w ciągu czternastu dni. Według wywiadu Wehrmachtu Armia Czerwona nie miała już znaczących odwodów. Od 3 lipca obie grupy pancerne podlegały sztabowi feldmarsz. Günthera von Klugego, przemianowanemu na 4 Armię Pancerną, a piechota 9 i 2 Armii likwidowała jeszcze kotły pod Mińskiem. Dowódcy pancerni nie chcieli na nią czekać, by nie dać Rosjanom czasu na budowę nowej obrony.

Plan powtarzał manewr spod Mińska. 3 Grupa Pancerna Hotha (XXXIX i LVII Korpus Zmotoryzowany) miała przejść przez Dźwinę pod Witebskiem i Połockiem i obejść Smoleńsk od północy, z bocznym uderzeniem na Newel. 2 Grupa Pancerna Guderiana (XXIV, XLVI i XLVII Korpus Zmotoryzowany) miała sforsować Dniepr między Orszą a Rohaczowem i obejść miasto od południa. Kleszcze miały się zamknąć pod Jarcewem, około 50 kilometrów na północny wschód od Smoleńska, na autostradzie do Moskwy. Według rosyjskich wyliczeń do pierwszego uderzenia skierowano 29 dywizji z około tysiącem czołgów, wspieranych przez 2 Flotę Powietrzną feldmarsz. Alberta Kesselringa.

Drugi rzut Armii Czerwonej

Niemiecki wywiad nie dostrzegł, że z głębi ZSRR szły na zachód armie drugiego rzutu strategicznego. 2 lipca podporządkowano je Frontowi Zachodniemu, którego dowództwo objął sam ludowy komisarz obrony Timoszenko; jego zastępcą został gen. por. Andriej Jeriomienko, który przez kilka dni po odwołaniu Dmitrija Pawłowa dowodził frontem. 10 lipca Timoszenko został ponadto głównodowodzącym kierunku zachodniego. Wzdłuż Dźwiny i Dniepru, częściowo na umocnieniach starej linii Stalina, stanęły 22 Armia gen. por. Filippa Jerszakowa pod Połockiem i Newlem, 19 Armia gen. por. Iwana Koniewa, która dopiero wyładowywała się z pociągów pod Witebskiem, 20 Armia gen. por. Pawła Kuroczkina pod Orszą, 13 Armia nad Dnieprem pod Mohylewem i 21 Armia gen. płk. Fiodora Kuzniecowa pod Rohaczowem i Żłobinem. W drugim rzucie, wokół samego Smoleńska, zbierała się 16 Armia gen. por. Michaiła Łukina. Do 10 lipca rubież zdążyło zająć 37 z 48 przewidzianych dywizji, a obrona nie była przygotowana inżynieryjnie.

Zanim Niemcy ruszyli, Timoszenko spróbował sam uderzyć. 6 lipca 5 i 7 Korpus Zmechanizowany 20 Armii – na papierze ponad 1500 czołgów, w praktyce, jak się szacuje, mniej niż połowa – zaatakowały w kierunku Lepla między Witebskiem a Orszą. Prowadzone bez rozpoznania i osłony lotniczej przeciwuderzenie rozbiło się do 9–10 lipca o niemiecką 7 i 17 Dywizję Pancerną i o lotnictwo; oba korpusy straciły większość czołgów. Tymczasem 3 Grupa Pancerna przeszła Dźwinę, a 9 lipca 20 Dywizja Pancerna zajęła Witebsk, zanim 19 Armia zdążyła się w nim rozwinąć.

