Włochy
Italo Gariboldi
Dowódca 5 Armii (1940–1941), naczelny dowódca wojsk włoskich w Afryce Północnej i gubernator Libii (1941), dowódca 8 Armii w ZSRR (1942–1943)
- Urodzony:
- 20 kwietnia 1879, Lodi (Królestwo Włoch)
- Zmarł:
- 9 lutego 1970, Rzym (Włochy)
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Italo Gariboldi, Włochy, Erwin Rommel
Italo Gariboldi był włoskim generałem, którego kariera przypadła na wszystkie wojny faszystowskich Włoch. W 1936 roku jego dywizja weszła do Addis Abeby, w czerwcu 1940 roku dowodził armią na granicy z francuską Tunezją, a w lutym 1941 roku, po klęsce marszałka Rodolfa Grazianiego, przejął naczelne dowództwo w Libii. W ten sposób został formalnym przełożonym gen. Erwina Rommla i pierwszym włoskim dowódcą, który musiał się zmierzyć z niemieckim sojusznikiem robiącym w Afryce to, co sam uważał za słuszne. Po kilku miesiącach sporów został odwołany, a w 1942 roku objął 8 Armię wysłaną na front wschodni. Jej rozbicie nad Donem zimą 1942–1943 roku było największą klęską armii włoskiej w II wojnie światowej. Po kapitulacji Włoch odmówił współpracy z Niemcami i został skazany przez sąd Włoskiej Republiki Socjalnej.
Młodość i I wojna światowa
Urodził się 20 kwietnia 1879 roku w Lodi w Lombardii, jako syn Ercolego i Marii z domu Crocciolani. Już jako dwunastolatek trafił do kolegium wojskowego w Mediolanie, a potem w Rzymie. Od 1896 roku uczył się w akademii piechoty i kawalerii w Modenie, którą ukończył w październiku 1898 roku w stopniu podporucznika piechoty. Jako kapitan, po ukończeniu szkoły wojennej w Turynie, wziął udział w wojnie włosko-tureckiej w latach 1911–1912, w której Włochy odebrały Imperium Osmańskiemu Trypolitanię i Cyrenajkę. Po raz pierwszy zetknął się wtedy z Libią, do której miał wrócić prawie trzydzieści lat później jako jej gubernator.
Gdy Włochy w maju 1915 roku przystąpiły do I wojny światowej, służył w sztabie 4 Armii. W latach 1915–1917 należał do korpusu oficerów sztabu generalnego i dwukrotnie awansował za zasługi wojenne. W styczniu 1918 roku został pułkownikiem. Jako szef wydziału operacyjnego 4 Armii przeszedł z nią odwrót z Cadore po klęsce pod Caporetto i walki na masywie Grappa, które jesienią 1917 i w 1918 roku zatrzymały ofensywę austro-węgierską. Otrzymał srebrny Medal za Męstwo Wojskowe i krzyż kawalerski Orderu Wojskowego Sabaudii.
Między wojnami
W 1918 roku był intendentem korpusu przeznaczonego do wyprawy na Kaukaz, z której ostatecznie zrezygnowano. W 1919 roku, jako szef sztabu 77 Dywizji w Volosce pod Fiume, znalazł się w samym środku kryzysu wywołanego przez Gabriele D’Annunzia, który we wrześniu tego roku zajął miasto wbrew rządowi w Rzymie. Na początku lat 20. przewodniczył włoskiej delegacji do wytyczenia granicy z Królestwem Serbów, Chorwatów i Słoweńców. Był to jeden z owoców rozstrzygnięć, które miały zakończyć spór o wschodnie wybrzeże Adriatyku, a w praktyce zostawiły po obu stronach poczucie krzywdy.
W 1926 roku objął dowództwo 26 Pułku Piechoty, później wykładał w szkole wojennej. W 1931 roku został generałem brygady i kolejno dowodził V Brygadą Piechoty w San Remo, akademią wojskową w Modenie i szkołą aplikacyjną piechoty w Parmie. Od 1935 roku, już jako generał dywizji, zasiadał w Radzie Armii. Nie był typem politycznego generała, jakim byli Pietro Badoglio czy Graziani, ale lojalnym i solidnym oficerem sztabowym, który awansował w armii posłusznej reżimowi Benita Mussoliniego.
Etiopia
W wojnie z Etiopią dowodził dywizją piechoty „Sabauda” w I Korpusie gen. Ruggera Santiniego na froncie północnym. Jego żołnierze walczyli w bitwach pod Amba Aradam i w Tembienie na początku 1936 roku. Wiosną, w ostatniej fazie wojny, dywizja Gariboldiego, przewożona na setkach ciężarówek, była główną siłą kolumny Badoglia w „marszu żelaznej woli” z Dese na stolicę. 5 maja 1936 roku wkroczyła do Addis Abeby, nie napotykając oporu.
