Plan Younga
- Kategoria:
- Gospodarka
- Data:
- 31 sierpnia 1929
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- reparacje, Niemcy, NSDAP, Adolf Hitler
31 sierpnia 1929 roku w Hadze zakończyła się pierwsza sesja konferencji rządów Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Belgii, Włoch i Japonii. Jej uczestnicy podpisali protokół, w którym przyjęli zasadniczo nowy plan spłaty niemieckich reparacji, opracowany wiosną w Paryżu przez komitet ekspertów pod przewodnictwem amerykańskiego przemysłowca Owena D. Younga. Jednocześnie zwycięzcy zgodzili się wycofać ostatnie wojska z Nadrenii najpóźniej do 30 czerwca 1930 roku, pięć lat przed terminem przewidzianym w traktacie wersalskim. Plan Younga miał raz na zawsze zamknąć spór o odszkodowania za wojnę: po raz pierwszy ustalał, ile i jak długo Niemcy mają płacić. Zamiast tego stał się w Niemczech symbolem „niewoli”, wokół którego skrajna prawica i Adolf Hitler zbudowali pierwszą wielką ogólnokrajową kampanię, a po niespełna dwóch latach upadł w wielkim kryzysie.
Popularne opracowania podają, że plan ustalił sumę 26,35 miliarda dolarów płatną w ciągu 58 i pół roku i że 31 sierpnia został „sfinalizowany”. Oba stwierdzenia wymagają doprecyzowania. 31 sierpnia rządy przyjęły plan tylko co do zasady, a resztę spornych spraw zostawiły na drugą sesję w Hadze. Ostatecznie układy podpisano 20 stycznia 1930 roku, Reichstag uchwalił je 12 marca, a w życie weszły 17 maja 1930 roku, z mocą od 1 września 1929 roku. Kwota ta odpowiada w przybliżeniu nominalnej sumie wszystkich rat, czyli około 112 miliardów marek. Tak liczona suma obejmowała jednak odsetki za blisko sześćdziesiąt lat. Właściwy dług, czyli dzisiejsza wartość tych rat, wynosił około 36–37 miliardów marek. Spłaty miały trwać od września 1929 do marca 1988 roku, a więc rzeczywiście około 58 i pół roku, w 59 ratach.
Dlaczego nowy plan
Plan Dawesa, przyjęty w Londynie w 1924 roku, zakończył konflikt o Zagłębie Ruhry i przez pięć lat działał zaskakująco dobrze. Niemcy płaciły raty, ale płaciły je w dużej części z kredytów, które po 1924 roku popłynęły do nich ze Stanów Zjednoczonych. Plan miał jednak dwie wady, które wszyscy znali. Nie określał, ile Niemcy mają zapłacić łącznie i kiedy spłaty się skończą, a w roku 1928/1929 przypadała pierwsza pełna rata 2,5 miliarda marek, co według wielu ekspertów przekraczało możliwości Niemiec. Od 1927 roku amerykańscy bankierzy i generalny agent do spraw reparacji Seymour Parker Gilbert ostrzegali, że Rzesza się przezadłuża, i pytali, kto będzie miał pierwszeństwo, gdy zabraknie pieniędzy: prywatni wierzyciele czy państwa zbierające reparacje.
Swój interes miała też Francja. Od 1926 roku była związana umową o spłacie długów wojennych wobec Stanów Zjednoczonych, ale parlament nie chciał jej ratyfikować, dopóki nie będzie pewne, że płacić będą za nią Niemcy. Gilbert przekonał Paryż do „ostatecznego rozwiązania”: reparacje miały zostać ustalone na realnym poziomie i zamienione na obligacje sprzedawane na giełdach, a Francja w zamian miała wcześniej wycofać wojska z Nadrenii. Rząd w Berlinie z kanclerzem socjaldemokratą Hermannem Müllerem chciał przede wszystkim odzyskać Nadrenię. Polityka porozumienia, którą minister spraw zagranicznych Gustav Stresemann prowadził od lat, przyniosła już układy w Locarno, wejście do Ligi Narodów i wyjście wojsk z Kolonii, ale obce wojsko wciąż stało w Koblencji i Moguncji. 16 września 1928 roku w Genewie sześć zainteresowanych państw postanowiło powołać nowy komitet ekspertów do sprawy reparacji i jednocześnie rozpocząć rozmowy o Nadrenii.
