Wiosenna ofensywa we Włoszech
- Daty:
- 5 kwietnia – 2 maja 1945
- Front:
- Morze Śródziemne
- Miejsce:
- Północne Włochy – Romania nad rzekami Senio, Santerno i Reno, laguna Comacchio i przesmyk pod Argentą, Apeniny Toskańsko-Emiliańskie na południe od Bolonii (drogi nr 64 i 65), wybrzeże Ligurii pod Massą i Carrarą, Nizina Padańska z przeprawami przez Pad oraz drogi ku Weronie, Mediolanowi, Wenecji i AlpomNa mapie bitew →
- Strony:
- Alianci (Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Polska, Nowa Zelandia, Indie, Brazylia, Republika Południowej Afryki, Włochy)Harold Alexander, Mark Wayne Clark, Richard McCreery, Lucian Truscott, Władysław AndersIII Rzesza i Włoska Republika SocjalnaHeinrich von Vietinghoff, Traugott Herr, Joachim Lemelsen
- Wynik:
- Zwycięstwo aliantów. Grupa Armii C została rozbita na południe od Padu i w dolinie rzeki, a 29 kwietnia 1945 w Casercie jej pełnomocnicy podpisali bezwarunkową kapitulację wszystkich sił niemieckich i faszystowskich we Włoszech, która weszła w życie 2 maja. Straty aliantów od 9 kwietnia wyniosły według zestawień przytaczanych w literaturze około 16 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych (w tym około 2,9 tysiąca zabitych); straty niemieckie w walkach szacowano na 30–32 tysiące, a do niewoli trafiło – wraz z kapitulacją – blisko milion żołnierzy niemieckich i włoskich.
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Włochy, Polska, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone

Nazwa i daty
Wiosenną ofensywą we Włoszech nazywa się ostatnią wielką operację aliantów w kampanii włoskiej, prowadzoną od początku kwietnia do 2 maja 1945 roku przez 15 Grupę Armii gen. Marka Clarka. Całość nosiła kryptonim „Grapeshot” („kartacz”). Natarcie brytyjskiej 8 Armii przez rzeki Romanii nazwano operacją „Buckland”, a natarcie amerykańskiej 5 Armii przez Apeniny ku Bolonii i Nizinie Padańskiej – operacją „Craftsman”. W polskiej tradycji największe znaczenie ma jej fragment znany jako bitwa o Bolonię (9–21 kwietnia), ostatnia bitwa 2 Korpusu Polskiego.
Za początek ofensywy można uznać 5 kwietnia, gdy amerykańska 92 Dywizja Piechoty rozpoczęła natarcie dywersyjne na wybrzeżu Ligurii, w stronę Massy. Wcześniej, 1–2 kwietnia, brytyjscy komandosi stoczyli nad laguną Comacchio wstępną operację „Roast”, przygotowującą główne uderzenie; z tego powodu różne opracowania liczą ofensywę od 1, 5, 6 lub 9 kwietnia. Właściwe natarcie 8 Armii przez Senio ruszyło 9 kwietnia po południu, 5 Armia uderzyła 14 kwietnia. Kres walkom położyła kapitulacja Grupy Armii C, podpisana 29 kwietnia w pałacu królewskim w Casercie i obowiązująca od południa 2 maja.
Ofensywa trwała niespełna cztery tygodnie, ale zakończyła kampanię, która od lądowania na Sycylii w lipcu 1943 roku kosztowała obie strony setki tysięcy zabitych i rannych. W ciągu tych tygodni alianci przeszli z okopów nad Senio i z apenińskich grzbietów, na których stali od jesieni, aż pod Alpy, a niemieckie armie we Włoszech przestały istnieć jako siła bojowa jeszcze przed kapitulacją Rzeszy.
Tło
Jesienią 1944 roku alianci przełamali Linię Gotów i zdobyli Rimini, ale nie zdołali wyjść na Nizinę Padańską. Natarcie na Bolonię ugrzęzło w Apeninach i w błotach Romanii, a na przełomie listopada i grudnia front zamarł na zimę – był to impas, który miał trwać do kwietnia. Na wschodzie, na równinie po zdobyciu Rawenny i Faenzy, linia frontu oparła się o rzekę Senio, której wysokie, sztucznie usypane wały Niemcy przekopali tunelami i stanowiskami ogniowymi. W górach amerykańska 5 Armia stała kilkanaście kilometrów na południe od Bolonii. W lutym i marcu 1945 roku jej zachodnie skrzydło poprawiło pozycje w operacji „Encore”, w której Brazylijczycy zdobyli Monte Castello, a amerykańska 10 Dywizja Górska sąsiednie szczyty.
