1944: Akcja „Burza” i Powstanie Warszawskie
Akcja „Burza”
- Daty:
- 15 stycznia – 26 października 1944
- Front:
- Polska
- Miejsce:
- Ziemie II Rzeczypospolitej w miarę przesuwania się frontu wschodniego: Wołyń, Wileńszczyzna i Nowogródczyzna, Lwów i Kresy południowo-wschodnie, Polesie, Białostocczyzna, Lubelszczyzna, Warszawa, Kielecczyzna, Małopolska i ziemia łódzkaNa mapie bitew →
- Strony:
- Polska (Armia Krajowa)Tadeusz Bór-Komorowski, Leopold OkulickiIII Rzesza
- Wynik:
- Częściowy sukces wojskowy i klęska polityczna. Oddziały AK, licząc łącznie około 100 tysięcy zmobilizowanych żołnierzy, walczyły z Niemcami i współdziałały z Armią Czerwoną m.in. pod Kowlem, w Wilnie, we Lwowie i na Lubelszczyźnie, ale po przejściu frontu NKWD rozbrajało je, a dowódców i przedstawicieli Delegatury aresztowało. ZSRR nie uznał ani władz RP, ani polskich praw do ziem wschodnich. 26 października 1944 roku gen. Okulicki zakończył akcję.
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Polska, ruch oporu, Armia Krajowa, Armia Czerwona

Akcja „Burza” była największą operacją wojskową Armii Krajowej i zarazem jej największym zakładem politycznym. Od stycznia do października 1944 roku, w miarę jak front wschodni przesuwał się przez ziemie II Rzeczypospolitej, oddziały AK wychodziły z konspiracji, uderzały na tyły cofających się Niemców i występowały wobec wkraczającej Armii Czerwonej jako gospodarze terenu – żołnierze państwa polskiego, sojusznika koalicji antyhitlerowskiej, razem z ujawniającymi się przedstawicielami władz cywilnych Polskiego Państwa Podziemnego. Według najczęściej podawanych szacunków zmobilizowano do niej około 100 tysięcy żołnierzy. Na polu bitwy plan w znacznej części się powiódł. Politycznie zakończył się klęską: po każdym wspólnym boju przychodziło NKWD, które rozbrajało polskie oddziały, aresztowało dowódców i wywoziło żołnierzy w głąb Związku Radzieckiego.
Nazwa i daty
W dokumentach Komendy Głównej AK mowa jest o planie „Burza”, a w literaturze o akcji lub operacji „Burza”; w obiegu są wszystkie trzy określenia. Kryptonim objął działania prowadzone w kilkunastu okręgach AK, w różnym czasie i na różną skalę: od walk całych odtworzonych dywizji, przez opanowywanie miasteczek i dywersję na liniach kolejowych, po powstanie warszawskie, które było jej największą i najbardziej samodzielną częścią.
Rozkaz o „Burzy” wydał komendant główny AK gen. Tadeusz Komorowski „Bór” 20 listopada 1943 roku. Działania zbrojne rozpoczęły się dopiero wtedy, gdy front wszedł na ziemie polskie. W nocy z 3 na 4 stycznia 1944 roku Armia Czerwona przekroczyła przedwojenną granicę Polski w rejonie Rokitna na Wołyniu – od tej daty część opracowań, w tym polska Wikipedia, liczy czas trwania akcji. Za jej faktyczny początek przyjmuje się tu jednak 15 stycznia 1944 roku, gdy dowództwo Okręgu Wołyń AK ogłosiło mobilizację; tak datują rozpoczęcie „Burzy” także historycy cytowani przez dzieje.pl. Pierwszy bój z Niemcami stoczono 19 stycznia pod Zasmykami.
