Wielka Brytania uznaje ZSRR
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Data:
- 1 lutego 1924
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Wielka Brytania, ZSRR, Ramsay MacDonald, bolszewicy
1 lutego 1924 roku rząd brytyjski wysłał do Moskwy notę, w której uznał rząd Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich za prawowitą władzę, czyli de iure, na tych terytoriach dawnego Imperium Rosyjskiego, które uznają jego zwierzchnictwo. Decyzję podjął gabinet, który urzędował od dziesięciu dni: pierwszy w dziejach rząd Partii Pracy, na którego czele stał Ramsay MacDonald, premier i zarazem minister spraw zagranicznych. Wielka Brytania nie była pierwszym państwem, które uznało bolszewików, bo wcześniej zrobiły to między innymi ich sąsiedzi i Niemcy. Była jednak pierwszym z wielkich mocarstw zwycięskiej koalicji, które to zrobiło, a za jej przykładem w ciągu kilku tygodni i miesięcy poszły Włochy, Francja i wiele mniejszych państw. Dla Moskwy oznaczało to koniec izolacji, w której znalazła się po rewolucji październikowej. Dla Londynu miał to być początek uregulowania wszystkich spornych spraw: długów, propagandy i handlu. Okazało się, że uznanie było łatwiejsze niż wszystko, co miało po nim nastąpić.
Od interwencji do umowy handlowej
Po przejęciu władzy przez bolszewików stosunki Wielkiej Brytanii z Rosją rozpadły się w kilka miesięcy. Rząd Włodzimierza Lenina zawarł z Niemcami pokój brzeski, odmówił spłaty długów carskich i Rządu Tymczasowego, w większości zaciągniętych w Londynie i Paryżu, i znacjonalizował zagraniczne przedsiębiorstwa. Wielka Brytania wysłała wojska do Archangielska, Murmańska i na Kaukaz, a w latach wojny domowej dostarczała białym broń, pieniądze i doradców. Najgorętszym zwolennikiem walki z bolszewizmem był minister wojny Winston Churchill, który wzywał, by „udusić bolszewizm w kołysce”. Premier David Lloyd George uważał jednak, że interwencji nie da się wygrać, a brytyjscy wyborcy nie chcą kolejnej wojny. Do jesieni 1919 roku wojska brytyjskie opuściły północną Rosję.
Brytyjski ruch robotniczy od początku sprzeciwiał się interwencji. W maju 1920 roku londyńscy dokerzy odmówili załadunku amunicji przeznaczonej dla Polski na statek „Jolly George”. W sierpniu, gdy Armia Czerwona szła na Warszawę, Partia Pracy i związki zawodowe powołały Rady Działania i zagroziły strajkiem powszechnym, gdyby rząd chciał wciągnąć kraj w wojnę po stronie Polski. Rząd i tak nie zamierzał tego robić.
Lloyd George chciał zastąpić wojnę handlem. Wierzył, że wymiana towarów złagodzi bolszewizm skuteczniej niż blokada. 16 marca 1921 roku minister handlu Robert Horne i radziecki ludowy komisarz handlu zagranicznego Leonid Krasin podpisali w Londynie brytyjsko-radziecką umowę handlową. Była to pierwsza taka umowa Rosji Radzieckiej z wielkim mocarstwem. Obie strony zobowiązały się do powstrzymania wrogiej propagandy, a Londyn uznał Rosję Radziecką de facto. W tych samych dniach X Zjazd partii bolszewickiej, obradujący w cieniu buntu w Kronsztadzie, przyjął zaproponowaną przez Lenina Nową Politykę Ekonomiczną, która dopuszczała prywatny handel i zagraniczne koncesje. Pełnego uznania jednak nie było. W Londynie urzędował radziecki przedstawiciel handlowy, w Moskwie brytyjski agent handlowy Robert Hodgson, ale nie ambasadorowie.
