TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Proklamacja Niepodległego Państwa Chorwackiego

Kategoria:
Polityka
Data:
10 kwietnia 1941
Autor:
Natalia
Tagi:
Jugosławia, Ante Pavelić, Włochy, III Rzesza

10 kwietnia 1941 roku, w Wielki Czwartek, czwartego dnia niemieckiej napaści na Jugosławię, emerytowany pułkownik Slavko Kvaternik, były oficer armii austro-węgierskiej i zastępca przywódcy ustaszy, przemówił przez Radio Zagrzeb. „Narodzie chorwacki! Boża opatrzność i wola naszego sojusznika, a także wielowiekowa, mozolna walka narodu chorwackiego i wielkie poświęcenie naszego Poglavnika dr. Ante Pavelicia oraz ruchu ustaszy w kraju i za granicą sprawiły, że dziś, w przeddzień zmartwychwstania Syna Bożego, zmartwychwstaje także nasze Niepodległe Państwo Chorwackie” – ogłosił. Działo się to w godzinach, gdy do Zagrzebia wjeżdżały niemieckie kolumny pancerne, witane na ulicach przez część mieszkańców kwiatami. Nowe państwo, w skrócie NDH (Nezavisna Država Hrvatska) od pierwszego dnia było tworem Osi: powstało z woli Berlina i Rzymu, a rządzić w nim miała organizacja, która siedem lat wcześniej zorganizowała zabójstwo króla Aleksandra I w Marsylii.

Kalendaria wojny podają, że 10 kwietnia Królestwo Jugosławii, wciąż jeszcze najeżdżane, zostało podzielone przez Niemcy i Włochy, a NDH powstało pod władzą Ante Pavelicia i jego ustaszy. To skrót kilku tygodni. 10 kwietnia Pavelicia nie było w kraju: wciąż przebywał we Włoszech i do Zagrzebia przyjechał dopiero 15 kwietnia. Kvaternik działał w jego imieniu i za wiedzą Niemców. Jugosławia nie była też jeszcze formalnie podzielona. Armia jugosłowiańska walczyła do 17 kwietnia, granice stref okupacyjnych uzgodnili ministrowie spraw zagranicznych Niemiec i Włoch w Wiedniu 21–22 kwietnia, a zachodnią granicę Chorwacji z Włochami ustalono dopiero w traktatach rzymskich 18 maja 1941 roku. Proklamacja z 10 kwietnia była jednak pierwszym aktem tego podziału: ogłosiła, że Jugosławia przestała istnieć, zanim jeszcze została pokonana.

Ustasze i ich protektorzy

Królestwo Serbów, Chorwatów i Słoweńców, od 1929 roku Jugosławia, od początku dzielił spór o ustrój. Serbowie, najliczniejszy naród państwa, chcieli centralizmu, Chorwaci autonomii. Po zamachu w belgradzkim parlamencie w czerwcu 1928 roku, w którym śmiertelnie ranny został przywódca Chorwackiej Partii Chłopskiej Stjepan Radić, król Aleksander I w styczniu 1929 roku wprowadził dyktaturę. Wtedy zagrzebski adwokat i poseł Ante Pavelić wyjechał za granicę i założył organizację ustaszy (od chorwackiego ustati – powstać), która miała wywalczyć niepodległą Chorwację wszelkimi środkami, także terrorem.

Głównym protektorem ustaszy był Benito Mussolini. Włochy pozwoliły im zakładać obozy szkoleniowe i finansowały ich działalność, bo rozbicie Jugosławii otwierało drogę do Dalmacji, którą włoscy nacjonaliści uważali za ziemię należną Italii od 1915 roku. Pavelić już w 1927 roku obiecywał Rzymowi ustępstwa terytorialne na wybrzeżu w zamian za poparcie. Po zamachu w Marsylii Włosi go aresztowali, a później internowali jego ludzi, a gdy w 1937 roku Rzym porozumiał się z Belgradem, ustasze stracili znaczenie. Pavelić przez kolejne lata żył pod nadzorem policji w Sienie, a potem pod Florencją. W kraju ruch pozostawał marginesem: Niemcy szacowali, że w chwili najazdu Pavelić miał w Jugosławii około 900 zaprzysiężonych ustaszy, a sami ustasze liczyli swoich sympatyków na około 40 tysięcy.

