TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie postacie

Stany Zjednoczone

Husband Edward Kimmel

Głównodowodzący Floty Pacyfiku i Floty Stanów Zjednoczonych (1941)

Husband Edward Kimmel
Urodzony:
26 lutego 1882, Henderson (Kentucky, Stany Zjednoczone)
Zmarł:
14 maja 1968, Groton (Connecticut, Stany Zjednoczone)
Autor:
Natalia
Tagi:
Husband Edward Kimmel, Stany Zjednoczone, Japonia
Fotografia:
US, Naval History and Heritage Command, domena publiczna, Wikimedia Commons

Husband Edward Kimmel dowodził amerykańską Flotą Pacyfiku przez niespełna jedenaście miesięcy, od 1 lutego do 17 grudnia 1941 roku. Objął ją jako kontradmirał wybrany ponad głowami trzydziestu kilku starszych od siebie admirałów, w chwili, gdy prezydent Franklin Delano Roosevelt trzymał flotę na Hawajach, by odstraszać Japonię. Stracił ją po tym, jak 7 grudnia 1941 roku japońskie lotniskowce zaskoczyły jego okręty w porcie Pearl Harbor. Przez następne ćwierć wieku był w oczach wielu Amerykanów winowajcą największej klęski w dziejach ich marynarki, a sam przekonywał, że Waszyngton nie przekazał mu informacji, które mogły zapobiec katastrofie. Spór o jego odpowiedzialność nie wygasł do dziś.

Pochodzenie i młodość

Urodził się 26 lutego 1882 roku w Henderson w stanie Kentucky. Jego ojciec, Manning Marius Kimmel, absolwent akademii wojskowej West Point, walczył w wojnie secesyjnej najpierw po stronie Unii, a potem przeszedł do armii Konfederacji, z którą trzymali jego sąsiedzi. Niezwykłe imię Husband nawiązywało do nazwiska jednego z jego przodków, Hermana Husbanda, osiemnastowiecznego działacza z Karoliny Północnej. Koledzy mówili na niego „Kim”, a później, przez podobieństwo brzmienia nazwisk Kimmel i Kemal, także „Mustafa”.

Chłopiec marzył o West Point, ale nie dostał się tam i wybrał marynarkę. W 1904 roku ukończył Akademię Marynarki Wojennej w Annapolis. Na tym samym roczniku studiował William Halsey, późniejszy admirał floty. Kimmel ożenił się z Dorothy Kinkaid, siostrą przyszłego admirała Thomasa Kinkaida. Mieli trzech synów.

Kariera w marynarce

Pierwsze lata służby spędził na pancernikach na Karaibach. W latach 1907–1909 płynął na pancerniku USS „Georgia” w rejsie dookoła świata Wielkiej Białej Floty, którą prezydent Theodore Roosevelt pokazywał światu, a zwłaszcza Japonii, siłę amerykańskiej marynarki. W kwietniu 1914 roku wziął udział w amerykańskim desancie w meksykańskim porcie Veracruz i został tam ranny. W 1915 roku przez krótki czas był adiutantem zastępcy sekretarza marynarki, młodego Franklina Roosevelta. Znajomość ta miała ćwierć wieku później znaczenie przy wyborze dowódcy floty.

Specjalizował się w artylerii okrętowej. W czasie pierwszej wojny światowej był oficerem artyleryjskim 9 Dywizjonu Pancerników, który pod nazwą 6 Eskadry Liniowej działał w składzie brytyjskiej Grand Fleet. Po wojnie był zastępcą dowódcy pancernika USS „Arkansas”, służył w Waszyngtonie i na Filipinach, dowodził dwoma dywizjonami niszczycieli. W 1926 roku, po ukończeniu kursu dla starszych oficerów w Naval War College, awansował na komandora. Kolejne lata dzielił między stanowiska w Departamencie Marynarki a dowództwa na morzu: prowadził eskadrę niszczycieli i pancernik USS „New York”.

W 1937 roku został kontradmirałem. Z 7 Dywizjonem Krążowników odbył rejs dyplomatyczny do Ameryki Południowej, a w 1939 roku objął dowództwo wszystkich krążowników Sił Bojowych, głównego zgrupowania amerykańskiej floty na Pacyfiku. Uchodził za oficera niezwykle pracowitego i wymagającego, który z trudem przekazywał sprawy podwładnym i sam sprawdzał najdrobniejsze szczegóły.

