TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Rommel wycofuje się spod Gazali

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Morze Śródziemne
Data:
16 grudnia 1941
Autor:
Łukasz
Bitwa:
Operacja Crusader
Tagi:
Erwin Rommel, Claude Auchinleck, Polska, Włochy

16 grudnia 1941 roku gen. wojsk pancernych Erwin Rommel zaczął wycofywać Grupę Pancerną „Afryka” z pozycji pod Ajn al-Ghazalą, kilkadziesiąt kilometrów na zachód od Tobruku. Przez trzy dni jego wojska odpierały tam natarcia brytyjskiego XIII Korpusu, Nowozelandczyków, Hindusów i polskiej Brygady Karpackiej, ale niemieckie dywizje pancerne miały już tylko kilka sprawnych czołgów, a brytyjskie brygady pancerne obchodziły linię od południa. Rommel wolał oddać całą Cyrenajkę, niż dać się okrążyć. Postawił na swoim wbrew gwałtownym sprzeciwom włoskiego szefa Sztabu Generalnego, naczelnego dowódcy w Libii i niemieckiego feldmarszałka, który właśnie obejmował dowództwo na Morzu Śródziemnym. W ciągu dziewięciu dni jego wojska przeszły przez całą Cyrenajkę, unikając losu Włochów z zimy 1940 roku. 24 grudnia Brytyjczycy weszli do opuszczonego Bengazi, a Rommel zatrzymał się pod Adżdabiją, nad zatoką Wielka Syrta.

Trzy daty

W wielu kalendariach pod 15 grudnia można przeczytać, że wojska Wspólnoty Brytyjskiej odepchnęły Rommla na linii Gazali, pod 16 grudnia, że Rommel nakazał odwrót aż do El Agheila, skąd w marcu zaczynał swój marsz, i czeka tam na posiłki w ludziach i czołgach, a pod 25 grudnia, że alianci odbili Bengazi. Wszystkie trzy informacje dotyczą jednego manewru i każda wymaga uściślenia. 15 grudnia nie był dniem brytyjskiego zwycięstwa: natarcie na linię Gazali utknęło, a niemiecko-włoski kontratak zniszczył tego dnia brytyjski batalion. Rommel odszedł nie dlatego, że go wyparto, lecz dlatego, że bał się okrążenia. Atakowali zresztą nie tylko żołnierze Wspólnoty, lecz także Polacy. Odwrót nie szedł też od razu do El Agheila (Al-Ukajli). Rozkaz z 15 i 16 grudnia przewidywał marsz przez Mechili i Dernę pod Adżdabiję, gdzie wojska Osi stanęły do 25 grudnia. Na pozycje pod Marsa al-Burajką i Al-Ukajlą, skąd pod koniec marca 1941 roku Rommel ruszył na wschód, wróciły dopiero w dniach 2–12 stycznia 1942 roku. Posiłki zaczęły zaś przychodzić jeszcze w czasie odwrotu. Wreszcie Bengazi Brytyjczycy zajęli według większości opracowań w Wigilię, 24 grudnia, a nie 25 grudnia.

Linia pod Ajn al-Ghazalą

Po dwóch tygodniach walk pod Sidi Rezegh i Tobrukiem, rajdzie na granicę Egiptu i nieudanych próbach ponownego zamknięcia twierdzy Rommel uznał na początku grudnia, że nie utrzyma się na wschód od Tobruku. 5 grudnia włoskie naczelne dowództwo, Comando Supremo, zawiadomiło go, że do końca miesiąca zaopatrzenie się nie poprawi. W nocy z 7 na 8 grudnia Afrika Korps i włoski korpus zmotoryzowany oderwały się od nieprzyjaciela, a do 12 grudnia wszystkie wojska Osi doszły na pozycje pod Ajn al-Ghazalą, przygotowane wcześniej przez włoskie oddziały tyłowe. Oblężenie Tobruku skończyło się po ośmiu miesiącach. Na granicy Egiptu, w Bardii, As-Sallum i na przełęczy Halfaja, zostały odcięte garnizony niemieckie i włoskie, którym kazano bronić się jak najdłużej.

