TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie bitwy

1941: Kampania na Bliskim Wschodzie

Operacja Exporter

Daty:
8 czerwca – 14 lipca 1941
Front:
Bliski Wschód
Miejsce:
Syria i Liban (francuskie terytoria mandatowe): wybrzeże od ujścia Litani przez Tyr, Sydon i Ad-Damur po Bejrut, dolina Litani z Mardż Ujun i góry wokół Dżazzin, drogi z Dary i Al-Kunajtiry do Damaszku, pustynia z Palmyrą, dolina Eufratu z Dajr az-Zaur i Ar-Rakką; rozejm podpisano w Akce w PalestynieNa mapie bitew →
Strony:
Wielka Brytania i Wolni Francuzi (z wojskami Australii, Indii Brytyjskich i Transjordanii)Henry Maitland Wilson, John Lavarack, Paul Legentilhomme
Francja VichyHenri Dentz
Wynik:
Zwycięstwo aliantów. Po pięciu tygodniach walk, w których padły Damaszek, Palmyra, Dajr az-Zaur i Ad-Damur, gen. Dentz poprosił o zawieszenie broni; walki ustały 12 lipca o północy, a 14 lipca w Akce podpisano konwencję rozejmową. Syria i Liban przeszły pod kontrolę Brytyjczyków i Wolnej Francji, a z niemal 38 tysięcy żołnierzy i urzędników Vichy do de Gaulle’a przeszło niespełna 6 tysięcy; resztę odesłano do Francji.
Autor:
Łukasz
Tagi:
Francja Vichy, Wielka Brytania, Australia, Charles de Gaulle
Indyjscy żołnierze na transporterach Bren pod Damaszkiem, 26 czerwca 1941 roku; po prawej rozbity czołg Vichy.
Indyjscy żołnierze na transporterach Bren pod Damaszkiem, 26 czerwca 1941 roku; po prawej rozbity czołg Vichy.Autor: No 1 Army Film & Photographic Unit, Tanner (Lieut) · Public domain · Wikimedia Commons

Operacja Exporter, czyli kampania syryjsko-libańska 1941 roku, była kampanią, do której brytyjski naczelny dowódca na Bliskim Wschodzie musiał zostać przymuszony i która okazała się znacznie cięższa, niż zakładano. 8 czerwca 1941 roku wojska brytyjskie, australijskie, indyjskie i Wolnych Francuzów wkroczyły z Palestyny i Transjordanii do Syrii i Libanu, terytoriów mandatowych Ligi Narodów, którymi rządziła Francja podporządkowana rządowi w Vichy. Brytyjczycy chcieli zamknąć Niemcom drogę na Bliski Wschód, którą uchyliło im Vichy w czasie wojny brytyjsko-irackiej. Spodziewano się oporu symbolicznego, a może nawet przejścia części francuskich wojsk na stronę gen. Charles’a de Gaulle’a. Tymczasem Armia Lewantu gen. Henriego Dentza broniła się z determinacją przez pięć tygodni, a w kilku miejscach przeszła do kontrataków, które zachwiały całym brytyjskim planem.

Kampania toczyła się na kilku frontach jednocześnie: na wybrzeżu Libanu, gdzie 7 Dywizja Australijska szła na Bejrut, w górach nad doliną Litani, na drodze do Damaszku, którą nacierali Hindusi i Wolni Francuzi, a od końca czerwca także na pustyni i nad Eufratem, gdzie z Iraku weszły kolumny brytyjskie i indyjskie. Damaszek padł 21 czerwca, a po przełamaniu ostatniej linii obrony nad rzeką Damur gen. Dentz poprosił o zawieszenie broni. Rozejm podpisany 14 lipca w Akce zakończył walki, w których Francuzi strzelali do Francuzów, a legioniści Legii Cudzoziemskiej do legionistów.