Komitet Younga
Eksperci zebrali się w Paryżu 9 lutego 1929 roku w gmachu Banku Francji. Przewodniczył im Young, prezes rady nadzorczej koncernu General Electric, który już w 1924 roku był jednym z autorów planu Dawesa. Obok niego Stany Zjednoczone reprezentował bankier John Pierpont Morgan junior. Francję reprezentował m.in. prezes Banku Francji Émile Moreau, Wielką Brytanię ekonomista Josiah Stamp, który przygotował większość wyliczeń, a Niemcy prezes Reichsbanku Hjalmar Schacht i przemysłowiec Albert Vögler.
Obrady omal nie skończyły się katastrofą. Wierzyciele oczekiwali rat w wysokości 2–2,5 miliarda marek rocznie, bo tyle potrzebowali na własne długi wojenne w Ameryce. Schacht zaproponował 11 lutego 1,37 miliarda, a swoją ofertę uzależniał od warunków politycznych: zwrotu Niemcom kolonii i pomocy w odzyskaniu polskiego Pomorza, „korytarza”. Wierzyciele odrzucili je z oburzeniem, a z Niemiec zaczęto wycofywać krótkoterminowe kredyty. Rząd w Berlinie polecił Schachtowi przyjąć kompromis zaproponowany przez Younga. Vögler, który wolał zerwać rozmowy, 23 maja ustąpił. Raport ekspertów podpisano 7 czerwca 1929 roku. Niemcy nazywały go „nowym planem”, a świat planem Younga.
Co przewidywał plan
Niemcy miały płacić 59 rat rocznych, średnio około 2 miliardów marek. Raty miały szybko rosnąć od 1,7 do ponad 2 miliardów, a po 1966 roku spaść do około 1,65 miliarda, bo wtedy miały już tylko pokrywać długi wojenne zwycięzców wobec Ameryki. Część raty, około 600 milionów marek rocznie, była „bezwarunkowa” i musiała być płacona w obcych walutach w każdej sytuacji. Resztę Niemcy mogły w razie kryzysu przejściowo odroczyć. Osobny dokument wiązał wysokość reparacji z długami wojennymi: gdyby Stany Zjednoczone obniżyły swoje należności, wierzyciele mieli przekazać tę ulgę Niemcom.
W zamian Niemcy odzyskiwały pełną kontrolę nad swoimi finansami. Znikały zagraniczny nadzór nad Reichsbankiem i kolejami, Komisja Odszkodowań i urząd generalnego agenta. Ich zadania miał przejąć nowy bank w Bazylei, Bank Rozrachunków Międzynarodowych, który działa do dziś. Znikał też wskaźnik pomyślności, który przy dobrej koniunkturze podnosiłby raty. Dostawy w naturze, na przykład węgla, miały wygasnąć po dziesięciu latach. Zniesiono natomiast ochronę transferu z planu Dawesa: odtąd to Niemcy odpowiadały za to, by pieniądze zebrane z podatków dotarły do wierzycieli w obcych walutach.
Haga
Rządy zaakceptowały raport w czerwcu, ale potrzebna była jeszcze konferencja polityków, która miała, jak to ujmowano, „zlikwidować skutki wojny”. Zebrała się w Hadze 6 sierpnia 1929 roku. Niespodziewanie najtrudniejszym partnerem okazał się nie Francuz, lecz brytyjski kanclerz skarbu z rządu Ramsaya MacDonalda, Philip Snowden. Uznał, że Wielka Brytania dostaje zbyt mały udział w ratach i za dużo traci na niemieckich dostawach w naturze, i zażądał dla niej rocznie równowartości około 48 milionów marek więcej. Groził, że w przeciwnym razie cały plan upadnie, i ostro starł się z francuskim ministrem finansów Henrym Chéronem. Spór trwał tygodniami. W końcu wierzyciele przesunęli między sobą udziały, a Niemcy zrezygnowały z części oszczędności, jakie przynosiło im przejście od planu Dawesa do nowego, i Snowden dostał większość tego, czego chciał.