Linia biegła od wybrzeża zatoki Gazala na południe, przez skarpy i wzgórza, do Alem Hamza. Przy morzu stał włoski X Korpus, w głębi lądu XXI Korpus z dywizjami „Brescia”, „Pavia” i „Trento”, południowy kraniec trzymał osłabiony korpus zmotoryzowany gen. Gastone Gambary z „Ariete” i „Trieste”, a Afrika Korps gen. Ludwiga Crüwella stał za południowym skrzydłem, gotowy do kontrataku. Pozycja miała jedną wielką słabość: jej południowe skrzydło wisiało w otwartej pustyni, a stąd brytyjskie czołgi mogły pójść na Mechili, skrzyżowanie pustynnych szlaków w głębi Cyrenajki, i odciąć całej armii drogę odwrotu.

Rommel nie miał złudzeń co do swoich sił. W kwaterze, którą 12 grudnia urządził w wąwozie na południowy wschód od zatoki Gazala, odwiedził go w tych dniach naczelny dowódca włoski w Libii gen. Ettore Bastico, zaniepokojony przebiegiem bitwy. Bastico chciał przerzucić jedną z włoskich dywizji pod Adżdabiję, przez którą biegła jedyna droga do Trypolitanii. Według dziennika Rommla doszło do „bardzo burzliwej kłótni”: Rommel oświadczył, że nie pozwoli zabierać sobie włoskich dywizji, a w razie potrzeby wycofa się przez Cyrenajkę z samymi Niemcami i zostawi Włochów ich losowi.

13–15 grudnia: natarcie na linię

Dowódca brytyjskiej 8 Armii gen. Neil Ritchie przegrupował po uwolnieniu Tobruku swoje wojska. XXX Korpus z 2 Dywizją Południowoafrykańską miał oblegać garnizony na granicy, a XIII Korpus gen. por. Alfreda Reade’a Godwina-Austena dostał 7 Dywizję Pancerną gen. mjr. Williama Gotta, 4 Dywizję Indyjską, nowozelandzką 5 Brygadę i Samodzielną Brygadę Strzelców Karpackich. Zamysł był prosty: piechota miała związać przeciwnika od czoła, a 4 Brygada Pancerna obejść jego południowe skrzydło i uderzyć na tyły.

13 grudnia nowozelandzka 5 Brygada zaatakowała na odcinku od wybrzeża, a 5 Brygada Indyjska uderzyła na Alem Hamza. Dywizja „Trieste” utrzymała Alem Hamza, ale angielski batalion The Buffs (Royal East Kent Regiment) zajął położone dalej na zachód wzgórze 204 i znalazł się w wysuniętym klinie. Tego samego dnia Afrika Korps uderzył na grupę z 7 Brygady Indyjskiej, która szła na pomoc temu batalionowi; brytyjskie działa i czołgi Valentine odparły natarcie, niszcząc według brytyjskich zestawień kilkanaście niemieckich czołgów. Rommel zapisał, że silne natarcie piechoty przerwało front włoskiego korpusu zmotoryzowanego, a rozpoznanie przeciwnika doszło do Bir Temrad, kilkanaście kilometrów za linią, i że sytuację „uczyniła niezwykle krytyczną zawodność jednej z dużych włoskich jednostek”.

15 grudnia był dniem najcięższych walk. Wzgórze 204 Rommel uważał za klucz do pozycji. Po południu dywizja „Ariete”, resztki 15 Dywizji Pancernej, bersalierzy 8 Pułku i niemiecki 115 Pułk Piechoty Zmotoryzowanej opanowały stanowiska The Buffs. Według brytyjskich zestawień batalion i oddziały, które go wspierały, straciły ponad tysiąc ludzi zabitych i wziętych do niewoli, a wycofało się tylko 71 żołnierzy i jedna bateria. Włoscy autorzy przypisują wzięcie jeńców głównie bersalierom. Był to taktyczny sukces Osi, ale zarazem ostatni wysiłek: wieczorem Afrika Korps miał według zgodnych źródeł osiem sprawnych czołgów, a „Ariete” około trzydziestu. Tymczasem 4 Brygada Pancerna, która zatoczyła szeroki łuk na południe, stała po południu 15 grudnia pod Bir Halegh el Eleba, kilkadziesiąt kilometrów za południowym skrzydłem Rommla, skąd mogła przeciąć jego drogi zaopatrzenia.

