TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Kluczowe wydarzenie

Niemcy i Włochy wypowiadają wojnę USA

Kategoria:
Dyplomacja
Data:
11 grudnia 1941
Autor:
Natalia
Tagi:
III Rzesza, Włochy, Stany Zjednoczone, Adolf Hitler
Roosevelt podpisuje deklarację wojny przeciwko Niemcom, 11 grudnia 1941.
Roosevelt podpisuje deklarację wojny przeciwko Niemcom, 11 grudnia 1941.Autor: Farm Security Administration/Office of War Information · Public domain · Wikimedia Commons

11 grudnia 1941 roku, cztery dni po japońskim ataku na Pearl Harbor, III Rzesza i Włochy wypowiedziały wojnę Stanom Zjednoczonym. W Berlinie minister spraw zagranicznych Joachim von Ribbentrop odczytał notę amerykańskiemu chargé d’affaires, a po południu Adolf Hitler ogłosił decyzję w Reichstagu. W Rzymie Benito Mussolini obwieścił ją tłumowi z balkonu Palazzo Venezia. Jeszcze tego samego dnia Kongres w Waszyngtonie bez jednego głosu sprzeciwu uznał, że Stany Zjednoczone są w stanie wojny z Niemcami i Włochami. W następnych dniach w ślady Berlina poszły Rumunia, Słowacja, Węgry, Bułgaria i Chorwacja. Od tej chwili wojna w Europie, na Atlantyku i na Pacyfiku była jedną wojną, a Ameryka walczyła na wszystkich jej frontach.

Wojna, która już się toczyła

Stosunki niemiecko-amerykańskie psuły się od początku wojny w Europie. Stany Zjednoczone były formalnie neutralne, ale z każdym miesiącem coraz otwarciej stawały po stronie Wielkiej Brytanii: oddały jej pięćdziesiąt starych niszczycieli w zamian za bazy, w marcu 1941 roku uchwaliły Lend-Lease, latem przejęły ochronę Islandii, a w sierpniu prezydent Franklin Delano Roosevelt i Winston Churchill ogłosili Kartę Atlantycką, program pokoju, który miał nastąpić po „ostatecznym zniszczeniu nazistowskiej tyranii”. Jesienią pomoc w ramach Lend-Lease objęła też ZSRR.

Na Atlantyku od jesieni trwała wojna niewypowiedziana. Po incydencie z niszczycielem „Greer” Roosevelt 11 września polecił flocie strzelać do niemieckich okrętów bez ostrzeżenia, a amerykańskie niszczyciele zaczęły eskortować konwoje do Islandii. W październiku U-Boot storpedował „Kearny”, a 31 października U-552 zatopił „Reubena Jamesa”, na którym zginęło około stu marynarzy. Hitler przez cały 1941 rok zakazywał jednak dowódcom U-Bootów atakowania amerykańskich okrętów, jeśli nie musieli się bronić, i odrzucał prośby admirała Ericha Raedera o zniesienie ograniczeń. Dopóki Wehrmacht nie rozbił ZSRR, wojny z Ameryką nie potrzebował.

Formalnie Niemcy nie były też zobowiązane do pomocy Japonii. Pakt trzech z września 1940 roku przewidywał wspólną obronę tylko wtedy, gdy któreś z państw zostanie zaatakowane przez mocarstwo, które jeszcze nie walczy. Tymczasem w grudniu 1941 roku to Japonia zaatakowała. Rozmowy o nowym zobowiązaniu toczyły się jednak od kilku tygodni. Według zachowanych depesz 28 listopada Ribbentrop zapewnił ambasadora Japonii w Berlinie Hiroshiego Ōshimę, że jeśli Japonia wejdzie w wojnę ze Stanami Zjednoczonymi, Niemcy natychmiast się do niej przyłączą. Na japońską prośbę o zobowiązanie na piśmie przygotowano na początku grudnia projekt układu, który zakazywał też zawierania odrębnego pokoju. W chwili ataku na Pearl Harbor nie był on podpisany, a Japończycy nie uprzedzili sojuszników o terminie ani o celu uderzenia.