Za koniec przyjmuje się 26 października 1944 roku, gdy następca Bora-Komorowskiego, gen. Leopold Okulicki „Niedźwiadek”, wydał rozkaz zakończenia akcji. Data ta jest umowna. Mniejsze oddziały walczyły jeszcze w listopadzie, zwłaszcza w okręgach łódzkim i krakowskim, a w styczniu 1945 roku, w czasie ofensywy radzieckiej, AK prowadziła lokalne działania zbrojne w kilku okręgach zachodnich i południowych – dlatego niektóre publikacje rozciągają „Burzę” aż do stycznia 1945 roku. Kryptonimem „Deszcz” określano przy tym w różnych okręgach różne rzeczy: na Kielecczyźnie samą „Burzę”, gdzie indziej mniejsze działania z jesieni 1944 roku.
Tło
Od początku okupacji polskie podziemie przygotowywało się do powstania powszechnego, które miało wybuchnąć w chwili załamania się Niemiec, na rozkaz Naczelnego Wodza z Londynu. Plan ten zakładał, że Polskę wyzwolą zachodni alianci albo że Niemcy załamią się od wewnątrz, jak w 1918 roku. Po Stalingradzie stało się jasne, że ziemie polskie wyzwoli Armia Czerwona, a AK będzie walczyć z wciąż silną armią niemiecką, a nie z rozbitymi resztkami okupanta. Już komendant główny gen. Stefan Rowecki „Grot” w 1943 roku zmieniał plany w tym kierunku i – jak podaje część opracowań – przestrzegał, że Armia Czerwona przyjdzie do Polski nie jako sojusznik, lecz jako „sojusznik naszych sojuszników”. Rowecki został aresztowany przez gestapo 30 czerwca 1943 roku i dalsze prace prowadził już jego następca, gen. Komorowski.
Sytuację polityczną przesądziły wydarzenia wiosny 1943 roku. Gdy Niemcy ujawnili groby katyńskie, a rząd polski zwrócił się do Międzynarodowego Czerwonego Krzyża, Moskwa 25 kwietnia zerwała stosunki dyplomatyczne z rządem RP. Rząd w Londynie, po śmierci gen. Sikorskiego kierowany przez Stanisława Mikołajczyka, w instrukcji z 27 października 1943 roku przewidywał, że jeśli stosunków nie uda się odnowić, władze podziemne i AK mają pozostać w konspiracji, a wobec represji przejść do samoobrony. Komendant AK i Delegat Rządu na Kraj Jan Stanisław Jankowski uważali takie rozwiązanie za szkodliwe: gdyby na ziemiach zajmowanych przez Armię Czerwoną zabrakło przedstawicieli legalnych władz polskich, ich miejsce zajęłyby uległe Moskwie organizacje komunistyczne. Bór-Komorowski pisał, że bezczynność AK pozwoliłaby „upozorować wolę narodu polskiego stworzenia 17 republiki sowieckiej”.
Rozkaz z 20 listopada 1943 roku był kompromisem między tymi stanowiskami. Oddziały AK miały w ostatniej fazie okupacji atakować tylne straże cofających się Niemców, a wobec Armii Czerwonej „wystąpić w roli gospodarza” – ujawnić się jej dowódcom razem z przedstawicielem władzy cywilnej i współdziałać z nią na szczeblu taktycznym. Z oddziałów partyzanckich i konspiracyjnych odtwarzano przy tym przedwojenne dywizje i pułki, z ich numerami i nazwami, by podkreślić ciągłość Wojska Polskiego. Plan nie przewidywał walki z Armią Czerwoną, ale też nie uznawał żadnych zmian granic po 1 września 1939 roku: na Wołyniu, w Wilnie i we Lwowie żołnierze AK mieli występować jako żołnierze Rzeczypospolitej na jej własnym terytorium. Przemilczał więc to, co było sednem sporu – że według Moskwy były to ziemie radzieckie. Kilka dni po rozkazie Churchill i Roosevelt zgodzili się na konferencji w Teheranie, by wschodnia granica Polski biegła w przybliżeniu linią Curzona.
