TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Przyczółek nad Odrą

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front wschodni
Data:
31 stycznia 1945
Autor:
Łukasz
Bitwa:
Operacja wiślańsko-odrzańska
Tagi:
Armia Czerwona, Wehrmacht, III Rzesza

W środę 31 stycznia 1945 roku, około godziny ósmej rano, piechota radziecka zeszła na lód Odry na północ od Kostrzyna. Lód był cienki, rzeka szeroka na ponad sto metrów, a na drugim brzegu leżała brandenburska wieś Kienitz. Żołnierze przeszli przez rzekę pieszo, zaskoczyli nieliczne niemieckie posterunki i zajęli wieś wraz ze stacją kolejową. Od Berlina dzieliło ich około 70 kilometrów. Po raz pierwszy w tej wojnie Armia Czerwona stanęła na zachodnim brzegu Odry na kierunku berlińskim.

Sformułowanie, że tego dnia Armia Czerwona „przekroczyła Odrę i wkroczyła do Niemiec”, wymaga uściślenia. Wojska radzieckie walczyły na ziemi niemieckiej już od października 1944 roku w Prusach Wschodnich, a od około 20 stycznia 1945 na Śląsku. Odrę przekroczyły też wcześniej, w drugiej połowie stycznia, oddziały 1 Frontu Ukraińskiego pod Oławą i Ścinawą. Nowe było to, że 31 stycznia przyczółek powstał na wprost Berlina. Spotykana w kalendariach odległość – „mniej niż 50 mil” – jest trafna: Kienitz leży około 70 km, czyli około 43 mil, od stolicy Rzeszy.

Od Wisły do Odry w dziewiętnaście dni

Przyczółek pod Kienitz był ukoronowaniem ofensywy, która ruszyła 12 stycznia z przyczółka sandomierskiego, a 14 stycznia z przyczółków magnuszewskiego i puławskiego. 1 Front Białoruski marszałka Gieorgija Żukowa i 1 Front Ukraiński marszałka Iwana Koniewa rozbiły niemiecką Grupę Armii A w ciągu kilku dni. 17 stycznia żołnierze 1 Armii Wojska Polskiego i Armii Czerwonej weszli do ruin Warszawy, 19 stycznia padła Łódź, a radzieckie czołówki pancerne pędziły dalej na zachód, omijając węzły oporu.

Tempo było bezprecedensowe. Armie pancerne pokonywały po kilkadziesiąt kilometrów dziennie, piechota szła za nimi w marszach forsownych. Największe miasta Wielkopolski i Pomorza Hitler ogłosił twierdzami, które miały się bronić do końca i wiązać siły nieprzyjaciela. Tak stało się z Poznaniem, gdzie 24 stycznia rozpoczęła się bitwa o miasto: wojska radzieckie okrążyły je i poszły dalej na zachód, zostawiając szturm armiom drugiego rzutu. Na północy 2 i 3 Front Białoruski prowadziły w tym czasie operację wschodniopruską, a z Prus Wschodnich ruszyła wielka ucieczka ludności cywilnej.

Pod koniec stycznia armie Żukowa przekroczyły dawną granicę polsko-niemiecką i weszły do Nowej Marchii. 29 i 30 stycznia przeszły przez umocnienia Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego, których Niemcy nie zdążyli należycie obsadzić. Przed nimi leżała już tylko dolina Odry.

Oddział Jesipienki pod Kienitz

Na czele 5 Armii Uderzeniowej gen. Nikołaja Bierzarina szedł oddział wydzielony płk. Charytona Jesipienki, zastępcy dowódcy 89 Gwardyjskiej Dywizji Strzeleckiej. Według źródeł rosyjskich tworzyły go 1006 Pułk Strzelecki z 266 Dywizji Strzeleckiej, 220 Samodzielna Brygada Pancerna i 89 Samodzielny Pułk Czołgów Ciężkich, wzmocnione artylerią. Oddział miał za zadanie nie wiązać się walką, lecz jak najszybciej dojść do Odry i uchwycić przeprawę. Po marszu, który biografia Jesipienki szacuje na około 70 km, w nocy z 30 na 31 stycznia stanął nad rzeką.