Zimą zmieniło się dowództwo obu stron. Marszałek polny Harold Alexander objął w grudniu 1944 roku naczelne dowództwo alianckie na Morzu Śródziemnym, a dowodzenie wszystkimi wojskami lądowymi we Włoszech – przemianowanymi na 15 Grupę Armii – przejął Clark. Na czele 5 Armii stanął gen. Lucian Truscott, a 8 Armią od jesieni dowodził gen. Richard McCreery. Po stronie niemieckiej feldmarszałek Albert Kesselring w marcu 1945 roku odszedł na stanowisko naczelnego dowódcy na Zachodzie, a Grupę Armii C przejął 10 marca ponownie gen. Heinrich von Vietinghoff. 10 Armią na wschodzie dowodził gen. Traugott Herr, 14 Armią w Apeninach – gen. Joachim Lemelsen.
Front włoski stracił w tym czasie wiele sił. Jesienią do Grecji odeszły m.in. 4 Indyjska i brytyjska 4 Dywizja Piechoty, w styczniu brytyjska 1 Dywizja wyjechała do Palestyny, a w lutym i marcu kanadyjski I Korpus oraz brytyjska 5 Dywizja zostały przerzucone do północno-zachodniej Europy. 8 Armia zmalała do siedmiu dywizji. Alexander i Clark wiedzieli, że ich zadaniem jest przede wszystkim wiązanie niemieckich dywizji – ale też, że Grupa Armii C jest coraz słabsza, pozbawiona rezerw, paliwa i osłony lotniczej.
Równocześnie trwały tajne rozmowy o kapitulacji. Od początku marca 1945 roku najwyższy dowódca SS i policji we Włoszech, gen. Karl Wolff, kontaktował się w Szwajcarii z przedstawicielem amerykańskiego wywiadu Allenem Dullesem (operacja „Sunrise”, przez Brytyjczyków nazywana „Crossword”). Rozmowy nie przyniosły wiosną żadnego porozumienia, a Związek Radziecki, wykluczony z udziału w nich, oskarżył zachodnich aliantów o dążenie do odrębnego pokoju; spór ten, prowadzony w ostrej korespondencji Stalina z Rooseveltem, nazywany bywa „incydentem berneńskim”. Wojska we Włoszech miały więc rozstrzygnąć sprawę na polu walki.
Siły i plany
Mimo odejścia wielu jednostek 15 Grupa Armii miała w kwietniu 1945 roku wyraźną przewagę. Według brytyjskiej historii oficjalnej, na której opiera się większość opracowań, liczyła 17 dywizji i 8 samodzielnych brygad – razem równowartość blisko 20 dywizji. Była to armia wielonarodowa jak żadna inna na zachodnim teatrze wojny. W 8 Armii walczyły brytyjskie dywizje 56, 78 i 6 Pancerna, 2 Dywizja Nowozelandzka gen. Bernarda Freyberga, 8 i 10 Indyjska Dywizja Piechoty, 2 Korpus Polski, Brygada Żydowska złożona z ochotników z Palestyny oraz trzy włoskie grupy bojowe armii królewskiej – „Cremona”, „Friuli” i „Folgore”; czwarta, „Legnano”, walczyła u boku Amerykanów. W skład 5 Armii wchodziły amerykańskie dywizje piechoty (34, 85, 88, 91 i 92), 1 Dywizja Pancerna, 10 Dywizja Górska, południowoafrykańska 6 Dywizja Pancerna oraz brazylijska 1 Dywizja Piechoty z Brazylijskiego Korpusu Ekspedycyjnego, który do Włoch przybył latem 1944 roku. Sojusznicze lotnictwo panowało niepodzielnie w powietrzu.