Duże miasta początkowo z „Burzy” wyłączono, by oszczędzić ich mieszkańców i zabytki; Warszawa miała pozostać poza walką. Rozbieżności nie ustały też w Londynie. Naczelny Wódz gen. Kazimierz Sosnkowski odnosił się do ujawniania się przed Armią Czerwoną z rosnącą nieufnością, choć 12 lutego 1944 roku zgodził się, że „wola kraju stanowi czynnik, nad którym nie sposób jest przejść do porządku dziennego”. Równolegle w najgłębszej konspiracji przygotowywano kadrową organizację „NIE”, która miała przetrwać ewentualną okupację radziecką.
Przebieg: Wołyń (styczeń–lipiec 1944)
Wołyń był pierwszym i najtrudniejszym poligonem „Burzy”. Polska ludność od 1943 roku broniła się tu przed rzezią dokonywaną przez UPA, a oddziały AK i samoobrony powstały przede wszystkim po to, by ją chronić. 16 stycznia 1944 roku komendant okręgu płk Kazimierz Bąbiński „Luboń” nakazał koncentrację sił w zachodniej części Wołynia, w rejonie Kowla i Włodzimierza Wołyńskiego, a 28 stycznia zdecydował o zorganizowaniu 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK. W chwili mobilizacji liczyła ona od 6 do 7 tysięcy żołnierzy; od lutego dowodził nią ppłk Jan Wojciech Kiwerski „Oliwa”. Dywizja opanowała obszar około 80 na 40 kilometrów i walczyła zarówno z Niemcami, jak i z UPA, która zagrażała jej bazom.
W marcu oddziały dywizji znalazły się w strefie przyfrontowej i nawiązały współpracę z Armią Czerwoną. Kiwerski uzgodnił z radzieckim dowództwem wspólne działania w operacji kowelskiej: Polacy wiązali siły niemieckie między Turią a Bugiem, przecinali linie kolejowe i drogi, a 12 kwietnia razem z radziecką kawalerią gwardii nieudanie uderzyli na Włodzimierz Wołyński. Niemieckie przeciwnatarcie, prowadzone m.in. przez dywizję pancerną SS „Wiking”, zamknęło 15 kwietnia pierścień okrążenia wokół dywizji i współdziałających z nią radzieckich oddziałów. 18 kwietnia Kiwerski zginął. W nocy z 20 na 21 kwietnia część dywizji przebiła się z okrążenia; w walkach kowelskich poległo według polskich opracowań około 350 żołnierzy, a około 1600 uległo rozproszeniu.
Po kolejnych tygodniach walk w lasach szackich dywizja na rozkaz Komendy Głównej przeszła Bug – sztab pod koniec maja, a główne siły w nocy z 9 na 10 czerwca 1944 roku – i skierowała się w lasy parczewskie na Lubelszczyźnie. Między styczniem a czerwcem stoczyła ponad sto bojów i potyczek. Na Wołyniu i Podolu ujawniał się już schemat, który miał się powtarzać przez cały rok: radzieccy dowódcy chętnie korzystali z pomocy polskich oddziałów w walce, ale nie zamierzali uznawać ich za wojsko obcego państwa. W Sarnach dowódca radziecki miał powiedzieć ujawnionemu polskiemu staroście: „Głupi jesteście, towarzyszu, jaki wy tam starosta”.
Przebieg: Wileńszczyzna i Nowogródczyzna (lipiec 1944)
Latem 1944 roku ofensywa radziecka na Białorusi, operacja „Bagration”, nadała „Burzy” zupełnie nowe tempo. 12 czerwca na odprawie w Warszawie dowódcy okręgów wileńskiego i nowogródzkiego usłyszeli, że opanowanie większych miast jest konieczne, jeśli Polska ma występować w roli gospodarza. Tak narodził się plan operacji „Ostra Brama”: siły obu okręgów pod komendą ppłk. Aleksandra Krzyżanowskiego „Wilka” miały same uderzyć na Wilno, zanim wejdą do niego Rosjanie.