Przebieg bitwy

Przełamanie nad Dnieprem i Dźwiną (10–16 lipca)

10 lipca Guderian zaczął przeprawiać się przez Dniepr. Próby zdobycia z marszu mostów w Rohaczowie i Mohylewie się nie powiodły, więc wybrał odcinki słabo bronione, z dala od dużych dróg: XLVII Korpus Zmotoryzowany gen. Joachima Lemelsena przeszedł rzekę pod Kopysiem na południe od Orszy, XLVI Korpus gen. Heinricha von Vietinghoffa pod Szkłowem, a XXIV Korpus gen. Leo Geyra von Schweppenburga w rejonie Bychowa. Do 11 lipca wszystkie trzy korpusy miały przyczółki na wschodnim brzegu. Rozbita 13 Armia, której dowódca gen. por. Piotr Fiłatow został 8 lipca śmiertelnie ranny, nie zdołała zepchnąć Niemców do rzeki. Niemcy obeszli z obu stron Mohylew, broniony przez kilka dywizji 61 Korpusu Strzeleckiego, i 14 lipca miasto znalazło się na ich tyłach.

Na północy 3 Grupa Pancerna wyszła z Witebska na wschód i północny wschód. Rozbiła spieszące do boju dywizje 19 Armii, 13 lipca zajęła Demidow i Wieliż, a wieczorem 15 lipca 7 Dywizja Pancerna gen. Hansa von Funcka doszła pod Jarcewo i przecięła autostradę Smoleńsk–Moskwa. LVII Korpus Zmotoryzowany 16 lipca zajął Newel, a 22 Armia opuściła Połock i cofała się w półokrążeniu. 19 lipca Niemcy zajęli Wielkie Łuki, ale dwa dni później zostali z nich wyparci – pierwszy sygnał, że na północnym skrzydle sprawy nie idą zgodnie z planem.

Między dwoma klinami pancernymi znalazły się 16, 19 i 20 Armia. Stawka nakazała im 11–13 lipca odbić Witebsk i odtworzyć front nad Dnieprem – zadania, jak piszą historycy, nierealne. Dywizje Koniewa szły do natarcia prosto z wagonów, bez artylerii i amunicji, i nie zdołały powstrzymać Hotha. W tych walkach po raz pierwszy użyto radzieckich wyrzutni rakietowych BM-13, później zwanych „katiuszami”: według większości źródeł 14 lipca bateria kpt. Iwana Florowa ostrzelała węzeł kolejowy w Orszy, według innych relacji pierwsze salwy padły dzień później pod Rudnią. Timoszenko meldował 14 lipca, że położenie jest „bardzo trudne”, a związki pancerne bez czołgów zamieniły się w słabo uzbrojoną piechotę.

Lepiej szło na południowym skrzydle. 13 lipca 21 Armia Kuzniecowa przeszła Dniepr i uderzyła na prawe skrzydło Guderiana. Jej 63 Korpus Strzelecki gen. por. Leonida Pietrowskiego odbił Rohaczów i Żłobin, a pojedyncze dywizje doszły w pobliże Bobrujska. Ofensywa, wspierana przez kutry Pińskiej Flotylli Wojennej, utknęła po tygodniu, a oba miasta wróciły w ręce niemieckie. Zmusiła jednak Bocka do oddania na południe odwodowego korpusu piechoty, którego zabrakło potem pod Smoleńskiem.

Smoleńsk i kocioł (15–28 lipca)

Najszybciej szła 29 Dywizja Zmotoryzowana gen. Waltera von Boltensterna z korpusu Lemelsena. 13 lipca była już około 18 kilometrów od Smoleńska. Dywizje 16 Armii Łukina, której powierzono obronę, stały daleko na północ od Dniepru; w samym Smoleńsku były tylko pojedyncze pułki, oddziały NKWD, milicja i bataliony niszczycielskie złożone z mieszkańców. Wieczorem 15 lipca czołówka 29 Dywizji wdarła się do południowej części miasta; dziennik XLVII Korpusu odnotował walki uliczne, ogień z okien i piwnic i walkę wręcz. W nocy obrońcy wycofali się za Dniepr i wysadzili mosty, a 16 lipca Niemcy opanowali większą część miasta.

Utrata miasta wywołała w Moskwie wściekłość. Rozkaz Państwowego Komitetu Obrony z 16 lipca nazwał „nastroje ewakuacyjne” dowództwa frontu przestępstwem graniczącym ze zdradą i zakazał oddania Smoleńska. Łukin rzucił do kontrataku wszystko, co miał pod ręką, i przez dwa tygodnie północna część miasta przechodziła z rąk do rąk. Dopiero 28 lipca ostatnie radzieckie dywizje, zagrożone okrążeniem w samym mieście, opuściły północny Smoleńsk – bez zgody Timoszenki, który następnego dnia kazał je zatrzymać i miasto odbić.

