TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Starcia komunistów i nacjonalistów w Chinach

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Daleki Wschód
Data:
19 sierpnia 1945
Autor:
Łukasz
Tagi:
Chiny, chińska wojna domowa, komunizm, ZSRR

W drugiej połowie sierpnia 1945 roku, gdy Japonia ogłaszała kapitulację, a jej armie w Chinach czekały na rozkazy, kogo mają uznać za zwycięzcę, rywalizacja między rządem Kuomintangu a Komunistyczną Partią Chin przestała być ukrywana za fasadą wspólnej walki z najeźdźcą. Obie strony wydawały sprzeczne rozkazy, wysyłały wojska ku tym samym miastom i oskarżały się nawzajem publicznie o wywoływanie wojny domowej.

Sformułowanie, że działania zbrojne między nacjonalistami a komunistami „wybuchły” w tym czasie, wymaga jednak zastrzeżenia. Starcia nigdy nie ustały na dobre – najkrwawszym z nich był incydent Nowej 4 Armii w styczniu 1941 roku – a front jedności od lat istniał głównie na papierze. W sierpniu 1945 roku zmieniło się co innego: zniknął wspólny wróg, a stawką stały się ziemie, miasta, broń i magazyny, które Japończycy mieli oddać. Większe walki zaczęły się dopiero w ostatnich dniach sierpnia i we wrześniu, przede wszystkim w prowincji Shanxi.

Front jedności na papierze

Drugi front jedności, zawarty po incydencie w Xi’anie w grudniu 1936 roku i przypieczętowany po wybuchu wojny w lipcu 1937, formalnie podporządkował komunistyczne oddziały rządowi w Chongqingu. Wojska z północnego zachodu przemianowano na 8 Armię Marszową (oficjalnie 18 Grupę Armii), a partyzantów z południa – na Nową 4 Armię. W praktyce obie formacje słuchały kierownictwa partii w Yan’anie, na którego czele stał Mao Zedong, a dowodził nimi Zhu De.

Po 1941 roku rząd Czang Kaj-szeka utrzymywał wokół komunistycznego regionu granicznego Shaanxi–Gansu–Ningxia blokadę, w której stały setki tysięcy żołnierzy potrzebnych na froncie japońskim. Komuniści tymczasem rozszerzali swoje bazy na tyłach Japończyków w północnych i wschodnich Chinach. Na VII Zjeździe partii wiosną 1945 roku Mao twierdził, że jej wojska liczą ponad 900 tysięcy żołnierzy, wspieranych przez ponad dwa miliony milicjantów, a na „obszarach wyzwolonych” żyje blisko sto milionów ludzi. To dane partyjne, ale komuniści niewątpliwie wychodzili z wojny nieporównanie silniejsi niż w 1937 roku.

Latem 1945 roku Japończycy wycofywali się z południowych Chin, a Amerykanie od roku bezskutecznie próbowali pogodzić obie strony – ambasador Patrick Hurley latał w tej sprawie do Yan’anu, ale rozmowy utknęły na pytaniu, czy komuniści zachowają własne wojska i administrację.

Wyścig po kapitulację

Wiadomość o tym, że Tokio gotowe jest przyjąć deklarację poczdamską, dotarła do Chin 10 sierpnia. Jeszcze tego samego dnia sztab w Yan’anie wydał w imieniu Zhu De pierwszy rozkaz, polecający wszystkim oddziałom na „obszarach wyzwolonych” żądać od garnizonów japońskich i wojsk kolaboracyjnych złożenia broni, a w razie odmowy – rozbrajać je siłą. 11 sierpnia ukazało się sześć kolejnych rozkazów; część z nich kierowała oddziały z Hebei, Shanxi i Shandongu na północ – ku Rehe, Czacharowi i Mandżurii, gdzie od 9 sierpnia nacierała Armia Czerwona (operacja mandżurska), która dopiero co weszła do wojny z Japonią.

Rząd w Chongqingu odpowiedział natychmiast. 11 sierpnia Czang Kaj-szek polecił 18 Grupie Armii pozostać na dotychczasowych pozycjach i czekać na rozkazy, nie podejmując samowolnie żadnych działań. Wojska rządowe otrzymały przeciwny rozkaz – maszerować naprzód. Japończykom i oddziałom marionetkowym nakazano z kolei utrzymywać porządek i bronić zajmowanych miejscowości do czasu przybycia wojsk rządowych, a kapitulację składać wyłącznie przed nimi.