Chorwatów reprezentował kto inny – Chorwacka Partia Chłopska Vladka Mačka, która od lat wygrywała wybory w chorwackich okręgach. W sierpniu 1939 roku porozumienie Cvetković–Maček utworzyło autonomiczną Banowinę Chorwacji, a Maček został wicepremierem Jugosławii. Pozostał nim także po przewrocie z 27 marca 1941 roku, w rządzie generała Dušana Simovicia.

Niemcy szukają partnera

Gdy po przewrocie w Belgradzie Adolf Hitler postanowił zniszczyć Jugosławię, Chorwaci od razu stali się częścią planu. W dyrektywie nr 25 z 27 marca polecił zaostrzać wewnętrzne napięcia w państwie, dając Chorwatom polityczne zapewnienia. Hitler nie miał jednak wtedy jasnego pomysłu na Chorwację. Brał pod uwagę także oddanie jej Węgrom jako autonomicznego obszaru, a ustaszy uważał za ludzi Mussoliniego. Mussolini działał szybciej. 29 marca przyjął Pavelicia w swojej rzymskiej rezydencji Villa Torlonia – było to ich pierwsze spotkanie, odkąd przywódca ustaszy osiadł we Włoszech – i usłyszał od niego, że dawne zobowiązania wobec Włoch w sprawie Dalmacji pozostają w mocy. Włosi zwolnili internowanych ustaszy, zebrali ich w Pistoi pod Florencją, dali im włoskie mundury i broń, a Paveliciowi udostępnili radiostację we Florencji, z której wzywał Chorwatów do powstania.

Niemcy woleli jednak rozmawiać z kimś, kto miał w Chorwacji rzeczywiste poparcie. Do Zagrzebia przyjechał wysłannik ministra spraw zagranicznych Joachima von Ribbentropa, Edmund Veesenmayer, specjalista od takich operacji, który w 1938 i 1939 roku przygotowywał grunt pod Anschluss i rozbicie Czechosłowacji. Najpierw zaproponował Mačkowi, by to on ogłosił niepodległą Chorwację i utworzył rząd. Maček odmówił. Był człowiekiem ostrożnym, związanym przysięgą z rządem jugosłowiańskim, i nie chciał budować państwa z łaski Niemiec w środku wojny, której wyniku nikt nie znał. Po wybuchu wojny wrócił z Belgradu do Zagrzebia i czekał na rozwój wypadków. Po odmowie Mačka Niemcom pozostali ustasze, a konkretnie Kvaternik, którego uważano w Berlinie za bardziej proniemieckiego niż Pavelić.

Tymczasem armia jugosłowiańska w Chorwacji zaczęła się rozpadać. Już 7 i 8 kwietnia zbuntował się chorwacki 108 pułk piechoty, który aresztował swoich serbskich oficerów i razem z grupą ustaszy oraz członkami Chorwackiej Ochrony Chłopskiej, paramilitarnej organizacji partii Mačka, zajął Bjelovar. Burmistrz ogłosił, że miasto należy do niepodległego państwa chorwackiego. Na prośbę dowództwa Maček wysłał do buntowników emisariusza z wezwaniem do posłuszeństwa, ale bez skutku. Bunty i dezercje objęły też inne oddziały 4 i 7 Armii. Historycy spierają się o ich skalę. Część z nich, jak Aleksa Djilas, przypomina, że wiele chorwackich jednostek walczyło, a większość chorwackich oficerów pozostała lojalna do 10 kwietnia, kiedy proklamacja NDH zwolniła ich, w ich własnym przekonaniu, z przysięgi.