Dowódca Floty Pacyfiku

W maju 1940 roku Roosevelt kazał głównym siłom floty, które po manewrach przybyły z Kalifornii na Hawaje, pozostać w Pearl Harbor jako ostrzeżenie dla Japonii. Głównodowodzący floty admirał James O. Richardson uważał tę decyzję za błąd i tak uparcie tego dowodził, że prezydent postanowił go odwołać. Przy reorganizacji marynarki, która z jednej Floty Stanów Zjednoczonych tworzyła floty Atlantyku, Pacyfiku i Azjatycką, wybór padł na Kimmela. 1 lutego 1941 roku na pokładzie pancernika USS „Pennsylvania” przejął od Richardsona dowództwo Floty Pacyfiku i tytuł głównodowodzącego Floty Stanów Zjednoczonych, a wraz z nimi tymczasowy stopień admirała z czterema gwiazdkami. Przeskoczył przy tym, według najczęściej podawanej liczby, 32 starszych admirałów, i stał się jednym z trzech najwyższych rangą oficerów marynarki, obok szefa operacji morskich Harolda Starka i dowódcy Floty Azjatyckiej Thomasa C. Harta.

Kimmel nie spierał się z decyzją o bazie, tylko starał się przygotować flotę do wojny, którą uważał za coraz bliższą. Ćwiczył okręty i lotnictwo, w połowie lutego wydał rozkaz o bezpieczeństwie floty stojącej w porcie, a 18 lutego napisał do Starka, że zaskakujący atak na Pearl Harbor, z powietrza, okrętów podwodnych lub połączony, jest możliwy i że flota podejmuje kroki, by ograniczyć szkody. Przez cały rok domagał się samolotów patrolowych, artylerii przeciwlotniczej, tankowców i ludzi. Doprowadził do obsadzenia przez piechotę morską atoli Wake i Midway. Zamiast wzmocnień dostał osłabienie: wiosną 1941 roku, gdy Waszyngton uznał, że w razie wojny głównym przeciwnikiem będą Niemcy, przeniesiono na Atlantyk lotniskowiec Yorktown, trzy pancerniki, cztery lekkie krążowniki i kilkanaście niszczycieli. Plan wojenny przewidywał, że po wybuchu wojny Flota Pacyfiku uderzy na japońskie bazy na Wyspach Marshalla, i do tego zadania Kimmel ją szykował.

Za obronę samej bazy na lądzie i w powietrzu odpowiadała armia, czyli od 7 lutego 1941 roku dowódca Departamentu Hawajskiego generał Walter Short. Obaj dowódcy utrzymywali dobre stosunki osobiste, ale nie mieli wspólnego dowództwa i nie wiedzieli dokładnie, co robi drugi. Do Pearl Harbor nie trafiały też odszyfrowane japońskie depesze dyplomatyczne, które czytano w Waszyngtonie, a Kimmel, który kilkakrotnie prosił o pełną informację, sądził, że dostaje wszystko, co ważne.

7 grudnia 1941 roku

27 listopada 1941 roku Kimmel dostał depeszę, którą Stark nazwał „ostrzeżeniem przed wojną”. Jako prawdopodobne cele japońskiego uderzenia wymieniała Filipiny, Tajlandię, przesmyk Kra i Borneo. Kimmel uznał, że flocie w porcie zagrażają przede wszystkim sabotaż i okręty podwodne. Nie zarządził pełnego dalekiego rozpoznania lotniczego wokół Hawajów, na które, jak twierdził, nie miał dość samolotów, a pancerniki zostały w porcie. Oba lotniskowce, które miał pod ręką, wysłał z samolotami dla piechoty morskiej na Wake i Midway.

Rankiem 7 grudnia 1941 roku samoloty sześciu japońskich lotniskowców przeprowadziły atak na Pearl Harbor. Zatopiły lub uszkodziły osiem pancerników i wiele innych okrętów, zniszczyły większość samolotów na wyspie i zabiły ponad 2400 Amerykanów. Według relacji jego oficera wywiadu Edwina Laytona Kimmel obserwował nalot z okna swojego biura w bazie okrętów podwodnych. Zbłąkana kula z karabinu maszynowego przebiła szybę i uderzyła go w pierś, nie raniąc poważnie. „Byłoby litościwiej, gdyby mnie zabiła” – miał powiedzieć.

W następnych dniach Kimmel przygotowywał wyprawę na odsiecz atakowanej przez Japończyków wyspie Wake. Nie zdążył jej przeprowadzić. 17 grudnia został odwołany, a jego następca tymczasowy, wiceadmirał William Pye, zawrócił zespół idący na pomoc Wake, które 23 grudnia padło. 31 grudnia dowództwo Floty Pacyfiku objął admirał Chester Nimitz. Kimmel wrócił do swojego stałego stopnia kontradmirała.