Lloyd George próbował pójść dalej. W kwietniu 1922 roku na konferencji w Genui mocarstwa zachodnie zaproponowały Rosji, by uznała długi w zamian za kredyty i uznanie. Rozmowy utknęły, a delegaci radzieccy pod wodzą ludowego komisarza spraw zagranicznych Gieorgija Cziczerina zawarli tymczasem z Niemcami traktat w Rapallo. Niemcy jako pierwsze z dużych państw Europy uznały wtedy Rosję Radziecką de iure. Jesienią 1922 roku Lloyd George upadł, a rządy konserwatystów okazały się wobec Moskwy znacznie chłodniejsze. 8 maja 1923 roku minister spraw zagranicznych lord George Curzon wręczył Moskwie przez Hodgsona notę z dziesięciodniowym terminem. Żądał zaprzestania antybrytyjskiej propagandy w Persji, Afganistanie i Indiach, zwolnienia zatrzymanych brytyjskich trawlerów i odszkodowań za represje wobec brytyjskich obywateli, grożąc zerwaniem umowy handlowej. Moskwa po kilku tygodniach ustąpiła w większości punktów, ale „ultimatum Curzona” na długo stało się w ZSRR symbolem brytyjskiej wrogości.
Pierwszy rząd Partii Pracy
W grudniu 1923 roku premier Stanley Baldwin rozpisał przedterminowe wybory, licząc na poparcie dla ceł ochronnych. Konserwatyści zdobyli najwięcej mandatów, ale stracili większość. Partia Pracy z 191 posłami była druga, a liberałowie Herberta Henry’ego Asquitha trzeci. Asquith postanowił nie ratować Baldwina i pozwolić laburzystom rządzić, w przekonaniu, że jako rząd mniejszościowy nie będą mogli przeprowadzić niczego radykalnego. 21 stycznia 1924 roku Izba Gmin wyraziła rządowi Baldwina wotum nieufności, a następnego dnia król Jerzy V powierzył misję tworzenia rządu MacDonaldowi. Tego samego 21 stycznia w Gorkach pod Moskwą zmarł Lenin.
Uznanie ZSRR należało do nielicznych obietnic programowych laburzystów, które mógł spełnić rząd bez większości. Nie wymagało ustawy, bo uznanie państw było prerogatywą Korony wykonywaną przez rząd. Partia Pracy od lat domagała się normalnych stosunków z Rosją, a jej przywódcy liczyli, że otwarcie rynku radzieckiego pomoże w walce z bezrobociem, które od 1921 roku nie spadało poniżej miliona ludzi. MacDonald nie był przy tym przyjacielem bolszewików. Był zdeklarowanym przeciwnikiem komunizmu i Komunistycznej Partii Wielkiej Brytanii, która próbowała wejść do Partii Pracy, i znał radzieckie represje wobec socjalistów. Uważał jednak, że bez uznania nie da się nawet zacząć rozmów o długach i propagandzie.
12 lutego wyłożył to w Izbie Gmin. Mówił, że jako minister spraw zagranicznych uznał Rosję „bez zwłoki”, bo każdy minister, który próbowałby załatwić sprawy długów, traktatów i propagandy z przedstawicielem Rosji, który nie jest nawet chargé d’affaires, nie załatwiłby ich, „choćby dożył wieku Matuzalema”. „Warunkiem wstępnym rozwiązania było uznanie” – podsumował.
Nota z 1 lutego
Nota trafiła do Moskwy w chwili, gdy obradował tam II Zjazd Rad ZSRR. Ten sam zjazd 31 stycznia przyjął pierwszą konstytucję Związku Radzieckiego, utworzonego formalnie 30 grudnia 1922 roku. MacDonald celowo skierował dokument do zjazdu, który uważał za najwyższą władzę państwa. Rząd brytyjski oświadczał w nim, że uznaje rząd Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich za prawowity, de iure, na terytoriach dawnego imperium, które uznają jego władzę. Zapraszał przedstawicieli radzieckich do Londynu, by przygotować porozumienia w sprawie długów, roszczeń, dawnych traktatów i handlu. Zastrzegał też, że prawdziwie przyjazne stosunki nie będą możliwe bez wzajemnego zaufania, a tego nie będzie bez powstrzymania się od ingerencji w wewnętrzne sprawy drugiego państwa. Była to aluzja do działalności Kominternu, na którego czele stał Grigorij Zinowjew.