Nazwa i daty

Exporter był brytyjskim kryptonimem całej operacji, nadanym w drugiej połowie maja 1941 roku, gdy szefowie sztabów polecili gen. Archibaldowi Wavellowi przygotować wkroczenie do Syrii. W literaturze anglojęzycznej mówi się o kampanii syryjsko-libańskiej albo syryjskiej, we francuskiej o „kampanii syryjskiej” (campagne de Syrie), a z perspektywy Vichy o obronie Lewantu. Polska Wikipedia opisuje ją pod hasłem operacja Exporter.

Data początku jest pewna: w pierwszych godzinach 8 czerwca czołowe oddziały przekroczyły granicę, a rano proklamacje gen. Georges’a Catroux oznajmiły mieszkańcom Syrii i Libanu, że Wolna Francja przychodzi znieść mandat i ogłosić ich niepodległość. Koniec ma trzy daty. Wieczorem 11 lipca gen. Dentz poprosił przez radio o przerwanie walk, zawieszenie broni weszło w życie minutę po północy 12 lipca, wieczorem tego dnia w Akce parafowano warunki, a 14 lipca – w francuskie święto narodowe – podpisano konwencję rozejmową, zwaną konwencją z Akki (Saint-Jean-d’Acre). Według brytyjskiej historii oficjalnej kampania dzieli się na trzy fazy: natarcie od 8 do 13 czerwca, okres francuskich kontrataków od 14 do 22 czerwca i ostatnią fazę od 23 czerwca do 12 lipca, gdy inicjatywa wróciła do Brytyjczyków.

Tło

Po klęsce Francji w czerwcu 1940 roku władze francuskie w Lewancie podporządkowały się marszałkowi Philippe’owi Pétainowi. Do Palestyny przeszła jedynie garstka Francuzów i polska Samodzielna Brygada Strzelców Karpackich, sformowana w Syrii. Przez następne miesiące Londyn liczył, że Armia Lewantu sama przejdzie do de Gaulle’a, ale po Mers el-Kébir i Dakarze nastroje francuskich oficerów były wobec Anglików wrogie, a na przełomie 1940 i 1941 roku wysokim komisarzem w Bejrucie i dowódcą wojsk został gen. Henri Dentz, wierny Vichy żołnierz, który w czerwcu 1940 roku jako gubernator wojskowy przekazał Paryż Niemcom.

Wiosną 1941 roku Syria nagle stała się ważna. Gdy w Iraku wybuchła wojna między Brytyjczykami a rządem Raszida Alego al-Kilaniego, wicepremier Vichy adm. François Darlan zgodził się, by samoloty Luftwaffe lecące do Iraku lądowały na lotniskach syryjskich, a Irakijczycy dostali broń z francuskich magazynów. Rozkazy z Vichy przekazał Dentzowi minister wojny gen. Charles Huntziger. Od połowy maja przez Aleppo, Damaszek, Palmyrę i Rijak przelatywały maszyny niewielkiej grupy Fliegerführer Irak, a 14 maja Londyn zezwolił RAF atakować je na francuskich lotniskach. 27–28 maja Darlan i ambasador Rzeszy Otto Abetz podpisali w Paryżu tzw. protokoły paryskie, które potwierdzały udostępnienie Niemcom syryjskich lotnisk i kolei, a ponadto obiecywały im port w Bizercie i bazę w Dakarze. Vichy nigdy ich nie ratyfikowało, ale ich część syryjska była już wykonywana. 28 maja francuskie myśliwce zestrzeliły brytyjskiego Blenheima.

Brytyjczycy obawiali się, że po zdobyciu Krety Niemcy wylądują w Syrii z powietrza, a jak zauważała brytyjska historia oficjalna, niemieckie samoloty w Damaszku byłyby bliżej Kanału Sueskiego, niż gdyby stały w Mersa Matruh. Wavell, który jednocześnie prowadził walki w Iraku, na Krecie i na pustyni zachodniej, nie chciał nowej kampanii prowadzonej zbyt słabymi siłami. Gen. Catroux, delegat de Gaulle’a na Bliskim Wschodzie, zapewniał tymczasem, że Armia Lewantu łatwo przejdzie na stronę Wolnej Francji, jeśli tylko pokaże się jej siłę, a 18 maja twierdził nawet, że Francuzi oddają Syrię Niemcom i wycofują się do Libanu. Wiadomość okazała się fałszywa, ale spór między Wavellem a Londynem, w którym Churchill zagroził naczelnemu dowódcy zwolnieniem, przesądził sprawę. 16 maja, po wiadomości o ruchach wojsk tureckich ku granicy syryjskiej, szefowie sztabów polecili zebrać siły do wkroczenia do Syrii, a 25 maja Wavell wysłał do Londynu zarys planu. Sam uważał, że do zajęcia kraju potrzebne są dwie dywizje i brygada pancerna, a tuż przed rozpoczęciem nazwał operację w meldunku do Londynu hazardem. 2 czerwca rząd turecki odmówił zajęcia lotnisk w północnej Syrii.