Rano piechota przeszła po lodzie. Fiodor Bokow, członek rady wojennej 5 Armii Uderzeniowej, opisał we wspomnieniach, że dwa bataliony przekroczyły rzekę „w pieszym szyku” około godziny ósmej. Rosyjska literatura wymienia też batalion mjr. Iwana Jewpłowa. W Kienitz żołnierze zastali Niemców całkowicie nieprzygotowanych: posterunki strzegące przejścia po lodzie zostały wzięte do niewoli, a na stacji stał pociąg wojskowy jadący w stronę Berlina. Według Bokowa przewoził on 6 dział przeciwlotniczych, 13 oficerów i 63 podchorążych szkoły artylerii przeciwlotniczej. Uwolniono też robotników przymusowych i jeńców pracujących w okolicznych majątkach.

Lód nie wytrzymałby ciężkich czołgów, a saperzy nie zdążyli jeszcze zbudować przepraw, dlatego na zachodnim brzegu znalazła się na razie głównie piechota z lekką artylerią. Do wieczora oddział rozszerzył przyczółek; po nadejściu posiłków miał on, według Bokowa, około 6 km szerokości i do 2,5 km głębokości. Tego samego dnia czołówki 2 Gwardyjskiej Armii Pancernej gen. Siemiona Bogdanowa dotarły nad Odrę w rejonie Kostrzyna. Do pobliskiego obozu jenieckiego Stalag III C w Drzewicach weszli żołnierze radzieccy, a w samym mieście, jak odnotowuje jego historia, tego dnia stanęły tramwaje.

Kienitz, dziś część gminy Letschin w Brandenburgii, było pierwszą miejscowością na obszarze późniejszej NRD zajętą przez Armię Czerwoną. W 1970 roku postawiono tam pomnik z czołgiem T-34.

Kostrzyn – brama do Berlina

Kostrzyn (niem. Küstrin) leżał u zbiegu Warty i Odry, na głównej drodze i linii kolejowej z Poznania do Berlina. Jego XVI-wieczna twierdza nie miała już wielkiej wartości militarnej, ale miasto zamykało przeprawy przez obie rzeki. Hitler ogłosił je twierdzą (Festung Küstrin). Komendantem został SS-Gruppenführer Heinz Reinefarth, ten sam, którego oddziały w sierpniu 1944 roku dokonały rzezi Woli podczas Powstania Warszawskiego.

Kostrzyna nie udało się zdobyć z marszu. Na południe od miasta oddziały 8 Gwardyjskiej Armii gen. Wasilija Czujkowa, które przyszły spod Poznania, sforsowały Odrę na początku lutego i uchwyciły kolejne niewielkie przyczółki. Według rosyjskiej literatury do połowy lutego Niemcy przeprowadzali codziennie od 5 do 10 kontrataków z udziałem czołgów, a Bokow pisze o 12 atakach na przyczółek Jesipienki już 1 lutego. Lotnictwo niemieckie, wzmocnione maszynami ściągniętymi z zachodu, bombardowało lód i przeprawy. Przyczółki się utrzymały.

Improwizowana obrona Rzeszy

Upadek frontu nad Wisłą zaskoczył niemieckie dowództwo, choć szef sztabu generalnego wojsk lądowych gen. Heinz Guderian ostrzegał przed nim od tygodni. Hitler, który 16 stycznia wrócił do Berlina z kwatery w Hesji, nie zgodził się na przerzucenie na wschód głównych sił z Zachodu: zwolnioną z Ardenów 6 Armię Pancerną SS skierował na Węgry, gdzie trwało oblężenie Budapesztu. 19 stycznia zastrzegł dla siebie decyzje o odwrocie dywizji i większych jednostek.

