- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Morze Śródziemne
- Data:
- 21 stycznia 1941
- Autor:
- Łukasz
- Bitwa:
- Operacja „Compass”
- Tagi:
- Wielka Brytania, Włochy, Australia, Richard O’Connor

O świcie 21 stycznia 1941 roku, po nocnym ostrzale z morza i krótkiej nawale artylerii, australijska piechota przecięła zasieki na południowo-wschodnim odcinku obwodu twierdzy Tobruk, a przez wyłom wjechały brytyjskie czołgi piechoty Matilda. Do wieczora 6 Dywizja Australijska gen. mjr. Ivena Mackaya opanowała połowę twierdzy, a jej żołnierze wzięli do niewoli dowódcę obrony, gen. Enrica Pitassiego Mannellę. Nazajutrz rano skapitulowali dowódca bazy morskiej, kontradm. Massimiliano Vietina, i dowódca dywizji „Sirte”, gen. Vincenzo della Mura, a po południu złożyły broń ostatnie włoskie punkty oporu. W ciągu półtorej doby XIII Korpus gen. Richarda O’Connora zdobył, tracąc około 400 ludzi, najważniejszy port wschodniej Cyrenajki i wziął, według brytyjskiej historii oficjalnej, około 25 tysięcy jeńców.
Kalendaria wojny odnotowują te wydarzenia pod trzema datami: 7 stycznia ofensywa zbliża się do Tobruku i zostaje zdobyte lotnisko, 12 stycznia wojska brytyjskie i australijskie XIII Korpusu przygotowują się do szturmu, a 21 stycznia kończą zdobywanie Tobruku. Opis zgadza się ze źródłami w głównych zarysach, ale wymaga dwóch uściśleń. Lotnisko w El Adem, około 25 kilometrów na południe od Tobruku, zajęła bez walki 7 Brygada Pancerna już 5 stycznia, a 7 stycznia piechota australijska stanęła przed wschodnim odcinkiem obwodu i zamknęła pierścień. Szturm zaczął się 21 stycznia, ale twierdza nie padła tego dnia: ostatnie oddziały włoskie poddały się po południu 22 stycznia.
Po Bardii
Bardia skapitulowała 5 stycznia, ale O’Connor nie czekał, aż ucichną tam ostatnie strzały. Jeszcze rano tego dnia 7 Brygada Pancerna ruszyła na zachód szlakiem Trigh Capuzzo, zajęła bez oporu lotnisko w El Adem, ważne lotnisko włoskiego lotnictwa we wschodniej Cyrenajce, i wysunęła się dalej, pod Akramę, przecinając drogę z Tobruku na zachód, ku Dernie. 6 stycznia za nią ruszyła australijska 19 Brygada Piechoty brygadiera Horace’a Robertsona, która przed południem 7 stycznia rozwinęła się naprzeciw wschodniego odcinka umocnień. Tobruk był otoczony od lądu. 9 i 10 stycznia na pozycje doszła 16 Brygada Piechoty brygadiera Arthura Allena, zwycięzczyni spod Bardii.
Generał Archibald Wavell, naczelny dowódca na Bliskim Wschodzie, postanowił zdobyć Tobruk przede wszystkim z powodów zaopatrzeniowych. Od wejścia do Libii w połowie grudnia wszystko, czego potrzebowały wojska na froncie, trzeba było wyładowywać na prowizorycznych pomostach w Sollum i wozić ciężarówkami po pustyni, a każdy kilometr marszu na zachód wydłużał tę drogę. Według australijskiej historii oficjalnej Gavina Longa Wavell i O’Connor liczyli, że jeśli port w Tobruku wpadnie w ich ręce w dobrym stanie, większość zaopatrzenia będzie można dowozić z Egiptu morzem, a dywizja pancerna i piechota zyskają bazę do dalszego marszu. Tobruk miał najlepszy naturalny port na wybrzeżu między Aleksandrią a Bengazi: głęboką zatokę osłoniętą od morza cyplem, z nabrzeżami, magazynami i destylarniami wody.
