Polska
Edward Rydz-Śmigły
Komendant Główny POW (1917–1918), dowódca 3 Armii i Frontu Środkowego (1920), Generalny Inspektor Sił Zbrojnych (1935–1939), Marszałek Polski (od 1936), Naczelny Wódz (1939)

- Urodzony:
- 11 marca 1886, Brzeżany (Austro-Węgry)
- Zmarł:
- 2 grudnia 1941, Warszawa
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Edward Rydz-Śmigły, Polska, wojna polsko-bolszewicka, Józef Piłsudski
- Fotografia:
- Harris & Ewing, domena publiczna, Wikimedia Commons
Edward Rydz-Śmigły był jednym z najzdolniejszych dowódców polowych Józefa Piłsudskiego i jego następcą na czele armii. Malarz z wykształcenia, w Legionach doszedł do stopnia pułkownika, a w wojnie z Rosją Radziecką w latach 1919–1920 zdobył Wilno, Dyneburg i Kijów i dowodził jednym z frontów w bitwie warszawskiej. Po śmierci Piłsudskiego w 1935 roku został Generalnym Inspektorem Sił Zbrojnych, a w 1936 roku marszałkiem Polski i oficjalnie „drugą osobą w państwie” po prezydencie. W ostatnich latach przed wojną odpowiadał za zbrojenia i plany obrony, a we wrześniu 1939 roku jako Naczelny Wódz prowadził Wojsko Polskie w beznadziejnej wojnie z Niemcami i Związkiem Radzieckim. Klęska, a potem przejście do Rumunii, zaciążyły na jego ocenie na dziesięciolecia.
Malarz i strzelec
Urodził się 11 marca 1886 roku w Brzeżanach w Galicji Wschodniej, w rodzinie podoficera armii austriackiej Tomasza Rydza i Marii z Babiaków. Wcześnie stracił oboje rodziców i wychowywali go dziadkowie, a potem rodzina miejscowego lekarza Uranowicza. Po maturze w brzeżańskim gimnazjum wyjechał do Krakowa, gdzie studiował malarstwo w Akademii Sztuk Pięknych, a także filozofię i historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Uczył się też w Monachium i Wiedniu. Był utalentowanym pejzażystą i portrecistą, a malarstwa nie porzucił nawet w czasie wojny.
W latach 1910–1911 odbył jednoroczną służbę w armii austro-węgierskiej, w wiedeńskim 4 Pułku Piechoty, i ukończył szkołę oficerów rezerwy. W tym czasie związał się z niepodległościowym ruchem strzeleckim Piłsudskiego i od 1912 roku był jednym z komendantów Związku Strzeleckiego w Galicji, wykładowcą na kursach oficerskich i autorem broszury o walce na bagnety.
Legiony i POW
W sierpniu 1914 roku poszedł z Piłsudskim na wojnę. W I Brygadzie Legionów dowodził batalionem, a od grudnia 1914 roku 1 Pułkiem Piechoty. Uchodził za jednego z najodważniejszych i najspokojniejszych pod ogniem oficerów brygady. W 1915 roku został podpułkownikiem, a w 1916 roku pułkownikiem. Komendant cenił go wyżej niż większość legionowych dowódców, a zaufania, które wtedy zyskał, nie stracił do końca.
W 1917 roku, gdy Piłsudski trafił do niemieckiego więzienia, a legionistów, którzy odmówili przysięgi na braterstwo broni z państwami centralnymi, internowano, Rydz stanął na czele konspiracyjnej Polskiej Organizacji Wojskowej jako jej komendant główny. Wtedy przyjął pseudonim „Śmigły”, który z czasem dołączył do nazwiska. POW pod jego kierunkiem przygotowywała kadry przyszłego wojska a jesienią 1918 roku przejmowała władzę z rąk wycofujących się Austriaków. W nocy z 6 na 7 listopada 1918 roku wszedł do lubelskiego Tymczasowego Rządu Ludowego Ignacego Daszyńskiego jako minister wojny, zaznaczając, że sprawuje urząd w zastępstwie Piłsudskiego. Gdy kilka dni później Józef Piłsudski wrócił z Magdeburga, rząd oddał mu władzę, a Rydz został generałem Wojska Polskiego i dowódcą okręgu, najpierw lubelskiego, potem warszawskiego.