Od Pearl Harbor do decyzji

Wiadomość o ataku dotarła do Hitlera wieczorem 7 grudnia w jego kwaterze głównej, Wilczym Szańcu pod Kętrzynem. Według relacji jego otoczenia przyjął ją z entuzjazmem. Był to zarazem najgorszy tydzień dotychczasowej wojny na wschodzie: 5 i 6 grudnia Armia Czerwona rozpoczęła kontrofensywę pod Moskwą, a Grupa Armii „Środek” po raz pierwszy cofała się w nieładzie. 8 grudnia Hitler zniósł wszystkie ograniczenia w walce z amerykańską żeglugą i okrętami. Tego samego dnia Ōshima formalnie poprosił o wypowiedzenie wojny Stanom Zjednoczonym. Także 8 grudnia Kongres wypowiedział wojnę Japonii.

9 grudnia Hitler przyjechał do Berlina. Powiedział Josephowi Goebbelsowi, że ogłosi wojnę w Reichstagu, a posiedzenie przesunął o dzień, żeby przygotować przemówienie. Wyznaczono godzinę 15.00, dogodną dla słuchaczy radia w Rzeszy i taką, by przemówienie odebrano w Tokio wieczorem, a w Waszyngtonie rano. Hitler nie zwołał narady wojskowej. Generał Walter Warlimont ze sztabu Alfreda Jodla wspominał po wojnie, że była to decyzja podjęta całkowicie samodzielnie, bez pytania Wehrmachtu o zdanie. Ribbentrop twierdził później przed trybunałem w Norymberdze, że zwrócił Hitlerowi uwagę na obronny charakter paktu trzech, a ten uznał to za bez znaczenia.

Waszyngton wiedział, co się szykuje: amerykański wywiad odczytywał japońską korespondencję dyplomatyczną, w tym depesze Ōshimy. 9 grudnia w radiowej pogadance Roosevelt powiedział Amerykanom, by pamiętali, że Niemcy i Włochy, niezależnie od jakiegokolwiek formalnego wypowiedzenia wojny, uważają się już za będące w stanie wojny ze Stanami Zjednoczonymi. Sam jednak nie zwrócił się do Kongresu o wojnę z Niemcami, choć w sondażu Gallupa z 10 grudnia około 90 procent pytanych uznało, że powinien był to zrobić.

11 grudnia w Berlinie

O godzinie 14.18 chargé d’affaires Stanów Zjednoczonych w Berlinie Leland B. Morris został wezwany do gabinetu Ribbentropa. Rozmowa trwała trzy minuty. Ribbentrop odczytał notę, w której rząd Rzeszy oskarżał Stany Zjednoczone o łamanie wszelkich zasad neutralności, o rozkaz strzelania do niemieckich okrętów i o ataki „Greera”, „Kearny” i „Reubena Jamesa” na U-Booty. Nota stwierdzała, że rząd amerykański „faktycznie stworzył stan wojny”, wobec czego Niemcy zrywają stosunki dyplomatyczne i od tego dnia również uważają się za będące w stanie wojny ze Stanami Zjednoczonymi. Według George’a Kennana, wówczas dyplomaty w ambasadzie w Berlinie, Ribbentrop krzyknął na koniec: „Wasz prezydent chciał tej wojny, teraz ją ma!”. Amerykańskich dyplomatów internowano w uzdrowisku Bad Nauheim, skąd wiosną 1942 roku wymieniono ich na niemieckich dyplomatów z Ameryki.

W Waszyngtonie ten sam tekst miał wręczyć niemiecki chargé d’affaires Hans Thomsen. Sekretarz stanu Cordell Hull odmówił przyjęcia Niemców i notę przyjął około 9.30 czasu waszyngtońskiego szef wydziału europejskiego Departamentu Stanu Ray Atherton.

O 15.00 Hitler przemówił w gmachu Krolloper, w którym obradował Reichstag od pożaru jego siedziby. Mówił około półtorej godziny. W pierwszej części przedstawił niemieckie zwycięstwa od 1939 roku; o kryzysie pod Moskwą nie wspomniał. Druga część była osobistym atakiem na Roosevelta, którego oskarżał o rozpętanie wojny w interesie „anglosaskiego, żydowsko-kapitalistycznego świata”, o zdradę neutralności i o pchanie świata ku wojnie, by ukryć porażkę Nowego Ładu. Dziękował Opatrzności za to, że powierzyła mu przywództwo w historycznej walce, która na pięćset albo tysiąc lat rozstrzygnie losy Niemiec, Europy i świata. Ogłosił, że Niemcy, Włochy i Japonia zawarły tego dnia układ, w którym zobowiązały się prowadzić wojnę do zwycięstwa i nie zawierać bez wzajemnej zgody rozejmu ani pokoju ze Stanami Zjednoczonymi ani Wielką Brytanią. Układ podpisali w Berlinie Ribbentrop, Ōshima i ambasador Włoch Dino Alfieri.