Pierścień wokół wojsk radzieckich powstawał powoli. Od północy zamykała go 7 Dywizja Pancerna pod Jarcewem, od południa 29 Dywizja Zmotoryzowana i 17 Dywizja Pancerna, ale między nimi, nad Dnieprem pod Sołowjowem i Raczinem, została luka szeroka na kilkanaście kilometrów. Grupy pancerne, rozciągnięte na setkach kilometrów frontu, nie miały sił, by ją zamknąć, a piechota dopiero nadchodziła. Timoszenko powierzył obronę rejonu Jarcewa gen. mjr. Konstantemu Rokossowskiemu, który właśnie przybył z Ukrainy. Ze zbieraniny oddziałów i rozbitków sklecił zgrupowanie, które powstrzymało 7 Dywizję Pancerną, a przeprawy pod Sołowjowem bronił oddział płk. Aleksandra Lizjukowa. Tym korytarzem, pod ogniem i nalotami, szło zaopatrzenie dla okrążonych.

Część sił Guderiana poszła tymczasem dalej na wschód. 10 Dywizja Pancerna z korpusu Vietinghoffa zajęła 19–20 lipca Jelnię nad Desną, około 80 kilometrów na południowy wschód od Smoleńska, i uchwyciła tam przyczółek – najdalej wysunięty ku Moskwie punkt frontu niemieckiego. Guderian traktował go jako odskocznię do dalszego natarcia, choć Bock wolałby, by grupa pancerna pomogła najpierw zamknąć kocioł.

Przeciwuderzenia grup operacyjnych (23 lipca – 7 sierpnia)

Za Frontem Zachodnim rozwijano tymczasem kolejne armie: 14 lipca utworzono z nich Front Armii Rezerwowych, a 18 lipca na przedpolach stolicy – Możajską Linię Obrony. 20 lipca Józef Stalin polecił Timoszence uderzyć z tych świeżych sił na Smoleńsk i odblokować okrążone armie. Utworzono pięć grup operacyjnych, każda po dwie–trzy dywizje, nazwanych od nazwisk dowódców: gen. Iwana Masłiennikowa, gen. Wasilija Chomienki, gen. Stiepana Kalinina, Rokossowskiego i gen. por. Władimira Kaczałowa. Miały uderzyć koncentrycznie z północy, wschodu i z rejonu Rosławia. 19 lipca dowództwo Frontu Zachodniego objął Jeriomienko, a Timoszenko kierował całością jako głównodowodzący kierunku.

Grupy weszły do walki osobno i w różnym czasie, bez dostatecznej artylerii i osłony z powietrza. Kaczałow uderzył 23 lipca i odrzucił Niemców o kilkanaście kilometrów, Chomienko i Kalinin zaatakowali 24–25 lipca w kierunku Duchowszcziny, Rokossowski musiał najpierw odpierać niemieckie natarcia. Żadna grupa nie doszła do Smoleńska. Glantz zwraca jednak uwagę, że dla niemieckiego dowództwa szokiem było samo pojawienie się pięciu nowych armii tam, gdzie wywiad nie widział już żadnych sił. Halder zanotował 20 lipca, że zacięte walki, spóźnianie się piechoty i zmęczenie wojsk wywołały w dowództwie „upadek ducha”.

26 lipca niemiecki XXXIX Korpus z rejonu Jarcewa i 17 Dywizja Pancerna z zachodu uderzyły na przeprawę pod Sołowjowem i w nocy na 27 lipca ją zajęły. Kocioł był zamknięty. Okrążone dywizje 16 i 20 Armii, pod wspólnym dowództwem Kuroczkina, cofały się ku Dnieprowi. 28 lipca Rokossowski kontratakował od wschodu i znów otworzył przejście, którym do 4–5 sierpnia wyszły resztki obu armii – kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy, bez większości ciężkiego sprzętu. Reszta zginęła albo dostała się do niewoli. 5 sierpnia Bock ogłosił w rozkazie dziennym zakończenie bitwy kotłowej i podał, że od 10 lipca wzięto 309 tysięcy jeńców oraz zdobyto lub zniszczono 3205 czołgów i ponad 3 tysiące dział. Później liczbę jeńców podnoszono do około 350 tysięcy, wliczając walki pod Mohylewem i Rohaczowem.

