TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Operacja „Schwarz”

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Bałkany
Data:
15 maja 1943
Autor:
Łukasz
Bitwa:
Bitwa nad Sutjeską
Tagi:
Jugosławia, ruch oporu, Josip Broz Tito, Wehrmacht

W połowie maja 1943 roku w górach północnej Czarnogóry i wschodniej Hercegowiny ruszyła największa jak dotąd operacja wojsk Osi przeciwko jugosłowiańskim partyzantom. Niemieckie dowództwo nadało jej kryptonim „Schwarz” („Czarny”). Około 120 tysięcy żołnierzy niemieckich, włoskich, bułgarskich i chorwackich, wspieranych przez ponad 300 samolotów, miało okrążyć i zniszczyć główne siły Josipa Broz Tity razem z jego Sztabem Naczelnym, szpitalem polowym i przywódcami Komunistycznej Partii Jugosławii. Zarazem Niemcy chcieli rozbroić czetników Dragoljuba Mihailovicia, z którymi Włosi od dawna współpracowali przeciw komunistom. W historiografii jugosłowiańskiej operacja nosi nazwę „piątej ofensywy nieprzyjaciela” (Peta neprijateljska ofanziva), a jej ostatnią, czerwcową fazę znamy jako bitwę nad Sutjeską.

Pod 17 maja często notuje się, że Niemcy rozpoczęli piątą wielką ofensywę przeciw partyzantom Tity. Liczenie ofensyw jest zgodne z tradycją jugosłowiańską, ale data wymaga sprostowania: według dokumentów niemieckich i opracowań jugosłowiańskich operacja ruszyła 15 maja 1943 roku, a dzień wcześniej, 14 maja, Niemcy zaskoczyli i rozbroili czetników zgromadzonych pod Kolašinem. 17 maja natarcie trwało już na kilku kierunkach.

Po bitwie nad Neretwą

„Schwarz” była bezpośrednią kontynuacją operacji „Weiss”, którą Niemcy i Włosi prowadzili od stycznia do marca 1943 roku w zachodniej Bośni, Lice i Dalmacji. Jej celem było zniszczenie tak zwanej Republiki Bihaćkiej, rozległego terytorium opanowanego przez partyzantów jesienią 1942 roku. Operacja zakończyła się bitwą nad Neretwą: na początku marca Tito wysadził mosty na rzece, zmylił nieprzyjaciela pozornym odwrotem, po czym przeprowadził swoje dywizje i kilka tysięcy rannych przez Neretwę po prowizorycznej kładce. Po drugiej stronie rozbił czetników, którzy pod włoskim dowództwem próbowali zamknąć mu drogę. Partyzanci wyszli z okrążenia osłabieni, ale nie zniszczeni.

W marcu 1943 roku dowództwo partyzanckie prowadziło z Niemcami rozmowy o wymianie jeńców i o czasowym zawieszeniu walk; ze strony partyzantów uczestniczyli w nich Milovan Đilas i Koča Popović. Tito chciał zyskać na czasie i rozprawić się z czetnikami, Niemcy – zabezpieczyć linię kolejową i kopalnie. Hitler zabronił jednak dalszych rokowań z „bandytami”, a rozmowy niczego trwałego nie przyniosły. W kwietniu partyzanci przeszli przez Hercegowinę ku Drinie i Czarnogórze. Rozbijali po drodze oddziały czetnickie i włoskie, przez ponad trzy tygodnie oblegali Fočę z włoskim batalionem i około tysiącem czetników w środku, a Sztab Naczelny przeniósł się w rejon masywu Durmitor. W Czarnogórze, w kraju, który zbuntował się przeciw Włochom już w lipcu 1941 roku, Tito liczył na odpoczynek, leczenie rannych i dalszy marsz ku Sandżakowi, Kosowu i południowej Serbii.

Strach przed desantem na Bałkanach

Za nową operacją stał przede wszystkim lęk Hitlera o tyły wybrzeża Adriatyku. Wiosną 1943 roku w Afryce Północnej ważyły się losy kampanii tunezyjskiej, a 13 maja resztki wojsk Osi skapitulowały w Tunezji. Dla Berlina było jasne, że alianci wkrótce uderzą gdzieś na południu Europy. Brytyjskie fałszerstwo „Mincemeat” i inne zabiegi wywiadowcze utwierdzały Niemców w przekonaniu, że celem mogą być Grecja i Bałkany. W razie desantu jugosłowiańskie góry, pełne uzbrojonych oddziałów, stałyby się śmiertelnym zagrożeniem dla niemieckich linii zaopatrzenia, dla kopalń boksytu, miedzi i chromu oraz dla kolei prowadzącej do Salonik i Aten.

