Internowanie Oswalda Mosleya
Rankiem 23 maja 1940 roku policja zatrzymała w Londynie sir Oswalda Mosleya, przywódcę Brytyjskiej Unii Faszystów, i odwiozła go do więzienia w Brixton. Tego samego dnia zatrzymano kilkudziesięciu innych czołowych działaczy ruchu, który od 1937 roku nazywał się po prostu British Union, a także konserwatywnego posła Archibalda Maule’a Ramsaya, założyciela antysemickiego Right Clubu. Nikomu z nich nie postawiono zarzutów i nikt nie stanął przed sądem. Podstawą była zmieniona poprzedniej nocy regulacja obronna 18B, która pozwalała ministrowi spraw wewnętrznych więzić bez procesu ludzi uznanych za zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Do aresztowań doszło trzynaście dni po tym, jak Winston Churchill został premierem, w dniach, gdy niemieckie dywizje pancerne stały już nad kanałem La Manche, a Brytyjczycy po raz pierwszy od stuleci poważnie liczyli się z inwazją na własną wyspę.
Regulacja 18B
Brytyjskie przepisy obronne (Defence Regulations) przygotowywano w ministerstwach przez całe dwudziestolecie międzywojenne. 24 sierpnia 1939 roku parlament uchwalił ustawę o uprawnieniach nadzwyczajnych, która pozwalała wprowadzać je rozporządzeniami Rady Królewskiej, a z wybuchem wojny weszły w życie także przepisy najsurowsze. Wśród nich znalazła się regulacja 18B: minister spraw wewnętrznych mógł zarządzić zatrzymanie brytyjskiego poddanego, jeśli miał „uzasadnione powody sądzić”, że jest on wrogiego pochodzenia lub ma wrogie powiązania albo uczestniczył w działaniach szkodliwych dla bezpieczeństwa publicznego. Zatrzymany nie mógł skutecznie powołać się na Habeas Corpus Act; mógł jedynie odwołać się do komitetu doradczego, który przedstawiał ministrowi niewiążącą opinię.
Przez pierwsze miesiące wojny władze korzystały z tych uprawnień oszczędnie. W połowie września 1939 roku na mocy 18B przetrzymywano zaledwie kilkanaście osób, głównie naturalizowanych Niemców i Austriaków podejrzanych o sympatie nazistowskie. Najbardziej znany brytyjski propagandysta Hitlera, William Joyce, były działacz Unii, zdążył jeszcze pod koniec sierpnia wyjechać do Niemiec; z Hamburga przemawiał potem przez radio jako „Lord Hau-Hau”. Mosley tymczasem działał legalnie. Po wybuchu wojny prowadził kampanię na rzecz pokoju zawartego w drodze rokowań, apelował o przyjęcie październikowej oferty Hitlera, a kandydaci Unii startowali w wyborach uzupełniających, w których główne partie na mocy rozejmu wyborczego nie wystawiały przeciw sobie kandydatów. Wyniki były mizerne: w londyńskim Silvertown w lutym 1940 roku kandydat Unii dostał 151 głosów, a w Middleton and Prestwich, gdzie głosowano 22 maja, wieczorem przed aresztowaniami, około 1,3 procent. Podczas tej kampanii na wiecu Mosleya doszło do bójki, w której sam przywódca został zaatakowany.
Strach przed piątą kolumną
Nastroje zmieniły się w kwietniu i maju 1940 roku. Niemiecka napaść na Norwegię i radiowe wystąpienie Vidkuna Quislinga, który 9 kwietnia ogłosił się szefem rządu, przekonały wielu Brytyjczyków, że Niemcy podbijają kraje nie tylko czołgami, ale i rękami miejscowych zdrajców. Po 10 maja prasa pełna była relacji z Holandii o spadochroniarzach w przebraniach i o strzałach z okien, które przypisywano niemieckim agentom i miejscowym nazistom; w panice po desancie pod Hagą Holendrzy zatrzymali tysiące podejrzanych. Pojęcie „piątej kolumny”, przywiezione z wojny domowej w Hiszpanii, stało się w Wielkiej Brytanii słowem dnia. Rząd zaczął internować mężczyzn narodowości niemieckiej i austriackiej z hrabstw nadmorskich, choć w większości byli to uchodźcy przed nazizmem, a w Izbie Gmin posłowie wszystkich partii pytali, dlaczego wolno działać ludziom Mosleya. 14 maja, gdy minister wojny Anthony Eden wezwał przez radio ochotników do Ochotniczej Obrony Lokalnej, jednym z zadań nowej formacji było właśnie wyłapywanie spadochroniarzy i dywersantów.