Moskwa odpowiedziała natychmiast. Według MacDonalda w ciągu godziny od doręczenia noty zjazd wysłał do Londynu depeszę „najserdeczniejszej treści”, a kilka dni później Cziczerin przysłał formalną odpowiedź pocztą. Nota brytyjska ukazała się w prasie 2 lutego, odpowiedź radziecka 9 lutego. Strony ustaliły, że na razie wymienią chargés d’affaires, a nie ambasadorów. Hodgson został brytyjskim chargé d’affaires w Moskwie, a w Londynie przedstawicielem ZSRR był Christian Rakowski, były szef rządu radzieckiej Ukrainy i bliski współpracownik Lwa Trockiego. Rezygnacja z ambasadorów pozwalała też oszczędzić uczuć królowi. Jerzy V był kuzynem Mikołaja II, zamordowanego wraz z rodziną przez bolszewików w 1918 roku, i według jego biografów z trudem godził się z myślą o przyjmowaniu przedstawicieli ich rządu.
Wyścig uznań
Londyn wyprzedził o kilka dni Rzym. Benito Mussolini, który od dawna negocjował z Moskwą umowę handlową, chciał, by to Włochy pierwsze uznały ZSRR, i zrobił to 7 lutego 1924 roku, podpisując traktat handlowy. Szef faszystowskiego rządu nie miał oporów przed interesami z komunistami, jeśli przynosiły korzyść. W lutym i marcu ZSRR uznały Norwegia, Austria, Grecja i Szwecja, w maju Chiny, a 28 października Francja, rządzona od wiosny przez lewicowy rząd Édouarda Herriota. Na początku 1925 roku przyszła kolej na Japonię. Rok 1924 nazwano w Moskwie „pasmem uznań”. Z mocarstw poza tym gronem pozostały tylko Stany Zjednoczone, które uznały ZSRR dopiero w listopadzie 1933 roku.
Traktaty, które nie weszły w życie
14 kwietnia 1924 roku w Foreign Office rozpoczęła się konferencja brytyjsko-radziecka. Delegacją brytyjską kierował podsekretarz stanu Arthur Ponsonby, radziecką Rakowski. Rozmowy szły ciężko. Brytyjscy posiadacze rosyjskich obligacji i właściciele znacjonalizowanych przedsiębiorstw żądali odszkodowań, a Moskwa wysuwała własne roszczenia za szkody wyrządzone przez interwencję i domagała się pożyczki. Na początku sierpnia rokowania zerwano, ale grupa posłów Partii Pracy podjęła się mediacji i 8 sierpnia podpisano dwa traktaty: ogólny i handlowy. Ogólny odkładał sprawę długów do kolejnego układu, po którego zawarciu rząd brytyjski miał zagwarantować pożyczkę dla ZSRR.
Właśnie gwarancja pożyczki rozpętała burzę. Konserwatyści i liberałowie pytali, dlaczego brytyjski podatnik ma pożyczać pieniądze państwu, które nie spłaciło starych długów i finansuje rewolucjonistów. Jesienią doszła do tego sprawa komunistycznego redaktora Johna Campbella, którego prokuratura oskarżyła o podżeganie żołnierzy do buntu, a potem wycofała oskarżenie. Opozycja zarzuciła rządowi, że ustąpił naciskom skrajnej lewicy. 8 października Izba Gmin przyjęła wniosek liberałów, który MacDonald traktował jak wotum nieufności, i parlament rozwiązano. Wybory wyznaczono na 29 października.
Cztery dni przed głosowaniem dziennik „Daily Mail” opublikował list, rzekomo podpisany przez Zinowjewa jako przewodniczącego Kominternu, który wzywał brytyjskich komunistów do przygotowań do rewolucji i dowodził, że ratyfikacja traktatów z ZSRR ułatwi ten cel. Foreign Office zdążyło już wysłać Rakowskiemu protest w sprawie listu. Historycy są dziś zgodni, że „list Zinowjewa” był fałszerstwem, choć dobrze oddawał ton prawdziwych dokumentów Kominternu. Konserwatyści wygrali wybory miażdżąco. Laburzyści stracili 40 mandatów, choć zdobyli więcej głosów niż rok wcześniej, a prawdziwą klęskę ponieśli liberałowie. 21 listopada 1924 roku nowy rząd Baldwina, w którym ministrem spraw zagranicznych był Austen Chamberlain, zawiadomił Moskwę, że nie przedłoży traktatów parlamentowi. Uznania jednak nie cofnął.