Paradoks polegał na tym, że Niemcy właśnie z Syrii wychodzili. Po upadku Raszida Alego, kapitulacji Bagdadu i ciężkich stratach spadochroniarzy na Krecie Hitler, pochłonięty przygotowaniami do napaści na ZSRR, nie zamierzał bronić Lewantu. Według brytyjskiej historii oficjalnej Niemcy wycofali swoje samoloty, by nie dawać Brytyjczykom pretekstu do inwazji. Gdy 8 czerwca wojska Wilsona przekroczyły granicę, nie było już z kim walczyć poza Francuzami. Sprawdzian, czy Armia Lewantu broniłaby Syrii przed Niemcami, nigdy nie nastąpił; zamiast tego doszło do tego, co historyk oficjalny nazwał „nieszczęsnym” starciem Francuzów z Francuzami i Brytyjczykami.

Siły i plany

Armia Lewantu (Armée du Levant) była większa i lepiej przygotowana niż siły, które mogli przeciw niej wystawić Brytyjczycy. Szacunki jej liczebności wahają się od 35 do około 45 tysięcy żołnierzy; francuskie opracowania podają nawet 50 tysięcy, z czego około 8–12 tysięcy stanowili Francuzi, a resztę żołnierze z Afryki Północnej i Senegalu oraz syryjskie i libańskie „oddziały specjalne” (troupes spéciales). Trzon stanowiły cztery bataliony 6 Pułku Piechoty Legii Cudzoziemskiej, 24 Kolonialny Pułk Piechoty, pułki strzelców algierskich, tunezyjskich i senegalskich oraz około 90 czołgów, głównie Renault R35. Lotnictwo miało na początku około 30 bombowców i 60 myśliwców, w tym nowoczesne Dewoitine D.520, a w czasie kampanii niemal podwoiło stan dzięki samolotom przysłanym z Afryki Północnej; Niemcy zgodzili się, by leciały one nad terytorium Osi i tankowały w Grecji. Marynarka miała w Bejrucie dwa wielkie niszczyciele, Guépard i Valmy, trzy okręty podwodne i kilka mniejszych jednostek. Gen. Dentz, jako wysoki komisarz i naczelny dowódca, miał za zastępcę gen. Josepha de Verdilhaca, a obrońcy znali teren i mieli kilka tygodni na przygotowanie pozycji.

Siły alianckie, którymi dowodził gen. Henry Maitland Wilson, dowódca w Palestynie i Transjordanii, liczyły na początku około 34 tysięcy ludzi: około 18 tysięcy Australijczyków, 9 tysięcy Brytyjczyków, 2 tysiące żołnierzy indyjskich i 5 tysięcy Wolnych Francuzów. Główną siłą była 7 Dywizja Australijska gen. mjr. Johna Lavaracka, bez 18 Brygady, która walczyła w oblężonym Tobruku; jej miejsce w Mersa Matruh zajęły brygada południowoafrykańska i polska Brygada Karpacka. Obok Australijczyków szła doświadczona w Erytrei 5 Brygada Indyjska bryg. Wilfrida Lloyda, która w marcu walczyła pod Keren. Wolnych Francuzów, zebranych w 1 Dywizji Wolnych Francuzów (wówczas lekkiej), prowadził gen. Paul Legentilhomme, który w czerwcu 1940 roku jako dowódca w Somali Francuskim odrzucił rozejm; szefem jego sztabu był Marie Pierre Kœnig. Było to sześć batalionów, w tym dwa bataliony 13 Półbrygady Legii Cudzoziemskiej i batalion piechoty morskiej, jedna bateria i kilka czołgów, a ponadto czerkiescy kawalerzyści płk. Philiberta Colleta, którzy w maju przeszli z armii Vichy do Transjordanii. W odwodzie stały brytyjska 6 Dywizja Piechoty, której jedna brygada dopiero się formowała, i australijska 17 Brygada.

