Lend-Lease dla ZSRR
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Data:
- 30 października 1941
- Autor:
- Natalia
30 października 1941 roku prezydent Franklin Delano Roosevelt wysłał do Józefa Stalina przesłanie, w którym zamknął pierwszy rozdział amerykańskiej pomocy dla Związku Radzieckiego. Oznajmiał, że zapoznał się z protokołem konferencji trzech mocarstw, zakończonej miesiąc wcześniej w Moskwie, zatwierdził wszystkie pozycje uzbrojenia i amunicji, które w nim wymieniono, i polecił rozpocząć dostawy natychmiast i „w największej możliwej ilości”. Aby uniknąć trudności finansowych, nakazał, by wysyłki szły na podstawie ustawy Lend-Lease, podpisanej w marcu, do wartości miliarda dolarów. Od zadłużenia, jakie z tego tytułu zaciągnie rząd radziecki, Stany Zjednoczone nie miały pobierać odsetek, a spłata miała się zacząć dopiero pięć lat po zakończeniu wojny i trwać kolejne dziesięć lat. Prezydent prosił jeszcze, by ZSRR sprzedawał Ameryce dostępne surowce, a wpływy z tej sprzedaży zaliczano na poczet długu.
Kalendaria zapisują pod tą datą, że Roosevelt zatwierdził miliard dolarów pomocy w ramach Lend-Lease dla Związku Radzieckiego. To w zasadzie prawda, ale wymaga dwóch uzupełnień. Po pierwsze, w październiku 1941 roku pomoc miała formę nieoprocentowanego kredytu, a nie darmowych dostaw, jakie Lend-Lease oznaczał dla Wielkiej Brytanii; dopiero później warunki zrównano. Po drugie, formalnie Związek Radziecki został objęty ustawą tydzień później: 7 listopada Roosevelt stwierdził w piśmie do administratora programu, że obrona ZSRR jest żywotna dla obrony Stanów Zjednoczonych. Sama decyzja z 30 października nie była zaś aktem Kongresu, lecz prezydenta, który korzystał z funduszy uchwalonych wcześniej.
Od Hopkinsa do Moskwy
Gdy 22 czerwca 1941 roku Niemcy napadły na Związek Radziecki, w Waszyngtonie i Londynie przeważało przekonanie, że Armia Czerwona przetrwa najwyżej kilka tygodni. Amerykański ambasador w Moskwie Laurence Steinhardt depeszował, że pomoc dla Rosjan zostanie zmarnowana, a sztab generalny gen. George’a Marshalla liczył się z niemieckim zwycięstwem przed zimą. Stany Zjednoczone, formalnie neutralne, zdjęły jednak szybko ograniczenia w handlu ze Związkiem Radzieckim i odblokowały jego zamrożone aktywa, a 2 sierpnia wymiana not między Departamentem Stanu a ambasadorem Konstantinem Umanskim zapowiedziała pomoc gospodarczą w granicach możliwości. Za pierwsze dostawy Moskwa płaciła złotem i surowcami.
Przełomem okazała się podróż najbliższego doradcy prezydenta, Harry’ego Hopkinsa. Pod koniec lipca poleciał on z Wielkiej Brytanii przez Archangielsk do Moskwy i 30 i 31 lipca rozmawiał na Kremlu ze Stalinem. Usłyszał, że ZSRR potrzebuje przede wszystkim dział przeciwlotniczych, karabinów maszynowych, benzyny lotniczej i aluminium, i wrócił z przekonaniem, że Rosjanie będą walczyć. To przekonanie przekazał Rooseveltowi i Winstonowi Churchillowi, z którymi w połowie sierpnia spotkał się w zatoce Placentia, gdzie ogłoszono Kartę atlantycką. Stamtąd obaj przywódcy wysłali Stalinowi wspólne przesłanie: proponowali konferencję w Moskwie, na której wysocy przedstawiciele obu państw mieliby ustalić długofalowy program dostaw, a do tego czasu obiecywali słać zaopatrzenie tak szybko, jak to możliwe. Ambasadorowie Steinhardt i Stafford Cripps wręczyli je Stalinowi 15 sierpnia, a ten od razu podyktował odpowiedź z wyrazami zgody.
