TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Kluczowe wydarzenie

Deklaracja berlińska

Kategoria:
Polityka
Data:
5 czerwca 1945
Autor:
Łukasz
Tagi:
Niemcy, ZSRR, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania
Mapa stref okupacyjnych Niemiec w 1945 roku.
Mapa stref okupacyjnych Niemiec w 1945 roku.Autor: US Army · Public domain · Wikimedia Commons

5 czerwca 1945 roku w kwaterze marszałka Gieorgija Żukowa w Wendenschloss, podmiejskiej części berlińskiej dzielnicy Köpenick, czterech naczelnych dowódców alianckich – generał Dwight Eisenhower za Stany Zjednoczone, Żukow za Związek Radziecki, marszałek polny Bernard Montgomery za Wielką Brytanię i generał Jean de Lattre de Tassigny za Rząd Tymczasowy Republiki Francuskiej – podpisało „Deklarację w sprawie klęski Niemiec i przejęcia najwyższej władzy w odniesieniu do Niemiec”, nazywaną deklaracją berlińską. Rządy czterech mocarstw ogłosiły w niej, że w Niemczech nie ma rządu centralnego ani władzy zdolnej do utrzymania porządku, administrowania krajem i wykonania żądań zwycięzców, i że w tej sytuacji same przejmują najwyższą władzę w Niemczech – wraz ze wszystkimi uprawnieniami rządu Rzeszy, Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu oraz władz krajowych, miejskich i lokalnych.

Tego samego dnia ogłoszono trzy towarzyszące deklaracji oświadczenia: o strefach okupacyjnych, o mechanizmie kontroli – czyli o Sojuszniczej Radzie Kontroli Niemiec – i o konsultacjach z rządami innych państw. Kalendaria wojny często streszczają ten dzień zdaniem, że alianci „uzgodnili podział Niemiec na cztery strefy kontroli: amerykańską, brytyjską, francuską i radziecką”. To uproszczenie. Sam podział na strefy wynegocjowano znacznie wcześniej w Londynie, a granice strefy francuskiej dopracowano dopiero w lipcu. 5 czerwca 1945 roku po raz pierwszy jednak ogłoszono ten podział publicznie, nadano mu podstawę prawną i – co najważniejsze – czterej zwycięzcy formalnie przejęli władzę nad państwem, którego rząd przestał istnieć.

Akt, który zastąpił niemiecki rząd

Kapitulacja podpisana w Reims 7 maja i powtórzona w Berlinie-Karlshorst w nocy z 8 na 9 maja 1945 roku była aktem czysto wojskowym. Podpisali ją przedstawiciele Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu, a jej przedmiotem było złożenie broni przez niemieckie siły zbrojne. Artykuł 4 aktu z Karlshorst przewidywał, że dokument zostanie zastąpiony ogólnym aktem kapitulacji, narzuconym Niemcom przez Narody Zjednoczone. Taki tekst istniał: przygotowała go w 1944 roku Europejska Komisja Doradcza w Londynie, złożona z przedstawicieli Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i ZSRR, a od listopada 1944 roku także Francji. Zakładano wówczas, że kapitulację podpisze jakiś niemiecki rząd – na przykład gabinet utworzony po obaleniu Hitlera przez wojskowych.

Do tego nie doszło. Władza nazistowska trwała do końca, Hitler odebrał sobie życie 30 kwietnia, a rząd wyznaczonego przez niego następcy, wielkiego admirała Karla Dönitza, alianci uznali za niezdolny do reprezentowania państwa niemieckiego. 23 maja Brytyjczycy na rozkaz Eisenhowera aresztowali członków rządu flensburskiego. Nie było więc nikogo, z kim można by zawrzeć umowę. Przygotowany w Londynie tekst kapitulacji przerobiono na jednostronną deklarację zwycięzców, uzupełnioną o obszerną preambułę. Mocarstwa nie podpisywały niczego z Niemcami – stwierdzały fakt i ogłaszały warunki, które Niemcy mieli wykonać.

Preambuła głosiła, że niemieckie siły zbrojne na lądzie, morzu i w powietrzu zostały całkowicie pokonane i bezwarunkowo skapitulowały, a Niemcy, „odpowiedzialne za wojnę”, nie są już zdolne przeciwstawić się woli zwycięskich mocarstw. Zaraz potem padało zastrzeżenie, ważne dla późniejszych sporów prawnych: przejęcie najwyższej władzy „nie oznacza aneksji Niemiec”. Cztery rządy zapowiadały zarazem, że „określą w przyszłości granice Niemiec lub dowolnej ich części oraz status Niemiec lub dowolnego obszaru stanowiącego obecnie część terytorium niemieckiego”.

