TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Kluczowe wydarzenie

Kapitulacja Paulusa

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front wschodni
Data:
31 stycznia 1943
Autor:
Łukasz
Bitwa:
Bitwa stalingradzka
Tagi:
Friedrich Paulus, Wehrmacht, Armia Czerwona, Adolf Hitler
Mapa działań operacji „Pierścień”, likwidującej okrążoną 6 Armię pod Stalingradem.
Mapa działań operacji „Pierścień”, likwidującej okrążoną 6 Armię pod Stalingradem.Autor: Luigi Chiesa · Public domain · Wikimedia Commons

Rankiem 31 stycznia 1943 roku żołnierze radzieckiej 64 Armii dotarli do piwnic zrujnowanego domu towarowego „Uniwermag” w centrum Stalingradu. Mieściło się tam dowództwo niemieckiej 6 Armii, otoczonej od dziesięciu tygodni między Donem a Wołgą. Kilka godzin później jej dowódca, Friedrich Paulus, awansowany poprzedniego dnia na feldmarszałka, został wywieziony samochodem do sztabu radzieckiej armii jako jeniec. Tego samego dnia złożyły broń oddziały broniące się w południowej i środkowej części kotła; ostatnia grupa, w dzielnicy fabrycznej na północy miasta, skapitulowała dwa dni później.

Był to pierwszy w tej wojnie przypadek, w którym niemiecki feldmarszałek trafił do niewoli, i zarazem symboliczny koniec największej do tej pory klęski Wehrmachtu. Dzień wcześniej, w dziesiątą rocznicę przejęcia władzy przez nazistów, propaganda III Rzeszy żegnała 6 Armię jak poległych bohaterów, choć dziesiątki tysięcy jej żołnierzy jeszcze żyły.

Ostatnie dni kotła

Od 10 stycznia wojska Frontu Dońskiego gen. Konstantego Rokossowskiego prowadziły operację „Pierścień”, której celem było zniszczenie okrążonego zgrupowania. Paulus odrzucił wcześniej radzieckie ultimatum, wykonując rozkaz Adolfa Hitlera, który od okrążenia 6 Armii w listopadzie zabraniał zarówno wyrwania się z kotła, jak i kapitulacji. Nadzieje na odsiecz upadły w grudniu, a most powietrzny Luftwaffe, który miał żywić armię, dostarczał ułamek potrzeb, a po utracie lotnisk Pitomnik i Gumrak praktycznie przestał działać – pozostały zrzuty zaopatrzenia, często spadające na pozycje radzieckie.

26 stycznia oddziały radzieckiej 21 Armii, nacierające od zachodu, połączyły się w rejonie Kurhanu Mamaja z 62 Armią gen. Wasilija Czujkowa, która od jesieni broniła się nad samą Wołgą. Kocioł rozpadł się na dwie części: północną, wokół zakładów przemysłowych, gdzie dowodził gen. Karl Strecker z XI Korpusem Armijnym, i południową, obejmującą zrujnowane centrum miasta. W kolejnych dniach z części południowej wyodrębniła się jeszcze grupa środkowa pod dowództwem gen. Waltera Heitza. Paulus przeniósł swoje stanowisko dowodzenia do piwnic domu towarowego „Uniwermag” przy placu Poległych Bojowników, kilkaset metrów od Wołgi.

Warunki w kotle były w ostatnich dniach straszne. Żołnierze dostawali po kilkadziesiąt gramów chleba dziennie lub nic, jedli konie, mróz sięgał kilkudziesięciu stopni, szerzyły się czerwonka i tyfus plamisty. W piwnicach i ruinach leżały dziesiątki tysięcy rannych i chorych; W meldunkach do kwatery głównej z ostatniej dekady stycznia Paulus pisał o około 18 tysiącach rannych pozbawionych opieki (inne szacunki są wyższe). Część oddziałów przestawała walczyć sama, inne broniły się do końca. Kilku generałów i wielu oficerów popełniło samobójstwo lub zginęło, szukając śmierci w walce.

Rocznica 30 stycznia

30 stycznia 1943 roku przypadała dziesiąta rocznica mianowania Hitlera kanclerzem. Chronologie wojny podają czasem, że Hitler wygłosił tego dnia przemówienie, w którym ogłosił awans Paulusa na feldmarszałka. Tak nie było. Hitler pozostał w kwaterze głównej w Prusach Wschodnich i – inaczej niż w trzech poprzednich latach wojny, gdy przemawiał w tę rocznicę w Pałacu Sportu – nie wystąpił publicznie. Jego proklamację odczytał tam minister propagandy Joseph Goebbels. Tekst wspominał o „bohaterskiej walce naszych żołnierzy nad Wołgą”, która miała być przestrogą i wezwaniem do najwyższego wysiłku dla wszystkich Niemców, ale o samym awansie nie mówił.

