Francja
Henri Giraud
Dowódca 7 i 9 Armii (1939–1940), wysoki komisarz we Francuskiej Afryce Północnej (1942–1943), współprzewodniczący FKWN (1943)
- Urodzony:
- 18 stycznia 1879, Paryż
- Zmarł:
- 11 marca 1949, Dijon
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Henri Giraud, Francja, Francja Vichy, Charles de Gaulle
Henri Giraud był żołnierzem starej szkoły: odważnym, upartym, wiernym armii i marszałkowi Pétainowi, niechętnym polityce i mało nią zainteresowanym. Dwukrotnie, w 1914 i 1942 roku, uciekł z niemieckiej niewoli, a druga ucieczka, z twierdzy Königstein w Saksonii, uczyniła go najsłynniejszym francuskim generałem obok de Gaulle’a. Amerykanie uznali go za człowieka, który pociągnie za sobą francuską armię w Afryce Północnej, i w latach 1942–1943 przez kilkanaście miesięcy stał na czele administracji francuskiej w Algierze. Przegrał jednak rywalizację z de Gaulle’em i w 1944 roku odszedł w cień. Jego losy pokazują, jak trudno było Francuzom po klęsce 1940 roku wybrać między posłuszeństwem Vichy a powrotem do wojny.
Młodość i wojna 1914–1918
Urodził się 18 stycznia 1879 roku w Paryżu. Jego ojciec Louis jako siedemnastolatek bronił Paryża w czasie oblężenia w 1870 roku. Według części biografów rodzina wywodziła się z Alzacji. Giraud uczył się w paryskich liceach, a w 1900 roku ukończył szkołę oficerską Saint-Cyr. Na własną prośbę trafił do 4 Pułku Żuawów w Tunezji. Awansował powoli: na kapitana czekał dziesięć lat, według jego wnuka między innymi dlatego, że jako katolik i konserwatysta był w czasach antyklerykalnej „afery kartotek” źle widziany przez ministerstwo. W latach 1907–1909 ukończył Wyższą Szkołę Wojenną, służył w sztabach we Francji, a w 1913 roku wrócił do żuawów w Tunezji.
W sierpniu 1914 roku dowodził kompanią w bitwie pod Charleroi. 30 sierpnia, w czasie bitwy pod Saint-Quentin, został ciężko ranny w płuco, prowadząc atak na bagnety. Uznany za zabitego, dostał się do niewoli. Wraz z innym rannym oficerem, kpt. Charles’em Schmittem, przygotował ucieczkę ze szpitala jenieckiego w Origny-Sainte-Benoite. Pomogła im francuska pielęgniarka, która dostarczyła ubrania, plan budynku i klucz do niestrzeżonych drzwi. W nocy z 30 na 31 października 1914 roku obaj, z niezagojonymi ranami, wymknęli się nad kanał. Giraud spędził dwa miesiące w okupowanym Saint-Quentin jako stajenny, potem przedostał się do Belgii, gdzie w Brukseli trafił na siatkę przerzutową pielęgniarki Edith Cavell, która przeprowadziła go do neutralnej Holandii. W lutym 1915 roku przez Anglię wrócił do Francji.
Służył potem w sztabie 5 Armii gen. Louisa Franchet d’Espéreya. W 1917 roku objął batalion żuawów i 23 października w bitwie pod La Malmaison zdobył fort de la Malmaison, biorąc około 600 jeńców. Wojnę zakończył jako szef sztabu Dywizji Marokańskiej, z pięcioma pochwałami w rozkazach dziennych.
Między wojnami: Maroko i Metz
Po wojnie Franchet d’Espérey ściągnął go do sztabu sił sprzymierzonych na Bałkanach i w Konstantynopolu, a w 1919 roku Giraud był ekspertem do spraw tureckich na konferencji pokojowej w Paryżu. Skutki rany płuca na dwa lata wyłączyły go ze służby. W 1922 roku marszałek Hubert Lyautey wziął go do Maroka. W czasie wojny o Rif w 1925 roku Giraud jako pułkownik dowodził 14 Pułkiem Strzelców Algierskich i nie dopuścił do przecięcia przez Rifenów korytarza Taza, strategicznej drogi między Marokiem a Algierią. Ranny w udo, otrzymał w paryskim szpitalu krzyż komandorski Legii Honorowej. W 1926 roku eskortował pokonanego przywódcę Rifenów Abd al-Karima na wygnanie.
