Rommel zdobywa Marsa al-Burajka
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Morze Śródziemne
- Data:
- 31 marca 1941
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Pierwsza ofensywa Rommla
31 marca 1941 roku niemiecka 5 Dywizja Lekka gen. mjr. Johannesa Streicha uderzyła na brytyjskie pozycje pod Marsa al-Burajką (Mersa Bregą), małym portem w najgłębszym zakątku zatoki Wielka Syrta. Bój trwał cały dzień. Rano i po południu Brytyjczycy odpierali natarcia, wieczorem jednak niemiecki batalion karabinów maszynowych wdarł się między nadmorskie wydmy i przełamał obronę. Grupa wsparcia brytyjskiej 2 Dywizji Pancernej wycofała się po zmroku, a pułki pancerne, które przez cały dzień stały kilka kilometrów dalej i nie weszły do walki, poszły za nią. Gen. por. Erwin Rommel, który od rana przebywał na polu bitwy, zyskał przesmyk otwierający drogę do Adżdabii i dalej, do całej Cyrenajki.
Niektóre zestawienia umieszczają Marsa al-Burajkę „na północ od Al-Ukajli”. W rzeczywistości leży ona na wschód, ściślej na wschód-północny wschód, od Al-Ukajli, w odległości około 40 kilometrów: to tutaj wybrzeże zatoki, biegnące dotąd z zachodu na wschód, skręca na północ, ku Bengazi. Sama data jest poprawna. Natarcie i przełamanie nastąpiły 31 marca, a Niemcy weszli w przesmyk tego samego wieczoru. Brytyjczycy wycofali się w nocy, a porzucone przez nich stanowiska Niemcy zajęli 1 kwietnia, dlatego niektóre opracowania przesuwają na ten dzień całe zdobycie Marsa al-Burajki, a część przenosi na 1 kwietnia nawet samo natarcie, co jest błędem. Rommel wspominał zresztą, że wiadomość o sukcesie dywizji dotarła do jego sztabu dopiero rano.
Przesmyk między bagnami a morzem
Marsa al-Burajka nie była miastem ani twierdzą, lecz kilkoma zabudowaniami przy kotwicowisku i nadbrzeżnej drodze Via Balbia. Jej wartość wojskowa wynikała z ukształtowania terenu. Między morzem a pasem słonych bagien i miękkiego piasku na południu zostawał tu wąski przesmyk, który dało się bronić niewielkimi siłami, a dalej na południe, w okolicy suchego koryta Wadi Faregh, teren był dla pojazdów niemal nieprzejezdny. Kto trzymał ten przesmyk, zamykał wjazd do Cyrenajki od strony Trypolitanii. Były tu też studnie z dobrą wodą, o wiele obfitsze niż w Al-Ukajli, co na pustyni miało znaczenie nie mniejsze niż wzgórza i bagna.
Na przełomie lutego i marca, gdy pod Al-Ukajlą doszło do pierwszych starć z Niemcami, przesmyku broniła australijska piechota. Weterani 6 Dywizji gen. Ivena Mackaya odeszli jednak do Grecji, a zastępująca ich 9 Dywizja Australijska gen. Leslie Morsheada miała tak mało ciężarówek, że nie dało się jej zaopatrywać tak daleko od portów. W połowie marca gen. Archibald Wavell i szef Imperialnego Sztabu Generalnego gen. John Dill przyjechali do Cyrenajki i zgodzili się wycofać prawie unieruchomioną brygadę australijską z przedpola. 20 marca odpowiedzialność za przesmyk przejęła 2 Dywizja Pancerna gen. mjr. Michaela Gambiera-Parry’ego, a Australijczycy stanęli około 240 kilometrów dalej na północ, na skarpie pod Bengazi, bez łączności z dywizją pancerną.
