Niemcy
Gotthard Heinrici
Dowódca XII i XXXXIII Korpusu (1940–1942), 4 Armii (1942–1944), 1 Armii Pancernej (1944–1945) i Grupy Armii „Wisła” (III–IV 1945)

- Urodzony:
- 25 grudnia 1886, Gąbin (Gumbinnen), Prusy Wschodnie (Cesarstwo Niemieckie)
- Zmarł:
- 10 grudnia 1971, Karlsruhe (RFN)
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Gotthard Heinrici, III Rzesza, Wehrmacht, ZSRR
- Fotografia:
- Creator:Ludwig Knobloch, CC BY-SA 3.0 DE, Wikimedia Commons
Gotthard Heinrici był niemieckim generałem pułkownikiem, którego wielu historyków uważa za najlepszego specjalistę Wehrmachtu od wojny obronnej. Jego sławą były odwroty, które nie zamieniały się w pogrom, i linie obrony, na których przez całe miesiące wykrwawiały się radzieckie natarcia: zimą 1941/1942 roku pod Moskwą, w latach 1943–1944 pod Smoleńskiem i Orszą, jesienią 1944 roku w Karpatach i wiosną 1945 roku nad Odrą, gdzie na czele Grupy Armii „Wisła” bronił drogi do Berlina. Był zarazem oficerem armii, która prowadziła na Wschodzie wojnę wyniszczającą, a jego własne listy i dzienniki pokazują, że przez długi czas tę wojnę akceptował.
Syn pastora z Gąbina
Feodor August Gotthard Heinrici urodził się 25 grudnia 1886 roku w Gąbinie (Gumbinnen), dziś Gusiewie w obwodzie kaliningradzkim, jako jedyny syn ewangelickiego pastora Paula Heinriciego i Gisely z domu von Rauchhaupt. Pochodził z rodziny o długiej tradycji duchownej i teologicznej; sam przez całe życie pozostał praktykującym luteraninem, co w III Rzeszy miało mu zaszkodzić. W 1905 roku wstąpił do armii, w 1906 roku został podporucznikiem piechoty.
W sierpniu 1914 roku walczył ze swoją dywizją w Belgii, m.in. pod Namur, po czym przerzucono go na front wschodni, do Prus Wschodnich i Polski. Już wtedy w listach z Polski dawał wyraz antysemickim uprzedzeniom wyniesionym z domu. W 1916 roku dowodził kompanią i batalionem pod Verdun, gdzie przeżył atak gazowy; jego skutki, przede wszystkim dolegliwości przewodu pokarmowego, odczuwał do końca życia. Potem służył w sztabach i wojnę zakończył jako pierwszy oficer sztabu dywizji piechoty.
Reichswehra i III Rzesza
Po wojnie Heinrici służył w ochotniczych oddziałach straży granicznej na wschodzie, a w 1920 roku został przyjęty do stutysięcznej Reichswehry. Robił typową karierę zdolnego oficera sztabowego, m.in. w Urzędzie Wojsk (Truppenamt), zakamuflowanym sztabie generalnym. Republiki Weimarskiej nie lubił; politycznie stał blisko Niemieckiej Narodowej Partii Ludowej. Krótko po przejęciu władzy przez Adolfa Hitlera pisał do rodziców, że ma nadzieję, iż Niemcy wydobędą się wreszcie z „marksistowsko-żydowskiego świństwa”.
Od 1933 roku, jako pułkownik, kierował wydziałem w ministerstwie Reichswehry, przemianowanym później na ministerstwo wojny. W 1936 roku awansował na generała majora, w październiku 1937 roku objął 16 Dywizję Piechoty. Żona Heinriciego, Gertrud z domu Strupp, miała jedno z rodziców pochodzenia żydowskiego, przez co ich dwoje dzieci, Hartmut i Gisela, było według ustaw norymberskich mieszańcami. Rodzina uzyskała od Hitlera specjalne zaświadczenie, które zrównywało ją w prawach z „aryjczykami” i chroniło przed dyskryminacją. Pogrom nocy kryształowej Heinriciego oburzył, ale – jak ocenia niemiecki historyk Johannes Hürter, wydawca jego listów i dzienników – nie skłonił go do zdystansowania się od reżimu, którego antysemityzm co do zasady podzielał. Do NSDAP nigdy nie wstąpił, a jego pobożność, ostentacyjne chodzenie do kościoła i chłodny dystans do partyjnej retoryki sprawiły, że w nazistowskiej elicie, zwłaszcza u Hermanna Göringa, uchodził za człowieka obcego.