Na morzu operację wspierał wiceadm. E. L. S. King z dwoma krążownikami, krążownikiem przeciwlotniczym, okrętem desantowym HMS Glengyle i ośmioma niszczycielami; potem jego zespół urósł do pięciu krążowników. Z Cypru miał lądować batalion komandosów, 11 (szkocki) Commando. Lotnictwo było najsłabszą stroną aliantów: komodor lotnictwa L. O. Brown miał około 50 samolotów pierwszej linii, w tym przezbrajające się eskadry Hurricane’ów i australijską eskadrę Tomahawków. Granicę przekraczali też członkowie żydowskiego Palmachu, którzy jako zwiadowcy i przewodnicy prowadzili oddziały australijskie. Jednym z nich był Mosze Dajan, który w pierwszym dniu kampanii, broniąc zdobytego posterunku policji na południe od Litani, stracił od kuli francuskiego strzelca lewe oko.

Gen. Wilson miał zdobyć Bejrut, siedzibę Dentza, lotnisko w Rijaku i Damaszek, a potem iść na Palmyrę, Hims i Trypolis. Ukształtowanie terenu narzucało plan: równolegle do wybrzeża biegną pasma Libanu i Antylibanu z masywem Hermonu, a między nimi dolina Litani, która koło Mardż Ujun skręca na zachód i przecina góry, by wpaść do morza między Tyrem a Sydonem. Wilson zdecydował się nacierać trzema drogami: główne uderzenie Australijczyków szło nadmorską szosą na Bejrut, druga kolumna australijska przez Mardż Ujun na Rijak, a na prawym skrzydle 5 Brygada Indyjska miała zająć Darę i przepuścić Wolnych Francuzów na Damaszek. Później, gdy zwolnią się siły w Iraku, do Syrii miały wejść z pustyni kolumny dowództwa irackiego gen. Edwarda Quinana: Habforce, czyli 4 Brygada Kawalerii z Legionem Arabskim Johna Glubba, oraz 10 Dywizja Indyjska gen. Williama Slima.

Przebieg: natarcie (8–13 czerwca)

Proklamację Catroux, rozrzucaną 8 czerwca w ulotkach i nadawaną przez radio, poparł w imieniu rządu brytyjskiego ambasador w Egipcie. Część oficerów, zarówno brytyjskich, jak i Wolnych Francuzów, wierzyła, że Francuzi postrzelają dla honoru i ustąpią. Szybko okazało się, że to złudzenie. Parlamentariuszy Wolnej Francji, którzy próbowali rozmawiać z dawnymi kolegami, witano wyzwiskami albo ogniem. Brytyjska historia oficjalna odnotowuje przypadki nadużycia białej flagi i złego traktowania jeńców.

Na prawym skrzydle 5 Brygada Indyjska szybko zajęła Darę i do wieczora doszła do Szajch Miskin, gdzie zatrzymał ją opór. W nocy Francuzi opuścili Al-Kunajtirę, którą zajął batalion Royal Fusiliers. 9 czerwca Wolni Francuzi przejęli prowadzenie natarcia i doszli do silnie obsadzonej pozycji pod Al-Kiswą, zaledwie kilkanaście kilometrów od Damaszku. Ich ataki 11 i 12 czerwca się nie powiodły. Wilson oddał Legentilhomme’owi także brygadę indyjską, a zgrupowanie nazwano od nazwiska dowódcy Gentforce. Legentilhomme został wkrótce ranny i dowództwo w tym rejonie objął bryg. Lloyd, który uznał, że potrzebne jest staranniej przygotowane natarcie, i wyznaczył je na 15 czerwca.