Zagrzeb, 10 kwietnia

10 kwietnia od rana niemieckie kolumny zbliżały się do Zagrzebia od północy, z Austrii i znad Drawy. Władze banowiny pod przewodnictwem bana Ivana Šubašicia nie miały już żadnego wpływu na wydarzenia. Po południu Kvaternik, działający w porozumieniu z Veesenmayerem, odczytał w rozgłośni przy ulicy Vlaškiej proklamację nowego państwa. Ogłosił też, że do przybycia Pavelicia obejmuje władzę jako jego zastępca. Wkrótce potem radio nadało oświadczenie Mačka, o które poprosił go Kvaternik: „Narodzie chorwacki! Pułkownik Slavko Kvaternik, przywódca ruchu nacjonalistycznego w kraju, ogłosił dziś wolne i niezależne państwo chorwackie na całym historycznym i etnicznym obszarze narodu chorwackiego i przejął władzę. Wzywam cały naród chorwacki do posłuszeństwa nowej władzy. Wzywam wszystkich zwolenników Chorwackiej Partii Chłopskiej, którzy pełnią funkcje w administracji […], do szczerej współpracy z nowym rządem narodowym”.

To oświadczenie miało ogromne znaczenie. Przywódca, za którym szła większość Chorwatów, nie przyłączył się do ustaszy, ale dał im swoje przyzwolenie. Członkowie Chorwackiej Ochrony Chłopskiej, w części już opanowanej przez ludzi Pavelicia, rozbrajali żołnierzy jugosłowiańskich i przejmowali władzę w miastach. Wieczorem do Zagrzebia wkroczyły niemieckie oddziały pancerne. W mieście, zwłaszcza w centrum, wielu ludzi witało je jak wyzwolicieli. Podobnie było w Lice i zachodniej Hercegowinie, a w Mostarze zwolennicy ustaszy starli się z wojskiem i opanowali miasto. Maček pisał po latach, że ludzie w Zagrzebiu byli „zaślepieni i odurzeni” tym, że okupację podano im pod nazwą niepodległego państwa, natomiast chłopi na wsi przyjęli zmianę z niepokojem. Arcybiskup zagrzebski Alojzije Stepinac już 12 kwietnia złożył wizytę Kvaternikowi, a w liście do duchowieństwa z 28 kwietnia wezwał do współpracy z nowym państwem, co po wojnie stało się jednym z głównych zarzutów wobec niego.

Proklamacja w Zagrzebiu miała też natychmiastowe skutki wojskowe. Regent Węgier Miklós Horthy i jego rząd uzależniali udział w wojnie od tego, czy Jugosławia przestanie istnieć – Węgry zawarły z nią bowiem w grudniu 1940 roku traktat o wieczystej przyjaźni. Ogłoszenie niepodległej Chorwacji dało im ten pretekst. 11 kwietnia wojska węgierskie przekroczyły granicę i zajęły Baczkę i Baranję. Tego samego dnia od strony Istrii i Albanii ruszyły do natarcia Włosi.

Powrót poglavnika

Pavelić usłyszał o proklamacji we Florencji, a 10 kwietnia pojechał do swoich ludzi w Pistoi i zapowiedział im, że walka o niepodległą Chorwację dobiega końca. Następnego dnia w Rzymie przyjął go Mussolini i zapewnił, że jego rząd zostanie uznany, gdy tylko dotrze do Zagrzebia. Pavelić ruszył pociągiem przez Triest i Rijekę z eskortą liczącą, według różnych źródeł, od 250 do 400 ustaszy. 13 kwietnia w Karlovacu czekał na niego Veesenmayer, który chciał się upewnić, że przywódca ustaszy nie związał się z Włochami zbyt mocno. Przyjechał tam jednak także wysłannik Mussoliniego i Pavelić musiał tak sformułować swoje depesze do obu dyktatorów, by Rzym dostał gwarancje w sprawie Dalmacji. Był to pierwszy sygnał rywalizacji Niemiec i Włoch o wpływy w nowym państwie.

15 kwietnia Pavelić wjechał do Zagrzebia, a Niemcy i Włochy uznały NDH. Wkrótce uczyniły to także Węgry, Bułgaria, Słowacja i inne państwa związane z Osią. 16 kwietnia poglavnik („wódz”, tytuł wzorowany na „Führerze” i „Duce”) mianował rząd i sam stanął na jego czele. Kvaternik został jego zastępcą (doglavnikiem), ministrem sił zbrojnych i marszałkiem, a wicepremierem muzułmanin Osman Kulenović, co miało pozyskać dla państwa bośniackich muzułmanów. Ustasze uważali ich za Chorwatów wyznania islamskiego. Pavelić przedstawiał NDH jako spełnienie dążeń narodu, który według niego od 1102 roku nie miał własnego państwa.

