TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie postacie

Polska

Kazimierz Sosnkowski

Komendant główny Związku Walki Zbrojnej (1939–1941) i Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych (1943–1944)

Kazimierz Sosnkowski
Urodzony:
19 listopada 1885, Warszawa (Królestwo Polskie, Imperium Rosyjskie)
Zmarł:
11 października 1969, Arundel (Kanada)
Autor:
Łukasz
Tagi:
Kazimierz Sosnkowski, Polska, Armia Krajowa, kampania wrześniowa
Fotografia:
autor nieznany, domena publiczna, Wikimedia Commons

Kazimierz Sosnkowski przez trzy dekady stał tuż obok Józefa Piłsudskiego: był bojowcem PPS, założycielem Związku Walki Czynnej, szefem sztabu I Brygady Legionów, współwięźniem z Magdeburga i ministrem spraw wojskowych w czasie wojny polsko-bolszewickiej. W czasie II wojny światowej dwukrotnie stawał na czele polskiego wojska podziemnego i regularnego. Jesienią 1939 roku jako pierwszy komendant główny Związku Walki Zbrojnej kierował z Paryża budową konspiracyjnej armii, a od lipca 1943 do września 1944 roku był Naczelnym Wodzem. Przeciwnik ustępstw wobec ZSRR i powstania w Warszawie bez porozumienia z Armią Czerwoną, został odwołany pod naciskiem brytyjskim po rozkazie z 1 września 1944 roku, w którym oskarżył aliantów o pozostawienie Warszawy bez pomocy. Resztę życia spędził na farmie w Kanadzie.

Bojowiec, strzelec, legionista

Urodził się 19 listopada 1885 roku w Warszawie, w szlacheckiej rodzinie herbu Godziemba; ojciec, inżynier chemik, zmarł, gdy chłopiec miał dziesięć lat. Podejrzewany o udział w nielegalnym kółku samokształceniowym, maturę zdawał w Petersburgu, gdzie ukończył gimnazjum ze złotym medalem. Od 1905 roku działał w Polskiej Partii Socjalistycznej jako „Ryszard”, a w 1906 roku, w szczytowym okresie rewolucji, był komendantem warszawskiego okręgu Organizacji Bojowej PPS. Ścigany przez policję, wyjechał za granicę i od 1907 roku studiował architekturę na Politechnice Lwowskiej.

We Lwowie w 1908 roku założył Związek Walki Czynnej – tajną organizację, która miała przygotować kadry przyszłego wojska polskiego – i współtworzył jawny Związek Strzelecki. Od 1912 roku był szefem sztabu i zastępcą Piłsudskiego; współpracownicy nazywali go po prostu „Szefem”. W sierpniu 1914 roku koordynował mobilizację strzelców i wymarsz Pierwszej Kompanii Kadrowej, a potem jako szef sztabu I Brygady Legionów Polskich przeszedł jej szlak: dowodził nią w bitwie pod Łowczówkiem w grudniu 1914 roku, był na pierwszej linii pod Kostiuchnówką w lipcu 1916 roku, a po ustąpieniu Piłsudskiego jesienią tego roku przejął dowództwo brygady. Po kryzysie przysięgowym Niemcy aresztowali go 22 lipca 1917 roku razem z Piłsudskim; obaj przesiedzieli resztę wojny w twierdzy w Magdeburgu i 10 listopada 1918 roku wrócili razem do Warszawy.

Minister wojny i generał II Rzeczypospolitej

W listopadzie 1918 roku Sosnkowski objął dowództwo Okręgu Generalnego „Warszawa” i został generałem. Od marca 1919 roku był wiceministrem spraw wojskowych, w maju 1920 roku, gdy front na północy się załamywał, otrzymał od Piłsudskiego zadanie sformowania Armii Rezerwowej, a w sierpniu 1920 roku, w przełomowych dniach przed bitwą warszawską, został ministrem spraw wojskowych. Współkoordynował obronę stolicy na linii Wisły, Wkry i Narwi. Jako minister zarządził wówczas utworzenie obozu w Jabłonnie, w którym internowano około tysiąca żołnierzy i oficerów pochodzenia żydowskiego, podejrzewanych zbiorowo o sympatie bolszewickie. Ministerstwem kierował, z przerwą w 1923 roku, do lutego 1924 roku; był głównym negocjatorem polsko-francuskiej konwencji wojskowej z 19 lutego 1921 roku.