Wojna z bolszewikami
W wojnie polsko-bolszewickiej Rydz-Śmigły był jednym z dowódców, na których Piłsudski polegał najbardziej. Gdy po pierwszych starciach z lutego 1919 roku Naczelnik postanowił uderzyć na Wilno, Rydz poprowadził piechotę legionową, która w nocy z 20 na 21 kwietnia 1919 roku dotarła do miasta, opanowanego już częściowo przez polską jazdę, i zmusiła bolszewików do odwrotu. Potem odparł radzieckie próby odbicia Wilna z przełomu kwietnia i maja. 3 stycznia 1920 roku dowodzone przez niego wojska polskie razem z oddziałami łotewskimi zaatakowały Dyneburg nad Dźwiną i zdobyły go dla Łotwy. Łotysze odwdzięczyli się mu później najwyższymi odznaczeniami.
Wiosną 1920 roku, w czasie wyprawy kijowskiej, dowodził 3 Armią, która 7 maja wkroczyła do Kijowa. Gdy na początku czerwca radziecka 1 Armia Konna Siemiona Budionnego przełamała front na Ukrainie, otrzymał rozkaz odwrotu. Wahał się, żądał potwierdzenia od Piłsudskiego i wycofał się dopiero 10 czerwca, ale zdołał wyprowadzić armię z groźnego okrążenia. 6 sierpnia 1920 roku objął dowództwo nowego Frontu Środkowego, którego wojska znad Wieprza wykonały decydujące kontrnatarcie w bitwie warszawskiej. Uderzeniem osobiście kierował Piłsudski, ale Rydz odpowiadał za front i za pościg za rozbitymi armiami Michaiła Tuchaczewskiego. We wrześniu, w bitwie nad Niemnem, dowodził 2 Armią. Z wojny wyszedł jako jeden z najbardziej znanych generałów odrodzonej Polski.
W cieniu Marszałka
Po wojnie był inspektorem armii z siedzibą w Wilnie. Nie angażował się w politykę, ale w sporach wojskowych zawsze stał po stronie Piłsudskiego i jego legionistów. W maju 1926 roku, w czasie przewrotu majowego, przejął władzę w Wilnie i wysłał na pomoc Piłsudskiemu pułki z północno-wschodnich okręgów. Po przewrocie został inspektorem armii w Warszawie i jednym z najbliższych wojskowych współpracowników Marszałka. Piłsudski wysoko cenił jego zdolności dowódcze, choć w opinii z 1922 roku miał pisać, że Rydz byłby świetnym dowódcą armii, ale nie jest pewien, czy podoła roli naczelnego wodza w wojnie dwóch państw.
Następca
Po śmierci Piłsudskiego, zgodnie z jego wolą, prezydent Ignacy Mościcki 12 maja 1935 roku mianował Rydza-Śmigłego Generalnym Inspektorem Sił Zbrojnych, czyli przewidzianym na czas wojny Naczelnym Wodzem. W walce o schedę po Marszałku obóz sanacji podzielił się na zwolenników prezydenta, generała i byłego premiera Walerego Sławka. Mościcki i Rydz porozumieli się kosztem Sławka i do 1939 roku dzielili się władzą. W lipcu 1936 roku okólnik premiera Felicjana Sławoja Składkowskiego nakazał uważać generała za pierwszą osobę w państwie po prezydencie, a 10 listopada 1936 roku Rydz otrzymał buławę marszałka Polski. W 1937 roku z jego inspiracji powstał Obóz Zjednoczenia Narodowego, który miał skupić społeczeństwo wokół armii i jej wodza, ale coraz bardziej przejmował hasła nacjonalistycznej prawicy, także wobec Żydów. Budowany wokół marszałka kult raził nawet wielu piłsudczyków, a ustroju tych lat nie bez racji nazywano „dyktaturą bez dyktatora”.