Między rozbitymi armiami Grupy Armii Środek w Prusach Wschodnich a Grupą Armii A na Śląsku powstała luka. Aby ją zamknąć, Hitler 24 stycznia utworzył Grupę Armii Wisła i powierzył dowództwo Heinrichowi Himmlerowi. Reichsführer SS nie miał doświadczenia w dowodzeniu wielkimi związkami operacyjnymi; Guderian w powojennych wspomnieniach przedstawiał tę nominację jako jeden z najbardziej szkodliwych pomysłów Hitlera. Grupa Armii Wisła istniała początkowo głównie na papierze. Nad środkową Odrą odbudowywano z resztek rozbitych dywizji 9 Armię, którą w drugiej połowie stycznia objął gen. Theodor Busse.

Lukę wypełniano wszystkim, co było pod ręką: batalionami Volkssturmu, kompaniami alarmowymi złożonymi z urlopowiczów i żołnierzy z zaplecza, szkołami podoficerskimi, jednostkami policji, Kriegsmarine i Luftwaffe. Właśnie takie zbieranie oddziały już od 1 lutego kontratakowały przyczółek pod Kienitz. W samym Berlinie, do którego od tygodni napływali uciekinierzy ze wschodu, wiadomość o Rosjanach nad Odrą wywołała przerażenie. Na dworcach koczowały tysiące uchodźców, a władze miasta zaczęły kopać rowy przeciwpancerne i budować barykady. Joseph Goebbels, komisarz obrony Rzeszy dla Berlina, wzywał do obrony każdego domu.

Przyczółki Koniewa na Śląsku

Na południu 1 Front Ukraiński dotarł nad Odrę wcześniej. Po zajęciu Krakowa 19 stycznia i wyzwoleniu Auschwitz 27 stycznia jego prawe skrzydło wyszło nad rzekę między Brzegiem a Głogowem. 5 Gwardyjska Armia gen. Aleksieja Żadowa sforsowała Odrę w rejonie Oławy i Brzegu; do 29 stycznia powstał tam duży przyczółek na południe od Oławy. Dalej na północ 4 Armia Pancerna gen. Dmitrija Leluszenki i armie ogólnowojskowe uchwyciły przyczółek pod Ścinawą (niem. Steinau). Samo miasteczko, broniące się od kilku dni, zostało zdobyte po ciężkich walkach właśnie 31 stycznia. Lewe skrzydło frontu, zawracając wzdłuż Odry na południe, odcięło i zajęło niemal nietknięty Górnośląski Okręg Przemysłowy.

Przyczółki ścinawski i oławski stały się podstawą następnej ofensywy Koniewa, która w lutym miała okrążyć Wrocław i wyjść nad Nysę Łużycką.

Dlaczego nie poszli na Berlin

Pod koniec stycznia w radzieckich sztabach poważnie rozważano marsz na Berlin z marszu. Według dokumentów przytaczanych w literaturze Żukow w meldunku do Stawki z 26 stycznia proponował, by po krótkim uzupełnieniu zapasów wznowić natarcie i dojść do Berlina w połowie lutego; Koniew przedstawiał podobne plany wyjścia nad Łabę. Stalin wstępnie je zatwierdził.

Rzeczywistość nad Odrą wyglądała jednak inaczej. Wojska przeszły w niecałe trzy tygodnie około 500 km, a linie zaopatrzenia ciągnęły się za nimi przez zniszczone mosty i tory kolejowe, które trzeba było dopiero przekuwać na szeroki rozstaw radziecki. Czołgi wymagały remontów, dywizje strzeleckie były przetrzebione, lotnictwo nie zdążyło przenieść się na wysunięte lotniska, podczas gdy Luftwaffe działała z betonowych lotnisk pod Berlinem. Odwilż na początku lutego osłabiła lód i rozmiękczyła drogi. Najważniejsze było jednak zagrożenie na prawym skrzydle: między Odrą a Wisłą, na Pomorzu, stały silne zgrupowania niemieckie, które od zachodu osłaniał Wał Pomorski. Front Żukowa rozciągał się w długi, wąski klin, a 2 Front Białoruski Konstantego Rokossowskiego był zajęty w Prusach Wschodnich.