2 Korpus Polski, osłabiony jesiennymi stratami, otrzymał w pierwszych miesiącach 1945 roku około 11 tysięcy uzupełnień. Byli to w większości Polacy ze Śląska i Pomorza, przymusowo wcieleni do Wehrmachtu i wzięci do niewoli przez aliantów we Francji. Korpus składał się z 3 Dywizji Strzelców Karpackich, 5 Kresowej Dywizji Piechoty i 2 Warszawskiej Brygady Pancernej, a na czas natarcia przydzielono mu brytyjskie czołgi, saperów szturmowych, artylerię i brygadę Gurkhów. Gen. dyw. Władysław Anders od 26 lutego pełnił w Londynie obowiązki Naczelnego Wodza; według polskich opracowań w czasie bitwy o Bolonię korpusem dowodził jego zastępca, gen. bryg. Zygmunt Bohusz-Szyszko. Polskie dywizje stały nad Senio na głównej osi natarcia – przy drodze nr 9, dawnej Via Emilia, prowadzącej przez Imolę do Bolonii.
Grupa Armii C miała 21 dywizji niemieckich i 4 dywizje Włoskiej Republiki Socjalnej, ale większość z nich była niepełna i źle zaopatrzona. Według danych przytaczanych za historią brytyjską na 9 kwietnia stało na froncie około 349 tysięcy żołnierzy niemieckich i 45 tysięcy włoskich, a do tego około 91 tysięcy Niemców na tyłach i około 100 tysięcy włoskich policjantów pod niemieckim dowództwem. Trzy włoskie dywizje marszałka Rodolfa Grazianiego osłaniały granicę z Francją w Armii „Liguria”. Hitler zabraniał jakiegokolwiek odwrotu na linię Padu.
Plan Clarka z 18 marca zakładał zniszczenie jak największej części sił niemieckich na południe od Padu. Najpierw miała uderzyć 8 Armia: przez Senio i Santerno, a potem dwoma kierunkami – drogą nr 9 ku Bolonii oraz na północny zachód, przez przesmyk pod Argentą między laguną Comacchio a zalanymi bagnami. Kilka dni później miała ruszyć 5 Armia, przejść przez ostatnie grzbiety Apeninów i wyjść na równinę na zachód od Bolonii. Obie armie miały się spotkać w rejonie Bondeno i Finale nad Panaro, zamykając Niemców w kleszczach przed Padem. Zdobycie samej Bolonii uznawano za zadanie drugorzędne.
Operacje wstępne: Comacchio i Liguria
Ofensywę poprzedziły uderzenia na obu skrzydłach frontu, które miały odciągnąć niemieckie rezerwy. W nocy z 1 na 2 kwietnia brytyjska 2 Brygada Komandosów przeprawiła się przez płytką, zamuloną lagunę Comacchio i w operacji „Roast” opanowała wąski pas lądu między laguną a Adriatykiem, aż po kanał prowadzący do Porto Garibaldi. Komandosi wzięli kilkuset jeńców i zabezpieczyli prawe skrzydło 8 Armii. W kolejnych dniach jednostki specjalne prowadziły na lagunie dalsze rajdy; w jednym z nich, w nocy z 8 na 9 kwietnia, zginął duński oficer brytyjskiej Special Boat Service, Anders Lassen, pośmiertnie odznaczony Krzyżem Wiktorii.
Na przeciwległym końcu frontu, nad Morzem Liguryjskim, 5 kwietnia ruszyło natarcie amerykańskiej 92 Dywizji Piechoty, wzmocnionej 442 Pułkiem Piechoty złożonym z Amerykanów pochodzenia japońskiego. Atak na górskie pozycje nad wybrzeżem otworzył drogę na Massę, zdobytą 10 kwietnia, i Carrarę, w której Amerykanie byli następnego dnia, wspólnie z włoskimi partyzantami. Natarcie to, przewidziane jako dywersja, przerodziło się w pościg wzdłuż wybrzeża: 92 Dywizja doszła pod koniec kwietnia do La Spezii i Genui.
Równocześnie lotnictwo alianckie niszczyło mosty na Padzie i Adydze oraz ostrzeliwało drogi, przeprawy i kanały, którymi Niemcy przewozili zaopatrzenie. Od początku kwietnia artyleria 8 Armii prowadziła coraz silniejszy ogień na niemieckie stanowiska nad Senio – według części relacji od 6 kwietnia.