Nazwa „dywizja pancerna” była na wyrost. Po wydzieleniu brygady dla wyprawy greckiej zostały z niej, jak pisze brytyjska historia oficjalna, „ledwie jedna słaba brygada pancerna, niezupełnie zmotoryzowana, i niepełna grupa wsparcia”. 3 Brygada Pancerna bryg. Reginalda Rimingtona miała niepełny pułk czołgów lekkich, pułk wyposażany w zdobyczne włoskie czołgi M13/40, wolne i zawodne, oraz pułk brytyjskich czołgów szybkich (5 Royal Tank Regiment), który dołączył dopiero w drugiej połowie marca, gubiąc po drodze maszyny z powodu awarii. Wszystkie brytyjskie czołgi dawno przekroczyły przewidziany resurs silników. Grupę wsparcia bryg. H. B. Lathama tworzyły w praktyce jeden batalion piechoty zmotoryzowanej, 1 Batalion Tower Hamlets Rifles (formalnie od stycznia 9 Batalion Rifle Brigade), pułk dział polowych 25-funtowych, bateria przeciwpancerna i kompania karabinów maszynowych. Batalion objął przesmyk 22 marca i trzymał front długości około 13 kilometrów. Brygada pancerna stała kilka kilometrów na północny wschód, na skrzydle i nieco z tyłu.
Dowódca wojsk w Cyrenajce gen. por. Philip Neame, kawaler Krzyża Wiktorii z pierwszej wojny światowej, od początku ostrzegał Kair, że do obrony prowincji potrzebuje pełnej dywizji pancernej, dwóch dywizji piechoty i lotnictwa. Wavell odpowiadał, że posiłków nie będzie przed majem. W instrukcji, która dotarła do Neame’a 26 marca, kazał mu w razie natarcia prowadzić działania opóźniające, oszczędzać czołgi i nie wahać się oddać terenu, jeśli trzeba, nawet samego Bengazi, które miało jedynie wartość „prestiżową i propagandową”. 30 marca Wavell powtórzył, że przez dwa miesiące nie przyśle większych sił. Tego samego dnia Neame napisał w rozkazie operacyjnym, że od zajęcia Al-Ukajli nieprzyjaciel nie zdradza zamiaru dalszego natarcia i nic nie dowodzi, by w najbliższym czasie był w stanie przejść do ofensywy na dużą skalę.
Rommel wbrew rozkazom
Rommel miał zupełnie inne instrukcje, ale też inne zamiary. Około 20 marca poleciał do Berlina, by przedstawić plan odzyskania Cyrenajki i uderzenia na Egipt. W naczelnym dowództwie wojsk lądowych feldmarszałek Walther von Brauchitsch i gen. Franz Halder, pochłonięci przygotowaniami do wojny ze Związkiem Radzieckim, powiedzieli mu, że poza 15 Dywizją Pancerną nie dostanie więcej wojsk. Pisemna instrukcja z 21 marca kazała mu bronić Trypolitanii i przygotować odzyskanie Cyrenajki, a natarcie na rejon Adżdabii przewidywała dopiero po przybyciu 15 Dywizji Pancernej, czyli około połowy maja. Rommel uważał to za błąd. W swoich zapiskach pisał później, że „chwilową słabość Brytyjczyków w Afryce Północnej” należało wykorzystać z największą energią.
Po powrocie do Afryki 23 marca dowiedział się, że według nasłuchu radiowego Brytyjczycy wycofują wojska z rejonu na południowy zachód od Adżdabii. Następnego dnia jego batalion rozpoznawczy odebrał Al-Ukajlę. Brytyjczycy wycofali się do Marsa al-Burajki i zaczęli tam kopać okopy, co Rommel obserwował z niepokojem. Jeśli dostaną czas na zaminowanie i opasanie drutem tej naturalnie mocnej pozycji, pisał, zbudują sobie odpowiednik niemieckiej pozycji pod Mugtaą, „trudnej do zdobycia szturmem i do obejścia od południa”. Miał do wyboru czekać do końca maja na resztę wojsk albo zaatakować od razu tym, co miał. Wybrał drugie: przesmyk i tak miał być pierwszym celem majowej ofensywy, a woda z tamtejszych studni była mu niezbędna.
