Konwój PQ 17 wypływa z Islandii
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Atlantyk
- Data:
- 27 czerwca 1942
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- bitwa o Atlantyk, Royal Navy, ZSRR, Kriegsmarine
27 czerwca 1942 roku z Hvalfjörður, głębokiego fiordu na zachodnim wybrzeżu Islandii, wyszedł w morze konwój PQ 17. Tworzyło go 35 statków handlowych, w większości amerykańskich i brytyjskich, z ładunkiem czołgów, samolotów, ciężarówek, amunicji i surowców dla walczącego Związku Radzieckiego. Towarzyszyły im trzy statki ratownicze i tankowiec dla okrętów eskorty. Celem był Archangielsk nad Morzem Białym. Za konwojem, w coraz większej odległości, płynęły zespoły osłony: brytyjskie i amerykańskie krążowniki, a dalej pancerniki i lotniskowiec Floty Macierzystej. Był to największy dotąd konwój arktyczny i pierwsza duża wspólna operacja brytyjskiej i amerykańskiej marynarki pod brytyjskim dowództwem. Kilka dni później stał się symbolem największej klęski konwojowej aliantów w tej wojnie.
Droga do Murmańska i Archangielska
Po niemieckim ataku na Związek Radziecki Wielka Brytania, a od jesieni 1941 roku także Stany Zjednoczone, zobowiązały się do dostaw sprzętu dla Armii Czerwonej. Pierwszy konwój dotarł do Archangielska w sierpniu 1941 roku, a 1 października w Moskwie podpisano protokół, który określał miesięczne dostawy do końca czerwca 1942 roku i otworzył drogę lend-lease dla ZSRR. Churchill obiecał wysyłać konwój co dziesięć dni. Najkrótsza droga prowadziła z Islandii, zajętej przez Brytyjczyków w 1940 roku, wokół Przylądka Północnego do Murmańska i Archangielska. Liczyła od 1400 do 2000 mil morskich, a cała przebiegała w zasięgu niemieckich lotnisk i baz w okupowanej Norwegii.
Zimą 1941/1942 konwoje z literami PQ (do ZSRR) i QP (z powrotem) przechodziły niemal bez strat, osłonięte nocą polarną i sztormami. Wiosną sytuacja się odwróciła. Hitler, przekonany, że Norwegia jest „strefą losu” wojny, skierował tam ciężkie okręty i zażądał od admirała Karla Dönitza przesunięcia na północ części okrętów podwodnych. W styczniu 1942 roku do Trondheim przybył pancernik „Tirpitz”, bliźniak „Bismarcka”, a po nim krążowniki „Admiral Hipper”, „Admiral Scheer” i „Lützow”. Luftflotte 5 w Norwegii dostała bombowce Ju 88 i samoloty torpedowe He 111, które ćwiczyły zmasowane, jednoczesne ataki z kilku kierunków. Konwój PQ 13 stracił w marcu pięć statków z dziewiętnastu, a w walkach z niemieckimi niszczycielami, okrętami podwodnymi i samolotami między końcem marca a połową maja Brytyjczycy stracili krążowniki „Trinidad” i „Edinburgh”. 2 maja na trasie konwoju PQ 15 zginął polski okręt podwodny ORP „Jastrząb”, omyłkowo zaatakowany przez sojuszniczy trałowiec i norweski niszczyciel.
Poprzednik PQ 17, konwój PQ 16, wyszedł z Hvalfjörður 21 maja. Przez kilka dni nieprzerwanego dnia polarnego był atakowany przez samoloty i stracił siedem statków z 35. Ciężko uszkodzony został osłaniający go polski niszczyciel ORP „Garland”, na którym zginęło ponad dwudziestu marynarzy. Niemcy ogłosili zniszczenie konwoju; Brytyjczycy uznali wynik za znośny, ale dowódca eskorty domagał się na przyszłość lotniskowca eskortowego i znacznie silniejszej obrony przeciwlotniczej.
Admiralicja przeciw konwojom letnim
Dowódcy Royal Navy od miesięcy przestrzegali przed konwojami w miesiącach letnich. Dowódca Floty Macierzystej adm. John Tovey i pierwszy lord morski adm. Dudley Pound wskazywali, że przy dniu polarnym, gdy lód zmusza statki do płynięcia blisko Norwegii, konwój jest pod obserwacją przez całą drogę, osłona lotnicza z lądu kończy się daleko przed celem, a ciężkie okręty floty musiałyby walczyć bez wsparcia, tysiąc mil od swoich baz. Pound pisał w maju do amerykańskiego admirała Ernesta Kinga, że rosyjskie konwoje stają się „kamieniem młyńskim u szyi” floty.
Polityka przeważyła. Na froncie wschodnim zaczynała się niemiecka ofensywa letnia, a Stalin domagał się dostaw i drugiego frontu. W maju Wiaczesław Mołotow odwiedził Londyn i Waszyngton, a Roosevelt naciskał, by konwoje nie ustawały. Winston Churchill pisał w maju szefom sztabów, że operacja jest uzasadniona, jeśli dotrze połowa statków, bo rezygnacja osłabiłaby pozycję Wielkiej Brytanii wobec obu wielkich sojuszników. Wobec bombardowań, które w czerwcu zniszczyły znaczną część drewnianego Murmańska, wszystkie statki PQ 17 skierowano do Archangielska.