Mohylew i Rosław

Najdłużej na zapleczu frontu bronił się Mohylew, w którym 61 Korpus Strzelecki gen. mjr. Fiodora Bakunina, z 172 Dywizją Strzelecką gen. mjr. Michaiła Romanowa, odpierał od 20 lipca szturmy niemieckiego VII Korpusu Armijnego. W nocy na 26 lipca Bakunin nakazał przebijać się na wschód, co udało się tylko nielicznym, a ostatnie grupy złożyły broń 27 lipca. Niemcy podali, że wzięli pod Mohylewem około 35 tysięcy jeńców. Obrona miasta stała się w radzieckiej pamięci jednym z symboli lata 1941 roku.

1 sierpnia Guderian, którego grupa pancerna – usamodzielniona po rozwiązaniu sztabu 4 Armii Pancernej – działała odtąd jako Grupa Armijna Guderian, uderzył na grupę Kaczałowa pod Rosławiem. 3 sierpnia zajął miasto i okrążył zgrupowanie, które poprzednio zagrażało jego skrzydłu. Niemcy podali, że wzięli tu ponad 38 tysięcy jeńców. Kaczałow zginął 4 sierpnia, próbując wyprowadzić swoich żołnierzy z kotła. Rozkaz nr 270 z 16 sierpnia, nazywający żołnierzy oddających się do niewoli zdrajcami, oskarżył go fałszywie o przejście na stronę wroga; zrehabilitowano go w 1953 roku.

Dyrektywy nr 33 i 34: Grupa Armii „Środek” staje

Bitwa w kotle jeszcze trwała, gdy w niemieckim dowództwie rozgorzał spór o dalszy kierunek wojny. 19 lipca Hitler wydał dyrektywę nr 33. Zakładała ona, że po zakończeniu walk pod Smoleńskiem grupa pancerna Hotha skręci na północ, by pomóc Grupie Armii „Północ” w odcięciu Leningradu, a grupa Guderiana na południowy wschód, na tyły wojsk radzieckich broniących Kijowa. Na Moskwę Grupa Armii „Środek” miała iść samą piechotą. Bock, Halder i naczelny dowódca wojsk lądowych feldmarsz. Walther von Brauchitsch uważali to za błąd: główne siły Armii Czerwonej stały na drodze do Moskwy i tam należało je zniszczyć. Hoth pisał po wojnie o „całkowitym odejściu” od pierwotnego planu.

Na razie spór rozstrzygnęła rzeczywistość frontu. Dywizje pancerne były wyczerpane sześcioma tygodniami marszów i walk, a zaopatrzenie szło setki kilometrów po złych drogach i kolejach, które trzeba było przekuwać na europejski rozstaw torów. 27 lipca na naradzie w Nowym Borysowie przedstawiciel Brauchitscha polecił dowódcom trzymać się dyrektywy nr 33 i nie iść dalej na wschód, a 30 lipca dyrektywa nr 34 nakazała Grupie Armii „Środek” przejść do obrony, a grupom pancernym uzupełnić sprzęt. Rosyjskie opracowania podkreślają, że po raz pierwszy od 22 czerwca główne zgrupowanie Wehrmachtu zatrzymało się na kierunku moskiewskim.