Podział Jugosławii

Jugosłowiańska armia skapitulowała 17 kwietnia. 21 i 22 kwietnia Ribbentrop i włoski minister spraw zagranicznych Galeazzo Ciano uzgodnili w Wiedniu podział kraju. Niemcy wcieliły do Rzeszy północną Słowenię, Włochy anektowały jej południową część z Lublaną, zajęły Czarnogórę i oddały Albanii większość Kosowa. Węgry dostały Baczkę, Baranję, Međimurje i Prekmurje, a Bułgaria większość jugosłowiańskiej Macedonii. Okrojona Serbia znalazła się pod niemiecką administracją wojskową, a Banat pod zarządem miejscowych Niemców. Przez terytorium NDH poprowadzono linię demarkacyjną między niemiecką strefą na północnym wschodzie a włoską na południowym zachodzie.

Niepodległe Państwo Chorwackie było największym z tych tworów. Oprócz większości dzisiejszej Chorwacji objęło całą Bośnię i Hercegowinę i Srem aż po przedmieścia Belgradu. Liczyło według różnych szacunków od 6,2 do 6,5 miliona mieszkańców, z których Chorwaci stanowili zaledwie około połowy. Prawosławnych Serbów było około 1,9 miliona, blisko jedna trzecia ludności, a muzułmanów około 700–800 tysięcy. Żyło tu też około 40 tysięcy Żydów, kilkadziesiąt tysięcy Romów oraz mniejszości niemiecka i węgierska.

Za ten kształt granic Pavelić zapłacił wybrzeżem. 18 maja 1941 roku w Rzymie podpisał porozumienia, na mocy których Włochy anektowały większość środkowej Dalmacji ze Splitem, Šibenikiem i Trogirem, wyspy Krk i Rab, część Gorskiego kotaru i Zatokę Kotorską – razem około 5,4 tysiąca kilometrów kwadratowych z 380 tysiącami mieszkańców, w większości Chorwatów. NDH nie mogło mieć marynarki wojennej, a Włosi zachowali kontrolę wojskową nad wybrzeżem. Tego samego dnia królem Chorwacji ogłoszono księcia Aimone z dynastii sabaudzkiej, który przyjął imię Tomisława II, ale nigdy nie przyjechał do swojego królestwa. Utrata Dalmacji była dla chorwackich nacjonalistów ciosem i szybko podkopała zaufanie do Pavelicia. Państwo, które miało spełnić marzenie o niepodległości, było w rzeczywistości kondominium Niemiec i Włoch. Trybunał wojskowy w Norymberdze orzekł po wojnie w procesie zakładników, że Chorwacja była przez cały ten czas krajem okupowanym.

Pierwsze ustawy i pierwsze mordy

Reżim ustaszy od pierwszych dni przystąpił do budowy państwa, w którym miało nie być miejsca dla Serbów, Żydów i Romów. 17 kwietnia Pavelić podpisał dekret z mocą ustawy o obronie narodu i państwa, który działał wstecz i przewidywał karę śmierci za każde działanie naruszające „honor i żywotne interesy” narodu chorwackiego. Orzekać miały sądy doraźne. Kolejne dekrety pozwoliły usunąć z administracji i przedsiębiorstw państwowych wszystkich niepożądanych pracowników, co w praktyce oznaczało Żydów, Serbów i Chorwatów o poglądach projugosłowiańskich. 25 kwietnia zakazano używania cyrylicy, pisma Serbów i Serbskiego Kościoła Prawosławnego. 30 kwietnia ogłoszono trzy ustawy rasowe, wzorowane na ustawach norymberskich: o przynależności rasowej, o ochronie aryjskiej krwi i czci narodu chorwackiego oraz o obywatelstwie, które odebrało Żydom prawa obywatelskie. W maju Żydów zmuszono do noszenia żółtych znaków, a w czerwcu zaczęły się ich masowe aresztowania.

