Spotkanie Hitlera i Mussoliniego w Salzburgu
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Data:
- 29 kwietnia 1942
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- III Rzesza, Włochy, Adolf Hitler, Benito Mussolini
29 kwietnia 1942 roku specjalny pociąg z Rzymu przywiózł do Salzburga Benita Mussoliniego, ministra spraw zagranicznych Galeazza Ciano i szefa włoskiego Naczelnego Dowództwa gen. Uga Cavallera. Na dworcu czekali Adolf Hitler i minister spraw zagranicznych Joachim von Ribbentrop. Gości ulokowano w barokowym pałacu Klessheim na zachodnich przedmieściach Salzburga, dawnej letniej rezydencji arcybiskupów, którą po Anschlussie przerobiono na reprezentacyjny dom gościnny Führera. Przez dwa dni, 29 i 30 kwietnia, przywódcy osi rozmawiali o planach na lato 1942 roku: o ofensywie na południu Rosji, o Malcie i Afryce Północnej, o Francji i o udziale Włochów w wojnie na wschodzie. Było to pierwsze spotkanie dyktatorów od lata 1941 roku i pierwsze po przystąpieniu do wojny Stanów Zjednoczonych.
Spotkanie bywa opisywane jako źle zakamuflowana próba nakłonienia Włochów do wysłania na wschód kolejnych wojsk, zakończona sukcesem Hitlera: Mussolini miał się zgodzić na dodatkowe siedem dywizji, oprócz dwóch już obiecanych. Trzeba to uściślić. Decyzja o wysłaniu do Rosji całej armii zapadła wcześniej i z inicjatywy samego Mussoliniego, który zabiegał o to od lata 1941 roku. Hitler przyjął włoską ofertę 29 grudnia 1941 roku, a dowództwo nowej 8 Armii odtworzono we Włoszech już 1 kwietnia 1942 roku. Liczba siedmiu nowych dywizji się zgadza, ale dołączyły one nie do dwóch, lecz do trzech dywizji, które od lata 1941 roku walczyły w Włoskim Korpusie Ekspedycyjnym w Rosji. W Salzburgu sprawa ta była jednym z tematów, a nie przedmiotem przetargu, a z zapisków Ciano wynika, że Włochów bardziej niż liczba dywizji zaniepokoiło to, co usłyszeli o stanie Niemiec.
Spotkanie bez porządku obrad
Ciano zanotował w dzienniku, że spotkania chcieli Niemcy i, jak zwykle, nie przysłali porządku obrad. W pociągu Cavallero rozmawiał z nim o planowanym desancie na Maltę. Przygotowania szły z największą starannością, ale, jak zauważył Ciano, czy i kiedy operacja się odbędzie, było „inną sprawą”, a marszałek chował się za „mnóstwem jeżeli i ale”. Cavallero mówił też, że wojnę trzeba wygrać w tym roku albo przynajmniej znaleźć się w położeniu, które da zwycięstwo, bo w przeciwnym razie niebezpieczeństwa będą rosły.
Niemców reprezentowali obok Hitlera i Ribbentropa szef OKW feldmarsz. Wilhelm Keitel i szef sztabu operacyjnego gen. Alfred Jodl, Włochów także ambasador w Berlinie Dino Alfieri. Ciano od razu odnotował wyjątkową serdeczność gospodarzy, która kazała mu mieć się na baczności: „uprzejmość Niemców jest zawsze odwrotnie proporcjonalna do ich powodzenia”. Hitler wydał mu się zmęczony. „Zimowe miesiące w Rosji mocno mu ciążyły. Po raz pierwszy widzę, że ma dużo siwych włosów” – pisał. Dwa dni wcześniej skończyła się seria czterech nocnych nalotów RAF na Rostock, a 26 kwietnia Hitler w przemówieniu w Reichstagu mówił głównie o przetrwanej zimie i zażądał potwierdzenia swojej władzy, niekrępowanej żadnym prawem. Ciano uważał, że przemówienie zrobiło we Włoszech przygnębiające wrażenie.