„Burzę” na Wileńszczyźnie i Nowogródczyźnie rozpoczęto 2 lipca. Atak na Wilno, przyspieszony z powodu nadejścia frontu, ruszył 7 lipca w dzień, bez koncentracji wszystkich brygad, i załamał się przed niemieckimi umocnieniami. Tego samego dnia pod miasto dotarły czołówki 3 Frontu Białoruskiego, a w kolejnych dniach oddziały AK walczyły w mieście u boku Armii Czerwonej, aż do kapitulacji niemieckiego garnizonu 13 lipca. Kilka dni później, 17 lipca, NKWD aresztowało „Wilka” i część jego oficerów zaproszonych na rozmowy. Według raportu Iwana Sierowa i gen. Iwana Czerniachowskiego dla Stalina rozbrojono ponad 6 tysięcy żołnierzy AK; około 4 tysięcy trafiło do obozu w Miednikach Królewskich, a stamtąd, po odmowie wstąpienia do armii gen. Zygmunta Berlinga, oficerów wywieziono pod Riazań, a szeregowych do Kaługi. Część brygad zdołała się rozproszyć i wrócić do konspiracji.
Przebieg: Lwów i Kresy południowo-wschodnie (lipiec 1944)
Na południowym wschodzie „Burza” objęła od połowy lipca podokręgi lwowski, tarnopolski i stanisławowski. Gdy 1 Front Ukraiński marsz. Iwana Koniewa w operacji lwowsko-sandomierskiej dotarł do Lwowa, do walki włączyły się oddziały AK pod komendą płk. Władysława Filipkowskiego „Janki” – według polskiej literatury w samym mieście około 3 tysięcy żołnierzy. Walczyły od 22–23 lipca obok radzieckich czołgów i opanowały część dzielnic. 27 lipca Niemcy opuścili miasto. Potem powtórzył się scenariusz wileński: na żądanie Rosjan oddziały AK złożyły broń, Filipkowski i jego oficerowie polecieli na rozmowy do Żytomierza, gdzie w nocy z 2 na 3 sierpnia zostali aresztowani, a we Lwowie NKWD zatrzymało także okręgowego Delegata Rządu Adama Ostrowskiego. Podobnie potraktowano oddziały, które po zakończeniu walk ruszyły spod Lwowa na pomoc Warszawie.
Przebieg: Polesie, Białostocczyzna i Lubelszczyzna (lipiec–sierpień 1944)
Na Polesiu „Burza” trwała zaledwie dwa tygodnie, od 15 do 30 lipca. Odtwarzana 30 Dywizja Piechoty AK, licząca około tysiąca żołnierzy, walczyła z Niemcami w rejonie Brześcia, Kobrynia i Berezy Kartuskiej, po czym zignorowała radzieckie żądanie wcielenia jej do armii Berlinga i ruszyła na zachód, w stronę walczącej Warszawy; po drodze została otoczona i rozbrojona przez wojska radzieckie.
W okręgu białostockim, gdzie AK odtwarzała 18 i 29 Dywizję Piechoty oraz Suwalską i Podlaską Brygadę Kawalerii, działania trwały od połowy lipca do drugiej połowy sierpnia, a pojedyncze oddziały walczyły do jesieni. Według angielskiej Wikipedii, opartej na opracowaniach polskich, wzięło w nich udział około 7 tysięcy żołnierzy w ponad 200 starciach. Przez okręg przechodziły jednak już nie tylko armie radzieckie, ale i ich tyły – białostocka AK najdłużej i najdotkliwiej odczuła represje, a w następnym roku jej żołnierzy dosięgła obława augustowska.
Na Lubelszczyźnie, gdzie Okręg Lublin AK liczył według IPN około 60 tysięcy zaprzysiężonych żołnierzy, „Burza” rozpoczęła się 20 lipca, gdy Armia Czerwona przekroczyła Bug. W ciągu kilku dni oddziały AK – odtworzona 3 i 9 Dywizja Piechoty, przybyła zza Bugu 27 Wołyńska Dywizja Piechoty i mniejsze zgrupowania, wspierane przez Bataliony Chłopskie – zaatakowały cofających się Niemców na drogach i liniach kolejowych. Według ustaleń historyków IPN do 29 lipca AK samodzielnie opanowała siedem miejscowości, a wspólnie z Armią Czerwoną – kolejnych jedenaście. 27 Dywizja zajęła m.in. Lubartów, Kock i Firlej, 9 Dywizja współdziałała w zdobyciu Tomaszowa Lubelskiego, a oddziały AK walczyły też w samym Lublinie, zajętym przez Rosjan 24 lipca.