Spór o to, czy Berlin można było zdobyć w lutym, wybuchł po wojnie. Czujkow twierdził w latach 60., że zatrzymanie nad Odrą przedłużyło wojnę; Żukow odpowiadał, że uderzenie na Berlin z odsłoniętą flanką mogło skończyć się klęską. Większość historyków skłania się ku argumentom Żukowa, wskazując na losy niemieckiego kontrataku na Pomorzu w połowie lutego.

Miejsce w wojnie

Operacja wiślańsko-odrzańska zakończyła się formalnie 3 lutego 1945 roku. Według zestawień rosyjskich historyków (Grigorij Kriwoszejew) kosztowała oba radzieckie fronty ponad 43 tys. zabitych i zaginionych oraz około 150 tys. rannych i chorych. Strona radziecka szacowała, że zniszczono całkowicie 35 dywizji niemieckich, a do niewoli wzięto około 150 tys. żołnierzy; liczby te są trudne do sprawdzenia. W ciągu trzech tygodni Armia Czerwona przeszła od Wisły do Odry, zajęła niemal całą okupowaną Polskę, Górny Śląsk i wschodnią Brandenburgię. Na zajętych ziemiach zaczęła się nowa władza: komunistyczny Rząd Tymczasowy przeniósł się do Warszawy, a NKWD aresztowało żołnierzy Armii Krajowej. Dla Niemców z obszarów na wschód od Odry zaczęła się ucieczka, a wkrótce przymusowe wysiedlenia.

Przyczółek pod Kienitz i przyczółki Czujkowa na południe od Kostrzyna stały się w następnych tygodniach jednym obszarem. 4 lutego w Jałcie zebrali się przywódcy Wielkiej Trójki (konferencja jałtańska) – Stalin mógł przyjechać tam z armiami 70 km od Berlina. W połowie lutego Niemcy wyprowadzili spod Stargardu kontruderzenie (operacja Sonnenwende), które utwierdziło Stawkę w decyzji, by najpierw oczyścić Pomorze (operacja pomorska). Kostrzyn, broniony przez Reinefartha, padał etapami: Nowe Miasto 12 marca, Stare Miasto z twierdzą pod koniec marca, gdy Reinefarth wbrew rozkazom Hitlera wyrwał się z resztkami załogi. Miasto zostało zniszczone niemal całkowicie; bywa nazywane „polską Hiroszimą”. 20 marca Himmlera zastąpił na czele Grupy Armii Wisła gen. Gotthard Heinrici.

16 kwietnia 1945 roku z przyczółka kostrzyńskiego ruszyło natarcie 1 Frontu Białoruskiego na Berlin. Pierwsze dni operacji berlińskiej przyniosły krwawe walki o wzgórza Seelow, leżące kilkanaście kilometrów od Kienitz. 5 Armia Uderzeniowa Bierzarina walczyła potem w centrum Berlina, a sam Bierzarin został pierwszym radzieckim komendantem miasta. Przejście po lodzie Odry 31 stycznia 1945 roku było pierwszym krokiem tej drogi: od tego dnia Armia Czerwona stała na wprost stolicy Rzeszy i nie cofnęła się już ani na krok.

Miejsca·Śląsk

Źródła

  1. Кюстринский плацдарм · Wikipedia (ru)
  2. Kienitz · Wikipedia (de)
  3. Есипенко, Харитон Фёдорович · Wikipedia (ru)
  4. Висло-Одерская операция · Wikipedia (ru)
  5. Vistula–Oder offensive · Wikipedia (en)
  6. militera.lib.ru

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.