Dopiero wtedy premier Francji Aristide Briand zgodził się na termin ewakuacji Nadrenii. Wojska sprzymierzonych miały we wrześniu zacząć opuszczać drugą strefę, wokół Koblencji, i skończyć w ciągu trzech miesięcy. Ostatnią strefę, wokół Moguncji, miały opuścić po wejściu planu w życie, nie później niż 30 czerwca 1930 roku. Francja zrezygnowała też z kontroli nad demilitaryzacją Nadrenii. Protokół z 31 sierpnia był ostatnim wielkim sukcesem Stresemanna, który przyjechał do Hagi ciężko chory. Zmarł nieco ponad miesiąc później, 3 października 1929 roku. Druga sesja konferencji, od 3 do 20 stycznia 1930 roku, rozstrzygnęła sprawy techniczne i spór o to, czy wierzyciele mogą wrócić do sankcji, gdyby Niemcy próbowały plan „podrzeć”.
„Do trzeciego pokolenia”
W Niemczech o planie Younga mówiono najwięcej nie o tym, że obniżył raty, ale że kazał płacić do 1988 roku. Nacjonaliści malowali obraz wnuków urodzonych z długiem na karku, a hasło „do trzeciego pokolenia będziecie harować” (Bis in die dritte Generation müsst ihr fronen) trafiało do wyobraźni lepiej niż wyliczenia ekspertów. Na czele kampanii stanął Alfred Hugenberg, przywódca Niemieckiej Narodowej Partii Ludowej i właściciel wielkiego koncernu prasowego i wytwórni filmowej UFA. Latem 1929 roku utworzył Komitet Rzeszy do przeprowadzenia plebiscytu przeciw planowi Younga. Weszli do niego przywódcy związku byłych żołnierzy Stahlhelm Franz Seldte i Theodor Duesterberg, szef Związku Wszechniemieckiego Heinrich Claß, przedstawiciele organizacji rolniczych i, na zaproszenie Hugenberga, Adolf Hitler.
Komitet przygotował projekt „ustawy przeciw zniewoleniu narodu niemieckiego”, nazywanej w skrócie ustawą o wolności. Niemcy miały w niej odrzucić winę za wojnę, zażądać uchylenia artykułu 231 traktatu wersalskiego i odmówić przyjęcia nowych zobowiązań. Najgłośniejszy, czwarty paragraf, wprowadzony z inicjatywy nazistów, zapowiadał kary więzienia za zdradę kraju dla kanclerza i ministrów, którzy podpiszą takie układy. Od 16 do 29 października 1929 roku pod wnioskiem o referendum podpisało się nieco ponad 10 procent uprawnionych do głosowania, tyle, ile było trzeba. 30 listopada Reichstag odrzucił projekt stosunkiem głosów 318 do 82. W plebiscycie 22 grudnia 1929 roku za ustawą głosowało niespełna 5,9 miliona ludzi, czyli 13,8 procent uprawnionych, przy wymaganej połowie. Prezydent Paul von Hindenburg nie poparł kampanii, a 13 marca 1930 roku podpisał ustawy o planie Younga.
Hugenberg przegrał, ale wygrał Hitler. Jego partia, która w wyborach z 1928 roku zdobyła tylko 2,6 procent głosów, przez pół roku występowała ramię w ramię z szanowanymi konserwatystami, a jego przemówienia drukowały gazety Hugenberga. Część nazistów, jak Gregor Strasser i berliński gauleiter Joseph Goebbels, krzywiła się na ten sojusz z „reakcją”, ale Hitler traktował go czysto taktycznie. Wkrótce po plebiscycie NSDAP zaczęła wygrywać wybory lokalne, choć historycy spierają się, ile zawdzięczała samej kampanii, a ile rosnącemu kryzysowi.