Twierdza
Tobruk, niewielkie miasteczko białych domów nad zatoką, był ważną bazą wojskową i morską Włochów we wschodniej Libii. Od strony lądu otaczał go półkolisty obwód umocnień długi według różnych pomiarów na około 48–54 kilometry, prawie dwa razy dłuższy niż w Bardii. Tworzyły go dwa rzędy betonowych, częściowo podziemnych stanowisk, osłoniętych zasiekami wysokimi na półtora metra. Zewnętrzne stanowiska dzieliło 550–750 metrów, wewnętrzne stały około 450 metrów za nimi. Long naliczył ich na obwodzie 128, wobec około 80 w Bardii. Przed nimi biegł rów przeciwpancerny, nieukończony na części długości, a pola minowe i linie pułapek z ładunkami wybuchowymi, połączonych drutem rozciągniętym nisko nad ziemią, chroniły podejścia.
Obroną dowodził gen. Enrico Pitassi Mannella, dowódca XXII Korpusu. Trzon załogi stanowiła 61 Dywizja Piechoty „Sirte” gen. Vincenza della Mury, wzmocniona batalionami Milicji Faszystowskiej, strażą graniczną, artylerią forteczną i resztkami oddziałów rozbitych w grudniu. Wywiad brytyjski oceniał siły włoskie na około 25 tysięcy ludzi, w tym 7 tysięcy żołnierzy garnizonu i składnic, z około 220 działami, 45 czołgami lekkimi i 20 średnimi. Według późniejszych obliczeń załoga liczyła około 22 tysięcy ludzi i miała około 340 dział. Batalion czołgów średnich M11/39 był w złym stanie: większość wozów, zawodnych i przestarzałych, zakopano w ziemi jako nieruchome punkty ogniowe, a sprawnych zostało tylko kilka. Bazą morską i obroną portu dowodził kontradm. Massimiliano Vietina, który miał pod sobą kilka tysięcy marynarzy.
W porcie stał na mieliźnie stary krążownik pancerny „San Giorgio”, zwodowany w 1908 roku, od wiosny 1940 roku służący jako pływająca bateria. Jego działa przeciwlotnicze broniły portu przed nalotami RAF, a w czerwcu 1940 roku to od jego ognia zaczęła się strzelanina, w której zginął marszałek Italo Balbo. Teraz ciężkie działa okrętu miały wspierać obronę od strony lądu.
Załoga nie mogła liczyć na pomoc. 9 stycznia marszałek Rodolfo Graziani, naczelny dowódca w Libii, uprzedził Pitassiego Mannellę, że odsieczy nie będzie. Resztki 10 Armii gen. Giuseppe Tellery, który w grudniu zastąpił odwołanego gen. Bertiego, stały daleko na zachodzie, na linii od Derny po Mechili, a jedyną świeżą siłą była przysyłana z Włoch brygada czołgów średnich M13/40. Benito Mussolini, tak jak w wypadku Bardii, oczekiwał, że twierdza będzie się bronić jak najdłużej i da czas na przysłanie posiłków. Gen. Annibale Bergonzoli, który z grupą oficerów uciekł pieszo z Bardii i dotarł do Tobruku, nie pozostał w nim: dostał nowe dowództwo nad oddziałami pod Derną.
Dwa tygodnie przygotowań
Między zamknięciem pierścienia a szturmem upłynęły dwa tygodnie. O’Connor i Mackay wiedzieli z doświadczenia spod Bardii, że takiej twierdzy nie zdobędzie się z marszu, a do natarcia trzeba było dowieźć amunicję artyleryjską, paliwo i wodę oraz naprawić wyeksploatowane czołgi. Brytyjskie zaplecze było napięte do granic: przez Sollum przechodziło według brytyjskich danych około 350 ton zaopatrzenia dziennie na początku stycznia i około 500 ton pod koniec miesiąca, a dalej wszystko jechało ciężarówkami, także zdobycznymi włoskimi.