Przełamanie nad Senio i Santerno
Główne natarcie 8 Armii rozpoczęło się 9 kwietnia. Po południu nad pozycjami niemieckimi przeleciało ponad 800 ciężkich bombowców, które zrzuciły bomby odłamkowe na strefę za Senio; potem nadleciały bombowce średnie i myśliwsko-bombowe. Od 15.20 do 19.10 artyleria prowadziła pięć półgodzinnych nawał, przeplatanych atakami lotnictwa, tak by Niemcy nie wiedzieli, kiedy ruszy piechota. O zmierzchu przez rzekę przeszły trzy dywizje: 8 Indyjska i 2 Nowozelandzka w brytyjskim V Korpusie oraz polska 3 Dywizja Strzelców Karpackich przy drodze nr 9. Wały Senio wypalano miotaczami ognia – czołgami Churchill „Crocodile” i transporterami „Wasp”.
Polacy już na starcie ponieśli bolesne straty od własnego lotnictwa: jedna z fal bombowców omyłkowo zrzuciła ładunek na oddziały 3 Dywizji Strzelców Karpackich, zabijając według polskich danych 34 żołnierzy i raniąc 188. Mimo to dywizja sforsowała Senio, a w kolejnych dniach, wspierana przez 5 Kresową Dywizję Piechoty i brytyjskie czołgi, przełamywała niemiecką obronę na kolejnych rzekach i kanałach. Do Santerno Polacy doszli w nocy z 11 na 12 kwietnia. Nowozelandczycy sforsowali Santerno o świcie 11 kwietnia, a Hindusi umocnili się na drugim brzegu rankiem 12 kwietnia; w walkach nad Senio żołnierze 8 Indyjskiej Dywizji zdobyli dwa Krzyże Wiktorii.
Na pomocniczym kierunku, wzdłuż drogi nr 9, nacierało polskie zgrupowanie płk. Klemensa Rudnickiego. Według polskich opracowań 12 kwietnia zajęło ono Castel Bolognese, a 14 kwietnia Imolę. Na północnym skrzydle 8 Armii, pod Alfonsine, do walki weszły włoska grupa „Cremona” i Brygada Żydowska, której żołnierze walczyli nad Senio od marca – dla wielu z nich, Żydów z Palestyny, była to walka z armią państwa dokonującego właśnie Zagłady ich narodu.
Przesmyk pod Argentą i natarcie 5 Armii
Za Santerno brytyjska 78 Dywizja przeszła przez przyczółek Hindusów i Nowozelandczyków i skierowała się na Bastię i Argentę. Przesmyk pod Argentą – w najwęższym miejscu kilkukilometrowy pas suchej ziemi między laguną Comacchio a zalanymi przez Niemców terenami – był kluczem do drogi na Ferrarę i Pad. Od 11 kwietnia brytyjska 24 Brygada Gwardii z 56 Dywizji próbowała obejść go od strony laguny, przeprawiając się amfibiami, ale utknęła na umocnieniach nad kanałem Fossa Marina. 14 kwietnia 78 Dywizję zatrzymano nad rzeką Reno pod Bastią. Niemcy rzucili tu swoje ostatnie rezerwy, w tym 29 Dywizję Grenadierów Pancernych, a walki trwały kilka dni. Argentę zdobyto 17–18 kwietnia, a do 19 kwietnia przesmyk został przełamany. Przez wyłom ruszyła brytyjska 6 Dywizja Pancerna, kierując się wzdłuż Reno na Bondeno, na spotkanie z Amerykanami.
5 Armia rozpoczęła natarcie 14 kwietnia, opóźnione o dwa dni przez złą pogodę, która uniemożliwiała loty. Na lewym skrzydle uderzył IV Korpus gen. Willisa Crittenbergera: 10 Dywizja Górska, 1 Dywizja Pancerna i Brazylijczycy, którzy w czterodniowych walkach, do 17 kwietnia, zdobyli miasteczko Montese. W nocy z 15 na 16 kwietnia, po potężnym bombardowaniu, natarcie podjął II Korpus z południowoafrykańską 6 Dywizją Pancerną oraz amerykańskimi 88, 91 i 34 Dywizją Piechoty, nacierający wzdłuż dróg nr 64 i 65 ku Bolonii. Niemcy bronili się zaciekle na ostatnich apenińskich grzbietach i pierwsze dni przyniosły Amerykanom ciężkie straty przy niewielkich postępach. Przewaga w artylerii i lotnictwie, a przede wszystkim brak niemieckich rezerw, związanych na wschodzie przez 8 Armię, przesądziły jednak o wyniku.