Polacy pod Gazalą

Dla Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich gen. bryg. Stanisława Kopańskiego była to pierwsza bitwa w polu po ośmiu miesiącach obrony Tobruku. 12 grudnia brygada przeszła z twierdzy do El Adem, w odwód XIII Korpusu, a 14 grudnia jej czołówka nawiązała łączność z Nowozelandczykami. Polskie i anglojęzyczne opracowania różnie opisują początek natarcia. Według opracowań anglojęzycznych obie brygady uderzyły wspólnie przed świtem 15 grudnia i mimo zaskoczenia przeciwnika o włos nie przerwały linii, a dywizje „Brescia” i „Pavia”, wsparte przez „Trento”, odparły natarcie. Według polskich opracowań 1 i 3 batalion strzelców wyszły do natarcia 15 grudnia po południu: 1 batalion zdobył wzgórze 187, a 3 batalion pod ogniem z sąsiednich wzgórz posuwał się z trudem i o zmroku zajął punkt 183. Tego dnia oba bataliony straciły 16 zabitych i 86 rannych, a wzięły do niewoli ponad 400 Włochów z dywizji „Pavia”.

Rano 16 grudnia Polacy odparli włoski kontratak na wzgórze 187, a o 14.00 kompania 3 batalionu z plutonem rozpoznawczym na transporterach zdobyła szturmem wzgórze 183 na skarpie Carmuset er Regem, biorąc kilkuset jeńców. 17 grudnia o świcie patrole stwierdziły, że Włosi odchodzą, i 2 batalion ruszył w pościg. Po kilkunastu kilometrach rozbił tylną straż i wziął do niewoli batalion 7 Pułku Bersalierów, około 600 ludzi, a potem doszedł do szosy na Dernę. Według polskich zestawień Brygada Karpacka straciła pod Gazalą 23 zabitych i 94 rannych, a wzięła do niewoli 59 oficerów i 1634 żołnierzy. W polskiej pamięci te walki zajęły miejsce obok obrony Tobruku jako dowód, że żołnierz polski po klęsce 1939 i 1940 roku znowu bije się z powodzeniem w otwartym polu.

Decyzja o odwrocie

Rommel zrozumiał 15 grudnia, że jeśli zostanie pod Gazalą, brytyjskie czołgi dojdą do Mechili i zamkną mu drogę. Zameldował przełożonym, że po czterech tygodniach nieprzerwanych walk siła bojowa wojsk słabnie, a dostawy broni i amunicji ustały całkowicie. Armia zamierza utrzymać rejon Gazali 16 grudnia, ale odwrót przez Mechili i Dernę będzie nieunikniony najpóźniej w nocy z 16 na 17 grudnia, jeśli nie chce zostać oskrzydlona i zniszczona przez przeważającego przeciwnika. Według brytyjskich opracowań rozkaz opuszczenia linii wydał w nocy z 15 na 16 grudnia, mimo sprzeciwu nie tylko włoskich generałów, ale i Crüwella.

Włoskie dowództwo było przerażone. Oddanie Cyrenajki, którą wojska Osi odzyskały zaledwie w kwietniu, oznaczało klęskę polityczną dla Benito Mussoliniego. 16 grudnia do kwatery Rommla przyleciał szef włoskiego Sztabu Generalnego gen. Ugo Cavallero. Według dziennika Rommla na pierwszej rozmowie o 15.15 Cavallero przyjął do wiadomości, że jedyną drogą ucieczki jest wąski pas przez At-Tamimi i że wojska odejdą tej nocy, i nie zgłosił sprzeciwu. O 23.00 wrócił jednak razem z feldmarsz. Albertem Kesselringiem, od początku grudnia niemieckim naczelnym dowódcą na południu (Oberbefehlshaber Süd), Bastico i Gambarą. Cavallero, jak zapisał Rommel, „głosem drżącym od wzruszenia” zażądał odwołania rozkazu, bo nie widział jego konieczności i obawiał się politycznych trudności dla Duce. Kesselring poparł go stanowczo: nie wyobrażał sobie oddania lotniska w Dernie, potrzebnego jego lotnictwu, które właśnie przenosiło się z frontu wschodniego na Sycylię. Bastico i Gambara według Rommla zachowywali się tak gwałtownie, że Rommel zapytał wreszcie Bastico, jak on sam, jako naczelny dowódca w Afryce Północnej, chciałby rozwiązać sytuację. Bastico odpowiedział wymijająco.