Tu kres „Burzy” przyszedł najszybciej. 25 lipca w Skrobowie oficerów 27 Dywizji zaproszono na spotkanie z radzieckim generałem, a w tym czasie otoczono jej oddziały i wymuszono złożenie broni; dzień później dywizję rozformowano. Rozbrojono także żołnierzy 3, 8, 9 i 30 Dywizji. NKWD aresztowało komendanta okręgu płk. Kazimierza Tumidajskiego „Marcina”, dowódców 3 i 9 Dywizji oraz okręgowego Delegata Rządu. Część zatrzymanych żołnierzy osadzono w obozie NKWD urządzonym w wyzwolonym właśnie niemieckim obozie koncentracyjnym na Majdanku, skąd wielu wywieziono w głąb ZSRR. W tych samych dniach w Lublinie zainstalował się utworzony w Moskwie Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, który ogłosił się jedyną legalną władzą w Polsce.
Przebieg: Warszawa i okręgi centralne (sierpień–październik 1944)
Gdy pod koniec lipca do Komendy Głównej docierały meldunki z Wilna i Lublina, front zbliżał się do Warszawy. Dowództwo AK uznało, że stolicy, pierwotnie wyłączonej z „Burzy”, nie można oddać bez walki, i 1 sierpnia rozpoczęło w niej powstanie. Miało ono być „Burzą” na największą skalę: opanowaniem miasta własnymi siłami i przyjęciem Armii Czerwonej przez legalne władze polskie. Armia Czerwona przez sześć tygodni nie wznowiła natarcia na Warszawę, a powstanie zakończyło się 2 października kapitulacją, zagładą miasta i śmiercią, według najczęściej przytaczanych obliczeń, około 16 tysięcy powstańców i 150–200 tysięcy cywilów.
W okręgu Radom-Kielce „Burza” trwała od 1 sierpnia do 6 października. Oddziały 2 Dywizji Piechoty AK pomagały Rosjanom utrzymać przyczółek sandomierski – w nocy z 31 lipca na 1 sierpnia zgrupowanie kpt. Michała Mandziary „Siwego” odparło niemiecki kontratak nad Koprzywianką – a 3 sierpnia razem z radzieckimi czołgami zajęły Staszów. 14 sierpnia Bór-Komorowski nakazał akcję „Zemsta”, marsz uzbrojonych oddziałów na pomoc Warszawie. Utworzony w jej ramach Korpus Kielecki AK płk. Jana Zientarskiego „Mieczysława” liczył 6430 ludzi, ale wobec siły niemieckich wojsk na drodze do stolicy marsz wstrzymano, a 27 sierpnia Komendant Główny zaaprobował tę decyzję; korpus rozwiązano. Na Mazowszu do walk w stolicy włączyły się natomiast oddziały z Puszczy Kampinoskiej, zorganizowane w Grupę „Kampinos”.
W Okręgu Kraków, jednym z największych w AK, „Burza” rozpoczęła się 23 lipca w jego wschodniej części, w rejonie Rzeszowa i Przemyśla, gdzie mobilizowano 22 i 24 Dywizję Piechoty AK. Rozważano powstanie w samym Krakowie, ale z niego zrezygnowano. Do listopada trwały tu jeszcze walki mniejszych zgrupowań, a w okręgu łódzkim – od 14 sierpnia do 26 listopada.