Wielka Brytania, związana z ZSRR od 12 lipca układem o wspólnym działaniu, zaczęła już wtedy wysyłać sprzęt. Do Archangielska dotarł 31 sierpnia pierwszy konwój arktyczny, nazwany operacją Dervish: siedem jednostek z kauczukiem, wełną, cyną i rozebranymi myśliwcami Hurricane, wiozących też personel brytyjskiego skrzydła lotniczego, które miało osłaniać Murmańsk. Na pokładzie płynęli też cywile, wśród nich polski malarz Feliks Topolski. Pod koniec sierpnia wojska brytyjskie i radzieckie wkroczyły do Iranu, także po to, by otworzyć drogę dostaw od Zatoki Perskiej na Kaukaz. 3 września Stalin, w liście do Churchilla, zażądał drugiego frontu na Bałkanach lub we Francji oraz dostaw co miesiąc co najmniej 400 samolotów i 500 czołgów, a ponadto 30 tysięcy ton aluminium do początku października. Te liczby stały się punktem wyjścia rozmów w Moskwie.
Trzy wieczory na Kremlu
Delegacje wyruszyły na krążowniku „London” ze Scapa Flow, a z Archangielska poleciały do Moskwy, gdzie 28 września powitał je zastępca komisarza spraw zagranicznych Andriej Wyszynski. Brytyjską prowadził minister zaopatrzenia lord Beaverbrook, w której był także gen. Hastings Ismay, amerykańską – W. Averell Harriman, od wiosny w Londynie pełnomocnik prezydenta do spraw Lend-Lease, który przywiózł osobisty list Roosevelta do Stalina. Hopkins, z którego inicjatywy zwołano konferencję, był zbyt chory, by jechać.
Najważniejsze rozmowy toczyły się nie przy stole konferencyjnym, lecz w gabinecie Stalina, przy którym siedzieli Wiaczesław Mołotow i, jako tłumacz, były komisarz spraw zagranicznych Maksim Litwinow. Pierwsze spotkanie, wieczorem 28 września, było rzeczowe i życzliwe. Drugie, 29 września, według relacji obu wysłanników przebiegło fatalnie: Stalin był szorstki, wstawał, palił, telefonował i miał rzucić, że skromność zachodnich ofert dowodzi, iż Anglicy i Amerykanie chcą klęski Związku Radzieckiego. Trzeciego wieczoru, 30 września, nastrój się odwrócił. Beaverbrook i Harriman przeszli punkt po punkcie przez radziecką listę, wskazując, co mogą dać, a czego nie, i Stalin przyjął propozycję. Litwinow, jak wspominali, zerwał się wówczas z krzesła i zawołał: „Teraz wygramy wojnę!”.
Oficjalna część konferencji, której gospodarzem był Mołotow, zaczęła się 29 września w rezydencji komisariatu spraw zagranicznych na Spiridonowce. Pierwsze posiedzenie trwało pół godziny: powołano sześć komisji – wojskową, morską, lotniczą, transportową, surowcową i medyczną – które miały do 3 października zestawić radzieckie potrzeby. Dzięki porozumieniu na Kremlu delegaci zebrali się ponownie dwa dni przed terminem i 1 października Beaverbrook, Harriman i Mołotow podpisali protokół, zwany później Pierwszym albo Moskiewskim. Obejmował dziewięć miesięcy, od października 1941 do czerwca 1942 roku. Wielka Brytania i Stany Zjednoczone zobowiązały się dostarczać co miesiąc 400 samolotów (300 myśliwców i 100 bombowców) i 500 czołgów, a ponadto aluminium, ołów, cynę, stal pancerną, toluen, samochody ciężarowe, obrabiarki, żywność i środki medyczne – w sumie ponad siedemdziesiąt pozycji. Uzgodniono, że to one zapewnią transport, bo ZSRR nie miał ani dość statków, ani eskorty. Kolacja na Kremlu i wspólny komunikat, w którym trzy rządy zapowiadały pokój pozwalający światu żyć „wolnym od strachu i niedostatku”, zamknęły spotkanie. 3 października delegacje odleciały nad Morze Białe.
Harriman zgodził się na amerykański udział w protokole bez warunków. Stalin dał do zrozumienia, że pomocy obwarowanej zastrzeżeniami nie przyjmie, a obaj wysłannicy uznali, że Związek Radziecki, który związał na wschodzie główne siły Wehrmachtu, jest dla Zachodu ważniejszy niż ustępstwa polityczne. Według części opracowań Harriman, sygnalizując amerykańską pomoc wartości miliarda dolarów, wyszedł poza swoje pełnomocnictwa – prezydent musiał ją dopiero zatwierdzić. Najważniejszym wnioskiem, jaki obaj przywieźli z Moskwy, było zresztą przekonanie, że Rosja nie upadnie przed końcem 1941 roku.
Październik – miesiąc trudnych decyzji
Konferencja kończyła się w chwili, gdy Grupa Armii „Środek” rozpoczynała operację Tajfun. W ciągu następnych tygodni Niemcy zamknęli kotły pod Wiaźmą i Briańskiem, a w połowie października w Moskwie wybuchła panika. Rząd, komisariaty i korpus dyplomatyczny, w tym ambasady amerykańska i brytyjska, ewakuowano do Kujbyszewa nad Wołgą. Stalin został w stolicy.