Strefy uzgodnione na długo przed kapitulacją

Podział Niemiec na strefy okupacyjne był owocem kilkunastu miesięcy pracy Europejskiej Komisji Doradczej. 12 września 1944 roku jej członkowie podpisali w Londynie protokół, który dzielił Niemcy w granicach z 31 grudnia 1937 roku na trzy strefy oraz wydzielał specjalny obszar Wielkiego Berlina, okupowany wspólnie przez trzy mocarstwa. Strefę wschodnią przyznano od razu ZSRR; o to, kto obejmie strefę północno-zachodnią, a kto południowo-zachodnią, spierali się jeszcze Brytyjczycy i Amerykanie. Spór rozstrzygnęła druga konferencja w Quebecu: Wielka Brytania dostała północny zachód z Zagłębiem Ruhry, Stany Zjednoczone – południe z Bawarią, Hesją i Wirtembergią oraz prawo korzystania z portów w Bremie i Bremerhaven. Poprawione porozumienie podpisano 14 listopada 1944 roku, a wraz z nim umowę o mechanizmie kontroli, przewidującą wspólny organ naczelnych dowódców.

W lutym 1945 roku na konferencji jałtańskiej przywódcy Wielkiej Trójki zatwierdzili ten podział, a Winston Churchill wywalczył udział Francji: miała otrzymać strefę wykrojoną z obszarów przeznaczonych dla Brytyjczyków i Amerykanów oraz miejsce w Radzie Kontroli. Józef Stalin zgodził się pod warunkiem, że nie odbędzie się to kosztem strefy radzieckiej. 1 maja 1945 roku Komisja uzupełniła umowę o mechanizmie kontroli o udział Francji, ale granic strefy francuskiej i jej sektora w Berlinie nie zdołano ustalić przed kapitulacją. Odpowiednie porozumienie Komisja podpisała dopiero 26 lipca 1945 roku: Francuzi dostali południowo-zachodnią część Niemiec przy granicy z Francją (Palatynat, Saarę, południową Badenię i Wirtembergię, część Nadrenii), a w Berlinie dwa północne okręgi wydzielone z sektora brytyjskiego.

Oświadczenie o strefach z 5 czerwca nie wprowadzało zatem nic nowego co do zasady. Stwierdzało, że Niemcy w granicach z 31 grudnia 1937 roku zostaną podzielone na cztery strefy – wschodnią dla ZSRR, północno-zachodnią dla Wielkiej Brytanii, południowo-zachodnią dla Stanów Zjednoczonych i zachodnią dla Francji – a obszar Wielkiego Berlina zajmą siły każdego z czterech mocarstw. Dokładne linie podziału wynikały z wcześniejszych protokołów. Nowością było to, że stały się wiadomością publiczną i że od tej chwili cztery rządy działały w Niemczech na podstawie wspólnie ogłoszonego aktu.

Podpisanie w Wendenschloss

Dzień podpisania przebiegł nerwowo. Eisenhower przyleciał z Frankfurtu nad Menem rano, licząc, że po południu wróci do swojej kwatery. Montgomery i de Lattre przybyli osobno. Zachodnich dowódców przywieziono do dawnej willi nad Szprewą, gdzie mieściła się kwatera Żukowa, i kazano im czekać. Według relacji Eisenhowera Żukow wstrzymał ceremonię, ponieważ jeden z artykułów deklaracji obejmował siły i obywateli państw będących w wojnie z którymkolwiek z aliantów, a więc także Japończyków przebywających w Niemczech – tymczasem ZSRR nie był w wojnie z Japonią i radziecki marszałek nie mógł się do tego zobowiązać bez zgody Moskwy. Eisenhower od razu zgodził się, by sporne sformułowanie nie obowiązywało strony radzieckiej, czym, jak pisał, zaskoczył Żukowa; relacje różnią się co do tego, w jakiej formie to zapisano, bo ogłoszony tekst zachował ogólny artykuł o siłach państw „będących w wojnie z którymkolwiek z aliantów”. Dalsze godziny upłynęły na uzgadnianiu szczegółów i oczekiwaniu na zgodę z Moskwy.