Najważniejszym zadaniem Rydza była armia. Przejmował wojsko, które w czasach Piłsudskiego niedoinwestowano, a Niemcy Hitlera właśnie zaczynały wielkie zbrojenia. W 1936 roku przyjęto sześcioletni plan rozbudowy i modernizacji sił zbrojnych, powołano Fundusz Obrony Narodowej, a we wrześniu tego roku, po wizycie Rydza we Francji, Polska uzyskała w Rambouillet francuskie kredyty na zbrojenia w wysokości dwóch miliardów franków. Wiele z tych planów nie zdążyło przynieść skutków, bo Polski nie było stać na szybką modernizację, a przemysł zbrojeniowy dopiero powstawał, między innymi w Centralnym Okręgu Przemysłowym. Do 1938 roku sztab pracował przede wszystkim nad planem wojny ze Związkiem Radzieckim, a plan obrony przed Niemcami opracowano w pośpiechu dopiero na początku 1939 roku. Rydz poparł też ultimatum, którym we wrześniu 1938 roku, po układzie monachijskim, Polska wymusiła na Czechosłowacji oddanie Zaolzia.
Wiosną 1939 roku, gdy Hitler zażądał Gdańska i eksterytorialnej autostrady przez Pomorze, Rydz stał za odmową. W sierpniu, w czasie rozmów wojskowych w Moskwie, odrzucił żądanie, by Polska zgodziła się na przemarsz Armii Czerwonej przez swoje terytorium. Według relacji uzasadniał to tym, że nie ma gwarancji, iż Sowieci rzeczywiście będą walczyć, a gdy już wejdą, nigdy nie wyjdą. Kilka dni później Stalin podpisał pakt z Hitlerem.
Wrzesień 1939
1 września 1939 roku prezydent mianował go Naczelnym Wodzem. Wojsko Polskie, ustawione wzdłuż długiej granicy z Niemcami, by bronić okręgów przemysłowych i nie dopuścić do szybkiego zajęcia Pomorza czy Śląska, zostało w ciągu tygodnia przełamane przez niemieckie zgrupowania pancerne. W nocy z 6 na 7 września Naczelny Wódz opuścił Warszawę i przeniósł sztab do Brześcia, a potem dalej na południowy wschód. Łączność z armiami często się urywała, a dowodzenie wymykało mu się z rąk. Rydz liczył na obronę Warszawy i Modlina oraz na utworzenie przedmościa rumuńskiego, w którym wojsko mogło doczekać obiecanej ofensywy Francji i Wielkiej Brytanii.
Ofensywa na zachodzie nie nadeszła, a 17 września do Polski wkroczyła Armia Czerwona. Tego dnia Naczelny Wódz wydał dyrektywę, której najsłynniejsze słowa brzmiały: „Sowiety wkroczyły. Nakazuję ogólne wycofanie na Rumunię i Węgry najkrótszymi drogami. Z bolszewikami nie walczyć, chyba w razie natarcia z ich strony lub próby rozbrojenia oddziałów”. Rozkaz nie dotarł do wielu oddziałów, a historycy do dziś spierają się o jego skutki. 18 września Rydz-Śmigły ze sztabem przekroczył granicę rumuńską i został internowany, jak wcześniej prezydent i rząd. Pod koniec października zrzekł się stanowiska Naczelnego Wodza, które objął Władysław Sikorski.