30 marca Streich dostał rozkaz zdobycia Marsa al-Burajki następnego dnia. Gen. Italo Gariboldi, od 25 marca włoski gubernator Libii i formalny przełożony Rommla, zatwierdził natarcie, ale zakazał posuwania się dalej bez swojej zgody. 5 Dywizja Lekka była już kompletna. Na początku marca wyładował się w Trypolisie jej 5 Pułk Pancerny ppłk. Herberta Olbricha, liczący około 150 czołgów, z których blisko połowę stanowiły lekkie Panzerkampfwagen I i II, a resztę średnie Panzerkampfwagen III i IV. Dywizja miała też dwa bataliony karabinów maszynowych na ciężarówkach, 3 Batalion Rozpoznawczy, artylerię i działa przeciwpancerne. Za nią szły włoskie dywizje: pancerna „Ariete” i piechoty „Brescia”. Wsparcie z powietrza zapewniały bombowce nurkujące Junkers Ju 87 niemieckiego dowództwa lotniczego w Afryce, rozlokowane na lotniskach libijskich.
Bój 31 marca
Natarcie ruszyło wczesnym rankiem. Według historii batalionu Tower Hamlets Rifles około ósmej niemieckie samochody pancerne, czołgi i motocykliści z przyczepami uderzyli na pluton transporterów Universal Carrier, wysunięty przed pozycję jednej z kompanii. Rommel wspominał o „zaciętym starciu z brytyjskimi oddziałami rozpoznawczymi” pod Maaten Bescer we wczesnych godzinach rannych, a brytyjska historia oficjalna podaje, że nieprzyjaciel nawiązał styczność z pozycją około dziesiątej. Transportery cofnęły się na wzgórze nazywane przez żołnierzy Cmentarnym, które jedna z kompanii trzymała do kwadransa po dziesiątej, zanim i ona, pod ciosami bombowców nurkujących, odeszła na główną pozycję.
Potem niemieckie czołgi uderzyły na główną linię dwóch kompanii batalionu. Ostrzelane przez armaty 25-funtowe i strzelców z karabinami przeciwpancernymi Boys, wycofały się po utracie jednego lub dwóch wozów. Niemcy ograniczyli się odtąd do długiego rozpoznania i ostrożnego, metodycznego natarcia, które Brytyjczycy odpierali. „Nasze natarcie utknęło” – pisał Rommel o popołudniowym szturmie 5 Dywizji Lekkiej na właściwą pozycję, „uporczywie bronioną przez Brytyjczyków”. Niemiecka piechota i artyleria panowały jednak już nad Cmentarnym Wzgórzem i ostrzeliwały z niego brytyjskie stanowiska.
Po południu bryg. Latham poprosił, by 3 Brygada Pancerna uderzyła na prawe skrzydło Niemców. Gen. Gambier-Parry odmówił: uznał, że przed zmrokiem nie zdąży przygotować natarcia. Brytyjscy historycy uważają tę decyzję za jeden z kluczowych momentów całej kampanii. Według historii oficjalnej, gdyby brygada pancerna zadała w pierwszym dniu lub dwóch mocny cios, Rommel mógłby zrezygnować z dalszego natarcia, choć „byłoby w jego stylu spróbować wkrótce znowu”. Ale brygada była bardzo słaba, rezerwy czołgów nie było wcale, a dowódcy, związani rozkazem oszczędzania sił pancernych, nie chcieli jej trwonić. W efekcie, jak konkluduje historia oficjalna, nie została użyta w ogóle.
Sam Rommel spędził ten dzień na polu bitwy ze swoim adiutantem i szefem sztabu, ppłk. Gerhardem von dem Borne. Po południu rozpoznał możliwość natarcia na północ od drogi nadmorskiej, przez pas wydm, gdzie brytyjska obrona była najsłabsza. Około wpół do szóstej, po drugim tego dnia silnym nalocie bombowców nurkujących, Niemcy zaatakowali prawe skrzydło Brytyjczyków. Późnym wieczorem w lukę wszedł 8 Batalion Karabinów Maszynowych ppłk. Gustava Ponatha i, jak pisał Rommel, „brawurowym natarciem przez pofałdowane wydmy” odrzucił przeciwnika na wschód. Czołgi przenikały w głąb głównej pozycji, kompanie Tower Hamlets Rifles wycofywały się kolejno, a jedna z nich poniosła ciężkie straty. Grupa wsparcia trzymała swoje pozycje opóźniające do chwili, gdy stało się jasne, że może zostać odcięta.