Ostatecznie czterej dowódcy podpisali dokument w czterech egzemplarzach – po angielsku, rosyjsku, francusku i niemiecku – w obecności fotografów i kronikarzy filmowych. Po podpisaniu Żukow wydał przyjęcie. Eisenhower opuścił je wcześnie, by tego samego dnia wrócić do Frankfurtu. Zanim wyjechał, zapytał, czy sztaby czterech dowódców mogą od razu zacząć działać jako Rada Kontroli. Żukow odmówił: Rada mogła jego zdaniem rozpocząć pracę dopiero wtedy, gdy wojska wszystkich mocarstw wycofają się do własnych stref. Ta krótka wymiana zdań zapowiadała najważniejszy spór najbliższych tygodni.

Co postanawiała deklaracja

Deklaracja liczyła 15 artykułów. Pierwsze z nich dotyczyły dokończenia kapitulacji wojskowej: wszystkie niemieckie siły zbrojne, łącznie z SS, SA i Gestapo, miały zostać całkowicie rozbrojone, a ich żołnierze – uznani za jeńców wojennych do czasu decyzji zwycięzców. Niemcy musieli wydać broń, okręty, samoloty, fortyfikacje i zapasy, ujawnić pola minowe, przekazać dokumentację wojskową i wywiadowczą, zachować w stanie nienaruszonym środki transportu i łączności. Mieli niezwłocznie uwolnić alianckich jeńców wojennych i więźniów politycznych oraz wszystkich cudzoziemców przetrzymywanych lub zmuszanych do pracy w Niemczech. W czerwcu 1945 roku te obowiązki były już w znacznej mierze wykonane albo przez same armie alianckie, albo pod ich nadzorem.

Najważniejsze dla przyszłości Niemiec były dwa artykuły. Artykuł 11 nakazywał zatrzymanie i wydanie alianckim przedstawicielom głównych przywódców nazistowskich oraz wszystkich osób, które wskażą oni jako podejrzane o popełnienie, nakazanie lub ułatwienie zbrodni wojennych. Była to prawna podstawa późniejszych aresztowań i procesów – od norymberskiego procesu głównych zbrodniarzy wojennych po setki procesów w poszczególnych strefach. Artykuł 13 dawał czterem rządom prawo podjęcia wszelkich kroków, „łącznie z całkowitym rozbrojeniem i demilitaryzacją Niemiec”, jakie uznają za konieczne dla przyszłego pokoju i bezpieczeństwa, oraz nakładania na Niemcy dodatkowych żądań politycznych, administracyjnych, gospodarczych, finansowych i wojskowych. Na tym artykule opierały się później denazyfikacja, demontaż przemysłu na poczet reparacji, a w strefie radzieckiej także reforma rolna i przebudowa całej gospodarki.

Deklaracja nie zawierała natomiast klauzuli o rozczłonkowaniu Niemiec, którą Wielka Trójka dopisała w Jałcie do projektu aktu kapitulacji. W maju 1945 roku plany podziału Niemiec na kilka państw zostały w praktyce porzucone – Stalin ogłosił w orędziu z 9 maja, że ZSRR nie zamierza ani rozczłonkowywać, ani niszczyć Niemiec – a przyszłość kraju miała zależeć od wspólnej polityki okupantów.

Prawnicy spierali się później, co właściwie stało się z państwem niemieckim. Alianci uznali, że wobec braku jakiejkolwiek władzy niemieckiej przejmują pełnię suwerenności, ale bez aneksji; część niemieckich prawników dowodziła, że Rzesza jako podmiot prawa międzynarodowego przetrwała, a zwycięzcy jedynie sprawowali w niej władzę. Kwestionowano też zgodność szerokich uprawnień z artykułów 11 i 13 z konwencjami haskimi, które ograniczały prawa okupanta w czasie wojny. Alianci odpowiadali, że okupacja Niemiec ma charakter wyjątkowy, bo jej celem jest trwałe wykorzenienie nazizmu i militaryzmu. Spór miał długie życie: jeszcze po zjednoczeniu Niemiec w 1990 roku sądy rozpatrywały skargi potomków właścicieli ziemskich wywłaszczonych w strefie radzieckiej, a w 2005 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał okupację za sytuację szczególnego rodzaju, która przekazała mocarstwom uprawnienia suwerenne.