Ostatnie miesiące
W Rumunii marszałek był pilnie strzeżony, a nowe władze emigracyjne, z Sikorskim na czele, obarczały go odpowiedzialnością za klęskę i nie chciały go widzieć ani we Francji, ani w kraju. 10 grudnia 1940 roku uciekł z internowania na Węgry. Gdy pojawiły się pogłoski, że chce wrócić do Polski, Sikorski depeszował do dowódcy konspiracji w kraju, generała Stefana Roweckiego, że rząd uzna jego pobyt w Polsce za sabotowanie swojej pracy. Rydz mimo to w październiku 1941 roku przedostał się przez Słowację do okupowanej Warszawy, chcąc walczyć w podziemiu jako szeregowy żołnierz. Zmarł tam nagle na serce 2 grudnia 1941 roku, kilka tygodni po przyjeździe. Pochowano go na Powązkach pod przybranym nazwiskiem Adam Zawisza. Prawdziwe nazwisko pojawiło się na jego grobie dopiero po upadku komunizmu.
Ocena
Mało który polski przywódca ma tak sprzeczne oceny jak Rydz-Śmigły. W latach 1919–1920 był jednym z najlepszych polskich dowódców, odważnym i samodzielnym, i to te lata zbudowały jego pozycję. Po 1935 roku wyniesiono go jednak na stanowisko, do którego, jak obawiał się sam Piłsudski, nie był przygotowany, a kult, którym go otoczono, ośmieszał go w oczach wielu współczesnych. Krytycy zarzucają mu złe rozmieszczenie wojsk we wrześniu 1939 roku, utratę kontroli nad bitwą, opuszczenie Warszawy i przejście do Rumunii, które w powszechnym odczuciu wyglądało na ucieczkę wodza. Obrońcy przypominają, że armii polskiej, słabszej i gorzej uzbrojonej, nie mógłby uratować żaden dowódca, gdy zaatakowały ją jednocześnie Niemcy i Związek Radziecki, a sprzymierzeni nie dotrzymali obietnic. W PRL przedstawiano go jako symbol „sanacyjnej” klęski, a na emigracji obóz Sikorskiego obciążał go winą za wrzesień. Dopiero w ostatnich dziesięcioleciach historycy zaczęli oceniać go spokojniej, jako żołnierza, którego największe zwycięstwa przyszły w 1920 roku, a największa klęska w wojnie, której Polska nie mogła wygrać.
Źródła
Dowodził w bitwach
(03)W opisach bitew
(06)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.
Na osi czasu
(30)1919
1936
1939
marzec
kwiecień
lipiec
sierpień
wrzesień
- 03
- Kluczowe wydarzenieWielka Brytania i Francja wypowiadają wojnę Niemcom3 września 1939 Wielka Brytania o 11.00, a Francja o 17.00 znalazły się w stanie wojny z Niemcami. Warszawa wiwatowała, ale realna pomoc nie nadeszła.
- Zatopienie Wichra i Gryfa3 września 1939 niemieckie bombowce nurkujące zatopiły w porcie na Helu niszczyciel „Wicher” i stawiacz min „Gryf”, największe polskie okręty na Bałtyku.
- Legion Czechów i Słowaków3 września 1939 prezydent Mościcki powołał dekretem Legion Czechów i Słowaków. Około tysiąca uchodźców z Czechosłowacji miało walczyć z Niemcami u boku Polaków.
- 06
- Niemcy zajmują Kraków6 września 1939 do niebronionego Krakowa weszły wojska niemieckiej 14 Armii. Armia „Kraków” cofała się już nad Nidę i Dunajec, a skarby Wawelu były w drodze.
- Rumunia ogłasza neutralność6 września 1939 Rada Koronna opowiedziała się za neutralnością Rumunii. Sojusznik Polski nie przystąpił do wojny, ale zgodził się na tranzyt pomocy dla niej.
- 28
- Kapitulacja Warszawy28 września 1939 gen. Kutrzeba i gen. Blaskowitz podpisali na Rakowcu kapitulację Warszawy. Wcześniej miasto przetrwało najcięższy nalot i generalny szturm.
- Radziecko-estoński pakt o wzajemnej pomocy28 września 1939 Estonia pod groźbą wojny podpisała w Moskwie pakt o wzajemnej pomocy. ZSRR dostał bazy na wyspach i w Paldiski oraz prawo do 25 tys. żołnierzy.