Po wojnie Gariboldi został gubernatorem Addis Abeby i szefem sztabu rządu Włoskiej Afryki Wschodniej. Podbój był wtedy jeszcze niepełny, a w kraju trwał opór. Biograf Gariboldiego, Lucio Ceva, pisze w „Dizionario Biografico degli Italiani”, że generał zaangażował się w zwalczanie etiopskiego ruchu oporu, w którym używano iperytu i dokonywano doraźnych egzekucji. Według innych źródeł jesienią 1936 roku minister kolonii Alessandro Lessona upominał go za zbyt łagodne podejście do ludności i Gariboldi dostosował się do wytycznych. 19 lutego 1937 roku został lekko ranny podczas zamachu na wicekróla Grazianiego w Addis Abebie. Według włoskich biografów sekretarz miejscowej organizacji partii faszystowskiej Guido Cortese, który rozpętał potem masakrę mieszkańców stolicy, nawet nie zapytał go o zdanie. W lutym 1938 roku wrócił do Włoch. Za Etiopię otrzymał drugi srebrny medal, awans na generała korpusu „za zasługi wyjątkowe” i tytuł komandora Orderu Wojskowego Sabaudii. W marcu 1939 roku objął V Korpus w Trieście.
Libia: od 5 Armii do naczelnego dowództwa
11 czerwca 1940 roku, nazajutrz po przystąpieniu Włoch do wojny, objął 5 Armię w Trypolitanii, naprzeciw francuskiej Tunezji. Wraz z 10 Armią nad granicą egipską stanowiła ona całość wojsk lądowych marszałka Itala Balba. Po śmierci Balba, zestrzelonego omyłkowo nad Tobrukiem, dowództwo w Libii przejął Graziani, a Gariboldi został 2 lipca jego zastępcą. Po rozejmie z Francją zagrożenie od strony Tunezji zniknęło i 5 Armia stała się zapleczem, z którego czerpano ludzi i sprzęt dla 10 Armii przygotowującej inwazję na Egipt.
Gdy 9 grudnia 1940 roku Brytyjczycy rozpoczęli operację „Compass”, dowódca 10 Armii gen. Mario Berti przebywał na zwolnieniu we Włoszech i Gariboldi go zastępował. Przez kolejne tygodnie patrzył, jak armia jest rozbijana w kolejnych obozach i twierdzach, od Sidi Barrani przez Bardiję po Tobruk. 7 lutego 1941 roku jej resztki skapitulowały pod Beda Fomm. Graziani poprosił o zwolnienie i 11 lutego Gariboldi objął po nim naczelne dowództwo w Afryce Północnej, a 24 marca także urząd gubernatora generalnego Libii.
12 lutego, dzień po objęciu dowództwa, przyjął w Trypolisie Rommla. Niemiecki generał zapamiętał go jako człowieka „bardzo zniechęconego klęską”, który z wyraźnym powątpiewaniem przyjął plan obrony daleko na wschód od Trypolisu, w rejonie Syrty, i radził przybyszowi, by najpierw poznał teren. Plan zatwierdził jednak Mussolini i Gariboldi go wykonał. Formalnie Rommel mu podlegał, a włoskie jednostki zmotoryzowane przeszły pod niemieckie dowództwo taktyczne.
Prawdziwy konflikt wybuchł na przełomie marca i kwietnia 1941 roku. Gariboldi chciał czekać na przybycie 15 Dywizji Pancernej i włoskich posiłków, zanim podejmie się natarcia. Rommel uderzył bez czekania i bez jego zgody, a 3 kwietnia, gdy Gariboldi zarzucił mu działanie wbrew rozkazom z Rzymu i zażądał wstrzymania natarcia, doszło między nimi do ostrej wymiany zdań. Spór rozstrzygnęła depesza z niemieckiego naczelnego dowództwa, która dawała Rommlowi pełną swobodę działania. Sukces Rommla, który w ciągu kilkunastu dni odzyskał prawie całą Cyrenajkę poza Tobrukiem, pozbawił Gariboldiego argumentów. Generał skarżył się szefowi Naczelnego Dowództwa gen. Ugo Cavallero na wytyczne napływające z Berlina od szefa sztabu niemieckich wojsk lądowych gen. Franza Haldera. Na wniosek szefa sztabu włoskich wojsk lądowych gen. Maria Roatty zastąpili go gen. Ettore Bastico i gen. Gastone Gambara. 19 lipca 1941 roku Gariboldi wrócił do Włoch i został przydzielony bez konkretnych obowiązków do Naczelnego Dowództwa.
Rosja: 8 Armia nad Donem
Wiosną 1942 roku Mussolini, który chciał mieć mocniejszą pozycję u boku Hitlera w wojnie ze Związkiem Radzieckim, postanowił rozbudować działający tam od 1941 roku Włoski Korpus Ekspedycyjny w Rosji do rozmiarów armii. Dowództwo nowej 8 Armii, nazywanej też ARMIR, otrzymał Gariboldi. W maju przyjął go Adolf Hitler, w lipcu generał wyjechał na front. Armia liczyła około 229 tysięcy ludzi, w tym trzy dywizje alpejskie, i według Cevy miała lepsze wyposażenie niż wiele niemieckich dywizji piechoty, ale prawie bez broni pancernej, którą Włochy wysyłały do Afryki. Gariboldi przeforsował, by korpus alpejski, który Niemcy chcieli użyć na Kaukazie, pozostał w składzie armii. W październiku 1942 roku awansował na generała armii.