Od Linii Maginota do Moskwy
We wrześniu 1939 roku 16 Dywizja Piechoty Heinriciego stała na zachodzie, w umocnieniach Wału Zachodniego, a nie w Polsce. W kwietniu 1940 roku Heinrici awansował na generała piechoty i objął XII Korpus Armijny 1 Armii z Grupy Armii C Wilhelma von Leeba. W czasie kampanii francuskiej jego korpus 14 czerwca 1940 roku przełamał Linię Maginota na południe od Saarbrücken.
W operacji „Barbarossa” Heinrici dowodził XXXXIII Korpusem Armijnym w Grupie Armii „Środek” Fedora von Bocka. Walczył w bitwie pod Białymstokiem i Mińskiem, w sierpniu 1941 roku – jak podkreślało uzasadnienie jego Krzyża Rycerskiego – przeprawiał się przez Dniepr „na czele piechoty w łodzi pontonowej”, potem uczestniczył w bitwie o Kijów i w natarciu na Moskwę, w październiku i listopadzie w składzie 2 Armii Pancernej Heinza Guderiana pod Tułą. Jego listy i dzienniki z tego roku, wydane przez Hürtera, pokazują oficera, który przyjmował wojnę z ZSRR jako wojnę światopoglądową, akceptował rozkaz o komisarzach i bezwzględne represje wobec partyzantów i ludności, a zarazem coraz wyraźniej widział, że armia nie jest przygotowana do zimy, a front rozciąga się ponad siły.
Zima pod Moskwą: dowódca 4 Armii
Po radzieckiej kontrofensywie pod Moskwą w grudniu 1941 roku 4 Armia znalazła się w krytycznym położeniu: jej dowódca Günther von Kluge przejął Grupę Armii „Środek”, a następca Klugego, gen. Ludwig Kübler, wytrzymał na stanowisku zaledwie kilka tygodni. Pod koniec stycznia 1942 roku dowództwo armii objął Heinrici. Wojska radzieckie wdzierały się w luki między jej korpusami, odbiły Medyń, a desanty powietrzne i korpus kawalerii gen. Pawła Biełowa działały na tyłach. Mimo to udało mu się sklecić ciągłą linię obrony na wschód od Juchnowa i Spas-Diemiensku i utrzymać ją w czasie operacji rżewsko-wiaziemskiej. Tam też wypracował metodę, z której zasłynął: przed spodziewanym natarciem wycofywał główne siły z pierwszej linii na drugą, kilka kilometrów w głąb, tak że radziecka nawała artyleryjska spadała na niemal puste okopy, a atakująca piechota trafiała na nienaruszoną obronę.
Wiosną 1942 roku 4 Armia prowadziła na swoich tyłach operacje przeciwko desantowcom, kawalerii Biełowa i partyzantom w rejonie Jelni i Dorohobuża. Jak w całej Grupie Armii „Środek”, walka z partyzantami uderzała w ludność cywilną: palono wsie, rozstrzeliwano podejrzanych, wywożono mieszkańców. Hürter, który zna dokumenty Heinriciego lepiej niż ktokolwiek, pisze wprost, że rosnący szacunek generała dla przeciwnika i współczucie dla ludności zniszczonego kraju „nie zmieniły faktu, że także w obszarze dowodzenia Heinriciego dochodziło do zbrodni wojennych na czerwonoarmistach, komisarzach, jeńcach, partyzantach i cywilach”. 1 stycznia 1943 roku Heinrici został generałem pułkownikiem.