W latach 1927–1930 wykładał taktykę piechoty w Wyższej Szkole Wojennej. Wrócił potem do Afryki: w grudniu 1930 roku został generałem brygady i przez cztery lata kierował „pacyfikacją” plemion Atlasu Wysokiego na pograniczu marokańsko-algierskim, kończąc francuski podbój Maroka. W 1934 roku objął dywizję w Oranie, a w 1936 roku został gubernatorem wojskowym Metzu i dowódcą tamtejszego okręgu. Od 1937 roku jego podwładnym był płk Charles de Gaulle, dowódca 507 Pułku Czołgów. Giraud interesował się bronią pancerną, ale nie podzielał poglądów de Gaulle’a na samodzielne związki pancerne i wolał czołgi idące razem z piechotą. W czerwcu 1939 roku wszedł do Najwyższej Rady Wojennej, grona przyszłych dowódców armii.
Wojna 1939–1940 i niewola
We wrześniu 1939 roku objął dowództwo 7 Armii, odwodu złożonego z najbardziej ruchliwych dywizji francuskich. Po zakończeniu ofensywy w Saarze należał do generałów, którzy najgłośniej sprzeciwiali się wycofaniu wojsk na pozycje wyjściowe. Jesienią 1939 roku gen. Maurice Gamelin przesunął jego armię na skrajne lewe skrzydło, nad morze, a w marcu 1940 roku nakazał jej w razie niemieckiego ataku pójść aż pod Bredę w Holandii (plan Dyle w „wariancie Breda”). Giraud, podobnie jak generałowie Alphonse Georges i Gaston Billotte, miał wobec tego pomysłu poważne zastrzeżenia, bo zabierał on armii francuskiej główny odwód.
10 maja 1940 roku 7 Armia ruszyła przez Belgię, ale zanim dotarła pod Bredę, niemieccy spadochroniarze zajęli mosty pod Moerdijk, a armia holenderska cofnęła się na północ. 12 maja Giraud dostał rozkaz zawrócenia pod Antwerpię. Gdy Niemcy przełamali front pod Sedanem, Gamelin 15 maja odebrał dowództwo rozbitej 9 Armii gen. André Corapowi i dał je Giraudowi. Armia już się rozpadała. Generał trzymał się blisko pierwszej linii, a 19 maja, w czasie rozpoznania wozem pancernym, został otoczony i wzięty do niewoli w okolicach Wassigny. Kilka dni później Niemcy doszli do kanału La Manche.
25 maja 1940 roku osadzono go w twierdzy Königstein nad Łabą, w oflagu dla generałów i admirałów, gdzie siedzieli też Polak Franciszek Kleeberg, Holender Henri Winkelman i Norweg Otto Ruge. Był tam najważniejszym jeńcem. Do Philippe’a Pétaina pisał memoriały o przyczynach klęski, które przypisywał spadkowi urodzeń, płatnym urlopom, parlamentaryzmowi i związkom zawodowym, a w 1941 roku przekazał pełnomocnikowi Vichy do spraw jeńców Georges’owi Scapiniemu tekst o możliwej współpracy gospodarczej z Niemcami w zamian za powrót jeńców. Zarazem w liście do dzieci z września 1940 roku, krążącym potem po całej Francji, zakazywał im pogodzenia się z klęską. Od zimy 1940/1941 roku rodzina i dawni oficerowie z jego sztabu, z pomocą francuskiego wywiadu wojskowego, przygotowywali ucieczkę.
Ucieczka z Königstein
17 kwietnia 1942 roku 63-letni generał spuścił się z twierdzy po linie długości około 45 metrów, splecionej z gen. Gustave’em Mesnym ze sznurka od paczek i wzmocnionej przemyconym drutem. Z przewodnikiem Rogerem Guerlachem przejechał pociągami przez Niemcy do Alzacji, 22 kwietnia przeszedł do Szwajcarii, a 25 kwietnia był już z rodziną pod Lyonem, w strefie wolnej. Adolf Hitler wpadł w furię, a feldmarszałek Wilhelm Keitel według zeznań gen. Erwina Lahousena na procesie norymberskim domagał się od Wilhelma Canarisa zgładzenia zbiega.