W Stanach Zjednoczonych pomoc dla państwa komunistycznego budziła opór. Izolacjoniści i część katolików przypominali, że jeszcze dwa lata wcześniej ZSRR był wspólnikiem Hitlera w rozbiorze Polski i napadł na Finlandię. Roosevelt próbował ten opór łagodzić. We wrześniu jego osobisty przedstawiciel przy Watykanie Myron Taylor zabiegał u Piusa XII o wyjaśnienie, że potępienie komunizmu w encyklice Divini Redemptoris nie zabrania pomocy narodowi rosyjskiemu, a na konferencji prasowej 30 września sam prezydent powoływał się na zapisy konstytucji ZSRR z 1936 roku o wolności wyznania, co wielu komentatorów przyjęło z drwiną. W październiku Kongres debatował nad drugą transzą funduszy na Lend-Lease, blisko sześcioma miliardami dolarów; poprawki, które miały wyłączyć z pomocy Związek Radziecki, przepadły, a ustawę przyjęto w ostatnich dniach miesiąca.
Na Atlantyku amerykańska marynarka eskortowała już konwoje i od września miała rozkaz strzelać do niemieckich okrętów podwodnych. 17 października U-Boot storpedował niszczyciel „Kearny”, a 31 października, dzień po przesłaniu Roosevelta do Stalina, zatopiony został „Reuben James”. Na Morzu Arktycznym droga była na razie spokojna: konwój PQ 1, który wyszedł z islandzkiego Hvalfjörður 29 września, dotarł do Archangielska bez strat 11 października, wioząc według źródeł brytyjskich 20 czołgów i 193 myśliwce. Ładunki płynęły też na amerykańskich statkach, a stocznie, w których we wrześniu zwodowano pierwsze liberty ships, miały je wkrótce wypuszczać dziesiątkami.
Przesłanie z 30 października i odpowiedź Stalina
Na tym tle Roosevelt podpisał 30 października przesłanie do Stalina. Ambasada amerykańska była już w Kujbyszewie, a łączność z Moskwą utrudniona, toteż do adresata dotarła najpierw tylko jego treść: 2 listopada ambasador Steinhardt wręczył Wyszynskiemu w Kujbyszewie memorandum, które streszczało osiem punktów prezydenckiego przesłania. Poza zatwierdzeniem protokołu i miliardowym kredytem Roosevelt dziękował za szybkie przeprowadzenie konferencji i wyrażał nadzieję, że Stalin w razie potrzeby zwróci się do niego bezpośrednio.
Stalin odpowiedział 4 listopada, zaznaczając, że nie zna jeszcze pełnego tekstu przesłania. Zgadzał się z oceną wyników konferencji, której sukces przypisał przede wszystkim Harrimanowi i Beaverbrookowi. Decyzję o przyznaniu nieoprocentowanej pożyczki wartości miliarda dolarów rząd radziecki przyjmował „z serdeczną wdzięcznością, jako żywotną pomoc w ogromnej i ciężkiej walce ze wspólnym wrogiem – krwawym hitleryzmem”, a warunki spłaty – pięć lat karencji i dziesięć lat spłat – akceptował w całości. Obiecywał dostarczać Ameryce potrzebne jej surowce i chętnie przystawał na bezpośredni kontakt z prezydentem. Trzy dni później Roosevelt podpisał formalne stwierdzenie, które otwierało Związkowi Radzieckiemu dostęp do Lend-Lease na tych samych zasadach co innym sojusznikom; administrację pomocy prowadził Edward Stettinius, ale decydujący głos miał nadal Hopkins.
Miejsce w wojnie
Dla Stalina miliardowy kredyt był przede wszystkim argumentem politycznym. W przemówieniu wygłoszonym 6 listopada w przeddzień rocznicy rewolucji październikowej, w zagrożonej Moskwie, wymienił konferencję z udziałem Beaverbrooka i Harrimana, brytyjskie dostawy aluminium, ołowiu, cyny, niklu i kauczuku oraz to, że „kilka dni temu” Stany Zjednoczone postanowiły udzielić Związkowi Radzieckiemu pożyczki w wysokości miliarda dolarów, i stwierdził, że koalicja Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i ZSRR stała się rzeczywistością.