W 1925 roku objął dowództwo Okręgu Korpusu nr VII w Poznaniu i reprezentował Polskę w Lidze Narodów w sprawach rozbrojenia; na konferencji genewskiej przyczynił się do rozszerzenia zakazu broni chemicznej w protokole z 17 czerwca 1925 roku także na broń bakteriologiczną. W maju 1926 roku, w czasie przewrotu majowego, rozdarty między lojalnością wobec Piłsudskiego a przysięgą złożoną państwu, próbował odebrać sobie życie. Wyszedł z tego, ale część piłsudczyków nie zapomniała mu tej chwili wahania. Od 1927 roku był inspektorem armii, w czasie urlopów Marszałka zastępował go jako Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych, a w 1936 roku awansował na generała broni. Do przygotowań wojennych w 1939 roku nie został jednak dopuszczony – naczelnym wodzem był Edward Rydz-Śmigły.

Front Południowy we wrześniu 1939

Gdy Niemcy napadli na Polskę, Sosnkowski przez pierwsze dziesięć dni pozostawał generałem do dyspozycji Naczelnego Wodza. Odrzucił propozycję objęcia funkcji wicepremiera do spraw gospodarki wojennej, a jego propozycje operacyjne – odwrotu na południe i połączenia armii walczących w rejonie Warszawy i Kutna w jedną grupę – nie zostały przyjęte. Wieczorem 10 września otrzymał dowództwo Frontu Południowego. Z wojsk, które formalnie mu podporządkowano, mógł w praktyce dowodzić tylko okrążoną Armią „Małopolska”, do której dotarł samolotem pod Przemyśl.

W drugiej połowie kampanii wrześniowej prowadził swoje dywizje na odsiecz Lwowowi. W walkach koło Jaworowa i Sądowej Wiszni, w nocy z 15 na 16 września, jego oddziały pobiły pod Mużyłowicami i Czarnokońcami zmotoryzowany pułk SS „Germania”; sam generał, jak podają biografowie, walczył miejscami z karabinem w ręku. Wyczerpane bojami w lasach janowskich zgrupowanie nie przebiło się jednak do miasta. 22 września, gdy Lwów kapitulował przed Armią Czerwoną po agresji ZSRR, Sosnkowski, odcięty pod Brzuchowicami od resztek swoich wojsk, rozkazał żołnierzom rozproszyć się i przedostawać na Węgry. Sam w cywilnym ubraniu, jako urzędnik Wacław Stelmaszczuk, przeszedł przez zajęte przez Sowietów Karpaty Wschodnie i 4 października przekroczył granicę węgierską.

Komendant główny ZWZ

11 października 1939 roku był w Paryżu. Prezydent Władysław Raczkiewicz, którego urząd mógł przypaść właśnie Sosnkowskiemu, gdyby udało się go wcześniej odnaleźć, chciał mu go odstąpić; generał odmówił, nie chcąc drugiej w ciągu kilku tygodni zmiany głowy państwa. Wszedł do rządu Władysława Sikorskiego jako minister bez teki, 16 października został wyznaczony na następcę prezydenta, a 8 listopada stanął na czele Komitetu Ministrów dla Spraw Kraju, który nadzorował podziemie pod obiema okupacjami. Po przeniesieniu rządu do Angers Sikorski 13 listopada mianował go komendantem głównym nowo utworzonego Związku Walki Zbrojnej, który zastąpił Służbę Zwycięstwu Polski gen. Michała Karaszewicza-Tokarzewskiego. Część historyków widzi w tej nominacji sposób na zneutralizowanie najgroźniejszego rywala premiera, inni – próbę wzniesienia się ponad podziały.