Główne przemówienie dnia wygłosił w gmachu Ministerstwa Lotnictwa marszałek Rzeszy Hermann Göring – ten sam, który w listopadzie zapewniał, że Luftwaffe zaopatrzy otoczoną armię z powietrza. Transmitowana przez radio mowa porównywała 6 Armię do Spartan Leonidasa pod Termopilami i do bohaterów Pieśni o Nibelungach, którzy walczyli do ostatniego człowieka. Analogię z Termopilami podsunął zresztą kilka dni wcześniej radiowy komentator wojskowy. Żołnierze w kotle, którzy słuchali transmisji na odbiornikach w piwnicach, odbierali ją według wielu relacji jako mowę pogrzebową wygłoszoną nad nimi za życia.

Oba berlińskie wystąpienia zakłócili Brytyjczycy. Rano trzy bombowce de Havilland Mosquito z 105 Dywizjonu RAF zbombardowały Berlin w chwili, gdy miał przemawiać Göring, i opóźniły transmisję o ponad godzinę. Po południu, w porze wystąpienia Goebbelsa, nad miasto nadleciały maszyny ze 139 Dywizjonu; tym razem obrona przeciwlotnicza była w pogotowiu i jeden Mosquito został zestrzelony, a obaj lotnicy zginęli. Był to pierwszy dzienny nalot RAF na stolicę Rzeszy i dotkliwy cios w prestiż Göringa, który uważał taki atak za niemożliwy.

Awans na feldmarszałka

Tego samego dnia Paulus wysłał do kwatery głównej depeszę z życzeniami z okazji rocznicy, w której – według cytowanego powszechnie tekstu – zapewniał, że nad Stalingradem wciąż powiewa flaga ze swastyką. Meldował też, że załamanie się obrony jest kwestią godzin. Hitler odpowiedział falą awansów nadanych drogą radiową oficerom okrążonej armii. Paulusa, od końca listopada generała pułkownika, mianował feldmarszałkiem.

Sens tego awansu był czytelny dla wszystkich. Hitler podkreślał w otoczeniu, że nie zna przypadku, by pruski lub niemiecki feldmarszałek poddał się do niewoli. Nominacja miała więc skłonić Paulusa do walki do końca, a w razie klęski – do odebrania sobie życia. Historycy są zgodni co do tej intencji, choć nie wyrażono jej wprost w żadnym rozkazie. Teza o czystej karcie niemieckich feldmarszałków też nie była zresztą ścisła: w październiku 1806 roku, po klęsce Prus pod Jeną i Auerstedt, stary feldmarszałek Wichard von Möllendorf znalazł się wśród oficerów, którzy skapitulowali w Erfurcie.

Wiadomość o awansie dotarła do sztabu w „Uniwermagu” późnym wieczorem lub w nocy. Według dziennika płk. Wilhelma Adama, adiutanta Paulusa, depeszę wręczono mu dopiero nad ranem 31 stycznia. Paulus miał powiedzieć, że to zaproszenie do samobójstwa, ale nie zamierza nikomu wyświadczać tej przysługi.

Poranek w „Uniwermagu”

W nocy z 30 na 31 stycznia oddziały 64 Armii gen. Michaiła Szumiłowa, nacierające od południa, zamknęły się wokół placu Poległych Bojowników. Do budynku domu towarowego podeszli żołnierze 38 Brygady Zmotoryzowanej Strzelców płk. Iwana Burmakowa. O 7.35 radiostacja sztabu 6 Armii nadała ostatnie meldunki: „Rosjanie stoją przed drzwiami. Przygotowujemy zniszczenie”, a chwilę później: „Niszczymy”.

Z piwnicy wyszli niemieccy parlamentariusze. Pierwszym radzieckim oficerem, który z nimi rozmawiał, był zastępca szefa sztabu brygady, starszy lejtnant Fiodor Jełczenko (w części źródeł rosyjskich Ilczenko). Niemcy chcieli jednak pertraktować z przedstawicielem dowództwa armii lub frontu. Na miejsce przybył zastępca dowódcy brygady do spraw politycznych ppłk Leonid Winokur, a po nim szef sztabu 64 Armii gen. mjr Iwan Łaskin z kilkoma oficerami, upoważniony przez dowództwo do przyjęcia kapitulacji. Rozmowy w imieniu armii prowadzili szef sztabu gen. Arthur Schmidt i dowódca 71 Dywizji Piechoty gen. Fritz Roske, któremu Paulus przekazał wcześniej dowodzenie w kotle południowym. Sam feldmarszałek trzymał się na uboczu: według relacji uczestników uważał się już za „osobę prywatną” i pozostawił rokowania podwładnym.

