TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie postacie

Włochy

Annibale Bergonzoli

Dowódca 4 Dywizji „Littorio” w Hiszpanii (1937–1938), dowódca XXIII Korpusu w Libii (1939–1941)

Urodzony:
1 listopada 1884, Cannobio (Królestwo Włoch)
Zmarł:
31 lipca 1973, Cannobio
Autor:
Łukasz
Tagi:
Annibale Bergonzoli, Włochy, hiszpańska wojna domowa, Rodolfo Graziani

Annibale Bergonzoli był jednym z tych włoskich generałów, których kariera wiodła przez wszystkie wojny faszystowskich Włoch: od Etiopii przez Hiszpanię po pustynię libijską. Odważny, zawsze w pierwszej linii, z rozwidloną, sterczącą brodą, która przyniosła mu przydomek „Barba elettrica” („Elektryczna Broda”), stał się postacią rozpoznawalną po obu stronach frontu. W 1941 roku brytyjska i amerykańska prasa uczyniła z niego jedną z najbardziej znanych twarzy włoskiej klęski w Afryce Północnej. W grudniu 1940 roku to on, jako dowódca XXIII Korpusu, zamknął resztki 10 Armii w twierdzy Bardia i obiecał Mussoliniemu, że wytrwa w niej do końca. Jego losy dobrze pokazują dramat armii, w której osobista odwaga dowódców nie mogła zastąpić czołgów, ciężarówek i nowoczesnej doktryny.

Młodość i pierwsze wojny

Urodził się 1 listopada 1884 roku w Cannobio, miasteczku nad jeziorem Maggiore w Piemoncie, jako syn Pompea Bergonzolego i Franceski z domu Branca. Po ukończeniu szkoły średniej w listopadzie 1904 roku wstąpił do akademii wojskowej w Modenie, a w 1906 roku jako podporucznik trafił do 53 Pułku Piechoty. W 1909 roku awansował na porucznika. Pierwszą wojnę przeżył w Afryce: od grudnia 1911 do grudnia 1912 roku walczył w wojnie włosko-tureckiej w 7 Pułku Piechoty, w rejonie Derny w Cyrenajce. Libia, którą Włosi zdobywali wtedy na Turkach, miała stać się po niemal trzydziestu latach sceną jego największej klęski.

W chwili przystąpienia Włoch do I wojny światowej, w maju 1915 roku, był kapitanem. Służył w pułku brygady „Chieti”, a potem w sztabach dywizji. Za męstwo otrzymał srebrny medal za męstwo wojskowe i brytyjski Krzyż Wojskowy. Od sierpnia 1916 roku był na froncie macedońskim, a w 1917 roku przeszedł do korpusu sztabu generalnego. Jesienią 1917 roku, po klęsce pod Caporetto, uczestniczył w odwrocie nad Piawę i w lutym 1918 roku awansował za zasługi wojenne na majora. W czerwcu 1918 roku, w bitwie nad Piawą, którą Włosi nazywają „bitwą przesilenia”, został ciężko ranny, prowadząc do ataku piechotę brygady „Bisagno”. Wojnę zakończył z dwoma srebrnymi i jednym brązowym medalem za męstwo.

Między wojnami

W grudniu 1918 roku jako podpułkownik został szefem sztabu dywizji szturmowej, którą przygotowywano do odzyskania Libii, gdzie w czasie wojny Włosi utracili kontrolę nad większością interioru. W lutym 1919 roku krótko przebywał w Trypolitanii, po czym wrócił do Włoch. W latach dwudziestych i trzydziestych przechodził zwykłe szczeble kariery: w grudniu 1926 roku awansował na pułkownika, dowodził 56 Pułkiem Piechoty w Conegliano, 78 Pułkiem Piechoty „Lupi di Toscana” w Bergamo i szkołą oficerów rezerwy w Palermo, a od września 1934 roku 6 Pułkiem Piechoty „Aosta”.

Etiopia

12 kwietnia 1935 roku został generałem brygady i objął dowództwo zmotoryzowanej 2 Brygady Szybkiej „Emanuele Filiberto Testa di Ferro”, którą wysłano do Somali Włoskiego. W wojnie z Etiopią, rozpoczętej 3 października 1935 roku, walczył na froncie południowym pod rozkazami gen. Rodolfa Grazianiego. W styczniu 1936 roku, w bitwie nad rzeką Ganale Doria, dowodził prawą kolumną zmotoryzowaną, która rozbiła i ścigała wojska rasa Desty Damtewa aż w lasy Wadary, gdy Graziani szedł na Negele. W tej kampanii włoskie lotnictwo bombardowało oddziały etiopskie także gazami bojowymi, co było pogwałceniem protokołu genewskiego z 1925 roku. 19 maja 1936 roku, już po zdobyciu Addis Abeby, Bergonzoli został ciężko ranny w potyczce z etiopskim ruchem oporu i musiał wrócić do kraju na leczenie. Włoscy biografowie wiążą z tym okresem jego przydomek „Elektryczna Broda”, który miał odnosić się zarówno do brody, jak i do jego ruchliwości i odwagi; inni autorzy sądzą, że przylgnął do niego dopiero w Hiszpanii.