Tego samego dnia ambasadorowie Rzeszy w Budapeszcie, Bukareszcie, Sofii, Bratysławie i Zagrzebiu otrzymali polecenie, by skłonić rządy państw, które przystąpiły do paktu trzech, do takich samych kroków.

Mussolini na balkonie

Włochy nie miały w tej sprawie własnej polityki. Amerykański chargé d’affaires w Rzymie George Wadsworth donosił już 9 grudnia, że w dobrze poinformowanych kołach nikt nie wątpi, iż Włochy zrobią to, co Niemcy. Około 14.30 11 grudnia minister spraw zagranicznych Galeazzo Ciano wezwał Wadswortha i oznajmił mu, że Włochy są w stanie wojny ze Stanami Zjednoczonymi. Amerykanin odpowiedział podobno tylko: „To bardzo tragiczne”.

Chwilę później Mussolini, w obecności ambasadora Japonii Zenbeia Horikiriego i ambasadora Niemiec, przemówił z balkonu Palazzo Venezia do tłumu zebranego na placu Weneckim. Mówił zaledwie kilka minut. Ogłosił, że Włochy i Niemcy stają „u boku bohaterskiej Japonii”, a winą za wojnę obarczył Roosevelta. W Berlinie przyjęto z irytacją, że Duce wystąpił przed Hitlerem. Ciano zanotował w dzienniku, że przemówienie było krótkie i ostre, a entuzjazm umiarkowany: była trzecia po południu, ludzie byli głodni, a dzień zimny. Półtora roku po wejściu do wojny Włochy, które nie potrafiły bez pomocy Niemiec pokonać nawet Grecji, walczyły naraz z Wielką Brytanią, ZSRR i Stanami Zjednoczonymi.

Odpowiedź Waszyngtonu

Rano 11 grudnia Roosevelt wysłał do Kongresu krótkie orędzie. „Od dawna znane i od dawna oczekiwane stało się faktem” – pisał, prosząc o uznanie stanu wojny z Niemcami i Włochami. Kongres zebrał się w południe i uchwalił obie rezolucje bez jednego głosu sprzeciwu: Senat 88 do 0 w sprawie Niemiec i 90 do 0 w sprawie Włoch, Izba Reprezentantów 393 do 0 i 399 do 0. Kongresmenka Jeannette Rankin, która trzy dni wcześniej jako jedyna głosowała przeciw wojnie z Japonią, tym razem zagłosowała „obecna”. Rezolucje przywiózł do Białego Domu wiceprezydent Henry Wallace i Roosevelt podpisał je po południu.

Również 11 grudnia przywódcy America First Committee, najważniejszej organizacji amerykańskich izolacjonistów, której najsłynniejszym mówcą był Charles Lindbergh, postanowili ją rozwiązać. Spór, który przez dwa lata dzielił Amerykę, przestał istnieć. Tego samego dnia lub w kolejnych dniach wojnę Niemcom i Włochom wypowiedziały państwa Ameryki Środkowej i Karaibów: według zestawień 11 grudnia Kuba, Kostaryka, Dominikana, Gwatemala i Nikaragua, 12 grudnia Haiti, Salwador i Panama, 13 grudnia Honduras. Rząd Holandii na uchodźstwie ogłosił stan wojny z Włochami, z którymi formalnie dotąd nie walczył.

Sojusznicy Osi idą w ślady

Państwa, które w latach 1940–1941 przystąpiły do paktu trzech, nie miały wyboru. 12 grudnia stan wojny ze Stanami Zjednoczonymi ogłosiła Rumunia Iona Antonescu (z Wielką Brytanią była w nim już od 7 grudnia), a rząd Jozefa Tiso ogłosił, że Słowacja jest w stanie wojny ze Stanami Zjednoczonymi i Wielką Brytanią. 13 grudnia bułgarskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło wniosek rządu premiera Bogdana Fiłowa o wypowiedzeniu wojny Wielkiej Brytanii i Stanom Zjednoczonym. Bułgaria, która przystąpiła do paktu w marcu, wciąż nie była w wojnie z ZSRR i uważała ten krok za gest bez praktycznych skutków. 14 grudnia wojnę obu mocarstwom wypowiedziało Niepodległe Państwo Chorwackie Ante Pavelicia. Stany Zjednoczone nigdy nie uznały ani Słowacji, ani Chorwacji i na ich deklaracje nie odpowiedziały.