Nocny odwrót
Po zmroku grupa wsparcia odeszła około 40 kilometrów, na pozycję pośrednią na południowy zachód od Adżdabii, a 3 Brygada Pancerna poszła za nią. Brytyjskie lotnictwo przez cały dzień meldowało o licznych pojazdach w rejonie Al-Ukajli, bombowce Blenheim z 55 Dywizjonu RAF atakowały je, a myśliwce Hurricane australijskiego 3 Dywizjonu patrolowały nad frontem, ale nie mogło to zmienić wyniku boju. Rommel zanotował, że Brytyjczycy wycofali się „dość pośpiesznie”, zostawiając 50 transporterów i około 30 ciężarówek, które wpadły w ręce Niemców. Danych o stratach w ludziach z tego dnia źródła nie podają zgodnie. Pewne jest, że dla batalionu Tower Hamlets Rifles był to początek dotkliwych strat: po walkach odwrotowych 2 kwietnia, w których stracił ponad kompanię, został zredukowany do połowy stanu.
1 kwietnia na ziemi panował spokój. Niemcy zajmowali przesmyk i ściągali oddziały, a lotnictwo brytyjskie widziało długie kolumny pojazdów ciągnące się daleko na zachód od Al-Ukajli, co świadczyło o obecności znacznych sił zmotoryzowanych. Zwiad lotniczy i patrole wysłane przez Streicha pokazały jednak Rommlowi, że Brytyjczycy się cofają. „Była to okazja, której nie mogłem się oprzeć” – napisał. Wbrew instrukcji z Berlina i wbrew protestom Gariboldiego, który przestrzegał przed wciągnięciem się w walkę na dużą skalę zbyt wcześnie i przypominał, że dalsze natarcie byłoby sprzeczne z jego rozkazami, Rommel kazał 5 Dywizji Lekkiej iść na Adżdabiję i na mały port Zuwajtina.
Po brytyjskiej stronie zrozumiano, że pod Marsa al-Burajką nie chodziło o rajd. Wavell, który jeszcze 27 marca zapewniał Winstona Churchilla, że pod Al-Ukajlą stoją głównie Włosi „z niewielkim usztywnieniem” niemieckim, a zarazem przyznawał, że w Cyrenajce podjął „poważne ryzyko”, by jak najmocniej wesprzeć Grecję, zaczął się niepokoić stanem sił Neame’a. 2 kwietnia poleciał do kwatery Neame’a w Al-Mardż (Barce), a wieczorem wezwał z Egiptu gen. Richarda O’Connora, zwycięzcę z operacji „Compass”, z zamiarem powierzenia mu dowództwa w Cyrenajce. Ostatecznie zostawił Neame’a na stanowisku, a O’Connorowi kazał mu doradzać.
Miejsce w wojnie
Bój pod Marsa al-Burajką był niewielki, lecz rozstrzygający. Otworzył Rommlowi przesmyk, za którym aż do Bengazi rozciągał się otwarty, płaski teren, dobry dla czołgów i bez pozycji, na których piechota mogłaby się bronić. 2 kwietnia Niemcy zajęli Adżdabiję, a w czasie walk odwrotowych 3 Brygada Pancerna, wyniszczana bardziej przez awarie i brak paliwa niż przez nieprzyjaciela, przestała istnieć jako związek bojowy. W nocy z 3 na 4 kwietnia niemiecki batalion rozpoznawczy wszedł do opuszczonego Bengazi. Rommel rozesłał swoje kolumny na przełaj przez pustynię ku Mechili, Darnie i Tobrukowi. W nocy z 6 na 7 kwietnia niemiecki patrol pojmał gen. Neame’a i gen. O’Connora, którzy zabłądzili w czasie nocnej jazdy, 8 kwietnia pod Mechili poddał się gen. Gambier-Parry z resztkami dywizji i znaczną częścią 3 Indyjskiej Brygady Zmotoryzowanej, a 10–11 kwietnia Niemcy i Włosi okrążyli Tobruk, w którym schroniła się 9 Dywizja Australijska. W połowie kwietnia czołówki Osi stanęły na granicy egipskiej pod Sallum. W niespełna trzy tygodnie Brytyjczycy stracili prawie wszystko, co zdobyli w ciągu dwóch miesięcy operacji „Compass”.