Krótki żywot planu
Między pierwszą a drugą sesją w Hadze, w październiku 1929 roku, załamała się giełda w Nowym Jorku i zaczął się wielki kryzys. Nadzieja, że reparacje uda się zamienić na obligacje sprzedawane Amerykanom, upadła. Udało się sprzedać tylko jedną pożyczkę Younga, a wraz z kryzysem amerykańskie banki zaczęły wycofywać kredyty z Niemiec. W marcu 1930 roku upadł rząd Müllera, a nowy kanclerz Heinrich Brüning próbował płacić raty, tnąc wydatki i podnosząc podatki w czasie rosnącego bezrobocia. Naziści i komuniści atakowali jego gabinet jako „rząd Younga”, odpowiedzialny za „niewolę Younga”. 14 września 1930 roku NSDAP zdobyła 18,3 procent głosów i 107 mandatów. 30 czerwca 1930 roku ostatni żołnierze opuścili Nadrenię, ale nikt w Niemczech nie dziękował za to Francji.
W czerwcu 1931 roku, w czasie paniki bankowej w Europie Środkowej, prezydent USA Herbert Hoover zaproponował roczne wstrzymanie wszystkich spłat. Plan Younga przetrwał więc niewiele ponad rok. W lipcu 1932 roku na konferencji w Lozannie wierzyciele zgodzili się zastąpić go ostatnią wpłatą 3 miliardów marek w obligacjach, ale układu nigdy nie ratyfikowano, a Niemcy tej sumy już nie zapłaciły. Według wielu szacunków od 1919 roku zapłaciły około 20 miliardów marek w złocie, mniej więcej jedną szóstą sumy ustalonej w 1921 roku.
Znaczenie
Plan Younga był ostatnią próbą rozwiązania problemu reparacji przez porozumienie i najwyższym punktem polityki Stresemanna. Niemcy odzyskały pełną kontrolę nad gospodarką i ostatni skrawek okupowanej ziemi, a pięć lat po opuszczeniu Zagłębia Ruhry na ziemi niemieckiej nie było już obcych żołnierzy. Plan zbudowano jednak na założeniu, że kredyt z Ameryki będzie płynął dalej, a to założenie upadło po kilku tygodniach. Dla Francji wcześniejsze opuszczenie Nadrenii oznaczało utratę ostatniej rękojmi bezpieczeństwa i zwrot ku obronie za umocnieniami linii Maginota.
Najtrwalszy skutek przyniosła kampania przeciw planowi. Zjednoczyła prawicę od konserwatystów po nazistów wokół hasła, że republika sprzedała Niemców w niewolę, i wprowadziła Hitlera do towarzystwa, które trzy lata później pomogło mu zostać kanclerzem. Gdy w 1933 roku doszedł do władzy, reparacji już nie było, a o ich końcu zdecydował kryzys, nie nacjonaliści. Hitler przypisywał jednak to zwycięstwo sobie i dalej rozbierał resztki ładu wersalskiego, aż do wojny. Obligacje Younga przetrwały go zresztą o wiele lat: Republika Federalna Niemiec spłacała je na podstawie londyńskiego układu o długach z 1953 roku, a ostatnie odsetki przekazała 3 października 2010 roku.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 14 września 1930 · PolitykaWybory do Reichstagu w 1930 roku14 września 1930 NSDAP zdobyła 18,3 procent głosów i 107 mandatów. Partia Hitlera z marginesu stała się drugą siłą w Reichstagu, a republika straciła większość.
- 30 czerwca 1930 · WojskoKoniec okupacji Nadrenii30 czerwca 1930 ostatni żołnierze francuscy opuścili strefę mogunecką. Okupacja Nadrenii skończyła się pięć lat przed terminem wyznaczonym w Wersalu.
- 27 sierpnia 1928 · DyplomacjaPakt Brianda-Kellogga27 sierpnia 1928 piętnaście państw podpisało w Paryżu traktat o wyrzeczeniu się wojny jako narzędzia polityki narodowej. Nie przewidywał żadnych sankcji.
- 30 maja 1932 · PolitykaDymisja Brüninga30 maja 1932 Heinrich Brüning ustąpił, gdy Hindenburg odmówił mu dekretów. Kanclerzem został z woli Schleichera Franz von Papen, a naziści dostali nowe wybory.