Niemcy nie ufali przy tym ani partyzantom, ani czetnikom. Ruch Mihailovicia był wierny królowi Piotrowi II i rządowi emigracyjnemu w Londynie, a w razie alianckiego lądowania – tak rozumowano w Berlinie – zwróciłby broń przeciw Osi. Tymczasem Włosi od 1942 roku zbroili i zaopatrywali oddziały czetnickie w Czarnogórze, Hercegowinie i Dalmacji, traktując je jako tanią pomoc w walce z komunistami. Spór o czetników ciągnął się od zimy, wrócił też na spotkaniu Hitlera z Mussolinim w Klessheim w kwietniu 1943 roku, ale tam pozostał nierozstrzygnięty. Dopiero w następnych tygodniach, pod naciskiem Berlina, Benito Mussolini zgodził się na rozbrojenie czetników. Włoscy dowódcy na miejscu – gen. Alessandro Pirzio Biroli, gubernator Czarnogóry, i gen. Mario Robotti, dowódca 2 Armii – oraz szef włoskiego sztabu generalnego gen. Vittorio Ambrosio chcieli rozbrajać czetników dopiero po rozbiciu partyzantów, ale musieli się podporządkować obietnicy złożonej przez Duce.

Wiosną 1943 roku Jugosławia od dwóch lat nie istniała już jako państwo. Po kapitulacji w kwietniu 1941 roku kraj został rozebrany przez Niemcy, Włochy, Węgry i Bułgarię, a w środku powstało ustaszowskie Niepodległe Państwo Chorwackie Ante Pavelicia, obejmujące także Bośnię i Hercegowinę. Czarnogóra pozostawała pod włoską okupacją. Partyzanci i czetnicy, którzy jesienią 1941 roku zaczęli ze sobą otwartą wojnę, walczyli w tych górach nie tylko z okupantami, lecz także ze sobą – a ludność cywilna płaciła za to straszliwą cenę.

Plan i siły

Całością operacji kierował gen. płk Alexander Löhr, Austriak, były dowódca 4 Floty Powietrznej, a od początku 1943 roku dowódca Grupy Armii E i Wehrmachtu na południowym wschodzie. Dowództwo taktyczne powierzył gen. Rudolfowi Lütersowi, dowódcy wojsk niemieckich w Chorwacji; zgrupowanie bojowe nazwano Korpusem Chorwackim. Z frontu wschodniego ściągnięto doborową 1 Dywizję Górską. Obok niej działały 7 Ochotnicza Dywizja Górska SS „Prinz Eugen” SS-Gruppenführera Artura Phlepsa, złożona głównie z Niemców z Banatu, 104 i 118 Dywizja Strzelców, 369 Dywizja Piechoty („Diabelska”, z chorwackimi żołnierzami i niemieckimi oficerami), pułk „Brandenburg”, bułgarskie pułki 61 i 63 oraz chorwacka 4 Brygada Strzelców Górskich domobranów. Włosi wystawili dywizje „Taurinense”, „Venezia” i „Ferrara”, a cztery kolejne pilnowały pasa nadmorskiego od granicy albańskiej po dolną Neretwę.

Plan wykorzystywał rzeźbę terenu. Wojska Osi miały ustawić się półkolem od północy, wschodu i południa, zepchnąć partyzantów z Sandżaku za rzekę Tarę i stłoczyć ich w niemal bezludnym kotle między kanionami Tary i Pivy a masywem Durmitoru. Następnie 118 Dywizja Strzelców miała zająć lewy brzeg Pivy i zamknąć pierścień od zachodu, tak że drogę ucieczki odcinałyby nie tylko wojska, ale i głębokie na setki metrów wąwozy. W tak zamkniętym worku lotnictwo, artyleria i strzelcy górscy mieli zniszczyć partyzantów do ostatniego człowieka.

Liczby podawane przez historyków różnią się w zależności od tego, czy uwzględniają oddziały pilnujące wybrzeża i komunikacji. Najczęściej przytaczana, za historiografią jugosłowiańską, liczba sił Osi to około 127 tysięcy żołnierzy i ponad 300 samolotów. Nie wszystkie te siły walczyły bezpośrednio w kotle – część strzegła dróg, kolei i wybrzeża. Grupa operacyjna Tity liczyła według tych samych źródeł około 22 tysięcy ludzi w 16 brygadach: 1 i 2 Dywizję Proletariacką (dowodzone przez Kočę Popovicia i Peka Dapčevicia), 3 Dywizję Uderzeniową, 7 Dywizję Banijską oraz kilka samodzielnych brygad. Partyzanci mieli broń ręczną, trochę moździerzy i kilka zdobycznych dział, nie mieli natomiast lotnictwa, łączności z zewnątrz ani zapasów żywności. Wlekli ze sobą Centralny Szpital, czyli kilka tysięcy rannych i chorych, wśród których szerzył się tyfus plamisty. Razem ze Sztabem Naczelnym szli członkowie Komitetu Centralnego partii i część delegatów AVNOJ, partyzanckiego parlamentu utworzonego w listopadzie 1942 roku w Bihaciu.