Minister spraw wewnętrznych John Anderson długo się wahał. Uważał, że Unia jest ruchem marginalnym, a internowanie ludzi za poglądy nie przystoi demokracji, i przekonywał, że policja i kontrwywiad mają ją pod dobrą obserwacją. Naciskało natomiast MI5, którego agenci od dawna działali w otoczeniu Mosleya i w skrajnie prawicowych klubach Londynu. Szalę przechyliła sprawa, która z faszystami Mosleya była związana tylko pośrednio.
Sprawa Tylera Kenta
Tyler Kent był szyfrantem ambasady Stanów Zjednoczonych w Londynie. Przez kilka miesięcy kopiował i wynosił do swojego mieszkania tajne depesze, w tym korespondencję Churchilla – jeszcze jako pierwszego lorda Admiralicji – z prezydentem Franklinem Delano Rooseveltem. Kent, zwolennik amerykańskiego izolacjonizmu i antysemita, obracał się w środowisku białych emigrantów rosyjskich. Przez Annę Wołkową (Wolkoff), córkę byłego carskiego attaché morskiego, poznał Archibalda Ramsaya i wstąpił do jego Right Clubu, organizacji, której celem, jak przyznawał sam założyciel, było „zwalczanie i demaskowanie zorganizowanego żydostwa”. Ramsay powierzył Kentowi, chronionemu immunitetem dyplomatycznym, księgę z listą członków klubu. Wołkowa skopiowała część depesz, a według ustaleń brytyjskiego kontrwywiadu przynajmniej niektóre z nich dotarły przez włoską ambasadę do Berlina. Zdradziła ją agentka MI5, która wkradła się w jej zaufanie.
18 maja ambasador Joseph P. Kennedy zgodził się uchylić immunitet szyfranta, a o świcie 20 maja policja weszła do mieszkania Kenta. Znaleziono tam niemal dwa tysiące dokumentów ambasady. Tego samego dnia aresztowano Wołkową. Dla rządu sprawa była wyjątkowo groźna z dwóch powodów. Ramsay jako poseł korzystał z immunitetu parlamentarnego i mógł odczytać skradzione depesze w Izbie Gmin. A depesze pokazywały, że Roosevelt, oficjalnie neutralny i szykujący się do kampanii przed wyborami prezydenckimi, rozważa w tajemnicy pomoc dla Wielkiej Brytanii; ich ujawnienie mogło zaszkodzić i jemu, i stosunkom brytyjsko-amerykańskim w chwili, gdy Churchill prosił Waszyngton o niszczyciele. 22 maja gabinet wojenny pod przewodnictwem Churchilla zdecydował się na szerokie zatrzymania skrajnej prawicy.
Noc z 22 na 23 maja
22 maja był w Westminsterze dniem nadzwyczajnych ustaw. W ciągu jednego popołudnia parlament uchwalił nową ustawę o uprawnieniach nadzwyczajnych, która pozwalała rządowi zobowiązać każdego obywatela do oddania „siebie, swoich usług i swojego mienia” do dyspozycji państwa, a także ustawę o zdradzie (Treachery Act), przewidującą karę śmierci za pomoc wrogowi; tę drugą król zatwierdził nazajutrz. Wieczorem rozporządzeniem Rady Królewskiej dopisano do regulacji 18B nowy ustęp 1A. Pozwalał on zatrzymać członka każdej organizacji, która podlegała wpływom lub kontroli obcego mocarstwa, albo której przywódcy mieli powiązania z rządem państwa będącego w wojnie z Wielką Brytanią lub sympatyzowali z jego ustrojem – jeśli minister uzna, że organizacja może zostać użyta do celów szkodliwych dla bezpieczeństwa państwa. Przepis pisano wyraźnie z myślą o British Union. Anderson jeszcze tej nocy wydał polecenia zatrzymań.