Rada Kontroli i Komendantura

Drugie oświadczenie z 5 czerwca określało mechanizm sprawowania władzy. W okresie, w którym Niemcy wykonywać będą podstawowe warunki bezwarunkowej kapitulacji, najwyższą władzę mieli sprawować czterej naczelni dowódcy – każdy w swojej strefie według instrukcji własnego rządu, a wspólnie w sprawach dotyczących Niemiec jako całości. Do tego celu tworzyli Radę Kontroli, podejmującą decyzje jednomyślnie. Radę miał wspierać Komitet Koordynacyjny, złożony z zastępców dowódców, i aparat wykonawczy podzielony na wydziały. Administracją Wielkiego Berlina miała kierować międzysojusznicza władza – Komendantura – złożona z czterech komendantów sektorów, działająca pod nadzorem Rady.

Zasada jednomyślności oznaczała, że każde mocarstwo mogło zablokować wspólną decyzję, a podział władzy na strefy dawał każdemu z nich swobodę działania we własnym obszarze. Oba elementy zaważyły na losach Niemiec. Rada Kontroli zebrała się po raz pierwszy 30 lipca 1945 roku, a 30 sierpnia ogłosiła proklamację o swoim ukonstytuowaniu. Przez kolejne lata wydała dziesiątki ustaw i dyrektyw – o rozwiązaniu NSDAP, uchyleniu ustaw nazistowskich, rozbrojeniu – ale w sprawach gospodarczych i politycznych coraz częściej grzęzła w sporach. Każde z mocarstw rządziło w swojej strefie po swojemu, a w marcu 1948 roku radziecki przedstawiciel opuścił obrady i Rada przestała działać. Trzecie oświadczenie zapowiadało, że Rada będzie się konsultować z rządami innych Narodów Zjednoczonych w sprawach, które ich dotyczą; w praktyce mniejsi sojusznicy, w tym Polska, nie mieli w niej głosu.

Linia demarkacyjna a granice stref

Odmowa Żukowa dotykała sprawy, która od tygodni dzieliła Zachód. W chwili kapitulacji wojska amerykańskie i brytyjskie stały daleko na wschód od granicy przyszłych stref zachodnich – nad Łabą i Muldą, gdzie 25 kwietnia doszło do spotkania z Armią Czerwoną, w Turyngii, w zachodniej Saksonii z Lipskiem i Halle, w części Saksonii-Anhaltu i w zachodniej Meklemburgii z Wismarem i Schwerinem. Był to obszar, który według protokołów londyńskich należał do strefy radzieckiej. Berlin natomiast, który na mocy tych samych protokołów miał być wspólnie zarządzany, zdobyła i zajmowała wyłącznie Armia Czerwona – Eisenhower świadomie zrezygnował z marszu na Berlin w marcu 1945 roku.

Churchill chciał wykorzystać ten stan rzeczy. 12 maja w telegramie do prezydenta Harry’ego Trumana pisał o „żelaznej kurtynie” zapadającej przed frontem radzieckim i namawiał, by nie wycofywać wojsk do granic stref, dopóki nie wyjaśni się sprawa Polski, Austrii i Bałkanów i dopóki nie spotkają się przywódcy Wielkiej Trójki. Amerykanie byli innego zdania. Uważali, że porozumienia o strefach trzeba dotrzymać, że zwłoka podważy zaufanie Stalina i jego udział w wojnie z Japonią, a wejście do Berlina i funkcjonowanie Rady Kontroli zależą od wycofania się na uzgodnione linie. Odmowa Żukowa 5 czerwca pokazała, że Rosjanie traktują obie sprawy jako jeden pakiet.

12 czerwca Truman zawiadomił Churchilla, że nie może opóźniać wycofania wojsk, i zaproponował, by rozpoczęło się ono 21 czerwca, równocześnie z wejściem zachodnich garnizonów do Berlina i przejściem przez strefę radziecką. Stalin poprosił o przesunięcie terminu na 1 lipca, ponieważ jego dowódcy mieli być w Moskwie na sesji Rady Najwyższej i defiladzie zwycięstwa 24 czerwca. Wycofanie wojsk amerykańskich i brytyjskich z Turyngii, Saksonii i Meklemburgii rozpoczęło się 1 lipca 1945 roku; w tych samych dniach do zachodnich sektorów Berlina weszły oddziały amerykańskie i brytyjskie, a w sierpniu także francuskie. Z tego podziału miasta wyrósł Berlin Zachodni – zachodnia enklawa w środku strefy radzieckiej, która w czasie zimnej wojny stała się jednym z jej głównych punktów zapalnych.