Najpierw czetnicy

Pierwszy cios spadł na czetników. Na początku maja niemiecka 369 Dywizja przebiła się do Foči, uwolniła oblężony tam włoski batalion i rozbroiła około tysiąca czetników, którzy razem z Włochami bronili miasta. Dowódca czetników czarnogórskich Pavle Đurišić nawiązał kontakt z 1 Dywizją Górską i pułkiem „Brandenburg”, licząc na wspólną walkę z komunistami. Niemcy pozwolili, by jego ludzie zgromadzili się wokół Kolašina, a rankiem 14 maja otoczyli ich i rozbroili, mimo protestów włoskiego dowódcy XIV Korpusu, gen. Ercole Roncaglii. Niektórzy niemieccy oficerowie na miejscu prosili przełożonych o zmianę rozkazu, bo czetnicy okazali się przydatnymi sojusznikami przeciw partyzantom, ale dowództwo nie ustąpiło. Đurišicia wywieziono do obozu jenieckiego w Galicji, skąd jesienią uciekł, a część jego ludzi skierowano do batalionów pracy. Mihailović, który od wiosny przebywał w Czarnogórze, we wsi Gornje Lipovo pod Kolašinem, w tych dniach opuścił zagrożony rejon i wrócił do Serbii. Jego ruch w Czarnogórze i Hercegowinie, zbudowany pod włoskim parasolem, poniósł ciężki cios – i nie przez partyzantów, lecz przez Niemców.

Pierwsze dni ofensywy

15 maja ruszyło natarcie. Pierwsze starcia rozegrały się na północy, między Čajničem a Fočą, gdzie partyzanci zderzyli się z 369 Dywizją, oraz na wschodzie, pod Brodarevem i Mojkovacem, gdzie nacierała 1 Dywizja Górska. 18 maja od południa pojawiły się dywizja SS „Prinz Eugen” i włoska „Ferrara”, nacierające na Šavnik, Žabljak i Mratinje. W Sztabie Naczelnym szybko zrozumiano, że nie ma do czynienia z jedną z wielu akcji przeciwpartyzanckich, lecz z okrążeniem na wielką skalę. Brygady dalmatyńskie i czarnogórskie wstrzymały prawe skrzydło dywizji SS i Włochów, ale pierścień zaciskał się ze wszystkich stron.

Tito postanowił uprzedzić zamknięcie okrążenia i przebić się na północ, przez Fočę do wschodniej Bośni. Od 21 do 25 maja wzmocniona 1 Dywizja Proletariacka atakowała 118 Dywizję Strzelców i chorwacką brygadę górską. Partyzanci rozbili 21 i 24 maja dwa pułki przeciwnika, ale 25 maja uderzenie z flanki 369 Dywizji pod Gradacem przekreśliło szanse powodzenia. 27 maja Sztab Naczelny nakazał wszystkim siłom przejście na lewy brzeg Tary. Tymczasem niemiecki 738 Pułk 118 Dywizji wyszedł 22 maja na płaskowyż Vučevo, na zachód od Pivy, by zamknąć pierścień od zachodu. Pułk nie zdołał jednak zorganizować zaopatrzenia na bezdrożach, rozproszył siły, a 29 maja dwa bataliony 2 Brygady Proletariackiej zepchnęli go z kluczowych pozycji. Vučevo pozostało w rękach Tity – i właśnie przez nie miała w czerwcu prowadzić jedyna droga ku Sutjesce.

Brytyjczycy w kotle

W samym środku ofensywy do Sztabu Naczelnego przybyli pierwsi oficerowie brytyjscy. Do wiosny 1943 roku Londyn uznawał i wspierał wyłącznie Mihailovicia, ministra wojny rządu emigracyjnego, a o partyzantach Tity wiedział głównie z przechwyconych niemieckich depesz, odczytywanych dzięki złamaniu szyfrów. Właśnie te depesze przekonały część oficerów kairskiej centrali Special Operations Executive, że główny ciężar walki z Niemcami w Jugosławii dźwigają komuniści. W kwietniu do partyzantów w Chorwacji zrzucono na próbę grupę kanadyjskich emigrantów jugosłowiańskiego pochodzenia. 20 maja Sztab Naczelny dowiedział się, że do niego samego leci misja łącznikowa, i przeniósł się w lasy nad Czarnym Jeziorem u stóp Durmitoru.