Łaskin opisywał później, jak zastał Paulusa w małym pomieszczeniu, w płaszczu, przechadzającego się z rękami założonymi do tyłu. Według jego relacji feldmarszałek oznajmił łamaną ruszczyzną, że oddaje się do niewoli Armii Czerwonej. Około południa Paulusa, Schmidta i adiutanta Adama przewieziono samochodami do sztabu 64 Armii w Bekietowce na południowych przedmieściach Stalingradu, gdzie przyjął ich Szumiłow. Tego samego dnia jeńców przesłuchano po raz pierwszy, a następnie przewieziono do dowództwa Frontu Dońskiego, gdzie w nocy na 1 lutego rozmawiali z Paulusem Rokossowski i przedstawiciel Kwatery Głównej marszałek artylerii Nikołaj Woronow.

Paulus konsekwentnie twierdził, że nie skapitulował, lecz został wzięty do niewoli z zaskoczenia. Oświadczył, że nie dowodzi już walczącą częścią armii, i odmówił wydania gen. Streckerowi rozkazu złożenia broni. Ta postawa – chęć zachowania twarzy wobec Hitlera i korpusu oficerskiego przy jednoczesnej odmowie dalszej walki – określiła jego wizerunek na długie lata.

Koniec kotła południowego

Kapitulacja sztabu przesądziła o losie południowej części okrążenia. Jeszcze 31 stycznia broń złożyły oddziały w centrum miasta, a także grupa środkowa gen. Heitza, świeżo awansowanego na generała pułkownika, który według relacji jeszcze niedawno groził rozstrzelaniem każdemu, kto spróbuje się poddać. W ruinach wychodzili z piwnic wycieńczeni, odmrożeni i chorzy żołnierze, wielu z nich niezdolnych do marszu. Tego dnia do niewoli trafiła większość z ponad dwudziestu generałów wziętych pod Stalingradem, w tym Paulus, Schmidt, Heitz i Roske.

Kocioł północny Streckera bronił się jeszcze. Radzieckie dowództwo skierowało przeciw niemu ciężki ogień artylerii i natarcie kilku armii. Strecker skapitulował 2 lutego, a ostatni meldunek wysłany ze Stalingradu kończył się okrzykiem „Niech żyją Niemcy!” – bez zwyczajowego pozdrowienia dla Hitlera. Tego dnia bitwa stalingradzka dobiegła końca.

Pierwszy feldmarszałek w niewoli

Chronologie wojny podkreślają, że po raz pierwszy niemiecki feldmarszałek oddał się do niewoli. W odniesieniu do tej wojny i do Wehrmachtu jest to prawda; w dłuższej perspektywie trzeba pamiętać o wspomnianym przypadku z 1806 roku. Ważniejsze było jednak znaczenie polityczne. Paulus był świeżo mianowany, a awans miał być jego wyrokiem. Jego wybór Hitler potraktował jako osobistą zdradę.

Na naradzie 1 lutego, gdy wiadomość, że Paulus żyje i jest w niewoli, była już znana, Hitler wybuchnął gniewem. Według zachowanego stenogramu mówił, że Paulus mógł uwolnić się od wszelkich trosk i wstąpić do wieczności i nieśmiertelności narodowej, a woli jechać do Moskwy. Zapowiadał, że nie mianuje już żadnego feldmarszałka – do końca wojny awansował do tego stopnia jeszcze kilku generałów, a w 1945 roku do niewoli trafili kolejni feldmarszałkowie. Niemiecka propaganda przez kilka dni podtrzymywała wersję, że 6 Armia zginęła do ostatniego człowieka. 3 lutego specjalny komunikat ogłosił koniec walk, a w Rzeszy wprowadzono trzydniową żałobę narodową.