Rommel nie ustąpił. Rozkazy zostały wydane, częściowo już wykonane, a wybór – jak tłumaczył – był prosty: albo zostać i stracić całą Grupę Pancerną, a z nią Cyrenajkę i Trypolitanię, albo wycofać się, oddać Cyrenajkę i obronić przynajmniej Trypolitanię. Delegacja odjechała z niczym. Spór był jednym z najostrzejszych w dziejach koalicji niemiecko-włoskiej w Afryce: formalnie Rommel podlegał Bastico, a w praktyce o losie wojsk Osi w Libii decydował sam.

Odwrót przez Cyrenajkę

Wieczorem 16 grudnia Afrika Korps i włoski korpus zmotoryzowany pod komendą Crüwella ruszyły na zachód skrajem pustyni, wzdłuż południowych stoków gór Al-Dżabal al-Achdar, przez Mechili ku El Abiar. Niezmotoryzowane dywizje włoskie odchodziły nocą z 16 na 17 grudnia pieszo i na nielicznych ciężarówkach wąskim pasem nadbrzeżnym przez Dernę i Al-Mardż. Rano 17 grudnia polskie patrole zastały przed sobą puste stanowiska.

Brytyjczycy nie zdołali przeciąć tej drogi. 4 Brygada Pancerna, która 15 grudnia stała na tyłach Rommla, 16 grudnia rano wysłała na północ tylko niewielki oddział, a sama poszła na południe po paliwo; po południu przeszła obok niej 15 Dywizja Pancerna, zamykając jej drogę na północ. Ritchie kazał odciąć cofające się kolumny, ale ścigające brygady miały za sobą ponad miesiąc walk, ich linie zaopatrzenia wydłużały się z każdym dniem, a ciężarówki z paliwem nie nadążały. Brytyjscy dowódcy pamiętali też, jak w lutym, po bitwie pod Beda Fomm, pościg przez pustynię przeciął drogę Włochom, ale tym razem przeciwnik był ostrożniejszy. Rommel osłaniał przede wszystkim przewężenie pod Adżdabiją, przez które musiała przejść cała armia, i wysłał tam silną osłonę jeszcze przed odwrotem spod Gazali.

Odwrót był dla żołnierzy obu stron męką: zimowe deszcze, zimne noce, błoto na pustynnych szlakach, ataki lotnictwa na kolumny na nadbrzeżnej szosie. 22 grudnia Rommel pisał do żony, że ma mało amunicji i paliwa i żadnego wsparcia z powietrza, a 23 grudnia, że chyba uda mu się wyprowadzić z okrążenia główne siły. Brytyjczycy zajęli kolejno Dernę i drogę przez Dżabal al-Achdar, a 24 grudnia ich czołowe oddziały weszły do Bengazi. W liście z 25 grudnia Rommel z satysfakcją zanotował, że Brytyjczycy nie odcięli mu drogi i nie znaleźli w Bengazi ani paliwa, ani żywności. Do 25 grudnia jego wojska stanęły wokół Adżdabiji: piechota na prowizorycznych pozycjach po obu stronach miasta, Afrika Korps i włoski korpus zmotoryzowany w odwodzie do obrony ruchomej.