Rosja i ropa
Hitler rozmawiał z Mussolinim, a Ciano z Ribbentropem, w osobnych pokojach, ale według Ciano „ta sama płyta grała w obu”. Ribbentrop roztaczał przed nim obraz Napoleona, Berezyny i klęski 1812 roku, które tym razem miał przezwyciężyć „geniusz Hitlera”. Na pytanie o przyszłość odpowiadał mniej wyraźnie: będzie ofensywa przeciw Rosjanom na południu, której celem politycznym i wojskowym są szyby naftowe. Gdy zabraknie Rosji ropy, zostanie rzucona na kolana, a wtedy brytyjscy konserwatyści, a nawet Winston Churchill, który „jest przecież rozsądnym człowiekiem”, ugną się, by ratować resztki imperium. Odpowiadało to założeniom dyrektywy nr 41, którą Hitler podpisał 5 kwietnia, choć jej szczegółów Niemcy sojusznikom nie przekazywali. Gdyby Brytyjczycy jednak walczyli dalej, mieli ich złamać samoloty i okręty podwodne. Ciano odnotował, że to „formuła z 1940 roku”, która wtedy zawiodła, i powiedział to Ribbentropowi wprost, ku przerażeniu Alfieriego. Wszyscy, od ministrów po przedpokoje, powtarzali, że Ameryka to „wielki blef”. Ciano sądził, że myśl o amerykańskiej sile niepokoi Niemców bardziej, niż chcą przyznać.
Rozmowy dotknęły też Francji. Kilka dni wcześniej, 18 kwietnia, pod naciskiem Niemców na czele rządu w Vichy stanął znów Pierre Laval. Ciano zapisał, że Niemcy podchodzą do Francji raczej z nieufnością niż z przyjaźnią, a Laval też ich nie przekonuje. Hitler i Mussolini uzgodnili ponadto, że nie nadszedł jeszcze czas na wspólną deklarację w sprawie niepodległości Indii i krajów arabskich, którą proponowała Japonia i o którą zabiegał indyjski nacjonalista Subhas Chandra Bose. Kilka dni później Mussolini, przekonany przez Bosego, próbował wbrew „decyzjom z Salzburga” tę sprawę odnowić, bez skutku.
Z rozmów na marginesie Włosi wynieśli obraz wyczerpanych Niemiec. Ribbentrop przyznał, że na wschodzie zginęło 270 tysięcy żołnierzy niemieckich. Włoski attaché wojskowy w Berlinie gen. Efisio Marras szacował liczbę zabitych na 700 tysięcy, a razem z okaleczonymi, odmrożonymi i ciężko chorymi straty miały według niego sięgać trzech milionów. Tych liczb, zapisanych przez Ciano, nie można brać za dokładne, ale pokazują, jak Włosi oceniali skutki minionej zimy. Ciano notował, że na ulicach niemieckich miast nie widać sprawnych mężczyzn, tylko kobiety, dzieci, starców i robotników przymusowych z całej Europy. Jego żona Edda, córka Mussoliniego, odwiedziła obóz włoskich robotników i zobaczyła człowieka zranionego przez strażnika kosą. Gdy opowiedziała o tym Hitlerowi, ten wpadł w gniew i kazał wszcząć śledztwo.
Malta i Afryka
Najbardziej konkretne ustalenia dotyczyły Morza Śródziemnego. Od grudnia 1941 roku niemiecka 2 Flota Powietrzna feldmarsz. Alberta Kesselringa bombardowała Maltę, a w kwietniu naloty osiągnęły szczyt. Brytyjczycy wycofali z wyspy resztki Zespołu K, a Spitfire’y dowiezione na lotniskowcu „Wasp” zostały w kilka dni w większości zniszczone na ziemi i w powietrzu. Włosi od lat uważali zdobycie Malty za warunek bezpiecznego zaopatrzenia wojsk w Libii, a Kesselring przekonywał wiosną, że wyspa jest już zneutralizowana i dojrzała do desantu.