Rzeczywistość dostaw była skromniejsza. Do końca 1941 roku dotarła tylko część obiecanego sprzętu: przemysł amerykański dopiero przestawiał się na produkcję wojenną, statków brakowało, a po japońskim ataku na Pearl Harbor w grudniu część zamówień przejęło amerykańskie wojsko. Część brytyjskich czołgów i myśliwców, które przypłynęły jesienią, zdążyła jednak, według badań rosyjskich historyków, wziąć udział w listopadowych walkach pod Moskwą. W lutym 1942 roku Roosevelt zaoferował drugi miliard, a 11 czerwca 1942 roku amerykańsko-radzieckie porozumienie o wzajemnej pomocy zastąpiło kredyt zwykłymi zasadami Lend-Lease, bez obowiązku płacenia za sprzęt zużyty w walce. Po protokole moskiewskim przyszły kolejne: waszyngtoński (1942), londyński (1943) i ottawski (1944–1945).
W sumie Stany Zjednoczone przekazały Związkowi Radzieckiemu dobra wartości około 11 miliardów dolarów, w tym ponad 400 tysięcy ciężarówek i jeepów, około 11 tysięcy samolotów, kilka tysięcy czołgów, lokomotywy, szyny, paliwo lotnicze i miliony ton żywności. Płynęły one trzema drogami: konwojami arktycznymi do Murmańska i Archangielska, najkrótszą, ale najbardziej niebezpieczną (w 1942 roku tragicznie zapisał się konwój PQ-17), przez Iran koleją transirańską, która w pełni zaczęła działać dopiero od 1942 roku, i przez Pacyfik do Władywostoku na statkach pod radziecką banderą, którą przewieziono mniej więcej połowę tonażu. Udział tych dostaw w zwycięstwie Armii Czerwonej był w czasach radzieckich pomniejszany; dziś historycy zgadzają się, że w 1941 roku nie zdecydowały one o wyniku walk, ale później – zwłaszcza ciężarówki, łączność, paliwo i żywność – w dużej mierze umożliwiły radzieckie ofensywy.
Rozliczenie długu ciągnęło się dziesięciolecia. Po wojnie Stany Zjednoczone domagały się zapłaty za sprzęt, który nie został zużyty, a spór stał się jednym z drobniejszych wątków zimnej wojny. Ugodę na 722 miliony dolarów zawarto w 1972 roku, a ostatnie raty spłaciła Rosja dopiero w XXI wieku. Decyzja z 30 października 1941 roku miała jednak znaczenie, którego nie mierzy się dolarami: Stany Zjednoczone, jeszcze nie walcząc, związały swój los z losem Związku Radzieckiego i przyjęły, że utrzymanie frontu wschodniego leży w ich własnym interesie. Wielka koalicja, która miała pokonać Niemcy, zaczęła istnieć na papierze, zanim Ameryka przystąpiła do wojny.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 27 października 1941 · Front wschodniManstein na KrymiePod koniec października 1941 11 Armia Mansteina przełamała radziecką obronę pod Iszuniem i wdarła się na Krym. 30 października stanęła pod Sewastopolem.
- 2 listopada 1941 · BałkanyRozłam partyzantów i czetników2 listopada 1941 czetnicy Mihailovicia uderzyli na partyzantów Tity w Užicach. Spór dwóch ruchów oporu w Serbii przerodził się w otwartą wojnę domową.
- 3 listopada 1941 · Front wschodniNiemcy zajmują KurskW nocy z 2 na 3 listopada 1941 obrońcy opuścili Kursk, zdobyty przez niemiecką 2 Armię. Na kierunku moskiewskim natarcie Bocka stało w błocie i pod Tułą.
- 24 października 1941 · Front wschodniNiemcy zajmują Charków24 października 1941 niemiecka 6 Armia zajęła Charków. Fabryki czołgów i samolotów zdążono wywieźć na Ural, a miasto czekały głód, terror i mord Żydów.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 12 lipca 1941 · DyplomacjaUkład brytyjsko-radziecki12 lipca 1941 Cripps i Mołotow podpisali na Kremlu układ o wspólnym działaniu. Wielka Brytania i ZSRR przyrzekły sobie pomoc i wykluczyły odrębny pokój.
- 6 listopada 1941 · PolitykaPrzemówienie Stalina z 6 listopada6 listopada 1941 Stalin przemawiał w stacji metra Majakowskaja, a 7 listopada przyjął defiladę na placu Czerwonym, z której wojska szły na front.
- 22 grudnia 1941 · DyplomacjaKonferencja Arcadia22 grudnia 1941 Churchill przybył do Waszyngtonu na konferencję z Rooseveltem. Uzgodniono zasadę „najpierw Niemcy” i powołano wspólne dowództwo aliantów.
- 1 stycznia 1942 · DyplomacjaDeklaracja Narodów Zjednoczonych1 stycznia 1942 USA, Wielka Brytania, ZSRR i Chiny podpisały w Waszyngtonie Deklarację Narodów Zjednoczonych. Dzień później dołączyły 22 państwa, w tym Polska.