Churchill w Waszyngtonie
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Data:
- 18 czerwca 1942
- Autor:
- Łukasz
18 czerwca 1942 roku wieczorem na rzece Potomak w Waszyngtonie wodowała wielka łódź latająca Boeing 314 brytyjskich linii BOAC o nazwie „Bristol”. Na jej pokładzie przyleciał premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill, który po raz drugi w ciągu pół roku przybył do Stanów Zjednoczonych, by rozmawiać z prezydentem Franklinem Delano Rooseveltem. Na brzegu czekali na niego szef sztabu armii amerykańskiej gen. George Marshall i ambasador brytyjski lord Halifax.
Podróż była ryzykowna. Dwa dni wcześniej, 16 czerwca, Churchill zrobił niezwykły krok: na piśmie wskazał królowi swego następcę na wypadek, gdyby nie wrócił.
List do króla
Lot nad Atlantykiem w 1942 roku nie był bezpieczny. Łodzie latające leciały nad oceanem bez eskorty, a każda awaria oznaczała wodowanie na otwartym morzu. Churchill, który skończył 67 lat, przed wylotem napisał więc 16 czerwca z Downing Street do króla Jerzego VI. Korzystając, jak zaznaczył, z przyzwolenia monarchy, doradzał, by w razie jego śmierci w czasie podróży król powierzył utworzenie nowego rządu Anthony’emu Edenowi, ministrowi spraw zagranicznych. Eden był według Churchilla najwybitniejszym ministrem największego stronnictwa w Izbie Gmin i w rządzie koalicji narodowej, zdolnym prowadzić sprawy państwa „z determinacją, doświadczeniem i umiejętnościami, jakich wymagają te ciężkie czasy”.
W brytyjskim ustroju wybór premiera należy do króla, a premier nie ma prawa wyznaczać następcy. Churchill nie mógł więc nikogo mianować; dawał tylko radę na wypadek nagłej śmierci. List miał jednak wagę polityczną. Eden, 45-letni konserwatysta, który w lutym 1938 roku odszedł z rządu Neville’a Chamberlaina na znak sprzeciwu wobec polityki ustępstw, był od grudnia 1940 roku ponownie ministrem spraw zagranicznych, a w maju 1942 roku podpisał w Londynie traktat z ZSRR. Sam Eden pisał później, że od tego listu zaczęła się jego długa epoka „następcy tronu”. Trwała prawie trzynaście lat: premierem został dopiero w kwietniu 1955 roku, gdy Churchill ustąpił.
W chwili kryzysu
Churchill wyjeżdżał w trudnym momencie. Wiosną 1942 roku Wielka Brytania poniosła serię klęsk – upadek Singapuru, utratę Birmy, ucieczkę niemieckich okrętów przez kanał La Manche – a w Izbie Gmin i w prasie coraz głośniej krytykowano sposób prowadzenia wojny. W Libii od 26 maja trwała bitwa pod Gazalą. 14 czerwca gen. Claude Auchinleck zgodził się na odwrót z linii Gazali, a Churchill depeszował, że zakłada, iż w żadnym razie nie ma mowy o oddaniu Tobruku. 15 czerwca Auchinleck odpowiedział, że nie ma najmniejszego zamiaru oddawać Tobruku. Z tym zapewnieniem premier odjechał wieczorem 17 czerwca pociągiem z Londynu do Stranraer w południowo-zachodniej Szkocji, skąd w nocy wystartował „Bristol”.
Towarzyszyli mu szef Imperialnego Sztabu Generalnego gen. Alan Brooke, jego własny szef sztabu gen. Hastings Ismay i lekarz sir Charles Wilson. Lot trwał około 27 godzin. Tym samym typem samolotu Churchill wracał już w styczniu z konferencji Arcadia.
Cel podróży był jasny. Po grudniowych rozmowach Arcadia sojusznicy uzgodnili zasadę „najpierw Niemcy”, ale nie to, jak i gdzie zaatakować ich w 1942 roku. Amerykanie, a zwłaszcza gen. Marshall, chcieli skupić wojska w Wielkiej Brytanii (plan „Bolero”) i wiosną 1943 roku wylądować we Francji. Na wypadek załamania się Rosjan lub Niemiec przygotowywano też mniejszy desant jeszcze jesienią 1942 roku, nazwany Sledgehammer. Roosevelt, który pod koniec maja przyjmował w Waszyngtonie radzieckiego ministra spraw zagranicznych Wiaczesława Mołotowa, zgodził się, by w komunikacie z 11 czerwca mówić o „pełnym porozumieniu co do pilnych zadań utworzenia drugiego frontu w Europie w 1942 roku”. Prezydent chciał, by amerykańscy żołnierze walczyli z Niemcami jeszcze w tym roku. Churchill i brytyjscy szefowie sztabów uważali desant we Francji w 1942 roku za niewykonalny i proponowali w zamian lądowanie we francuskiej Afryce Północnej, plan noszący kryptonim „Gymnast”.