Konwój pancerników

Rommel wycofywał się na swoje bazy zaopatrzenia, a te w drugiej połowie grudnia zaczęły się zapełniać. Po klęsce konwoju „Duisburg” w listopadzie i kolejnych stratach Włosi przewozili paliwo do Derny i Bengazi na okrętach wojennych, a 13 grudnia dwa szybkie krążowniki z paliwem dla Trypolisu zostały zatopione przez brytyjskie niszczyciele pod przylądkiem Bon. Tego samego dnia nie powiódł się konwój M41: dwa statki zatopił brytyjski okręt podwodny, a dzień później okręt podwodny storpedował osłaniający go pancernik „Vittorio Veneto”. Regia Marina rzuciła wtedy do akcji niemal całą flotę. Konwój M42, cztery statki, wyszedł 16 grudnia z Tarentu pod osłoną czterech pancerników, kilku krążowników i około dwudziestu niszczycieli. 17 grudnia w pierwszej bitwie pod Syrtą adm. Angelo Iachino starł się z eskortą kontradm. Philipa Viana, który osłaniał statek z zaopatrzeniem dla oblężonej Malty. Obie strony unikały rozstrzygnięcia i obie przeprowadziły swoje statki. 18 grudnia trzy statki konwoju M42 dotarły do Trypolisu, a 19 grudnia niemiecki „Ankara” zawinął do Bengazi, jeszcze w rękach Osi. Przywiózł według Rommla dwie kompanie czołgów, baterie artylerii i zaopatrzenie – pierwszy transport broni od połowy listopada. Tej samej nocy brytyjski Zespół K z Malty, wysłany przeciw konwojowi, wszedł na włoskie pole minowe pod Trypolisem i stracił krążownik i niszczyciel.

Według brytyjskiej historii oficjalnej do połowy grudnia położenie zaopatrzeniowe Osi w Libii poprawiło się, z wyjątkiem paliwa. Dla Rommla, który wracał na krótsze linie zaopatrzenia, gdy brytyjskie wydłużały się do setek kilometrów, było to wystarczające, by odbudować siły pancerne.

Miejsce w wojnie

Odwrót spod Gazali zamknął operację „Crusader”, rozpoczętą 18 listopada. Brytyjczycy uwolnili Tobruk i odzyskali Cyrenajkę, ale nie rozbili armii Rommla, która zachowała zwartość, sztaby i rdzeń doświadczonych oddziałów. Ostatni akt rozegrał się pod Adżdabiją. 27 grudnia odtworzona 22 Brygada Pancerna obeszła pozycje Osi przez El Haseia, ale w trzydniowych walkach pancernych Afrika Korps, wzmocniony czołgami z konwoju, zadał jej ciężkie straty; według przypisu w powojennym wydaniu papierów Rommla zniszczył około 65 jej czołgów. Rommel uznał rok za zakończony „dobrym finiszem”. Comando Supremo, po długim wahaniu, zgodziło się na odwrót na pozycje pod Marsa al-Burajką, które wojska Osi zajęły w dniach 2–12 stycznia 1942 roku. Na granicy Egiptu Bardia skapitulowała 2 stycznia, As-Sallum 12 stycznia, a przełęcz Halfaja 17 stycznia.

Zwycięstwo brytyjskie okazało się krótkotrwałe. Po japońskim ataku na Pearl Harbor i zatopieniu „Prince of Wales” i „Repulse” część wojsk i samolotów przeznaczonych dla Claude’a Auchinlecka poszła na Daleki Wschód, a niemieckie lotnictwo Kesselringa z Sycylii zaczęło obezwładniać Maltę, co otworzyło konwojom drogę do Libii. Mediterranean Fleet w grudniu straciła kolejne okręty, a 19 grudnia włoskie żywe torpedy unieruchomiły w Aleksandrii dwa jej ostatnie pancerniki. 21 stycznia 1942 roku Rommel z pozycji pod Al-Ukajlą przeszedł do natarcia, pod koniec stycznia odzyskał Bengazi, a na początku lutego dotarł z powrotem pod Ajn al-Ghazalę. Tam front zatrzymał się na ponad trzy miesiące, aż do maja 1942 roku, gdy w bitwie pod Gazalą Rommel rozbił 8 Armię i zdobył Tobruk. Brygada Karpacka, która w grudniu nacierała na linię Gazali, w lutym 1942 roku broniła jej po drugiej stronie, a spór Rommla z Bastico i Cavallero o to, kto naprawdę dowodzi w Afryce, powracał przy każdym kolejnym odwrocie i natarciu.

Źródła

  1. Operation Crusader · Wikipedia (en)
  2. Operation Crusader · Wikipedia (de)
  3. historyofwar.org · people bastico

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.