20 kwietnia 10 Dywizja Górska zeszła z gór na równinę na zachód od Bolonii. Jej czołowe oddziały, zorganizowane w ruchome zgrupowanie, ominęły rozbite jednostki niemieckie i 22 kwietnia stanęły nad Padem pod San Benedetto Po. Tego samego 20 kwietnia Vietinghoff, wobec groźby okrążenia całej grupy armii, na własną odpowiedzialność wydał rozkaz odwrotu za Pad – kilka dni wcześniej Hitler odrzucił podobną propozycję. Rozkaz przyszedł za późno: dywizje, które miały się wycofać, były już w ruchu pod uderzeniami z dwóch stron, a mosty na rzece od dawna leżały w gruzach.
Bolonia, 21 kwietnia
Po zdobyciu Imoli polskie dywizje parły drogą nr 9 na zachód. 17 kwietnia zdobyły Castel San Pietro, 20 kwietnia sforsowały rzeki Gaiana i Idice, ostatnie przeszkody przed miastem, staczając tu ciężkie walki z niemieckimi spadochroniarzami. Niemcy, zagrożeni okrążeniem przez Amerykanów od zachodu i Polaków od wschodu, w nocy na 21 kwietnia opuścili Bolonię. Rankiem, według polskich relacji o 6.05, do miasta wkroczył jako pierwszy 9 Batalion Strzelców Karpackich i zawiesił nad miastem polską flagę. Wraz z Polakami, drogą nr 9, weszli żołnierze włoskiej grupy bojowej „Friuli”, a mniej więcej dwie godziny później od południa nadeszły oddziały amerykańskiego II Korpusu z 34 Dywizji Piechoty. W samym mieście działali już partyzanci, którzy przejmowali urzędy po uchodzących Niemcach i faszystach. Kwestia, kto był pierwszy, bywała później przedmiotem dumy i sporów; w Bolonii utrwaliła się pamięć o Polakach jako pierwszych wyzwolicielach.
Mieszkańcy witali żołnierzy kwiatami i owacjami. 9 Batalion otrzymał później miano „Bolońskiego”, siedemnastu polskich dowódców – honorowe obywatelstwo miasta, a władze Bolonii ufundowały dla polskich żołnierzy pamiątkowe medale z napisem dla „wyzwolicieli, którzy pierwsi wkroczyli do Bolonii 21 kwietnia 1945”. Z rozkazu dowódcy 8 Armii 2 Korpus pozostał w rejonie miasta i nie brał już udziału w dalszym pościgu.
Bitwa o Bolonię kosztowała Polaków według różnych zestawień od około 230 do 300 poległych i ponad tysiąc rannych – Gustaw Łowczowski podaje 234 zabitych, 1228 rannych i 7 zaginionych, inne dane mówią o 249 poległych i 1219 rannych. Zestawienia brytyjskie dla całej ofensywy podają 1622 polskich zabitych, rannych i zaginionych. Polscy żołnierze walczyli w poczuciu goryczy: dwa miesiące wcześniej konferencja jałtańska przyznała Związkowi Radzieckiemu wschodnią Polskę, skąd pochodziło wielu z nich. Anders chciał nawet wycofać korpus z frontu, ale na prośbę aliantów żołnierze pozostali w walce do końca. Bolonia była ich ostatnią bitwą; jej nazwa – „Bolonia 9–21 IV 1945” – widnieje dziś na jednej z tablic Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie.
Nad Padem i powstanie na północy
Po upadku Bolonii walka zmieniła się w pościg. Brytyjska 6 Dywizja Pancerna zdobyła Bondeno i 23 kwietnia pod Finale nad Panaro spotkała się z 6 Południowoafrykańską Dywizją Pancerną z 5 Armii. Kleszcze zamknęły się: na południe od Padu zostały tysiące niemieckich żołnierzy, ciężki sprzęt, działa i pojazdy, których nie dało się przeprawić przez rzekę pozbawioną mostów. Ci, którzy uszli, przeprawiali się wpław, na promach i łodziach, porzucając wszystko, co cięższe od karabinu. Alianci forsowali Pad w wielu miejscach: 22 kwietnia brytyjski XIII Korpus pod Ficarolo, 23 kwietnia Amerykanie z IV Korpusu pod San Benedetto, do 25 kwietnia brytyjski V Korpus. 26 kwietnia amerykańska 88 Dywizja wkroczyła do Werony, a 10 Dywizja Górska ruszyła wzdłuż jeziora Garda ku Alpom, by odciąć drogi ucieczki do Austrii.