W centrum 25 Brygada Australijska zajęła 11 czerwca po południu Mardż Ujun, ale kawaleria wysłana w stronę Rijaku natknęła się na silny opór. Lavarack uznał, że na tym kierunku postępy będą bardzo powolne, i postanowił skierować większość brygady przez góry na Dżazzin, by obejść pozycje broniące wybrzeża. W Mardż Ujun zostały oddział kawalerii, batalion piechoty i bateria. Gdy saperzy zbudowali most na Litani, wieczorem 13 czerwca brygada ruszyła w nocny marsz bez świateł, nieznanymi krętymi ścieżkami po stromych zboczach. Dżazzin Australijczycy zajęli w połowie czerwca; daty w źródłach różnią się o dzień.

Na wybrzeżu nacierała 21 Brygada Australijska. Kluczem był most drogowy na Litani, który 8 czerwca o świcie mieli opanować z morza komandosi z Cypru. HMS Glengyle przybył na czas, ale fale przyboju były tak wysokie, że lądowania zaniechano. Następnej nocy, przy spokojniejszym morzu, komandosi i Australijczycy nie wiedzieli dokładnie o swoim położeniu, zaskoczenia nie osiągnięto, a most był już wysadzony. Część komandosów wyszła na brzeg po złej stronie ujścia rzeki. W całodziennych walkach 9 czerwca, opisywanych jako bitwa nad Litani, zginął dowódca batalionu ppłk Richard Pedder, a dowództwo jego grupy przejął mjr Geoffrey Keyes, syn adm. Rogera Keyesa. Komandosi stracili niemal połowę stanu, ale wraz z Australijczykami, przeprawiającymi się na łodziach pod ogniem, wywalczyli przejście. Tego dnia na australijskie pozycje strzelały z morza niszczyciele Guépard i Valmy; Brytyjczycy odwołali wtedy zakaz atakowania francuskich okrętów, a w starciu z nimi poważnie uszkodzony został niszczyciel HMS Janus. 10 czerwca rano brygada przeszła po moście pontonowym i ruszyła wybrzeżem, rozbijając co kilka kilometrów francuskie straże tylne. Wieczorem 12 czerwca stanęła przed Sydonem, a atak 13 czerwca się nie powiódł.

Bilans pierwszego tygodnia nie był pomyślny. Na prawym skrzydle zrobiono pewne postępy, w centrum prawie żadnych, a na wybrzeżu opór tężał. Straty przekroczyły 500 ludzi, a Francuzi nie okazywali żadnej skłonności do zmiany stanowiska. Wavell zdecydował się wysłać z Egiptu brytyjską 6 Dywizję, której dowództwo miało objąć odcinek damasceński.

Kontrataki Vichy i zdobycie Damaszku (14–22 czerwca)

Druga faza przypadła na te same dni, w których na pustyni zachodniej Brytyjczycy przegrywali operację Battleaxe, i była okresem gwałtownych ciosów z obu stron. 15 czerwca o świcie bryg. Lloyd uderzył pod Al-Kiswą. Atak trafił na moment, w którym Francuzi zluzowywali wysunięte oddziały, wioskę zdobyto przed południem, a dwa kontrataki odparto; nocne natarcie umocniło pozycję Hindusów. Tego samego dnia gen. Dentz przeszedł jednak do kontrofensywy na skrzydłach. Z gór Dżabal ad-Duruz wyszedł oddział, który wyparł z Izry słabą załogę transjordańskiej straży granicznej (Transjordan Frontier Force), zagrażając zaopatrzeniu Wolnych Francuzów. 16 czerwca silne zgrupowanie z czołgami, działami i samochodami pancernymi otoczyło w Al-Kunajtirze trzy kompanie Royal Fusiliers, które broniły się do wieczora; poddało się 13 oficerów i 164 żołnierzy. Oba sukcesy Vichy okazały się krótkotrwałe: 17 czerwca naprędce zebrany oddział mjr. Johna Hacketta odbił Izrę i wziął do niewoli ponad 160 Tunezyjczyków, a wieczorem tego dnia nadchodzący z Egiptu batalion Queen’s z brytyjskiej 16 Brygady wszedł bez walki do Al-Kunajtiry.