Od 6 do 15 stycznia australijskie patrole co noc podchodziły pod umocnienia, wycinały przejścia w zasiekach, sprawdzały głębokość rowu i rozpoznawały stanowiska. Saperzy odkryli, że około stu metrów przed rowem przeciwpancernym biegnie linia pułapek: ładunków wybuchowych w puszkach, ustawionych co trzy metry i połączonych zielonym drutem rozpiętym kilkanaście centymetrów nad ziemią. Żołnierze żyli w jamach wykopanych w kamienistym gruncie, nękani przez kurz, wszy i owrzodzenia pustynne. Wody dostawali po pół galonu, około dwóch i pół litra, na dzień, dopóki w El Adem nie znaleziono studni z wodą do mycia.
Data 12 stycznia, pod którą wymienia się przygotowania do szturmu, dobrze oddaje te dni, choć nie wiąże się z jednym wydarzeniem. 13 stycznia na naradzie w dowództwie dywizji zapadła decyzja, by uderzyć w pobliżu stanowiska nr 57 na południowo-wschodnim odcinku obwodu. 17 stycznia Mackay przedstawił dowódcom brygad i dowódcy 7 Królewskiego Pułku Czołgów szczegółowy plan. O’Connor wyznaczył początkowo natarcie na 20 stycznia, ale na prośbę brygadiera Allena przesunięto je o dobę: dowódca 16 Brygady chciał mieć więcej czasu na przygotowania, a czołgiści liczyli, że uda im się uruchomić więcej Matild. Obiecywano ich zaledwie trzynaście.
Plan był powtórzeniem sprawdzonego pod Bardią schematu. 16 Brygada, z 2/3 Batalionem na czele, miała pod osłoną nawały 88 dział wyrąbać przejście w obwodzie na odcinku stanowisk od 55 do 59, a przez wyłom miały wejść czołgi i kolejne bataliony, które miały rozszerzyć przełamanie w obie strony i zniszczyć baterie w głębi. Następnie przez tę samą bramę miała przejść 19 Brygada i uderzyć na zachód i północ, ku fortom Pilastrino i Solaro oraz ku miastu. 17 Brygada brygadiera Stanleya Savige’a miała wiązać obrońców demonstracją na wschodnim odcinku, a Grupa Wsparcia 7 Dywizji Pancernej nękać ogniem odcinek zachodni, nie angażując się w walkę. Po przełamaniu dywizja pancerna miała ruszyć na zachód, ku Mechili, a piechota nadmorską drogą. Australijska kawaleria dywizyjna wystawiła nawet oddział zdobycznych włoskich czołgów, na których burtach wymalowano dla odróżnienia duże białe kangury.
W tych samych dniach sytuacja na Morzu Śródziemnym zmieniała się na niekorzyść Brytyjczyków. 10 stycznia niemieckie bombowce nurkujące z Sycylii ciężko uszkodziły lotniskowiec HMS „Illustrious”: do walki wkroczył X Korpus Lotniczy Luftwaffe. W połowie stycznia Wavell i dowódca lotnictwa na Bliskim Wschodzie, marsz. lotn. Arthur Longmore, rozmawiali w Atenach z premierem Joanisem Metaksasem o pomocy dla Grecji, z której Wavell musiałby wydzielić oddziały z Afryki. Grecy odrzucili wtedy ofertę niewielkich sił brytyjskich, uznając, że sprowokowałyby one Niemcy, a nie wystarczyłyby do ich powstrzymania. 19 stycznia Hitler i Mussolini spotkali się w Berghofie, gdzie zapadło porozumienie w sprawie niemieckiej pomocy dla Włochów w Afryce Północnej.