Smoleńsk i Orsza
W 1943 roku 4 Armia cofała się krok po kroku: w marcu, w czasie ewakuacji łuku rżewskiego, a od sierpnia pod naporem radzieckiej ofensywy smoleńskiej. Hitler nakazał, by wojska pozostawiały za sobą „pustynię”: niszczono wsie, mosty, uprawy i zapasy, a ludność zdolną do pracy pędzono na zachód. Heinrici uważał tę praktykę za szkodliwą, bo – jak notował – demoralizowała żołnierzy i zamieniała armię w bandę; nie potrafił jej jednak powstrzymać, a jego wojska ją stosowały. Gdy we wrześniu Armia Czerwona wyzwoliła Smoleńsk, miasto było w dużej części zniszczone. Według relacji samego Heinriciego i opartych na nich biografii nie wykonał rozkazu spalenia go w całości; tę wersję, utrwaloną po wojnie przez Corneliusa Ryana, znamy głównie z jego własnych słów. Według części biografów Göring skarżył się Hitlerowi, że 4 Armia nie pozostawia za sobą dostatecznie spalonej ziemi, co nie zmienia faktu, że cofające się wojska Heinriciego pustoszyły kraj.
Jesienią 1943 roku linia 4 Armii ustabilizowała się na wschód od Orszy. Front Zachodni gen. Wasilija Sokołowskiego atakował ją od października 1943 do kwietnia 1944 roku w kilkunastu kolejnych operacjach, za każdym razem bez przełamania. Specjalna komisja Komitetu Obrony Państwa, której raport ujawniono dopiero po upadku ZSRR, oceniła – według rosyjskich historyków, którzy go opublikowali – straty Frontu Zachodniego w tych operacjach na ponad 280 tys. zabitych i rannych i doprowadziła do odwołania Sokołowskiego; straty 4 Armii były wielokrotnie mniejsze. W listopadzie 1943 roku Heinrici otrzymał Liście Dębu do Krzyża Rycerskiego.
Wiosną 1944 roku, przekonany, że wysunięty daleko na wschód „balkon” Grupy Armii „Środek” trzeba skrócić, Heinrici bezskutecznie zabiegał o odwrót. Hitler odrzucił te plany i postawił na „twierdze”. W maju Heinrici, osłabiony i skłócony z przełożonymi, odszedł na urlop zdrowotny; 4 czerwca formalnie zastąpił go gen. Kurt von Tippelskirch. Kilka tygodni później operacja „Bagration” zniszczyła Grupę Armii „Środek”, a 4 Armia została okrążona i rozbita na wschód od Mińska. Heinriciego nie było już wtedy na froncie.
Karpaty
W połowie sierpnia 1944 roku Heinrici wrócił do służby jako dowódca 1 Armii Pancernej, która po operacji lwowsko-sandomierskiej cofnęła się w Karpaty. Podporządkowano mu także węgierską 1 Armię; całość nazywano Grupą Armijną „Heinrici”. Jesienią jego wojska broniły przejść karpackich przed 1 Frontem Ukraińskim i 4 Frontem Ukraińskim. W walkach na Przełęczy Dukielskiej, w których wraz z Armią Czerwoną nacierał 1 Czechosłowacki Korpus Armijny, Niemcy przez blisko dwa miesiące nie dopuścili do przebicia się przez góry i połączenia z powstańcami słowackimi, co przesądziło o losie powstania. Zimą 1944/1945 roku cofał się przez Słowację w stronę Morawskiej Ostrawy, nie dając okrążyć swoich wojsk. 3 marca 1945 roku otrzymał Miecze do Krzyża Rycerskiego.
Grupa Armii „Wisła”
Na przełomie stycznia i lutego 1945 roku Armia Czerwona doszła do Odry i uchwyciła przyczółki pod Kostrzynem i Frankfurtem, niespełna 80 km od Berlina. Bronić tego odcinka miała utworzona naprędce Grupa Armii „Wisła” pod dowództwem Reichsführera SS Heinricha Himmlera, który okazał się zupełnie nieudolnym dowódcą: jego wojska przegrały na Pomorzu, a on sam w połowie marca zaszył się w sanatorium w Hohenlychen. Za namową Guderiana Hitler 20 marca 1945 roku powierzył grupę armii Heinriciemu, który 22 marca przybył do kwatery pod Prenzlau. Rozkazane przez Hitlera natarcia na odsiecz Kostrzynowi 22 i 27 marca załamały się z ciężkimi stratami, 28 marca odwołano Guderiana, a 30 marca twierdza padła.