Jako „Józef Godziemba” Sosnkowski opracował zasady ideowe ZWZ, regulamin, plan działania i system łączności z krajem; celem organizacji miało być powstanie zbrojne na tyłach okupantów w chwili wkroczenia do kraju wojsk polskich. Instrukcją nr 2 ze stycznia 1940 roku podzielił konspirację na komendę w Warszawie pod płk. Stefanem Roweckim i komendę we Lwowie. Kierowanie podziemiem z Paryża, przez kurierów przemierzających okupowaną Europę, okazało się jednak niewykonalne, a w rządzie narastała niechęć do piłsudczyka, zwłaszcza ze strony Stanisława Kota. 21 lutego 1940 roku Sosnkowski złożył dymisję, której Sikorski nie przyjął. Po upadku Francji generał, który sam opowiadał się za przeniesieniem dowództwa do kraju, 21 czerwca dotarł do Londynu, a 30 czerwca Komendę Główną ZWZ przejął w Warszawie Rowecki. Sosnkowski zachował nadzór nad organizacją z Londynu jeszcze przez rok; dlatego jego funkcję komendanta datuje się różnie – do czerwca 1940 albo do lipca 1941 roku.

W lipcu 1940 roku odrzucił ofertę Raczkiewicza, który chciał mu powierzyć urząd premiera po Sikorskim, i pomógł rozładować kryzys między prezydentem a premierem. W maju 1941 roku, w czasie niemieckiego nalotu na Londyn, gdzie razem z żoną zgłosił się do ochotniczej straży pożarnej, został ciężko ranny; odłamek bomby utkwił mu w kręgosłupie szyjnym. 25 lipca 1941 roku, w proteście przeciw układowi Sikorski–Majski, w którym nie zagwarantowano granicy wschodniej, odszedł z rządu razem z Augustem Zaleskim i Marianem Seydą. Sikorski odebrał mu wtedy także nadzór nad ZWZ. Przez dwa lata generał pozostawał bez przydziału, odrzucając kolejne propozycje placówek ambasadorskich uzależnione od poparcia polityki rządu, i stał się nieformalnym przywódcą opozycji wobec niej.

Naczelny Wódz

Po śmierci Sikorskiego Raczkiewicz 8 lipca 1943 roku mianował Sosnkowskiego Naczelnym Wodzem, a premierem został Stanisław Mikołajczyk, z którym generał się nie zgadzał w najważniejszych sprawach. Rząd brytyjski przyjął tę nominację z niechęcią, a Moskwa uważała Sosnkowskiego za nieprzejednanego wroga; w październiku 1943 roku Mołotow krytykował go w rozmowach z Anthonym Edenem. Na czele Armii Krajowej stał od lipca 1943 roku następca aresztowanego Roweckiego, gen. Tadeusz Bór-Komorowski. Wiosną 1944 roku Sosnkowski był przeciwny powierzeniu 2 Korpusowi frontalnego szturmu na Monte Cassino, ale gen. Władysław Anders przyjął zadanie bez uzgodnienia z nim, a bitwa o Monte Cassino przyniosła Polakom sławę i ciężkie straty.

Wobec akcji „Burza” – ujawniania się AK przed wkraczającą Armią Czerwoną – Naczelny Wódz był nieufny. 3 lipca 1944 roku przestrzegał w Londynie, że powstanie bez porozumienia z ZSRR byłoby „politycznie nieusprawiedliwione”, a bez prawdziwego współdziałania z Armią Czerwoną – „pod względem wojskowym niczym innym jak aktem rozpaczy”, i że mogłoby się skończyć rzezią ludności. 11 lipca wyjechał jednak do 2 Korpusu we Włoszech, skąd nie miał bezpośredniej łączności z krajem, i w rozstrzygających dniach na przełomie lipca i sierpnia był w praktyce wyłączony z decyzji. Jego depesze odradzające powstanie dotarły do Warszawy z opóźnieniem: telegram z 28 lipca – 1 sierpnia, a z 29 lipca – dopiero 6 sierpnia. Historycy zwracają przy tym uwagę, że jego instrukcje nie zawierały kategorycznego zakazu: dopuszczał opanowanie choćby na krótko Wilna, Lwowa czy innego dużego ośrodka między odejściem Niemców a wejściem Sowietów. Wybuch powstania warszawskiego 1 sierpnia nastąpił bez jego zgody, za to z upoważnieniem rządu Mikołajczyka.