Szturm 21 stycznia
W nocy z 20 na 21 stycznia Tobruk ostrzeliwały z morza monitor HMS „Terror” i kilka mniejszych okrętów Floty Śródziemnomorskiej admirała Andrew Cunninghama, a przez dwie poprzednie noce Wellingtony i Blenheimy RAF zrzuciły na twierdzę około 20 ton bomb. O 5.40 otworzyła ogień artyleria. Gdy o 6.05 nawała przeniosła się w głąb, 2/3 Batalion ruszył do natarcia. Tuż przed rowem wpadł na linię pułapek: wybuchy zabiły trzech żołnierzy i raniły kilkunastu, w tym dowódcę plutonu. Mimo to sierżant Sayers z resztą plutonu dopadł stanowiska nr 57, zanim Włosi zdążyli wyjść ze schronów, i zajął je bez jednego strzału. Saperzy wysadzili zasieki, zasypali rów i oznaczyli przejścia. Do 6.45 Australijczycy mieli w rękach pięć stanowisk i wyłom szeroki na około półtora kilometra.
O siódmej przez bramę przejechało osiemnaście Matild 7 Królewskiego Pułku Czołgów, o pięć więcej, niż się obawiano. Za nimi weszły 2/1 Batalion, który posuwał się wzdłuż obwodu na wschód i w dwie i pół godziny zdobył ponad dwadzieścia stanowisk, oraz 2/2 Batalion ppłk. Fredericka Chiltona, który uderzył w głąb, na trójkąt między drogami do Bardii i El Adem, gdzie stała włoska artyleria. Część włoskich artylerzystów strzelała do ostatniej chwili, ale do 9.10 batalion zdobył dziesięć baterii.
O 8.40 przez wyłom przeszła 19 Brygada. 2/11 Batalion bez strat doszedł do skarpy, z której widać było miasto i port, natomiast 2/4 i 2/8 Batalion natrafiły na silniejszy opór przy skrzyżowaniu dróg i forcie Pilastrino. 2/8 Batalion musiał zdobywać kilkanaście zakopanych w ziemi czołgów M11/39, z których Włosi zrobili bunkry. Wczesnym popołudniem Włosi rzucili do kontrataku ruchomy odwód: według Longa dziewięć czołgów średnich i kilkaset ludzi piechoty. Australijczycy zatrzymali go ogniem karabinów przeciwpancernych i dział, a szeregowiec Neall zniszczył z karabinu przeciwpancernego trzy prowadzące wozy. Walki o Pilastrino były najcięższe w całej bitwie, a 2/8 Batalion, który od wpół do piątej rano przeszedł z walką około trzydziestu kilometrów, stracił wielu oficerów i podoficerów.
Po południu 2/4 Batalion, zbliżając się do fortu Solaro, natrafił na wejścia do tuneli, w których mieściła się wielka kwatera. Włoski oficer oznajmił, że „komendant” jest w środku i podda się tylko oficerowi. Porucznik Copland zszedł do tunelu. Według relacji przytoczonej przez Longa generał, ze łzami w oczach, oddał mu pistolet. „C’est la guerre” – powiedział Australijczyk. „Oui, c’est la guerre” – odpowiedział Pitassi Mannella. Zaprowadzony do brygadiera Robertsona, odmówił jednak wydania rozkazu o zaprzestaniu walki, mówiąc, że jego oddziały mają rozkaz bić się do końca. Część opracowań podaje jako dzień jego niewoli 22 stycznia, gdy skapitulowała reszta garnizonu. Do zmroku Australijczycy zajęli wschodnią i południową połowę twierdzy. W nocy od strony miasta i portu dochodziły tylko odgłosy eksplozji: Włosi wysadzali składy amunicji i paliwa.
22 stycznia: kapitulacja
Przed świtem 22 stycznia, około 4.15, kontradm. Vietina polecił dowódcy „San Giorgio”, Stefanowi Pugliesemu, wysadzić komory amunicyjne okrętu, by nie dostał się w ręce przeciwnika. Krążownik stanął w płomieniach i osiadł na dnie zatoki. Włosi zatopili też w porcie statki „Marco Polo” i „Liguria”, a nad zatoką unosił się dym z płonących składów. Za obronę Tobruku okręt otrzymał później Złoty Medal za Męstwo Wojskowe.