Heinrici miał pod sobą dwie armie: 3 Armię Pancerną Hasso von Manteuffla nad dolną Odrą i 9 Armię gen. Theodora Bussego naprzeciw przyczółka kostrzyńskiego. Słusznie przewidział, że główne uderzenie 1 Frontu Białoruskiego Gieorgija Żukowa pójdzie wzdłuż drogi Kostrzyn–Berlin. Pierwszą linię nad Odrą obsadził słabo, a główne siły okopał na wzgórzach Seelow, kilkadziesiąt metrów nad zalaną doliną Odry; za nimi powstały kolejne pasy obrony. W nocy przed natarciem ponownie wycofał większość wojsk z pierwszej linii. Ogromna radziecka nawała artyleryjska z 16 kwietnia trafiła więc w dużej mierze w próżnię, a Żukow zdobył wzgórza dopiero 17–18 kwietnia, płacąc za to ciężkimi stratami. Na wynik operacji berlińskiej nie miało to wpływu: przewaga radziecka była przytłaczająca, a Iwan Koniew przełamał front nad Nysą Łużycką. 9 Armia została okrążona i zniszczona w kotle pod Halbe, a 20 kwietnia nad dolną Odrą ruszył 2 Front Białoruski Konstantego Rokossowskiego.
W ostatnich tygodniach Heinrici współdziałał z ministrem uzbrojenia Albertem Speerem w sabotowaniu rozkazu Nerona, który nakazywał niszczenie niemieckiej infrastruktury przed nadejściem nieprzyjaciela. Według Speera 15 kwietnia nakłonił komendanta Berlina gen. Hellmutha Reymanna do ograniczenia wysadzania mostów w mieście.
Odwołanie
Po okrążeniu Berlina 25 kwietnia Hitler i OKW żądali, by Grupa Armii „Wisła” przebijała się na odsiecz stolicy. Heinrici uważał to za niewykonalne i starał się raczej ratować swoje wojska przed niewolą radziecką. Gdy Rokossowski przełamał front 3 Armii Pancernej, Heinrici przesunął odwody na północ, wbrew rozkazom feldmarszałka Wilhelma Keitla i gen. Alfreda Jodla. 28 kwietnia Keitel, natknąwszy się na maszerujące na północ dywizje, spotkał Heinriciego i Manteuffla przy drodze pod Neubrandenburgiem; doszło do ostrej wymiany zdań, a w nocy z 28 na 29 kwietnia Heinrici został odwołany ze stanowiska za nieposłuszeństwo. Jego następcą wyznaczono gen. Kurta Studenta, a do jego przybycia dowództwo pełnił Tippelskirch.
Niewola i ostatnie lata
28 maja 1945 roku Heinrici trafił do niewoli brytyjskiej w Szlezwiku-Holsztynie. Większość jej spędził w obozie Island Farm pod Bridgend w Walii; zwolniono go 19 maja 1948 roku. Nie postawiono mu zarzutów. W latach pięćdziesiątych, jak wielu byłych generałów, pisał studia dla Wydziału Historycznego armii amerykańskiej o wojnie na froncie wschodnim, a jego relacje stały się podstawą obrazu bitwy o Berlin w książce Corneliusa Ryana „Ostatnia bitwa” (1966). Zmarł 10 grudnia 1971 roku w Karlsruhe i został pochowany z honorami wojskowymi we Fryburgu Bryzgowijskim.
Miejsce w wojnie
Heinrici nie wygrał żadnej wielkiej bitwy i nie mógł zmienić losu wojny, ale jak mało kto opóźniał jej koniec na froncie wschodnim. Jego metoda obrony w głąb, z cofnięciem wojsk przed nawałą artyleryjską, kosztowała Armię Czerwoną setki tysięcy zabitych i rannych pod Orszą i nad Odrą. Powojenny wizerunek „przyzwoitego” generała, który ratował Smoleńsk, sprzeciwiał się spalonej ziemi i nie chciał bronić Berlina kosztem cywilów, opiera się jednak w dużej mierze na jego własnych relacjach. Wydane przez Hürtera listy i dzienniki pokazują dowódcę, który akceptował wojnę wyniszczającą na Wschodzie, a w którego obszarze dowodzenia dochodziło do zbrodni na jeńcach, partyzantach i ludności cywilnej.
Źródła
Dowodził w bitwach
(02)W opisach bitew
(01)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.