Zakończenie akcji
Po upadku powstania warszawskiego gen. Okulicki, wyznaczony przez Bora-Komorowskiego na następcę, przeniósł się w okolice Częstochowy. Około 8 października zaproponował Sztabowi Naczelnego Wodza w Londynie wyciągnięcie wniosków z dotychczasowych kontaktów z Armią Czerwoną i wstrzymanie „Burzy”. 26 października 1944 roku wydał rozkaz zakończenia akcji. Oddziały leśne demobilizowano, a zgrupowania pozostawiano w formie szkieletowej; rząd w Londynie w instrukcji z listopada przewidywał już rozwiązanie AK, a „Niedźwiadek” przejmował kierownictwo organizacji „NIE”.
Straty
Pełnych strat „Burzy” nie da się podać. Polegli w walkach z Niemcami liczeni są osobno dla poszczególnych okręgów – na Wołyniu w samych walkach kowelskich zginęło około 350 żołnierzy 27 Dywizji, a w powstaniu warszawskim około 16 tysięcy powstańców. Trudniej jeszcze policzyć ofiary represji radzieckich. Według szacunków przytaczanych przez dzieje.pl NKWD uwięziło około 50 tysięcy żołnierzy AK biorących udział w „Burzy”, głównie za odmowę wstąpienia do armii Berlinga, a od 20 do 30 tysięcy osób wywieziono w głąb ZSRR, skąd większość nie wróciła. W wielu miejscach żołnierzy AK rozstrzeliwano; na Kresach i Lubelszczyźnie obławy i aresztowania trwały przez całą jesień 1944 roku i następne lata.
Znaczenie
Wojskowo „Burza” w dużej części osiągnęła swoje cele. Oddziały AK walczyły z Niemcami w kilkuset bojach i potyczkach, ułatwiały Armii Czerwonej forsowanie rzek i zdobywanie miast, a odtworzenie przedwojennych dywizji pokazało, że Wojsko Polskie w kraju istnieje i walczy. Pod koniec sierpnia 1944 roku rządy brytyjski i amerykański uznały AK za część Polskich Sił Zbrojnych, którym przysługują prawa kombatanckie.
Politycznie plan zawiódł zupełnie. Stalin nie zamierzał uznać ani rządu w Londynie, ani polskich praw do Wilna i Lwowa, a podporządkowane rządowi oddziały były dla niego przeszkodą w budowaniu władzy PKWN. Zachodni alianci, informowani przez wywiad AK o aresztowaniach, nie zareagowali w sposób, który mógłby zmienić politykę radziecką; Moskwa nadal przedstawiała AK jako słabą i niechętną walce. Ujawnienie się przed Armią Czerwoną oznaczało dla tysięcy żołnierzy więzienia i łagry, a doświadczenie Wołynia, Wilna, Lwowa i Lublina skłoniło Komendę Główną do decyzji o walce w Warszawie, zanim wejdą do niej Rosjanie.
Ocena „Burzy” dzieli historyków. Krytycy, wśród nich część dowódców emigracyjnych, uważają, że ujawnianie struktur przed NKWD było z góry skazane na niepowodzenie i ułatwiło Sowietom rozbicie podziemia. Obrońcy, jak prof. Wiesław Jan Wysocki, podkreślają, że bierność oddałaby inicjatywę komunistom, i że – jak mówił – „walka była koniecznością. O wolność, niepodległość, o całość Rzeczypospolitej”. Bez względu na ocenę „Burza” była ostatnią próbą przesądzenia o losie Polski przez samą Polskę, zanim decyzje zapadły w Jałcie.
Źródła
- Akcja „Burza” · Wikipedia (pl)
- dzieje.pl
- dzieje.pl · prof wysocki o akcji burza walka byla koniecznoscia
- ipn.gov.pl · 186438,Slawomir Poleszak Mariusz Zajaczkowski Zwalczanie podziemia antykomunistycznego
- 27 Wołyńska Dywizja Piechoty · Wikipedia (pl)
- Akcja „Burza” w Okręgu Radom-Kielce Armii Krajowej · Wikipedia (pl)
- Leopold Okulicki · Wikipedia (pl)
- NIE · Wikipedia (pl)
- Operation Tempest · Wikipedia (en)