13 sierpnia Zhu De i jego zastępca Peng Dehuai odrzucili rozkaz w otwartej depeszy, a agencja Xinhua opublikowała komentarz zarzucający Czang Kaj-szekowi „prowokowanie wojny domowej”. Tego samego dnia Mao na zebraniu kadr w Yan’anie przekonywał, że Czang będzie chciał odebrać komunistom owoce zwycięstwa, i zapowiadał, że partia będzie walczyć o każdy skrawek ziemi. 15 sierpnia, w dniu, w którym Japończycy usłyszeli orędzie cesarza, Zhu De, występując jako „naczelny dowódca armii antyjapońskich obszarów wyzwolonych Chin”, wezwał dowódcę japońskiej Chińskiej Armii Ekspedycyjnej gen. Yasujiego Okamurę, by jego wojska kapitulowały przed komunistami – w północnych Chinach przed Nie Rongzhenem, we wschodnich przed Chen Yi, w Hubei i Henanie przed Li Xiannianem, w Guangdongu przed Zeng Shengiem. Jednocześnie komuniści przekazali ambasadorom Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i ZSRR memorandum, w którym domagali się prawa do udziału w przyjmowaniu kapitulacji.

Okamura nie miał zamiaru się do tego stosować. Uznawał wyłącznie rząd w Chongqingu, a jego oddziały w wielu miejscach broniły się przed komunistami, czekając na wojska rządowe. Stanowisko Czang Kaj-szeka poparli też alianci: Rozkaz ogólny nr 1 zatwierdzony 17 sierpnia przez prezydenta Trumana stanowił, że japońskie siły w Chinach (bez Mandżurii), na Tajwanie i w Indochinach na północ od 16 równoleżnika kapitulują przed Czang Kaj-szekiem.

Moskwa stawia na Czang Kaj-szeka

Równie ważny cios spadł na komunistów z Moskwy. 14 sierpnia minister spraw zagranicznych Chin Wang Shijie i Wiaczesław Mołotow podpisali układ o przyjaźni i sojuszu chińsko-radzieckim. Realizował on ustępstwa, które Józef Stalin wynegocjował od Roosevelta i Churchilla w Jałcie: Kolej Wschodniochińska i Kolej Południowomandżurska miały przejść pod wspólny chińsko-radziecki zarząd, Port Artur stał się wspólną bazą morską, a Dairen (Dalian) – wolnym portem. W wymienionych notach Chiny zgodziły się uznać niepodległość Mongolii, jeśli jej mieszkańcy opowiedzą się za nią w plebiscycie (odbył się 20 października 1945 roku).

W zamian ZSRR zobowiązał się udzielać pomocy moralnej i materialnej wyłącznie rządowi narodowemu w Chongqingu, uznać jego zwierzchnictwo w Mandżurii i wycofać z niej wojska w ciągu trzech miesięcy po kapitulacji Japonii. Formalnie Stalin postawił więc na Czang Kaj-szeka, a komunistom radził porozumienie z rządem. W praktyce Armia Czerwona w Mandżurii, gdzie przyjmowała kapitulację Armii Kwantuńskiej, w kolejnych tygodniach nie przeszkadzała komunistycznym oddziałom wkraczającym z północnych Chin i pozwalała im przejmować część zdobytej broni japońskiej.

Zaproszenia do Chongqingu

Czang Kaj-szek prowadził jednocześnie grę polityczną. 14 sierpnia wysłał do Mao depeszę z zaproszeniem do Chongqingu na rozmowy o „sprawach międzynarodowych i wewnętrznych”. Mao odpowiedział, że Zhu De przedstawi najpierw stanowisko partii, i powtórzył żądania dotyczące przyjmowania kapitulacji. Czang ponowił zaproszenie 20 sierpnia, a 23 sierpnia – po raz trzeci. W Yan’anie obawiano się pułapki, ale odmowa w chwili, gdy całe Chiny oczekiwały pokoju, przyniosłaby partii straty polityczne, a Stalin naciskał na rozmowy. 23 sierpnia Biuro Polityczne zdecydowało, że Mao pojedzie.