Rano przed linie 2/8 Batalionu wyszli włoscy oficerowie z wiadomością, że gen. della Mura chce się poddać. Po krótkich targach o to, czy może skapitulować przed oficerem niższym stopniem, dowódca dywizji „Sirte” oddał się do niewoli majorowi Keyowi, a za nim ruszyła kilkutysięczna kolumna oficerów i żołnierzy z rejonu Pilastrino. W tym samym czasie transportery opancerzone porucznika Hennessy’ego zjechały drogą nad port i natrafiły na kwaterę marynarki. Admirał Vietina, otoczony sztabem, chciał oddać szablę młodemu oficerowi, który jej nie przyjął i wezwał brygadiera Robertsona. Według Longa Robertson zapytał przede wszystkim o miny i pułapki, po czym przyjął kapitulację admirała i około 1500 marynarzy. Któryś z Australijczyków wciągnął na maszt przed kwaterą admirała swój kapelusz z podgiętym rondem, symbol australijskiej piechoty. Rozproszone punkty oporu na zachodnim odcinku obwodu poddawały się przez cały dzień. Ostatnie złożyło broń około szesnastej.
Bilans
Według brytyjskiej historii oficjalnej w Tobruku wzięto do niewoli około 25 tysięcy żołnierzy, w tym około dwóch tysięcy marynarzy, oraz zdobyto 208 dział polowych i średnich i 87 czołgów, w większości lekkich. Long dodaje, że w obozie jenieckim naliczono później około 27 tysięcy ludzi, zastrzegając, że w takich warunkach trudno o dokładne liczby. Według włoskich danych poległo 18 oficerów i około 750 żołnierzy, a około 2300 zostało rannych. Straty XIII Korpusu wyniosły około 400 ludzi, z czego 355 przypadło na Australijczyków: 49 zabitych i 306 rannych.
Najcenniejszy był sam port. Mimo zniszczeń i wraków główne nabrzeże pozostało prawie nietknięte, a w zatoce zostały całe szkunery, pontony i motorówki. Trałowce Royal Navy oczyściły podejścia z min i już 24 stycznia port przyjął pierwsze statki, a po trzech dniach działał w dużej części. Nietknięte zostały też destylarnie i studnie, dające według Longa około 40 tysięcy galonów, czyli ponad 180 tysięcy litrów wody dziennie. Australijczycy znaleźli w magazynach zapasy konserw, które według ich oceny wystarczyłyby włoskiej załodze na dwa miesiące, i tysiące skrzynek wody mineralnej.
Ponad 20 tysięcy jeńców stłoczono w ogrodzeniu o wymiarach mniej więcej 730 na 370 metrów przy skrzyżowaniu dróg do Bardii i El Adem. Przez ponad sześć tygodni przebywało w nim, według Longa, nie mniej niż 7 tysięcy, a chwilami ponad 20 tysięcy ludzi, w kurzu i bez osłony. Każdy dostawał na początku puszkę cielęciny, dwa suchary i butelkę wody na dzień, a samo wydawanie posiłków trwało siedem godzin. Jeńców stopniowo odsyłano do Egiptu, a stamtąd do obozów w Indiach, Australii i innych częściach imperium. Do niewoli trafili także Pitassi Mannella, della Mura i Vietina. Pitassi Mannella wrócił z obozu w Indiach dopiero w 1946 roku.
Miejsce w wojnie
Zdobycie Tobruku było drugim, po Bardii, wielkim zwycięstwem 6 Dywizji Australijskiej i ostatnim szturmem twierdzy w operacji „Compass”. Decyzja Mussoliniego, by bronić obu twierdz do końca, sprawiła, że Włosi stracili oba garnizony w ciągu niespełna trzech tygodni, nie zyskując wiele czasu. Według Longa od początku grudnia zabito lub wzięto do niewoli blisko połowę z 250 tysięcy żołnierzy włoskiej 10 i 5 Armii w Libii. Tego samego dnia, 21 stycznia, premier Winston Churchill i szefowie sztabów postanowili, że ofensywa ma iść dalej, a zdobycie Bengazi ma „najwyższą wagę”.