Na tyłach rozpadającego się frontu wybuchło powstanie. Komitet Wyzwolenia Narodowego Górnych Włoch (CLNAI), kierujący włoskim ruchem oporu, wezwał 25 kwietnia do powszechnego powstania – dzień ten jest dziś we Włoszech świętem wyzwolenia. Walki trwały już wcześniej: w Genui partyzanci wystąpili 23 kwietnia, a 25 kwietnia gen. Günther Meinhold podpisał w mieście kapitulację swego garnizonu przed miejscowym komitetem; do niewoli trafiło według różnych danych od kilku do kilkunastu tysięcy Niemców. W Mediolanie i Turynie partyzanci przejęli kontrolę nad miastami, zanim dotarły do nich wojska alianckie; pierwsze oddziały amerykańskie dotarły do Mediolanu w ostatnich dniach kwietnia. Benito Mussolini próbował uciec na północ wraz z kolumną niemiecką; 27 kwietnia partyzanci rozpoznali go w Dongo nad jeziorem Como, a 28 kwietnia został rozstrzelany razem z Clarą Petacci. Jego ciało wystawiono następnego dnia na mediolańskim Piazzale Loreto.
Ostatnią dużą akcją ofensywy był sukces Brazylijczyków. W rejonie Collecchio i Fornovo di Taro, na południe od Parmy, brazylijska dywizja zamknęła drogę cofającym się wojskom niemieckim i włoskim: 28–29 kwietnia skapitulowała przed nią niemiecka 148 Dywizja Piechoty gen. Otto Fretter-Pico wraz z resztkami włoskiej dywizji „Italia” – według brazylijskich danych łącznie około 14–15 tysięcy żołnierzy. Na prawym skrzydle 8 Armia przekroczyła Adygę, 28 kwietnia Nowozelandczycy weszli do Padwy, w której partyzanci rozbroili niemiecką załogę, a Nowozelandczycy Freyberga ruszyli przez Wenecję ku Triestowi, dokąd dotarli 2 maja – dzień po wkroczeniu tam jugosłowiańskich partyzantów.
Kapitulacja w Casercie
Gdy armie Vietinghoffa rozpadały się nad Padem, rozmowy prowadzone od marca przez Wolffa doprowadziły wreszcie do skutku. 28 kwietnia do kwatery Alexandra w Casercie przybyło dwóch niemieckich pełnomocników: ppłk Viktor von Schweinitz, upoważniony przez Vietinghoffa, i mjr SS Eugen Wenner, występujący w imieniu Wolffa, a według dokumentów także Grazianiego. 29 kwietnia o 14.00 w pałacu królewskim w Casercie podpisali akt bezwarunkowej kapitulacji wszystkich sił lądowych, morskich i powietrznych pod dowództwem Grupy Armii C. W imieniu Alexandra dokument podpisał jego szef sztabu, gen. William Morgan. Przy podpisaniu obecny był radziecki gen. Aleksiej Kisłenko, wysłany po protestach Moskwy przeciw tajnym rokowaniom. Kapitulacja miała wejść w życie 2 maja o 12.00 czasu Greenwich (14.00 czasu miejscowego).
Ostatnie dni przed tym terminem przyniosły jeszcze zamieszanie po stronie niemieckiej. Kesselring, któremu Hitler podporządkował także front włoski, dowiedział się o rokowaniach, odwołał Vietinghoffa i jego szefa sztabu i na ich miejsce wyznaczył gen. Friedricha Schulza z Grupy Armii G. Przez dwie doby nie było pewne, czy niemieckie dowództwo uzna podpis swoich pełnomocników. Dopiero po nadejściu wiadomości o śmierci Hitlera Kesselring wyraził zgodę, Vietinghoff – choć formalnie nie odzyskał stanowiska – znów występował jako dowódca, a potwierdzenie kapitulacji dotarło do kwatery 15 Grupy Armii rankiem 2 maja. 1 maja Graziani rozkazał złożyć broń wojskom Włoskiej Republiki Socjalnej. 2 maja w południe ogień ustał na całym froncie włoskim. Kapitulacja z Caserty objęła także zachodnie regiony Austrii, podlegające dowództwu Grupy Armii C, i była pierwszą kapitulacją całego niemieckiego frontu w tej wojnie, o kilka dni wyprzedzającą kapitulację Rzeszy.