Zerwanie i powrót
Stosunki pozostały złe. Rząd Baldwina oskarżał ZSRR o wspieranie strajku powszechnego w 1926 roku i rewolucji w Chinach. 12 maja 1927 roku policja przeszukała w Londynie siedzibę radzieckiej spółki handlowej Arcos i przedstawicielstwa handlowego. Rząd ogłosił, że ma dowody szpiegostwa, i pod koniec maja zerwał stosunki dyplomatyczne. W ZSRR wybuchła panika wojenna, którą Józef Stalin wykorzystał w walce z opozycją Trockiego i Zinowjewa. Stosunki przywrócił w październiku 1929 roku drugi rząd MacDonalda, a w grudniu obie strony wymieniły wreszcie ambasadorów.
Znaczenie
Uznanie z 1 lutego 1924 roku zakończyło okres, w którym zwycięzcy wielkiej wojny traktowali państwo bolszewików jak tymczasowe zjawisko, które da się obalić interwencją albo blokadą. Związek Radziecki wszedł do systemu międzynarodowego jako państwo uznane, z ambasadami, traktatami i kredytami, choć dalej wspierał przez Komintern partie, które chciały obalić rządy jego partnerów. Ten podwójny charakter polityki radzieckiej, dyplomacji i rewolucji zarazem, położył się cieniem na wszystkich następnych latach. W Wielkiej Brytanii utrwalił przekonanie konserwatystów, że Moskwie nie można ufać, a „list Zinowjewa” na lata stał się dla prawicy dowodem, że lewica jest zbyt naiwna wobec komunizmu.
Ta nieufność ważyła w 1939 roku. Gdy wiosną i latem Wielka Brytania i Francja prowadziły rozmowy z ZSRR o sojuszu przeciw Hitlerowi, rząd Neville’a Chamberlaina podchodził do nich bez przekonania, a Stalin nie wierzył w szczerość Zachodu. 23 sierpnia 1939 roku Wiaczesław Mołotow podpisał w Moskwie pakt z Niemcami Adolfa Hitlera. Dopiero niemiecki atak na ZSRR w czerwcu 1941 roku uczynił z Wielkiej Brytanii i Związku Radzieckiego sojuszników. Rząd Churchilla, zawodowego przeciwnika bolszewizmu, podpisał z Moskwą w lipcu 1941 roku porozumienie o wspólnej walce, a w Londynie gen. Władysław Sikorski zawarł pod brytyjskim patronatem układ z ambasadorem ZSRR. Droga do tego sojuszu zaczęła się od noty z lutego 1924 roku.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 23 października 1923 · Działania zbrojnePowstanie hamburskie23 października 1923 komuniści w Hamburgu zaatakowali posterunki policji. Miał to być „niemiecki październik”, a skończył się klęską po dwóch dniach.
- 24 lipca 1923 · DyplomacjaTraktat z Lozanny24 lipca 1923 w Lozannie Turcja zawarła pokój z mocarstwami i Grecją. Traktat zastąpił pokój z Sèvres i uznał suwerenność nowego państwa tureckiego.
- 1 grudnia 1925 · DyplomacjaTraktaty lokarneńskie1 grudnia 1925 w Londynie podpisano układy z Locarno. Niemcy uznały granice z Francją i Belgią, ale granic z Polską i Czechosłowacją nie zagwarantowały.
- 10 czerwca 1924 · Zbrodnie i represjeZabójstwo Giacoma Matteottiego10 czerwca 1924 faszystowska bojówka porwała w Rzymie i zabiła socjalistę Giacoma Matteottiego. Kryzys, który wywołała zbrodnia, Mussolini zakończył dyktaturą.