Żukow, mianowany naczelnym dowódcą radzieckich wojsk okupacyjnych, stanął 9 czerwca 1945 roku na czele Radzieckiej Administracji Wojskowej w Niemczech. Już 10 czerwca jej rozkaz zezwolił w strefie radzieckiej na działalność „antyfaszystowskich” partii politycznych i związków zawodowych – wcześniej niż w strefach zachodnich – co otworzyło drogę do odbudowy Komunistycznej Partii Niemiec pod kierunkiem ludzi przywiezionych z Moskwy. Każda ze stref zaczęła żyć własnym życiem, zanim Rada Kontroli zebrała się choćby raz.

Polska i granica na Odrze i Nysie

Polska nie była stroną deklaracji, ale dotyczyła jej ona bezpośrednio. Mocarstwa przejmowały władzę nad Niemcami „w granicach z 31 grudnia 1937 roku”, a zgodnie z protokołami londyńskimi całe terytorium Rzeszy na wschód od linii demarkacyjnej, łącznie z Pomorzem, Śląskiem i Prusami Wschodnimi, formalnie należało do strefy radzieckiej. W rzeczywistości od marca 1945 roku na ziemiach na wschód od Odry i Nysy Łużyckiej działała już, za zgodą władz radzieckich, polska administracja, a północną część Prus Wschodnich z Królewcem zajmował ZSRR. Deklaracja nie przesądzała tej sprawy – zastrzegała tylko, że granice Niemiec określą w przyszłości cztery mocarstwa.

Kwestia, gdzie przebiegnie zachodnia granica Polski, pozostała więc otwarta do konferencji poczdamskiej. Jej postanowienia, ogłoszone 2 sierpnia 1945 roku, oddały ziemie na wschód od Odry i Nysy Łużyckiej oraz byłe Wolne Miasto Gdańsk pod administrację polską, a ostateczne wytyczenie granicy odłożyły do konferencji pokojowej. Ta nigdy się nie odbyła. Granicę na Odrze i Nysie Łużyckiej uznała NRD w 1950 roku, RFN – w układzie z 1970 roku, a zjednoczone Niemcy – w traktacie zawartym po rokowaniach „dwa plus cztery” w 1990 roku i w polsko-niemieckim traktacie granicznym z tego samego roku.

Polaków dotyczyła deklaracja także w inny sposób. W zachodnich strefach okupacyjnych przebywało latem 1945 roku – według różnych szacunków – ponad milion polskich dipisów: byłych robotników przymusowych, więźniów obozów koncentracyjnych i jeńców. Artykuł nakazujący Niemcom uwolnienie cudzoziemców przetrzymywanych w Rzeszy dawał im formalną ochronę, ale o ich losie decydowały odtąd władze okupacyjne i polityka repatriacyjna. W brytyjskiej strefie służbę okupacyjną pełniła 1 Dywizja Pancerna generała Stanisława Maczka; w maju 1945 roku wysiedlono mieszkańców miasteczka Haren nad Ems, które jako Maczków stało się na kilka lat ośrodkiem polskiego życia w Niemczech.

Znaczenie

Deklaracja berlińska zamknęła prawnie wojnę z Niemcami w Europie: po kapitulacji armii nastąpiło przejęcie państwa. Od 5 czerwca 1945 roku do powstania dwóch państw niemieckich w 1949 roku najwyższą władzę w Niemczech sprawowali wyłącznie zwycięzcy, a niektóre ich uprawnienia – dotyczące Berlina i Niemiec jako całości – wygasły dopiero w 1991 roku, wraz z wejściem w życie traktatu „dwa plus cztery”. Zawarty w deklaracji model wspólnej władzy, oparty na jednomyślności, zakładał trwałą współpracę mocarstw. Tymczasem już w czerwcu 1945 roku spór o linię demarkacyjną i o Berlin pokazał, że każda strona myśli przede wszystkim o swojej strefie. Konferencja poczdamska w lipcu i sierpniu miała nadać temu systemowi treść polityczną; w praktyce podział na strefy, pomyślany jako tymczasowy, stał się na ponad czterdzieści lat podziałem Niemiec i Europy.

Źródła

  1. avalon.law.yale.edu · ger01
  2. Berlin Declaration (1945) · Wikipedia (en)

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.