Groźniejsze było uderzenie w dolinie Litani. 15 czerwca, gdy większość 25 Brygady była w drodze do Dżazzin, dowódca słabej załogi Mardż Ujun wysłał część sił w obejście przez podnóża Hermonu, a Francuzi zaatakowali od północy i odbili miasto. Przez chwilę wydawało się, że nic nie powstrzyma ich przed wejściem do Palestyny. Zatrzymali się jednak, a naprędce zebrane zgrupowanie bryg. Franka Berrymana, dowódcy artylerii dywizji, choć dwukrotnie bez powodzenia atakowało Mardż Ujun, zatrzymało dalsze postępy Vichy. W tych walkach odznaczył się por. Roden Cutler z 2/5 Pułku Artylerii Polowej, który z działa polowego, karabinu przeciwpancernego i karabinu maszynowego zwalczał francuskie czołgi i stanowiska; na początku lipca, w walkach nad rzeką Damur, stracił nogę, a za oba boje otrzymał Krzyż Wiktorii. Część brygady trzeba było zawrócić spod Dżazzin, a pozostały tam batalion 2/31 odpierał ataki od 15 do 18 czerwca, biorąc wielu jeńców senegalskich. Na wybrzeżu Australijczycy po ponownym ataku 14 czerwca, przy wsparciu artylerii okrętowej, obeszli pozycje pod Sydonem; w nocy Francuzi się wycofali i 15 czerwca Sydon został zajęty.

Na morzu 15 czerwca niemieckie bombowce Ju 88 z Dodekanezu, które jako jedyne wsparcie Osi włączyły się do walk, ciężko uszkodziły niszczyciele HMS Isis i Ilex. Adm. Andrew Cunningham polecił adm. Kingowi wycofywać zespół na dzień do Hajfy, ale okręty nadal co rano ostrzeliwały pozycje francuskie, bo ogień z morza wzdłuż poprzecznych dolin był wyjątkowo skuteczny. 16 czerwca samoloty torpedowe z Cypru zatopiły wielki niszczyciel Chevalier Paul, który płynął z Tulonu z amunicją.

Pod Damaszkiem bryg. Lloyd, mimo zagrożenia tyłów, postanowił uderzyć wprost na Al-Mazzę, gdzie leżało lotnisko i gdzie droga z Damaszku do Bejrutu wchodzi w wąwóz rzeki Barada. Brygada indyjska ruszyła po zmroku 18 czerwca i przed piątą rano zdobyła wioskę w walce wręcz, ale kolumna z zaopatrzeniem i działami przeciwpancernymi odłączyła się pod ogniem i utknęła w gajach na południowym wschodzie. Przez 19 i 20 czerwca odcięci Hindusi, bez żywności, amunicji i środków opatrunkowych, odpierali ataki francuskich czołgów, przeciw którym nie mieli skutecznej broni. Około 13.30 20 czerwca próbowali pod białą flagą uzyskać rozejm na ewakuację rannych; Francuzi odczytali to jako kapitulację i wdarli się na stanowiska. Odsiecz, wsparta australijskim batalionem 2/3, weszła do Al-Mazzy wieczorem, gdy obrońcy byli już w niewoli. W nocy Australijczycy zaskoczyli Francuzów w wąwozie Barady i przecięli szosę do Bejrutu. Jednocześnie Wolni Francuzi, po nieudanym i kosztownym ataku poprzedniej nocy, zdobyli rankiem 21 czerwca wioskę Al-Kadam na południowym skraju miasta. Według francuskich relacji w walkach na przedpolach Damaszku legioniści 13 Półbrygady starli się z legionistami 6 Pułku Legii, swoimi dawnymi towarzyszami broni.