Pod koniec kwietnia doszło do pierwszego masowego mordu. Pretekstem stała się śmierć dwóch miejscowych ustaszy. Ustasze aresztowali Serbów z Gudovaca i sąsiednich wsi koło Bjelovaru pod zarzutem, że są buntownikami wiernymi dawnej władzy, wyprowadzili ich na pole i rozstrzelali. Większość opracowań datuje tę zbrodnię w Gudovacu na 28 kwietnia, inne podają 29 lub 30 kwietnia, a liczbę ofiar szacuje się na około 190 (w różnych źródłach od 184 do 196). Kilku mężczyzn przeżyło salwę. Niemcy, zaalarmowani przez rodziny ofiar, kazali częściowo ekshumować zwłoki i aresztowali kilkadziesiąt podejrzanych, ale wysoki funkcjonariusz ustaszy Mladen Lorković doprowadził do ich zwolnienia i obiecał śledztwo, którego nigdy nie przeprowadzono. W tym samym czasie Pavelić miał powiedzieć włoskiemu dziennikarzowi Alfiowi Russo, że buntujący się Serbowie zostaną zabici. Na pytanie, co będzie, jeśli zbuntują się wszyscy, odpowiedział według Russa: „Zabijemy ich wszystkich”. W maju przyszły masakry Serbów w Veljunie i Glinie.

Miejsce w wojnie

Proklamacja z 10 kwietnia 1941 roku dała Osi tanie rozwiązanie problemu: w środku Bałkanów powstało państwo, które miało pilnować porządku i dostarczać żołnierzy, robotników i surowców, podczas gdy Wehrmacht szykował się do wojny ze Związkiem Radzieckim. 15 czerwca 1941 roku NDH przystąpiło do paktu trzech, a jego ochotnicy walczyli później na froncie wschodnim, także pod Stalingradem. Rachuba Berlina i Rzymu okazała się jednak błędna. Terror ustaszy wobec Serbów – mordy, wysiedlenia do Serbii i przymusowe przechodzenie na katolicyzm – już latem 1941 roku wywołał powstanie. Do lasów poszli Serbowie, z których część zasiliła czetników, a część komunistyczną partyzantkę Josipa Broz Tity. Niemieccy generałowie meldowali, że ustasze „wpadli w szał”, a gestapo w raporcie dla Himmlera z lutego 1942 roku uznało ich zbrodnie za główną przyczynę wzrostu aktywności partyzantów. W sierpniu 1941 roku ustasze założyli obóz Jasenovac, w którym według szacunków amerykańskiego Muzeum Pamięci Holokaustu zginęło od 77 do 99 tysięcy ludzi: Serbów, Żydów, Romów i przeciwników reżimu.

Bilans rządów ustaszy należy do najstraszniejszych w okupowanej Europie. Historycy szacują, że w NDH zginęło, z rąk ustaszy i ich sojuszników, od około 170 do ponad 300 tysięcy Serbów – rozbieżności między badaczami są duże – oraz około 30 tysięcy z blisko 40 tysięcy Żydów i około 25 tysięcy Romów, czyli niemal całą tę społeczność. Zabijano też Chorwatów i muzułmanów przeciwnych reżimowi. Maček, który 10 kwietnia wezwał rodaków do posłuszeństwa, w październiku 1941 roku sam trafił do Jasenovaca, a potem do aresztu domowego. Wojna domowa, którą rozpętały rządy ustaszy, splotła się z walką z okupantem i wojną czetników z partyzantami. Wygrał ją Tito, a NDH upadło w maju 1945 roku, gdy jego wojska weszły do Zagrzebia. Pavelić uciekł i zmarł w 1959 roku na emigracji w Hiszpanii, nigdy nie odpowiedziawszy przed sądem za zbrodnie swojego państwa. W Jugosławii Tity pamięć o zbrodniach ustaszy była jednym z fundamentów nowego państwa, a w latach dziewięćdziesiątych, w czasie wojen towarzyszących rozpadowi federacji, wróciła jako broń w sporach między Serbami a Chorwatami.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.