Port w Tobruku rozwiązał na pewien czas najpilniejsze kłopoty zaopatrzeniowe XIII Korpusu i pozwolił O’Connorowi niemal od razu ruszyć dalej. Już 24 stycznia jego czołgi starły się pod Mechili z włoską brygadą pancerną, a pod koniec miesiąca Włosi opuścili Dernę. 7 lutego resztki 10 Armii skapitulowały pod Beda Fomm. Klęska, której Tobruk był ważnym etapem, przekonała Adolfa Hitlera, że bez niemieckiej pomocy Mussolini straci Libię. 12 lutego przyleciał do Trypolisu gen. Erwin Rommel, dowódca nowego Afrika Korps.
Dla Tobruku styczeń 1941 roku był dopiero początkiem. Gdy wiosną Rommel odzyskał niemal całą Cyrenajkę, twierdza zdobyta przez Australijczyków pozostała w rękach brytyjskich i od kwietnia 1941 roku przez osiem miesięcy wytrzymywała oblężenie. Bronili jej głównie Australijczycy z 9 Dywizji gen. Leslie Morsheada, nazwani przez niemiecką propagandę szczurami Tobruku, a od sierpnia także polska Samodzielna Brygada Strzelców Karpackich. Oblężenie przerwała w grudniu 1941 roku brytyjska operacja „Crusader”. W czerwcu 1942 roku, po bitwie pod Gazalą, Tobruk padł w ciągu jednego dnia, a do niewoli trafiło ponad 30 tysięcy żołnierzy Imperium Brytyjskiego. Port, który w styczniu 1941 roku był nagrodą za zwycięstwo, stał się na półtora roku jednym z symboli wojny w Afryce Północnej.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 19 stycznia 1941 · AfrykaBrytyjska ofensywa w Afryce Wschodniej19 stycznia 1941 wojska brytyjskie i indyjskie weszły do opuszczonej przez Włochów Kassali i ruszyły na Erytreę. Ofensywa na Włoską Afrykę Wschodnią ruszyła.
- 17 stycznia 1941 · Daleki WschódBitwa pod Ko Chang17 stycznia 1941 francuska eskadra z Indochin zaskoczyła okręty tajlandzkie pod wyspą Ko Chang i rozbiła je bez strat własnych. Wojny to nie rozstrzygnęło.
- 15 stycznia 1941 · Daleki WschódIncydent Nowej 4 ArmiiW styczniu 1941 wojska Kuomintangu rozbiły w południowym Anhui sztab komunistycznej Nowej 4 Armii. Ye Ting trafił do niewoli, a front jedności stał się fikcją.
- 14 stycznia 1941 · SpołeczeństwoKampania „V”14 stycznia 1941 Victor de Laveleye wezwał w Radio Belgique, by na murach malować literę „V”. Znak zwycięstwa szybko objął całą okupowaną Europę.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 7 lutego 1941 · Morze ŚródziemneBitwa pod Beda Fomm5–7 lutego 1941 brytyjska 7 Dywizja Pancerna odcięła pod Beda Fomm uciekającą z Cyrenajki 10 Armię. 7 lutego jej resztki skapitulowały, Tellera zginął.
- 5 stycznia 1941 · Morze ŚródziemneZdobycie Bardii5 stycznia 1941 Australijczycy gen. Mackaya złamali ostatni opór w Bardii. Do niewoli trafiło 36–40 tysięcy Włochów, ale Bergonzoli zbiegł do Tobruku.
- 30 stycznia 1941 · Morze ŚródziemneBrytyjczycy zajmują Dernę30 stycznia 1941 Australijczycy weszli bez walki do Derny. Włosi po tygodniu twardej obrony nad Wadi Derna wycofali się, by uniknąć okrążenia od południa.
- 16 grudnia 1940 · Morze ŚródziemneBrytyjczycy wkraczają do Libii16 grudnia 1940 Włosi oddali Sollum, Fort Capuzzo i Sidi Omar i zamknęli się w Bardii. Brytyjczycy weszli do Libii i zaczęli okrążać twierdzę Bergonzolego.