Hiszpania

Gdy Bergonzoli wracał do zdrowia, w Hiszpanii wybuchła wojna domowa. Mussolini odpowiedział na prośbę gen. Francisca Franco o pomoc i od grudnia 1936 roku wysyłał do Hiszpanii coraz liczniejsze oddziały, z których utworzono Corpo Truppe Volontarie (Korpus Wojsk Ochotniczych). W lutym 1937 roku Bergonzoli wylądował w Hiszpanii i objął dowództwo 4 Dywizji „Littorio”, złożonej, inaczej niż pozostałe dywizje korpusu, nie z ochotników milicji faszystowskiej, lecz z żołnierzy armii regularnej. W marcu 1937 roku dywizja wzięła udział w natarciu na Guadalajarę, które zakończyło się kompromitującą klęską Włochów. „Littorio” wyszła z niej stosunkowo obronną ręką, a według części autorów Bergonzoli był jedynym włoskim generałem w Hiszpanii, którego Mussolini po Guadalajarze nie odwołał.

Latem 1937 roku „Littorio” walczyła w kampanii przeciw republikańskiej północy. W bitwie o Santander w sierpniu 1937 roku zdobyła przełęcz Puerto del Escudo, otwierającą drogę na miasto, co przesądziło o zwycięstwie nacjonalistów. Bergonzoli otrzymał za to złoty medal za męstwo wojskowe, najwyższe włoskie odznaczenie bojowe, krzyż komandorski Orderu Sabaudzkiego Wojskowego i awans na generała dywizji. Włosi uczestniczyli też w rokowaniach z baskijskimi oddziałami, które pod Santoñą złożyły broń, licząc na włoskie gwarancje bezpieczeństwa; Franco tych ustaleń nie uszanował i wielu Basków trafiło do więzień, a część przed pluton egzekucyjny. W 1938 roku dywizja walczyła w ofensywie w Aragonii. Według włoskich biografów Bergonzoli wrócił do Włoch w kwietniu 1939 roku, już po zwycięstwie Franco. Po wojnie spisał wspomnienia o włoskich legionistach w Hiszpanii, wydane w 1954 roku pod tytułem „Viva la muerte”.

Natarcie na Egipt

15 października 1939 roku Bergonzoli objął dowództwo nowo utworzonego XXIII Korpusu w Libii, z kwaterą główną w Al-Chums (Homs) w Trypolitanii. Korpus liczył około 45 tysięcy ludzi. Gdy Włochy przystąpiły do wojny 10 czerwca 1940 roku, a gubernator Libii, marszałek Italo Balbo, zginął kilka tygodni później zestrzelony przez własną artylerię nad Tobrukiem, dowództwo w Afryce Północnej objął jego dawny przełożony z Etiopii, Graziani. Bergonzoli przeszedł ze swoim korpusem do Cyrenajki, nad granicę egipską.

We wrześniu 1940 roku, gdy Mussolini wymusił na Grazianim ofensywę na Egipt, XXIII Korpus miał prowadzić główne uderzenie. Bergonzoli razem z Grazianim zmienił plan: zamiast manewru przez pustynię, na który brakowało pojazdów i map, armia miała pójść zwartą masą wzdłuż wybrzeża, przez Sollum i przełęcz Halfaja, tak jak włoskie kolumny w Etiopii. 13 września jego dywizje przekroczyły granicę, a po czterech dniach marszu, w czasie którego Bergonzoli faktycznie dowodził natarciem i według włoskich relacji wykazał się dużą energią, zatrzymały się w Sidi Barrani. Przez następne trzy miesiące korpus Bergonzolego, z kwaterą w Sollum, stał w drugim rzucie za obozami pod Sidi Barrani: 2 Dywizja Czarnych Koszul „28 Ottobre” trzymała Sollum i przełęcz Halfaja, 62 Dywizja „Marmarica” rejon Sidi Omar, a 1 Dywizja Czarnych Koszul „23 Marzo” Bardię.

Bardia

9 grudnia 1940 roku Brytyjczycy gen. Richarda O’Connora rozpoczęli operację „Compass” i w trzy dni rozbili obozy pod Sidi Barrani. Graziani, wbrew własnym wątpliwościom, ale zgodnie z wolą Mussoliniego, postanowił bronić twierdz Bardii i Tobruku. 15 grudnia Bergonzoli zameldował, że bez wojsk z pogranicza nie zdoła utrzymać Bardii, i 16 grudnia jego oddziały opuściły Sollum, Halfaję i Fort Capuzzo i zamknęły się w twierdzy. Według brytyjskiej historii oficjalnej zgromadził w niej całość lub część pięciu dywizji, razem około 45 tysięcy ludzi i ponad 400 dział, choć wiele z nich było przestarzałych, a amunicja w dużej części stara i zawodna. Mussolini napisał do niego, że powierza mu trudne zadanie obrony Bardii do końca i jest pewien, że „Elektryczna Broda” i jego żołnierze wytrwają za wszelką cenę. Bergonzoli odpowiedział: „W Bardii jesteśmy i tu zostaniemy”.