21 czerwca przed południem obrona załamała się. Wolnych Francuzów, poprzedzanych przez kompanię australijskich karabinów maszynowych, przywitały na przedmieściach władze cywilne gotowe poddać miasto, a po południu do Damaszku wjechał z Catroux jako gubernator wojskowy gen. Legentilhomme, który mimo rany wrócił 16 czerwca do sztabu. Wojska Vichy cofnęły się szosą na Bejrut. Brytyjska historia oficjalna przypisuje ten sukces przede wszystkim żołnierzom indyjskim: dwa bataliony 5 Brygady straciły 738 ludzi, a według francuskich danych do niewoli wzięto około 300 z nich, w dużej części rannych. Brygada była wyczerpana i nie mogła wykorzystać zwycięstwa uderzeniem na zachód.

Zmieniono też organizację dowodzenia. 18 czerwca Lavarack ze sztabem I Korpusu Australijskiego objął cały front od Damaszku do morza. Korpusem tym dowodził do kwietnia gen. Thomas Blamey, mianowany 23 kwietnia zastępcą naczelnego dowódcy na Bliskim Wschodzie, a Lavarack został wybrany na jego następcę. 7 Dywizję Australijską przejął gen. mjr Arthur Allen, a dowódca 6 Dywizji gen. mjr John Evetts dowodził pod Lavarackiem wszystkimi wojskami, poza Wolnymi Francuzami, w rejonie Damaszku, Dary i Al-Kunajtiry.

Palmyra, Eufrat i Ad-Damur (23 czerwca – 12 lipca)

W ostatniej fazie inicjatywa wróciła do aliantów. 21 czerwca z Iraku ruszył na Palmyrę Habforce gen. Johna Clarka. Załoga oazy, dwie kompanie Legii i lekka kompania pustynna, broniła się dwanaście dni, a kawaleria bez osłony myśliwskiej ponosiła ciężkie straty od francuskich bombowców. Legion Arabski zmusił do poddania placówkę Sab Bijar, a 1 lipca pod As-Suchną rozbił szarżą na samochodach francuską kompanię pustynną. Wczesnym rankiem 3 lipca Palmyra skapitulowała; do niewoli poszło 187 ludzi. Od 27 czerwca dolinę Eufratu przez Abu Kamal szła 10 Dywizja Indyjska Slima. 3 lipca jej kolumny uderzyły na Dajr az-Zaur od czoła i szerokim obejściem i zdobyły mosty nietknięte, a 5 lipca zajęły Ar-Rakkę; zagrożone zostało Aleppo, a z nim kolej do Turcji. Po stronie Vichy na tyłach aliantów działały oddziały Fauziego al-Kawukdżiego.

Pod Damaszkiem próby przebicia się do Bejrutu przez szczyty Dżabal al-Mazar od 24 do 27 czerwca zawiodły i Wilson wrócił do pierwotnego planu: główne uderzenie miało pójść wybrzeżem. 24 czerwca Australijczycy ponownie zajęli Mardż Ujun, opuszczone przez Francuzów, a 7 Dywizja, uzupełniona do trzech brygad, skupiła się nad morzem. Vichy próbowało przysłać posiłki z Francji przez Saloniki, ale Turcja nie zgodziła się na przewóz wojsk przez swoje terytorium, a 4 lipca brytyjski samolot torpedowy zatopił w zatoce Antalya transportowiec Saint-Didier z bronią. 25 czerwca brytyjski okręt podwodny Parthian zatopił francuski okręt podwodny Souffleur.

Decydująca bitwa rozegrała się nad rzeką Damur, około 20 kilometrów od Bejrutu, gdzie co najmniej pięć francuskich batalionów broniło pozycji na stromych grzbietach i w zaminowanych gajach bananowych. W nocy z 5 na 6 lipca, po ostrzale z sześćdziesięciu dział, australijskie bataliony przeprawiły się przez rzekę. Natarcie czołowe pod El Atika utknęło, ale obejście przez góry się powiodło, a kontrataki od strony Abey odparto. 9 lipca rano obrona Ad-Damur się rozsypała i Francuzi zaczęli się wycofywać; 10 lipca Australijczycy przełamali ostatni opór pod Chalde, osiem kilometrów od Bejrutu. Tej nocy na północ od Dżazzin szeregowiec Jim Gordon zdobył drugi w tej kampanii australijski Krzyż Wiktorii.