Mosley należał do pierwszych zatrzymanych. W tej samej, pierwszej fali policja zabrała z domów jego najbliższych współpracowników, między innymi dyrektora generalnego Unii Neila Francisa Hawkinsa i jej głównego ideologa Alexandra Ravena Thomsona, a o poranku posła Ramsaya. Na początku popołudniowego posiedzenia 23 maja spiker odczytał Izbie Gmin list Andersona z informacją, że kapitan Ramsay „został dziś rano wzięty pod straż i przebywa obecnie w więzieniu Brixton”. Kilkanaście minut później, odpowiadając na pytania posłów, minister powiedział, że poprzedniej nocy rozszerzył swoje uprawnienia i wydał polecenia zatrzymania kilku osób, których nazwiska zostaną podane po wykonaniu nakazów. Podkreślił, że zrobił to z powodu groźby, iż organizacje, w których te osoby przewodziły, mogą posłużyć do aktów zagrażających bezpieczeństwu państwa, „a nie z powodu jakichkolwiek poglądów, które wyznawały lub wyrażały, ani z powodu ich działalności propagandowej”. Dodał, że nie jest to ostatnie słowo. Opinia publiczna przyjęła aresztowania z ulgą; jeden z czytelników „The Timesa” zauważył z satysfakcją, że wiadomość o zatrzymaniu Mosleya ukazała się w piątej kolumnie strony.
Co było dalej
Mosley i jego współpracownicy nie byli ostatnimi zatrzymanymi. W następnych tygodniach zatrzymywano kolejnych działaczy Unii, a także członków innych ugrupowań skrajnej prawicy, między innymi emerytowanego admirała Barry’ego Domvile’a, założyciela proniemieckiego stowarzyszenia The Link. 25 lipca Anderson podał w Izbie Gmin, że nakazy zatrzymania wydano już wobec ponad pięciuset członków i byłych członków Unii. Pod koniec 1940 roku na podstawie regulacji 18B przetrzymywano ponad tysiąc osób. Większość z nich zwolniono w ciągu następnych dwóch lat, w miarę jak mijał strach przed inwazją.
Samej organizacji, wbrew częstym twierdzeniom, nie zdelegalizowano w maju. Jeszcze 20 czerwca posłowie skarżyli się, że jej siedziba przy Great Smith Street została ponownie otwarta. Rozporządzenie wydane na podstawie nowej regulacji 18AA, które rozwiązało British Union i zakazało jakiejkolwiek działalności w jej imieniu, Anderson podpisał dopiero 10 lipca 1940 roku. 29 czerwca, jedenaście tygodni po urodzeniu syna Maxa, zatrzymano żonę Mosleya, Dianę z domu Mitford, i osadzono ją w kobiecym więzieniu Holloway. Od grudnia 1941 roku, po interwencji Churchilla, małżonkowie mogli mieszkać razem w wydzielonej części tego więzienia.
Tyler Kent i Anna Wołkowa zostali w listopadzie 1940 roku skazani w procesie za zamkniętymi drzwiami: on na siedem lat więzienia, ona na dziesięć. Ramsay, jedyny poseł internowany na mocy 18B, pozostał za kratami do września 1944 roku. Komisja przywilejów Izby Gmin uznała, że jego zatrzymanie nie naruszyło przywilejów parlamentu.
Wbrew temu, co się często powtarza, Mosleyowie nie spędzili w więzieniu całej wojny. W listopadzie 1943 roku nowy minister spraw wewnętrznych Herbert Morrison zwolnił ich ze względu na stan zdrowia Mosleya, który cierpiał na zapalenie żył. Decyzja wywołała burzę: protestowały związki zawodowe i Rada Wolności Obywatelskich, ale Izba Gmin poparła ministra zdecydowaną większością głosów. Do końca wojny Mosleyowie pozostawali w areszcie domowym pod nadzorem policji. Churchill, który w maju 1940 roku zaakceptował zatrzymania, pisał wtedy z Kairu do Morrisona, że prawo władzy wykonawczej do wtrącania człowieka do więzienia bez przedstawienia mu zarzutu znanego prawu i do odmawiania mu sądu przez równych sobie jest „w najwyższym stopniu odrażające” i stanowi „podstawę wszelkich rządów totalitarnych”.