W Vichy Pétain przyjął go chłodno, a nowy szef rządu Pierre Laval namawiał go do powrotu do niewoli, bo ucieczka psuła mu rozmowy z Niemcami o jeńcach. Giraud odmówił, a 2 maja w Moulins odrzucił naleganie ambasadora Ottona Abetza. 4 maja dał Pétainowi słowo, że nie zrobi niczego, co zaszkodzi jego stosunkom z Niemcami. Za zwolnione z tego zobowiązania uznał się w czerwcu, gdy Laval publicznie życzył Niemcom zwycięstwa. Niemcy w odwecie zatrzymali członków jego rodziny jako zakładników; najstarsza córka Renée, aresztowana w Tunezji, zmarła w 1943 roku w drodze do Niemiec.
Afryka Północna 1942
Latem 1942 roku Giraud, ukrywający się pod Lyonem, planował wspólne z aliantami lądowanie na południowym wybrzeżu Francji i powstanie armii rozejmowej. Gen. Maxime Weygand odmówił stanięcia na czele takiego przedsięwzięcia. Amerykanie, którzy nie chcieli współpracować z de Gaulle’em, skłóconym z oficerami Vichy i obciążonym nieudaną wyprawą na Dakar, szukali francuskiego dowódcy dość głośnego, by armia w Afryce poszła za nim. Giraud był jedynym kandydatem. Jego przedstawiciel w Algierze, gen. Charles Mast, rozmawiał z amerykańskim dyplomatą Robertem Murphym, a w październiku 1942 roku spotkał się potajemnie pod Szarszalem z gen. Markiem Clarkiem.
W nocy z 5 na 6 listopada brytyjski okręt podwodny HMS Seraph, na którego pokładzie dla uspokojenia generała pokazywano amerykańskiego oficera, zabrał Girauda z wybrzeża koło Le Lavandou. 7 listopada w Gibraltarze generał przez wiele godzin przekonywał gen. Dwighta Eisenhowera, że to on powinien dowodzić całą operacją Torch. Ustąpił dopiero następnego dnia. Jego apel radiowy do wojsk w Afryce 8 listopada przeszedł bez echa, bo oficerowie złożyli przysięgę Pétainowi, a gdy 9 listopada wylądował w Algierze, władzę faktycznie sprawował przypadkiem obecny tam admirał François Darlan. Amerykanie zawarli rozejm z Darlanem, a Giraud 14 listopada przyjął pod jego zwierzchnictwem dowództwo francuskich wojsk lądowych i lotnictwa w Afryce, które walczyły potem w Tunezji.
Wysoki komisarz i rywal de Gaulle’a
Po zabójstwie Darlana przez Fernanda Bonniera de La Chapelle’a 24 grudnia 1942 roku Giraud nalegał na szybki sąd nad zamachowcem, rozstrzelanym 26 grudnia. Tego samego dnia rada złożona z dygnitarzy Vichy powierzyła mu, na życzenie Eisenhowera, urząd wysokiego komisarza we Francuskiej Afryce Północnej i Zachodniej. Rządził w duchu, który nazwano „giraudyzmem”: zdecydowanie antyniemieckim, ale wiernym ideom „rewolucji narodowej” marszałka. Utrzymał ustawodawstwo Vichy, w tym przepisy antyżydowskie, zatrzymał na stanowiskach ludzi Darlana, a pod koniec grudnia kazał internować grupę gaullistów, którzy pomagali aliantom przy lądowaniu. Historycy przytaczają też jego okólnik z listopada 1942 roku, w którym zalecał nie wysyłać Żydów algierskich do jednostek bojowych.
Na konferencji w Casablance w styczniu 1943 roku Giraud uzyskał od Franklina Delano Roosevelta obietnicę uzbrojenia armii francuskiej, ale z de Gaulle’em porozumiał się tylko na pokaz, ściskając mu dłoń przed kamerami. Pod presją amerykańskiej opinii i za radą Jeana Monneta 14 marca 1943 roku wygłosił przemówienie, w którym zerwał z Vichy, uznał jego akty za nieważne i opowiedział się za demokracją. Odmówił jednak przywrócenia dekretu Crémieux, który dawał Żydom algierskim obywatelstwo francuskie. W maju 1943 roku jego wojska wzięły udział w zwycięskiej kampanii tunezyjskiej.