Rozejm w Akce

Położenie Dentza było beznadziejne: bitwa o Bejrut była przegrana, lotnictwo wykrwawione, Aleppo i Hims zagrożone, posiłków nie było. Wieczorem 11 lipca poprosił przez radio o przerwanie walk o północy i zastrzegł, że może rozmawiać tylko z Brytyjczykami, nie z Wolnymi Francuzami. Zawieszenie broni weszło w życie minutę po północy 12 lipca, wieczorem w koszarach pod Akką parafowano warunki, a 14 lipca konwencję podpisali gen. Wilson i gen. de Verdilhac. Catroux, z którym Vichy nie chciało mieć do czynienia, wyraził zgodę w osobnym liście. Konwencja oddawała kraj pod okupację aliantów, którym należało przekazać nieuszkodzone okręty, samoloty i urządzenia, i przewidywała zwolnienie jeńców. Wbrew woli de Gaulle’a Brytyjczycy zgodzili się, by każdy żołnierz Vichy sam wybrał między repatriacją a wstąpieniem do Wolnej Francji. Gdy okazało się, że część brytyjskich jeńców wywieziono z Syrii, Dentza i około 30 wyższych oficerów zatrzymano jako zakładników, póki jeńcy nie wrócili.

Straty

Brytyjska historia oficjalna podaje straty brytyjskie, australijskie i indyjskie, z jeńcami, na około 3300 ludzi, Wolnych Francuzów na około 1300, a RAF na 27 samolotów. Australijczycy stracili według swojej historii oficjalnej 416 zabitych i 1136 rannych. Straty Vichy szacowano na ponad 6 tysięcy ludzi, w tym około tysiąca zabitych; w sierpniu władze Vichy ogłosiły 521 zabitych, 1790 rannych, 1037 zaginionych i 3004 wziętych do niewoli, a po wojnie Dentz mówił o 1092 poległych. Lotnictwo Vichy straciło według opracowania Christophera Shoresa i Christiana-Jacques’a Ehrengardta 179 z 289 samolotów wysłanych do Lewantu. Z 37 736 żołnierzy i urzędników do Wolnej Francji przeszło tylko 5668; resztę odesłano latem 1941 roku do Francji.

Znaczenie

Kampania zakończyła się sukcesem, ale nie tak, jak zakładano. Niemców w Syrii już nie było, więc pięć tygodni walk z Francuzami nie powstrzymało żadnej niemieckiej inwazji. Brytyjczycy zyskali jednak bazy lotnicze i morskie daleko na północ od Kanału Sueskiego, osłonili drogę Basra–Bagdad–Hajfa i po raz pierwszy uzyskali bezpośrednią łączność z Turcją. Wojska do Syrii trzeba było zabrać z pustyni zachodniej, co osłabiło operację Battleaxe; Wavell, uznany w Londynie za zmęczonego, 5 lipca przekazał dowództwo gen. Claude’owi Auchinleckowi.

Dla Francuzów była to wojna bratobójcza. Vichy przedstawiało ją jako obronę honoru przed „odwiecznym wrogiem”, a de Gaulle nie mógł pogodzić się z tym, że około 32 tysięcy żołnierzy wolało wrócić do Pétaina. Catroux w imieniu Wolnej Francji proklamował jesienią 1941 roku niepodległość Syrii i Libanu, ale Francuzi zwlekali z jej urzeczywistnieniem. Spór z Brytyjczykami o Lewant ciągnął się do kryzysu lewantyńskiego w 1945 roku; Liban uzyskał pełną niepodległość w 1943 roku, a ostatnie wojska francuskie opuściły oba kraje w 1946 roku. Gen. Dentz został w 1945 roku skazany na śmierć za współpracę z wrogiem; de Gaulle zamienił wyrok na dożywocie, a Dentz zmarł w grudniu 1945 roku w więzieniu we Fresnes.

Źródła

  1. ibiblio.org · UK Med 2 10
  2. awm.gov.au · article one
  3. awm.gov.au · E84669
  4. Syria–Lebanon campaign · Wikipedia (en)

Na osi czasu

(04)