Plan „Rösselsprung”
Brytyjski wywiad, czytający część niemieckich depesz morskich i nasłuchujący łączności Luftwaffe, wiedział, że Niemcy szykują na najbliższy konwój uderzenie nazwane Rösselsprung („skok konika szachowego”). Okręty z Trondheim – „Tirpitz” i „Admiral Hipper” z niszczycielami – i z Narwiku – „Lützow” i „Admiral Scheer” – miały przejść na najdalej wysunięte kotwicowiska w Altafjorden i zaatakować konwój na wschód od Wyspy Niedźwiedziej, poza zasięgiem brytyjskich pancerników. Na drodze konwoju ustawiono okręty podwodne grupy „Eisteufel”, a Luftflotte 5 zgromadziła na północy ponad 260 samolotów, w tym około stu bombowców Ju 88 i ponad czterdzieści samolotów torpedowych. Słabością planu był łańcuch dowodzenia: na każdy etap operacji zgodę musiał wydać sam Hitler, który po stracie „Bismarcka” bał się o swoje ciężkie okręty i żądał, by przed ich wyjściem ustalić położenie brytyjskiego lotniskowca i wykluczyć zagrożenie z jego strony. Wielki admirał Erich Raeder musiał więc prowadzić operację, która miała zniszczyć konwój, a zarazem nie narazić okrętów.
Konwój i jego osłona
27 czerwca, po południu, statki opuściły Hvalfjörður. Komodorem konwoju był komandor John Dowding, który płynął na statku „River Afton”. Bezpośrednią eskortę, 1 Grupę Eskortową, prowadził komandor porucznik John „Jack” Broome na niszczycielu „Keppel”. Miał sześć niszczycieli, dwa okręty przeciwlotnicze przebudowane ze statków handlowych („Palomares” i „Pozarica”), cztery korwety, trzy trałowce, cztery trawlery przeciwpodwodne i dwa okręty podwodne. Z konwojem płynęły statki ratownicze „Rathlin”, „Zamalek” i „Zaafaran”, gotowe zbierać rozbitków.
Bliższą osłonę zapewniała 1 Eskadra Krążowników kontradmirała Louisa Hamiltona: brytyjskie ciężkie krążowniki „London” i „Norfolk”, amerykańskie „Wichita” i „Tuscaloosa” oraz cztery niszczyciele. Dalej na zachód krążył Tovey z pancernikiem „Duke of York”, amerykańskim pancernikiem „Washington”, lotniskowcem „Victorious”, krążownikami i niszczycielami. Amerykańskie okręty należały do zespołu, który wiosną 1942 roku przysłano do Scapa Flow, by wzmocnił Flotę Macierzystą. Admiralicja postanowiła, że krążowniki Hamiltona nie wyjdą na wschód od Wyspy Niedźwiedziej, chyba że konwojowi zagrozi przeciwnik, z którym mogłyby walczyć; za tą granicą ochronę przed okrętami nawodnymi miały zapewnić brytyjskie i radzieckie okręty podwodne. Mniej więcej w tym samym czasie z Archangielska i Murmańska wyszedł do Islandii konwój powrotny QP 13, w którym wracał między innymi naprawiony w ZSRR „Garland”, a z Orkadów wypłynął pozorny konwój, mający odciągnąć uwagę Niemców.
Statki wiozły ładunek wart według ówczesnych szacunków około 700 milionów dolarów: blisko 300 samolotów, prawie 600 czołgów, ponad 4 tysiące ciężarówek i innych pojazdów, a łącznie, według amerykańskich zestawień, około 180 tysięcy ton ładunku. Wiele z nich było nowymi amerykańskimi statkami typu Liberty, z załogami, które po raz pierwszy płynęły na północ.
Ile było statków
W popularnych zestawieniach pojawia się liczba 37 statków, z których ocalało tylko jedenaście. Źródła liczą jednak różnie. Najczęściej podaje się 35 statków handlowych; niektóre zestawienia, w tym polska Wikipedia, mówią o 34 lub 36, zależnie od tego, czy liczą tankowiec floty i statki, które zawróciły. Wraz ze statkami ratowniczymi i tankowcami pomocniczymi przy konwoju płynęło prawie 40 jednostek cywilnych. Liczba jedenastu dotyczy statków, które w lipcu dotarły do portów radzieckich; dwa statki zawróciły do Islandii już na początku drogi i także przetrwały.