Dochodzenia

Jeszcze w grudniu 1941 roku Roosevelt powołał komisję pod przewodnictwem sędziego Sądu Najwyższego Owena Robertsa. W raporcie ogłoszonym pod koniec stycznia 1942 roku komisja uznała, że Kimmel i Short dopuścili się zaniedbania obowiązków, nie naradzając się ze sobą i nie przygotowując obrony odpowiedniej do ostrzeżeń, które otrzymali. Komisja nie była sądem, a obaj dowódcy nie mogli się przed nią bronić tak jak przed trybunałem. Kimmel domagał się sądu wojennego, który pozwoliłby mu przedstawić swoją wersję publicznie. W czasie wojny proces był jednak niemożliwy, bo wymagałby ujawnienia, że Amerykanie czytają japońskie szyfry. Kimmel przeszedł w stan spoczynku 1 marca 1942 roku.

Kolejne dochodzenia rysowały coraz bardziej złożony obraz. Sąd śledczy marynarki w 1944 roku uznał, że decyzje Kimmela były słuszne wobec tego, co wiedział, i obciążył Starka za to, że nie uprzedził go o bliskości wojny. Sekretarz marynarki James Forrestal nie zgodził się z tym werdyktem i uznał, że zarówno Kimmel, jak i Stark nie wykazali się osądem, jakiego wymagały ich stanowiska. Wspólna komisja Kongresu, która przesłuchiwała świadków na przełomie 1945 i 1946 roku, w raporcie większości z lipca 1946 roku mówiła o „błędach oceny”, a nie o zaniedbaniu obowiązków, i wskazała też na błędy w Waszyngtonie. Kimmel zeznawał przed nią szczegółowo.

Ostatnie lata i spór o pamięć

Po odejściu z marynarki pracował dla firmy inżynieryjnej Frederic R. Harris, która realizowała zamówienia dla floty. Wojna dotknęła go także osobiście: jego syn Manning, dowódca okrętu podwodnego USS „Robalo”, zginął latem 1944 roku, gdy okręt wszedł na minę u wybrzeży Palawanu. Według relacji zebranych po wojnie mógł przeżyć zatonięcie i zginąć w japońskiej niewoli.

W 1955 roku Kimmel opublikował wspomnienia Admiral Kimmel’s Story. Przekonywał w nich, że Waszyngton zataił przed nim informacje z odszyfrowanych depesz, które pozwoliłyby przewidzieć atak, i sugerował, że uczyniono to świadomie, by Japonia oddała pierwszy strzał i wciągnęła Stany Zjednoczone do wojny. Tę tezę, popularną wśród przeciwników Roosevelta, historycy w większości odrzucają, uznając, że klęska wynikała z błędów i zaniedbań na wielu szczeblach, a nie ze spisku. Kimmel zmarł 14 maja 1968 roku w Groton w stanie Connecticut.

Jego rodzina przez dziesięciolecia zabiegała o przywrócenie mu stopnia admirała. Kolejni prezydenci odmawiali. Raport Departamentu Obrony z 1995 roku stwierdził, że odpowiedzialność za klęskę ponoszą także inni wysocy oficerowie, ale Kimmela nie oczyścił. 25 maja 1999 roku Senat stosunkiem głosów 52 do 47 przyjął niewiążącą rezolucję, która uznawała, że Kimmelowi i Shortowi nie przekazano posiadanych w Waszyngtonie informacji, i wzywała prezydenta do pośmiertnego przywrócenia im pełnych stopni. Ani Bill Clinton, ani jego następcy tego nie zrobili.

Znaczenie

Kimmel był jednym z wielu dowódców zaskoczonych na początku wojny na Pacyfiku: kilka godzin po Pearl Harbor Japończycy zniszczyli na ziemi lotnictwo generała Douglasa MacArthura na Filipinach, choć ten wiedział już o ataku na Hawaje. Ale to jego nazwisko związało się z symbolem amerykańskiego upokorzenia. Historycy na ogół zgadzają się, że popełnił błędy, przede wszystkim nie zarządzając dalekiego rozpoznania i nie podnosząc gotowości floty po ostrzeżeniu z 27 listopada, i że te same lub większe błędy popełniano w Waszyngtonie. Admirał Nimitz, jego następca, mówił po latach, że „Boże miłosierdzie” sprawiło, iż flota stała 7 grudnia w porcie: gdyby Kimmel wiedział o zbliżaniu się Japończyków, wyszedłby im naprzeciw powolnymi pancernikami i straciłby je na głębokiej wodzie razem z tysiącami ludzi, podczas gdy w Pearl Harbor większość okrętów udało się podnieść i odbudować. Los Kimmela pokazuje, jak polityczna decyzja z 1940 roku, by trzymać flotę na Hawajach jako ostrzeżenie dla Japonii, zamieniła się w grudniu 1941 roku w cel japońskiego uderzenia.

Źródła

  1. Husband Edward Kimmel · Wikipedia (pl)
  2. Husband E. Kimmel · Wikipedia (en)

Dowodził w bitwach

(01)

W opisach bitew

(01)

Najczęściej obok

Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.

Na osi czasu

(13)

1941

luty

marzec

październik

listopad

grudzień

1942