3 czerwca 1943 roku Giraud i de Gaulle utworzyli w Algierze Francuski Komitet Wyzwolenia Narodowego i zostali jego współprzewodniczącymi. Giraud, który chciał zajmować się tylko wojskiem, był w komitecie stopniowo odsuwany. Został naczelnym dowódcą połączonych sił francuskich, a we wrześniu i na początku października 1943 roku, bez porozumienia z komitetem, przeprowadził z pomocą aliantów wyzwolenie Korsyki, co de Gaulle wykorzystał przeciw niemu. 9 listopada 1943 roku Giraud utracił stanowisko współprzewodniczącego. Jego pozycję podkopał jeszcze proces byłego ministra spraw wewnętrznych Vichy Pierre’a Pucheu, którego zaprosił do Afryki, a którego w marcu 1944 roku skazano i rozstrzelano. W kwietniu 1944 roku zniesiono stanowisko naczelnego dowódcy, a Giraud, któremu zaproponowano honorowe stanowisko generalnego inspektora, odszedł w stan spoczynku.
28 sierpnia 1944 roku w jego willi w Mazagranie w Algierii strzelił do niego jeden z wartowników. Kula przeszła przez policzek, generał przeżył. Jesienią wrócił do Francji, a w 1945 roku jego rodzina odzyskała wolność.
Po wojnie
W czerwcu 1946 roku Giraud został wybrany z departamentu Mozela do drugiego Zgromadzenia Konstytucyjnego z listy prawicowej Republikańskiej Partii Wolności. Domagał się silniejszej władzy wykonawczej w sprawach obrony i głosował przeciw konstytucji IV Republiki. Do grudnia 1948 roku był wiceprzewodniczącym Najwyższej Rady Wojennej. Napisał dwie książki wspomnień: Mes évasions („Moje ucieczki”, 1946) i Un seul but, la victoire. Alger 1942–1944 („Jeden cel, zwycięstwo”, 1949).
Zmarł 11 marca 1949 roku w szpitalu wojskowym w Dijon. Dzień wcześniej otrzymał Medal Wojskowy, najwyższe francuskie odznaczenie dla żołnierzy, za ucieczkę z 1942 roku i służbę w Algierze. Po państwowym pogrzebie spoczął w Pałacu Inwalidów w Paryżu.
Znaczenie
Giraud zapisał się w historii przede wszystkim brawurą: dwiema ucieczkami z niemieckiej niewoli, z których druga dała Francuzom wiosną 1942 roku rzadki powód do dumy. Jako polityk był postacią przejściową. Amerykanom posłużył za pomost do armii Vichy w Afryce Północnej, która po listopadzie 1942 roku wróciła do wojny po stronie aliantów i walczyła w Tunezji, we Włoszech i we Francji. Jego konserwatyzm, przywiązanie do Pétaina i opór przed zniesieniem praw Vichy sprawiły jednak, że nie mógł zjednoczyć Francuzów walczących z Niemcami. Zrobił to de Gaulle, a rywalizacja obu generałów w 1943 roku zdecydowała, kto będzie mówił w imieniu Francji, gdy alianci wylądują na jej wybrzeżach.
Źródła
Dowodził w bitwach
(01)W opisach bitew
(07)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.
Na osi czasu
(29)1939
1940
1941
1942
kwiecień
sierpień
październik
listopad
- 08
- Kluczowe wydarzenieLądowanie w Afryce Północnej8 listopada 1942 ponad 70 tysięcy żołnierzy amerykańskich i brytyjskich wylądowało w Maroku i Algierii. Francuzi z Vichy stawili opór pod Casablanką i Oranem.
- Pucz w AlgierzeW nocy z 7 na 8 listopada 1942 około 400 ochotników z podziemia opanowało na kilka godzin Algier i zatrzymało gen. Juina i admirała Darlana.
- 10
- Darlan i zawieszenie broni w Afryce Północnej10 listopada 1942 adm. Darlan, naciskany przez gen. Clarka, kazał wojskom Vichy w Afryce Północnej przerwać walkę. Tego dnia skapitulował też Oran.
- „Koniec początku”10 listopada 1942 Churchill nazwał w Londynie zwycięstwo pod El Alamein „końcem początku”. Montgomery został rycerzem i generałem, a 15 XI zabiły dzwony.