W Salzburgu oba dowództwa uzgodniły kolejność działań. Pod koniec maja Erwin Rommel miał zaatakować brytyjską 8 Armię na linii Gazala i zdobyć Tobruk, po czym zatrzymać się na granicy egipskiej. Następnie, około połowy lipca, włosko-niemiecki desant morski i powietrzny, nazwany przez Niemców operacją „Herkules”, a przez Włochów C3, miał zdobyć Maltę. Zatwierdzenie tego planu historycy wiążą właśnie z rozmowami 29 i 30 kwietnia. Hitler zgadzał się na niego bez entuzjazmu. Nie ufał włoskiej flocie i pamiętał straty spadochroniarzy na Krecie, a od zdobycia Tobruku uzależnił wszystko inne.
Monolog
Drugi dzień zapamiętał Ciano jako popis Hitlera. „Hitler mówi, mówi, mówi, mówi. Mussolini cierpi, on, który przywykł mówić sam, a teraz praktycznie musi milczeć”. Po obiedzie, gdy wszystko zostało już powiedziane, Hitler mówił bez przerwy przez godzinę i czterdzieści minut, o wojnie i pokoju, religii i filozofii, sztuce i historii. Mussolini machinalnie spoglądał na zegarek, Ciano myślał o swoich sprawach, a Cavallero, „fenomen służalczości”, udawał zachwyt i bez przerwy kiwał głową. Najbardziej cierpieli Niemcy, którzy znali te wywody na pamięć. Gen. Jodl „po epickiej walce” zasnął na kanapie, a Keitel chwiał się, ale zdołał utrzymać głowę w górze.
Mussolini wracał zadowolony, jak zawsze po rozmowach z Hitlerem. Sytuację podsumował w rozmowie z Ciano słowami: „Niemiecka machina jest wciąż potężna, ale bardzo się zużyła. Teraz podejmie nowy, imponujący wysiłek. Musi osiągnąć cel”. 2 maja zreferował wyniki podróży na posiedzeniu rządu, a Ciano przedstawił królowi Wiktorowi Emanuelowi III notatkę z rozmów z Ribbentropem. Król, jak zapisał Ciano, rzucał uwagi przeciw Niemcom: gdyby nie byli Włochom potrzebni, odrzuciliby ich „jak stare łachmany”.
8 Armia
Choć liczby dywizji w Salzburgu nie targowano, sprawa włoskich wojsk dla Rosji wiązała się z ustaleniami tych dni. 1 maja dowództwo nowej armii formalnie objął gen. Italo Gariboldi, wybrany zamiast dowódcy korpusu ekspedycyjnego gen. Giovanniego Messe, który był młodszy stopniem. Do trzech dywizji korpusu – „Pasubio”, „Torino” i 3 Dywizji Szybkiej – miały dołączyć II Korpus Armijny z dywizjami piechoty „Cosseria”, „Ravenna” i „Sforzesca”, Korpus Alpejski z dywizjami „Tridentina”, „Julia” i „Cuneense” oraz dywizja „Vicenza”, przeznaczona do ochrony tyłów. W czerwcu ruszyły transporty. Tak powstała 8 Armia, zwana Armią Włoską w Rosji (ARMIR), licząca około 230 tysięcy żołnierzy, dziesięć włoskich dywizji. Latem stanęła nad Donem w składzie Grupy Armii B gen. Maximiliana von Weichsa, wydzielonej w lipcu z Grupy Armii „Południe” feldmarsz. Fedora von Bocka.