Najbardziej zawiły był przypadek Węgier. Premier László Bárdossy 11 grudnia zerwał stosunki dyplomatyczne ze Stanami Zjednoczonymi, licząc, że to wystarczy. Pod naciskiem Niemiec i Włoch 12 grudnia ogłosił, że Węgry uważają się za będące w stanie wojny ze Stanami Zjednoczonymi, a 13 grudnia formalnie powiadomił o tym amerykańskiego posła Herberta Pella. Źródła datują ten krok różnie, na dni od 11 do 15 grudnia, bo Bárdossy działał bez zgody parlamentu, a według części źródeł także bez zgody regenta Miklósa Horthyego, i ostatecznie potwierdził stan wojny przed parlamentarną komisją spraw zagranicznych dopiero 15 grudnia. Było to jedno z oskarżeń w jego powojennym procesie.

W niektórych kalendariach można przeczytać, że 12 grudnia Stany Zjednoczone i Wielka Brytania wypowiedziały wojnę Rumunii, a 13 grudnia Wielka Brytania odpowiedziała wypowiedzeniem wojny Bułgarii i Węgrom. Jest to ścisłe tylko częściowo. Wielka Brytania była w stanie wojny z Rumunią i Węgrami już od 7 grudnia, po ultimatum, którego oba państwa, podobnie jak Finlandia, nie przyjęły. 13 grudnia Londyn, a także Nowa Zelandia i Związek Południowej Afryki, odpowiedziały wojną tylko Bułgarii. Stany Zjednoczone wypowiedziały wojnę Rumunii, tak samo jak Węgrom i Bułgarii, dopiero 5 czerwca 1942 roku.

Dlaczego Hitler to zrobił

Decyzja z 11 grudnia jest uważana za jedną z najbardziej zagadkowych decyzji Hitlera. Sam uzasadniał ją tym, że Stany Zjednoczone i tak prowadziły już wojnę, a pod względem faktów miał trochę racji: amerykańskie okręty eskortowały konwoje, polowały na U-Booty i strzelały do nich, a amerykańskie dostawy podtrzymywały Wielką Brytanię i ZSRR. Ribbentrop powtarzał, że wielkie mocarstwo nie czeka, aż wypowie mu się wojnę. Hitler sądził, że Roosevelt wkrótce i tak to zrobi, i wolał zachować inicjatywę. Część historyków przypisuje pewne znaczenie publikacji przez „Chicago Tribune” 4 grudnia tajnych amerykańskich planów mobilizacji przemysłu i wielomilionowej armii przeciw Niemcom.

Liczył się także rachunek strategiczny. Wojna z Ameryką pozwalała rzucić U-Booty na amerykańską żeglugę u wybrzeży Stanów Zjednoczonych, zanim Amerykanie zorganizują obronę. Japonia, która właśnie zniszczyła Flotę Pacyfiku, mogła zatrzymać główne siły USA na Pacyfiku i zastąpić Niemcom flotę, której nie miały. Układ o niezawieraniu odrębnego pokoju miał zapobiec temu, by Tokio dogadało się z Waszyngtonem, gdy zdobędzie to, czego chciało. Historyk Gerhard L. Weinberg podkreśla, że Hitler od dawna uważał wojnę z Ameryką za nieuniknioną i że teraz dostał sojusznika z jedną z największych flot świata.

Nie mniej ważne były przekonania. Hitler lekceważył potęgę gospodarczą i wojskową Stanów Zjednoczonych. Widział w nich państwo zdemoralizowane, rządzone przez Żydów, niezdolne do wysiłku wielkiej wojny. Jego adiutant z Luftwaffe Nicolaus von Below wspominał, że zdumiała go nieznajomość amerykańskiego potencjału u Hitlera. Ian Kershaw określił decyzję jako typowy dla Hitlera ruch do przodu, próbę przejęcia inicjatywy, ale ruch ze słabości, nie z siły, i bardziej irracjonalny niż wszystkie wcześniejsze. Joachim Fest uważał ją za gest wynikły z nagłego poczucia własnej bezsilności i ostatnią ważną inicjatywę strategiczną Hitlera. Nie przygotowano jej zresztą wojskowo: dowódca U-Bootów Karl Dönitz nie został uprzedzony, a pierwsze okręty dotarły pod wybrzeże Ameryki dopiero w połowie stycznia.