W nocy z 27 na 28 maja 1943 roku nad Durmitorem wyskoczyło na spadochronach sześciu ludzi misji o kryptonimie „Typical”. Kierowali nią kpt. William F. Stuart, przed wojną pracownik brytyjskiego konsulatu w Zagrzebiu, znający język serbsko-chorwacki, oraz kpt. William Deakin, młody historyk z Oksfordu, który przed wojną pomagał Winstonowi Churchillowi w pracy nad biografią księcia Marlborough. 28 maja Tito przyjął Brytyjczyków. Prosił o broń, lekarstwa i o bombardowanie niemieckich koncentracji. Deakin od pierwszych dni dzielił z partyzantami marsze, głód i naloty, a jego meldunki, wysyłane przez radiostację misji, po raz pierwszy dały Londynowi obraz walki partyzantów z bliska.

Miejsce w wojnie

Pod koniec maja operacja „Schwarz” dopiero wchodziła w najcięższą fazę. Na początku czerwca Tito ze Sztabem Naczelnym przeszedł Pivę pod Mratinje i znalazł się, razem z Centralnym Szpitalem, w zaciskającym się pierścieniu. Sztab podzielił siły: 1 i 2 Dywizja Proletariacka miały się przebić na północny zachód, przez dolinę Sutjeski i masyw Zelengory, a 3 i 7 Dywizja z rannymi – wrócić na wschód, ku Sandżakowi. 9 czerwca na Milinkladach niemiecka bomba lotnicza raniła Titę w ramię i zabiła kpt. Stuarta. 13 czerwca w ataku nad Sutjeską poległ dowódca 3 Dywizji płk Sava Kovačević. Mimo to główne siły przebiły się przez linie niemieckich 118 i 104 Dywizji Strzelców oraz 369 Dywizji i do połowy czerwca wyszły do wschodniej Bośni. Do 16 czerwca operacja dobiegła końca.

Cena była ogromna. Według historiografii jugosłowiańskiej partyzanci stracili od około 6,4 do ponad 7,5 tysiąca zabitych, czyli około jednej trzeciej stanu. Wielu z nich nie zginęło w walce: zgodnie z rozkazami Hitlera Löhr polecił niszczyć wszystkich schwytanych, także rannych i bezbronny personel sanitarny. Meldunek 1 Dywizji Górskiej odnotował 498 jeńców, z których 411 rozstrzelano. Ukrytych w lasach ciężko rannych Niemcy wyszukiwali przy pomocy psów i zabijali razem z pielęgniarkami. Ofiarami padli także cywile podejrzewani o sprzyjanie partyzantom; jugosłowiańska kronika walk podaje liczbę ponad 2,5 tysiąca rozstrzelanych. Niemcy w raporcie gen. Lütersa z 20 czerwca wykazali 583 zabitych, 1760 rannych i 425 zaginionych. Ten sam raport przyznawał, że „komunistyczni rebelianci” są dobrze zorganizowani, umiejętnie dowodzeni i mają nieprawdopodobnie wysokie morale.

Operacja „Schwarz” nie zniszczyła ani Tity, ani jego armii. Partyzanci szybko uzupełnili straty nowymi ochotnikami i w ciągu kilku tygodni opanowali niemieckie i chorwackie garnizony we wschodniej Bośni. Za to ruch czetnicki w Czarnogórze i Hercegowinie został rozbity, a Mihailović stracił zaplecze, które przez dwa lata zapewniali mu Włosi. Meldunki Deakina, a od września 1943 roku brygadiera Fitzroya Macleana, osobistego wysłannika Churchilla, przekonały Londyn, że to partyzanci naprawdę walczą z Niemcami. Po kapitulacji Włoch we wrześniu 1943 roku Tito przejął broń kilku włoskich dywizji, a pod koniec roku alianci w Teheranie zgodzili się wspierać jego armię. W 1944 roku Brytyjczycy wycofali misje od Mihailovicia. Bitwa nad Sutjeską stała się jednym z fundamentów powojennej Jugosławii; w 1973 roku nakręcono o niej film „Sutjeska” z Richardem Burtonem w roli Tity. Löhra jugosłowiański sąd wojskowy skazał po wojnie na śmierć za zbrodnie wojenne i stracił w Belgradzie w lutym 1947 roku.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.