Miejsce w wojnie
Spotkanie w Klessheimie było ostatnim, na którym przywódcy osi mogli jeszcze wierzyć, że 1942 rok przyniesie im zwycięstwo. Plan, który tam zatwierdzono, rozpadł się w ciągu kilku miesięcy. Rommel ruszył na Gazalę 26 maja, a 21 czerwca zdobył Tobruk. Zamiast zatrzymać się na granicy, przekonał Hitlera, że może dojść do Kanału Sueskiego. Hitler, który i tak nie wierzył w desant na Maltę, zgodził się chętnie, a Mussolini uległ. Operację „Herkules” odłożono, a jesienią zarzucono. Malta przetrwała, a pościg Rommela zatrzymał się w lipcu pod El Alamein, gdzie w listopadzie 1942 roku wojska osi poniosły rozstrzygającą klęskę. Ofensywa na Kaukaz i Stalingrad, przedstawiona Włochom jako droga do końca wojny, skończyła się okrążeniem 6 Armii. W połowie grudnia 1942 roku Armia Czerwona w operacji „Mały Saturn” rozbiła włoskie korpusy nad Donem, a w styczniu 1943 roku Korpus Alpejski. Do lutego 1943 roku 8 Armia straciła według danych włoskich blisko 88 tysięcy zabitych i zaginionych oraz ponad 34 tysiące rannych i odmrożonych.
Notatki Ciano z Salzburga pokazują, że część włoskiej elity widziała już wiosną 1942 roku, jak bardzo wojna wyczerpała Niemcy i jak mało Włochy mogą w sojuszu znaczyć. Klęski nad Donem i w Afryce przesądziły o losie reżimu. W lipcu 1943 roku Wielka Rada Faszystowska, z głosem Ciano, odsunęła Mussoliniego od władzy, a w styczniu 1944 roku Ciano, skazany przez sąd specjalny Włoskiej Republiki Socjalnej, został rozstrzelany w Weronie. Republikę tę utworzyli Niemcy dla uwolnionego przez siebie Mussoliniego.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 28 kwietnia 1942 · AfrykaWypłynięcie floty na Madagaskar28 kwietnia 1942 z Durbanu wyszedł szybki konwój brytyjskich wojsk desantowych na Madagaskar Vichy. Wolniejsze statki wypłynęły trzy dni wcześniej.
- 3 maja 1942 · PacyfikJapończycy na Tulagi3 maja 1942 Japończycy bez walki zajęli opuszczone przez Australijczyków Tulagi. Nazajutrz samoloty z „Yorktowna” zaatakowały okręty w porcie.
- 3 maja 1942 · PolskaPoczątek zagłady w Sobiborze3 maja 1942, według kalendarium USHMM, do obozu w Sobiborze zaczęły przyjeżdżać regularne transporty Żydów. Zabito tam do jesieni 1943 około 170–250 tys. ludzi.
- 24 kwietnia 1942 · Front zachodniNaloty RAF na RostockOd 23/24 do 26/27 kwietnia 1942 Bomber Command w czterech nocach spalił większą część starego Rostocku i uderzył w zakłady Heinkla. Zginęło ponad 200 osób.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 5 kwietnia 1942 · Front wschodniDyrektywa nr 415 kwietnia 1942 Hitler podpisał dyrektywę nr 41. Latem Wehrmacht miał rozbić Armię Czerwoną przed Donem i zdobyć ropę Kaukazu.
- 11 grudnia 1941 · DyplomacjaNiemcy i Włochy wypowiadają wojnę USA11 grudnia 1941 Hitler i Mussolini wypowiedzieli wojnę Stanom Zjednoczonym, a Kongres odpowiedział jeszcze tego dnia. Wojna stała się naprawdę światowa.
- 21 czerwca 1942 · Morze ŚródziemneUpadek Tobruku21 czerwca 1942 gen. Klopper poddał Rommlowi Tobruk po dobie szturmu. Do niewoli trafiło około 33 tysięcy żołnierzy, a Rommel został feldmarszałkiem.
- 21 maja 1942 · Morze ŚródziemneOdłożenie operacji Herkules21 maja 1942 gen. Student przedstawił Hitlerowi plan desantu na Maltę. Hitler kazał przygotowywać go odtąd tylko na papierze i inwazja nigdy nie nastąpiła.