Jeńcy

Według danych radzieckich w ostatniej fazie bitwy, od 10 stycznia do 2 lutego, do niewoli wzięto około 91 tysięcy żołnierzy niemieckich i sojuszniczych, w tym ponad dwudziestu generałów i około 2,5 tysiąca oficerów. Byli to ludzie skrajnie wycieńczeni głodem, odmrożeniami, ranami i chorobami. Pierwsze tygodnie niewoli – piesze marsze w mrozie do prowizorycznych obozów w okolicach Stalingradu, brak żywności, leków i opału, epidemia tyfusu plamistego – przyniosły masową śmierć. Historycy niemieccy przypisują ją zarówno stanowi, w jakim jeńcy wyszli z kotła, jak i niekompetencji i brakom zaopatrzenia po stronie radzieckiej. Według szacunków wiosny 1943 roku nie doczekała mniej więcej połowa wziętych do niewoli, a według części obliczeń wyraźnie więcej.

Z jeńców stalingradzkich do Niemiec wróciło po wojnie, w większości dopiero w 1955 roku, według różnych obliczeń od około 5 do 6 tysięcy. Szczególnie ciężki był los byłych obywateli radzieckich, którzy służyli w 6 Armii jako pomocnicy (tak zwani Hilfswillige); władze radzieckie traktowały ich jako zdrajców. Generałowie i wyżsi oficerowie trafili do oddzielnych obozów pod Moskwą, w znacznie lepszych warunkach.

Dalsze losy Paulusa

W niewoli Paulus długo odmawiał współpracy. Nie przystąpił do utworzonego w lipcu 1943 roku Komitetu Narodowego „Wolne Niemcy” ani do założonego we wrześniu przez gen. Walthera von Seydlitz-Kurzbacha Związku Oficerów Niemieckich. Zmienił zdanie dopiero po nieudanym zamachu na Hitlera z 20 lipca 1944 roku: w sierpniu wezwał przez radio Niemców do zerwania z Hitlerem i przyłączył się do ruchu jenieckiego. W Rzeszy jego rodzinę objęto represjami.

W lutym 1946 roku Rosjanie niespodziewanie przedstawili go jako świadka oskarżenia przed trybunałem w Norymberdze, gdzie opisywał przygotowania do napaści na ZSRR. Zwolniono go w 1953 roku, po śmierci Józefa Stalina; osiadł w Dreźnie, w NRD, i zmarł tam w 1957 roku.

Miejsce w wojnie

Kapitulacja Paulusa zamknęła proces zapoczątkowany w listopadzie 1942 roku operacją „Uran”. Zniszczono całą niemiecką armię polową – w okrążeniu znalazło się według różnych szacunków od około 250 do 300 tysięcy żołnierzy niemieckich i sojuszniczych oraz pomocników, z których część ewakuowano samolotami jako rannych, dziesiątki tysięcy zginęły w kotle, a reszta poszła do niewoli. Razem z klęskami wojsk rumuńskich, włoskich i węgierskich nad Donem oznaczało to dla Osi stratę kilkuset tysięcy ludzi w ciągu trzech miesięcy. Inicjatywa strategiczna na froncie wschodnim przeszła na stronę radziecką, choć jeszcze nie na stałe: w lutym i marcu feldmarszałek Erich von Manstein zdołał kontratakiem pod Charkowem zatrzymać radzieckie natarcie, a ostateczne rozstrzygnięcie przyniosło dopiero lato 1943 roku pod Kurskiem.

Większe jeszcze było znaczenie psychologiczne i polityczne. W Niemczech po raz pierwszy nie dało się ukryć klęski tej skali; Goebbels zareagował w lutym wezwaniem do „wojny totalnej”. Sojusznicy Rzeszy – Rumunia, Węgry, Włochy, Finlandia – zaczęli szukać dróg wyjścia z wojny, a państwa neutralne, z Turcją na czele, z większą ostrożnością traktowały Berlin. W Związku Radzieckim i w krajach okupowanych Stalingrad stał się symbolem odwrócenia losów wojny, a dla zachodnich aliantów dowodem, że Armia Czerwona jest w stanie pokonać Wehrmacht w wielkiej bitwie.

Sam Paulus stał się postacią dwuznaczną. Dla Hitlera był zdrajcą, dla wielu żołnierzy – dowódcą, który z posłuszeństwa poświęcił armię, a potem ocalił siebie. Jego bierność w ostatnich dniach i odmowa wydania rozkazu kapitulacji całej armii przedłużyły cierpienia tysięcy ludzi o kolejne dwa dni walki na północy miasta. Jednocześnie to, że nie odebrał sobie życia, pozbawiło nazistowską propagandzie najważniejszy element mitu o 6 Armii walczącej do ostatniego człowieka.

Źródła

  1. warhistory.org · was stalingrad the turning point of the war
  2. Operation Koltso · Wikipedia (en)
  3. Friedrich Paulus · Wikipedia (en)

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.