Po stronie radzieckiej zmieniano dowódców. 29 lipca szef Sztabu Generalnego Żukow zaproponował Stalinowi wycofanie Frontu Południowo-Zachodniego za Dniepr, z oddaniem Kijowa, i uderzenie na łuk pod Jelnią. Według jego wspomnień Stalin nazwał propozycję „bzdurą”, a Żukow poprosił o zwolnienie. Następnego dnia objął dowództwo nowego Frontu Rezerwowego na wschód od Smoleńska, a Sztab Generalny przejął marsz. Boris Szaposznikow. Timoszenko ponownie objął bezpośrednie dowództwo Frontu Zachodniego. 24 lipca z południowego skrzydła wydzielono Front Centralny Kuzniecowa, a w połowie sierpnia, w obawie przed zwrotem Guderiana na południe, Front Briański Jeriomienki.

Walki na skrzydłach i radzieckie natarcie pod Duchowszcziną (sierpień)

Choć środek Grupy Armii „Środek” stał w obronie, na jej skrzydłach Niemcy dalej nacierali. Po Rosławiu Guderian uderzył na południe, na 13 Armię: 9 sierpnia rozbił ją pod Kryczewem i ruszył ku Starodubowi. Jednocześnie piechota 2 Armii gen. płk. Maximiliana von Weichsa zaatakowała Front Centralny, w połowie sierpnia okrążyła pięć dywizji na wschód od Żłobina i 19 sierpnia zajęła Homel. Według niemieckich danych w walkach pod Żłobinem, Rohaczowem i Homlem 2 Armia i grupa Guderiana wzięły około 78 tysięcy jeńców. Resztki Frontu Centralnego włączono pod koniec sierpnia do Frontu Briańskiego, a prawe skrzydło Grupy Armii „Środek” zawisło od północy nad Frontem Południowo-Zachodnim.

Na północnym skrzydle grupa gen. Georga Stummego, z dwiema dywizjami pancernymi oddanymi z grupy Hotha, uderzyła 22 sierpnia na 22 Armię, okrążyła ją i 25–26 sierpnia ponownie zajęła Wielkie Łuki. Niemcy podali 34 tysiące jeńców, a połowa 22 Armii przestała istnieć. 29 sierpnia padł Toropiec.

W centrum to Armia Czerwona atakowała. Od 8 sierpnia, a z pełną siłą od 17 sierpnia, 19 Armia Koniewa i 30 Armia Chomienki nacierały w kierunku Duchowszcziny, na północny wschód od Smoleńska, na pozycje niemieckiej 9 Armii gen. płk. Adolfa Straußa. Dywizje Koniewa przełamały obronę niemieckiej 161 Dywizji Piechoty, która według Bocka „krwawiła na śmierć”, a kontratak 7 Dywizji Pancernej 20–21 sierpnia wpadł na zakopane czołgi i działa przeciwpancerne. Na wyjście w głąb zabrakło jednak sił; natarcie przyniosło ogromne straty obu stronom, ale nie odbiło Smoleńska.

Hitler kieruje Guderiana na południe

Uzupełnienie dyrektywy nr 34 z 12 sierpnia odkładało marsz na Moskwę do czasu oczyszczenia skrzydeł. 18 sierpnia Brauchitsch przedstawił Hitlerowi memoriał sztabu generalnego, który zalecał skupienie wszystkich sił na Moskwie przed jesienią. Hitler odrzucił go rozkazem z 21 sierpnia: najważniejszym celem przed zimą miało być nie zdobycie Moskwy, lecz zajęcie Krymu, przemysłowego i węglowego Zagłębia Donieckiego, odcięcie ZSRR od ropy z Kaukazu i zamknięcie Leningradu. 23 sierpnia do Wilczego Szańca przyleciał Guderian, wysłany przez Bocka i Haldera, by bronić natarcia na Moskwę. Po rozmowie z Hitlerem zgodził się poprowadzić swoją grupę na południe. Od 25 sierpnia 2 Grupa Pancerna i 2 Armia szły na Konotop, na tyły wojsk radzieckich nad Dnieprem. Front Briański nie zdołał ich zatrzymać.

Jelnia (30 sierpnia – 8 września)

Łuk pod Jelnią, wbity w obronę radziecką i grożący uderzeniem na Wiaźmę, był od lipca jednym z najkrwawszych odcinków frontu. Przez cały sierpień 24 Armia gen. mjr. Konstantina Rakutina atakowała go bez skutku, a Niemcy, którzy wycofali stąd dywizje pancerne, bronili się piechotą pod ciągłym ogniem artylerii. Halder nazywał te walki typowym przykładem wojny pozycyjnej.