Wiedział, że jeśli Bardia i Tobruk wytrwają dostatecznie długo, brytyjskie natarcie załamie się pod ciężarem trudności zaopatrzeniowych. Nie wiedząc, jak długo przyjdzie mu się bronić, racjonował żywność i wodę, co wraz z wszami i czerwonką podkopało morale załogi, już i tak wstrząśniętej klęską pod Sidi Barrani. 3 stycznia 1941 roku 6 Dywizja Australijska, wsparta czołgami Matilda i ogniem okrętów, przełamała umocnienia od zachodu i w ciągu trzech dni rozbiła garnizon. Do niewoli trafiło około 36–40 tysięcy Włochów. Bergonzoli, gdy uznał sytuację za beznadziejną, wyszedł z twierdzy ze swoim sztabem i grupą żołnierzy i przeszedł pieszo około 120 kilometrów przez pustynię do Tobruku, dokąd dotarł, według różnych relacji, 7 lub 9 stycznia. Brytyjczycy przez pewien czas nie wiedzieli, że się wymknął, a brytyjska prasa, która nazywała go „Electric Whiskers”, rozpisywała się o jego ucieczce.

Beda Fomm i niewola

Z Tobruku, gdzie nie było dla niego zadania, odleciał na zachód. Pod koniec stycznia 1941 roku dowodził XX Korpusem w rejonie Derny i Mechili, który próbował zatrzymać Brytyjczyków na wschodnim skraju gór Dżabal al-Achdar. Gdy 10 Armia rozpoczęła odwrót z Cyrenajki wzdłuż nadmorskiej drogi, brytyjska 7 Dywizja Pancerna przecięła jej drogę przez pustynię i 5 lutego zablokowała szosę pod Beda Fomm, na południe od Bengazi. Przez dwa dni Bergonzoli organizował próby przebicia się przez brytyjskie blokady. Dowódca armii, gen. Giuseppe Tellera, został śmiertelnie ranny, a 7 lutego 1941 roku Bergonzoli poddał się wraz z resztkami armii. W ciągu dwóch miesięcy operacji „Compass” 10 Armia straciła według brytyjskich danych ponad 130 tysięcy jeńców.

Jako jeniec przebywał najpierw w obozie dla włoskich oficerów w Yol w Indiach, a potem w Stanach Zjednoczonych, w obozach w Monticello w Arkansas i w Hereford w Teksasie. Według brytyjskiego historyka Rodericka Baileya w 1942 roku, w tajnych sondażach, które otoczenie marszałka Pietra Badoglia prowadziło przez brytyjskie Kierownictwo Operacji Specjalnych w Bernie, pojawiło się jego nazwisko jako jednego z możliwych przywódców Włoch po obaleniu Mussoliniego. Po kapitulacji Włoch we wrześniu 1943 roku Bergonzoli odmówił współpracy z aliantami, którą przyjęła część włoskich jeńców. Według włoskich biografów został za to umieszczony na około dwa i pół roku na oddziale psychiatrycznym szpitala wojskowego na Long Island. Do Włoch wrócił w marcu 1946 roku.

Ostatnie lata i znaczenie

Po powrocie na krótko przywrócono go do służby. W 1947 roku awansował na generała korpusu armii i przeszedł w stan spoczynku. Zamieszkał w rodzinnym Cannobio, był prezesem stowarzyszenia włoskich weteranów wojny hiszpańskiej i zmarł tam 31 lipca 1973 roku. Pochowano go w skromnym grobie na miejscowym cmentarzu.

Bergonzoli nie był ani wybitnym strategiem, ani twórcą klęski, której stał się symbolem. Był dzielnym, popularnym wśród żołnierzy oficerem starej szkoły, który w Etiopii i Hiszpanii odnosił sukcesy przeciw przeciwnikom słabiej uzbrojonym, a w Libii stanął wobec zmotoryzowanej armii brytyjskiej z piechotą bez transportu, przestarzałą artylerią i nielicznymi czołgami. Jego obietnica „W Bardii jesteśmy i tu zostaniemy” dobrze oddaje sposób prowadzenia wojny przez Mussoliniego: gesty i hasła w miejsce realnej oceny sił. Upadek Bardii, Tobruku i klęska pod Beda Fomm, w których Bergonzoli odegrał główną rolę, odebrały Włochom samodzielność w Afryce Północnej i sprowadziły do Libii Niemców gen. Erwina Rommla. Sam „Elektryczna Broda” stał się w krajach anglosaskich postacią niemal legendarną: aluzje do jego przydomka pojawiły się w amerykańskim filmie i w debiutanckiej powieści Saula Bellowa, a według włoskich źródeł jego fotografię z niewoli eksponuje londyńskie Imperial War Museum.

Dowodził w bitwach

(01)

Najczęściej obok

Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.

Na osi czasu

(08)

1940

1941