Latem 1942 roku Włosi rozciągnęli się kordonem na około 270 kilometrach frontu nad Donem, między armią węgierską a rumuńską, i osłaniali skrzydło Niemców nacierających na Stalingrad. Ceva nazywa zagęszczenie wojsk „śmiesznie małym”, a niemieckie odwody pancerne, które miały je równoważyć, „hipotetycznymi”. W listopadzie 1942 roku armię opuścił po ostrych sporach z Gariboldim gen. Giovanni Messe, dowódca dawnego korpusu ekspedycyjnego. Po rozpoczęciu radzieckiej kontrofensywy pod Stalingradem w połowie grudnia Armia Czerwona uderzyła na włoskie korpusy w operacji „Mały Saturn”. Niemieckie dowództwo nie zgodziło się na odwrót, o który Gariboldi nieśmiało zabiegał, i po tygodniu walk dwie trzecie armii zostało rozbite. W połowie stycznia 1943 roku, po załamaniu się węgierskiej 2 Armii, radzieckie wojska wyszły na tyły korpusu alpejskiego. Alpejczycy przebijali się pieszo przez setki kilometrów stepu w czasie srogiej zimy. Według Cevy w Rosji zginęło co najmniej 74 800 żołnierzy włoskich, inne szacunki zabitych i zaginionych są jeszcze wyższe.
Ceva ocenia Gariboldiego surowo: dowództwo armii nie przygotowało odwrotu, choć dysponowało jeszcze tysiącami ciężarówek i zapasami paliwa, ani nie wykorzystało samolotów, by wskazać alpejczykom drogę. Generałowi zarzucano bierność, choć ogólne położenie na froncie i decyzje niemieckiego dowództwa nie dawały włoskiej armii wielkich szans. Wiosną 1943 roku, w czasie zabiegów o podtrzymanie sojuszu, Hitler przyznał mu Krzyż Rycerski Krzyża Żelaznego. Według relacji z otoczenia Hitlera dyktator zgodził się na to niechętnie, bo winą za Stalingrad obarczał przede wszystkim Rumunów i Włochów. Daty nadania podawane są w źródłach różnie.
Kapitulacja Włoch, więzienie i ostatnie lata
W chwili ogłoszenia zawieszenia broni między Włochami a aliantami, we wrześniu 1943 roku, Gariboldi był w Padwie i dowodził odtwarzaną 8 Armią, której oddziały rozrzucone były od przełęczy Brenner po Wenecję Julijską. 15 września poddał się Niemcom, ale odmówił dalszej współpracy, a wśród jego żołnierzy dochodziło do aktów spontanicznego oporu. Internowano go w Niemczech, a potem wydano władzom Włoskiej Republiki Socjalnej. Na początku 1944 roku sąd w Weronie skazał go na dziesięć lat więzienia. Część źródeł pisze o wyroku śmierci i o uwolnieniu przez aliantów, ale włoskie opracowania biograficzne mówią o karze dziesięciu lat i o ucieczce z więzienia jeszcze przed wyzwoleniem.
Po wojnie żył w Rzymie, z dala od życia publicznego. W 1946 roku w sprawozdaniu o kampanii rosyjskiej oskarżał Niemców o „złośliwość, niesprawiedliwość” i „fałsz” oraz o to, że myśleli tylko o ratowaniu siebie. Zmarł w Rzymie 9 lutego 1970 roku w wieku 90 lat i został pochowany w rodzinnym grobie w Lodi. Jego syn Mario, który jako młody oficer walczył w Rosji i został odznaczony srebrnym medalem za męstwo, był później generałem i zastępcą szefa sztabu w dowództwie NATO.
Znaczenie
Gariboldi był typowym przedstawicielem wyższej kadry armii włoskiej czasów Mussoliniego: wykształcony, doświadczony w I wojnie światowej, posłuszny reżimowi, ale pozbawiony inicjatywy i wizji, jakich wymagała nowoczesna wojna. Jego kariera pokazuje drogę, którą przeszły Włochy od kolonialnego zwycięstwa w Etiopii do katastrof w Afryce Północnej i w Rosji. W Libii znalazł się w roli, która stała się symbolem całego sojuszu: formalnie dowodził, w praktyce decyzje podejmował niemiecki generał, wspierany przez Berlin. Nad Donem dowodził armią, którą Mussolini wysłał po to, by mieć głos przy podziale zdobyczy po spodziewanym zwycięstwie Niemiec, a która przypłaciła to życiem dziesiątków tysięcy żołnierzy.
Źródła
Dowodził w bitwach
(01)W opisach bitew
(03)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.