Rozkaz nr 19 i dymisja

Po wybuchu powstania warszawskiego Sosnkowski wrócił do Londynu i zabiegał u Brytyjczyków o zrzuty i o przerzucenie do Warszawy 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej. 20 sierpnia napisał prezydentowi, że chce sam skoczyć na spadochronie do walczącego miasta. 1 września 1944 roku, w piątą rocznicę wybuchu wojny, wydał rozkaz nr 19 do żołnierzy AK. „Warszawa czeka. Nie na czcze słowa pochwały, nie na wyrazy uznania, nie na zapewnianie litości i współczucia. Czeka ona na broń i amunicję” – pisał, oskarżając zachodnich aliantów o niedotrzymanie zobowiązań. Rozkaz, odczytany przez radio, wywołał oburzenie Brytyjczyków; Mikołajczyk nazwał go wodą na młyn niemieckiej propagandy i zażądał odwołania Naczelnego Wodza, a rząd ogłosił, że nie solidaryzuje się z jego wstępem.

Sosnkowski odmówił dobrowolnego ustąpienia. 30 września 1944 roku Raczkiewicz, pod naciskiem rządu i Winstona Churchilla, odwołał go; według relacji, wręczając dymisję, powiedział, że czyni rzecz „wysoce niemoralną”, ale nie ma wyjścia. Naczelnym Wodzem mianowano Bora-Komorowskiego, który kilka dni później, po kapitulacji powstania, trafił do niemieckiej niewoli. Odwołanie Sosnkowskiego źle przyjęli najwyżsi dowódcy na Zachodzie, w tym Anders i Kopański.

Emigracja w Kanadzie

W listopadzie 1944 roku Sosnkowski z żoną popłynął do Ameryki i osiadł w Kanadzie. Pobyt, pomyślany jako kilkumiesięczny urlop, przerodził się w faktyczne odsunięcie: do 1949 roku Wielka Brytania i Stany Zjednoczone odmawiały mu wiz z powodu krytyki ZSRR. Na przełomie 1946 i 1947 roku kupił farmę w Arundel, około 115 km na północny zachód od Montrealu, gdzie razem z żoną hodowali zwierzęta, a potem wynajmowali pokoje turystom. Z Polskich Sił Zbrojnych zwolniono go z dniem 1 maja 1947 roku. Na początku lat pięćdziesiątych próbował zjednoczyć skłóconą emigrację londyńską; Akt Zjednoczenia podpisany w marcu 1954 roku miał uczynić go prezydentem RP na uchodźstwie, ale August Zaleski nie ustąpił, a rozłam przetrwał do lat siedemdziesiątych.

Do końca życia sprzeciwiał się uznaniu postanowień konferencji jałtańskiej i opowiadał się za przywróceniem wschodniej granicy sprzed 1939 roku. Ciężko chorował na serce i niemal całkiem stracił wzrok. Zmarł w Arundel 11 października 1969 roku. Urnę z jego prochami złożono w kościele św. Stanisława w Paryżu, a 12 listopada 1992 roku sprowadzono do Polski i umieszczono w podziemiach archikatedry św. Jana w Warszawie.

Ocena

Sosnkowski uchodził za jednego z najzdolniejszych polskich generałów swojego pokolenia i za człowieka, którego szanowali także przeciwnicy sanacji; Piłsudski w 1922 roku uznał go obok Rydza-Śmigłego za jedynego kandydata na naczelnego wodza. Jego wojenna kariera była jednak pasmem konfliktów: z Sikorskim, z Mikołajczykiem i z Brytyjczykami, a wreszcie z dowództwem AK, nad którym z Włoch i Londynu nie potrafił zapanować w lecie 1944 roku. Zwolennicy widzą w nim polityka, który trafnie przewidział, że ani ustępstwa wobec Stalina, ani powstanie bez pomocy z zewnątrz nie ocalą niepodległości. Krytycy, w tym część historyków powstania, wytykają mu niejednoznaczne instrukcje i nieobecność w najważniejszych dniach, gdy w Warszawie zapadała decyzja o walce. Rozkaz nr 19 przeszedł do historii jako jedno z najbardziej przejmujących oskarżeń, jakie polski dowódca skierował pod adresem sojuszników.

Źródła

  1. Kazimierz Sosnkowski · Wikipedia (pl)
  2. dzieje.pl
  3. wroclaw.pl · 80 rocznica wybuchu powstania warszawskiego wyjatkowa wystawa w ossolineum zdjecia
  4. inwentarz.ipn.gov.pl
  5. history.state.gov · d1210
  6. Kazimierz Sosnkowski · Wikipedia (en)

W opisach bitew

(05)

Najczęściej obok

Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.

Na osi czasu

(13)

1939

1940

1942

1943

1944