Marsa al-Burajka pokazała też po raz pierwszy cechy, które miały odtąd znamionować wojnę na pustyni. Rommel prowadził bój osobiście, z pierwszej linii, i działał wbrew rozkazom zarówno włoskiego przełożonego, jak i własnego naczelnego dowództwa, licząc na to, że sukces usprawiedliwi nieposłuszeństwo. Brytyjczycy płacili za decyzje podjęte w lutym: za odesłanie najlepszych wojsk do Grecji, za zostawienie w Cyrenajce dywizji pancernej tylko z nazwy i za dowództwo, które nie miało ani sztabu, ani łączności do prowadzenia ruchomych działań na wielkich przestrzeniach. Wavell, jak podkreśla brytyjska historia oficjalna, winił za ten błąd wyłącznie siebie.
Odwrót z Cyrenajki zbiegł się w czasie z niemieckim natarciem na Jugosławię i Grecję, które ruszyło 6 kwietnia. Wkrótce Brytyjczycy musieli ewakuować korpus ekspedycyjny z Grecji, a potem z Krety. Oblężony Tobruk bronił się do grudnia 1941 roku i stał się symbolem brytyjskiego oporu na pustyni, a rajd przez Cyrenajkę przyniósł Rommlowi sławę, którą propaganda Goebbelsa miała wkrótce rozdmuchać w legendę „Lisa Pustyni”. Zarazem jego błyskawiczne zwycięstwo, odniesione wbrew woli Berlina, wciągnęło Rzeszę w wojnę w Afryce głębiej, niż zamierzał Hitler, który całą uwagę skupiał na przygotowaniach do ataku na Związek Radziecki. Front, który zaczął się przesuwać 31 marca pod Marsa al-Burajką, miał jeszcze dwukrotnie przetoczyć się przez Cyrenajkę, zanim w listopadzie 1942 roku 8 Armia, po zwycięstwie pod El Alamein, przeszła tamtędy po raz ostatni.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 3 kwietnia 1941 · PolitykaSamobójstwo Pála TelekiegoW nocy z 2 na 3 kwietnia 1941 premier Węgier Pál Teleki zastrzelił się w Budapeszcie, gdy jego kraj stawał u boku Niemiec przeciw zaprzyjaźnionej Jugosławii.
- 27 marca 1941 · PolitykaZamach stanu w Jugosławii27 marca 1941 oficerowie lotnictwa obalili w Belgradzie regencję księcia Pawła i rząd, który podpisał pakt trzech. Hitler postanowił zniszczyć Jugosławię.
- 27 marca 1941 · AfrykaBrytyjczycy zdobywają Keren27 marca 1941 Włosi opuścili Keren, a brytyjskie czołgi wjechały do miasta. Po dwunastu dniach szturmu Platt otworzył sobie drogę do Asmary.
- 27 marca 1941 · WojskoTakeo Yoshikawa w Honolulu27 marca 1941 do Honolulu przypłynął oficer wywiadu japońskiej marynarki Takeo Yoshikawa. Jako urzędnik konsulatu miał obserwować flotę w Pearl Harbor.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 24 marca 1941 · Morze ŚródziemneRommel odbija Al-Ukajlę24 marca 1941 niemiecki batalion rozpoznawczy zajął Al-Ukajlę z fortem i studniami. Było to pierwsze natarcie Rommla, wzmocnionego czołgami 5 Pułku Pancernego.
- 3 kwietnia 1941 · Morze ŚródziemneRommel zajmuje BengaziW nocy z 3 na 4 kwietnia 1941 Niemcy weszli do opuszczonego Bengazi. Rommel wbrew Gariboldiemu ruszył dalej, a do 8 kwietnia zajął Dernę i Mechili.
- 10 kwietnia 1941 · Morze ŚródziemnePoczątek oblężenia Tobruku10–11 kwietnia 1941 wojska Rommla okrążyły Tobruk. Australijczycy gen. Morsheada odparli szturmy z 14, 16–17 i 30 kwietnia, a twierdza zaczęła długie oblężenie.
- 20 lutego 1941 · Morze ŚródziemnePierwsze starcie z Afrika Korps20 lutego 1941 pod Al-Ukajlą brytyjski patrol wymienił ogień z niemieckimi samochodami pancernymi. Cztery dni później Niemcy urządzili pierwszą zasadzkę.