Miejsce w wojnie
Internowanie Mosleya zakończyło w praktyce historię zorganizowanego faszyzmu w Wielkiej Brytanii. Ruch, który w połowie lat trzydziestych przyciągał dziesiątki tysięcy ludzi, a jeszcze latem 1939 roku zapełniał wielkie hale wiecowe, w ciągu kilku tygodni stracił przywódców, siedziby i prawo do istnienia. Mosley po wojnie próbował wrócić do polityki, ale nigdy nie odzyskał wpływów.
Zatrzymania z 23 maja były częścią szerszej fali, która w tych tygodniach przetoczyła się przez Wielką Brytanię: internowania tysięcy obcokrajowców, w tym wielu żydowskich uchodźców z Niemiec i Austrii, a po przystąpieniu Włoch do wojny także Włochów, zdejmowania drogowskazów, zakazu dzwonienia w kościelne dzwony i tworzenia oddziałów obrony lokalnej. Historycy zgadzają się dziś, że zorganizowanej piątej kolumny w Wielkiej Brytanii nie było, a większość brytyjskich faszystów, łącznie z Mosleyem, deklarowała, że w razie inwazji stanie do obrony kraju. Rząd Churchilla, który w tych samych dniach przygotowywał się na możliwą utratę całej armii we Francji, uznał jednak, że nie może ryzykować. Sprawa 18B pozostała w brytyjskiej pamięci jako przykład tego, jak daleko demokracja może się posunąć w ograniczaniu swobód obywatelskich w chwili śmiertelnego zagrożenia – i jak szybko jej przywódcy zaczynają tego żałować.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 24 maja 1940 · Front zachodniRozkaz zatrzymania pod Dunkierką24 maja 1940 Hitler zatwierdził wstrzymanie czołgów przed Dunkierką. Do 26 maja alianci umocnili obronę, a Niemcy zdobyli Boulogne i Calais.
- 26 maja 1940 · Front zachodniOperacja Dynamo26 maja 1940 Admiralicja ruszyła z ewakuacją wojsk okrążonych pod Dunkierką. Do 4 czerwca okręty i małe statki przewiozły do Anglii ponad 338 tysięcy żołnierzy.
- 18 maja 1940 · Front zachodniWeygand zastępuje Gamelina18 maja 1940 Reynaud przebudował rząd i uczynił Pétaina wicepremierem, a 19 maja odwołał Gamelina. Naczelne dowództwo objął 73-letni Weygand.
- 28 maja 1940 · Front zachodniKapitulacja Belgii28 maja 1940 o 4.00 armia belgijska złożyła broń. Król Leopold III, wbrew rządowi, został w kraju jako jeniec, a ministrowie kontynuowali wojnę z Francji.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 10 czerwca 1940 · PolitykaRząd francuski opuszcza Paryż10 czerwca 1940 rząd Francji opuścił Paryż i rozjechał się po zamkach nad Loarą. Po naradach z Churchillem w Briare i Tours 14 czerwca dotarł do Bordeaux.
- 28 maja 1940 · PolitykaKryzys w gabinecie wojennym25–28 maja 1940 Halifax chciał sondować przez Mussoliniego warunki pokoju. Churchill, poparty przez Chamberlaina i laburzystów, przekonał rząd do dalszej walki.
- 15 maja 1940 · Front zachodniRAF rozpoczyna bombardowania Zagłębia Ruhry15 maja 1940, dzień po zniszczeniu Rotterdamu, brytyjski gabinet wojenny zezwolił na naloty na Zagłębie Ruhry. Tej nocy poleciało tam 99 bombowców RAF.
- 14 maja 1940 · SpołeczeństwoOchotnicza Obrona Lokalna14 maja 1940 Anthony Eden wezwał przez radio mężczyzn w wieku 17–65 lat do Ochotniczej Obrony Lokalnej. Pięć dni wcześniej pobór objął mężczyzn do 36 lat.