Straty
Według zestawień opartych na danych armii alianckich, przytaczanych w literaturze anglojęzycznej, od 9 kwietnia do końca ofensywy 15 Grupa Armii straciła około 16,3 tysiąca żołnierzy zabitych, rannych i zaginionych, w tym około 2,9 tysiąca zabitych. Na 5 Armię przypadało blisko 8 tysięcy strat (Amerykanie około 6,8 tysiąca, Południowoafrykańczycy około 540, Brazylijczycy około 600), na 8 Armię około 7,2 tysiąca (Brytyjczycy ponad 3 tysiące, Polacy około 1,6 tysiąca, Nowozelandczycy około 1,4 tysiąca, Hindusi około 1,1 tysiąca); włoskie oddziały walczące u boku obu armii straciły około 1,1 tysiąca ludzi. Zestawienia te nie obejmują operacji wstępnych ani strat partyzantów.
Straty niemieckie w walkach szacowano na 30–32 tysiące zabitych i rannych – pierwszą liczbę podawali Brytyjczycy, drugą jeden z niemieckich oficerów sztabowych. Znacznie większa była liczba jeńców: już przed kapitulacją alianci i partyzanci wzięli do niewoli dziesiątki tysięcy żołnierzy, a kapitulacja z Caserty objęła według ówczesnych alianckich ocen blisko milion żołnierzy niemieckich i włoskich wraz z personelem pomocniczym. Grupa Armii C utraciła niemal cały ciężki sprzęt na południe od Padu.
Ciężko ucierpiała ludność cywilna. Bombardowania mostów, dróg i miast na Nizinie Padańskiej, walki w miastach i ostrzał artyleryjski pochłaniały ofiary do ostatnich dni. W ostatnich tygodniach wycofujące się oddziały niemieckie i faszystowskie dopuszczały się jeszcze egzekucji partyzantów i cywilów, a po wyzwoleniu na północy kraju doszło do fali samosądów na faszystach i osobach uznanych za kolaborantów, której rozmiary są we Włoszech do dziś przedmiotem sporów historyków; szacunki ofiar wahają się w szerokich granicach, od około 8 tysięcy według powojennych danych włoskiego MSW do ponad 20 tysięcy w późniejszych szacunkach.
Miejsce w dziejach wojny
Wiosenna ofensywa zakończyła kampanię włoską, najdłuższą kampanię lądową zachodnich aliantów w Europie, trwającą od lądowania na Sycylii w lipcu 1943 roku. Przez większość tego czasu Włochy były frontem drugorzędnym, na którym alianci wiązali niemieckie dywizje, nie mogąc liczyć na rozstrzygnięcie. W kwietniu 1945 roku, przy osłabionym przeciwniku i ogromnej przewadze w powietrzu, zdołali jednak przeprowadzić operację, którą wielu historyków uważa za jedną z najlepiej zaplanowanych w całej kampanii: zamiast wypierać Niemców z jednej linii obrony na następną, rozbili ich armie przed Padem, zanim zdążyły się wycofać.
Dla Polaków bitwa o Bolonię zamknęła szlak bojowy 2 Korpusu, prowadzący od Monte Cassino przez Ankonę i Linię Gotów. Była zwycięstwem odniesionym w chwili, gdy los Polski rozstrzygał się już bez udziału jej żołnierzy na Zachodzie – po Jałcie większość z nich nie mogła wrócić do domów rządzonych przez komunistów. Dla Włoch kwietniowe dni stały się, za sprawą powstania i wyzwolenia północnych miast, fundamentem pamięci o ruchu oporu i powojennej republiki; 25 kwietnia obchodzony jest jako święto wyzwolenia.
Kapitulacja z Caserty, podpisana dzień przed śmiercią Hitlera, a wykonana dwa dni po niej, była zapowiedzią kolejnych częściowych kapitulacji, które w pierwszych dniach maja poprzedziły bezwarunkową kapitulację III Rzeszy. Jednocześnie tajne rozmowy Wolffa z Dullesem i ostra reakcja Stalina na nie stały się jednym z pierwszych sygnałów nieufności, która po zwycięstwie miała podzielić koalicję antyhitlerowską. Na północno-wschodnich krańcach Włoch, w Trieście, już w maju 1945 roku spór o to, kto i jak zajmie zdobyty teren, postawił naprzeciw siebie wczorajszych sojuszników.