21 sierpnia Żukow wstrzymał nieudane ataki i kazał przygotować nowe uderzenie. Szef artylerii Frontu Rezerwowego gen. mjr Leonid Goworow zgromadził około 800 dział, moździerzy i wyrzutni rakietowych. Plan przewidywał dwa uderzenia od północy i południa w podstawę łuku i okrążenie broniących go dywizji. Natarcie zaczęło się 30 sierpnia. Przez pierwsze dni posuwało się o kilometr–dwa, ale 3 września szyja łuku zwęziła się do 6–8 kilometrów i Niemcy, za zgodą Haldera i Brauchitscha, zaczęli go opuszczać. Wycofali się sprawnie i okrążenie się nie udało. 6 września oddziały radzieckie weszły do zniszczonej Jelni, a do 8 września oczyściły cały występ, po czym natarcie stanęło na przygotowanej niemieckiej linii obronnej. Sąsiednia 43 Armia, nacierająca na Rosław, poniosła klęskę.

Operację jelniańską uznano w ZSRR za pierwsze zwycięstwo Armii Czerwonej w tej wojnie: po raz pierwszy zmuszono Wehrmacht do odwrotu na większym odcinku frontu i odbito miasto. Propaganda zrobiła z niej wielki triumf i jeden z filarów legendy Żukowa; historycy podkreślają, że był to sukces ograniczony, okupiony według rosyjskich danych stratami rzędu 30 tysięcy zabitych, zaginionych i rannych. 18 września 100 i 127 Dywizja Strzelecka spod Jelni, a wraz z nimi 153 i 161 Dywizja Frontu Zachodniego, jako pierwsze otrzymały miano dywizji gwardyjskich, odnawiając tradycję gwardii w Armii Czerwonej.

Ogólne natarcie trzech frontów, rozpoczęte na przełomie sierpnia i września, poza Jelnią nie przyniosło sukcesów. 10 września Stawka nakazała frontom kierunku zachodniego przejść do obrony. Bitwa smoleńska dobiegła końca.

Straty

Rosyjskie zestawienie strat pod redakcją Grigorija Kriwoszejewa, oparte na archiwach i opublikowane w 1993 roku, podaje, że wojska Frontów Zachodniego, Rezerwowego, Centralnego i Briańskiego oraz Pińskiej Flotylli Wojennej, liczące na początku bitwy około 580 tysięcy ludzi i stale uzupełniane, straciły od 10 lipca do 10 września 759 974 ludzi: 486 171 zabitych, zmarłych, zaginionych i wziętych do niewoli oraz 273 803 rannych i chorych. Dane te nie rozdzielają poległych i jeńców, a część badaczy uważa je za zaniżone – szacunki niektórych autorów sięgają nawet miliona ludzi. Straty w sprzęcie te same opracowania szacują na około 1350 czołgów, blisko 9300 dział i moździerzy oraz ponad 900 samolotów.

Niemieckie komunikaty podawały za cały okres bitwy łącznie ponad pół miliona jeńców (309–350 tysięcy pod Smoleńskiem i Mohylewem, ponad 38 tysięcy pod Rosławiem, około 78 tysięcy pod Homlem, 34 tysiące pod Wielkimi Łukami). Liczby te, podobnie jak po bitwie pod Mińskiem, mogły być zawyżone, m.in. przez wliczanie zatrzymanych cywilów.

Straty niemieckie były wielokrotnie mniejsze, ale dla Wehrmachtu dotkliwe. Glantz szacuje straty osobowe Grupy Armii „Środek” od 10 lipca do 10 września na około 115 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych, na podstawie niemieckich dokumentów; inne zestawienia mówią o około 100 tysiącach. Najbardziej ucierpiały dywizje pancerne, które przez tygodnie trzymały front okrążenia: pod koniec sierpnia dywizje pancerne obu grup miały według Glantza średnio około 45 procent etatowej liczby czołgów, a 7 Dywizja Pancerna – zaledwie jedną czwartą.