Hyde Park
Po nocy w ambasadzie brytyjskiej Churchill poleciał 19 czerwca do Hyde Park, rodzinnej posiadłości Roosevelta nad rzeką Hudson. Prezydent sam wyjechał po niego na lotnisko i obwiózł go po okolicy samochodem przystosowanym do sterowania rękami, co premier wspominał jako przejażdżkę na krawędzi urwisk. Przez dwa dni obaj rozmawiali bez sztabów, które zostały w Waszyngtonie.
Jedną ze spraw był program atomowy. 20 czerwca Churchill rozmawiał z Rooseveltem o brytyjskim projekcie Tube Alloys. Według jego pamiętników uzgodnili, że oba państwa połączą wszystkie informacje, będą pracować na równych prawach i dzielić się wynikami, a zakłady powstaną w Stanach Zjednoczonych. Ustalenie było ustne i po stronie amerykańskiej nie pozostawiło śladu w dokumentach. W następnych miesiącach amerykańskie wojsko, które przejęło program, ograniczyło wymianę z Brytyjczykami i spór trwał aż do porozumienia z Quebecu w sierpniu 1943 roku.
Tego samego dnia Churchill przekazał prezydentowi notatkę o strategii na 1942 rok. Pisał w niej, że żaden odpowiedzialny brytyjski dowódca nie zdołał przygotować planu desantu we Francji we wrześniu 1942 roku, który miałby szansę powodzenia, chyba że Niemcy całkowicie się załamią. Pytał, czy wobec tego wolno pozostawić armie zachodnie bezczynne przez cały rok, i podsuwał ponowne rozważenie operacji w Afryce Północnej. W nocy z 20 na 21 czerwca obaj wrócili pociągiem do Waszyngtonu.
Wiadomość z Tobruku
21 czerwca rano Churchill był w gabinecie prezydenta w Białym Domu, gdy Rooseveltowi podano depeszę. Prezydent bez słowa podał ją premierowi: Tobruk, który rok wcześniej wytrzymał ośmiomiesięczne oblężenie, skapitulował, a do niewoli poszło około 33 tysięcy żołnierzy. Churchill wspominał po latach, że był to jeden z najcięższych ciosów, jakie odczuł w czasie wojny: „Klęska to jedno, hańba to drugie”. Roosevelt zapytał tylko: „Co możemy zrobić, żeby pomóc?”. Churchill poprosił o jak najwięcej nowych czołgów M4 Sherman. Marshall zgodził się oddać około 300 Shermanów, zabranych amerykańskim jednostkom pancernym, które dopiero co je otrzymały, i 100 haubic samobieżnych M7. Jeden ze statków został zatopiony po drodze; według Churchilla Amerykanie sami, bez proszenia, uzupełnili stratę. Czołgi dotarły do Egiptu na początku września. Brooke uważał później, że postawa Amerykanów w tamtej chwili położyła podwaliny pod przyjaźń obu sztabów.
Druga konferencja waszyngtońska
Rozmowy w Waszyngtonie, przeprowadzone w pośpiechu i bez kryptonimu, nazywane są drugą konferencją waszyngtońską. Trwały od 19 do 25 czerwca. Brytyjscy i amerykańscy szefowie sztabów, zebrani w Kolegium Szefów Sztabów, uzgodnili, że przygotowania do inwazji na Francję („Bolero”) trwają nadal, a plan lądowania w Afryce Północnej będzie dalej badany jako możliwość na wypadek, gdyby desant we Francji w 1942 roku okazał się niewykonalny. Za ostrożnym tekstem kryła się niezgoda. Marshall i szef operacji morskich adm. Ernest King uważali Afrykę Północną za rozpraszanie sił, a Churchill nie wierzył w desant we Francji w 1942 roku. Tobruk wzmocnił jego argument, że Bliski Wschód i Morze Śródziemne wymagają pilnej uwagi, a Roosevelt skłaniał się ku temu, by Amerykanie walczyli gdziekolwiek jeszcze w tym roku.