Co przyniósł lipiec
Pierwsze dni rejsu były spokojne. Jeden statek wszedł na mieliznę już przy wyjściu z fiordu, a „Exford” zawrócił po uszkodzeniu w lodach Cieśniny Duńskiej. 1 lipca konwój wykryły okręt podwodny U-456 i samoloty rozpoznawcze; od tej chwili był śledzony niemal bez przerwy. 4 lipca, po pierwszych atakach samolotów torpedowych, Pound otrzymał wiadomość, że „Tirpitz” opuścił Trondheim. Nie mając pewności, gdzie jest pancernik, wieczorem polecił Hamiltonowi odejść na zachód z dużą prędkością, a konwojowi – rozproszyć się i płynąć do portów radzieckich pojedynczo. Krążowniki odeszły, a z nimi niszczyciele Broome’a.
„Tirpitz” wyszedł w morze dopiero 5 lipca i jeszcze tego samego dnia zawrócił, bo Niemcy uznali, że samoloty i okręty podwodne same zniszczą konwój. Rozproszone statki, bez osłony, w świetle dnia polarnego, były łatwym celem. Do 10 lipca zatonęły 22 statki handlowe, a wraz z tankowcem „Aldersdale” i statkiem ratowniczym „Zaafaran” – 24 jednostki; według części zestawień 23. Do Archangielska i Murmańska dotarło jedenaście statków, część z nich dopiero po tygodniach ukrywania się w lodach i przy brzegach Nowej Ziemi. Zginęło 153 marynarzy, a na dno poszło około 3300 pojazdów, 430 czołgów i 210 samolotów.
Churchill nazwał to „jednym z najbardziej ponurych epizodów morskich całej wojny”. Admirał King wycofał wkrótce amerykańskie okręty na Pacyfik, a Stalin uznał rozkaz rozproszenia za trudny do zrozumienia. Konwoje arktyczne wstrzymano do września, gdy konwój PQ 18 wyszedł z lotniskowcem eskortowym i kilkunastoma niszczycielami.
Miejsce w wojnie
PQ 17 wypłynął w momencie, gdy na wszystkich frontach ważyły się losy aliantów: Tobruk właśnie padł, nazajutrz Niemcy ruszyli na Woroneż, a dostawy z Zachodu miały dla Armii Czerwonej realne znaczenie. Losy konwoju pokazały granice tego, co dało się zrobić na trasie arktycznej latem 1942 roku, i stały się źródłem trwałej nieufności między sojusznikami: Moskwa podejrzewała Brytyjczyków o brak woli, Amerykanie zarzucali Admiralicji tchórzostwo, a w Londynie przez lata spierano się o odpowiedzialność Pounda. Klęska nie przerwała jednak pomocy. Konwoje arktyczne pływały do 1945 roku, a większość dostaw lend-lease do ZSRR popłynęła ostatecznie przez Iran i Pacyfik. Sam PQ 17 pozostał przestrogą przed rozkazami wydawanymi z daleka, bez pełnej wiedzy o sytuacji na morzu – i przypomnieniem, że w bitwie o Atlantyk i na jej arktycznym skrzydle płacili za nie przede wszystkim marynarze floty handlowej.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 28 czerwca 1942 · Morze ŚródziemneBitwa pod Mersa Matruh26–29 czerwca 1942 Rommel rozbił pod Marsa Matruh źle skoordynowaną 8 Armię. Nowozelandczycy wyrwali się z okrążenia, a port padł rano 29 czerwca.
- 24 czerwca 1942 · WojskoEisenhower w Londynie24 czerwca 1942 do Londynu przyleciał gen. Dwight Eisenhower, nowy dowódca wojsk USA w Europie. Z nim przybył gen. Mark Clark, dowódca II Korpusu.
- 1 lipca 1942 · Front wschodniUpadek Sewastopola1 lipca 1942 wojska Mansteina weszły do zrujnowanego Sewastopola. Dowódców obrony ewakuowano, a dziesiątki tysięcy żołnierzy zostały na przylądku Chersones.
- 1 lipca 1942 · Morze ŚródziemnePoczątek pierwszej bitwy pod El Alamein1 lipca 1942 Rommel uderzył na pozycję pod El Alamein. Brygada indyjska pod Deir el-Shein padła, ale kupiła czas, a do 4 lipca natarcie Osi utknęło.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 31 grudnia 1942 · AtlantykBitwa na Morzu Barentsa31 grudnia 1942 brytyjskie niszczyciele i dwa krążowniki odparły atak „Admirala Hippera” i „Lützowa” na konwój JW 51B. Wszystkie statki dotarły do ZSRR.
- 12 września 1942 · AtlantykZatopienie Laconii12 września 1942 U-156 zatopił na Atlantyku transportowiec „Laconia” z 1800 włoskimi jeńcami. Akcja ratunkowa skończyła się rozkazem „Laconii” Dönitza.
- 14 września 1942 · AtlantykKonwoje PQ 18 i ON 12713–14 września 1942 samoloty i U-Booty zatopiły 12 statków konwoju PQ 18 do ZSRR, a wilcze stado na środku Atlantyku rozbiło konwój ON 127.
- 26 maja 1942 · DyplomacjaTraktat brytyjsko-radziecki26 maja 1942 Eden i Mołotow podpisali w Londynie traktat o sojuszu wojennym i dwudziestoletniej współpracy. Nie było w nim ani słowa o granicach ZSRR.