Okupacja i zbrodnie

Za frontem powtarzało się to, co kilka tygodni wcześniej na Białorusi. Jeńców pędzono do prowizorycznych obozów pod gołym niebem, m.in. pod Smoleńskiem i Mohylewem, gdzie brakowało wody i jedzenia. Rozstrzeliwano komisarzy politycznych i jeńców Żydów. Większość radzieckich jeńców wziętych latem 1941 roku nie przeżyła następnej wiosny.

W Smoleńsku i w miastach na zapleczu frontu działały oddziały Einsatzgruppe B Arthura Nebego, której sztab przeniesiono latem do Smoleńska. Żydów, którzy nie zdążyli uciec, zamknięto w getcie i w większości zamordowano w 1942 roku. Niemcy zdobyli w Smoleńsku archiwum obwodowego komitetu partyjnego, wywieźli je do Rzeszy i wykorzystywali w propagandzie; po wojnie dużą jego część przejęli Amerykanie, a historycy zyskali jedno z pierwszych źródeł o funkcjonowaniu władzy radzieckiej na prowincji. Pod Smoleńskiem leżał też las katyński, w którym wiosną 1940 roku NKWD rozstrzelało tysiące polskich oficerów wziętych do niewoli w 1939 roku (zbrodnia katyńska). W 1943 roku Niemcy ujawnili tam groby ofiar.

Znaczenie

Bitwa pod Smoleńskiem była na papierze kolejnym wielkim zwycięstwem Wehrmachtu: trzy radzieckie armie zostały okrążone i rozbite, a komunikaty mówiły o setkach tysięcy jeńców. Zarazem po raz pierwszy niemiecki plan nie zadziałał tak, jak go pomyślano. Armia Czerwona nie została zniszczona na zachód od Dźwiny i Dniepru, jak zakładała dyrektywa nr 21, lecz za każdym razem wystawiała nowe armie. Kontrataki Timoszenki, choć kosztowne i źle zorganizowane, odbierały grupom pancernym swobodę manewru i wciągały je w walki pozycyjne, do których nie były stworzone. Dwa miesiące, które Niemcy spędzili między Smoleńskiem a Jelnią, Rosjanie wykorzystali na budowę kolejnych linii obrony przed Moskwą.

Bitwa rozstrzygnęła też na lato spór w niemieckim dowództwie: Hitler, dla którego surowce były ważniejsze od stolicy wroga, wysłał Guderiana na Ukrainę. Przyniosło to Niemcom wielkie zwycięstwo: we wrześniu w kotle pod Kijowem Wehrmacht rozbił Front Południowo-Zachodni, a jego dowódca gen. płk Michaił Kirponos zginął, próbując wyrwać się z okrążenia. Natarcie na Moskwę – operacja „Tajfun” – ruszyło jednak dopiero 30 września i 2 października, tuż przed jesiennymi roztopami, z dywizjami osłabionymi pod Smoleńskiem. Historycy spierają się, czy uderzenie na Moskwę w sierpniu mogło się powieść; wielu wskazuje, że wyczerpanie wojsk i trudności z zaopatrzeniem, ujawnione właśnie pod Smoleńskiem, ograniczały możliwości Grupy Armii „Środek” niezależnie od decyzji Hitlera.

Po stronie radzieckiej bitwa wyniosła nowe nazwiska: Koniewa, Rokossowskiego, Goworowa, a przede wszystkim Żukowa, którego Jelnia uczyniła w oczach Stalina dowódcą od zadań najtrudniejszych. Kilka dni po jej odbiciu Stalin wysłał go do Leningradu, a w październiku – do obrony Moskwy. Smoleńsk pozostawał w rękach niemieckich do 25 września 1943 roku.

Źródła

  1. ibiblio.org · USA EF Decision 2
  2. ibiblio.org · AAF Luftwaffe 3
  3. Battle of Smolensk (1941) · Wikipedia (en)

Na osi czasu

(03)