28 sierpnia Mao, Zhou Enlai i Wang Ruofei przylecieli do Chongqingu w towarzystwie ambasadora Hurleya i generała Zhang Zhizhonga. Rozmowy, prowadzone w praktyce przez Zhou Enlaia i Wang Shijie, trwały do 10 października.

Pierwsze starcia

Tymczasem w terenie trwał wyścig. Oddziały komunistyczne atakowały i zajmowały miasteczka powiatowe, z których wycofywały się małe garnizony japońskie i marionetkowe, i przecinały linie kolejowe, którymi miały nadjechać wojska rządowe. 23 sierpnia 8 Armia Marszowa weszła do Zhangjiakou (Kałgan) – pierwszego dużego miasta, które komuniści zajęli po kapitulacji. Wielkie ośrodki – Pekin, Tiencin, Nankin, Szanghaj – pozostawały jednak w rękach Japończyków, którzy czekali na wojska rządowe.

Do pierwszego otwartego starcia większych sił doszło w Shanxi. Władca tej prowincji, marszałek Yan Xishan, zgodnie z poleceniem Czang Kaj-szeka wysłał z Linfenu około 17 tysięcy żołnierzy pod dowództwem gen. Shi Zebo na wyżynę Shangdang w południowo-wschodniej części prowincji, by przyjęli tam kapitulację Japończyków i oddziałów kolaboracyjnych. Był to obszar od lat otoczony komunistycznymi bazami w górach Taihang. 21 sierpnia wojska Yana zajęły miasto powiatowe Zhangzi, które 8 Armia Marszowa odebrała wcześniej Japończykom, i starły się z komunistycznymi oddziałami pod Shizhe, a następnie weszły do Changzhi i kilku sąsiednich miast. 27 sierpnia oddziały 8 Armii Marszowej otoczyły Xiangyuan i 1 września zdobyły je szturmem. 31 sierpnia kierownictwo w Yan’anie poleciło Liu Bochengowi i Deng Xiaopingowi zniszczyć wojska Yana w Shangdangu.

Co z tego wynikło

Kampania szangdangska, toczona od 10 września do 12 października 1945 roku równolegle z rozmowami w Chongqingu, zakończyła się rozbiciem wojsk Yan Xishana i odsieczy wysłanej z Taiyuanu. Według danych chińskich komunistów straty przeciwnika wyniosły około 35 tysięcy żołnierzy, w większości wziętych do niewoli; do niewoli trafił też Shi Zebo. Była to pierwsza duża bitwa nowej wojny domowej, choć żadna ze stron tak jej jeszcze nie nazywała.

10 października obie strony ogłosiły w Chongqingu tzw. porozumienie dziesiątego dnia dziesiątego miesiąca. Komuniści uznali w nim przywództwo Czang Kaj-szeka, a rząd zgodził się na zwołanie konferencji konsultacyjnej wszystkich partii i na demokratyzację kraju. Najważniejsze sprawy – liczebność komunistycznych wojsk i los „obszarów wyzwolonych” – pozostały nierozstrzygnięte. Amerykanie w tym czasie przerzucali drogą lotniczą i morską wojska rządowe do wielkich miast wschodnich Chin, a od 30 września ich piechota morska lądowała w Tiencinie i Qinhuangdao. Komuniści wysyłali tymczasem dziesiątki tysięcy żołnierzy i kadr do Mandżurii, którą uznali za klucz do przyszłej walki.

Starcia trwały przez całą jesień 1945 roku. Misja amerykańskiego generała George’a Marshalla doprowadziła w styczniu 1946 roku do zawieszenia broni, ale latem tego roku chińska wojna domowa wybuchła na pełną skalę. Zakończyła się w 1949 roku proklamowaniem Chińskiej Republiki Ludowej i ucieczką rządu Czang Kaj-szeka na Tajwan. Sierpień 1945 roku, w którym obie strony zamiast wspólnie przyjąć kapitulację Japonii zaczęły ścigać się o jej owoce, był więc nie tyle początkiem konfliktu, co chwilą, w której wojna z Japonią przestała go wstrzymywać.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.