Wypowiedzenie wojny Ameryce zbiegło się z decyzjami w sprawie Żydów. 12 grudnia Hitler przemawiał w swoim mieszkaniu w Kancelarii Rzeszy do przywódców NSDAP i gauleiterów. Goebbels zanotował w dzienniku, że Hitler wrócił do swojej „przepowiedni” z 30 stycznia 1939 roku, iż nowa wojna światowa przyniesie zagładę Żydów: „Wojna światowa nadeszła, zagłada żydostwa musi być jej nieuchronnym następstwem”. Część historyków, zwłaszcza Christian Gerlach, uważa ten dzień za moment ostatecznej decyzji o wymordowaniu wszystkich Żydów Europy. Inni widzą w nim jeden z etapów procesu, który trwał od lata 1941 roku. Narada urzędników w tej sprawie, którą Reinhard Heydrich zwołał na 9 grudnia, została przełożona i odbyła się 20 stycznia 1942 roku jako konferencja w Wannsee.

Miejsce w wojnie

W Londynie przyjęto 11 grudnia z ulgą. Churchill bał się dwóch osobnych wojen: wojny Wielkiej Brytanii i ZSRR z Niemcami w Europie oraz wojny Ameryki z Japonią na Pacyfiku, w której Stany Zjednoczone mogłyby skierować wszystkie siły przeciw Japonii. Ekonomista John Kenneth Galbraith, wtedy urzędnik w administracji Roosevelta, wspominał, że po Pearl Harbor doradcy prezydenta byli przerażeni tym, że opinia publiczna będzie domagać się skupienia wszystkich sił na Pacyfiku, a decyzję Hitlera przyjęto jak triumf. Wypowiedzenie wojny przez Niemcy pozwoliło Rooseveltowi wcielić w życie założenie przyjęte w rozmowach sztabowych z Brytyjczykami wiosną 1941 roku: najpierw pokonać Niemcy. Potwierdzono je na konferencji z Churchillem w Waszyngtonie, rozpoczętej 22 grudnia, a 1 stycznia 1942 roku 26 państw podpisało Deklarację Narodów Zjednoczonych, w której zobowiązały się nie zawierać odrębnego pokoju z państwami Osi.

Wojna nabrała też dziwnej asymetrii. Niemcy walczyły z ZSRR i Stanami Zjednoczonymi, a Japonia ze Stanami Zjednoczonymi i Wielką Brytanią, ale Japonia i ZSRR, związane paktem o neutralności, zachowały pokój aż do sierpnia 1945 roku. Wbrew nadziejom Hitlera Japonia nie uderzyła na Syberię, a Stalin mógł nadal przerzucać dywizje z Dalekiego Wschodu na zachód.

W pierwszych miesiącach rachunek Hitlera wydawał się trafny. Od połowy stycznia 1942 roku w ramach operacji Paukenschlag U-Booty zatapiały statki tuż przy wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, a 1942 był najgorszym rokiem bitwy o Atlantyk dla aliantów. Japonia w ciągu kilku miesięcy zajęła Malaje, Singapur, Filipiny i Holenderskie Indie Wschodnie. Na dłuższą metę wypowiedzenie wojny Ameryce przypieczętowało jednak klęskę Rzeszy. Stany Zjednoczone, jak zapowiadał Roosevelt, stały się arsenałem demokracji: produkowały samoloty, czołgi i statki dla siebie, dla Wielkiej Brytanii i dla ZSRR. W listopadzie 1942 roku amerykańskie wojska wylądowały w Afryce Północnej, a od 1943 roku walczyły we Włoszech, które jako pierwsze z państw Osi skapitulowały. Amerykańskie bombowce razem z brytyjskimi zrujnowały niemieckie miasta i przemysł, a w czerwcu 1944 roku amerykańscy, brytyjscy i kanadyjscy żołnierze wylądowali w Normandii. Wojna, którą Hitler wypowiedział 11 grudnia 1941 roku, skończyła się zdobyciem Berlina i kapitulacją Niemiec w maju 1945 roku.

Źródła

  1. ibiblio.org · DecWar G
  2. history.state.gov · d587
  3. history.state.gov · pearl harbor
  4. German declaration of war against the United States · Wikipedia (en)

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.