Churchill rozmawiał też z członkami Rady Wojny na Pacyfiku i przedstawicielami innych sojuszników, m.in. z królem Jugosławii Piotrem II. Spotkał się z Harrym Hopkinsem, najbliższym doradcą Roosevelta, przez którego od 1941 roku szły najważniejsze sprawy między Londynem a Waszyngtonem. W czasie konferencji gen. mjr Dwight Eisenhower, szef wydziału operacyjnego sztabu armii, otrzymał 25 czerwca dowództwo wojsk amerykańskich na europejskim teatrze działań. 24 czerwca Churchill razem z Marshallem i sekretarzem wojny Henrym Stimsonem obejrzał w Fort Jackson w Karolinie Południowej ćwiczenia nowych dywizji amerykańskich i zrzut spadochroniarzy.
25 czerwca wieczorem premier odleciał z Baltimore tą samą łodzią latającą, przez Nową Fundlandię, i 27 czerwca był z powrotem w Wielkiej Brytanii.
Miejsce w wojnie
W kraju czekał na Churchilla kryzys. 25 czerwca kandydat konserwatystów przegrał wybory uzupełniające w Maldon z niezależnym lewicowcem Tomem Dribergiem, a w Izbie Gmin złożono wniosek o wotum nieufności. W debacie 1–2 lipca 1942 roku wniosek upadł stosunkiem głosów 475 do 25. Krytyka nie ucichła jednak, dopóki jesienią nie przyszły pierwsze zwycięstwa.
Sprawa strategii rozstrzygnęła się miesiąc później. Brytyjczycy ostatecznie odrzucili Sledgehammer, a w lipcu 1942 roku Marshall, King i Hopkins przylecieli do Londynu. 25 lipca Roosevelt zdecydował o lądowaniu w Afryce Północnej, które pod nazwą Torch rozpoczęło się 8 listopada 1942 roku pod dowództwem Eisenhowera. Wymagało to przesunięcia inwazji na Francję na 1944 rok i Stalin uznał to za złamanie obietnicy drugiego frontu. Shermany, wysłane po upadku Tobruku, walczyły w październiku 1942 roku w drugiej bitwie pod El Alamein. Czerwcowa wizyta pokazała też, jak bardzo zmieniał się układ sił w sojuszu: Wielka Brytania przyjeżdżała po pomoc, a coraz potężniejsze Stany Zjednoczone coraz wyraźniej decydowały o przebiegu wojny.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 14 czerwca 1942 · Morze ŚródziemneOperacja Vigorous14 czerwca 1942 konwój z Aleksandrii na Maltę dowiedział się o wyjściu włoskiej floty. Po dwóch dniach nalotów i sprzecznych rozkazów zawrócił.
- 14 czerwca 1942 · Morze ŚródziemneOdwrót z linii Gazali14 czerwca 1942 8 Armia zaczęła opuszczać linię Gazali. Churchill zakładał, że Tobruk nie zostanie oddany; Auchinleck zapewnił, że nie ma takiego zamiaru.
- 13 czerwca 1942 · Morze ŚródziemneCzarna sobota pod Gazalą12–13 czerwca 1942 Rommel rozbił pod Knightsbridge i El Adem brytyjskie brygady pancerne. W nocy na 14 czerwca gwardziści opuścili Knightsbridge.
- 12 czerwca 1942 · Front wschodniTrzeci szturm Sewastopola12 czerwca 1942, po pięciu dniach natarcia, 11 Armia Mansteina wgryzała się w północny odcinek obrony Sewastopola. Obie strony ponosiły ciężkie straty.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 26 maja 1942 · DyplomacjaTraktat brytyjsko-radziecki26 maja 1942 Eden i Mołotow podpisali w Londynie traktat o sojuszu wojennym i dwudziestoletniej współpracy. Nie było w nim ani słowa o granicach ZSRR.
- 5 sierpnia 1942 · WojskoPlanowanie operacji TorchW sierpniu 1942 alianci zaczęli planować desant w Afryce Północnej. Patton przeniósł się z Waszyngtonu do sztabu Eisenhowera w Londynie.
- 20 maja 1942 · DyplomacjaMołotow w Londynie20 maja 1942 Mołotow wylądował w Szkocji. W Londynie domagał się uznania granic ZSRR z 1941 roku, a gdy rozmowy utknęły, Eden zaproponował układ bez granic.
- 1 kwietnia 1942 · DyplomacjaRada Wojny na Pacyfiku1 kwietnia 1942 w Białym Domu obradowała Rada Wojny na Pacyfiku. Roosevelt słuchał w niej sojuszników walczących z Japonią, lecz decyzje zapadały gdzie indziej.